Strona główna Blog Strona 969

Skutki rządowej decyzji

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła wypłatę rekompensat dla posiadaczy chryzantem, którzy z powodu pandemii koronawirusa i rządowego nakazu zamknięcia cmentarzy w dniach: 31 października – 2 listopada br. nie mogli sprzedać kwiatów. Do tej pory Agencja przekazała uprawnionym łącznie blisko 8,5 mln zł. Pieniądze trafiły na konta bankowe ponad 700 wnioskodawców.

Do wypłaty 86,6 milionów złotych

O pomoc finansową do ARiMR w łącznej kwocie prawie86,6 mln zł, wystąpiło ponad 5,3 tys. producentów i sprzedawców chryzantem.  Złożyli oni wnioski o rekompensaty za ponad 7,3 mln sztuk roślin. Wysokość podstawy naliczania wsparcia oszacowano na 20 zł za chryzantemę w doniczce i 3 zł za kwiat cięty. Rekompensaty wypłacane są tym posiadaczom chryzantem, którzy do końca listopada wywiązali się z obowiązku dostarczenia do Agencji pokwitowań za przekazanie kwiatów do wykorzystania lub do utylizacji. Całość wsparcia trafi na konta uprawnionych wnioskodawców  do końca bieżącego roku.

Jak do tego doszło? 

W powyższym kontekście przypomnijmy, że spore kontrowersje wywołał termin ogłoszenia zamknięcia cmentarzy przez Premiera Mateusza Morawieckiego, który poinformował o tym opinię publiczną w godzinach popołudniowych, w przeddzień wprowadzenia obostrzeń. 

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay
    

723 miliony złotych kary dla Biedronki

1

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka. Z informacji zebranych przez UOKiK podczas postępowania i kontroli tego podmiotu wynika, że spółka narzucała niektóre rabaty producentom rolnym, a szczególnie dostawcom owoców i warzyw. W skrajnych przypadkach tracili oni nawet 20 procent całego obrotu!

Wygląda na to w ten sposób, że kontrahenci sieci byli informowani o konieczności udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, po zrealizowaniu dostaw – wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Tym samym zawierając umowę nie wiedzieli, ile zarobią, ponieważ w każdej chwili właściciel Biedronki mógł zażądać pomniejszenia wynagrodzenia poprzez przyznanie dodatkowego rabatu w sobie tylko znanej wysokości. W przypadku braku dokonania korekt wcześniejszych faktur z uwzględnieniem tego rabatu, dostawcy groziła kara finansowa. 

Dodajmy, że ze względu na siłę rynkową Biedronki dostawcy godzili się na niekorzystne dla nich warunki obawiając się, że zakończenie współpracy mogłoby oznaczać jeszcze większe straty finansowe.

Nawet 20 procent obrotu!

Jedynie w ciągu trzech lat badanych przez Urząd: 2018, 2019 i 2020 – spółka Jeronimo Martins Polska w kontaktach z branżą spożywczą zarobiła na zakwestionowanych praktykach ponad 600 mln zł. Natomiast w okresie objętym postępowaniem niedozwolone działania dotknęły ponad 200 podmiotów, przy czym blisko 80 proc. przypadków dotyczyło dostaw owoców i warzyw. A w ekstremalnych przypadkach wysokość nieuczciwego rabatu przekraczała nawet 20 procent całego obrotu wypracowanego z Biedronką!

Cen w sklepach nie obniżano

– Spółka Jeronimo Martins Polska stosowała nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy – informuje Prezes UOKiK. – Co ważne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka. To absolutnie niedopuszczalne wykorzystywanie siły rynkowej przez sieć handlową. Biorąc pod uwagę, że dla wielu firm dostawy do Biedronki to znaczny wolumen produkcji, ponosili oni ogromne koszty. 

Stracili kilkaset milionów złotych

Jak zauważa Prezes Chróstny, tego rodzaju praktyki niszczą podstawy uczciwej konkurencji i odpowiedzialności za kontrahentów. Są również przejawem głębokiej nieuczciwości i braku szacunku dla innych przedsiębiorców. 

– Kara musiała być adekwatna do stopnia naruszenia przepisów prawa, uciążliwości praktyki oraz wysokości nieuczciwie uzyskanych korzyści przez portugalską sieć. Jeronimo Martins Polska, w ciągu trzech zbadanych przez nas lat, pozbawiła w ten sposób kontrahentów – głównie dostawców owoców i warzyw – kilkuset milionów złotych. Za tego typu praktyki, niszczące fundamenty uczciwości i odpowiedzialności w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami, sankcja nie mogła być niska. Zdecydowałem więc o nałożeniu na Jeronimo Martins Polska kary finansowej w wysokości 723 milionów złotych – uzasadnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. 

Zachęta do odszkodowań

Dodajmy, że maksymalna kara za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej w branży rolno-spożywczej może wynieść do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. UOKiK zapewnia też, że powyższa decyzja jest bardzo ważna dla dostawców Biedronki. 
Z jednej strony Prezes Chróstny nakazał sieci handlowej natychmiastowe zakończenie niedozwolonych praktyk. 
Z drugiej, decyzja stwierdzająca nieuczciwość systemu rabatowego Jeronimo Martins Polska ułatwi dostawcom dotkniętym tymi praktykami uzyskanie odszkodowania w postępowaniach cywilnych, 

– I do tego już teraz zachęcam przedsiębiorców, którzy ponieśli straty w wyniku nieuczciwych praktyk rabatowych Jeronimo Martins Polska – mówi Prezes UOKiK. – Osobiście będę wspierał ich indywidualnym poglądem w sprawie,  właśnie po to aby ułatwić im odzyskanie pieniędzy, których zostali pozbawieni. Duże sieci handlowe, w przeciwieństwie do innych branż, nie odczuły znacząco restrykcji towarzyszących pandemii. Tym ważniejsze jest aby zachowywały się odpowiedzialnie i uczciwie wobec innych przedsiębiorców – dodaje Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Inne sieci też pod lupą

Przypomnijmy również, że sposób pobierania opłat od dostawców przez spółki z grupy Jeronimo Martins budzi zastrzeżenia nie tylko w naszym kraju. W ubiegłym roku portugalskie organy ścigania zatrzymały pracowników firmy, podejrzewanych o pobieranie od kontrahentów niedozwolonych opłat za pierwszeństwo dostaw do sklepów.

Natomiast Prezes polskiego UOKiK przygląda się też rabatom retro uzyskiwanym przez inne sieci handlowe działające w Polsce. Urząd prowadzi w tej sprawie postępowania wyjaśniające. Obecnie trwa analiza zebranych materiałów, które w przypadku stwierdzenia naruszeń stanowić będą podstawę do dalszych działań dotyczących innych sieci. 

– Kara dla Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci handlowej Biedronka, to przestroga dla innych sieci, że podobne praktyki spotkają się z surową karą ze strony Prezesa UOKiK – podkreśla T. Chróstny. – Szansą na uniknięcie dotkliwych sankcji jest natychmiastowa zmiana niekorzystnych dla dostawców mechanizmów stosowania rabatów retrospektywnych. 
UOKiK zachęca też rolników, przedsiębiorców i wszystkie inne osoby do zgłaszania swoich wątpliwości względem sytuacji w sklepach i w marketach. 

Źródło: UOKiK
Foto: Wikipedia

Kolejny suchy tydzień [POGODA]

0

W nocy z niedzieli na poniedziałek na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Podlasiu oraz w rejonie Siedlec, Łosic i Sokołowa poprószy śnieg.

W poniedziałkowy poranek ujemne temperatury pojawią się miejscami na południu, południowym zachodzie a także na wschodzie i północnym wschodzie kraju. Będzie to przeważnie około -2/0 stopni, jedynie w regionach podgórskich do -5 stopni Celsjusza. W ciągu dnia na południu, południowym zachodzie zrobi się słonecznie. Około południa błękit nieba dotrze nad Ziemię Lubuską, Łódzką, południowe, środkowe, zachodnie Mazowsze. Niewielkie przejaśnienia pojawią się również od Kaszub po Kujawy. Pochmurno do końca dnia na wschodzie kraju.

Poranek zapowiada się bezwietrzny. W południe powieje słabo, zaś wieczorem na zachodzie i w centrum umiarkowanie z południa.

Wtorkowy poranek przyniesie liczne przymrozki do -6/-2 stopni na wschodzie i w centrum kraju oraz miejscami na południu. Mgieł za wyjątkiem kotlin być nie powinno z racji silniejszego wiatru w porywach do 30 km/h.

W kolejnych dniach temperatura przekraczać będzie na zachodzie kraju 5 stopni Celsjusza, natomiast na wschodzie słupki rtęci bilansowac mają w pobliżu 1/4 stopni powyżej zera. W środę miejscami spadnie mżawka do 1-2 mm w ciągu doby.

Ceny kukurydzyny najwyższe od 2 lat

0

Za oceanem notowania kukurydzy sięgają najwyższych poziomów. Tona ziarna w Paryżu kosztuje ponad 187 euro. Wysokie ceny za granicą wywierają presję na krajowe cenniki stąd w skupach nadal mamy do czynienia z satysfakcjonującymi cenami.

Które skupy oferują najwięcej?

WojewództwoFirmaKukurydzamokra zł/tKukurydza sucha zł/t
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. K.Srebrna Góra450,00  700,00  
dolnośląskieFermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Sobócki470,00  690,00
kujawsko-pomorskieAMPOL-MEROL Sp. z o. o. Wąbrzeźno470,00760,00
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O. 690-720,00
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O. Dobiegniew470,00770,00
lubuskieAgro-Biznes Sp. J. Sularz, Rudnicki z o.o.Grodzisk Wielkopolski500,00790,00
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyn500,00750,00
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Sp. z o.o.Jabłowo430,00750,00
wielkopolskieTRANSROL Zbigniew Konarowski Leszno 740,00
wielkopolskieWytwórnia Pasz PIAST Sp. z o. o. Gołańcz500,00  730-740,00
wielkopolskieBiuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem480,00-560,00700-770 paszowa740-820 typ flint
zachodniopomorskiePrzedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie „PZZ” w Stoisławiu S.A.480,00 

Zestawienie zostało przygotowane na podstawie wywiadu telefonicznego z poszczególnymi punktami skupu na terenie kraju. Ceny podawane są na dzień 12.12.2020.

Rynek wieprzowiny. Drastyczny spadek cen ustąpił lecz to nadal za mało

0

Okres przedświąteczny ożywił delikatnie popyt wśród konsumentów, niestety nie nadrobi on strat poniesionych w ostatnich miesiącach. Eksperci wnioskują, że wychodzenie z kryzysu na rynku wieprzowiny może potrwać nawet do kilku miesięcy.

Jakie ceny figurowały na rynku trzody na początku grudnia?

Polska

Początek grudnia br. na rynku krajowym charakteryzował się dalszym spadkiem cen za żywiec wieprzowy. W dniach 29-06.12.2020 r. zakłady objęte monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW poinformowały, że  żywiec wieprzowy kosztował przeciętnie po 3,84 zł/kg, o 0,4%r mniej niż w ubiegłym tygodniu. Cena tego żywca była o 12,6% niższa niż przed miesiącem oraz o 38,5% niższa niż przed rokiem.

UE

W dniach 29–06.12.2020 r. średnio w UE dostawcy za świnie rzeźne klasy E uzyskiwali 129,14 EUR/100 kg masy poubojowej schłodzonej, względem 129,79 EUR.

Największy tygodniowy spadek cen odnotowano znowu w Belgii (o 3%), a największy wzrost – w Rumunii (o 4,7%). W Polsce cena żywca wieprzowego tej klasy, wyrażona w walucie unijnej ukształtowała się na poziomie 113,29EUR/100 kg względem 113,83  EUR/100 kg z zeszłego tygodnia.

W rozpatrywanym tygodniu listopada br. cena sprzedaży półtusz wieprzowych nie uległa zmianie i wynosiła 5,79 zł/kg,o 1% mniej niż tydzień wcześniej. Cena półtusz była o 37,2% niższa niż przed rokiem. 

Tab. 1 Średnie ceny netto (bez VAT) zakupu świń rzeźnych wg klasyfikacji poubojowej EUROP. (masa schłodzona [MPS]; -masa poubojowa ciepła [MPC] )

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 2 Średnie ceny netto zakupu świń rzeźnych za wagę żywą – obliczane na podstawie cen za świnie wg masy poubojowej ciepłej (MPC) przy użyciu współczynnika wydajności rzeźnej podawanego przez GUS (0,78).

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 3 Roczne zmiany cen zakupu świń rzeźnych wg klasyfikacji EUROP i żywca wieprzowego [MPC]- masa poubojowa ciepła.

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

Tab. 4 Średnie tygodniowe krajowe ceny prosiąt uzyskane w transakcjach targowiskowych.

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
 

źródło:Biuletyn “RYNEK MIĘSA WIEPRZOWEGO” MRiRW
kowr.gov.pl
kzp-ptch.pl

Rynek mleka. Na rynku globalnym utrzymuje się trend wzrostowy w produkcji

0

W prognozie z listopada br. Food and Agriculture Organization of the United Nations (FAO) przewiduje, że w 2020 r. światowa produkcja surowca osiągnie poziom ponad 860 mln ton, o 1,4% wyższy niż w 2019 r. Również indeks cen produktów mlecznych kontynuuje wzrost. Wskaźnik ten w listopadzie wyniósł średnio 105,3% i był o 0,9% wyższy niż w październiku 2020 r. i o 2,7% wyższy niż w listopadzie 2019 r. 

Wyższe ceny artykułów mleczarskich  z jakimi mamy do czynienia to wynik wzrostu cen masła i sera, które spowodowane było zwiększonym globalnym popytem importowym na te produkty. Także wzrost sprzedaży detalicznej w Europie, dołożył swoją cegiełkę do podwyżek. Niższe ceny wystąpiły jedynie w przypadku odtłuszczonego mleka w proszku, na skutek zmniejszonego popytu ze strony rynku azjatyckiego. 

Jak kształtowały się ceny na rynku krajowym na początku grudnia?

Na rynku krajowym pod koniec listopada 2020 r. odnotowano rozbieżne zachowanie cen za poszczególne produkty mleczne. Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w dniach 22-29.11.2020 r. masło w blokach zbywano przeciętnie po 16,05 zł/kg, o 3% taniej niż tydzień wcześniej i o 2% taniej niż przed miesiącem. Masło konfekcjonowane sprzedawano po 17,23 zł/kg (3,45 zł za 200 gramową kostkę), o około 1% taniej niż w poprzednim tygodniu i niż miesiąc wcześniej. W odniesieniu do notowań sprzed roku masło w blokach było o 1% droższe, a masło konfekcjonowane – o 8% tańsze. Cena zbytu OMP wyniosła 9,49 zł/kg i była o 1% niższa niż tydzień wcześniej, ale o 1% wyższa niż przed miesiącem. Za pełne mleko w proszku uzyskiwano 11,84 zł/kg, o 1% więcej niż w poprzednim notowaniu i o 4% więcej niż miesiąc wcześniej. OMP było o 8% tańsze niż przed rokiem, a PMP – o 5%.

Ceny poszczególnych produktów mleczarskich w skupach

Cały czas mamy do czynienia ze stabilną ceną mleka w skupie na poziomie około 1,44 zł/l w zależności od zakładu skupującego oraz cennika. W tabelach poniżej zostały przedstawione ceny produktów mleczarskich jakie kształtowały się pod koniec października.

1.Produkty mleczarskie płynne

2. Produkty mleczarskie stałe

3. Sery i twarogi

źródło: Biuletyn „Rynek mleka” Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej 
kowr.gov.pl
pfhb.pl

Ziemniak, symbol polskiej kuchni

0

Ziemniaki. Trudno wyobrazić sobie bez nich tradycyjną polską kuchnię. To niepozorne warzywo jest nie tylko bardzo smaczne, ale także wszechstronne i można je serwować na wiele oryginalnych sposobów. Ziemniaki mają swój wkład także w regionalną kuchnię, w której występują w wielu przepisach w  połączeniu z różnymi produktami. Wybornie smakują gotowane, z piekarnika, grilla, patelni oraz w  formie puree. Warto po nie sięgać i wykorzystywać je w rozmaity sposób, do czego przekonują mistrzowie kuchni – Marcin Budynek i Andrzej Polan. W ramach kampanii „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz”, uznani kucharze prezentują przepisy z ziemniakami na typowe i mniej znane, ale za to bardzo smaczne dania z polskiej kuchni.

Pierogi z ziemniakami, wędzonym pstrągiem i śmietaną

Pierogi z nadzieniem z utartych i podsmażonych ziemniaków są specjalnością wschodniego Mazowsza oraz południowego Podlasia. Tradycyjne „szlachcie” to pierogi z nadzieniem ziemniaczanym i okrasą z boczku. W tej wersji są z farszem stanowiącym ciekawe połączenie – pstrąga wędzonego oraz boczku.

Składniki dla 4 osób:

Ciasto:
400 g mąki
2 jajka
1 żółtko
40 ml masła
250 ml mleka
1 łyżeczka soli

Farsz:
1,5 kg obranych ziemniaków
1 kg pstrąga wędzonego na gorąco
2 cebule
200 g wędzonego boczku
2 ząbki czosnku
1 pęczek natki pietruszku
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz do smaku
klarowne masło
śmietana
zioła do dekoracji

Sposób przygotowania: w pierwszym kroku robimy ciasto na pierogi. Mąkę przesiewamy wraz z solą, formujemy delikatny dołek, dodajemy jajka i żółtko. Stopniowo wlewamy ciepłe mleko z masłem. Wyrabiamy aż osiągniemy gładkie plastyczne ciasto. Odstawiamy w chłodne miejsce na 20 minut, aby ciasto odpoczęło. W tym czasie przygotowujemy farsz. Ziemniaki ucieramy na tarce na drobnych oczkach i delikatnie odsączamy. Cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę, a następnie podsmażamy około 1 minuty na klarowanym maśle, na końcu dodajemy drobno pokrojony boczek. Po ok. 3 minutach dodajemy starte ziemniaki, wszystko smażymy jeszcze ok. 5 minut, dodajemy posiekaną zieloną pietruszkę, majeranek, sól, pieprz i połowę wędzonego pstrąga (bez skóry i ości). Farsz dokładnie mieszamy. Z ciasta pierogowego formujemy cienkie krążki, na których układamy nadzienie i robimy pierogi. Gotujemy je w osolonej wodzie przez około 3-4 minuty. Po ugotowaniu możemy obsmażyć je na maśle; podajemy z kawałkami wędzonego pstrąga i wędzoną śmietaną, dekorujemy świeżymi ziołami.

Ziemniaki pieczone z jabłkiem prażonym, twarogiem i skwarkami

Ziemniak to niezwykłe warzywo, z którego można przyrządzić wyjątkowe dania łącząc je nietypowo na przykład z … jabłkami. Ziemniaki pieczone z jabłkiem prażonym, twarogiem i skwarkami to propozycja na domową, jesienną i prostą potrawę. Z odrobiną miodu i szczypiorkiem stanowi zdrowe danie, idealne na chłodne temperatury za oknem.

Składniki na 4 osoby:
4 szt ziemniak średni umyty
120g twaróg biały
szczypiorek
łyżka śmietany 18%
pieprz, sól do smaku
2 jabłka
łyżka miodu
2 – 3 łyżki skwarek z boczku

Sposób przygotowania: jabłka polewamy miodem i wstawiamy na 40 minut do piekarnika do pieczenia w temp. 170 stopni C. Ziemniaki podgotowujemy w całości, a następnie smarujemy masłem i pieczemy na mocno złoty kolor w temp. 220 stopni około 40 minut. Upieczone jabłka miksujemy, przecieramy przez sitko. Twaróg łączymy ze szczypiorkiem i śmietanką, doprawiamy pieprzem i solą. Ziemniaki upieczone przekrawamy na pół, do środka wkładamy ser, a na twaróg puree jabłkowe, wszystko oprószamy skwarkami.

Puree z ziemniaków pieczonych w ognisku i ze stekiem grillowanym

Puree z ziemniaków pieczonych z mięsem to powrót do korzeni. Propozycja dla tych, którzy pamiętają smak ziemniaków z ogniska po zakończonych wykopkach. Proste i smakowite danie, a zarazem sycące. Pyszne ziemniaczane puree, w którym wyczuwalny jest zapach ogniska, a do tego kawałek mięsa, to  zdecydowani obiadowi faworyci na polskich stołach. 

Składniki na 4 osoby:

Puree
1 kg ziemniaków
200 ml mleka
200 g masła
150 g boczku wędzonego
1 pęczek natki pietruszki

Steki
4 sztuki antrykotu
sól i pieprz do smaku
60 g masła
40 ml oleju
4 gałązki rozmarynu
2 ząbki czosnku

Sałatka
300 g mixu sałat 
2 cebula czerwona
100 ml oleju
1 łyżka musztardy
50 ml octu winnego
Sól, pieprz do smaku
pomidorki koktajlowe

Sposób przygotowaniaziemniaki myjemy i pieczemy w ognisku bądź na grillu aż uzyskają czarną łupinkę. Po upieczeniu wyciągamy z ich środka miąższ, przekładamy do miski, dodajemy ciepłe masło z  mlekiem, następnie skwarki z boczku, posiekaną pietruszkę i całość doprawiamy solą oraz pieprzem. Ubijamy do uzyskania kremowego puree. Steki doprawiamy solą i pieprzem, smarujemy olejem. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni po ok. 1,5 minuty z każdej strony, umieszczamy gałązki rozmarynu i zgniecione ząbki czosnku, dodajemy masło i smażymy po 1/2 minuty z każdej strony, a  następnie steki odkładamy w ciepłe miejsce na ok. 5 minut. W tym czasie przygotowujemy sałatkę: dokładnie myjemy i osuszamy mix sałat, dodajemy pociętą w piórka cebulę. Z oleju, octu, musztardy i  przypraw robimy sos vinegrette. Skrapiamy nim sałatę. Steka podajemy z puree, sałatką i  grillowanymi pomidorkami.

Maślanka chrzanowa, boczek pieczony, jajko 6 minutowe i ziemniak tłuczony

Ziemniaki z jajkiem, boczkiem oraz maślanką to klasyka. To proste danie przywołuje wspomnienia smaku dzieciństwa, sprawiając podniebieniu wiele przyjemności. W takim zestawieniu ziemniaki smakują o każdej porze roku. Danie jest pożywne i sycące, a jednocześnie lekkostrawne.

Składniki na 4 osoby:
1 litr maślanki
2 – 3łyżki chrzanu ze słoika
sól, cukier, pieprz do smaku
200g boczku wędzonego
4 – 5 ziemniaków na puree
4 jajka
łyżka masła
koperek

Sposób przygotowania: maślankę mieszamy z chrzanem, doprawiamy pieprzem i cukrem, wszystko razem mieszamy. Odstawiamy do lodówki do schłodzenia. Ziemniaki gotujemy w wodzie ze szczyptą soli. Ugotowane i przestudzone przeciskamy przez praskę i łączymy z masłem o temperaturze pokojowej. Jajka wstawiamy do rondla, zalewamy wodą i gotujemy dokładnie 6 minut, po tym czasie wyjmujemy je i wstawiamy od razu do lodowatej wody. Po chwili obieramy. Boczek kroimy w większą kostkę i obsmażamy na patelni na złoty kolor. Na puszystych ziemniakach układamy porcje boczku, stawiamy obrane jajko, ścinamy jego wierzchołek, dzięki czemu żółtko ładnie rozleje się po ziemniaku, zalewamy zimną maślanką, posypujemy aromatycznym koperkiem.

Ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz” sfinansowana jest ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Organizatorem kampanii jest Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych.


Więcej informacji o kampanii znajduje się na: 

stronie internetowej: www.ziemniakiczykartofle.com.pl
profilu na Facebooku: www.facebook.com/ziemniakiczykartofle

Dopłaty – dyskryminacja czy równość?

0

Problem braku równych stawek unijnych dopłat bezpośrednich dla rolników będących obywatelami krajów z krótszym stażem w Unii Europejskiej (takich jak Polska), w stosunku do państw będących członkami wspólnoty przed naszą akcesją do UE, co jakiś czas powraca w formie dyskusji. Regularnie pojawiają się także żądania i wnioski różnych środowisk rolniczych. Sprawą interesują się również politycy. Na obecnym etapie, gdy trwają prace nad nową Wspólną Polityką Rolną oraz budżetem Unii, problem podjął też m.in. Krzysztof Jurgiel, Poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Parlamentarzysta, oficjalną drogą, zadał pytanie Komisarzowi Europejskiemu ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Januszowi Wojciechowskiemu. 

Czy WPR coś zmieni?

W treści interpelacji skierowanej przez Europosła do Komisarza czytamy: 

„Parlament Europejski jest w trakcie finalizowania reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku. Jest to już kolejna zmiana WPR, która nie czyni zadość postulatom wyrównania niesprawiedliwego i dyskryminującego niektóre państwa członkowskie, w tym Polskę, podziału środków przewidzianych na dopłaty bezpośrednie dla rolników. Proponowany system środków prowadzi do utrzymania rażąco niesprawiedliwych różnic w wysokości dopłat, naruszając zasadę niedyskryminacji obywateli UE (rolników) ze względu na przynależność państwową (art. 18 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, skr.: TFUE), a dodatkowo narusza zakaz dyskryminacji między producentami wewnątrz Unii (art. 40 ust. 2 TFUE).” 

Ponadto, zdaniem Europosła Krzysztofa Jurgiela, zgodnie z prawem unijnym przy ustalaniu WPR mogą być brane pod uwagę różnice między regionami rolniczymi, nie zaś różnice między państwami członkowskimi (art. 39 ust. 2 lit. a TFUE). 

„Na niesprawiedliwość tego systemu kilkakrotnie zwracał uwagę Parlament Europejski w swoich rezolucjach z 2008 roku (sprawozdanie Capoulasa-Santosa), z 2010 roku (sprawozdanie Lyona) i z 2011 roku (sprawozdanie Dessa)” – przypomina Europoseł Krzysztof Jurgiel i dodaje, że wszyscy rolnicy w Unii Europejskiej muszą spełniać te same standardy i stoją wobec podobnych wyzwań. Jednak nie dostają na to takich samych środków. Powyższe wątpliwości Poseł do Parlamentu Europejskiego kończy pytaniem: 

„Dlaczego Komisja Europejska, ustalając zasady płatności, po raz kolejny narusza art. 18, art. 40 ust. 2, art. 39 ust. 2 lit. a) Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej?”.

To nie jest dyskryminacja!

Komisarz Europejski ds. Rolnictwa Janusz Wojciechowski udzielił odpowiedzi dnia 10 grudnia br. Napisał w niej co następuje:

„Komisja Europejska stojąc na straży Traktatów, ściśle monitoruje realizację celów Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), a w szczególności celu, jakim jest zapewnienie odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej, przy jednoczesnym zagwarantowaniu przestrzegania przez cały czas ogólnej zasady równości i niedyskryminacji.”

Różne sposoby naliczania 

Komisarz Wojciechowski wyjaśnił też, że ogólna kwota dostępna na wsparcie w ramach WPR, w tym m.in. wstępne przydziały krajowe na płatności bezpośrednie, zależy od zasad i kwot określonych w Wieloletnich Ramach Finansowych (WRF) oraz w przepisach sektorowych. Wsparcie przydziela się rolnikom zgodnie z przepisami regulującymi poszczególne systemy wsparcia, które służą realizacji celów polityki. W związku z tym kwota, jaką może otrzymać rolnik indywidualny zależy od szeregu czynników związanych z jego gospodarstwem oraz od sposobu, w jaki dane państwo członkowskie wdraża unijną politykę. Sytuacja ta nie oznacza dyskryminacji.

Będą wyższe dopłaty

Komisarz Europejski stwierdził jednak, że w przypadku płatności bezpośrednich Komisja Europejska zaproponowała kontynuowanie tzw. „konwergencji zewnętrznej” w kolejnych Wspólnych Ramach Finansowych, co oznacza stopniowe wyrównywanie poziomów wsparcia między państwami członkowskimi.

Czy będzie zgoda Europarlamentu?

„W praktyce oznacza to, że pomimo ogólnego trudnego kontekstu budżetowego rolnicy w kilku państwach członkowskich, w tym w Polsce, będą na przestrzeni lat otrzymywać coraz wyższe średnie płatności na hektar.” – zapewnia KE Janusz Wojciechowski 

I uzupełnia, że w konkluzjach Rady Europejskiej z dnia 21 lipca 2020 r.  zatwierdzono proponowane zasady konwergencji zewnętrznej. Dodajmy też, że obecnie powyższe konkluzje wymagają zgody Parlamentu Europejskiego.
 
Źródła: Poseł do PE Krzysztof Jurgiel, KE Janusz Wojciechowski 
Foto: portal europa.eu

Polska w dwóch strefach [POGODA]

0

Zima na Podlasiu potrzyma również w niedzielę. Mamy w Polsce podział na zimowy północny wschód kraju, gdzie miejscami leży nawet 7 cm śniegu oraz przedzimowy zachód, południe i centrum Polski.

W nocy przymrozki do -1/-3 stopni opanują południe kraju oraz Podlasie, wschodnie Mazowsze, Warmię i Mazury wraz z północną i wschodnią Lubelszczyzną. Na pozostałym obszarze powyżej zera- od 0 do 2 stopni.

W ciągu dnia pochmurno. Na północy miejscami popada delikatny deszcz do 1 mm. Na przejaśnienia można liczyć od Opolszczyzny po Małopolskę oraz miejscami w Wielkopolsce, Dolnym Śląsku i Ziemi Łódzkiej. Wiatr osłabnie w wyniku czego wieczorami w wielu miejscach pojawią się mgły i zamglenia. Noc z niedzieli na poniedziałek zapowiada się zupełnie bezwietrznie. Między Lublinem a Siedlcami pojawią się rozpogodzenia co w połączeniu z pokrywą śnieżna wywoła duży spadek temperatury do lokalnie nawet -5 stopni.

W kolejnych dniach w centrum i na wschodzie przymrozki, zaś na zachodzie powyżej zera będzie przez całą dobę.

Miliard więcej dla rolników i 170 mld euro z FO

0

– Porozumienie w sprawie budżetu Unii Europejskiej to 8 miliardów euro więcej dla rolników UE w latach 2021-2022, w tym o 1 miliard euro więcej dla rolników w Polsce. Dobra wiadomość! – takimi słowami w mediach społecznościowych Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski podsumował decyzję szefów rządów Państw członkowskich Unii Europejskiej dotyczącą m.in. kompromisu związanego z przestrzeganiem praworządności. W nawiązaniu do czego Polska i Węgry groziły skorzystaniem z możliwości veta. A gdyby do tego doszło, całej Unii groziło wprowadzenie prowizorium budżetowego. Wiązało się to także z zablokowaniem naszemu krajowi dostępu do unijnego Funduszu Odbudowy na łagodzenie skutków kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią koronawirusa. 

170 miliardów euro dla Polski

Jednak do veta nie doszło i w konsekwencji Unia Europejska wypracowała budżet na następne siedem lat. Jest też zgoda ze strony państw członkowskich na to, by pożyczyć w ich imieniu 750 mld euro na koronawirusowy Fundusz Odbudowy. Przyjęto także mechanizm, który pozwoli na wstrzymanie wypłat unijnych pieniędzy krajom, w których nieprawidłowo rozdziela się unijne środki, a ich system sądowniczy nie jest wystarczająco niezależny od wpływów politycznych. Jednak zanim środki z FO będą dostępne, potrzebna jest jeszcze zgoda parlamentów w 27 krajach członkowskich. Każde z państw członkowskich UE będzie też musiało przedstawić własną Narodową Strategię Rozwoju, czyli plan rozdziału i wykorzystania środków. Strategie winny zyskać akceptację Brukseli. Jednak jest o co walczyć bo tylko z pobieżnych wyliczeń wynika, że kwota dostępna dla Polski wyniesie ok. 170 mld euro. A takich pieniędzy nigdy wcześniej naszemu krajowi w Unii Europejskiej nie proponowano. 

Źródła: Profil KE J. Wojciechowskiego na Twitter i Portal europa.eu
Foto: Pixabay 

Nowy Zielony Ład w Senacie

0

We czwartek  (10 grudnia br.) senacka Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznała się z informacjami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat stanu negocjacji w sprawie Europejskiego Zielonego Ładu oraz Strategii „od pola do stołu”. Senatorowie pytali m.in. o to kto poniesie koszty zmian? I czy NZŁ nie dobije polskiego rolnictwa? Ostatecznie doszło też do burzliwej dyskusji.

Do 2050 roku klimatyczna neutralność

Przypomnijmy: Europejski Zielony Ład to nowa strategia rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej oparta na głębokiej proekologicznej przebudowie gospodarki. Dokument zakłada, że do 2050 r. UE w całości stanie się obszarem neutralnym klimatycznie. NZŁ to dokument ogólny, który będzie realizowany za pośrednictwem strategii sektorowych. 

Od pola do stołu

Dla rolnictwa przewidziano Strategię „od pola do stołu”, która zakłada, że wszyscy uczestnicy łańcucha żywnościowego, od producenta (np. rolnika, producenta rolnego) po konsumenta, mają się zaangażować w tworzenie i funkcjonowanie  zrównoważonego systemu żywnościowego. Natomiast sama strategia ma być bodźcem do wdrażania innowacyjnych metod produkcji i wykorzystywania alternatywnych surowców.
Głównym zaś celem Strategii „Od pola do stołu” jest zapewnienie bezpieczeństwa żywności i konsumentów. Jej wdrażanie ma też przynieść korzyści zdrowotne, gospodarcze, środowiskowe i klimatyczne.

Kto za to zapłaci? 

Skutkiem ministerialnej prezentacji była ożywiona dyskusja w Komisji. Jej Wiceprzewodniczący Senator Ryszard Bober pytał o to, kto ma sfinansować nowy ład? Wskazywał też na potrzebę porozumienia między rolnikami a konsumentami. Za ważną uznał również potrzebę popularyzowania nowej wiedzy wśród rolników. Podobnego zdania był Przewodniczący Komisji Rolnictwa Senator Jerzy Chróścikowski, który podkreślał, że nowe rozwiązania są kosztowne, obecnie notuje się duży spadek rolniczych dochodów a kryzys gospodarczy się nasila. Przewodniczący pytał też o to, jak można realizować wszystkie nowe strategiczne cele bez zapewnienia odpowiednich środków finansowych? Senator Chróścikowski zaproponował też aby przeprowadzono badania skutków finansowych nowych działań przewidzianych w strategii. 

Czy Franz Timmermans przesadza?

Atmosferę dyskusji jeszcze bardziej podgrzał  Wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa – Senator Przemysław Błaszczyk, który określił kolejne propozycje Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Franza Timmermansa (- odpowiada on za przygotowanie i przyszłe wdrażanie Zielonego Ładu – przyp. red.), jako nakładanie na rolników coraz większych zobowiązań. Natomiast spełnienie tych wszystkich wymogów Senator Błaszczyk zaliczył do wielkich wyzwań, których już obecnie  zauważanym efektem jest to, że coraz mniej rolników chce produkować i coraz mniej młodych ludzi planuje pozostanie i pracę na wsi.

NZŁ dobije rolnictwo? 

Natomiast obecny podczas posiedzenia Komisji Grzegorz Majchrzak, Prezes Wielkopolskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej zwrócił uwagę na to, że wprowadzane są teraz różne rekompensaty dla różnych branż, ale nie dla rolników. Prezes Majchrzak wyraził też opinię, że jeżeli nie będzie pomocy dla rolników, to Zielony Ład i Strategia „od pola do stołu” dobiją polskie rolnictwo i w efekcie nie będzie kto miał pracować na roli. W podobnym duchu wypowiadali się także producenci z branży drobiarskiej. Do najważniejszych problemów zaliczyli oni drastycznie spadki cen w skupie i handlu, a także efekt tego stanu czyli produkcję poniżej kosztów. Ostatecznie Senatorowie zdecydowali, że dyskusja na powyższe tematy będzie kontynuowana podczas kolejnego posiedzenia Komisji Rolnictwa. 

Źródło i foto: Senat RP

Wypłata pomocy COVID-19

1

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła wypłatę unijnych środków finansowych, przewidzianych w budżecie PROW na lata 2014-2020, dla gospodarstw szczególnie dotkniętych kryzysem COVID-19.
Jak zapewnia Halina Szymańska, Prezes ARiMR pieniądze trafią na konta rolników do końca bieżącego roku. 

Dla 180 tysięcy rolników  

Wsparcie, w łącznej kwocie w wysokości blisko 1,2 mld zł, otrzyma ponad 180 tys. rolników, którzy w terminie od 9 września do 7 października br. złożyli w ARiMR swoje wnioski. Do tej pory Agencja wypłaciła środki 8 tysiącom rolników. Przekazano im łącznie 61 mln zł. Planuje się też, że do 16 grudnia br. pomoc w kwocie w wysokości 506 mln zł trafi do kolejnej grupy ponad 75 tysięcy rolników.

Nawet ponad 31 tysięcy dla rolnika

Dodajmy, że  wysokość wsparcia uzależniono od rodzaju i skali prowadzonej produkcji rolnej. Natomiast maksymalna kwota pomocy dla pojedynczego wnioskodawcy nie może przekroczyć kwoty w wysokości 31,43 tysięcy zł, to jest równowartości 7 tysięcy euro.

Przypomnijmy też, ze adresatami dofinansowania są rolnicy pracujący w sektorach produkcji: bydła mięsnego, krów typu mlecznego i kombinowanego, świń, owiec, kóz, drobiu rzeźnego, drobiu nieśnego i upraw roślin ozdobnych w ogrzewanych szklarniach lub tunelach foliowych.

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay