Strona główna Blog Strona 887

Podejrzane rejestracje – bądź ostrożny!

0
Podejrzane rejestracje - bądźmy ostrożni!

Grupa JOSKIN zwraca uwagę na podejrzenie fałszywych rejestracji pojazdów, które mają miejsce w gminie Piaski. Proceder ten może dotyczyć używanych przyczep różnych marek, sprzedawanych pod marką «JOSKIN». Firma prosi więc o zachowanie jak najdalej idącej ostrożności.

Firma JOSKIN, po analizie danych z bazy CEPIK dotyczących rejestracji przyczep rolniczych, odkryła szereg nieprawidłowości w zakresie rejestracji niektórych pojazdów, bezpodstawnie występujących pod jej nazwą. Proceder ten miałby dotyczyć tylko używanych maszyn i odbywać się na terenie gminy Piaski (województwo lubelskie). Niektóre przyczepy nieznanych marek mogą być sprzedawane nielegalnie pod marką JOSKIN. Pojazdy te byłyby rejestrowane pod nieistniejącymi nazwami, które nie odpowiadają żadnemu modelowi firmy lub też z niewłaściwym rokiem produkcji. Wszystko to pozwala sądzić, że chodzi tu o próbę oszustwa przy rejestracji – prawdopodobnie o zamiar wykorzystania renomy marki, żeby wprowadzić w błąd użytkowników i organy odpowiedzialne za homologację maszyn. Grupa JOSKIN traktuje tę kwestię bardzo poważnie, podobnie jak władze, które oświadczyły, że zajęły się tą sprawą.

Zwracamy uwagę, że nieuczciwe postępowanie tego typu nie pozostaje bez konsekwencji dla użytkownika. Przyczepy JOSKIN, podobnie jak produkty wszystkich wiodących marek, są wynikiem szeroko zakrojonych prac badawczo-rozwojowych oraz know-how zdobytego przez wiele lat. Wprowadzanie do obiegu produktów, które są znane ze swojej jakości i niezawodności oraz spełniają surowe normy bezpieczeństwa, nie może odbywać się w sposób improwizowany. Proces ten zwykle poprzedzają znaczące inwestycje, wiążą się z nim także rygorystyczne procedury homologacyjne.

W takiej sytuacji ofiary nieuczciwych praktyk muszą mieć świadomość, że firma JOSKIN w żadnym wypadku nie może zagwarantować warunków bezpieczeństwa, o których mowa powyżej. To samo dotyczy trwałości tych maszyn. Ponieważ podrobione maszyny wykluczają użycie oryginalnych części zamiennych, JOSKIN nie może zagwarantować ich prawidłowego serwisowania, co jest niezbędne do prawidłowej konserwacji sprzętu podczas eksploatacji.

Dlatego też JOSKIN prosi wszystkich zainteresowanych zakupem używanej przyczepy, aby zachowali szczególną ostrożność i skorzystali z usług autoryzowanego przedstawiciela firmy, który dokonana wszelkich niezbędnych weryfikacji. W razie wątpliwości dotyczących maszyny lub jakichkolwiek pytań, pracownicy firmy JOSKIN są do dyspozycji pod adresem handlowy@joskin.com.

Źródło: informacja prasowa

Obliczenia modelowe przewidzą datę zbioru i wydajność międzyplonów

0
Obliczenia modelowe przewidzą datę zbioru i wydajność międzyplonów

Duńską Agencję Rolnictwa poprosiła naukowców z Uniwersytetu w Aarhus o możliwość jak najbardziej dokładnego przewidywania terminów zbiorów. Badacze stworzyli model, który na podstawie temperatury powietrza może oszacować daty zbiorów jęczmienia jarego i pszenicy ozimej z dokładnością odpowiednio w ciągu sześciu i dziewięciu dni!

Późne zbiory to gorsze warunki dla  międzyplonów

Uprawy okrywowe są ważnym elementem zrównoważonych systemów upraw zbóż, ponieważ zapewniają retencję składników odżywczych i poprawiają jakość gleby. Aby spełnić wymagania unijnej dyrektywy azotanowej i ramowej dyrektywy wodnej, w Danii zdecydowano, że rolnicy muszą uprawiać międzyplony na określonej części ziemi żytniej. Zgodnie z przepisami, międzyplony należy wysiewać najpóźniej do 20 sierpnia co oznacza, że główny plon musi zostać zebrany przed 20 sierpnia. Niestety stanowi to duży problem ponieważ w tym okresie uprawy z północnej części Danii nie są dostatecznie dojrzałe lub wystąpiły niekorzystne warunki zbioru. Późne zbiory spowodowane spowodowały konieczność zwolnienia z terminu siewu międzyplonów.

Model, który opiera się na fazach wzrostu

Naukowcy zauważyli, że wydajność upraw okrywowych różni się znacznie z roku na rok, w zależności od warunków wzrostu jesienią i  temperatura odgrywa tutaj dużą rolę. Model który stworzyli na prośbę Duńskiej Agencji Rolnictwa, opiera się na fenologicznym rozwoju upraw. Innymi słowy, model uwzględnia fazy wzrostu od siewu przez kiełkowanie do dojrzałości. Ponadto opracowano model obejmujący okres od dojrzałości do zbioru. Co istotne, ten sam model można wykorzystać jako podstawę do oceny wzrostu roślin okrywowych, a tym samym zdolności do ograniczenia wymywania azotanów.

„Różne fazy wzrostu zależą w różny sposób od temperatury i długości dnia, a na podstawie danych historycznych dotyczących czasu siewu, kiełkowania, kwitnienia, dojrzałości i zbiorów byliśmy w stanie opracować pojedynczy model, który można skalibrować dla jęczmienia jarego i pszenicy ozimej. Przy niepewności wynoszącej 6,2 dnia w przypadku jęczmienia jarego i 9 dni w przypadku pszenicy ozimej można przewidzieć czas zbiorów”- mówi dr hab  Johannes WM Pullens. z Wydziału Agroekologii Uniwersytetu Aarhus

Nowe możliwości

Wyniki badań  pokazują, że istnieją duże możliwości skrócenia okresu od dojrzałości do zbioru. W niektórych przypadkach wymaga to od rolnika wyboru zbioru ziarna o nieco wyższej zawartości wody niż jest to pożądane. Ale może to również oznaczać, że potrzebne są nowe metody zbioru. Żniwa, które będą zbliżone do daty dojrzewania pozwolą na wysianie poplonów nieco wcześniej. Poprawi to wzrost międzyplonów i zapewni większą biomasę, a tym samym zmniejszy emisję azotu do wód gruntowych.

Nowe obliczenia modelowe stanowią zatem podstawę do opracowania systemów upraw opartych na wcześniejszych zbiorach zbóż, które będą w stanie zapewnić lepiej osadzone i silniej rosnące międzyplony z większym wkładem w rozwiązanie rolniczego problemu zrzutów azotu do środowisko wodnego.

Zdj: pixabay.com

Zapowiadają się dobre zbiory rzepaku w Polsce, ale słabe w UE

0
Zapowiadają się dobre zbiory rzepaku w Polsce, ale słabe w UE

Kwitnące na potęgę pola rzepaku prowokują do zapoznania się z prognozami zbiorów w tym sezonie. W końcówce kwietnia swoje szacunki dla krajów UE opublikowała Komisja Europejska, a 10-go maja globalne prognozy przedstawił Amerykański Departament Rolnictwa (USDA).

Według Komisji Europejskiej kraje UE powinny zebrać w tym roku tylko 16,46 mln ton nasion rzepaku. Będzie to wynik minimalnie lepszy niż przed rokiem, ale 6,3% poniżej średniej pięcioletniej. Kolejne słabe zbiory będą pochodną zbliżonego do ubiegłego roku (czyli małego) areału upraw, który szacowany jest na 7,77 mln ha (-10,6% w stosunku do średniej). Wpływ małego areału powinien zostać częściowo złagodzony przez dobrą wydajność. Wstępne prognozy plonów średnich opiewają na 3,19 t/ha, czyli 3,5% powyżej średniej.

Produkcja rzepaku w UE 27:

Główni producenci rzepaku w UE (prognoza na ten sezon):

Niemcy: 3,781 mln ton (+7,5% r/r);

Francja: 3,136 mln ton (-3,2% r/r);

Polska: 2,670 mln ton (-7,9% r/r).

Unijny przerób nasion rzepaku szacowany jest na 22,76 mln ton (-1,09 mln t – r/r), import na 5,80 mln ton (-0,4 mln ton r/r). W konsekwencji zapasy końcowe rzepaku pozostaną małe (0,6 mln ton), chociaż wzrosną o symboliczne o 0,1 mln ton – licząc rok do roku.

Tegoroczne zbiory rzepaku w Polsce oceniane są na poziomie 10% powyżej średniej!

W kraju rzepak zasiany został w tym roku na 867 tys. ha (+1,1% w stosunku do średniej). Oczekiwany jest bardzo wysoki plon średni na poziomie 3,08 t/ha (+10,5% w stosunku do średniej) powinien sprawić, że Polska zbierze w tym roku 2,67 mln ton nasion. Jeśli prognoza się sprawdzi nasza produkcja nasion będzie o 9,9% wyższa od średniej pięcioletniej.

Być może jednak korzystne warunki sprawią, że zbliżymy się do doskonałego wyniku z ubiegłego roku – 2,90 mln ton (drugi wynik w historii).

Zbiory rzepaku w Polsce:

Prognoza USDA dla rzepaku – świat:

Według majowej prognozy USDA globalna produkcja rzepaku w nowym sezonie oceniana jest na 73,2 mln ton (+2,5% r/r). Liderem pozostanie kanada z wynikiem 20,5 mln ton (+7,9% r/r), UE – 16,6 mln ton (+2,7% r/r) oraz Chiny – 13,8 mln ton (+0,7% r/r).

Przerób nasion szacowany jest na 73,5 mln ton (+0,4 mln ton r/r), a zapasy końcowe na 5,5 mln ton (-0,3 mln ton r/r).

Oznacz to, że globalne zapasy końcowe rzepaku spadną w nowym sezonie o 5% – licząc rok do roku.

Produkcja rzepaku w UE szacowana jest na 16,6 mln ton, czyli o tylko 0,4 mln ton więcej niż w bardzo słabym 2020 roku. W tym we Francji powinna sięgnąć – 3,5 mln ton, w Niemczech – 3,2 mln ton i w Polsce – 2,7 mln ton.

Prognoza USDA dla rynku nasion oleistych w sezonie 2021/22

Prognoza USDA dla nasion oleistych:

Światowa produkcja nasion oleistych w sezonie 2021/22 została oceniona na 632,2 mln ton w porównaniu do 599,6 mln ton w obecnym sezonie. Oznaczać to będzie wzrost o 5,4% rok do roku. Prognozuje się, że zbiory soi w Brazylii wyniosą rekordowe 144,0 mln ton, podczas gdy produkcja w Argentynie wzrośnie o 5,0 mln ton do 52 mln. Przewiduje się, że światowa produkcja nasion o wysokiej zawartości oleju (słonecznika i rzepaku) wzrośnie o 6% w związku z ożywieniem produkcji nasion słonecznika na Ukrainie, w Rosji i w UE oraz z lepszymi zbiorami rzepaku w Kanadzie.

Jednocześnie USDA zakłada, że zużycie nasion oleistych zwiększy się o 3,2% (r/r) do rekordowych 531,4 mln ton.

Powinien zatem nastąpić lekki (4,4%) wzrost zapasów nasion oleistych na koniec nowego sezonu, które prognozowane są na 104,6 mln ton. Dla przypomnienia w sezonie 2018/19 było to 134,0 mln ton.

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło: USDA, KE

Foto: Pexels

Składałeś wniosek o pomoc na inwestycje w ARiMR? Sprawdź, który jesteś na liście

0
Składałeś wniosek o pomoc na inwestycje w ARiMR? Sprawdź, który jesteś na liście

ARiMR opublikowała listy określające kolejność przysługiwania pomocy w następujących działaniach: 

  • Inwestycje mające na celu ochronę wód przed azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych – nabór wniosków przeprowadzony w terminie od 29 grudnia 2020 r. do 26 marca 2021 r. – kolejność przysługiwania pomocy
  • Wsparcie inwestycji w tworzenie i rozwój działalności pozarolniczej – rozwój usług rolniczych – nabór przeprowadzony w terminie 30 listopada 2020 r. – 15 lutego 2021 r. – kolejność przysługiwania pomocy

Źródło: arimr.gov.pl
zdj: pixabay.com

Wielozadaniowe rozwiązania do zabiegów T2

0
Wielozadaniowe rozwiązania do zabiegów T2

Mimo kwietniowych chłodów i spowolnionej wegetacji zbóż tegoroczne zagrożenie chorobami grzybowymi jest znaczne. Wysokie temperatury i opady deszczu z jednej strony wpływają na intensywniejszy wzrost roślin, z drugiej – stanowią idealne warunki do występowania infekcji fuzaryjnych, rozwoju septoriozy i rdzy. Po jakie rozwiązania sięgnąć w zbliżającym się zabiegu T2, żeby skutecznie zwalczyć te choroby?

Ze względu na dość niskie temperatury, jakie utrzymywały się wiosną – szczególnie w kwietniu, który prawdopodobnie był najzimniejszy nawet od kilkudziesięciu lat – wegetacja zbóż ozimych jest w tym roku spowolniona. W pierwszym tygodniu maja rośliny przeważnie dopiero wchodziły w fazę pierwszego kolanka, które znajdowało się ok. 1,5-2 cm nad węzłem krzewienia. W tym czasie na większości plantacji wykonywane były pierwsze zabiegi fungicydowe. Wraz ze stopniową poprawą pogody i wzrostem temperatur w drugim tygodniu tego miesiąca wegetacja zdecydowanie przyspieszyła i rozpoczął się intensywny wzrost roślin. Jak wynika z prognoz, w połowie maja ponownie należy spodziewać się opadów deszczu, w niektórych regionach kraju być może długotrwałych. Trzeba pamiętać, że wyższe temperatury i znaczna ilość opadów to niestety idealne warunki do rozwoju chorób grzybowych. 

Jakie choroby zagrażają pszenicy tej wiosny?

– Z naszych obserwacji na polach wynika, że dużym problemem w tym sezonie są choroby podstawy źdźbła. Oprócz fuzariozy odnotowaliśmy liczne przypadki występowania łamliwości podstawy źdźbła, a na starszych, ubiegłorocznych liściach widoczne są porażenia septoriozą, których źródłem były jesienne infekcje. Przy utrzymującej się wysokiej wilgotności łanów po ok. 48 h będzie dochodziło w nich do dalszego rozwoju septoriozy paskowanej liści, która stanowi dla plantatorów znaczny problem – ostrzega Marcin Bystroński, Menedżer ds. upraw rolniczych w INNVIGO. – Kolejnym zagrożeniem są rdze: obecna w Polsce od kilku lat rdza brunatna, a także coraz bardziej powszechna rdza żółta, porażająca wiele plantacji zbóż

W związku z intensywnym rozwojem fusarium można spodziewać się, że jeżeli fuzarioza nie była prawidłowo zwalczana w zabiegach T1, to wywołujące ją patogeny będą przemieszczać się w roślinach systemicznie, porażając dalej źdźbła, a następnie liście. Objawy takich infekcji, pojawiające się przy źdźble i pochewce liściowej, bywają mylone z objawami septoriozy paskowanej liści lub septoriozy plew, występującej na liściach. W przypadku pierwszej choroby są to czarne kropki wzdłuż żyłek liściowych i charakterystyczne wydłużone plamy. Z kolei septorioza plew tworzy na liściach rozlane nekrozy. Jeśli chodzi o rdzę brunatną, rozwija się ona już w niezbyt wysokich temperaturach, co oznacza, że przy tegorocznym przebiegu wiosennej pogody porażeń może być dużo. Natomiast coraz częstsze występowanie rdzy żółtej wiąże się z jednej strony z zachodzącymi zmianami klimatycznymi, a z drugiej z upowszechnieniem się zagranicznych odmian pszenicy, które są bardziej podatne na tę chorobę. 

Optymalne rozwiązania do zabiegu T2 

Celem zbliżających się zabiegów T2, czyli wykonywanych na liść flagowy, jest zwalczenie septoriozy, fuzarioz i rdzy. Najlepszą metodą jest zawsze działanie zapobiegawcze, prowadzone w ramach pełnego programu ochrony fungicydowej. Choroby, które stosunkowo najłatwiej wyeliminować, to rdza żółta i brunatna. Zwalczanie fuzarioz powinno być konsekwentnie prowadzone przez cały okres wegetacji zbóż, również w zabiegu T2. W przypadku septoriozy – gdy już widoczne są objawy, oznacza to, że do infekcji doszło 2-3 tygodnie wcześniej.

– W portfolio INNVIGO rolnicy znajdą skuteczne rozwiązania do zastosowania w zabiegu T2. Pierwszym z nich jest unikalny trójskładnikowy fungicyd Kier 450 SC, zawierający dwa triazole o działaniu interwencyjnym i substancję z grupy strobiluryn, która zapobiega porażeniom. Tebukonazol ma za zadanie wyeliminowanie fuzariozy i rdzy, difenokonazol zwalcza septoriozę, azoksystrobina zabezpiecza przed kolejnymi infekcjami, a dodatkowo pobudza intensywność fotosyntezy i zwiększa zieloność łanu – rekomenduje Marcin Bystroński. – Drugą równie skuteczną opcją do zwalczania septoriozy, fuzariozy i rdzy jest AsPik 250 EC, czyli tebukonazol i protiokonazol. Jego doskonałe uzupełnienie w takim zabiegu stanowi Makler 250 SE, który zawiera azoksystrobinę

Makler 250 SE wyróżnia się unikalną formulacją substancji aktywnej SE – w odróżnieniu od dostępnej na rynku formulacji SC. Dzięki temu ciecz robocza dłużej utrzymuje się na powierzchni liści, rośliny pobierają więcej substancji aktywnej i efektywniej ją wchłaniają. Preparat ma też lepsze właściwości antyzmywalne i antypienne.

W zalecanej przez specjalistów technologii trzyzabiegowej zabieg na liść flagowy powinien być wykonany w fazie BBCH 37-39. Mieszanina preparatów AsPik 250 EC i Makler 250 SE najlepiej sprawdza się w przypadku wcześniejszego zabiegu, na początku fazy liścia flagowego. Jeśli okaże się, że zabieg jest opóźniony i przypada pod koniec fazy liścia flagowego, lepiej zastosować fungicyd Kier 450 SC.

Natomiast na tych polach, gdzie wykonywana jest technologia dwuzabiegowa, zabieg T2 należy przesunąć na początek kłoszenia (BBCH 51) – o ile nie występuje duże ryzyko infekcji. Wówczas będzie to połączenie ochrony liścia flagowego i podflagowego z ochroną kłosa.

Źródło: informacja prasowa

Odmiany chlebowe pszenicy

0
Odmiany chlebowe pszenicy

Potencjał najlepszych odmian chlebowych pozwala na uzyskanie dobrego jakościowo plonu na poziomie 10 t/ha. Różnice w plonowaniu poszczególnych odmian przy tym samym poziomie agrotechniki mogą sięgać blisko 20%. Zatem, decydując się na uprawę pszenic z grupy B kluczowe znaczenie ma wybór odmiany.

Czym różnią się pszenice jakościowe od chlebowych? Cechują je inne parametry uzyskiwanego ziarna. To one klasyfikują daną odmianę do konkretnej grupy. Determinują, czy trafi ona do grupy A czy B. Podział uwzględnia jeszcze pszenicę elitarną (grupa E) i przeznaczoną do produkcji ciastek (grupa K). Istnieje także grupa C, do której zaliczane są pozostałe, w tym paszowe odmiany. 

Podczas weryfikacji rejestracyjnej ocenia się objętość chleba, liczbę opadania, zawartość białka, wskaźnik sedymentacji, wodochłonność mąki, rozmiękczenie, energię ciasta i wydajność mąki. Te wskaźniki decydują o przypisaniu danej odmiany do konkretnej grupy jakościowej. Wystarczy, iż testowane ziarno nie spełnia tylko jednego weryfikowanego kryterium, by odmiana została zaklasyfikowana do niższej grupy.

Jakość technologiczna ziarna uzależniona jest także od sposobu uprawy oraz przebiegu pogody w okresie wegetacji. Aura wpływa między innymi na aktywność enzymów amylolitycznych. Podczas deszczowej pogody zwiększa się aktywność amylazy o czym świadczy mała liczba opadania. Podobnie jest przy zbyt niskim nawożeniu azotem. Nawet odmiany o genetycznie uwarunkowanej wysokiej zawartości białka mogą nie sprostać wymaganiom skupowym. Stosowanie wysokich dawek azotu skutkuje wzrostem zawartości białka, ilości glutenu oraz wzrostem wartości wskaźnika sedymentacyjnego. Opóźnienie terminu zbioru może przyczynić się do porośnięcia ziarna. Nieodpowiednie warunki przechowywania mogą doprowadzić do stęchnięcia lub zagrzania ziarna, co zwiększa rozpływalność glutenu i ogranicza przydatność mąki do wypieku chleba. Jednak odpowiednia dbałość i staranne prowadzenie łanu pszenic z grupy chlebowej pozwala na uzyskanie surowca, który odpowiada parametrom handlowym pszenic jakościowych.

Z badań PDO przeprowadzonych w 2020 roku wynika, iż najlepiej plonującą odmianą w tym segmencie była Symetria. Uzyskała plon10,6 t/ha – 4% wyższy od wzorca przy wysokim poziomie agrotechniki. Zachowała przy tym jeden z najwyższych wskaźników zimotrwałości w badanej grupie odmian. W sezonie 2020/21 została odmianą wzorcową w COBORu. Cechuje ją wysoka odporność na porastanie, elastyczny termin siewu, podwyższona tolerancja na niskie pH, dobra zdolność regeneracyjna po zimie. Nie wykazuje wrażliwości na chlorotoluron, świetnie sprawdza się również przy późnym siewie. Charakteryzuje ją dobre wyrównanie ziarna o wysokiej gęstości i pożądanej w skupie zawartości białka, wynoszącej 12,6% lub więcej. Bardzo dobra zdrowotność odmiany predestynuję ją do uprawy w monokulturze. Rekomendowana jest do siewu w całym kraju. 

Mnogość uwarunkowań środowiskowych, przeprowadzane zabiegi agrotechniczne, czy przebieg procesu wegetacji to niektóre z czynników, które wpływać mogą na jakoś ziarna pszenicy. Producent rolny ma ograniczone możliwości oddziaływania na warunki klimatyczno-glebowe. Może natomiast swobodnie dobierać odmiany i stosować różne systemy uprawy, aby otrzymać ziarno o najwyższej jakości. Rewelacyjna plenność i dobra jakość ziarna to główne parametry, jakie trzeba weryfikować przy wyborze odmian chlebowych. Warto także zwrócić uwagę na ich zimotrwałość.

Wybierając odmianę trzeba zwrócić uwagę na jej wysoką plenność i solidną jakość ziarna.

Anna Rogowska

Opadów w najbliższych dniach będzie coraz mniej [POGODA]

1
Opadów w najbliższych dniach będzie coraz mniej

Po wieczornych burzach w Lubelskiem w pasie od Roztocza po Lublin, a także od Żuław po Mławę, Warszawę popada deszcz. Przelotne opady wystąpią także od Gorzowa po Głogów, Wrocław. Na pozostałym obszarze powinno być już sucho choć chmur nie zabraknie. Dzięki chmurnemu niebu noc będzie ciepła w granicach 8-12 stopni. Chłodniej tylko od Wielkopolski po Kaszuby i Pomorze Zachodnie 4-6 stopni.

W ciągu dnia w całym kraju pojawią się przelotne opady i punktowo zagrzmi. Najmniejsza szansa na opady wystąpi na krańcach zachodnich i wybrzeżu oraz w pobliżu Kutna, Skierniewic, Rawy Mazowieckiej. Największa szansa na deszcz jest w rejonie Olsztyna, Mławy, Warszawy, Lublina oraz na południe od Krakowa. Wiatr się zacznie stopniowo nasilać. W środę powieje umiarkowanie z zachodu i północnego zachodu.

Sytuacja na rynkach rolnych. Powód do radości czy smutku?

0
Sytuacja na rynkach rolnych. Powód do radości czy smutku?

Obecnie na poszczególnych rynkach rolnych mamy do czynienia ze stabilizacją. Choć nie widać spektakularnych podwyżek to powolny wzrost cen daje nadzieję na lepsze jutro. Zapowiedziane luzowanie obostrzeń jest głównym, determinującym czynnikiem do dalszego wzrostu cen.

Rynek wieprzowiny

W dniu 12/05/2021 na niemieckiej giełdzie VEZG  ustalono cenę na tydzień 13-19.05 w wysokości 1,46 €/kg (wbc). W skali tygodnia był to wzrost na poziomie 4 centów. W Polsce również pojawiły się podwyżki. Zakłady od środy podniosły cenę nawet o 40 groszy. Średnie stawki oferowane za tuczniki na wagę żywą wyniosły 4,85 zł/kg a za  kilogram klasy E- 6,50 zł. Wyraźny trend wzrostowy to efekt zwiększonego popytu przy niskiej podaży. Otwarcie branży gastronomicznej oraz rozpoczęty sezon grillowy potęguje zapotrzebowanie na mięso przez co można przypuszczać, że ceny na rynku trzody chlewnej powinny iść do góry. Niestety z uwagi na wysokie ceny pasz i środków do produkcji, opłacalność hodowli przy obecnych stawkach jest nierentowna. Co gorsza prognozy cen zbóż i komponentów białkowych na najbliższy rok utwierdzają w fakcie, że taniej nie będzie. Światełkiem w tunelu w tej całej beznadziejnej sytuacji jest informacja z USA na temat obiecujących badań nad szczepionką przeciw ASF, która może być podawana doustnie. 

W dniach 26.04 – 2.05.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za żywiec – 5,03 zł/kg o 3,5% mniej niż w poprzednim tygodniu oraz o 5% mniej niż przed miesiącem. Oferowana cena była o 15% niższa w porównaniu do 2020 roku.
  • za świnie rzeźne klasy E w UE – 154,45 EUR/100 kg masy poubojowej schłodzonej. O 1% mniej niż tydzień wcześniej i niż przed miesiącem oraz o 13% mniej niż przed rokiem. 
  • za świnie rzeźne klasy E w Polsce w walucie unijnej – 144,75 EUR/100 kg. O 9,70 EUR mniej niż średnia cena w UE. Kwota ta była o 3,58 EUR niższa niż na rynku niemieckim oraz o 16,90 EUR niższa niż w Danii.
  • za półtusze wieprzowe 7,30 zł/kg. O 3% taniej niż w poprzednim tygodniu i o 9% taniej niż przed miesiącem. Wartość półtusz była o 17% niższa niż w analogicznym tygodniu 2020 r.

Rynek drobiu i jaj

Sektor drobiarski w Polsce od początku roku charakteryzuje się zmiennością cenową. Przez zaledwie 2 miesiące nowego roku produkcja mięsa drobiowego ogółem spadła o 10,5%. Niska podaż wpłynęła na wysokie ceny w skupach, które dzięki otwarciu branży gastronomicznej oraz lepszej pogodzie będa dalej wzrastać. W dniach 26.04 – 2.05.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za kurczęta brojlery – 3,86 zł/kg, o 2% więcej w odniesieniu do poprzedniego tygodnia. Cena tego żywca była o 4% wyższa niż przed miesiącem oraz o 31,5% wyższa niż przed rokiem. 
  • za indyki – 5,91 zł/kg, o 1,5% więcej niż tydzień wcześniej oraz o 5% więcej niż przed miesiącem. 
  • za kaczki brojlery – 4,74 zł/kg, o 2% więcej niż przed miesiącem oraz o 9,5% więcej niż przed rokiem.
  • za tuszki kurcząt patroszonych – 6,86 zł/kg, o 5% więcej niż tydzień wcześniej oraz o 9% więcej niż przed miesiącem. 
  • za tuszki indyków 9,86 zł/kg, o 12% mniej niż w poprzednim tygodniu oraz o 7% mniej niż przed miesiącem. Jednocześnie tuszki indyków były o 15% droższe niż w analogicznym tygodniu 2020 r.

Dużo się dzieję także na arenie międzynarodowej. Wybuch grypy ptaków na Ukrainie okazał się więcej niż bolesny dla tamtejszych eksporterów mięsa drobiowego. Wolumen dostaw z Ukrainy do państw UE w 2021 roku wyniósł zaledwie 1,3 tys.ton, o 12 tys mniej r/r.  Na wyraźnym osłabieniu skorzystała Brazylia i Tajlandia oraz Chiny wypełniając lukę po ukraińskim liderze na rynku unijnym. Dalsza sytuacja w sektorze drobiarskim zależy od wygasania wirusa HPAI. 

W przypadku branży jajecznej nie jest inaczej. Likwidacja setki tysięcy kur wpłynęła na duże braki jaj na rynku. Zdaniem Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz przed niekontrolowanym wzrostem cen uchroniła nas znacznie większa niż potrzeby krajowe produkcja jaj oraz sprawnie działające mechanizmy rynkowe. 

Rynek mleka

Średnie ceny mleka w UE wciąż zmieniają się wbrew sezonowym trendom. Na rynku od początku roku figurują regularne podwyżki. W Polsce po dwóch miesiącach tendencji spadkowej, ceny surowca utrzymują trend wzrostowy. W 2020 roku ogólna sytuacja finansowa sektora mleczarskiego uległa poprawie w stosunku do 2019 roku. Niestety nagły wzrost kosztów produkcji obniżył drastycznie opłacalność produkcji. Według Głównego Urzędu Statystycznego cena skupu mleka w marcu 2021 r. wyniosła 151,53 zł/1 hl i była wyższa o 10,7% niż w marcu 2020 r. Cena skupu mleka w odniesieniu do lutego 2021 r. była o 1,6% wyższa. Na szczególną uwagę zasługuję eksport polskich prodktów mleczarskich na rynek azjatycki. W styczniu 2021 r. polskie firmy sprzedały w Chinach towary o wartości 263 milionów euro co stanowi wzrost w wysokości 41,48% w stosunku do tego samego okresu 2020 r. (186 mln euro).

Rynek wołowiny

Na rynku bydła rzeźnego niewiele się dzieję. Od początku roku mamy do czynienia ze stabilizacją cen w skupach z niewielkimi podwyżkami. 

Na przełomie kwietnia i maja br. na rynku krajowym odnotowano niewielkie zmiany cen żywca wołowego. W dniach 26.04 – 2.05.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za bydło rzeźne – 7,04 zł/kg. Cena żywca była o 4% wyższa niż przed miesiącem oraz o 18,5% wyższa niż przed rokiem.
  • za bydło rzeźne klasy R3 w UE -374,95 EUR/100 kg masy poubojowej schłodzonej. o 1% więcej niż przed miesiącem oraz o 7% więcej niż przed rokiem
  • za bydło rzeźne klasy R3 w Polsce wyrażone w walucie unijnej – 331,15 EUR/100 kg. Cena ta była o 12% niższa niż średnio w UE.
  • za kompensowane ćwierćtusze wołowe – 13,65 zł/kg, o 4% więcej niż w poprzed- nim tygodniu. Cena ćwierćtusz utrzymała się na poziomie sprzed miesiąca, ale była o 7% wyższa niż przed rokiem.

zdjęcie: pixabay.com

Jak firma CLAAS zwiększa wydajność?

0
CLAAS nawiązał współpracę z holenderską firmą AgXeed B.V.

W niektórych regionach coraz trudniej jest znaleźć wykwalifikowaną siłę roboczą, a rolnicy nadal pracują dłużej niż w wielu innych sektorach. Przemysł rolniczy opracowuje różne rozwiązania, aby sprostać tym wyzwaniom, od wspomagania operatora i systemów optymalizacji maszyn po technologie rolnictwa precyzyjnego, a nawet maszyny autonomiczne o różnych rozmiarach i klasach wydajności. Współpraca i inwestowanie w AgXeed to dla CLAAS logiczny krok w kierunku przyszłościowych technologii.

Skalowalna technologia i szerokie zastosowanie

Firma AgXeed z siedzibą w Holandii oferuje inteligentny, zrównoważony i w pełni autonomiczny system ze skalowalnym sprzętem, wirtualnymi narzędziami do planowania i rozbudowanymi modelami danych, dzięki czemu jest obecnie jedną z wiodących europejskich firm w tym sektorze. W tym celu AgXeed oferuje nie tylko autonomicznego AgBota na pola, pastwiska i uprawy specjalne, ale także cały zestaw modułów i usług. Celem tego autonomicznego robota polowego z napędem spalinowo elektrycznym, na kołach lub gąsienicach, o mocy do 156 KM i standardowym trzypunktowym układem zawieszenia jest wspomaganie rolników w szerokim zakresie zadań w przyszłości. „Dzięki temu zaangażowaniu firma CLAAS ma dostęp do innowacyjnych technologii w dobrze znanym segmencie rynku i uzupełnia własne doświadczenie w dziedzinie autonomii i robotyki” – wyjaśnia Thomas Böck, dyrektor generalny Grupy CLAAS. „Z kolei AgXeed korzysta z naszej sieci CLAAS i rozległej wiedzy w wielu obszarach takich jak transfer danych, interfejsy i rozwiązania układu napędowego. Naszym zdaniem jest to sytuacja korzystna dla wszystkich i jeden z powodów oprócz faktu, że docelowe technologie AgXeed są na zaawansowanym etapie rozwoju, dla których zdecydowaliśmy się zainwestować w kolejną start-upową firmę. Wprowadzone na rynek rozwiązania zapewnią rolnikom i usługodawcom realną ekonomiczną wartość dodaną w najbliższej przyszłości” – dodaje Böck

Szybka dostępność na rynku

„Ten rodzaj współpracy odzwierciedla dokładnie to, za czym opowiadamy się w AgXeed” – komentuje Joris Hiddema, współzałożyciel AgXeed BV. Chodzi o tworzenie perspektywicznych sojuszy między innowacyjnymi firmami działającymi na rzecz zrównoważonego rolnictwa, dzięki którym rolnicy mogą optymalizować produktywność, a jednocześnie chronić glebę i środowisko. Jak uargumentował Hiddema – „Dzięki CLAAS mamy na pokładzie partnera, który wierzy w nasze pomysły na przyszłość rolnictwa, dzieli się nimi i szybciej wprowadzi nasze rozwiązania na pola rolników oraz dla usługodawców”.

Sprzedaż AgBota i związanych z nim rozwiązań programowych i platform ma rozpocząć się w 2022 r. Produkty i usługi oferują klientom trwałą wartość dodaną. AgBot będzie w stanie wykonywać monotonne, męczące i częściowo niebezpieczne prace, stwarza to przestrzeń dla nowych wyzwań, przed którymi stoją dziś rolnicy. Gąsienice o szerokości od 300 do 910 mm w połączeniu z niewielką masą maksymalną 6,0 t (bez balastu) sprawiają, że AgBot chroni glebę. Pojazd posiada również regulowany rozstaw kół, hydraulikę Load-Sensing i podnośnik o udźwigu do 8,0 t. Opcjonalnie dostępny jest elektryczny WOM niezależny od prędkości obrotowej silnika i zewnętrzne podłączenia wysokiego napięcia. Oprócz układu prowadzenia automatycznego z dokładnością RTK, elektronika obejmuje również całą technologię wykrywania zagrożeń i przeszkód.

W ramach wejścia na rynek AgBoty będą oferowane w różnych rozmiarach i klasach wydajności. Dalsze rozwiązania są w trakcie opracowywania.

Źródło: informacja prasowa

Od 1 czerwca rusza nabór wniosków na zalesianie

0
Od 1 czerwca rusza nabór wniosków na zalesianie

Od 1 czerwca do 2 sierpnia odbywać się będzie nabór wniosków o przyznanie wsparcia na zalesienie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

 Komu przysługuje wsparcie na zalesianie 

Wsparcie na zalesienie przyznawane jest:

  • Rolnikom, którzy są właścicielami lub współwłaścicielami gruntów przeznaczonych do zalesienia lub gdy grunty te stanowią własność małżonka.
  • Beneficjentem w zakresie kosztów założenia uprawy leśnej mogą być również jednostki samorządu terytorialnego i jednostki organizacyjne gmin, powiatów oraz województw.

Pomoc przyznawana jest na założenie uprawy leśnej. Jest to jednorazowe wsparcie na zalesienie w wysokości od 8 307 zł/ha do 12 707 zł/ha. W kolejnych 5 latach wypłacana jest premia pielęgnacyjna w wysokości od 794 zł/ha do 1 628 zł/ha. Dodatkowo przez 12 lat przyznawana jest premia zalesieniowa (będąca rekompensatą za wyłączenie gruntu z produkcji rolniczej) w wysokości 1 215 zł/ha.

Co nowego w 2021 roku?

W 2021 r. wprowadzono korzystną zmianę dla beneficjentów poddziałania zalesieniowego, polegającą na zwiększeniu z 20 ha do 40 ha maksymalnej powierzchni, do której można ubiegać się o pomoc. Zmiana umożliwi beneficjentom, którzy uczestniczyli w poddziałaniu zalesieniowym ubieganie się o pomoc do nowych powierzchni, natomiast nowi wnioskodawcy będą mieli możliwość wnioskowania o pomoc do większego obszaru.

Wnioski można składać w biurach powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, właściwych ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy.

źródło:gov.pl
Zdjęcie: pixabay.com

Wieczorem na zachodzie i północy już bez opadów [POGODA]

1
Wieczorem na zachodzie i północy już bez opadów

W nocy ulewy opanują regiony od Gdańska po Toruń, Inowrocław, Uniejów, Sieradz, Wieluń, Katowice, Kraków. W tym pasie w 12h spadnie około 15-25 mm deszczu. Na wschodzie i zachodzie sucho i sporo pogodnego nieba. Temperatura spadnie do 6/8 stopni na zachodzie, do 10-13 stopni na południu, wschodzie, północy i w centrum. Przed południem nadal ma padać od Gdańska po Toruń, Łódź, Wieluń, Katowice, chociaż opady mają słabnąć. Po południu opady w tym pasie zanikną. Dla odmiany na zachodzie miejscami pojawi się przelotny deszcz. W drugim pasie od Olsztyna po Warszawę, Mińsk, Garwolin, Sandomierz, Rzeszów pojawią się burze, które lokalnie zrzucą 10-20 mm deszczu.

Skonsolidowany wynik finansowy za 2020 rok w koncernie SDF

0
Wyniki finansowe koncernu SDF uzyskane w 2020 roku

22 kwietnia 2021 r. rada nadzorcza SDF, włoskiego koncernu z siedzibą w Treviglio (prowincja Bergamo) zaliczanego do światowych liderów w produkcji ciągników, maszyn rolniczych i silników wysokoprężnych, zatwierdziła skonsolidowany wynik finansowy za 2020 rok.

Bilans oraz rachunek zysków i strat

Firma zakończyła 2020 rok z przychodem wynoszącym 1,146 mln. euro (10% spadek w stosunku do 2019 r.) i EBITDA na poziomie 109 mln euro (9,5%) – to najlepszy wynik w historii SDF, wyższy o 8,7% od odnotowanego w poprzednim roku. Dzięki świetnemu poziomowi zysku, jaki udało się osiągnąć, średnio- i długoterminowy plan inwestycyjny zostanie utrzymany w niezmienionej formie.

Główną przyczyną spadku przychodów było zamknięcie centrali w Treviglio, które trwało ok. dwa miesiące i rozpoczęło się 24 lutego, działanie to wyprzedzało krajowy lockdown wprowadzony 9 marca 2020 r. Proces ten umożliwił firmie wdrożenie niezbędnych środków bezpieczeństwa i całkowite przeprojektowanie stanowisk produkcyjnych i systemu logistycznego w sposób zgodny z procedurami wdrożonymi w zakładach w Chinach. Przyczyniło się to w znacznym stopniu do ograniczenia liczby zakażeń wirusem Covid-19 w zakładzie produkcyjnym.

Odnotowany zysk netto wyniósł 39,3 mln euro czyli 3,4% – praktycznie tyle samo, co w 2019 roku (3,5%). Sytuacja finansowa netto na dzień zamknięcia oznaczała zadłużenie na poziomie 176 mln euro, czyli spadek o 106 mln euro (-38%) w stosunku do roku poprzedniego. Wartość ta potwierdza poprawę stabilności finansowej w 2020 r.

Premia wynikowa i zatrudnienie nowych pracowników

We Włoszech, koncern SDF przyznał premię wynikową wszystkim pracownikom, raz jeszcze plasując się wśród krajowych liderów pod względem wartości przyznanych gratyfikacji. Mówiąc konkretniej: pracownicy działu produkcji otrzymali premię w wysokości 5135 euro, co stanowi najlepszy wynik w historii. Uogulniając, w ciągu ostatnich dziesięciu lat wskaźnik rentowności wzrósł o 50% do 805 euro.

Firma zatrudniła 230 nowych współpracowników w zakładzie w Treviglio na stanowiskach administracyjnych i operacyjnych w drodze bezpośredniego naboru, na podstawie umów na konkretne projekty oraz umów średnio- i długoterminowych, przy ogólnej liczbie zatrudnionych we Włoszech wynoszącej 1375 osób.

Innowacyjność i Smart Farming

Jako lider cyfrowej transformacji w sektorze rolniczym SDF wdrożył w 2020 r. trzy nowe rozwiązania rolnictwa precyzyjnego, ukierunkowane na maksymalizację produktywności i ograniczenie do minimum wpływu na środowisko: SDF Fleet Management do zarządzania flotą maszyn, SDF Farm Management do zarządzania codziennymi czynnościami w gospodarstwie oraz SDF Field Management we współpracy z IBF Servizi do maksymalizacji wykorzystania pól.

Nowe usługi są udostępniane za pośrednictwem systemu zarządzania danymi w chmurze na SDF Data Platform, cyfrowej platformie wykorzystującej sztuczną inteligencję do optymalizacji wszystkich etapów produkcji rolniczej, która gromadzi, analizuje i przetwarza dane otrzymywane z maszyn rolniczych. 

Dobrym przykładem zastosowania nowych technologii jest wprowadzenie we wrześniu 2020 r. nowego modelu ciągnika DEUTZ-FAHR 8280 TTV, który uzupełnia ofertę w klasie wysokiej mocy tej niemieckiej marki i wraz z aplikacją #AlwaysOnTractor stanowi idealne połączenie produktu i usługi.

Dążenie do innowacyjności wspierało inwestycje w badania i rozwój oraz nowe produkty, które w 2020 r. osiągnęły poziom 5% przychodów stanowiąc równowartość 57 mln euro. 

Pandemia spowodowała przyspieszenie podjęcia decyzji o cyfryzacji wewnętrznych i zewnętrznych procesów firmy, zgodnie z celami planu strategicznego obowiązującego do 2025 r. Głównym założeniem było stworzenie nowej witryny e-commerce „SDF Store” umożliwiającej niezależne i łatwe zamawianie oryginalnych części zamiennych. Zaprojektowano ją z myślą o potrzebach rolników, którzy w coraz większym stopniu są zainteresowani cyfryzacją i poszukują nowoczesnych rozwiązań usprawniających konserwację i wydłużających cykl życia ich maszyn. 

Koncern SDF zatrudnił również nowych profesjonalistów do swojego działu R&D, którzy zajmują się analizą danych, sztuczną inteligencją oraz zaawansowanymi systemami cyfrowymi. Miało to na celu realizację projektów w oparciu o zasady zrównoważonego rolnictwa poprzez wytwarzanie maszyn, które są w stanie współdziałać z cyfrowym ekosystemem, tym samym minimalizując wykorzystanie zasobów na wszystkich etapach upraw i maksymalizując wyniki produkcji.

Rynki 

W Europie, która jest głównym rynkiem zbytu dla SDF oraz wiodących graczy w sektorze, odnotowano spadek liczby rejestracji o ok. 3,5%. W tej sytuacji udział rynkowy SFD wynosi 10,7%, co daje wzrost o niemal jeden punkt procentowy.

Bardzo pozytywne sygnały napływają z Chin, gdzie – po początkowym pogorszeniu sytuacji wskutek pandemii, SDF odnotowuje wzrost większy od średniej rynkowej.

Interesująca jest także wielkość rynku ciągników w Turcji, gdzie rok 2020 zakończył się na poziomie 50 000 sztuk, co stanowi wzrost sprzedaży tamtejszego oddziału SDF o 40% i rekordowy poziom eksportu w Europie.

Rok 2020 był także zadowalający dla SDF w Indiach, który umocnił pozycję swoich produktów na rynku dzięki doskonałym wynikom sprzedażowym oraz otrzymaniu prestiżowej nagrody Farm Power Award za nowy model serii 4E: Agromaxx 4050E, uznany za najlepszy ciągnik roku w Indiach w kategorii 41-50 KM. 

Fundacja SAME

Fundacja SAME powstała w 2017 jako fundacja, której celem jest wsparcie działalności charytatywnej SDF w zorganizowany sposób.

W 2020 r. fundacja przekazała środki na rzecz następujących inicjatyw:

  • Covid-19
  • 150 000 euro na rzecz stowarzyszeń wspierających najbardziej potrzebujących, razem  ze stowarzyszeniem Comunità Nuova kierowanym przez ojca Gino Rigoldiego
  • 144 000 euro na rzecz projektów realizowanych w Afryce, głównie dla szkoły zawodowej i szpitala Zenneti w Tanzanii

Źródło: komunikat prasowy