Strona główna Blog Strona 868

Chwościk buraka – rozpoznanie i zwalczanie choroby

0
Chwościk buraka - są już pierwsze objawy

Chwościk to najgroźniejsza choroba wszystkich typów buraka. Powoduje ona największe straty w plonach wszystkich rejonach świata.  Sprawcą chwościka buraka jest grzyb Cercospora beticola.

Pierwsze objawy chwościka buraka na plantacji mogą wystąpić po opadach deszczu oraz przy utrzymującej się przez kilka dni podwyższonej wilgotności w łanie. Rozwojowi choroby sprzyja temperatura w dzień zakresie 25 do 30°C, a w nocy przy temperaturze powyżej 15°C i wysokiej (95–100%) wilgotności powietrza. Warto również wiedzieć, że najsilniejsza infekcja zachodzi w przypadku, gdy okresy wilgotne są przerywane około sześciogodzinnymi okresami suchymi występującymi w ciągu dnia.  

Chwościk buraka- jakie straty?

Warto zaznaczyć, że chwościk buraka to najgroźniejsza choroba liści i powodująca największe straty w plonie w uprawie wszystkich gatunków buraków na całym świecie. Przy silnym porażeniu i braku ochrony straty mogą sięgać nawet 50% plonu korzeni, a spadek zawartości cukru może osiągnąć 2-3%.

Jak objawia się chwościk buraka?

Pierwsze objawy chwościka buraka pojawiają się na najstarszych liściach w postaci małych, brunatnych, okrągłych plamek otoczonych czerwoną lub brunatno-czerwoną obwódka. Z czasem objawy widoczne są na okółkach i młodszych liściach. Wraz z rozwojem choroby plamki łączą się i powodują zasychanie fragmentów blaszki liściowej. Powstające nekrozy z czasem obejmują całą powierzchnię liścia. Zaatakowane liście zasychają, a roślina odtwarza utraconą rozetę liściową, wytwarzając nowe liście. Sprawia to, że materiały zapasowe zgromadzone w korzeniu są z niego wycofywane i zużywane przez roślinę do wytarzania nowych liści. W ten sposób roślina broni się przed utratą powierzchni asymilacyjnej.

Chwościk buraka – zwalczanie

Oprócz metod zapobiegania wystąpienia chwościka w buraku cukrowym, można również wykonać zabieg fungicydowy. Na rynku dostępne są środki jedno- oraz wieloskładnikowe.

  • Preparaty jednoskładnikowe: azoksystrobina, difenokonazol, epoksykonazol, tebukonazol, tetrakonazol, tiofanat metylowy;
  • Preparaty wieloskładnikowe: azoksystrobina + epoksykonazol, azoksystrobina + difenokonazol, azoksystrobina + cyprokonazol, azoksystrobina + difenokonazol + epoksykonazol, fenpropimorf + epoksykonazol, piraklostrobina + epoksykonazol, tiofanat metylowy + tetrakonazol, tiofanat metylowy  + epoksykonazol.

Ważne dla plantatorów buraka jest to, że tylko do października 2021 można stosować preparaty oparte o tiofanat metylowy. Dodatkowo warto wiedzieć, że z badań przeprowadzonych przez IOR w Poznaniu/TSD w Toruniu, wynika, że chwościk buraka w dużym stopniu wykształcił odporność na tiofanat metylowy. W niektórych rejonach uprawy buraka nawet 75-80% izolatów wykazywało odporność na tę substancję czynną.  Mniejszą odporność wśród izolatów obserwowało się na triazole. Niemniej jednak by zapobiegać wykształcaniu się odporności na substancje czynne należy środki ochrony stosować naprzemiennie z użyciem substancji czynnych z różnych grup. Co ciekawe w ustalaniu terminu zabiegu może pomóc wysiew w pobliżu naszej plantacji buraka ćwikłowego, który przez chwościka porażany jest wcześniej niż burak cukrowy. Należy pamiętać, że źródłem zakażenia są również rośliny z rodziny komosowatych, do której należą chwasty takie jak komosa czy szarłat.

UWAGA!

Brak jest danych odnośnie progów szkodliwości patogenów buraka cukrowego. Opracowane zostały jedynie wytyczne dotyczące prowadzenia zabiegów ochronnych dla chwościka buraka. Wskazaniem do wykonania zabiegu jest moment pojawienia się pierwszych plam wywołanych porażeniem przez tę chorobę:

• do 5 sierpnia – nie więcej niż na 5% roślin,

• między 5 a 15 sierpnia – na około 15% roślin,

• od 15 sierpnia do pierwszej dekady września – na 45% roślin.

W ciągu dnia do zachodniej Polski wrócą burze [POGODA]

1
W ciągu dnia do zachodniej Polski wrócą burze

Wieczorem pokropi jeszcze miejscami w pasie od Hajnówki po Suwałki. Dalsza część nocy pogodna, sucha w całym kraju. Nad ranem temperatura spadnie do 17-19 stopni na zachodzie, 14-15 stopni w centrum, południu i północy do 10-13 stopni na wschodzie i Pomorzu.

Do godzin południowych w całym kraju dużo słońca. Po południu na zachodzie i południu chmur ma przybywać i późnym popołudniem oraz wieczorem w regionach podgórskich Bieszczad, Tatr, na Opolszczyźnie, Dolnym Śląsku i zachodzie kraju pojawią się burze.

Nie popada jednak wszędzie. Podczas burz możliwy grad do 1-2 cm. Według prognozy długoterminowej na kolejną większą falę upałów poczekamy do okolic 7-10 lipca i potrwać może od kilku dni do tygodnia.

Negocjacje nad WPR ruszyły z miejsca

0
Negocjacje nad WPR ruszyły z miejsca

– Z wielką satysfakcją mogę stwierdzić, że osiągnęliśmy to! – oświadczył w piątek (25 czerwca br.), Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski. 

Parlament i Rada w zgodzie?

Komentarz Komisarza Wojciechowskiego w mediach społecznościowych odnosi się do tego, że pod koniec ubiegłego tygodnia, po prawie 3 latach negocjacji Rada Unii Europejskiej i Parlament Europejski osiągnęły wstępne porozumienie w negocjacjach dotyczących reformy Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) na lata 2023-2027. 

– Być może w niektórych kwestiach życzyliśmy sobie innego wyniku, ale ogólnie uważam, że możemy być zadowoleni z osiągniętego porozumienia – stwierdził w dalszej części komentarza Janusz Wojciechowski. – Mam nadzieję, że Rada ds. rolnictwa i rybołówstwa podzieli tę opinię i zatwierdzi porozumienie na naszym spotkaniu w Luksemburgu w nadchodzący poniedziałek i wtorek (28-29 czerwca br.) – dodał Komisarz Wojciechowski. 

Co dla rolników?

Nowa WPR ma kłaść większy nacisk na ochronę środowiska, zapewniać większe wsparcie dla mniejszych gospodarstw rolnych i pomagać początkującym rolnikom. Porozumienie wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez Parlament Europejski i państwa członkowskie Unii. Zanim jednak nowa WPR zawierająca rozporządzenie horyzontalne, ogólny plan strategiczny i rozporządzenie w sprawie wspólnej organizacji rynków wejdzie w życie, musi zostać formalnie zatwierdzona przez Parlament Europejski i przyjęta przez Radę. Przy czym państwa członkowskie Unii Europejskiej na przedstawienie krajowych projektów planów strategicznych do WPR, mają czas do 31 grudnia 2021 roku. Natomiast  następne sześć miesięcy to czas dla Komisji Europejskiej na dokonanie ich oceny i zatwierdzenia. Plany mają wejść w życie na początku 2023 roku. 

Czas nagli, a niepokój rolników w związku ze zmianami narasta. Główne osie dyskusji ogniskują się wokół zaniku małych gospodarstw rolnych i proekologicznych zmian w rolnictwie, które mogą być dla rolników zbyt trudne do uniesienia. 

Źródła: Komisja Europejska, Profil KE Janusza Wojciechowskiego na Twitter
Foto: Pixabay

W nowym tygodniu miejscami solidnie popada deszcz [POGODA]

1
W nowym tygodniu miejscami solidnie popada deszcz

Po chłodnej nocy z temperaturą na poziomie 8-12 stopni, czeka nas bardzo ciepły i słoneczny poniedziałek. Niewielka szansa na opad jest na wschód i północ od Warszawy. Podejrzewam, że na radarach zobaczymy na zaznaczonym obszarze tylko jedną chmurę z opadem w godzinach popołudniowych wielkości jednej gminy i nic więcej się nie pojawi.

We wtorek napłynie już gorąca masa powietrza, która w większości kraju przyniesie upał. Na południu, zachodzie i w centrum odnotujemy od 30 do 33 stopni w cieniu. Na wschodzie około 28-30 stopni. Już wieczorem jest szansa na front z burzami na południowym zachodzie kraju. W kolejnych dniach front utknie nad Polską, ale nie wszędzie będzie grzmieć i padać. Myślę, że między środą na sobotą popada na obszarze około 80% kraju. Najmniej opadów od Podlasia po Mazury, Warmię oraz na wybrzeżu. Najczęściej ma padać między Poznaniem, Rawiczem, Wrocławiem, Katowicami, Wieluniem, Kaliszem.

Burze nie przyniosą gradu większego jak 1-2 cm, nie będzie wichur, nawałnic. Będą to zwyczajne letnie burze z opadami do 25 mm, wiatrem do 75 km/h. Po burzach w czwartek na zachodzie, a w kolejnych dniach na pozostałym obszarze zacznie się ochładzać do 20-25 stopni. Jedynie krańce wschodnie, Podlasie, Mazury mogą być cieplejsze do 24-28 stopni.

Po ochłodzeniu wydaje się, że coś około 7-10 lipca czeka nas większa fala upałów niż ostatnio w towarzystwie słońca.

Prasy firmy John Deere

0
Prasy firmy John Deere

Żniwa to czas rzetelnego sprawdzianu dla pras. Tego rodzaju maszyna powinna także zapewnić rolnikom solidne wsparcie przy zbiorze kiszonki albo suchej trawy. Dlatego, aby osiągnąć pożądany efekt zborów należy zwrócić szczególną uwagę na jakość pras i ich parametry. 

Wydajność na pierwszym planie

Do parametrów tych przede wszystkim zalicza się wydajność, czyli np. możliwość tworzenia bel o średnicy 160/185 cm z  najwyższą możliwą gęstością. Liczą się też jak najkrótsze przestoje i jak najszybsze rozładunki. Zaletą jest również wszechstronność wykorzystania maszyny.

W gęstości siła!

Specjaliści podkreślają, że dobra prasa jest w stanie tak zebrać materiał, że tworzona przez nią bela odznacza się dużą gęstością. To z kolei sprawia, że finalnie rolnik uzyskuje mniejszą liczbę bardziej gęstych bel, co gwarantuje potencjalnie rzadszy transport, a także oszczędność miejsca magazynowania przy wyższej wydajności zbioru. Dodajmy, że w gospodarstwach może powstawać nawet kilka tysięcy bel rocznie, co finalnie ma duże znaczenie dla logistyki i efektywności gospodarowania.

Prasy John Deere seria R

Dobrym przykładem dostosowania maszyn do powyższych zasad są prasy zmiennokomorowe John Deere serii R.

Tego rodzaju urządzenia przy prasowaniu w bele o średnicach do 160/185 cm, dzięki stosowanym w nich dwóm pasom, uzyskują najlepszą w branży gęstość w przedziale do 126 kg/m3 dla słomy i aż 547 kg/m3 w przypadku trawy!

Dodajmy także, że mniejsza liczba bel to również oszczędności pieniędzy wynikające z proporcjonalnej redukcji procesów owijania i transportu materiału.

Im szybciej, tym lepiej! 

Kolejnym parametrem mającym duży wpływ na efektywność pracy podczas zbiorów jest prosta zależność polegająca na tym, że im większy areał, tym większą rolę gra tempo pracy. W przypadku pras, na to jak sprawnie przebiega ich praca,  zasadniczy wpływ ma czas rozładunku i dążenie do jego skrócenia aż do przedziału poniżej 5 sekund. 
Tego rodzaju efekt można uzyskać dzięki specjalnej konstrukcji komory prasowania z kurtyną zamiast klasycznej klapy wyładowczej i zastosowaniu bocznych osłon komory prasowania odchylających się o 5 cm w celu jeszcze szybszego wyrzutu beli. Dodajmy, że jest to sprawdzone i dobrze przetestowane rozwiązanie obecne w prasach marki John Deere już od 10 lat. 

– W oparciu o wyniki wewnętrznych testów przeprowadzonych  przez firmę John Deere można stwierdzić, że skrócenie czasu wyładunku o 1 sekundę to średnio 8 bel dziennie więcej, a czas ten przez amerykańskiego producenta został skrócony o więcej niż sekundę. Wzniesienie wydajności na poziom 80 bel w ciągu godziny w przypadku prasy V461R stało się w zasadzie standardem, a dla prasy tej konstrukcji pobiliśmy nawet rekord świata wynoszący 127 bel na godzinę – wyjaśnia Szymon Kaczmarek, instructor & promotion specialist w John Deere Polska.

Zalety ślimakowych przenośników

Wydajność pras dodatkowo polepsza stosowanie w nich unikalnych konstrukcji z przenośnikami ślimakowymi zamontowanymi współosiowo z rotorem na tym samym wale.  W tym przypadku niewielka odległość między podbieraczem a rotorem (13 cm) oraz podwójnie hartowane noże potęgują efektywność pracy.

Od suchej trawy do mokrej kiszonki

Warto też pamiętać by przy zakupie nowej maszyny zwrócić uwagę na jej uniwersalność i tempo pracy w każdych warunkach, od bardzo suchej trawy po bardzo mokrą kiszonkę. Dobry efekt i stały obrót beli niezależnie od obrabianego materiału, daje użycie komory prasowania z trzema walcami oraz dwoma pasami napędzanymi z wykorzystaniem dwóch rolek. Natomiast dzięki zastosowaniu 3 rolek w komorze prasowania (rolka startowa i 2 dedykowane rolki do obrotu beli), a także układu podawania o dużej przepustowości, prasy zmiennokomorowe John Deere cechują się wysoką wydajnością w przypadku prasowania każdego materiału.

Automatyzacja i komfort operatora

Prasy John Deere serii R cechują się też niemal pełną automatyzacją, a to dzięki połączeniu z ciągnikiem ze skrzynią Auto Power, co pozwala na pracę w trybie: zatrzymanie ciągnika, rozpoczęcie procesu owijania siatką, otwarcie klapy, zamknięcie klapy, a wszystko to wykonywane i sterowane jest  automatycznie. Kolejnym niewątpliwym atutem tego typu maszyn jest to, że mogą one w sprawny sposób usuwać zatory dzięki szerokiej, hydraulicznie opuszczanej podłodze. Przy czym, opcja ta może być włączana z kabiny operatora. 

Nawet 800 bel dziennie!

Warto też wiedzieć, że całodzienna praca maszyną o tej wydajności może oznaczać produkcję nawet 800 bel dziennie.

– O wszechstronności takiej maszyny świadczy również możliwość połączenia jej z ciągnikiem starszego typu – zapewniaSzymon Kaczmarek, instructor & promotion specialist w John Deere Polska

Technologia i trwałość elementów 

Specjaliści zauważają również, że prasy John Deere odznaczają się dużym technologicznym zaawansowaniem. Przykładowo wszystkie modele serii R mogą być zintegrowane z systemem ISOBUS, czyli elektronicznym systemem umożliwiającym transfer danych oraz współpracę między ciągnikiem a maszynami. Natomiast w przypadku maszyn niekompatybilnych możliwe jest zastosowanie zewnętrznego monitora. Wtedy bez opuszczania kabiny obsługujący maszynę rolnik ma możliwość pełnej regulacji z poziomu wyświetlacza parametrów takich jak: ustawienia prasy, smarowania, ustawienia zespołu owijania (w przypadku prasoowijarek). Operator ma też możliwość wglądu w parametry maszyny i jej pracę łącznie z trybami pracy grupy noży. 

Krzywkowy podbieracz premium!

Dodajmy, że prasy John Deere serii R wyposażono w krzywkowy podbieracz premium charakteryzujący się przebiegiem listew palcowych po specjalnej bieżni prowadzącej, której wymiary uległy znacznemu powiększeniu w momencie wprowadzenia aktualnej generacji tych pras. Specjaliści zauważają też, że zwiększona wytrzymałość podbieracza premium to także efekt dodatkowego łożyskowania listew palcowych po środku oraz zastosowania w nich palców podbieracza o imponującej średnicy 6 mm.

Źródło i foto: materiały Firmy John Deere 

Mechanizm pamięci stresu cieplnego

0
Mechanizm pamięci pozwala roślinom przystosować się do stresu cieplnego

Zmiany klimatyczne, a zwłaszcza globalne ocieplenie, stanowią rosnące zagrożenie dla rolnictwa na całym świecie. Ponieważ rośliny nie mogą się poruszać, aby uniknąć niekorzystnych warunków, takich jak potencjalnie śmiertelne wysokie temperatury, muszą być w stanie skutecznie radzić sobie z takimi czynnikami, jak stres cieplny, aby przetrwać. Naukowcy z Japonii odkryli, że rośliny mogą uzyskać tolerancję na ciepło, aby lepiej przystosować się do przyszłego stresu cieplnego, dzięki szczególnemu mechanizmowi pamięci stresu cieplnego.

 „Pamięć” stresu cieplnego

W badaniu opublikowanym w Nature Communications naukowcy z Instytutu Nauki i Technologii Nara ujawnili, że rodzina białek kontrolujących małe geny szoku cieplnego umożliwia roślinom „zapamiętanie”, jak radzić sobie ze stresem cieplnym.

„Kiedy rośliny przejdą łagodny stres cieplny, stają się tolerancyjne i mogą przystosować się do dalszego stresu cieplnego. Jest to określane jako „pamięć” stresu cieplnego i doniesiono, że jest to skorelowane z modyfikacjami epigenetycznymi”. – mówi główny autor badania Nobutoshi Yamaguchi. 

Modyfikacje epigenetyczne są dziedzicznymi zmianami w sposobie ekspresji genów i nie pociągają za sobą zmian w podstawowych sekwencjach DNA. Naukowcy chcieli odkryć, w jaki sposób rośliny zachowują pamięć o zmianach środowiskowych. W tym celu zbadali rolę białek JUMONJI (JMJ) w nabytej tolerancji temperatury w odpowiedzi na powtarzające się ciepło w ciągu kilku dni. Podczas badań stwierdzono, że rośliny są w stanie zachować pamięć cieplną na małych genach szoku cieplnego. Przedmiotem badań był Rzodkiewnik pospolity. Odkrytoże białka te są niezbędne do jego aklimatyzacji cieplnej. Zdaniem naukowców wyniki, wraz z przyszłymi badaniami, doprecyzują mechanizmy pamięci i adaptacji roślin.

Poprawa tolerancji termicznej istotnym celem w rolnictwie 

Wysoka temperatura stała się problemem globalnym, ponieważ znacząco wpływa na wzrost i produkcję upraw. Zmniejszone opady i zmienione wzorce opadów powodują częste występowanie susz na całym świecie. W badaniu opublikowanym w Nature Climate Change stwierdzono, że susze powodują obecnie około 9 mld euro rocznych strat gospodarczych w UE i Wielkiej Brytanii – Zrozumienie mechanizmu pamięci epigenetycznej ujawnionego w tym badaniu pomoże w pracy z tolerancją na ciepło w celu utrzymania zaopatrzenia w żywności w warunkach naturalnych.

Źródło: Nara Institute of Science and Technology
Zdj:pixabay.com

Za nami największe burze od lat [POGODA]

2
Za nami największe burze od lat

W czwartek przez ogromny obszar Małopolski, całe południowe Mazowsza, wschód Łódzkiego, większość Świętokrzyskiego oraz zacchodnia część Lubelskiego została zbombardowana gradem do nawet 10-12 cm. Zniszczone zostało zagłębie warzywnicze w Małopolsce, Mazowszu i Ziemi Łódzkiej. Wiele sadów w tym roku już nie zaplonuje. Podobnie jest na polach uprawnych ze zbożamu, kukurydzą czy rzepakiem. Tym razem szkody są nie lokalne jak zawsze a powszechne przypominające katastrofę naturalną.

W nocy przelotny deszcz popada miejscami w centrum i na zachodzie kraju. Opadów ma być mało i niewielkie. Temperatura spadnie nad ranem do 14-16 stopni. W ciągu dnia na zachodzie powinno być slonecznie, na północy również. W centrum miejscami zagrzmi, ale słabo. Większe burze pojawią się na wschodzie kraju i znów miejscami sypnie gradem.

Ochrona roślin z wykorzystaniem dronów

0
Ochrona roślin z wykorzystaniem dronów

Jeszcze kilkanaście lat temu ochrona roślin poprzez wykorzystanie dronów wydawała się abstrakcją. Teraz jednak jest zupełnie inaczej. Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu, we współpracy z firmą NeticTech, uruchomił nową ofertę  Poldrony, która pozwoli m.in. na przeprowadzanie zabiegów biologicznej ochrony roślin z wykorzystaniem dronów. To jednak niejedyna możliwość, która będzie dostępna w ramach Poldronów.

– Staramy się iść z duchem czasu oraz wdrażać nowoczesne rozwiązania w rolnictwie. Nasza oferta Poldrony to nowa jakość usług dronowych w rolnictwie, która zapewni rolnikom większe możliwości – mówi Wiesława Nowak, dyrektor Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

– W świecie współczesnym nie ma ucieczki od przyspieszającej cyfryzacji życia. Rolnictwo nie jest wyjątkiem, wszędzie jest elektronika, wszędzie dociera Internet i jest coraz szybszy. Stosowanie dronów oraz wykorzystywanie technik satelitarnych zmieniają spojrzenie rolnika na swoje własne pole. Rolnik lepiej, więcej i szybciej wie, jak się mają uprawy na jego polu i reaguje bardziej adekwatnie na zagrożenia – opowiada z kolei Wojciech Józefowicz, dyrektor firmy NeticTech.

Czym są Poldrony?

Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu od lat stawia na wykorzystanie nowoczesnych technologii w rolnictwie. Jednym z przejawów takiej działalności będą Poldrony, które powstały we współpracy z firmą NeticTech.

Jedną z usług w ramach Poldronów będą zabiegi biologicznej ochrony roślin, a konkretnie ochrony kukurydzy przed omacnicą prosowianką. To kompleksowa usługa obejmująca monitoring występowania omacnicy prosowianki w uprawie kukurydzy. W skład usługi wchodzą takie czynności, jak wystawienie pułapek świetlnych oraz feromonowych, prowadzenie obserwacji polowych, określenie optymalnego terminu zabiegu biologicznego, wykonanie zabiegu z wykorzystaniem drona oraz określenie skuteczności zabiegu i doradztwo w zakresie przyszłej ochrony plantacji.

– Dużą zaletą tej oferty jest fakt, że będziemy wykonywali nie tylko sam zabieg, ale jednocześnie prowadzili monitoring oraz podsumujemy efekty zabiegu w postaci raportu – tłumaczy Wiesława Nowak.

Zabieg ochrony rośliny będzie możliwy dzięki wykorzystaniu drona z aplikatorem, w którym będą znajdowały się kuleczki wypełnione materiałem biologicznym. Po uniesieniu się w powietrze, materiał biologiczny będzie zrzucany na teren, na którym znajduje się uprawa. Korzyścią dla rolników będzie znaczny spadek liczby uszkodzeń roślin. Skuteczność zabiegu wynosi od 60 do 85 procent. Natomiast mniejsza liczba zniszczonych roślin to mniejsze straty.

W jaki sposób możliwe będzie zamówienie usługi? Można to zrobić za pośrednictwem strony internetowej wodr.poznan.pl lub poldrony.pl. Inną możliwością jest bezpośredni kontakt z doradcą rolniczym. Cena usługi będzie ustalana indywidualnie z każdym rolnikiem.

Mapowanie, termowizja i szacowanie strat 

Usługa biologicznej ochrona roślin jest już dostępna, ale nie będzie jedyną w ofercie Poldronów. Jeszcze w tym roku planujemy uruchomić trzy kolejne usługi. Jedną z nich będzie mapowanie pól. To usługa, która będzie polegała na wygenerowaniu mapy pola na podstawie zdjęć wykonywanych z drona przy wykorzystaniu kamery multispektralnej. Na podstawie mapy zostaną określone obszary o niższym potencjale wegetacyjnym, wykonywana będzie wizja lokalna oraz próby glebowe. W ramach usługi rolnik otrzyma zalecenia i porady dotyczące agrotechniki uprawy, nawożenia, ochrony roślin oraz innych aspektów mogących wpływać na poprawę warunków wegetacji roślin i zwiększenie plonu.

Poldrony będą także oferowały usługę szacowania strat. Będzie ona umożliwiała określenie poziomu strat w uprawach rolnych lub innych użytkach rolnych powstałych w wyniku np. działalności zwierząt lub niekorzystnych warunków atmosferycznych. W ramach usługi zostaną wykonane zdjęcia z lotu ptaka. Pozwolą one następnie na wykonanie pomiaru uszkodzonej powierzchni i obliczeń wysokości strat. Efektem końcowym będzie sporządzony protokół z materiałem graficznym na nośniku elektronicznym, który będzie mógł być wykorzystywany np. w procedurach odszkodowawczych.

Ostatnią dostępną usługą będzie możliwość wykonania termowizji budynków. Pozwoli ona na określenie miejsc strat energii w budynkach produkcyjnych lub magazynowych. W ramach usługi będą wykonywane zdjęcia termowizyjne obiektu, które w czasie rzeczywistym będą przesyłane do operatora na ziemi. Następnie przeprowadzona zostanie dokładna analiza zebranego materiału, co pozwali na wskazanie miejsc powstawania strat energii, wraz z opisem stanu budynku. Podobnie, jak w przypadku szacowania strat, tak i w ramach usługi termowizji, rolnik otrzyma na koniec protokół z materiałem graficznym.

– Usługa Poldrony dosłownie i w przenośni zmienia perspektywę patrzenia rolnika na swoje pole. Ułatwia nadzór upraw i przeprowadzanie koniecznych interwencji, czy to z powodu działania szkodników, czy rozwoju choroby, czy wreszcie błędów w nawożeniu. Korzystając z dronów uzyskujemy kompleksowe informacje o analizowanym polu, dostajemy współrzędne zakreślające obszary wymagające interwencji. Ważne jest, że informacja taka może być uzyskana szybko, precyzyjnie,  przy relatywnie niskim nakładzie pracy ludzkiej – mówi Wojciech Józefowicz.

SmartAgriHubs, czyli cyfrowa transformacja rolnictwa

Oferta Poldronów powstała w ramach realizacji przez Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu i firmy NeticTech ogólnoeuropejskiego projektu SmartAgriHubs. Ma on na celu przyspieszenie transformacji cyfrowej w sektorze rolno-spożywczym. Projekt ma umożliwić rolnikom osiąganie lepszych efektów swojej działalności. Uczestniczy w nim aż 108 partnerów z całej Unii Europejskiej.

W przypadku Polski jednym z zadań prowadzonych w ramach projektu było właśnie wspólne działanie WODR oraz NeticTech, które zakończyło się uruchomieniem marki Poldrony. Projekt był finansowany z programu Horyzont2020.

– Komplementarność partnerów przełożyła się na efektywną twórczą współpracę i dzięki niej osiągnięto bardzo obiecujące wyniki praktyczne. Prace toczyły się szybko i w koleżeńskiej atmosferze, co pomagało pokonywać trudności i ograniczenia epidemiczne – mówi Wojciech Józefowicz.

Źródło: informacja prasowa

Nowości Sokołów – Wygodne w drogę!

0
Nowości Sokołów – Wygodne w drogę!

Sokołów wprowadza innowacyjną linię produktów „Wygodne w drogę”. Dzięki specjalnej obróbce termicznej, jaką jest sterylizacja, nie wymagają przechowywania w warunkach chłodniczych, dlatego doskonale sprawdzą się przy okazji wakacyjnych wyjazdów, pikników i grillowania. Asortyment „Wygodne w drogę” obejmuje smakowite wyroby, takie jak: Kiełbasa śląska, Kiełbasa brocka, Kiełbaski grillowe i Parówki z szynki. 

Lato to czas podróży, wycieczek, biesiadowania „pod chmurką”, biwaków i pieszych wypraw. Na każdą z tych okazji warto dobrze się przygotować, również pod względem ekwipunku żywnościowego – tak, by móc w pełni korzystać z wypoczynku, nie martwiąc się o zakupy czy przygotowanie posiłku. Najlepiej sprawdzają się takie wyroby, których nie trzeba przechowywać w warunkach chłodniczych. Istotne jest również poręczne i lekkie opakowanie. Dzięki temu możemy łatwo i wygodnie przewozić ulubione produkty, bez obaw o zachowanie ich jakości i bezpieczeństwa. 

Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, Sokołów wprowadza nową linię produktów nie wymagających chłodzenia – „Wygodne w drogę”. Swe unikalne właściwości zawdzięczają one specjalnej metodzie utrwalania żywności, jaką jest sterylizacja. Polega ona na oddziaływaniu na produkt temperatury powyżej 100°C w odpowiedniej jednostce czasu. W procesie sterylizacji drobnoustroje zostają zniszczone, bez żadnego wpływu na walory smakowe i zapachowe żywności. Metoda ta umożliwia przechowywanie produktów w temperaturze otoczenia (do 25°C) oraz wydłuża ich trwałość. 

Sokołowskie produkty „Wygodne w drogę” można zabrać ze sobą wszędzie: w trasę, na wycieczkę, na piknik, na grilla. Ich opakowania są wygodne i lekkie – bez trudu zmieszczą się nawet w podręcznym bagażu. Są to wyroby bezpieczne i o gwarantowanej jakości, a przy tym bardzo smaczne. Sprawdzą się do szybkiego przygotowania „na ruszcie”, jak również do przyrządzenia różnorodnych wakacyjnych posiłków na każdą porę dnia. 

KRUS zaprasza do udziału w III Ogólnopolskim Konkursie dla Młodzieży

0
KRUS zaprasza do udziału w III Ogólnopolskim Konkursie dla Młodzieży

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego zaprasza młodzież w wieku od 15 do 23 lat do udziału w konkursie filmowym „Moja Wizja Zero – Rolnik Liderem Bezpieczeństwa”. Honorowy Patronat nad konkursem w roku Jubileuszu 30-lecia funkcjonowania KRUS sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda.

Do kogo skierowany jest konkurs?

Konkurs skierowany jest do uczniów szkół ponadpodstawowych i studentów uczelni wyższych, w szczególności o profilu rolniczym. Celem konkursu jest m.in. promowanie bezpiecznych zachowań związanych z pracą na terenie gospodarstwa rolnego. Zadanie konkursowe polega na nagraniu krótkiego filmu na temat trzech filarów międzynarodowej kampanii Wizji Zero i co najmniej jednej z jej siedmiu złotych zasad

Najlepsze prace konkursowe zostaną wyróżnione nagrodami rzeczowymi i finansowymi. Na zgłoszenia konkursowe czekamy od 30 czerwca do 30 września br. Zapraszamy do udziału!

Regulamin i więcej informacji na temat konkursu

Zaproszenie Prezes KRUS dr Aleksandry Hadzik do udziału w konkursie

Źródło:KRUS
Zdj:pixabay.com

Krzem poprawia kondycję i przechowywanie jabłek

0
Krzem poprawia kondycję i przechowywanie jabłek

Producenci jabłek stale szukają sposobów na poprawę jakości i trwałości uzyskiwanych plonów. Jednym z nich, coraz bardziej popularnym również w Polsce, jest stosowanie preparatów krzemowych. Czy nawóz z tym pierwiastkiem może rzeczywiście przynieść wymierne korzyści? W ostatnich sezonach przekonali się o tym sadownicy z rodzinnego gospodarstwa w Sompolinku.

Od kilku sezonów preparaty krzemowe zyskują coraz większą popularność w rolnictwie i sadownictwie. Jak wynika z badań i doświadczeń, stosowanie nawozów zawierających ten pierwiastek przynosi liczne korzyści – zarówno jeśli chodzi o kondycję roślin uprawnych, jak i uzyskiwanych plonów. Krzem poprawia pobieranie składników pokarmowych, zwiększa odporność na stres abiotyczny, np. niskie temperatury, upały, suszę, wiatr czy zasolenie, oraz pozytywnie wpływa na parametry jakościowe plonu. O jego dobroczynnym działaniu przekonują się także producenci jabłek.

Dwa owocne sezony z krzemem

W gospodarstwie sadowniczym Andrzeja i Mateusza Stasiaków w Sompolinku koło Sompolna (woj. wielkopolskie) od dwóch sezonów do programu zabiegów agrotechnicznych został włączony Eckosil – nawóz zawierający krzem w biodostępnej, bardzo dobrze przyswajanej przez rośliny formie kwasu ortokrzemowego, a także żelazo, cynk i molibden, pozytywnie wpływające m.in. na procesy respiracji, fotosyntezy i tworzenia aminokwasów. – Eckosil to produkt, który polecamy do poprawy jakości owoców: zwiększenia jędrności i utrzymania długotrwałych właściwości przechowalniczych. Dzięki temu jabłka mogą bezproblemowo przetrwać okres w komorach chłodniczych i transport, trafiają więc do handlu w bardzo dobrym stanie. Oprócz utrzymania wysokiej jędrności drugim ważnym aspektem jest wzrost masy owoców – mówi Ryszard Marczak z firmy Amagro. 

Po dwóch latach stosowania nawozu krzemowego Mateusz Stasiak podzielił się swoimi obserwacjami i odnotowanymi efektami: – Zauważyliśmy, że gdy podczas zbiorów owoce wyjeżdżały z sadu, średnia waga skrzyniopalety zwiększyła się o ok. 20-30 kg w stosunku do lat poprzednich, przy porównywalnym optycznie napełnieniu. Oznacza to, że w jednej skrzyniopalecie mamy 10-15% więcej masy towaruZwiększa się ciężar właściwy owoców i ich twardość, a ponadto są one maksymalnie zabezpieczone przed utratą jędrności w okresie przechowywania

Przechowywane jabłka nie tracą jędrności

Istotnym sprawdzianem właściwości i działania nawozu Eckosil jest kondycja jabłek po okresie przechowalniczym. Po użyciu w gospodarstwie państwa Stasiaków zalecanych trzech dawek tego środka skórka owoców okazała twardsza, były one również zdecydowanie mniej podatne na choroby przechowalnicze. Gdy w połowie maja tego roku, po kilkumiesięcznym przechowywaniu, z komór chłodni wyjmowano jabłka do sortowania, ich jędrność została ponownie zbadana. Okazało się, że parametr ten był równie wysoki jak w momencie zamykania plonów w chłodni jesienią. – Oprócz walorów, takich jak poprawa jakości i zwiększenie masy towaru, ważny jest też koszt, który pozwala ten efekt osiągnąć. Jeśli w stosunku do poprzednich lat teraz mamy więcej towaru w skrzyniach, to koszt wykonania zabiegu zwraca nam się dzięki tej różnicy – dodaje zadowolony sadownik.

Jeśli krzem, to sprawdzony

Eckosil jest nawozem przeznaczonym do upraw sadowniczych, jagodowych, warzywniczych, ozdobnych, polowych i przemysłowych. Jego główne zadanie to poprawa parametrów jakościowych plonu – jędrności, wagi i wyglądu. Ponadto preparat optymalizuje pobieranie składników pokarmowych, poprawia żyzność i strukturę gleby oraz efektywność wykorzystania wody. Zwiększa także tolerancję roślin na stres, choroby grzybowe, szkodniki i ogranicza uszkodzenia owoców, np. pękanie czy oparzenia słoneczne. 

W uprawie jabłoni rekomendowane jest stosowanie dolistne – w dawce 0,5 l/ha, w fazie wzrostu i dojrzewania owoców. W zależności od odmiany i etapu wegetacji, zabiegi należy wykonać 3- lub 4-krotnie, w odstępach 10-14 dni (czyli łącznie użyć 1,5-2 l/ha preparatu), co pozwoli na uzyskanie owoców o większej jędrności, wyższej masie i o lepszych właściwościach przechowalniczych. Eckosil może być mieszany z fungicydami oraz z innymi produktami nawozowymi (w tym z wapnem), które są stosowane w sadzie na danym etapie. 

Źródło: informacja prasowa

Europejski przemysł ziemniaczany wspiera nowe techniki genomiczne

0
Europejski przemysł ziemniaczany wspiera nowe techniki genomiczne

Europejscy rolnicy i ich spółdzielnie reprezentowane przez Copa – Cogeca, a także europejskie stowarzyszenie ziemniaczane (Europatat), nasienne (Euroseeds) i skrobiowe (Starch Europe) oświadczyły, że wspierają wprowadzenie nowej techniki genomicznej w sektorze ziemniaczanym. 

Od momentu krzyżowania w hodowli konwencjonalnej hodowcy ziemniaków spędzają 10 do 12 lat na przesiewaniu i rozmnażaniu, zanim będą mogli wprowadzić na rynek nową odmianę ziemniaków. W tym kontekście nowe techniki genomiczne (NGT), takie jak edycja genomu, są przełomowe dla poprawy cech w hodowli ziemniaków i stają się ważnymi instrumentami w zaspokajaniu potrzeb rynkowych. 

NGT mogą pomóc ograniczenie stosowania pestycydów.

EFSA nie zidentyfikowała żadnych nowych zagrożeń dla roślin wynikających z określonych NGT.  Takie techniki powodują, że rośliny mają taki sam poziom ryzyka jak te wynikające z konwencjonalnych technik hodowlanych. W UE liczba aktywnych składników do ochrony roślin drastycznie spadła w ostatnich latach a NGT mogą pomóc w dalszym ograniczeniu stosowania pestycydów. 

Hodowla odmian odpornych na choroby staje się zatem coraz ważniejsza, a nowe narzędzia hodowlane, takie jak edycja genomu, sprawdziły się już w różnych podejściach badawczo-rozwojowych. W kontekście zmian klimatycznych i zrównoważenia systemu żywnościowego, NGT mogą stać się potencjalnie rozwiązaniem. Przechowywanie pozbiorowe bulw ziemniaka jest kolejnym kryterium decydującym o jakości przerobowej produktu końcowego. Badania naukowe wykazały, że edycja genów obiecuje zachowa niewysokiej jakości ziemniaków, które mają znacznie niższą zawartość akrylamidu w diecie. 

Skrobia wysokiej jakości

Spoczynek bulw ziemniaka to kolejne wyzwanie, które determinuje jakość podczas przechowywania. Ponieważ chemikalia do przechowywania, takie jak chloroprofam (CIPC), nie są już dozwolone w UE, hodowcy zwracają uwagę na tworzenie odmian ziemniaków, które zapewniają dłuższy okres przydatności do spożycia przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości i ograniczeniu stosowania chemikaliów. 

Edycja genów umożliwi produkcję wysokiej jakości skrobi bez dalszych chemicznych lub fizycznych etapów przetwarzania, a tym samym przyniesie znaczne oszczędności w zakresie chemikaliów i energii. Obecne badania skupiają się na możliwości produkcji wysokiej jakości skrobi z ziemniaków, aby zaspokoić potrzeby sektora spożywczego i przemysłowego. 

Potencjał nowych technik genomicznych pozostaje w Europie niewykorzystany.

 „Popieramy wnioski z badania Komisji dotyczącego NGT stwierdzające, że obecne prawodawstwo dotyczące GMO w UE stoi przed wyraźnymi wyzwaniami w zakresie wdrażania i pozostaje w tyle za światowymi rynkami. Z ogromnym zadowoleniem przyjmujemy zamiar Komisji zainicjowania krótkoterminowego działania politycznego wobec roślin pochodzących z ukierunkowanej mutagenezy i cisgenezy. Mamy nadzieję, że taka inicjatywa polityczna stworzy bardziej sprzyjające i sprzyjające innowacjom środowisko dla produktów powstałych w wyniku tych metod hodowli, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów produkcji żywności i pasz w UE.” – czytamy we wspólnym oświadczeniu Europatat, Euroseeds i Starch Europe w sprawie nowych technik genomicznych w hodowli ziemniaków.

Źródło:copa-cogeca.eu
Zdj:pixabay.com