Strona główna Blog Strona 867

Wapń odżywczy na Panoramie Pól Timac Agro Polska

0
Panorama Timac Agro wapń odżywczy

23 czerwca w Dębnie koło Leżajska (woj. podkarpackie) odbyły się pokazy polowe pod nazwą „Panorama Pól” organizatorem pokazów był producent innowacyjnych nawozów opartych o kompleksy biostymulujące Timac Agro Polska Prezentowane technologie nawożenia były prowadzone na polach produkcyjnych Rolniczo Wytwórczego Kombinatu Spółdzielczego im. Antoniego Paśki. Podczas spotkania zaproszeni rolnicy mogli zapoznać się z efektami działania produkowanych przez Timac Agro nawozów płynnych i granulowanych opartych o unikatowe kompleksy biostymulujące na wielkoobszarowych polach uprawnych gospodarstwa takich jak: rzepak ozimy, zboża w tym: pszenica ozima i jęczmień jary oraz kukurydza i groch. Podczas spotkania rolnicy mogli również zapoznać się z ofertą produktową firmy partnerskiej Małopolskiej Hodowli Roślin, która zaprezentowała szeroką ofertę nowości produktowych na zbliżający się sezon. Zorganizowane spotkanie było świetną okazją do poszerzenia swojej wiedzy jak również spotkania się na żywo po długiej przerwie spowodowanej pandemią.

Wpływ żyzności gleby na plonowanie roślin

Podczas Panoramy Pól organizowanej przez Timac Agro zaproszeni rolnicy mogli zobaczyć efekty działania innowacyjnych technologii na polach produkcyjnych oraz usłyszeć najważniejsze kwestie dotyczące prezentowanych upraw. Ponadto specjaliści z Timac Agro poświęcali dużo uwagi dotyczącej istotności budowania żyzności gleby poprzez budowanie próchnicy i życia mikrobiologicznego. Marcin Wieremczuk Product Manager w firmie Timac Agro podkreślał istotność budowania powyższych czynników w osiągnięciu wysokiego i stabilnego poziomu plonowania przy uwzględnieniu racjonalnego nawożenia nawet w niesprzyjających warunkach pogodowych, z którymi mamy coraz więcej do czynienia. Specjalista z firmy Timac Agro podkreślał, że zarówno budowanie próchnicy, jak i rozwój mikroorganizmów glebowych powinien odbywać się przy stabilnym pH gleby i to przez cały okres wegetacji. Jest to szczególnie ważne, że ze względu na zakwaszające działanie nawozów stosowanych podczas wzrostu roślin wartość pH gleby ulega wahaniom i częsty spadkom, a to jest niesprzyjające dla rozwoju mikroorganizmów glebowych.

Rola wapnia odżywczego w odżywianiu roślin.

Spotkanie polowe pod nazwą „Panorama Pól” uświetnił występ dr hab. Marzeny Brodowskiej prof. UP w Lublinie, która podczas swojego wystąpienia poruszała najważniejsze kwestie dotyczące wapnia odżywczego. Podczas swojego wystąpienia specjalistka podkreślała niedocenioną rolę wapnia odżywczego w budowaniu stabilnego poziomu plonowania roślin uprawnych nawet w niesprzyjających warunkach stresu wywołanego przez suszę. Podczas wystąpienia Profesor podkreślała rolę i funkcję tego składnika w rozwoju roślin oraz konieczności uwzględnienia go w swoich programach nawożenia.

Nowości w Timac Agro Polska

Podczas Panoramy Pól rolnicy mieli okazję również do zapoznania się z ofertą nawozów granulowanych i płynnych oferowanych przez Timac Agro. Na szczególną uwagę warto było zwrócić na nowości oferowane przez Timac Agro. Do najważniejszych nowości prezentowanych podczas Panoramy Pól był nawóz doglebowo-nalistny FERTIACTYL RECORD oraz dwa nawozy granulowane TOP PHOS 15 20 NPROCESS oraz PHYSACTIV+1.

Oferta produktów dla hodowców

Podczas Panoramy Pól nie zapomniano również o hodowcach zwierząt, którzy mogli również skorzystać z profesjonalnego doradztwa prowadzonego przez pracowników Timac Agro Polska oraz zapoznania się z szeroką ofertą produktów przeznaczoną stricto dla hodowli zwierząt.

Okna dachowe – mini kompendium wiedzy

0

Inwestorzy, którzy budują własny dom, coraz częściej decydują się na budynek z użytkowym poddaszem. Nieodłącznym elementem takiej konstrukcji są okna dachowe, montowane w połaciach dachów spadzistych.

  1. Okna dachowe PVC, aluminiowe czy drewniane – na które warto się zdecydować?
  2. Sposób otwierania okna dachowego – górne czy dolne otwieranie?
  3. Energooszczędność okien dachowych – co to oznacza?
  4. Jakie są standardy okien dachowych?
  5. Na co koniecznie zwrócić uwagę przed zakupem okna dachowego?

Nowoczesne okna połaciowe spełniają najwyższe standardy, stawiane nie tylko przez przepisy budowlane, ale również wymagania użytkowników. Są funkcjonalne, bez problemu umożliwiają przewietrzenie poddasza, a także zapewniają widok na zewnątrz i bezpieczeństwo.

Okna dachowe PVC, aluminiowe czy drewniane – na które warto się zdecydować?

Podobnie jak w przypadku tradycyjnych okien, tak również kupując dachowe okna można wybierać spośród ich kilku rodzajów. Najpopularniejsze i najczęściej wykorzystywane są okna PVC. PVC to tworzywo sztuczne, którego skład jest dostosowany tak, aby materiał wytrzymywał duże różnice temperatur, był odporny na działanie wilgoci i nie odkształcał się pod jej wpływem. Na połaciach mocno nasłonecznionych lepiej sprawdzą się jednak aluminiowe, dachowe okna. Podstawową zaletą aluminium jest odporność na działanie wysokich temperatur oraz duże zmiany temperatury, dlatego okna z tego materiału mogą być stosowane na dachach o dużym stopniu nasłonecznienia. Jeśli inwestorowi zależy na estetycznym, naturalnym wyglądzie, powinien postawić na okna drewniane. Wybierając okna dachowe z drewna trzeba jednak szczególnie zadbać o ich konserwację, ponieważ nawet niewielkie uszkodzenia w połączeniu z wilgocią mogą doprowadzić do całkowitego zniszczenia okiennych ram.

Sposób otwierania okna dachowego – górne czy dolne otwieranie?

Podejmując decyzję o tym, jakie okna wybrać, trzeba wziąć pod uwagę funkcjonalność. Elementem, który ma na nią duży wpływ, jest lokalizacja klamki. Zwykle już na etapie projektowania domu wiadomo, czy okno będzie znajdowało się nisko czy wysoko. To ważne, ponieważ decyduje o tym, czy klamka powinna znajdować się na górze czy na dole ramy. Pierwszy sposób otwierania sprawdzi się w przypadku okien, które znajdują się stosunkowo nisko, a więc użytkownicy będą mieli do nich swobodny dostęp. Otwieranie dolne będzie lepszym rozwiązaniem, kiedy okna znajdują się wysoko lub są usytuowane w trudno dostępnym miejscu, np. nad łóżkiem lub nad biurkiem. Wybierając lokalizację klamki, trzeba więc wziąć pod uwagę nie tylko usytuowanie okna, ale również orientacyjny rozkład mebli i stref użytkowych poddasza.

Energooszczędność okien dachowych – co to oznacza?

Nowoczesne okna dachowe są nie tylko estetyczne i funkcjonalne, ale również energooszczędne. W zakresie okien dachowych energooszczędność sprowadza się głównie do wyboru odpowiedniego pakietu szybowego. Dobrym parametrem termoizolacyjności charakteryzują się okna trzy- i czteroszybowe. Między poszczególnymi szybami znajduje się gaz, najczęściej argon lub krypton. Energooszczędne okno dachowe jest też pozbawione nawiewników. Wentylacja poddasza odbywa się więc w sposób mechaniczny.

Jakie są standardy okien dachowych?

Okna dachowe najlepiej zaplanować już na etapie projektowania domu, jednak ich montaż jest możliwy również podczas remontu dachu i poddasza. Aby zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo użytkowe, trzeba zwrócić uwagę na standard, w jakim zostały wyprodukowane okna. Na klasę okien dachowych wpływa konstrukcja okna, systemy termoizolacji i bezpieczeństwa, w tym te antywłamaniowe. Liczy się także wybrany pakiet szybowy oraz dodatkowe wyposażenie. Jeśli w pomieszczeniach na poddaszu będą znajdować się sypialnie, warto pomyśleć o montażu rolet zewnętrznych. Takie modele pomogą nie tylko w utrzymaniu komfortu cieplnego w pomieszczeniu, ale również zapewnią możliwość regulacji nasłonecznienia.

Na co koniecznie zwrócić uwagę przed zakupem okna dachowego?

Zakup okna dachowego wiąże się z podjęciem szeregu decyzji, związanych z komfortem mieszkania i przebywania na poddaszu. Producenci ułatwiają jednak to zadanie, oferując m.in. pakiet supertrio, składający się z trzyszybowego okna, kołnierza Thermo z dodatkową izolacją oraz markizy zewnętrznej. Dużym powodzeniem cieszą się również rozwiązania bezobsługowe, np. automatyczne sterowanie roletami dachowymi. Nie można też zapomnieć o podstawowych funkcjonalnościach. Stosując okna wyłazowe można zapewnić sobie jednocześnie elementy doświetlające, jak i łatwe wyjście na dach. Tego typu rozwiązanie stosuje się głównie na dachach płaskich.

Budując nowy dom, warto zwrócić szczególną uwagę na rodzaj i funkcjonalność wybranych okien dachowych. Jak widać, wybór jest ogromny, a oferowane przez producentów rozwiązania pozwalają na dostosowanie okien do potrzeb wszystkich domowników i roli, jaką ma pełnić poddasze. Bez względu na to, czy wybór padnie na okna uchylne czy uchylno obrotowe, drewniane czy aluminiowe, najważniejsze jest bezpieczeństwo i funkcjonalność zastosowanego rozwiązania.

Obszary wiejskie włączone do wydatków publicznych?

0
Obszary wiejskie należy włączyć do wydatków publicznych

Z najnowszego badania opinii publicznej na temat obszarów wiejskich Eurobarometru wynika, że większość obywateli Unii Europejskiej (UE) popiera włączanie obszarów wiejskich w decyzje dotyczące wydatków publicznych. Ankieta wykazała również, że większość respondentów stwierdziła, że kwestie środowiskowe są bezpośrednim problemem dla obszarów wiejskich w ich kraju. Ankieta przyczynia się do oceny, na jakich priorytetach powinna koncentrować się długoterminowa wizja obszarów wiejskich.

Jakich zmian oczekują mieszkańcy obszarów wiejskich?

Kluczową potrzebą obszarów wiejskich najczęściej wymienianą przez ankietowanych jest infrastruktura transportowa i połączenia (44%). Na drugim miejscu znajduje się dostęp do opieki zdrowotnej, opieki nad dziećmi lub opieki nad osobami starszymi oraz dostępność pracy/zatrudnienia/możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, o których wspomina 27%, podczas gdy podobny odsetek (26%) wymienia infrastrukturę cyfrową. Dodatkowo większość (65%) obywateli UE uważa, że ​​kiedy UE inwestuje na obszarach wiejskich, to lokalny obszar lub region otrzymujący inwestycję powinien mieć możliwość decydowania o sposobie wydatkowania inwestycji.

Nierówność w dostępie do infrastruktury

Jeśli chodzi o obszary oddalone, od 52% do 59% odpowiada, że poruszanie się transportem publicznym w ich okolicy jest trudne lub niemożliwe . Natomiast wśród respondentów mieszkających w dużych miastach od 60% do 72% twierdzi, że „bardzo łatwo” jest dotrzeć do najbliższego supermarketu, gabinetu lekarskiego, lokalnej poczty i najbliższego dużego miasta środkami transportu publicznego. Co ciekawe pandemia sprawiła, że, jedna trzecia respondentów twierdzi, że po zniesieniu ograniczeń znacznie chętniej będzie odwiedzać obszary wiejskie w celach rekreacyjnych.

Kilka faktów o wiejskiej Europie

Z badania opinii publicznej przedstawiono również parę ciekawych danych dotyczących życia w Europie na obszarach wiejskich :

  • Obszary wiejskie zajmują ponad 341 mln ha, co stanowi 83% całkowitej powierzchni UE w 2018 r.;
  • Grunty rolne stanowią 42% (174 mln ha) całkowitej powierzchni UE, a obszary leśne i naturalne stanowią 45% (186 mln ha);
  • Chociaż obszary wiejskie są domem dla prawie jednej trzeciej jej mieszkańców, jest to populacja starzejąca się;
  • Obszary wiejskie i oddalone charakteryzują się najniższym odsetkiem ludności w grupach wiekowych poniżej 50 roku życia;
  • W UE-27 w 2018 r. średni PKB na mieszkańca w regionach wiejskich wynosił 75% średniej UE (w regionach pośrednich 88%, podczas gdy w regionach miejskich 125%);
  • W 2019 r. tylko 48 % mieszkańców obszarów wiejskich UE posiadało przynajmniej podstawowe umiejętności cyfrowe (w porównaniu do 62 % w miastach);
  • Pomimo niedawnych ulepszeń, tylko 59 % wiejskich gospodarstw domowych w UE ma szybki dostęp do Internetu, w porównaniu z 86 % we wszystkich gospodarstwach domowych UE.
  • Wśród zatrudnionych respondentów 21% twierdzi, że będzie znacznie bardziej prawdopodobne, a 16% nieco częściej będzie pracować z domu przynajmniej przez pewien czas, gdy wszystkie obecne ograniczenia Covid-19 wygasną.
  • Mniej więcej co siódmy mieszkaniec miast twierdzi, że w porównaniu z sytuacją sprzed pandemii jest bardziej skłonny rozważyć przeprowadzkę do bardziej wiejskiego obszaru (lub mniej wiejskiego dla mieszkańców wsi).

Kwestie ochrony środowiska

Jeśli chodzi o kwestie środowiskowe, niszczenie siedlisk przyrodniczych lub utrata zwierząt lub gatunków roślin jest uważana przez 65% obywateli UE za pilny i pilny problem obszarów wiejskich, podczas gdy 58% twierdzi, że wzrost temperatury lub ekstremalne zjawiska pogodowe są palącym problemem dla obszarów wiejskich. Zapytani o stosowanie pestycydów i innych chemikaliów w rolnictwie, 65% stwierdziło, że jest to palący problem dla obszarów wiejskich w ich kraju. 

Jeśli chodzi o wpływ obywateli na decyzje dotyczące ich lokalnego obszaru, zdania były podzielone. 51% stwierdziło, że ich zdanie jest znaczące natomiast 47% nie zgodziło się. Natomiast co najważniejsze w tym badaniu to fakt, że ponad połowa respondentów (78%) zgadza się, że chciałaby być bardziej zaangażowana w podejmowanie decyzji dotyczących ich okolicy.

Opublikowane niedawno przez Komisję Europejską badanie zostało przeprowadzone w dniach 9-18 kwietnia 2021 r. i objęło ponad 25 841 respondentów z 27 państw członkowskich.

Źródło: https://ec.europa.eu/
Zdj:pixabay.com

Gdzie podziało się ziarno? Wytwórnie pasz jadą na oparach

0
Gdzie podziało się ziarno? Wytwórnie pasz jadą na oparach

Jak informuje Izba Zbożowo Paszowa, na rynku handel ziarnem jest obecnie umiarkowany. Przetwórcy starają się dokupować ziarno na bieżąco, co nie jest łatwe zważywszy na mocno uszczuploną podaż zbóż na rynku krajowym. Pomimo utrzymujących się bardzo wysokich cen oferowanych za stare ziarno, ofert sprzedaży większości zbóż jest niewiele. Brakuje głównie pszenżyta i jęczmienia a powoli zaczyna brakować również żyta. W przypadku pszenicy i kukurydzy nic się nie zmienia, stawki są nadal wysokie, w przedziale 1000 1100 PLN/t.  

„Przy większych partiach ziarna, ceny są negocjowane pomiędzy kupującym i sprzedającym Przy uszczuplonej, selektywnej podaży ziarna, niskie stany magazynowe u części przetwórców i konieczność ich uzupełnienia do czasu pojawienia się zbóż z tegorocznych zbiorów, a także możliwości ich użycia w procesie produkcyjnym będą wspierać ceny zbóż w kraju do czasu pojawienia się ziarna z nowych zbiorów” – ocenia izba.

Jak kształtują się ceny za nowe zbiory? 

Jak podaje IZP, pod koniec zeszłego tygodnia ceny oferowane przez firmy handlowe za zboża ze zbiorów 2021 roku z dostawą do portów były następujące

  • pszenica konsumpcyjna 12 5 76 250 880 900 PLN/t (dostawa G/G, VIII IX), –
  • pszenżyto 780 790 PLN/t (dostawa G/G, VIII IX), –
  • żyto paszowe 690 700 PLN/t (dostawa G/G, VIII IX), – 
  • kukurydza 910 920 PLN/t (DON 2500 2000 dostawa G/G, XI XI) 

Jakie ceny widnieją w skupach? 

Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach 07.05–13.06.2021 r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 970 zł/t. Cena tego zboża była o 1,6% wyższa niż tydzień wcześniej. Jednocześnie cena tego zboża była o 17,5 % wyższa niż przed rokiem. Tona ziarna  pszenica paszowej w skupie kosztowała średnio 1000 zł/t, o 1 zł mniej niż ostatnio .

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 768 zł/t, o 3,7% więcej niż w minionym raporcie. Cena ta była o 39,6% wyższa niż przed rokiem.  Żyto paszowe podrożało o 1,5%. W kraju za tonę surowca uzyskać było można około 799 zł, o 12 zł więcej niż ostatnio.

Za jęczmień paszowy średnio w kraju uzyskiwano 886 zł/t wobec 876 zł/w poprzednim tygodniu. 

Średnia cena owsa paszowego w raportowanych dniach wynosiła  628 zł/t o 1,6% mniej niż w ubiegłym tygodniu a owsa konsumpcyjnego 596 zł/t o 0,3% mniej.  Pszenżyto kontynuuje wzrost cenowy. Na rynku krajowym cena wynosiła 901 zł/t, o 1,2% więcej niż ostatnio. Cena tego zboża była o 27,5% wyższa niż przed rokiem.

Przeciętna cena kukurydzy w kraju wyniosła 1046 zł/t i była o 3,9% wyższa niż w poprzednim tygodniu. Jednocześnie cena tego ziarna o 39,6% wyższa niż przed rokiem.

ZESTAWIENIE CEN W SKUPACH ZBÓŻ/ ceny podane w zł netto/tona na dzień 23.06.2021

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną netto można otrzymać od 840 do 1020 zł/t, za pszenicę paszową od 800 do 1000 zł/t, za żyto od 600 do 830 zł, za pszenżyto od 700 do 920 zł, za jęczmień 700 do 1060 zł a za owies od 480 do 660 zł.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmieńpaszowy Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjna Pszenicapaszowaowies konsum.owies paszowy
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. KSrebrna Góra870.00 860.00  890.00 850.00  940.00     
kujawsko-pomorskieAl-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek750.00  750.00  700.00    760.00  900.00  880.00  600.00  600.00
kujawsko-pomorskiePolish Agro      950.00   
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy800-820.00  920.00 700-730.00800.00  900.00  900-940.00 960.00     520-540.00  600.00   
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O.920.00     920.00    800.00      800.00     900.00  980.00      960.00   600.00   
mazowieckieBIMAR Marta Bicz/ Zwoleń   650.00 780.00   880.00       480.00   
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  620.00 600.00   840.00    800.00     
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyń 780.00  620.00     700.00 780.00  840.00 840.00  480.00 
warmińsko-mazurskiePPH Kompasz sp.j. M.Tkaczyk St.PawłowskiNowe Miasto Lubawskie/Iława 800.00  800.00    
wielkopolskie„Biuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem940-1060.00   900-970.00  760-830.00  740-810.00 850-920.00   950-1020.00   930-1000.00  590-660.00    
wielkopolskieElewarr Sp. z o. o., oddział Gądki720.00  700.00    620.00    600.00 zł   700.00890.00  850.00     
zachodniopomorskieAlsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez 750.00 700-720.00 700.00 760.00 920.00  880.00 600.00

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

Zdj:pixabay.com

Automatyczne hamowanie przyczepy dla ciągników CLAAS ARION

0
Odpowiedź CLAAS na nierówności terenu

Polski wiejski i śródpolny krajobraz dość często urozmaicają wzniesienia i pochyłości. Ma to dla pracujących tam rolników bardzo konkretne konsekwencje. Dobrą odpowiedzią na problemy z pokonywaniem pochyłości terenu, a także śliskich nawierzchni, jest „Automatyczny hamulec przyczepy” dla ciągników CLAAS ARION z przekładnią CMATIC. Tego rodzaju rozwiązanie doskonale stabilizuje zestaw ciągnik-przyczepa. Zapewnia też rolnikom dodatkowe funkcje komfortu.

Najważniejsze jest bezpieczeństwo

Dla odciążenia i wsparcia operatora w trudnych sytuacjach transportowych i roboczych, takich jak jazda na pochyłościach z ciężkimi przyczepami, prace z prasami kostkującymi, prasoowijarką, czy też z zaczepianymi opryskiwaczami na zboczach, Firma CLAAS w ciągnikach ARION 500/600 z przekładnią CMATIC i pneumatycznym układem hamulcowym, wprowadziła funkcję automatycznego hamowania przyczepy. Tego rodzaju funkcjonalność wspierać ma operatora podczas wykonywania wielu różnych rodzajów pracy. Bez wątpienia atutem jest tu automatyczne aktywowanie pneumatycznych hamulców przyczepy, w tych momentach, gdy przy ciągniku powstaną krytyczne siły spychania. Dodajmy też, że tego rodzaju system działa w oparciu o dane z czujników w przekładni, rejestruje momenty hamujące silnika i siły spychania w jego układzie napędowym.

Hamowanie podczas transportu

Firma CLAAS przygotowała wiele innych ułatwień. Na przykład podczas przejazdów transportowych operator może aktywnie wzmacniać efekt hamowania zespołu maszyn pociągając joystick wielofunkcyjny do tyłu w trybie automatycznym lub DRIVESTICK w trybie DRIVESTICK. W takich przypadkach siła hamowania wzrasta dzięki redukcji przełożenia przekładni i zwiększeniu prędkości obrotowej silnika aż do obrotów nominalnych. Dodajmy, że przy maksymalnym zwalnianiu hamulec pneumatyczny uruchamia się automatycznie dla zmniejszenia prędkości jazdy i zapewnienia bezpiecznej pozycji zestawu ciągnik-przyczepa. Także przyczepa w przypadku krytycznych sił pchania zostaje automatyczne wyhamowana. Nie zachodzi wówczas bardzo niebezpieczne zjawisko pchania ciągnika przez przyczepę.

Tempomat, ciągnik i przyczepa

Z funkcji automatycznego hamowania przyczepy można korzystać także przy aktywnym tempomacie (urządzenie utrzymujące stałą prędkość pojazdu niezależnie od nachylenia), w przedziale do prędkości maksymalnej 20 km/h. I tak odpowiednio, przy małym nachyleniu i niskim obciążeniu wartość na tempomacie  jest automatycznie utrzymywana poprzez aktywację hamulców pneumatycznych przyczepy. A przy dużym nachyleniu i wysokim obciążeniu redukowane jest przekraczanie prędkości docelowej na tempomacie. Funkcja ta może być wykorzystywana na przykład podczas prac z prasami kostkującymi lub doczepianymi opryskiwaczami na zboczach, co zapewnia ogromne korzyści w zakresie bezpieczeństwa poruszania się i pracy.

Komfort cofania z przyczepami

Automatyczny hamulec przyczepy wspomaga też cofanie z przyczepami, przyczepami samozaładowczymi lub prasami. Hamowanie rozpoczyna się wtedy gdy tylko operator zainicjuje zmianę kierunku jazdy za pomocą dźwigni rewersera lub przycisku na joysticku wielofunkcyjnym CMOTION. Zapewnia to dodatkową ochronę darni. Natomiast pulsacyjne aktywowanie hamulca, skutecznie zapobiega przegrzaniu podczas automatycznego wspomagania hamowania.

Dodajmy, że funkcja automatycznego hamulca przyczepy będzie dostępna od lata 2021 i może być doposażona do ciągników ARION 500/600 CMATIC od roku produkcji 2020.

Źródło i foto: materiały Firmy CLAAS

Zgoda ministrów na unijną WPR

0
Zgoda ministrów na unijną WPR

Ministrowie rolnictwa państw członkowskich Unii Europejskiej podczas odbywającego się właśnie (28-29 czerwca br.), spotkania w Luksemburgu zaakceptowali kompromisowe ustalenia w zakresie reformy Wspólnej Polityki Rolnej dla Unii Europejskiej na lata 2023-2027. Przy czym ustalenia te to efekt ponad trzyletnich trójstronnych negocjacji między Radą Unii Europejskiej, Parlamentem Europejskim i  Komisją Europejską.

Na obecnym etapie pakiet prawny WPR obejmuje rozporządzenia: o strategicznych planach WPR, o finansowaniu WPR, zarządzaniu nią i jej monitorowaniu (tzw. rozporządzenie horyzontalne) oraz o wspólnej organizacji rynków produktów rolnych.

Są korzystne propozycje?

Osiągnięte porozumienie, choć nie uwzględnia wszystkich  postulatów zgłaszanych przez polski Rząd i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, to w ocenie resortu zawiera wiele rozstrzygnięć korzystnych dla Polski.

Zaakceptowane przez ministrów rolnictwa ustalenia w ramach WPR na lata 2023-2027 obejmują:

  • Transfer środków między filarami WPR – przyjęty kompromis umożliwia przesunięcie do 30% środków z II filara WPR do I filara  WPR, co umożliwi zachowanie elastyczności działań.
  • Definicję aktywnego rolnika – wyznaczającą rolników uprawnionych do otrzymywania wsparcia bezpośredniego do wysokości 5 tysięcy Euro.
  • Limit wydatków na płatności związane z produkcją –  na  poziomie  (13% +2%) na wsparcie do roślin wysokobiałkowych, choć w ocenie MRiRW powiązanie tego wsparcia z ramową dyrektywą wodną jest nieuzasadnione.
  • Płatność redystrybucyjna i płatność dla młodego rolnika –  zaproponowane przepisy pozostawiają  państwom członkowskim wystarczającą elastyczność, co w ocenie MRiRW da szansę zapewnienia odpowiedniego wsparcia dla  gospodarstw rodzinnych i zmian pokoleniowych z uwzględnieniem lokalnych potrzeb i specyfiki.
  • Przejściowe wsparcie krajowe – które będzie utrzymane na kolejne lata i w związku z tym możliwa będzie też aktualizacja okresu referencyjnego dla przyznawania tego wsparcia.
  • Limit wydatków środowiskowych w II filarze – przy czym, jak podkreśla polskie Ministerstwo Rolnictwa, poziom wydatków środowiskowych II filaru WPR był dla Polski bardzo ważna sprawą. Parlament Europejski proponował limit na poziomie 37%. Ostatecznie jednak nie przekroczy on   35%. Dodatkowo do limitu wydatków na środowisko w 50% wliczane będzie wsparcie dla gospodarstw położonych na obszarach ONW (utrudnione gospodarowanie, wyludnienie). Dodajmy, że procent ten został podwyższony w stosunku do wyjściowej propozycji KE o 10 punktów procentowych;
  • Normy GAEC (praktyki dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska). W tym przypadku MRiRW pozytywnie ocenia  stosowanie  derogacji (warunkowego odstępstwa), od stosowania normy GAEC 9 (minimalny udział 5 % powierzchni gruntów ornych w gospodarstwie z wykorzystaniem na obszary i obiekty nieprodukcyjne, lub międzyplony albo uprawy wiążące azot uprawiane bez środków ochrony roślin), oraz GAEC 8 (zmianowanie upraw lub inne praktyki zmierzające do zachowania potencjału gleby), w gospodarstwach do 10 ha gruntów ornych;
  • Kwestie handlowe i sektor cukru – w tym przypadku przedstawiciele strony polskiej opowiadali się za wzmocnieniem siatki bezpieczeństwa i ochrony przed importem z krajów trzecich. a decyzje władz UE wychodzą naprzeciw naszym krajowym oczekiwaniom;
  • Rezerwa rolna – kwota rezerwy będzie wynosiła 450 mln Euro rocznie, w 2023 r. nie będzie zwrotu dla rolników z tytułu dyscypliny finansowej za rok 2022. Natomiast niewykorzystane środki zostaną przeznaczone na rezerwę rolną. Z dyscypliny finansowej wyłączeni będą rolnicy otrzymujący do 2 000 zł Euro płatności bezpośrednich. Dyscyplina finansowana ma być stosowana dopiero po wyczerpaniu innych źródeł budżetowych.

Chybione postanowienia unijnych władz?

Są też końcowe ustalenia dotyczące reformy WPR na lata 2023-2027, które Rząd polski i MRiRW oceniło krytycznie. Mowa tu o:
  • Dostosowaniu planów strategicznych do Zielonego Ładu – tutaj zapisy dotyczące uwzględniania w  planach strategicznych Zielonego Ładu w opinii MRiRW co prawda nie odwołują się do skwantyfikowanych (mierzalnych), celów strategii „Od pola do stołu” oraz „ O bioróżnorodności”, ale będą wymagały dostosowania już przyjętych planów strategicznych do celów ww. strategii po roku 2025.  
  • Norma GAEC 9 – w tym przypadku strony polskiej nie zadowala kompromis dotyczący wdrożenia tej normy. Obawy Rządu i MRiRW dotyczą tego, że ustalenie obowiązkowego odsetka gruntów ornych tylko na obszary nieprodukcyjne może prowadzić do konieczności wyłączenia części gruntów rolnych z produkcji.
  • Warunkowość społeczna – Jak podkreśla MRiRW strona polska była przeciwna tego rodzaju – w jej ocenie – zbyt ambitnym propozycjom Parlamentu Europejskiego w zakresie powiązania wsparcia WPR z przestrzeganiem prawa pracy. Natomiast obecny kompromis wprowadza uproszczone podejście, które wdrożone będzie od 2025 r. i w dużej mierze opierać się będzie na obowiązujących rozwiązaniach krajowych.

Dodajmy, że akceptacja ministrów rolnictwa państw UE to ważna, ale cząstkowa składowa procesu konsultacji i przyjmowania WPR. Na to przyjdzie jeszcze poczekać.

Źródło i foto; MRiRW

Bardzo ciepła noc z dużą ilością chmur [POGODA]

1
Bardzo ciepła noc z dużą ilością chmur

W nocy opady i burze pojawią się na południu, wschodzie, w centrum i na zachodzie. Nad ranem może być duża strefa opadów od Legnicy po Wolsztym, Zieloną Górę i w ciągu dnia zawędruje na Pomorze Zachodnie- im bliżej Szczecina tym pewniejsza szansa na solidny deszcz. Na południu kraju w dzień już sucho. Jedynie na południu i wschodzie Podkarpacia może zagrzmieć. Po południu możliwość burz będzie także na Podlasiu, Warmii, Mazurach, wschodzie, północy Mazowsza oraz miejscami na Kaszubach i Kujawach.

W środę nad ranem pojawi się aktualiacja mapy z opadami- będzie już wiadomo na 100% gdzie jak minie dzień z opadami.

Tygodniowy raport rynków rolnych

0

Rynek zmienny jest. Kolejny tydzień ASF, HPAI i sytuacja popytowo-podażowa wpływa na gospodarkę. Dokładny raport poszczególnych rynków prezentujemy poniżej.  

Rynek wieprzowiny

Hodowcy świń są w rozpaczy. Równowaga o której można było mówić z dużym wyolbrzymieniem została zburzona przez ograniczenie eksportu unijnej wieprzowiny do Chin. 

Obniżki cen skupu tuczników objęły niemal wszystkie znaczące kraje oprócz Francji, która utrzymała poziom cen sprzed tygodnia. Jak informuje KZP-PTCH w Austrii ceny spadły o 5 centów a w Danii, pomimo dobrego eksportu do Japonii, cena spadła o 8 centów a w Hiszpanii o 1 cent. Największe obniżki cen skupu zanotowano w Holandii (-9₵) i Belgii (-10₵). Również w Niemczech sytuacja pozostaje bez zmian. W dniu 23/06/2021 na giełdzie VEZG cena skupu tuczników utrzymała się na poziomie 1,48 €/kg (wbc). Pomimo utrzymania ceny w Niemczech, w naszym kraju doszło do kolejnych obniżek. Średnia cena za tuczniki w kl. E oscyluje w granicach 6,20 zł/kg (-0,25 t/t). Tegoroczny sezon pomimo dobrych nadziei okazuje się fiaskiem. 

W dniach 14.06 –20.06.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za żywiec – 5,38 zł/kg wobec 5,54 zł/kg tydzień wcześniej.  Żywiec ten był o 2% tańszy niż przed miesiącem i o 2% tańszy niż w analogicznym tygodniu 2020 r.
  • za półtusze wieprzowe 7,92 zł/kg. Cena ta była o 2% niższa niż przed tygodniem ale o 4% wyższa niż przed rokiem. W porównaniu do zeszłego roku cena półtusz jest o 2% niższa. 
  • za świnie rzeźne klasy E w UE-  163,66 EUR/100kg mps, o 1,5% mniej niż w poprzednim tygodniu oraz odpowiednio o 1,7% i 0,2% więcej niż przed miesiącem i rokiem.
  • Cena świń rzeźnych wyrażona w walucie unijnej wyniosła 156,06 zł/100kg. Wartość ta była o 3,8% niższa w porównaniu do zeszłego tygodnia oraz odpowiednio o 2,6% i 4,8% więcej niż przed miesiącem i rokiem.

Rynek drobiu i jaj

Brak żywca jest coraz bardziej odczuwalny. Tuszki kurczaków w skali tygodnia wystrzeliły w górę. Również na wolnym rynku widnieją wysokie ceny, niejednokrotnie za brojlera można uzyskać 5 zł/kg. Niska podaż dalej będzie wywierać presję na ceny w skupie a jakichkolwiek zmian nie nalży na razie wypatrywać. 

W dniach 14.06 –20.06.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za kurczęta brojlery – 4,10 zł/kg wobec 4,06 z zeszłego tygodnia. Cena tego żywca była o 2% wyższa niż przed miesiącem oraz o 33% wyższa niż przed rokiem. 
  • za żywiec indyczy  6,51 zł/kg wobec 6,54 zł/kg tydzień wcześniejCena tego żywca była o 5% wyższa niż w drugim tygodniu maja br. oraz o 46% wyższa niż przed rokiem.
  • za kaczki brojlery – 4,95 zł/kg wobec, o 2% więcej niż przed miesiącem oraz o 13 % więcej niż przed rokiem.

Ceny zbytu mięsa drobiowego

  • za tuszki kurcząt patroszonych – 6,91 zł/kg, o 4% drożej niż tydzień wcześniej oraz o 0,4% drożej niż przed miesiącem. W porównaniu z cenami notowanymi przed rokiem tuszki kurcząt były droższe o 35%
  • za tuszki indyków – 11,53 zł/kg, o 5,5% więcej niż tydzień wcześniej oraz o 7% więcej niż przed miesiącem. W porównaniu z cenami notowanymi przed rokiem tuszki indyków były droższe o 39%

Rynek mleka

Sektor mleczarski wszedł w coroczną cykliczną stagnację. Oferowane ceny są niższe od tych proponowanych w marcu. Jednak nie należy się obawiać bowiem jest to charakterystyczne dla tego okresu w roku. Porównanie danych sprzed lat wskazuję, że podwyżek należy oczekiwać w sierpniu jak miało to miejsce w poprzednich latach. Średnie stawki za surowe mleko oferowane przez punktu skupujące oscylują w granicach 1,53 zł/l.

Rynek wołowiny

Dawno nie było widać takich cen na rynku bydła. Kolejny tydzień przyniósł dalszy, minimalny wzrost cen. Największym powodzeniem cieszą się jałówki i krowy. Na nic jednak te wzrosty gdy ceny pasz i energii sięgają zenitu. Najbliższe tygodnie mogą przynieść spadek cen a to za zasługą sezonowej obniżki. Pomimo tego nie powinny zachwiać równowagi rynku.

W dniach 14.06 –20.06.2021 r. według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW  dostawcy uzyskiwali średnio:

  • za żywiec wołowy- 7,41 zł/kg o 4 gr/kg więcej niż tydzień wcześniej oraz o 4,5% więcej niż przed miesiącem. Żywiec wołowy był o 22% droższy w porównaniu z ceną płaconą przed rokiem
  • za kompensowane ćwierćtusze wołowe – 14,30 zł/kg, o 2% drożej niż w poprzednim tygodniu. Cena ćwierćtusz utrzymała się na poziomie o 4,5% wyższym sprzed miesiąca, i o 14% wyższym niż przed rokiem.
  • za bydło rzeźne klasy R3 na rynku unijnym – 378,99eur/100kg. Cena ta była o 1,1% wyższa niż przed miesiącem oraz o 5,9% wyższym niż przed rokiem
  • Cena bydła rzeźnego w Polsce wyrażona w walucie unijnej wyniosła 350,61 EUR/100 kg. Cena ta była o 4,2% wyższa niż przed miesiącem oraz o 21,8% wyższym niż przed rokiem
  • średnie ceny wbc oferowane za byki wahają się w granicach 13-15,50 zł/kg, jałówek 12,30-15,50 zł/kg, krów 8,07-13,50 zł/kg. 
  • średnie ceny oferowane przez zakłady w wadze żywej wynoszą: za byki 7,92 zł/kg, za jałówki 7,17 zł/kg, za krowy 5,25 zł/kg.

Źrodło:kowr.pl

Tak się niszczy małe gospodarstwa!

1
Tak się niszczy małe gospodarstwa!

W sobotę grupa rolników zrzeszonych w AGROunii z liderem organizacji Michałem Kołodziejczakiem przyjechała do Kolonii Dzietrzkowice w powiecie wieruszowskim, gdzie służby weterynaryjne przystąpiły do prewencyjnego wybijania świń z uwagi na stwierdzone wokół ognisko ASF. Jak wynika z relacji zamieszczonej przez organizacje, na miejscu brakowało jakichkolwiek zasad bioasekuracji. 

Martwe świnie w otwartej ciężarówce

Na miejscu zdarzenia, zdaniem Agrounii zostały złamane wszelkie procedury. Podstawiona ciężarówka miała otwarty część załadunkową a luki wypełnione były pianką poliuretanową. Dodatkowo z  busa, który również uczestniczył w zdarzeniu wypływały płyny ustrojowe.  Koparka wywożąca ciała loch i młodych prosiąt jeździła po terenie bez mat dezynfekujących, które chroniłyby przed dalszym rozprzestrzenianiem się wirusa.

„Tu mamy obraz bezwzględnej weterynarii, która łamie wszelkie procedury.” – podsumowuje Kołodziejczak.

Fragmenty filmu zamieszczamy poniżej:

źródło:AgroUnia
źródło:AgroUnia

– Udało obronić się bardzo dużo gospodarstw. Udało się uratować wiele zwierząt i dobytek tych ludzi. To były stada zarodowe, które są bardzo wartościowe. Stało się jednak coś skandalicznego. Byliśmy w Kolonii Dzietrzkowice, gdzie były wybijane świnie i weterynaria wg nas nie zachowywała odpowiednich procedur. W tym czasie, po drugiej stronie wioski, u gospodarza, który był razem z nami w obronie chlewni sąsiada i wskazywał na absurdalność podejmowanych decyzji, do jego gospodarstwa przyszedł lekarz weterynarii. Ten człowiek wszedł do gospodarstwa gdy obecna była tylko jego żona. Powiedział tej kobiecie, że on przyszedł pobrać próbki krwi, żeby zbadać świnie czy są zdrowe. Lekarz wyprosił gospodynię z chlewni i pod jej nieobecność uśpił siedem prosiaków, choć miał tylko pobierać krew. To przechyla czarę goryczy i pokazuje podstępność weterynarii. Jak lekarz weterynarii zobaczył, że do gospodarstwa wrócił rolnik, to po prostu uciekł. Zostawił zabite świnie na miejscu. Można powiedzieć, że lekarz weterynarii wtargnął do chlewni, zabił świnie i uciekł. Ja przestaję wierzyć w to, że weterynaria może chcieć dobrze – gorzko skomentował Michał Kołodziejczak.

Gospodarstw z trzodą chlewną ubywa w zastraszającym tempie. Ubywa też rolników, którzy chcą hodować świnie lecz boją się o opłacalność produkcji a po takich wydarzeniach znika też nadzieja na lepsze jutro. Pojawia się jedno pytanie. Co jeszcze musi się stać, aby w końcu dostrzeżono skale problemu z jaką mierzą się polscy hodowcy trzody chlewnej? 

źródło: AgroUnia

Aktywiści owinęli się w folie i udawali mięso

0
Aktywiści owinęli się w folie i udawali mięso

W ten weekend w centrum Warszawy aktywiści zorganizowali akcję prozwierzęcą mającą na celu przedstawienie cierpienia zwierząt hodowlanych. 

Bestialski atak na hodowców

Aktywiści posunęli się do drastycznego porównania hodowli zwierząt do obozu koncentracyjnego. Zdjęcia z wydarzenia prezentujemy poniżej:

Od lat grupy działające w obronie zwierząt atakują hodowców i samą istotę hodowli jakoby miały być to drakońskie działania. Niestety ma to swój wpływ na najmłodszych. Pokazując obraz odbiegający od realiów gospodarstw z inwentarzem, zakrzywiają rzeczywistość rolnictwa. 

źródło:twitter.com

Szkodniki w uprawie roślin bobowatych

0
Szkodniki roślin bobowatych

Wzrost udziału roślin bobowatych w strukturze zasiewów, zmiany klimatu i uproszczenia uprawy to ryzyko większej presji ze strony agrofagów, szczególnie na plantacjach nasiennych. Jednym z istotnych elementów koniecznych dla uzyskania wysokich plonów jest właściwa, integrowana ochrona przed szkodnikami.

Pierwsze szkodniki w uprawach roślin bobowatych

Uprawy bobowatych są zagrożone już od momentu wysiania nasion i wschodów. Na tym etapie szkody mogą powodować larwy śmietki kiełkówki, szczególnie na glebach bogatszych w próchnicę. Żywią się one głównie materią organiczną i resztkami roślin, ale mogą także podjadać kiełkujące nasiona i młode siewki. Z kolei ograniczona liczba zabiegów uprawowych to sprzyjające warunki dla rozwoju szkodników glebowych, głównie rolnic, pędraków i drutowców, które w ostatnich latach nabierają coraz większego znaczenia. Te wielożerne szkodniki mogą zjadać pęczniejące nasiona, korzenie siewek czy podgryzać młode siewki u nasady. W warunkach wyższej wilgotności powietrza i gleby problemem mogą być ślimaki, zwłaszcza w grochu. Żerują na roślinach przez cały okres wegetacji, ale największe
szkody powodują w fazach kiełkowania i rozwoju pierwszych liści oraz później – w fazach rozwoju i dojrzewania strąków. Wiosną na wschodzących roślinach zaczynają żerować oprzędziki, głównie pręgowany, wielożerny, łubinowy i szary, które przezimowały jako dorosłe chrząszcze w glebie. Te ciepłolubne chrząszcze wygryzają na brzegach liści charakterystyczne ząbki (tzw. żer zatokowy), natomiast larwy oprzędzików, żerując na korzeniach i brodawkach korzeniowych, ograniczają przyswajanie azotu atmosferycznego. Oprzędziki mogą żerować przez cały okres wegetacji roślin, ale największe szkody powodują do fazy 6 liści, szczególnie w okresach ciepłej i suchej pogody. Już w maju mogą pojawiać się pierwsze mszyce (głównie grochowa, burakowa i lucernowo-grochodrzewowa), ale ich szczytowe nasilenie ma miejsce przed kwitnieniem i w jego pełni. Mszyce zasiedlają młodsze fragmenty roślin, głównie liście, kwiatostany i młode strąki i w zależności od warunków pogodowych tworzą od kilku do kilkunastu pokoleń. Skutkiem żerowania mszyc jest zahamowany wzrost roślin i deformacje zasiedlonych fragmentów rośliny. Dodatkowo, uszkodzone tkanki mogą być infekowane przez sprawców chorób.

Nie tylko mszyce

Podobnym do mszyc rodzajem szkodliwości charakteryzują się pojawiające się na uprawach bobowatych skoczki. Znaczenie gospodarcze może mieć także wciornastek grochowiec, który pojawia się w maju i w czerwcu. Dorosłe wciornastki i ich larwy wysysają soki z tkanek, a szkodliwość wciornastków jest tym większa, im młodsze są zaatakowane rośliny – stąd większe zagrożenie w rejonach północnych, gdzie siewy są późniejsze. Powszechnym szkodnikiem jest paciornica grochowianka, która jedynie w większym nasileniu może powodować poważne straty. Stadium szkodliwym są beznogie i bezgłowe larwy paciornicy. Na skutek ich żerowania skróceniu ulegają wierzchołki pędów i szypułki kwiatowe, pąki kwiatowe z czasem zasychają i opadają, a uszkodzone strąki są mniejsze i zdeformowane. Wylot motyli pachówki strąkóweczki zwykle ma miejsce już pod koniec maja i trwa do 8 tygodni. Szkodliwym stadium są żółtawe gąsienice, które wgryzają się do środka strąków, gdzie żerują na zewnętrznej warstwie nasion. Nasiona są nieregularnie wygryzione, w otoczeniu odchodów i przędzy,
przez co znacznie spada ich energia kiełkowania i wartość handlowa. Chrząszcze strąkowców wylatują na pierwsze żerowanie i kopulację po przezimowaniu wewnątrz ziaren w przechowalniach (część populacji zimuje w kryjówkach na zewnątrz). Największe nasilenie chrząszczy obserwuje się w okresie kwitnienia grochu. Samice strąkowców składają jaja najczęściej na powierzchni młodych strąków, a młode larwy wgryzają się do wnętrza strąków i następnie do wnętrza nasion. Wewnątrz wygryzionego nasiona następuje przepoczwarczenie. W przypadku grochu w jednym nasionie rozwija się jedna larwa strąkowca grochowego, natomiast w bobiku – kilka larw strąkowca bobowego. Zagrożeniem dla roślin bobowatych przez cały okres wegetacji mogą być także zmieniki, gąsienice motyli (szczególnie rusałkowatych na plantacjach soi czy zwójek w łubinie) oraz wiele gatunków owadów wielożernych, np. ogrodnicy niszczylistki. Plantacje położone w pobliżu skupisk leśnych mogą być uszkadzane przez zwierzynę, a lokalnie poważnym problemem mogą być nicienie, zwłaszcza na glebach bogatych w materię organiczną.

Tab. 1. Progi szkodliwości szkodników grochu, bobiku i łubinu

Szkodniki a zmiany klimatu

Zmiany klimatu i przedłużenie wegetacji powoduje, że szkodniki wcześniej pojawiają się na plantacjach i dłużej na nich żerują, mogąc rozwijać więcej generacji. Wzrasta także znaczenie szkodników ciepłolubnych oraz tych, które wcześniej nie miały wielkiego znaczenia, np. zwójek, rusałkowatych czy miniarek. Właściwe przestrzeganie podstawowych zaleceń agrotechnicznych jest kluczowym elementem integrowanej ochrony roślin przed szkodnikami. Wybór odpowiedniego stanowiska i odmiany pod kątem rejonu uprawy oraz zbilansowane nawożenie zwiększy tolerancję roślin na ewentualne uszkodzenia. W przypadku roślin bobowatych bardzo duże znaczenie ma stosowanie prawidłowego płodozmianu, który powinien uwzględniać rośliny zbożowe, okopowe i pastewne. Należy także stosować izolację przestrzenną od innych roślin bobowatych oraz innych roślin żywicielskich szkodników, a także ograniczać chwasty, które stanowią bazę pokarmową szkodników (np. polifagicznej mszycy burakowej). Jednym z ważnych elementów integrowanej ochrony jest wykorzystanie pożytecznych gatunków drapieżnych. Istotny jest optymalny termin zbioru plonu – zbyt późny stwarza ryzyko powstawania większych strat, szczególnie jakościowych, przez szkodniki żerujące wewnątrz strąków. Decyzję o zastosowaniu ochrony chemicznej należy podejmować indywidualnie dla każdej plantacji na podstawie progów szkodliwości. Program ochrony roślin bobowatych oparty jest głównie na pyretroidach i neonikotynoidach, co ogranicza możliwości rotacyjnego stosowania insektycydów w celu zapobiegania wykształceniu odporności szkodników.


Tab. 2. Substancje czynne zarejestrowane do zwalczania szkodników roślin bobowatych

Artykuł ukazał się w numerze AP 06/2020.

Glifosat nie jest rakotwórczy. Potwierdza raport UE!

0

Glifosat, aktywny składnik herbicydu Roundup i wielu preparatów generycznych, nie jest rakotwórczy ani toksyczny dla reprodukcji, wynika z oceny przeprowadzonej przez władze z czterech krajów Unii Europejskiej.

Ocena jest częścią procesu odnawiania zezwolenia na stosowanie glifosatu w UE. W związku z tym glifosat może być stosowany jako substancja czynna w środkach ochrony roślin (PPP) do tej daty, pod warunkiem że każdy środek ochrony roślin zostanie zatwierdzony przez władze krajowe po dokonaniu oceny jego bezpieczeństwa. Obecne zezwolenie wygasa 15 grudnia 2022 r. Ocena jest punktem wyjścia do dalszej dyskusji wśród członków UE oraz procesu recenzowania zarządzanego przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności(EFSA) i Europejską Agencję Chemikaliów (ECHA). 

EFSA i ECHA planują zorganizować we wrześniu równoległe spotkania publiczne w celu omówienia oceny. Po opublikowaniu opinii przez ECHA, EFSA sfinalizuje i opublikuje swoją ocenę, co ma nastąpić pod koniec 2022 r. Komisja Europejska następnie zdecyduje, czy odnowić autoryzację glifosatu. 

Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2017 roku, kiedy komisja przyznała 5-letnie odnowienie glifosatu w 2017 roku, w trakcie debaty nad raportem agencji onkologicznej Światowej Organizacji Zdrowia z 2015 roku, który uznał tę substancję chemiczną za prawdopodobny czynnik rakotwórczy.

Fakty na temat glifosatu

• Glifosat jest substancją aktywną stosowaną w pestycydach do zwalczania roślin, czyli jest herbicydem,

• Glifosat jest najczęściej stosowanym herbicydem zarówno na świecie, jak i w UE i jest stosowany od kilkudziesięciu lat,

• Glifosat został w ostatnich latach dokładnie oceniony przez państwa członkowskie, Europejską Agencję Chemikaliów (ECHA) i Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności,

• Pestycydy na bazie glifosatu są stosowane jako herbicydy w rolnictwie, ogrodnictwie i na niektórych obszarach nieuprawianych,

• Służą przede wszystkim do zwalczania chwastów, które konkurują z uprawami uprawnymi lub stwarzają problemy z innych powodów (np. na torach kolejowych),

• Zazwyczaj stosuje się je przed wysiewem upraw, aby zwalczać chwasty, a tym samym ułatwiać lepszy wzrost upraw poprzez eliminację konkurencyjnych roślin,

• Eliminuje to lub minimalizuje potrzebę używania maszyn do orki (rolnictwo „zero orki”), zmniejszając w ten sposób erozję gleby i emisję dwutlenku węgla,

• Glifosat jest również stosowany w mniejszym stopniu jako środek przed zbiorami, aby ułatwić lepsze zbiory poprzez regulację wzrostu i dojrzewania roślin.

Źródło: ec.europa.eu