Strona główna Blog Strona 619

Ceny rzepaku i kukurydzy osiągają poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia [CENY W SKUPACH]

0

Niepokojąco niskie poziomy cen rzepaku czy kukurydzy, wzbudzają coraz więcej obaw.  Ceny te osiągają poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia. Cena rzepaku w niektórych miejscach spadła już nawet do 2130 zł/t, a kukurydzy suchej do 940 zł/t!

zdj: Archiwum AP

Jaka jest aktualna cena rzepaku i kukurydzy w Polsce?

Informacje o obniżkach cen skupu rzepaku i kukurydzy są niezwykle przygnębiające dla polskich rolników i branży rolniczej jako całości. Ceny za tonę rzepaku wahają się obecnie między 2130 a 2400 zł/t, a w przypadku kukurydzy suchej, oferowane stawki oscylują między 940 a 1050 zł/t. Taka sytuacja jest dla polskiego rolnictwa nie do przyjęcia i przynosi nie tylko straty finansowe dla rolników, ale również wpływa na ogólny stan sektora rolnego w Polsce. Niestety, aktualne prognozy dotyczące rynku rolno-spożywczego nie są zbyt optymistyczne i przewidują dalsze spadki cen. Jednakże, są tylko prognozami i mamy nadzieję, że sytuacja szybko ulegnie poprawie, a polscy rolnicy będą mogli sprzedawać swoje produkty po uczciwych i zadowalających cenach.

Ceny netto rzepaku podawane na dzień 09.03.2023

Dolnośląskie

  • Ambroży Sp. z o. o. filia Bierutów – 2330,00 zł  
  • Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Legnicki – 2310,00 zł 
  • TOMY M&M SP. Z O.O – 2340,00 zł 

Kujawsko- pomorskie

  • AMPOL-MEROL Sp. z o. o. Białogard – 2300,00 zł  
  • Elewator Koronowo – 2130,00 zł 

Podlaskie

  • Elewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski – 2130,00 zł 

Pomorskie

  • Pomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo Spółka z o.o. – 2300,00 zł 
  • ZIARN-POL Sp. z o.o.Spółka z o.o. – 2250,00 zł 

Śląskie

  • Komagra Sp. z o. o. Zakład Olejów Roślinnych w Tychach – 2315,00 zł 
  • STREET RETAIL SP. Z O. O. – 2400,00 zł 
  • Zakłady Tłuszczowe „BIELMAR” Sp. z o.o. – 2400,00 zł 

Wielkopolskie

  • PHUP Bojer B. i J. Sierpowscy – 2400,00 zł 
  • TRANSROL Sp. z o.o, Sp. k.  – 2310-2350,00 zł 

Zachodniopomorskie

  • Alsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez – 2380,00 zł 
  • GLENCORE POLSKA Sp. z o. o. Elewar Zbożowy w Czarnogłowach – 2360,00 zł

Ceny netto kukurydzy podawane na dzień 09.03.2023

Dolnośląskie

  • Ambroży Sp. z o. o. filia Bierutów – 1000,00 zł kukurydza sucha /  650,00 zł kukurydza mokra 
  • Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Legnicki – 990,00 zł kukurydza sucha 
  • TOMY M&M SP. Z O.O. SP. K – 980,00 zł kukurydza sucha / 650,00 zł kukurydza mokra 

Kujawsko- pomorskie

  • AMPOL-MEROL Sp. z o. o. Wąbrzeźno – 1050,00 zł kukurydza sucha 

Lubelskie

  • WS TRADE PLUS Sp. z o. o. Puławy – 940-1000,00 zł kukurydza sucha 

Lubuskie

  • PHU AGROIMPEX SP. Z O.O. Dobiegniew – 1050,00 zł kukurydza sucha 

Pomorskie

  • Pomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo Spółka z o.o. – 1060,00 kukurydza sucha 

Wielkopolskie

  • AGRITO Sp. z o. o. – 1020,00 kukurydza sucha  
  • TRANSROL Sp. z o.o, Sp. k. – 1000-1020,00 kukurydza sucha 

Zachodniopomorskie

  • Alsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez – 1000,00 kukurydza sucha 

W piątek aż 3 pory roku pojawią się nad Polską [POGODA]

0

Po południu i wieczorem na Ziemi Lubuskiej, Wielkopolsce a w nocy także na południu kraju pojawią się wiosenne burze.

Prawdziwe zamieszanie w pogodzie nad Polską. W nocy na południu Podkarpacia, Małopolski, Górnego Śląska, Opolskiego i Dolnego Śląska w bardzo ciepłym powietrzu na poziomie 5-9 stopni. Lokalnie w rejonie wiatru halnego nawet 11-14 stopni. W pasie od Lublina po Łódź, Kalisz, Świebodzin około 0 stopni i miejscami opady śniegu. Mocniej sypnie od południowego Podlasia po północne Mazowsze, środkowe, północne Kujawy, północ Wielkopolski i południe Pomorza Zachodniego- tu nad ranem około -2/-1 stopnia zaś w okolicy Suwałk, Elbląga, Pucka nawet -6/-4 stopnie.

Przed południem na południu kraju silny wiatr halny w porywach do 75 km/h, w górach powyżej 100 km/h. W pasie od Podlasia po Kujawy, środkową Wielkopolskę wiatr słaby lub bezwietrznie. Nad resztą kraju wiatr umiarkowany- w centrum, na wschodzie i zachodzie z południa a na północy kraju z północnego wschodu i wschodu.

Na niebie również zawirowanie. Na Podlasiu ma sypać śnieg, który po południu na południe od Białegostoku przejdzie w mżawkę i deszcz. Na północy Mazowsza również do południa śnieg po czym po południu padać ma mżawka. Na Mazurach i Warmii śnieżyca. Na północy Kujaw śnieżnie. Na Pomorzu Gdańskim najbardziej padać ma na południu regionu i dopiero wieczorem również na północy i na Kaszubach. Na Pomorzu Zachodnim padać ma sam śnieg.

Deszcz ciągły do południa padać ma od Świebodzina po Poznań, Inowrocław, Warszawę, Brańsk. Po południu, wieczorem i w nocy od okolic Poznania po Zieloną Górę i na całym południu kraju możliwe będą burze. Wystąpią miejscami ale z pewnością się pojawią.

Na termometrach od -1 stopnia w Sejnach do nawet 18 stopni w rejonie Nowego Sącza, Jordanowa, Bielska, Przemyśla, Cieszyna i Raciborza.

Rolnicy utrzymują pogotowie strajkowe po spotkaniu z premierem i ministrem rolnictwa

10
Policja komentuje protest AGRO-Unii

Po spotkaniu przedstawicieli NSZZ RI „Solidarność” z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Henrykiem Kowalczykiem, utrzymane zostaje ogłoszone wcześniej pogotowie strajkowe. Rolnicy czekają na realizację podjętych ustaleń. 

Rolnicy utrzymują pogotowie strajkowe po spotkaniu z premierem i ministrem rolnictwa
zdj: Archiwum AP

Rozwiązania zaproponowane przez MRiRW nie są wystarczające

 Spotkanie, które odbyło się 28 lutego miało na celu omówienie sytuacji rolników w Polsce i podjęcie działań na rzecz poprawy ich sytuacji. W trakcie spotkania rolnicy wyrazili swoje niezadowolenie z dotychczasowych proponowanych rozwiązań, takich jak dopłata do zbóż i bankowa preferencyjna linia kredytowa. Rolnicy zwrócili uwagę na sytuację na rynku zbóż, nawozów, produkcji trzody chlewnej, owoców i warzyw, a także na kwestie zadłużenia rolników. Zaproponowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozwiązania nie zostały uznane za wystarczające.

Strajk krajowy coraz bardziej realny

Rolnicy przedstawili Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu liczne postulaty, w tym wprowadzenie paliwa rolniczego na poziomie 2,5 zł za litr, dopłaty do nawozów, zwiększenie udziału biokomponentów w paliwach, kredyty preferencyjne, uszczelnienie granicy i powołanie niezależnych laboratoriów produktów rolno-spożywczych. W celu rozwiązania problemu zadłużenia rolników ustalono powołanie przy Ministerstwie Rolnictwa zespołu ds. oddłużenia rolnictwa.

Mimo zapewnień o działaniach i zrozumieniu problemów rolników, ci wciąż czekają na realizację postulatów. Rolnicy podtrzymują ogłoszone pogotowie strajkowe i deklarują kontynuowanie dialogu z rządem.  Od czasu spotkania nie zaproponowano skutecznych rozwiązań w związku z czym widmo strajku krajowego staje się coraz bardziej realne.

solidarnoscri.pl

Spadek na rynku przyczep

0

Luty zapisał się sprzedażą i rejestracją 454 nowych przyczep rolniczych. Tak wynika z danych CEPiK. Jest to o 134 szt. mniej niż w lutym ubiegłego roku. Natomiast od początku roku zarejestrowano 956 szt. nowych przyczep rolniczych. To o 178 szt. mniej niż w tym samych okresie w 2022 roku. Wynik ten oznacza spadek rok do roku o 15,7%.

Największą sprzedażą i rejestracją nowych przyczep rolniczych może się pochwalić marka Pronar. Udało się jej wprowadzić na rynek 358 nowych przyczep. Jest to 92 szt. mniej niż przed rokiem. Oznacza to spadek ilościowy rejestracji przyczep marki Pronar o 20,4%. Udział rynkowy tego producenta na koniec lutego wynosi 37,4%. Na drugim miejscu jest marka Metal-Fach z 92 rejestracjami i udziałem rynkowym 9,6%. Trzecie miejsce należy do marki Metaltech, która notuje 8,8% udziałów rynkowych i 84 szt. zarejestrowanych przyczep. Czwarte miejsce należy do marki Wielton. Zarejestrowano 65 przyczep budowanych w Wieluniu, co daje 6,8% udziałów rynkowych.

Patrząc przez pryzmat rejestracji w województwach to na pierwszym miejscu jest woj. mazowieckie z ilością 128 szt. zarejestrowanych przyczep. Na drugim miejscu jest woj. wielkopolskie, gdzie zarejestrowano 123 przyczepy. Natomiast na trzecim miejscu jest woj. lubelskie z zarejestrowanymi 109 przyczepami rolniczymi.

Lutowy rynek ciągników

0

Rolnicy wg danych z CEPIK w lutym kupili i zarejestrowali 782 szt. nowych ciągników. Jest to najmniejsza liczba od dwóch lat. Wówczas odnotowano odpowiednio 848 szt. i 804 szt. rejestracji nowych traktorów. Po dwóch pierwszych miesiącach w kraju pracuje w sumie 1494 szt. nowych ciągników. Ta liczba to o 29 szt. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spadek rejestracji w stosunku do poprzedniego roku to tylko 1,9%.Największą liczbą zarejestrowanych ciągników może się pochwalić marka New Holland. Rolnicy kupili i zarejestrowali 234 niebiesko-białe ciągniki. Jest to o 52 szt. mniej niż przed rokiem. Udział rynkowy tego producenta na koniec lutego wynosi 15,7%. Jest to o 3,1 punktu procentowego mniej niż rok wcześniej.

Na drugim miejscu jest marka John Deere z ilością zarejestrowanych 228 szt. zielono-żółtych ciągników. Jest to o 27 szt. więcej niż w ubiegłym roku. Udział rynkowy tego producenta wynosi 15,3%. Jest to 2,1 pp więcej niż rok wcześniej. Trzecie miejsce należy do marki Kubota. Rolnicy kupili i zarejestrowali 182 pomarańczowych ciągników. Jest to o 6 szt. więcej niż przed rokiem. Udział rynkowy tej marki wynosi 12,2%. Na czwartym miejscu uplasowała się marka Deutz-Fahr. Udało się jej. zarejestrować 154 ciągniki. Jest to o 57 szt. więcej niż przed rokiem. Deutz-Fahr osiąga 10,3% udziałów rynkowych, to jest aż o 3,9 pp więcej niż po dwóch miesiącach 2022 roku.

Marka Case IH jest na piątym miejscu z wynikiem 105 szt. zarejestrowanych traktorów. Daje to 7,0% udziałów rynkowych. Patrząc przez pryzmat mocy to na pierwszym miejscu w ciągnikach o mocy do 30 KM jest marka Solis. W kat. 30- 50 KM liderem jest Kubota. Z kolei w kat. 51-100 KM pierwsze miejsce zajmuje marka New Holland, w kategorii 100-140 KM – Deutz-Fahr. Natomiast w kategorii powyżej 140 KM liderem jest marka John Deere

W czwartek front podzieli Polskę na wiosenne południe i zimowe centrum kraju [POGODA]

0

W nocy na południu kraju ciepło i mokro. Najmocniej popada od Kolbuszowej po Kliszów, Miechów, Zawiercie- do 5-7 mm deszczu. Dla odmiany od Lublina po centrum może miejscami prószyć śnieg. Nad ranem śnieżyca zaznaczy się między Wrocławiem, Legnicą a Zgorzelcem. Na termometrach od -8/-6 stopni na Kaszubach i Suwalszczyźnie do -5/-4 stopni na północy; 0 stopni od Terespola po Warszawę, Kalisz, Zieloną Górę do 5-7 stopni na południu kraju.

W ciągu dnia chmury z przebłyskami słońca od Podlasia po Kaszuby i sucho. Na południe od Gorzowa, Poznania, Mławy, Białegostoku ma padać. Bliżej centrum śnieg i śnieg z deszczem, zaś na południe od Kielc, Lublina, Namysłowa sam deszcz. W ciągu dnia nadal duży kontrast termiczny- wiosna na południu: po ciepłej nocy w dzień do nawet 10-11 stopni i zimowa północ gdzie średnia dobowa wyjdzie ujemna- zimowa.

Zbyt surowe przepisy dotyczące magazynowania nawozów azotowych. LIR apeluje o zmianę

0
Czy rząd ponownie uruchomi dopłaty do nawozów?

Lubelska Izba Rolnicza apeluje do rządzących w sprawie złagodzenia i ujednolicenia ogólnych zasad magazynowania nawozów azotowych zawierających azotan amonowy powyżej 28%. Wprowadzone nowe przepisy uznają te nawozy za niebezpieczne i jeszcze bardziej surowo określają, jak należy je przechowywać. Niestety wymagania te są trudne do spełnienia. 

Zbyt surowe przepisy dotyczące magazynowania nawozów azotowych. LIR apeluje o zmianę
zdj: Archiwum AP

Surowe przepisy są nieuzasadnione i przynoszą straty

Powodem takiego apelu są nowe uregulowania dotyczące uznania części nawozów azotowych zawierających azotan amonowy powyżej 28% za niebezpieczne, które jeszcze bardziej zaostrzają warunki prawidłowego przechowywania nawozów wyznaczonych przez poszczególnych producentów nawozów. W konsekwencji rolnicy są narażeni na sankcje za złe przechowywanie nawozów, co może skutkować utratą gwarancji czy też karami finansowymi.

Prezes Lubelskiej Izby Rolniczej, Gustaw Jędrejek, wyjaśnia, że dwaj krajowi producenci saletry amonowej wyznaczają wygórowane, ale jednoznacznie ogólne zasady magazynowania saletry amonowej, co w konsekwencji prowadzi do unikania przez świadomych rolników nabywania konkretnych nawozów konkretnych marek w obawie przed niedopełnieniem warunków magazynowania, utraty gwarancji czy sankcjonowaniem przez organy kontrolne. Dlatego trudno wytłumaczyć konieczność posiadania przez każdego rolnika specjalnego budynku magazynowego na saletrę amonową czy inny nawóz zawierający w swoim składzie więcej niż 28% azotanu amonowego.

Izba Rolnicza ostrzega: Kontrole WIOŚ coraz częstsze, a nieprawidłowe magazynowanie nawozów grozi wysoką karą finansową

“Jak zaznacza Izba coraz częściej można spotkać się z kontrolami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i wykazywanymi nieprawidłowościami w sposobie magazynowania, czego pierwsze przykłady wystąpiły w woj. lubelskim” – czytamy w piśmie.

500 złotych to najwyższa kara grzywny, jaką można otrzymać za niewłaściwe przechowywanie nawozów, zgodnie z przepisami Ustawy o nawozach i nawożeniu z dnia 10 lipca 2007 roku. Zgodnie z tą ustawą, każda osoba, która przewozi lub przechowuje nawozy lub środki wspomagające uprawy roślin w sposób sprzeczny z przepisami, podlega karze pieniężnej.

źródło: Lubelska Izba Rolnicza

W 2022 roku wolumen eksportu zbóż z Polski zbliżył się do rekordu sprzed dwóch lat

0
Indeks cen zbóż FAO najniżej od 2020 roku

Wstępne dane Ministerstwa Finansów pokazują, że od stycznia do końca grudnia 2022 roku wyeksportowaliśmy 9,160 mln ton zbóż i produktów zbożowych (minimalnie mniej niż w rekordowym 2020 roku) za rekordową kwotę 3,125 mld euro. Dla porównania, w 2021 roku nasz eksport zbóż sięgnął 8,632 mln ton o wartości 1,946 mld euro. Oznacza to wzrost naszego eksportu ziarna o 6,1% – liczonego w tonach i aż o 61% wyrażonego w walucie euro.

W 2022 roku gwałtownie (o kilkadziesiąt procent) spadł wolumen eksportu większości zbóż. W tym czasie o tylko 1% wzrósł eksport pszenicy, w wspomniane spowolnienie w eksporcie zostało z nawiązką zrekompensowane przez skokowy wzrost wywozu polskiej kukurydzy.

W analizowanym okresie (2022 rok) wyeksportowaliśmy aż 3,881 mln ton kukurydzy (+63% r/r), która stanowiła 42% naszego eksportu zbóż.

Polski eksport zbóż i przetworów:

Kierunki naszego eksportu zbóż:

Największym odbiorcą polskich zbóż są w tym roku Niemcy.

Nasz zachodni sąsiad odpowiada za 28% naszego wolumenu eksportu ziarna wszystkich zbóż (26% rok wcześniej), w tym nasz zachodni sąsiad był odbiorcą 32% eksportu pszenicy i 48% kukurydzy.

Najwięcej polskiej pszenicy popłynęło do Afryki, mniejsze ilości do Izraela, Hiszpanii i do Arabii Saudyjskiej.

Kukurydza znajdowała nabywców wyłącznie w Europie.

Szersza grupa towarów – „ziarno zbóż i przetwory” stanowiła 14% (6,6 mld eur) naszego eksportu produktów rolno-spożywczych. Była to druga (po mięsie) pod względem wartości pozycja w eksporcie.

Źródło: MRiRW za Min. Fin.

Europejskie Forum Rolnicze 2023! Branża porozmawia o wyzwaniach, szansach i barierach rozwoju

0

W dniach 22-23 marca 2023 r. odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych wyzwaniom, przed którymi stoi polskie rolnictwo. G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce k. Rzeszowa będzie miejscem spotkania, gdzie pojawią się szefowie polskiego i czeskiego resortu rolnictwa, a także inne ważne postacie krajowej sceny agrarnej. Wydarzenie będzie piątą edycją, która zgromadzi liczne dyskusje i szerokie grono uczestników, takich jak rolnicy, doradcy rolni, producenci, przetwórcy, członkowie branżowych związków rolniczych, przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego oraz instytucji naukowych i branżowych z całej Europy. 

zdj: Forum – jasionka

Trzy kluczowe obszary tematyczne oraz goście specjalni 

“Tegoroczna edycja forum będzie skupiona wokół trzech głównych debat poświęconych odpowiednio – kształtowaniu polityki regionalnej Polski, przyszłości rolnictwa europejskiego, a także oczekiwaniom polskich rolników i mieszkańców obszarów wiejskich. Jak co roku, chcemy mówić o tym, co aktualnie najważniejsze dla polskiego i europejskiego rolnictwa. W dwudniowych dyskusjach wezmą udział przedstawiciele Komisji Europejskiej, ministrowie rolnictwa z krajów Unii Europejskiej, przedstawiciele rządu, a także organizacji producenckich, czy instytucji handlowych” – zachęca do udziału w V edycji Europejskiego Forum Rolniczego Krzysztof Podhajski, prezes Fundacji EFRWP.

Na głównej scenie G2A Arena odbywać się będą debaty, które stanowić będą oś programu wydarzenia. Jedna z debat poświęcona będzie przyszłości rolnictwa w Europie, a wezmą w niej udział czołowe postacie z branży. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Henryk Kowalczyk – Wiceprezes Rady Ministrów oraz Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który również weźmie udział w debacie. Jeden z dyskutantów to świeżo mianowany Zastępca Ministra Rolnictwa Czech – Miroslav Skřivánek, który wcześniej pełnił urząd burmistrza wsi Branna oraz działał aktywnie w ogólnokrajowym Stowarzyszeniu Rolników Ekologicznych PRO-BIO oraz w Komitecie ds. Obszarów Niekorzystnych Strukturalnie przy Radzie Regionalnej Ołomuńca. Głos w dyskusji zabierze także Wolfgang Burtscher – obecny dyrektor generalny w Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich (DG AGRI) w Komisji Europejskiej.

Spotkanie wysokiej rangi samorządowców oraz branżystów

Europejskie Forum Rolnicze to nie tylko przestrzeń do debaty między wysokiej rangi samorządowcami, ale także miejsce, gdzie odbywają się panele eksperckie. Na jednym z nich specjaliści będą omawiać, jak nowoczesne technologie wpływają na wieś i rolnictwo, a także przedyskutować kwestię gospodarki wodnej w kontekście zmieniającego się klimatu. Ponadto, na forum będą poruszane tematy dotyczące upraw oraz działań prośrodowiskowych, takie jak debata o biopreparatach w procesie uprawy roślin czy systemie ubezpieczeń rolnych. W dyskusji na temat kształtowania polityki regionalnej wezmą udział wysoko postawieni samorządowcy, m.in. Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego, Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego oraz Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego. Punktem wyjścia do debaty będą wyniki raportu EFRWP – Monitoring Rozwoju Obszarów Wiejskich, który pozwoli na ocenę zmian zachodzących w obszarach wiejskich na przestrzeni ostatnich lat oraz ocenę skuteczności prowadzonych polityk regionalnych.

Nagrody dla innowacyjnych rolników

W trakcie Europejskiego Forum Rolniczego zostaną przyznane nagrody dla innowacyjnych rolników, którzy wyróżniają się nowatorskimi pomysłami w prowadzeniu swoich gospodarstw. Poza tym zostanie przyznana Nagroda im. Józefa Ślisza, która doceni osobę lub instytucję, która szczególnie zaangażowała się w propagowanie postaw obywatelskich i demokratycznych, szerzenie wartości chrześcijańskich oraz wspieranie rozwoju obszarów wiejskich.

Oprócz debat i dyskusji, Europejskie Forum Rolnicze będzie również miejscem targów, na których będzie można zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami oraz narzędziami służącymi podnoszeniu jakości produkcji rolnej i wspierających innowacje w rolnictwie. Będzie to także okazja do nawiązania kontaktów handlowych w obszarze rolno-spożywczym.

Więcej informacji na temat programu wydarzenia oraz możliwości rejestracji można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej: www.forum-jasionka.pl. Europejskie Forum Rolnicze jest organizowane przez Fundację Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej we współpracy z Agro Promotion.

źródło: forum-jasionka.pl

Zasiej bobowate grubonasienne – uratują glebę i portfel 

0
Bobowate grubonasienne

Tak bardzo ważne i wartościowe – bobowate grubonasienne nadal niedoceniane. Czy jest szansa na ich ponowny renesans? Przypominamy podstawowe zasady agrotechniczne istotne przy zakładaniu plantacji

Bobowate grubonasienne i ich pozytywne oddziaływanie na glebę i ekosystem

Inicjatywa białkowa, płatności do upraw strączkowych i za zazielenianie to tylko kilka z ważniejszych działań mających wpłynąć na wzrost zasiewu bobowatych w Polsce. Jak pokazały jednak minione lata nie zachęciło to w pełni wszystkich rolników do podjęcia kroków w tym kierunku. “Darmowy” azot czy cenne źródło białka to zalety podnoszone często w opinii i znane od lat, dlatego nie będę się już na nich skupiać. Chcę poruszyć natomiast aspekt szczególnie ważny, często zapomniany lub odłożony na drugi plan.

Bobowate oddziaływają w sposób szczególny na glebę i ekosystem. Uprawa gatunków z tej grupy wpływa na zwiększenie zawartości substancji organicznej w glebie, ich współczynnik reprodukcji wynosi (+0,35) dla porównania w okopowych (-1,41) czy zbożach (-0,53). Oddziaływanie systemu korzeniowego i pozostawionej biomasy nadziemnej poprawia właściwości fizyczne gleby i zwiększa jej biologiczną aktywność, a także sprzyja rozwojowi flory i fauny glebowej.

Bobowate w sposób naturalny zwiększają żyzność i sekwestrację CO2. Palowy system korzeniowy idealnie spulchnia zbite warstwy podglebia wykorzystując głęboko wymyte pierwiastki niedostępne dla innych gatunków roślin. W wyniku oddziaływania bobowatych na pola uprawne zmniejsza się również ryzyko erozji wodnej i wietrznej. Co dla rolnika istotne zwiększają plonowanie roślin następczych, przerywając monokultury zbożowe i działając fitosanitarnie ograniczając liczbę chorób i szkodników. Ich ważność rośnie szczególnie w uproszczonych systemach uprawy roli. 

Jednym z czołowym hodowców roślin bobowatych jest Poznańska Hodowla Roślin. fot. M.Piśny/PHR

Wciąż za mało bobowatych grubonasiennych

Rośliny bobowate stanowią wciąż bardzo mały udział w strukturze zasiewów. Tylko 2,5% gruntów ornych zajmują właśnie te cenne rośliny. Wynik niechlubny i nie napawający optymizmem. Spoglądając z perspektywy poszczególnych gatunków widać jednak małe poruszenie.

W 2022 roku przodowała soja z areałem 48 059,61 hektarów (wzrost o bagatela 22 511,83 ha) i łubin wąskolistny wysiany na 161 022,89 hektarach (wzrost o 7 235,21 ha). Podium zamyka groch siewny z powierzchnią 97 080,16 hektarów (wzrost 1 508,34 ha). Wzrosło także znacznie łubinu białego, którego wysiano 16 279,30 hektarów (wzrost o 1 148,57 ha). Kolejne rośliny notują jednak spadki – bobik (34 794,56 ha w 2022 roku; spadek 2 579,06 ha), łubin żółty (17 619,09 ha w 2022; spadek 2 085,01 ha). 

Groch zasiej jak najwcześniej 

Z punktu widzenia praktyków groch jest gatunkiem stosunkowo prostym w uprawie. Wybacza wiele błędów i cechuje się stabilnością plonowania na przestrzeni lat nawet w regionach o niekorzystnych warunkach atmosferycznych i siedliskowych (Wielkopolska, Ziemia Lubuska, Kujawy). Siew grochu należy rozpocząć możliwie jak najwcześniej. Nie należy bać się niskich temperatur czy wilgotnej gleby, która może przyczynić się do znacznie lepszych wschodów. Na dowód tego warto wspomnieć o grochu ozimym, a konkretniej zimującym. Jak pokazują badania wyselekcjonowane i sprawdzone odmiany można wysiać nawet w okresie jesiennym.

Zasiewy wiosenne najlepiej wykonać do połowy marca w starannie doprawioną glebę. Największym problemem pozostaje jednak głębokość siewu. Groch kiełkuje w sposób hypogeiczny, a jego nasiona posiadają stosunkowo dużą masę tysiąca nasion, stąd też jego optymalna głębokość siewu powinna wynosić 6-8 cm. Odmiany wąsolistne posiadają mniej strąków na roślinie i należy ich wysiewać więcej niż odmian tradycyjnych (110–120 roślin na m2), natomiast pierwotne odmiany liściaste wysiewamy w ilości 100 roślin na m2.

Groch jest jedną z wierniejszych gatunków wśród roślin bobowatych. fot.M.Piśny

Bobik wysiewany nie tylko na Żuławach

Bobik jest najbardziej wymagająca rośliną spośród bobowatych. Wymagająca pod względem stanowiska, potrzeb wodnych i pokarmowych oraz staranności w prowadzeniu uprawy. Jego idealnym środowiskiem są Żuławy Wiślane oraz Mazury. Bobik ekspanduje także w inne rejony Polski – Kujawy, a nawet Wielkopolska. Do prowadzenia plantacji należy się skrupulatnie przyłożyć. Nasiona bobiku bez względu na technologię uprawy muszą być wysiane na głębokość 8–10 cm. Zadanie niełatwe, lecz konieczne, bowiem zbyt płytki siew powoduje niewłaściwy rozwój systemu korzeniowego. System korzeniowy w optymalnych warunkach może sięgać nawet do 110 cm.

Siew należy wykonać możliwie jak najwcześniej umożliwiając prawidłowe kiełkowanie i jarowizację roślin. Nasiona kiełkują już w temperaturze 3–4°C i wytrzymują przymrozki do –8°C. Duże i ciężkie nasiona kiełkują przez okres 3–4 tygodni. Początkowo rozwój części nadziemnej jest spowolniony, jednak sprzyja wzrostowi systemu korzeniowego. Hodowcy zalecają wysiewać bobik w obsadzie 40–45 roślin na m2. Obsada stosunkowo niska, jednak wysoka MTN (477-535 g wg COBORU) sprawi iż norma wysiewu wynosi około 220-290 kg/ha. 

Łubiny siej z głową

Łubiny traktujemy często po macoszemu wysiewając je zazwyczaj na przysłowiowe “dopłaty”, stąd też ich duży udział w zasiewach (szczególnie łubin wąskolistny). Jak mawiają starsi rolnicy – “łubiny rosły kiedyś o wiele lepiej”. Uprawa łubinów wraca jednak na właściwy tor, a ich znaczenie na glebach lżejszych rośnie. Te gatunki nie są z pozoru wcale proste w uprawie, a jak pokazują ubiegłe lata ich terminowość wysiewu odgrywa kluczowe znaczenie w dalszej wegetacji. Do siewu należy przystąpić stosunkowo wcześnie, jednak później niż siewu grochu i bobiku. Należy unikać jednak siewu przy nadchodzących spadkach temperatur poniżej –7°C, które mogą spowodować trwałe uszkodzenie roślin, a nawet ich zamieranie.

Tradycyjne odmiany łubinu żółtego i wąskolistnego (rozgałęziające) wysiewamy w obsadzie 90-100 sztuk/m2, odmiany samokończące 110–120 nasion/m2. Wśród odmian łubinów wąskolistnych wyróżniamy też odmiany krótkopędne, budujące plon przez wysoką obsadę roślin. Wymagają one obsady wynoszącej 120 roślin/m2, a jeśli są jeszcze samokończące, jak np. Sonet, to obsada powinna wynosić 130 roślin/m2. Łubin wyciąga liścienie nad powierzchnię gleby, dlatego wysiew powinien być wykonywany na głębokość ok. 3 cm. Na luźniejszych glebach można obniżyć głębokość siewu do 4 cm.

Soja potrzebuje ciepła do wschodów 

Soja podbija pola równie szybko jak słonecznik, jednak jej początki uprawy w Polsce nie należały do łatwych. Obecnie zyskuje w oczach rolników, którzy decydują się na jej wysiew na własnych polach. Duża zasługa leży w rękach hodowców pracujących nad odmianami dopasowanymi do naszego klimatu.

Soja z racji ciepłolubności powinna być wysiewana w ostatniej dekadzie kwietnia i pierwszej dekadzie maja. Wyznacznikiem wjazdu w pole powinna być jednak temperatura gleby wynosząca 10°C, następuje to więc kilka-kilkanaście dni po optymalnym terminie siewu kukurydzy. Soja jest rośliną dnia krótkiego, co oznacza, że terminu siewu nie powinno się zbytnio opóźniać. Nasiona należy siać na głębokość 3-4 cm przy dobrej wilgotności gleby. Zbyt głęboki siew utrudnia wschody, gdyż soja kiełkuje epigeicznie – wynosząc liścienie ponad glebę.

Optymalna obsada roślin na plantacji powinna wynosić około 50-60 roślin/m². Aby taką obsadę otrzymać, należy wysiać 600 000 – 675 000 nasion/ha. Soja jest dość elastyczną rośliną pod względem rozstawy siewu. Można ją siać siewnikami zbożowymi w rzędach co 12,5-25 cm, można rozstaw rzędów zwiększyć nawet do 60 cm i siać punktowo, odpowiednio zmniejszając odległości między nasionami w rzędzie.

Soja jest coraz bardziej popularna na polskich polach. fot.M.Piśny

Następstwa herbicydów groźne dla bobowatych

Wiele herbicydów stosowanych powszechnie w produkcji roślinnej charakteryzuje się długim okresem połowicznego rozkładu. Należy mieć to szczególnie na uwadze w momencie ustalania zmianowania i doboru stanowiska pod rośliny bobowate, które są bardzo wrażliwe na pozostałości substancji czynnych. W etykiecie herbicydów znajdziemy informacje o możliwości wysiewu roślin następczych. W przypadku nie dostosowania się do zalecanej praktyki wysiane bobowate mogą cechować się powolnym tempem wzrostu, karłowaceniem, zniżką plonu, a nawet zamieraniem całych organów. 

Materiał siewny – wybieraj rozsądnie 

10 odmian bobiku, 17 odmian grochów, 26 odmian łubinów oraz kilkadziesiąt odmian soi z krajowego rejestru i wspólnotowego katalogu. Hodowcy nie zwalniają tempa podążając za najnowszymi trendami i wymaganiami rynku. Dobierając odmiany kierujmy się zaleceniami firm hodowlanych oraz COBORU. Do wysiewu wybierajmy kwalifikowany materiał siewny gwarantujący wysoki i zdrowy plon oraz pewne i wyrównane wschody. Przy zakupie materiału siewnego soi sprzedawanych w jednostkach należy zwrócić szczególną uwagę na ilość nasion zawartą w paczce. Nie wszystkie jednostki są pakowane w sposób uczciwy dla rolnika. Zwyczajowe 150 tys. nasion może być bowiem kiełkujących lub ogólnych. Fakt ten ma duże znaczenie w planowaniu obsady obciążając przy tym portfel rolnika. 

Na rynku znajdziemy wiele szczepionek bakteryjnych dedykowanych do roślin bobowatych. Opracowanie – Agro Profil

Szczepienie nasion – zbędny zabieg czy konieczność?

Bakterie brodawkowe są zdolne do wiązania azotu atmosferycznego. W uprawie bobowatych największe znaczenie mają bakterie z rodzaju Rhizobium i Bradyrhizobium. Do każdego gatunku przypisany jest odpowiedni szczep – szczególnie ważne jeśli na plantacji nie występowała wcześniej dana roślina. Symbioza roślin bobowatych oraz bakterii brodawkowych jest widoczna na korzeniach w postaci brodawek. Wiele bakterii znajduje się naturalnie w glebie. Chcąc zwiększyć potencjał plonowania warto zaszczepić nasiona preparatami zawierającymi odpowiednio namnożone szczepy bakterii.

W przypadku soi bakterie brodawkowe wchodzące z nią w symbiozę nie występują naturalnie w polskich glebach. Dlatego w uprawie soi stosowanie szczepionek bakteryjnych jest koniecznością, a w przypadku pozostałych roślin strączkowych dobrą praktyką. Na rynku znajdują się szczepionki bakteryjne do przygotowywania materiału siewnego we własnym gospodarstwie oraz gotowy do użycia materiał siewny zainokulowany bakteriami symbiotycznymi. Siew w przypadku zaszczepienia w własnym gospodarstwie powinien być wykonany nie później niż 12 godzin od zakończenia zaprawiania.

W Holandii stawiają toalety dla krów. Czy ma to sens?

0

Gazeta „Algemeen Dagblad” donosi, że w Holandii zauważa się coraz większą liczbę toalet dla krów,, które mają pomagać w redukcji emisji tlenku azotu, ale nie tylko. Według dziennika mogą stanowić potencjalne źródło zysków dla hodowców bydła. 

zdj: Archiwum AP

Toalety dla krów  remedium na zanieczyszczenia środowiska?

Według dziennika „Algemeen Dagblad”, toalety te mogą być kluczowym narzędziem w walce z problemem zanieczyszczenia środowiska, który dotyczy także innych krajów europejskich. Według producenta toalet dla krów, nowoczesny system wywołuje u zwierząt naturalny odruch oddawania moczu, który jest zbierany i odsysany przez specjalny system. Dzięki temu, nie dochodzi do powstawania żadnych emisji, a wartościowe składniki pozostają zarówno w oborniku, jak i moczu, co umożliwia ich ukierunkowane wykorzystanie w procesie nawożenia pól.

„Mocz zawiera azot i potas, a gęsty obornik m.in. fosforany. Dzięki czystemu sposobowi separacji hodowcy i rolnicy mogą nawozić w znacznie bardziej ukierunkowany sposób, co jest niewątpliwie korzystne dla środowiska” – ocenia na łamach dziennika „De Volkanrant” Paul Galama z Wageningen University & Research w Leeuwarden na północy kraju.

Hodowcy bydła mogliby zarabiać na sprzedaży krowiego moczu?

Co ciekawe, niektóre media sugerują, że hodowcy bydła mogą zacząć zarabiać na sprzedaży krowiego moczu jako naturalnego nawozu. Pomysł dość kontrowersyjny, jednak znajduje zainteresowanie społeczności. Uważamy jednak, że osiągnięcie znacznie większych korzyści dla środowiska byłoby możliwe, gdyby odpowiedzialność za szkodliwy wpływ na planetę została wzięta na siebie przez największych sprawców – czyli duże korporacje przemysłowe. A co wy o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzach!

źródło: rmf fm

Bestia z południa w piątek dotrze na południe Polski. Będzie nawet +15 stopni [POGODA]

0

Nad Polską zawierucha w pogodzie. W jednych regionach codziennie o sobie przypomina zima zaś w innych już wiosna. W nocy na Roztoczu, Podkarpaciu, Małopolsce oraz od Zawiercia w kierunku gór temperatura na plusie- około 2-5 stopni. Najcieplej na południu tych regionów. Im wyżej tym zimniej. Od okolic Lublina po centrum i zachód kraju około -2/0 stopni. Najzimniej od -7 do -4 stopni będzie w pasie od Suwałk po Kętrzyn oraz od Iławy po Świecie, Szczecinek, Piłę. Nad resztą obszaru północnej Polski od -4 do -2 stopni. Na wschodzie kraju w nocy możliwa jest mżawka dlatego na drogach o świcie może być lodowisko.

Do południa nad Polską sucho. Pochmurno ma być w pasie od Roztocza po Świętokrzyskie, Opolskie, Dolny Śląsk, Wielkopolskę i Lubuskie. Dużo słońca od Podlasia po Kujawy, północ Łódzkiego i Mazowsze. W południe nasz kraj podzieli się na 2 części- bardzo ciepłą na południu- w Tarnowie możliwe nawet 11 stopni oraz zimną północ- Kartuzy, Sejny, Suwałki około 0/+1 stopnia w najcieplejszym momencie dnia.

Dodatkowo w wąskim pasie od Darłowa po Puck może występować przelotny śnieg. W południe sypać na froncie zacznie w rejonie Żar, Żagania, Zgorzelca i opady szybko mają iść na wschód. Przed zmrokiem śnieg rozpada się od Zielonej Góry po Leszno, Milcz, Kalisz, Sieradz, Łódź, Opoczno. Deszcz a potem śnieg ma padać od Słubic po Poznań, Gniezno. Od okolic Wrocławia po Opole padać ma deszcz, który do wieczora dotrze nad północną Małopolskę i Górny Śląsk, południe Świętokrzyskiego i Lubelskiego. Wieczorem śnieg popada także od Łodzi po Warszawę, Płock, Siedlce i krajobrazy powinny się na chwilę zabielić.

Na południu Małopolski i Podkarpacia nie powinno padać przez cały dzień z racji wiatru halnego w porywach do 55-65 km/h.

Silny wiatr powieje także od Suwalszczyzny po Mazury i Żuławy – do 75 km/h. Tymczasem w Opolskiem ma być niemal bezwietrznie. Tak ogromne różnice w pogodzie występować mają na tak małym obszarze jak Polska. Prawdziwy kogel mogel.

W czwartek znów śniegiem sypnie od północy Lubelskiego po centrum i południe Lubuskiego by w piątek w rejonie Krakowa, Tarnowa, Przemyśla było nawet 14-16 stopni na plusie.