Jak donosi UBN (Ukraine Bisness News), powołując się na Wprost, Ukraińcy kupili 4 275 mieszkań w Polsce w 2022 roku i stali się liderami wśród obcokrajowców w kupowaniu nieruchomości mieszkaniowych w naszym kraju.
W sumie w ubiegłym roku cudzoziemcy kupili w Polsce około 10 tys. mieszkań. Drugie miejsce pod względem aktywności na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce zajęli Niemcy, którzy kupili 1 118 mieszkań, a trzecie Białorusini – 889 mieszkań. Obywatele Federacji Rosyjskiej kupili kolejne 276 mieszkań.
Publikacja wskazuje, że część Ukraińców, którzy opuścili kraj z powodu wojny, to zamożne osoby, które zaczęły kupować mieszkania, nie licząc na gościnność polskich rodzin i państwowe programy wsparcia uchodźców.
Część Ukraińców prawdopodobnie postrzegała też zakup mieszkania w Polsce jako możliwość ulokowania kapitału na bezpiecznym rynku.
Darmowa pomoc doradców Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu w wypełnianiu wniosków o dopłaty bezpośrednie z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony rolników. Do wtorku, 4 kwietnia, skorzystało z niej już ponad 1700 osób.
Darmowe wsparcie dla rolników w wypełnianiu wniosków o dopłaty bezpośrednie od pracowników WODR
Do 15 maja rolnicy mogą składać wnioski do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach kolejnej kampanii dopłat bezpośrednich. Darmową pomoc w wypełnianiu wniosków o dopłaty bezpośrednie udzielają pracownicy Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
“Nasi doradcy za darmo pomagają rolnikom w wypełnianiu wniosków o dopłaty bezpośrednie. W związku z tym zapraszam wszystkich rolników do kontaktu z naszymi doradcami w biurach” – mówi Jacek Sommerfeld, dyrektor Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.
Na stronie internetowej Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu (www.wodr.poznan.pl) dostępny jest szczegółowy harmonogram prezentujący gdzie i w jakich godzinach można skorzystać ze wsparcia pracowników WODR.
“Nasi wykwalifikowani doradcy są przygotowani na pomoc rolnikom” – zapewnia dyrektor Jacek Sommerfeld.
Nabór wniosków o dopłaty bezpośrednie do 15 maja
Nabór wniosków o dopłaty bezpośrednie za 2023 rok trwa do 15 maja. Dokumenty będzie można dostarczyć również po tym terminie, ale za każdy roboczy dzień opóźnienia płatność będzie pomniejszana o 1 procent. Z kolei korekt we wnioskach bez konsekwencji finansowych będzie można dokonywać do 31 maja. Po tej dacie płatności do powierzchni objętych zmianami będą również obniżane o 1 procent za każdy dzień zwłoki. Zarówno w przypadku składania wniosków, jak i wprowadzania w nich modyfikacji, ostateczny termin to 9 czerwca.
W nocy około 0/+1 stopnia będzie od okolic Włodawy, po Chełm, Terespol, Hajnówkę, Sejny. Na Roztoczu około -1/0 stopni i taka temperatura zapanuje w wąskim pasie od Olecka po Białystok, Białą Podlaskę, Zamość. Nad resztą kraju około -4 stopni do -6/-5 stopni miejscami w Wielkopolsce, Kujawach i zachodzie Dolnego Śląska. Noc sucha, dopiero nad ranem na Roztoczu i wschodzie Podlasia zacznie padać śnieg.
Do południa opad śniegu dotrze nad całe Lubelskie, Podlaskie- z tym, że przy granicy z Białorusią zacznie opad słabnąć i zamieniać się w mżawkę. Śnieg zacznie padać także na Podkarpaciu. Po południu na wschodzie Podlasia opady zanikną. Słaby śnieg popada chwilami na Mazurach, północy i w centrum Mazowsza a większe opady pojawią się na południu Lubelskiego, północy Podkarpacia i wschodzie Świętokrzyskiego. Do wieczora opady dotrą w rejon Katowic, Łodzi, Mławy, Elbląga z tym, że na północy opady słabe do 1-3 mm zaś na południe od Łodzi, Radomia, Lublina silniejsze do 5-10 mm. Na zachodzie kraju do południa sporo słońca, zaś po południu zachmurzy się.
W strefie opadów ma być zimno. Dopiero po ciepłej stronie frontu zacznie się ocieplać i będzie tak od okolic Strzyżowa po Chełm, Terespol, wschód, północ Podlasia.
Przed północą na Podlasiu już około 7 stopni na plusie a ciepłe powietrze zacznie obejmować całą północ kraju.
Henryk Kowalczyk podał się do dymisji z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Decyzja została podjęta kilka dni po zakończeniu obrad okrągłego stołu, który miał na celu rozwiązanie kryzysu i osiągnięcie porozumienia z sektorem rolnym. Niestety, te wysiłki nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a protesty rolników w kraju tylko się nasiliły. Wiele wskazuje na to, że decyzja o dymisji Kowalczyka jest odpowiedzią na ostatnie wydarzenia.
Henryk Kowalczyk rezygnuje ze stanowiska ministra rolnictwa po zaledwie 2 latach pełnienia funkcji
Henryk Kowalczyk został mianowany Ministrem Rolnictwa i Wicepremierem w rządzie Mateusza Morawieckiego 26 października 2021 roku, stając się jednym z kluczowych polityków w Polsce. W czasie swojej kadencji, Kowalczyk wprowadził kilka reform i programów, które miały na celu poprawę sytuacji rolników oraz zwiększenie konkurencyjności polskiej produkcji rolnej. Niestety, obecnie widać, że nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów.
Dymisja Henryka Kowalczyka ze stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Ostatnie miesiące były dla Kowalczyka bardzo trudne. Minister był krytykowany za swoją politykę wobec rolnictwa i wiejskich społeczności. Zarzucano mu, że nie potrafi poradzić sobie z kryzysem w sektorze rolnym oraz że nie spełnia oczekiwań społeczeństwa. Kowalczyk odpierał te zarzuty, twierdząc że jego działania przynoszą pozytywne efekty. Jednakże, sytuacja w kraju stawała się coraz trudniejsza, a protestujący rolnicy w całym kraju zostali pozostawieni sami sobie po fali ukraińskiego zboża i innych produktów rolnych, które zalały polski rynek, wypierając konkurencyjną ceną rodzime produkty. Wiele wskazuje na to, że decyzja o dymisji Kowalczyka jest odpowiedzią i gestem wobec rolników, którzy domagają się poprawy swojej sytuacji i ochrony polskiego rynku przed zagranicznymi produktami.
Chociaż jak argumentuje Kowalczyk, jego decyzja jest podyktowana tym, że Komisja Europejska nie zgodziła się na wznowienie cła na import produktów rolnych z Ukrainy.
Czy dymisja Kowalczyka przyniesie pozytywne zmiany dla rolników i społeczności wiejskich i kto zajmie jego miejsce? Dajcie znać co myślicie w komentarzach!
Komisja Europejska zaprezentowała swoją pierwszą prognozę produkcji zbóż w UE w sezonie 2023/24. Według tej prognozy zbiory wszystkich zbóż w UE-27 wyniosą w tym roku 287,88 mln ton i będą o 8% większe niż w 2022 roku. Konsumpcja ziarna szacowana jest na 255,93 mln ton (podobnie jak w tym sezonie), a oczekiwane zapasy na 55,81 mln ton, czyli 10,42 mln ton więcej niż w tym sezonie.
Analitycy KE oczekują, że zbiory pszenicy miękkiej sięgną w tym roku 130,9 mln ton w porównaniu do 126 mln ton zebranych w poprzednim sezonie. Prognoza unijnego spożycia pszenicy została oszacowana na poziomie 99,1 mln ton (98,8 mln ton w sezonie 2022/23), eksport ma wynieść 32 mln ton (bez zmian w ciągu roku), a oczekiwane zapasy na koniec nowego sezonu to 21,9 mln ton (18,1 mln ton na koniec tego sezonu).
Eksperci KE spodziewają się, że unijni rolnicy zbiorą w nowym sezonie 65 mln ton kukurydzy, wobec 52,1 mln ton rok wcześniej. Zużycie zboża prognozowane jest na poziomie 75,1 mln ton (74,9 mln ton w 2022), import powinien wynieść 18 mln ton (23 mln ton w tym sezonie), zapasy końcowe – 21,9 mln ton (18,6 na koniec tego sezonu).
Produkcja jęczmienia w UE w przyszłym sezonie prognozowana jest na 54,2 mln ton (+2,7 mln ton w skali roku), konsumpcja krajowa to 42 mln ton (bez zmian r/r), eksport – 10 mln ton (+1 mln ton r/r), a zapasy końcowe – 10 mln ton (+3,7 mln ton r/r).
Zapasy zbóż w UE-27 na koniec sezonu 2023/24Produkcja zbóż w UE-27
Henryk Kowalczyk jeszcze przed świętami ma pożegnać się ze stanowiskiem ministra rolnictwa. Najprawdopodobniej w czwartek dojdzie do dymisji.
Henryk Kowalczyk ma zachować stanowisko wicepremiera. Prawdopodobnie nowym ministrem rolnictwa zostanie przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Robert Telus.
Kryzys na rynku
Dymisja Henryka Kowalczyka ma doprowadzić do uspokojenia protestów rolników, z których najostrzejszy dotyczy zalewu Polski przez zboże napływające z Ukrainy.
Zmianę na stanowisku ministra rolnictwa Prawo i Sprawiedliwość ma tłumaczyć chęcią „nowego otwarcia” z rolnikami i „wyciszenia” ich protestów, ale nie chce też obarczyć Kowalczyka całą odpowiedzialnością za konflikt ze środowiskiem.
Henryk Kowalczyk jest ministrem rolnictwa i wicepremierem od 26 października 2021 roku. Wcześniej pełnił już kilka funkcji ministerialnychbył ministrem środowiska w latach 2018-2019 i szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów w latach 2015-2018.
Przed nami kolejna mroźna noc. O poranku na przeważającym obszarze temperatura spadnie do -5/-3 stopni. Cieplej w rejonie Szczecina gdzie powinno być nie mniej niż -1 stopień.
Niebo w nocy będzie pogodniejsze niż w dzień. O ile rano jeszcze sporo słońca to bardzo szybko rozwiną się chmury i znów będzie pochmurno. Chmury zaczną rozrywać się pod wieczór. W czwartek o poranku bez mrozu na wschodzie kraju.
Setki rolników z całego regionu zjednoczyło się dziś w Czerniczynie, by wyrazić swój gniew wobec nieudolnej polityki rządu i szkodliwych skutków niekontrolowanego napływu zboża z Ukrainy. Ich wytrwałe protesty w obronie rodzimego rynku rolnego dają mocny sygnał władzom, że czas działać w interesie krajowych producentów żywności.
Setki rolników i 520 sztuk ciągników
Organizatorzy protestu wytłumaczyli, że w bardzo trudnych warunkach podpisano kruche, nie w pełni satysfakcjonujące nas porozumienie, z powtarzającymi się od dawna postulatami. Niestety porozumienie to nie jest realizowane. A zboże z Ukrainy nie przestało napływać. A nawet import tego zboża się zwiększył. Jednocząc siły dziś w Czerniczynie pojawiło się 520 sztuk ciągników! Ta skala protestu jasno świadczy o tym, jak wielu rolników czuje się zdradzonych i oszukanych przez rządzących. To wyraz ich determinacji i niezłomnego ducha, by walczyć o swoje prawa i godność jako producenci żywności w kraju, którym rządzić powinna troska o interes narodowy.
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) ogłosił w ostatni dzień marca swoje prognozy zasiewów głównych amerykańskich upraw.
Powierzchnia uprawy kukurydzy w 2023 r. szacowana jest na 92,0 mln akrów, co oznacza wzrost o 4 procent lub 3,42 mln akrów od zeszłego roku rok. Oczekuje się, że w porównaniu z ubiegłym rokiem powierzchnia upraw wzrośnie lub pozostanie niezmieniona w 40 z 48 ocenianych stanów.
Powierzchnia uprawy soi w 2023 roku szacowana jest na 87,5 miliona akrów, czyli tylko nieznacznie więcej niż w ubiegłym roku. W porównaniu z ubiegłym rokiem, powierzchnia upraw wzrośnie lub nie ulegnie zmianie w 15 z 29 ocenianych stanów.
Areał zasiewów amerykańskiej soi i kukurydzy na przestrzeni lat:
Cały obszar uprawy pszenicy w 2023 r. szacuje się na 49,9 mln akrów, czyli o 9 procent więcej niż w 2022 r.Pszenica ozima została zasiana na obszarze 37,5 miliona akrów – 13 procent więcej niż rok wcześniej i o 2 procent więcej w porównaniu z poprzednimi szacunkami. Tego łącznie około 26,0 milionów akrów to twarda czerwona zima, 7,80 miliona akrów to miękka czerwona zima, a 3,71 miliona akrów to biała zima.
Obszar, który ma zostać obsadzony pszenicą jarą w 2023 r., szacuje się na 10,6 mln akrów, czyli o 2 procenty mniej niż w 2022 r. W tym około 9,95 miliona akrów to pszenica twarda czerwona jara. Powierzchnia uprawy durum na rok 2023 ma wynieść 1,78 miliona akrów, czyli o 9 procent więcej niż w poprzednim roku.
Szacunki areału zasiewów kukurydzy i pszenicy były powyżej oczekiwań rynkowych, ale soi mniejszy od przewidywań analityków.
Od 3 do 18 kwietnia 2023 r. można składać wnioski w ramach 3 interwencji pszczelarskich. To okazja dla pszczelarzy, którzy chcą zainwestować w swoje gospodarstwa pasieczne, walczyć z chorobami takimi jak warroza, a także pomóc w odbudowie i poprawie wartości użytkowej pszczół. Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać dofinansowanie?
Do 15 000 zł wsparcia na nowy sprzęt pszczelarski
O to wsparcie mogą ubiegać się: pszczelarze, producenci produktów pszczelich i organizacje pszczelarskie w imieniu hodowców. Refundacji podlega do 60 proc. kosztów netto zakupu nowego sprzętu pszczelarskiego, maszyn i urządzeń wykorzystywanych na potrzeby gospodarki pasiecznej, m.in. miodarek, odstojników, wialni do pyłku, czy uli lub ich elementów. Maksymalna wysokość pomocy przekazanej beneficjentowi w okresie jednego roku pszczelarskiego nie może przekroczyć 100 zł w przeliczeniu na jeden posiadany pień pszczeli i łącznie nie może wynieść więcej niż 15 000 zł. Przy czym organizacje pszczelarskie mogą ubiegać się o zwrot udokumentowanych kosztów bezpośrednio związanych z wykonaniem projektu w wysokości do 4 proc. wsparcia udzielonego pszczelarzom za ich pośrednictwem, jednak kwota ta nie może przekraczać 65 zł w przeliczeniu na pszczelarza.
Nawet do 90% zwrotu kosztów na produkty lecznicze przeciwko warrozie i środki ochrony roślin dla pszczół
Pomoc ta przysługuje z kolei wyłącznie zrzeszeniom pszczelarskim, które mogą ją otrzymać na zakup warrozobójczych produktów leczniczych – weterynaryjnych i takich, które zawierające substancje czynne do stosowania w środkach ochrony roślin również w przypadku pasiek, których właściciele posiadają certyfikat produkcji ekologicznej. Do 90 proc. kosztów netto ich zakupu podlega zwrotowi. Należy zaznaczyć, że organizacje te mogą ubiegać się o refundację udokumentowanych wydatków bezpośrednio związanych z wykonaniem projektu do 4% kwoty wsparcia udzielonej pszczelarzom za ich pośrednictwem, jednak kwota ta nie może przekraczać 30 zł w przeliczeniu na hodowcę.
Pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół
Również w ramach tej interwencji wnioski o przyznanie pomocy mogą składać wyłącznie organizacje pszczelarskie. Pomoc przyznaje się im do zakupu:
matek pszczelich, pochodzących z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi lub rejestry, z pasiek hodowlanych, w których prowadzona jest ocena przez podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw rolnictwa;
odkładów lub pakietów pszczelich z matkami pochodzącymi z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi i rejestry, z pasiek hodowlanych, w których prowadzona jest ocena przez podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw rolnictwa,
odkładów lub pakietów pszczelich od producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, gwarantujących między innymi, że matki w pakietach i odkładach pszczelich pochodzą z linii hodowlanych, dla których prowadzone są księgi lub rejestry.
W tym przypadku do 70 proc. kosztów netto podlega refundacji. Kwota pomocy dla beneficjenta nie może przekroczyć 10 000 zł rocznie. Organizacje pszczelarskie mogą ubiegać się o refundację udokumentowanych wydatków bezpośrednio związanych z wykonaniem projektu do 4 proc. wsparcia udzielonej pszczelarzom za ich pośrednictwem, jednak kwota ta nie może przekraczać 30 zł w przeliczeniu na pszczelarza.
Wymagane oryginalne zaświadczenia weterynaryjne od producentów pszczelich do interwencji ARiMR
Producenci matek, pakietów i odkładów pszczelich, którzy chcą uczestniczyć w realizacji interwencji „Pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół”, zobowiązani są dostarczyć do Centrali ARiMR (Departament Rynków Rolnych ARiMR, ul. Poleczki 33, 02 – 822 Warszawa) wystawione w 2023 r. oryginalne zaświadczenia weterynaryjne o zdrowotności rodzin pszczelich. Aktualizowana na bieżąco lista producentów, dokonywane zakupy u których będą podlegały refundacji w danym roku pszczelarskim, jest dostępna pod adresem: https://www.gov.pl/web/arimr/rok-pszczelarski-2023.
Wsparcie pochodzi z budżetu Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Dokumenty można składać jedynie za pomocą systemu teleinformatycznego Agencji, przez Platformę Usług Elektronicznych ARiMR (PUE). Więcej informacji można znaleźć na stronie ARIMR.
Ministerstwo Rolnictwa kolejny raz chce utrudnić życie polskim producentom oraz przetwórcom drobiu? Tak uważa Piotr Lisiecki, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP). Jak tłumaczy, pod chwytliwym hasłem ustawy o Funduszu Ochrony Rolnictwa próbuje się wprowadzić nową daninę, która zmniejszy dochody rolników oraz osłabi konkurencyjność polskiego drobiarstwa na arenie międzynarodowej. Według niego, pomysł ministerstwa to nie tylko strzał w stopę dla drobiarstwa, ale także dla całego polskiego rolnictwa.
To nieefektywna koncepcja, która szkodzi sektorowi rolnemu – ostrzega KIPDiP
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opracowało przepisy mające na celu stworzenie Funduszu Ochrony Rolnictwa, który będzie finansowany poprzez wpłaty od podmiotów zajmujących się skupem, przechowywaniem, obróbką, przetwarzaniem lub dalszą odsprzedażą produktów rolnych. Fundusz ten będzie służył do wypłacania rekompensat producentom rolnym w przypadku, gdy podmioty te staną się niewypłacalne. Wszystkie wpłaty do Funduszu będą przechowywane na wyodrębnionym rachunku bankowym, który będzie administrowany przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
Tymczasem drobiarze zrzeszeni w Krajowej Izbie Producentów Drobiu i Pasz twierdzą, że projektowana ustawa jest oparta na przestarzałej i nieefektywnej koncepcji. Zdaniem KIPDiP urzędnicy ministerstwa rolnictwa próbują rozwiązywać problemy sektora rolnego za pomocą metod, które nie tylko nie wspierają rolnictwa, ale wręcz mu szkodzą.
Projektowany akt prawny może pogłębiać problemy rolnictwa zamiast pomóc
Piotr Lisiecki, prezes KIPDiP dowodzi, że kłopoty rolnictwa projektowany akt prawny chce zażegnywać przy wykorzystaniu narzędzi, które być może miały rację bytu kilkadziesiąt lat temu, ale obecnie zamiast pomagać mogą pogłębiać istniejące problemy. Według Lisieckiego główną szkodą jaką spowodowałyby proponowane przepisy byłoby osłabienie konkurencyjności polskiej gospodarki żywnościowej.
“W drobiarstwie, które pracuje na minimalnych marżach, a w pewnych okresach roku nawet na marżach negatywnych, każde dodatkowe obciążenie oznacza potencjalną utratę szans zawarcia kontraktów, co w oczywisty sposób przełoży się na spadek wolumenów eksportowych, a przy niesprzyjających okolicznościach może doprowadzić do istotnego pogorszenia pozycji krajowych producentów względem importu zagranicznego” – uważa prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
Ryzyko dla rolników, bez wartości dodanej
W swoim stanowisku KIPDiP podkreśla także, że idea ochrony interesów producentów rolnych w projektowanym akcie prawnym nie generuje jakiejkolwiek wartości dodanej bowiem sprowadza się do zamiany jednego ryzyka na inne ryzyko. Izba wyjaśnia, że chodzi o to, że ryzyko niewypłacalności partnera biznesowego zamienione ma zostać na ryzyko permanentnej wyceny skupowanego surowca poniżej ceny rynkowej. Nie ma bowiem wątpliwości, że koszty ewentualnego, nowego rozwiązania poniosą w ostatecznym rozrachunku rolnicy. W tym kontekście Izba wskazuje, że współczesna gospodarka bardzo dobrze radzi sobie z sytuacjami niewypłacalności i stosuje powszechnie skuteczne rozwiązania tej sytuacji (wystarczy wskazać choćby umowy factoringowe czy niektóre produkty ubezpieczeniowe).
Ustawa o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych to opodatkowanie drobiarstwa z niewielkimi korzyściami
Piotr Lisiecki, prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz zwraca także uwagę, że na marginesie dyskusji o ustawie o Funduszu Ochrony Rolnictwa wielu producentów drobiu wskazuje na krytyczne uwagi środowiska drobiarskiego jakie są formułowane pod adresem bliźniaczych aktów prawnych. Chodzi tu przede wszystkim o ustawę o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych, która jest oceniana jako de facto opodatkowanie działalności drobiarskiej przy iluzorycznych korzyściach z tych obciążeń wynikających.
Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) złożyła wniosek o rewizję granic obszarów Natura 2000 w Polsce z powodu konsekwencji społeczno-gospodarczych związanych z prowadzeniem działalności rolniczej na tych obszarach. Zgodnie z polskim prawem, nie istnieje możliwość zniesienia ustanowionych obszarów chronionych, jednak możliwe jest dokonanie rewizji granic i modyfikacji zasad ochrony, w tym również na rzecz uwzględnienia interesów rolników.
Czy można zmienić obszary Natura 2000 w Polsce?
Wkrótce minie 20 lat od rozpoczęcia w Polsce procesu wyznaczania obszarów Natura 2000. które mają na celu ochronę cennych gatunków roślin i zwierząt oraz siedlisk, występujących w sposób szczególny na danym terenie. Jednakże, w związku z konsekwencjami społeczno-gospodarczymi związanymi z prowadzeniem działalności rolniczej na obszarach Natura 2000, samorząd rolniczy zaczął interesować się możliwością zniesienia ustanowionych obszarów.
Czy istnieją procedury zniesienia obszarów Natura 2000? Niestety, zgodnie z polskim prawem, nie istnieje możliwość zniesienia ustanowionych obszarów chronionych. Powołanie takiego obszaru jest decyzją władz państwowych, opierającą się na kryteriach naukowych i przyrodniczych. Jednakże, zgodnie z przepisami prawa, istnieje możliwość zmiany granic obszarów chronionych, np. poprzez włączenie do nich nowych terenów lub wyłączenie już chronionych. Na wniosek KRIR odpowiedział Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski przedstawił stanowisko
Zmniejszenie obszarów Natura 2000 w Polsce możliwe tylko przy spełnieniu ściśle określonych przesłanek i uzyskaniu zgody KE
Jeśli po monitoringu i nadzorze stwierdzi się, że naturalne zmiany w danym obszarze wymagają zmiany granic lub likwidacji, to można przeprowadzić takie zmiany. Jednakże, wymaga to uzyskania zgody Komisji Europejskiej. Komisja ta określiła też, że zmniejszenie lub likwidacja obszaru Natura 2000 jest możliwe tylko wtedy, gdy spełnione zostaną jedne z trzech przesłanek:
udowodniono, że oryginalna decyzja o włączeniu obszaru do sieci Natura 2000 była oparta na błędzie naukowym,
naturalne zmiany spowodowały utratę walorów danego obszaru,
realizacja przedsięwzięcia mogącego znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000 jest konieczna.
Szczegóły dotyczące tych kwestii można znaleźć w dokumencie roboczym Komisji Europejskiej o nazwie De-designation of sites or part of sites – Conditions & Justification (Doc Nadeg 19-05-03).
“Wobec powyższego należy wskazać, że istnieją wprawdzie procedury umożliwiające zmniejszenie obszaru Natura 2000, a nawet jego całkowitą likwidację, przy czym każdorazowo wymaga to szczegółowego uzasadnienia w odniesieniu do wyżej przedstawionych przesłanek z uwzględnieniem kwestii związanych z zarządzaniem danym obszarem. Należy także podkreślić, że wszelkie zmiany takie wymagają zgody Komisji Europejskiej, która ocenia propozycje w tym zakresie.”
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.