W nocy szanse na lokalne burze są na wschodzie Pomorza Zachodniego, północnym wschodzie Wielkopolski, zachodzie Kaszub i być może zachodzie Kujaw- sprawa wyjaśni się wieczorem. Pokropi lokalnie w centrum kraju. Do północy szanse na opad będzie mieć południe i wschód Świętokrzyskiego oraz punktowo na Podkarpaciu, zwłaszcza północy regionu.
Na termometrach o świcie od 5-8 stopni na krańcach zachodnich do 10-12 stopni na wschodzie i do 12-15 stopni od Pomorza Gdańskiego po Kujawy, Łódzkie, Małopolskę.
W środę od Lublina po Podlasie wiatr powieje z południa, zaś na Mazurach z południowego wschodu a nawet wschodu. Nad resztą kraju wiatr powieje z północnego zachodu i będzie silniejszy niż na wschodzie. Wieczorem już w całym kraju wiatr z północnego zachodu z tym, że w centrum powieje najsilniej do 35-45 km/h.
Burze jeśli się pojawią to gdzieś w pasie od Olsztyna po Przasnysz, Łomżę, Łochów, Węgrów, Łuków, Kozienice, Opole Lubelskie i dalej w kierunku Rzeszowa. Jeśli nadciągnie burza można się liczyć z tym, że spadnie lokalnie do 25 mm wody w 25 minut. Będą się wolno przemieszczać, więc będą lokalne i zanikną wieczorem.
W pasie ominiętym przez opady z tego frontu czyli od okolic Włoszczowej po centrum, większość Wielkopolski dzień upłynie z przewagą chmur nad przejaśnieniami i tu jednocześnie będzie najchłodniej.
Dziś na ulicach Brukseli odbywa się donośny protest, w którym biorą udział rolnicy z krajów sąsiadujących z Ukrainą, w tym z Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier. Ich wspólnym głosem jest sprzeciw wobec fali nadmiernego importu produktów rolno-spożywczych zza wschodniej granicy. W gorączce manifestacji rolnicy domagają się spełnienia obietnic dotyczących pakietu wsparcia o wartości 100 milionów euro dla pięciu krajów, z czego Polska ma otrzymać kwotę prawie 40 milionów euro.
100 polskich rolników protestuje pod parlamentem UE. Wojciechowski zaprasza do rozmowy
Przed budynkiem Parlamentu Europejskiego zgromadziło się około stu polskich rolników, którzy postanowili wyrazić swoje niezadowolenie i zwrócić uwagę na istotne kwestie dotyczące rolnictwa. Wśród zebranych znaleźli się również rolnicy z innych krajów, takich jak Czechy i Rumunia, którzy solidaryzowali się z polskimi protestującymi. W momencie zgromadzenia, europejski komisarz ds. rolnictwa, Janusz Wojciechowski, wyszedł na spotkanie z rolnikami i zaprosił delegacje na rozmowy. O jej przebiegu będziemy informować na bieżąco.
Protestujący rolnicy w Brukseli domagają się sprawiedliwego handlu i wyrównanych szans na rynku rolnym
Priorytetem dla rolników jest jak najszybsze uzyskanie tych funduszy, które są niezbędne dla przetrwania sektora rolnego. Rolnicy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji i potrzebują wsparcia, szczególnie w kontekście eksportu zalegającego w magazynach zboża do krajów Afryki i Azji.
Jednym z głównych postulatów rolników jest zapewnienie znaczącego wsparcia w eksporcie, aby możliwie jak najszybciej zbyć zgromadzone zboże. Rolnicy pragną wejść w nowy sezon z pustymi lub prawie pustymi magazynami. Wskazują również na problemy związane z rynkiem drobiu i jaj. Polska jest jednym z największych producentów drobiu w Europie, cechującym się wyższymi standardami w porównaniu do Ukrainy. Oto szczegółowa lista postulatów o którą apelują rolnicy:
1.Przywrócenia ceł i kontyngentów na ukraińskie produktyrolno-spożywcze. 2.Rozszerzenia katalogu produktów ujętych w regulacji o tymczasowych środkach zapobiegawczych dotyczących przywozu z Ukrainy o jaja,mięso drobiowe, owoce i warzywa oraz o jej wydłużenie do czasu wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. 3.Stworzenia specjalnego funduszu na pomoc rolnikom z Europy Środkowo Wschodniej szczególnie dotkniętych skutkami rosyjskiej inwazji na Ukrainę, finansowanego spoza środków przeznaczonych na Wspólną Politykę Rolną. 4.Umożliwienia krajom członkowskim z Europy Środkowo-Wschodniej na zastosowanie pomocy krajowej wedle decyzji ich rządów. 5.Zwiększenia dofinansowania do budowy szlaków transportowych,infrastruktury transportowej i portowej umożliwiających sprawny tranzyt towarów rolno spożywczych z Ukrainy do portów nad Morzem Bałtyckim i Czarnym. 6.Wsparcie finansowe i kadrowe krajowych służb fitosanitarnych badających importowane płody rolne. 7.Wzmocnienia mechanizmów kontroli transportu na korytarzach solidarnościowych. 8.Szybsze reakcje organów Unii Europejskiej na bieżącą sytuację ekonomiczną w sektorze rolnym. 9.Weryfikacja założeń Zielonego Ładu oraz oceny wpływu na produkcję rolniczą dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych, rozporządzenia w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin. 10.Odejście od propozycji zawartych w prawie o odbudowie zasobów przyrodniczych,którego wdrożenie doprowadzi do likwidacji wiele gospodarstw o zwierzęcym profilu produkcji.
USDA oczekuje, że światowe zbiory nasion słonecznika wzrosną w nowym sezonie o 6% (r/r) do rekordowych 54,3 mln ton. Największy wzrost produkcji oczekiwany jest w UE i na Ukrainie, a niewielki w Rosji oraz Kazachstanie.
Mimo odbicia produkcji słonecznika (r/r) na Ukrainie będzie ona aż o 34% niższa niż w sezonie 2021/22, czyli przed wybuchem wojny.
Rekordowe zbiory nasion
Od sezonu 2022/23 Rosja stała się największym producentem słonecznika, a najbliższe zbiory tych nasion powinny wzrosnąć tam o 1,5% do rekordowych 16,5 mln ton.
Najwięksi producenci nasion słonecznika na świecie
Wkrótce odbędą się kluczowe obrady Sejmu, które będą dotyczyć uregulowania lombardowej pożyczki konsumenckiej. Organizacje reprezentujące sektory finansowy i rolny w Polsce jednogłośnie apelują o uwzględnienie wprowadzonych przez Senat poprawek do projektu. Choć sam koncept uregulowania lombardowej pożyczki konsumenckiej nie jest kwestionowany, istnieje pilna potrzeba wprowadzenia pewnych zmian w projekcie, aby zapobiec potencjalnym negatywnym konsekwencjom dla różnych sektorów. O czym dokładnie mowa?
Ryzyko i koszty finansowania dla sektora rolniczego
Proponowana ustawa, w przypadku jej wprowadzenia bez wspomnianych poprawek, wprowadziłaby utrudnienia i zwiększyła ryzyko oraz koszty finansowania działalności rolniczej. Jak tłumaczą interesariusze apelu, te zmiany mogą mieć negatywny wpływ na polskie rolnictwo, w szczególności na zdolność rolników do korzystania z funduszy unijnych w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Rolnicy powszechnie korzystają z pożyczek leasingowych do realizacji projektów współfinansowanych z dotacji unijnych, a wprowadzenie nowych przepisów utrudniłoby im dostęp do tego rodzaju finansowania.
Ograniczenia dla rolników i potencjalne skutki negatywne
Projekt ustawy miałby rozszerzyć ochronę konsumencką na aktywa rolników, które w praktyce nie byłyby dostępne dla nich ze względu na ich wysoką cenę. Jak możemy przeczytać w apelu, tylko mniej niż 400 gospodarstw rolnych rocznie boryka się z nadmiernym zadłużeniem i problemami płynności finansowej, co oznacza, że około 0,1% rolników korzystających z finansowania mogłoby skorzystać z ochrony konsumenckiej w przypadku niewypłacalności i egzekucji lombardowej. Tymczasem ponad 400 tysięcy gospodarstw rolnych, które obecnie skutecznie regulują swoje zobowiązania, poniosłoby negatywne skutki w wyniku wprowadzenia ustawy.
Konsekwencje dla sektora rolniczego i dostępu do finansowania
Projekt ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej ograniczałby dostęp rolników do zewnętrznego finansowania inwestycyjnego w postaci pożyczek leasingowych, pomimo że tego rodzaju pożyczki nie służą finansowaniu potrzeb konsumpcyjnych. Ograniczenie to zwiększyłoby koszty udziału rolników w rynku finansowym oraz poziom ryzyka, a także uniemożliwiłoby wykorzystanie specjalizacji w zarządzaniu finansowanym sprzętem. W rezultacie sektor leasingowy rozważa wycofanie pożyczek inwestycyjnych dla rolnictwa, co ma poważne konsekwencje dla sektora rolniczego.
Podsumowując, wprowadzenie ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej bez uwzględnienia proponowanych poprawek mogłoby prowadzić do niepożądanych skutków dla sektora rolniczego. Ograniczenie dostępu do stabilnych, przewidywalnych, atrakcyjnych cenowo i bezpiecznych produktów finansowych mogłoby zmusić rolników do poszukiwania wsparcia finansowego w innych, mniej korzystnych źródłach.
W obliczu powyższych faktów, organizacje zaapelowały o rozwagę i uwzględnienie specyficznych potrzeb sektora rolniczego podczas podejmowania decyzji dotyczących ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej. Ponadto, istotne jest zapewnienie długoterminowej i stabilnej polityki finansowej dla rolnictwa, które jest strategicznym sektorem gospodarki. W tym kontekście pojawia się pytanie – czy Sejm będzie otwarty na wysłuchanie tych argumentów i uwzględnienie interesów sektora rolniczego?
Bieżąca sytuacja rynkowa stwarza skrajnie niekorzystne uwarunkowania dla dalszego funkcjonowania polskiego sektora spirytusowego, co szczególnie odczuwalne jest przez gorzelnie rolnicze. Polska zachowała unikalną już na skalę europejską sieć małych gorzelni lokalnych dostarczających destylat rolniczy, które zmuszone są obecnie do ograniczenia lub całkowitego wstrzymania swojej produkcji ze względu na niskie ceny produktów przy wysokich kosztach produkcji wynikających z wysokich kosztów pozyskania zgromadzonych tj. skupionych wiele miesięcy wcześniej (w przypadku ziarna zbóż) lub zakontraktowanych (w przypadku melasu buraczanego) surowców kierowanych do produkcji surowego spirytusu.
W związku z tą sytuacją, konieczne jest rozważenie pilnego uruchomienia programu pomocowego, który mógłby przybrać różne formy wsparcia sektora. Co w opinii ekspertów może pomóc?
Skup interwencyjny destylatu rolniczego z gorzelni oraz usługowe przetworzenie do bioetanolu w zakładach odwadniających
Jedną z propozycji działań pomocowych dla gorzelni rolniczych, które z inicjatywy Związku Gorzelni Polskich w zeszłym tygodniu w ramach Polskiej Koalicja Biopaliw i Pasz Białkowych zostały przesłane do MRiRW jest skup interwencyjny destylatu rolniczego z gorzelni oraz usługowe przetworzenie go do bioetanolu w zakładach odwadniających. Takie działanie mogłoby zostać zrealizowane przez KOWR (Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa) na zlecenie własne lub RARS (Regionalna Agencja Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich) poprzez ogłoszenie oferty zakupu po ustalonej cenie z dostawą do zakładu odwadniającego.
Skup interwencyjny bioetanolu z destylatu rolniczego bezpośrednio przez PKN Orlen
Innym rozwiązaniem byłoby skupienie interwencyjnego bioetanolu bezpośrednio przez PKN Orlen, w celu skrócenia łańcucha logistycznego. Jednakże, takie rozwiązanie wymagałoby przeprowadzenia ekstraordynaryjnego przetargu komercyjnego na dostawy bioetanolu wytwarzanego z systemie dwufazowym, czyli przetworzonego przez wytwórcę biokomponentu alkoholem etylowym pochodzenia rolniczego, po cenach oderwanych od realiów rynkowych. Konieczne byłoby wypracowanie mechanizmu umożliwiającego zlecenie przez agendę rządową takiego skupu, który uwzględniłby zwrot różnicy pomiędzy kosztami nabycia a bieżącą ceną rynkową. W ten sposób,
PKN Orlen nie byłby obarczony nieuprawnioną pomocą publiczną.
Organizacja zleconego przerobu interwencyjnego surowców rolnych
Kolejną propozycją jest zlecenie gorzelniom rolniczym interwencyjnego przerobu zbóż z zapasów zgromadzonych przez Elewarr. Program ten umożliwiłby zagospodarowanie przechowywanego obecnie ziarna oraz uwzględniałby dostarczaną do gorzelni melasę po zawyżonych cenach kontraktowych ustalonych w czerwcu 2022 r. w ramach przetargu KGS. Organizacją zlecenia zająłby się KOWR, który już przeprowadzał tego rodzaju działania interweniujące na rynku koncentratów owocowych. Wytworzony alkohol etylowy trafiałby następnie do usługowego odwodnienia i oczyszczenia, po czym byłby oferowany po cenie rynkowej podmiotom zagospodarowującym.
Dopłaty bezpośrednie do gorzelni rolniczych
Kolejną propozycją wsparcia jest wprowadzenie dopłat bezpośrednich do gorzelni rolniczych, polegających na dopłacie do ceny rynkowej destylatu uzyskiwanej przez gorzelnię. Łączna wysokość ceny uzyskanej przez gorzelnię nie może przekroczyć 4,50 zł za litr. Wypłata wsparcia następowałaby na podstawie faktury sprzedaży wystawionej przez gorzelnię, a za prowadzenie rozliczeń odpowiedzialny byłby KOWR. Wysokość dopłaty byłaby uzależniona od bieżącej ceny etanolu i mieściłaby się w przedziale 1-1,50 zł za litr.
Uruchomienie specjalnej linii nieoprocentowanych pożyczek na sfinansowanie nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych
Ostatnią propozycją działań pomocowych jest uruchomienie specjalnej linii nieoprocentowanych pożyczek, które miałyby sfinansować nieuregulowane zobowiązania cywilnoprawne gorzelni rolniczych. Tego rodzaju działanie mogłoby opierać się na rozwiązaniach stosowanych już przez ARiMR (Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa) wśród producentów rolnych. Pożyczki mogłyby być dostępne tylko dla przedsiębiorstw i gospodarstw rolnych prowadzących działalność wytwórczą alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego (gorzelni rolniczych) objętych obowiązkiem sprawozdawczym MRiRW (Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi). Wysokość pożyczki byłaby uzależniona od skali produkcji, a maksymalny limit wynosiłby 3 mln PLN. Intencją programu byłoby praktyczne zagospodarowanie powstałych w ramach skupu interwencyjnego zapasów, ponieważ przewiduje się zwiększone zapotrzebowanie na krajowy bioetanol w związku z wejściem w życie normy E10.
Podsumowując, obecna sytuacja na rynku stwarza niezwykle niekorzystne warunki dla gorzelni rolniczych w Polsce. Jednak istnieje nadzieja na przetrwanie i dalsze funkcjonowanie tego sektora dzięki wdrożeniu odpowiednich działań. Kluczowe pytanie brzmi: czy uda się skutecznie wdrożyć te działania?
źródło: Związek Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych
Największe i niewątpliwie cieszące się ogromną popularnością wydarzenie w Polsce północno-wschodniej. Już 24-25 czerwca 2023 roku odbędzie się XXIX Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych, Dni z Doradztwem Rolniczym oraz X Wystawa Królików Rasowych.
W ostatnim czasie na terenach wystawowych PODR Szepietowo powstał nowoczesny i funkcjonalny obiekt wystawowy, przeznaczony do prezentacji i oceny zwierząt hodowlanych. Hala zlokalizowana jest w sąsiedztwie Agroareny, wśród budynków, tworzą kompleks wystawowy odzwierciedlający nowoczesne technologie i trendy w budownictwie sektora rolniczego.
Wystawa jest dla nas wyjątkowym wydarzeniem i pragniemy dorobek hodowlany podlaskich rolników prezentować w sposób godny i okazały – zaznaczył dyrektor Mojkowski.
Dwudniowe spotkanie to promocja polskiego rolnictwa, wystawcy prezentują postęp i dobre praktyki hodowlane. Bogata oferta handlowa maszyn i urządzeń sprawia, że wydarzenie wyróżnia się wysoką frekwencją zwiedzających i doskonałą atmosferą. Wystawa Zwierząt Hodowlanych ma na celu ocenę i propagowanie osiągnięć podlaskich hodowców, wyłaniając tym samym najpiękniejsze okazy zwierząt gospodarskich. Podczas dwóch dni nie zabraknie stoisk z rękodziełem, lokalną żywnością oraz wielu konkursów. Rodziny będą mogły spędzić miło czas w bezpłatnej strefie dla dzieci.
Wystawie towarzyszą Dni z Doradztwem Rolniczym, które są okazją do skorzystania z kompleksowego doradztwa. Eksperci udzielą porad odnośnie hodowli i zarządzania gospodarstwem. Wydarzenie jest transferem wiedzy między rolnikami, doradcami, wystawcami, przedstawicielami świata nauki oraz instytucjami wspierającymi rolnictwo.
Podczas Wystawy odbędzie się również X Wystawa Królików Rasowych, jest dedykowana wszystkim hodowcom i miłośnikom tych sympatycznych zwierząt. Będzie można nacieszyć oko różnorodnością umaszczenia i urokiem tych puchatych ssaków.
Serdecznie zapraszamy wszystkich rolników, mieszkańców obszarów wiejskich i sympatyków sielskich.
W nocy będzie pogodnie. Dopiero nad ranem chmur przybędzie na zachodzie i południu Dolnego Śląska oraz na zachodzie Lubuskiego i Pomorza Zachodniego. Na wschodzie o świcie obfita rosa przy temperaturze na poziomie 5-7 stopni. Na południu, w centrum oraz na Mazurach, Warmii, Żuławach, Kujawach od 7 do 8 stopni zaś na zachodzie będzie rosa mała albo wcale przy temperaturze o świcie na poziomie 12-14 stopni.
Przed południem w regionach podgórskich Dolnego Śląska pojawią się przelotne opady, które po południu zwłaszcza w pasie od Zakopanego po Cieszyn, Racibórz, Prudnik, Kłodzko przekształcą się w burze z ulewnym deszczem- im bliżej Cieszyna, Bielsko Białej tym burze zrzucające więcej deszczu lokalnie do 30 mm w ciągu jednej godziny.
Nad zachodnią Polską nie można jeszcze dokładnie ułożyć sum opadów bowiem nie popada wszędzie. Myślę, że we wtorek nad ranem będzie można niektóre obszary bardziej wydzielić od reszty względem opadów i sum maksymalnych za dobę.
Nad resztą kraju dzień pogodny, chociaż od Żuław po Kujawy, Łódzkie, Małopolskę wieczorem niebo zaciągną chmury. W środę pochmurzy się na zachodzie a front znajdzie się gdzieś między Podlasiem, Mazowszem a pograniczem Małopolski i Podkarpacia- niestety miejsc z opadami na froncie ubędzie i w czwartek front znajdzie się za wschodnią granicą i znacznie się uaktywni.
Po przejściu frontu na dobre rozpogodzi się w piątek. Wróży to zimny sobotni poranek. O świcie słupki rteci spadną do 2-5 stopni. Na 2 metrach z całą pewnością przymrozków nie będzie. Jednak przy gruncie lokalnie możemy mieć 0 stopni Celsjusza.
Za nami 19, już odsłona Zielonego Agro Show, które odbyło się w dniach 20 i 21 maja na lotnisku w Ułężu powiat Ryki,województw lubelskie. Plenerowa impreza została zorganizowana przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych.
Bogaty program wydarzeń dwudniowej wystawy zgromadził ponad 150 wystawców. Każdy ze zwiedzających miał okazję w jednym miejscu zapoznać się z bogatą ofertą maszyn zielonkowych. Nie zabrakło firm z ofertą wyposażenia budynków inwentarskich, nawozami i innymi środkami niezbędnymi do produkcji rolnej. Stałym punktem wystawy są widowiskowe pokazy maszyn zielonkowych. W tej edycji brało w nich ok. 50 zestawów maszyn. Warto dodać, że są to największe tego typu pokazy w Polsce.
Wszystko w jednym miejscu
Każdy zainteresowany wymianą swojego parku maszynowego służącego do zbioru pasz zielonych miał okazję w jednym miejscu obejrzeć na wystawie i podczas pracy sprzęt, za którym się rozgląda. Pokazy tradycyjnie zainaugurowały kosiarki. Wiele z nich to dobrze znane maszyny na rynku, ale nie zabrakło premierowych odsłon i rozwiązań dedykowanych nie tylko dla małych i średnich gospodarstw, ale także dla tych największych, gdzie priorytetem jest duża wydajność. Nie dziwi fakt, że są już oferowane kosiarki o szerokościach roboczych 13,40 m. Poza kosiarkami zaprezentowano, przetrząsacze, prasy zwijające z różną komorą zwijania, a oprócz tego prasoowijarki, sieczkarnie polowe, ciągniki i przyczepy samozbierające oraz sprzęt do podsiewu łąk.
Nie tylko maszyny
W tym roku odbyła się I Krajowa Wystawa Bydła Białogrzbietego, I Regionalna Wystawa Bydła Mlecznego i I Regionalna Wystawa Rodzimych Ras Koni. Zaprezentowano zwierzęta hodowlane z grup: krów i jałowic rasy białogrzbiet z terenu całej Polski, krów i jałowic rasy holsztyńsko-fryzyjskiej oraz koni ras lokalnych z terenu województwa lubelskiego. Spośród grup zwierząt gospodarskich wyłonionoczempiony i wiceczempiony w poszczególnych kategoriach (wiekowych i ras). Najpiękniejsze zwierzęta zawalczyły zaś o tytuł Superczempiona.
Koszenie, przetrząsanie i zgrabianie
Wśród rodzimych kosiarek zaprezentowano czołowy model FastCut 300 z firmy Talex. Maszyna ma szerokość roboczą 3 m. Sprzęt wyposażono w 7 dysków i 14 noży tnących. Kosiarka waży 960 kg i układa pokos o szerokości 1,35-1,65 m. Zapotrzebowanie na moc producent określa na 80 KM. Z kolei tylna kosiarka boczna to model OptiCut 280. Sprzęt o szerokości roboczej 2,8 m wymaga do współpracy ciągnika o mocy 60 KM. Kosiarka waży 563 kg. Opcjonalnie kosiarkę można wyposażyć w zgarniacze pokosu do szerokości do 130 cm.
Z przetrząsaczy można było oglądać m.in. pracę modelu P8 689 z firmy SaMASZ. Jest to zawieszana 8-wirnikowa maszyna. Każdy wirnik ma średnicę 153 cmi zamontowanych na obwodzie sześć ramion. Mała średnica wirników zapewnia optymalne podbieranie zielonki i wysoką jakość przetrząsania niezależnie od ukształtowania terenu.
Ze zgrabiarek swoje możliwości zaprezentował m.in. model Star 850/26T z firmy SIP. Jest to zgrabiarka dwukaruzelowa z centralnym układaniem pokosu. Szerokość robocza jest regulowana od 7,24 do 8,30 m. Natomiast szerokość pokosu można regulować od 1,15 do 2,13 m.
Fot. K. GrzeszczykFot. K. Grzeszczyk
Zbiór i owijanie
Swoje możliwości zaprezentowały prasy z różną komorą zwijania. Wśród maszyn ze stałą komorą można było oglądać model F441 M z firmy John Deere. Sprzęt ma podbieracz o szerokości roboczej 2,2 m. Dalej pracuje rotor MaxiCUT HC Premium z 13 nożami tnącymi. Wielkość beli można regulować od 125 do 135 cm.
Po wykonaniu bel na pole wjechały owijarki. Wśród kilku maszyn pracował m.in. model Z629 SATI z firmy Metal-Fach. Jest to maszyna samozaładowcza z chłodnicą oleju i termostatem. Sprzęt oferuje możliwość wyboru czasu automatycznego załadunku od 4 do 15 s oraz prędkość obrotu ramienia owijającego sięgającą 30 obr./min.
W jednej komorze
Na polu pokazowym pracowało również kilka prasoowijarek. Wśród nich próbkę swoich możliwości zademonstrował model i-BIO + z firmy Kuhn.
Sprzęt umożliwia wykonywanie bel i ich owijanie w jednej komorze o wymiarach 122×125 cm. Komorę zwijania tworzy 18 stalowych walców o żebrowanym profilu. Po wykonaniu beli i jej owinięciu siatką podnosi się górna część komory prasowania i następuje owijanie dwoma podajnikami folii na pierścieniu. Obracają się one z prędkością do 50 obr./min. Na owinięcie beli sześcioma warstwami folii potrzeba tylko 18 sekund. Sprzęt waży 3700 kg. Podbieracz z bieżnią krzywkową ma szerokość 230 cm. Natomiast zapotrzebowanie na moc producent określa na 110 KM.
Z sieczkarni polowych można było oglądać m.in. John Deere 8300. Sprzęt wyposażono w 6-cylindrowy silnik o pojemności 13,5 l i mocy 505 KM. W układzie napędowym pracuje przekładnia automatyczna PRO DRIVE pozwalająca na jazdę z maksymalną prędkością 40 km/h. Długość cięcia można regulować w zakresie od 3 do 33 mm. Podawany materiał przez walce zgniatające jest rozdrabniany na bębnie o średnicy 670 mm i szerokości 680 mm. Na bębnie może pracować40, 48, 56 lub 64 noże rozdrabniające.
Podsiewacze łąk
Wśród podsiewaczy łąk zaprezentowano m.in. agregat GK 300 M1 z firmy APV. Wszelkie nierówności i kretowiska wyrównuje resorowana włóka.
Za nią pracują dwa rzędy brony z zębami o średnicy 12 mm (opcjonalnie 10 mm). Usuwają one chwasty z darni i tworzą optymalne podłoże pod podsiew. Na ramie agregatu zamontowany jest siewnik PS 200 M1. Jego zadaniem jest rozprowadzić materiał siewny zaraz za rzędami brony i bezpośrednio przed wałem. W tylnej części pracuje zębaty wał ugniatający.
Ponad 1 milion litrów mleka rocznie
O tym jak ważne w żywieniu krów mlecznych jest pozyskiwanie czystej i o bardzo dobrej jakości paszy przekonywał Frączek Marcin, który prowadzi wraz z żoną Anetą rodzinne gospodarstwo rolne w miejscowości Kolonia Gąszcze niedaleko Ułęża. Rolnik postawił na zakup bardzo wydajnego zestawu koszącego tzw. motyla. Jest to kosiarka czołowa Disco 3000 F Move i dwie tylne Disco 1010 Trend o szerokości roboczej 9,80 m.
Gospodarstwo ma ok. 160 ha areału. W tym 54 ha stanowią łąki, 55 ha kukurydza, a resztę areału przeznacza się pod uprawę zbóż (żyto, pszenżyto i owies). Stado bydła liczy ok. 260 szt. 100 szt. to krowy dojne, 60 bydło opasowe i ok. 100 szt. to jałówki przeznaczonych na odbudowę stada. W ubiegłym roku udało się wyprodukować ponad 1 mln litrów mleka. Ubiegłoroczna wydajność była oszacowana na ponad 11 tys. l mleka od krowy. W tym roku rolnik myśli, że przekroczy 12,5 tys. litrów od krowy.
– W tym roku zakupiliśmy nowy zestaw trzech kosiarek dyskowych z firmy Claas. Z decydowaliśmy się na tę markę,bo wcześniej pracował zawieszany model Disco 3600 o szerokości 3,4 m. Z przodu natomiast rodzimej produkcji maszyna ze sprężynowym odciążeniem listwy tnącej. Niestety to rozwiązanie nie sprawdziło się w warunkach naszego gospodarstwa. Dlatego postanowiliśmy zainwestować w wydajniejszy sprzęt i koniecznie z hydraulicznym odciążeniem listwy tnącej. Z tym rozwiązaniem mamy bardzo czysty pokos i małe zużycie paliwa. Kosiarki współpracują z ciągnikiem Claas Axion 810, który dysponuje mocą 250 KM. Rocznie zbiera się plony z czterech pokosów. We wszystkich kosiarkach Claas montują belkę tnącą MaxCUT. Średnia prędkość koszenia to ok. 20 km/h. pozwala na to hydrauliczne ustawianie odciążenia listwy tnącej. Parametr ten można dobierać do warunków na łące – mówi Marcin Frączek.
Każdy dysk pracuje z prędkością 3200 obr./min. Natomiast obroty WOM z ciągniku ustawimy na 1000 obr./min. Bez problemu operator może zmniejszyć je do ok. 850 obr./min bez straty na jakości pracy zestawu kosiarek. Tym samym można zredukować o ok. 20% zużycie paliwa nie mówiąc już o większym komforcie pracy, bo silnik ciągnika pracuje przy niższych obrotach. Dla ułatwienia obsługi kosiarki są zastosowane czarnie i czerwone nożyki. Tym sposobem nie ma mowy o pomyłce przy montażu na dysku bowiem każdy z nich jest oznaczony innym kolorem. Belka tnąca jest skręcana śrubami. Natomiast dyski tnące mają powierzchnie robocze napawane.
Pod dyskiem pracują cztery skrobaki by w czasie pracy oczyszczać listwę tnącą. Są one na różnych wysokościach, a skrobak, który jest najbliżej umieszczony listwy tnącej jest napawany innym elementem, który powoduje to, że jego materiał się nie przegrzewa. Na listwie są zamontowane dwa rodzaje przeciwnoży by idealnie ciąć zbierany materiał. W razie napotkania na kamień lub inną przeszkodę dyski są wyposażone w moduł Seafty link chroniący układ napędowy. Gdy nastąpi zablokowanie dysku to zerwie się specjalny trzpień na piaście, ale dysk nie odpadnie bo trzyma go na miejscu śruba montażowa. Warto również zwrócić uwagę na łatwość transportu i jazdy na pole bowiem tylne kosiarki składają się za ciągnik i są ustawione pod kątem by wysokość transportowa nie przekraczała 4 m.
Decyzja, która ostatecznie przesądziła o przyszłości OSM Czarnków, została podjęta podczas piątkowego spotkania delegatów. W jednym przełomowym momencie lokalna marka OSM Czarnków została wciągnięta w objęcia ogólnopolskiego giganta, Mlekovity. Już niedługo podpisy zostaną złożone na oficjalnych dokumentach, a nowa era rozpocznie się w sierpniu.
OSM Czarnków oficjalnie trafi pod skrzydła Mlekovity
Niełatwa droga do tej decyzji była pełna trudnych rozmów, burzliwych dyskusji i licznych konsultacji. Sygnały z Czarnkowa i Chodzieży, zapowiadające niespokojne czasy, dochodziły już od dawna. Nawet parlamentarzyści zaangażowali się w tę sprawę, starając się znaleźć rozwiązanie, ale bezskutecznie. W końcu nadeszła chwila, gdy większość delegatów uznała, że jedynym ratunkiem dla OSM będzie włączenie się pod skrzydła uznanej, stabilnej i silniejszej firmy. Chociaż na samym spotkaniu nie wszyscy byli jednomyślni, głosowanie zdecydowanie przeważyło na korzyść połączenia.
Prezes Mlekovity: produkty OSM Czarnków nie znikną z rynku
Radość i zadowolenie prezesa Mlekovity, Dariusza Sapińskiego, nie da się ukryć. W jego przekonaniu, rynek mleczarski przeżywa kryzys i stagnację, a jedynie duże, dobrze zorganizowane przedsiębiorstwa mają szansę przetrwać. Prezes zapewnia, że produkty OSM Czarnków nie znikną z rynku, wręcz przeciwnie – będą dostępne w całej Polsce, nie tylko na poziomie regionalnym, jak dotychczas. Ponadto, nazwa i logo Czarnkowa pozostaną nietknięte, zachowując swoją tożsamość.
Bezpieczeństwo finansowe i nadzieja dla czarnkowskich spółdzielców
Podobną optykę widzenia prezentuje prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, Waldemar Broś. Według niego Mlekovita to bardzo pewny partner, który od lat przewodzi rankingowi krajowych producentów. Wejście do tej firmy na zasadzie współwłasności i ze spółdzielczym statusem gwarantuje i bezpieczeństwo finansowe. A na czas kryzysu to chyba najlepsza opcja z możliwych dla czarnkowskich spółdzielców.
Decyzja o połączeniu z Mlekovitą, choć niełatwa, może stanowić nadzieję na rozwiązanie problemów, z którymi borykają się zarówno OSM Czarnków, jak i dostawcy mleka w naszym regionie. Jednak czy to naprawdę będzie skuteczne remedium?
W tygodniu kończącym się 19-go maja 2023 roku notowania kontraktów giełdowych na zboża i oleiste gwałtownie spadły. Przeceny miały miejsce po obu stronach Atlantyku, a do ich pogłębienia przyczyniło się zawarcie porozumienia z Rosją o przedłużeniu na dwa miesiące, a nawet rozszerzeniu, funkcjonowania korytarza zbożowego na Morzu Czarnym. Obecne porozumienie ma obowiązywać do 18-go lipca, a do trzech portów Wielkiej Odessy dołączył port w Mikołajowie (dostępny dla tureckich statków).
W Chicago kukurydza, soja i pszenica taniały do minionego piątku, ustanawiając swoje kilkunastomiesięczne minima. W skali tygodnia wspomniane kontrakty straciły na wartości po 5-6%.
Słaby popyt
Amerykańskie kontrakty tanieją za sprawą słabego popytu eksportowego na amerykańskie pochodzenie, a nawet anulowanie przez Chiny kilku wcześniejszych dużych zakupów kukurydzy. Dominację w eksporcie przejęła Brazylia ze swoimi rekordowymi w tym sezonie zbiorami soi i kukurydzy.
Presja na ceny
Kolejnym czynnikiem wywierającym presję na ceny kukurydzy i soi są śledzone na bieżąco raporty pokazujące ponadprzeciętne tempo zasiewów obu głównych amerykańskich upraw.
Doskonale (rekordowo) zapowiadają się również zbiory soi i kukurydzy w USA i na świecie w sezonie 2023/24. To wszystko (w połączeniu z presją sprzedażową na szerokim rynku surowcowym (obawa związana z recesją) sprawia, że amerykańska kukurydza i soja straciły w ciągu ostatniego miesiąca kilkanaście procent, dorównując skalą spadków pszenicy. W efekcie obydwa amerykańskie zboża i soja są teraz najtańsze od końca 2021 roku.
Fatalny stan upraw?
Na razie nie widać reakcji na utrzymujący się fatalny stan amerykańskich upraw pszenicy ozimej (HRW) i zapowiedź trzecich z kolei bardzo słabych zbiorów pszenicy w USA. W zasadzie jest to obecnie jedyny czynnik prowzrostowy na rynku. Owszem prognozy mówią też o gorszych zbiorach pszenicy w Australii i Rosji (po rekordzie z 2022) oraz na Ukrainie, ale zapasy rosyjskie pozwolą na kolejny sezon dominacji na rynku eksportowym pszenicy.
W Paryż trzy główne kontrakty zaliczały w minionym tygodniu swoje długoterminowe minima. Dopiero piątek przyniósł lekką korektę wzrostową w notowaniach pszenicy i kukurydzy, podczas gdy rzepak nadal taniał. W konsekwencji wycena starej i nowej kukurydzy spadła – odpowiednio do 221 i 216 eur/t, a kontrakt na tegoroczną pszenicę kosztuje 222,5 eur/t. Są to poziomy wycen zbóż niewidziane od 2021 roku.
Jeszcze większe straty ponosił w ostatnich miesiącach rzepak, który wyceniany jest już wyraźnie poniżej 400 eur/t – najniżej od od listopada 2020 roku. Rzepakowi szkodzi rekordowy import nasion z Australii i Ukrainy, spadające ceny olejów roślinnych i prognozy rekordowych nowych zbiorów soi.
Kontrakty na unijne zboża i rzepak pozostają w maju w długoterminowym trendzie spadkowym, który zaczął się na początku listopada ubiegłego roku. Następujące po sobie górki i dołki widoczne na wykresach są każdorazowo na coraz niższych poziomach wycen. Za odbicia w górę odpowiadały najczęściej działania Rosji, która poddawała w wątpliwość dalsze funkcjonowanie ukraińskiego eksportu przez porty Morza Czarnego.
W tym miejscu warto zauważyć, że o ile notowania rzepaku zbliżyły się do poziomów obowiązujących w latach 2014-2020 (przed okresem spekulacyjnych wzrostów wywołanych Covid-19 i wojną na Ukrainie), to unijne zboża, zwłaszcza kukurydza, wyceniane są jeszcze o 40-50 euro/t powyżej wspomnianych poziomów.
Główne światowe modele pogodowe potwierdzają odwrót od trwającego 3 lata zjawiska La-Nina na rzecz El-Nino (90% prawdopodobieństwa). Powinno to skutkować powrotem do średnich plonów pszenicy i rzepaku w Australii (3 lata ustanawiane były tam rekordy), a na zmianach pogodowych powinna skorzystać dotknięta suszą Argentyna i obszary upraw kukurydzy i soi w USA.
Pogoda na półkuli północnej sprzyja na ogół wiosennemu rozwojowi upraw z wyjątkiem południa USA (uprawiana jest tam pszenica HRW) oraz Hiszpanii i Włoch, gdzie uprawy dotykała susza.
Przed nami rześka noc z temperaturami na poziomie 8-11 stopni. Noc pogodna, bezchmurna ze słabym wiatrem. W ciągu dnia bardzo dużo słońca a w centrum chwilami zupełnie bezchmurnie. Wiatr w ciągu dnia nasili się ze wschodu i powieje w porywach do 50 km/h.
Poniedziałek i wtorek w Polsce powinien być słoneczny i suchy i dopiero w środę i czwartek głównie na południu kraju i być może bo jeszcze nie wiadomo na pewno, że także na wschodzie i w centrum miejscami zagrzmi. Piątek i weekend już wygląda na słoneczny w całym kraju ale chłodniejszy z nocami od 5 do 8 stopni Celsjusza i dniami w pobliżu 17-19 stopni na północy do 20 w centrum i 21-22 na południu kraju.
Na rynku krajowym ceny zbóż są cały czas niestabilne, a ich poziom wrócił do tego z lat 2019-2020. Dużym problemem jest też sprzedaż ziarna.
Terminy dostaw zbóż do portów są długie, a ceny niskie
Kupują głownie eksporterzy, dostawy przyjmowane są zarówno w portach, jak i w magazynach krajowych.
Ceny w głębi kraju uzależnione są od odległości od portu. Jednak na dostawy do portów też trzeba czekać, ponieważ kolejki są bardzo długie. Aktualnie realizowane są umowy zawarte w kwietniu.
Dzisiaj (19.05.2023) zawarte umowy miały wyznaczony termin realizacji najwcześniej od 15-go czerwca do 31-go lipca 2023 roku. Rolnicy, którzy chcą sprzedać zboże z odbiorem jeszcze przed żniwami muszą się zgłosić do magazynów krajowych.
Ceny w magazynach portowych z 19.05.2023
Poniżej prezentujemy ceny dnia z portów dla pszenicy konsumpcyjnej, pszenżyta, żyta, jęczmienia, kukurydzy oraz rzepaku.
Ceny za zboża z nowych zbiorów
Ceny oferowane za zboża z nowych zbiorów są trochę korzystniejsze, a terminy realizacji od sierpnia (z wyjątkiem kukurydzy).
Jęczmień będzie kupowany w magazynach krajowych w cenach 730-670 zł/t, ponieważ statek planowany jest w późniejszym okresie.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.