Strona główna Blog Strona 479

Międzynarodowe ceny przetworów mlecznych ustabilizowały się po kilkumiesięcznym odbiciu

0

Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa Indeks cen przetworów mlecznych FAO (śledzi ceny eksportowe) wyniósł w styczniu średnio 118,9 punktu. Był praktycznie niezmieniony w porównaniu ze skorygowaną wartością z grudnia. Globalne ceny nabiału są o 18% poniżej poziomu sprzed roku

Styczniowy poziom indeksu ukształtował się o 25,8 punktu (17,8 procent) poniżej wartości z analogicznego miesiąca rok temu.

Notowania cen masła i pełnego mleka w proszku wzrosły, kompensując spadki cen odtłuszczonego mleka w proszku i sera

Światowe ceny masła wzrosły ze względu na zwiększony popyt ze strony odbiorców z Azji, w połączeniu z silniejszym popytem ze strony sektora detalicznego na uzupełnienie zapasów i zmniejszenie zapasów w Europie Zachodniej.

Tymczasem ceny pełnego mleka w proszku (WMP) również wzrosły, odzwierciedlając zwiększony popyt na dostawy średnioterminowe, zwłaszcza ze strony Chin, oraz sezonowo spadającą produkcję w Nowej Zelandii.

Z kolei międzynarodowe ceny odtłuszczonego mleka w proszku (OMP) i serów spadły, ponieważ popyt na dostawy spotowe pozostawał niewielki, a bezpośrednie potrzeby nabywców zostały odpowiednio zaspokojone.

Ceny w Polsce kształtują się pod wpływem cen międzynarodowych

Polska aktywnie uczestniczy w wymianie handlowej produktami mlecznymi. Przy czym eksport wartościowo zwykle przynajmniej dwukrotnie przewyższa import. Oznacza to, że ceny krajowe kształtują się pod wpływem trendów światowych skorygowanych o aktualne relacje złotego wobec głównych walut.

Ceny zbytu podstawowych produktów mleczarskich przekładają się bezpośrednio na ceny mleka uzyskiwane przez rolników.

Źródło; FAO, MRiRW

W styczniu Ukraina wyeksportowała rekordową ilość jęczmienia

0
eksport zbóż z Polski

W styczniu 2024 r. Ukraina wyeksportowała 432 tys. ton jęczmienia, co jest rekordem miesięcznym wynikiem w bieżącym sezonie. Poinformowano o tym 6 lutego podczas cotygodniowej odprawy organizowanej przez ośrodek analityczny spółdzielni rolniczej PUSK, utworzonej w ramach VAR (Ogólnoukraińska Rada Agrarna).

„Jęczmień był stosunkowo tanią rośliną zbożową i był chętnie kupowany przez UE i Chiny. To niska cena tłumaczy wysoki popyt i rekordowy eksport w styczniu – 432 tys. ton. Na luty zakontraktowaliśmy już 150 tys. ton. Ale sytuacja może się zmienić w przyszłości.

Cena jęczmienia zrównała się z ceną kukurydzy

Jęczmień przegrywa obecnie z innymi uprawami paszowymi: pszenicą i kukurydzą. Ceny tych zbóż spadły, natomiast jęczmień pozostał bez zmian. Na rynkach FOB i CIF jęczmień wyceniany jest po cenie kukurydzy i jest to punkt ujemny. Na przykład na rynku włoskim cena jęczmienia wynosi 210–212 dolarów za tonę. Ceny kukurydzy utrzymują się na tym samym poziomie. Zwykle rozpiętość między tymi uprawami pastewnymi powinna wynosić 10-15 dolarów za tonę, co oznacza, że jęczmień powinien być tańszy niż kukurydza, ale obecnie ceny są na tym samym poziomie.

W Chinach sytuacja jest podobna: zarówno jęczmień, jak i kukurydza kosztują 240 dolarów za tonę. W takich warunkach Chiny wolałyby raczej kukurydzę niż jęczmień. W przyszłości możliwe są scenariusze, że albo cena kukurydzy wzrośnie, albo spadnie jęczmień – ocenia dział analityczny PUSK.

W kolejnych miesiącach można spodziewać się spadku popytu i cen jęczmienia

„Ponieważ cena jęczmienia w porównaniu do innych roślin paszowych wzrosła tak bardzo, światowy popyt na to ziarno w okresie marzec-kwiecień może być bardzo niski. Wygląda na to, że szczyt cen jęczmienia już za nami. W lutym ceny jęczmienia będą kształtować się w przedziale 155-160 dolarów za tonę, ale w marcu-kwietniu cena prawdopodobnie spadnie ze względu na stagnację popytu” – dodają analitycy.

Unijny import jęczmienia spadł o 8% – r/r

UE zaimportowała w tym sezonie 1,3 mln ton jęczmienia (1,4 mln ton sezon wcześniej) z czego 53% pochodzi z Ukrainy, 31% z Wielkiej Brytanii i co ciekawe 4% z Rosji.

Głównym importerem jęczmienia w UE jest Hiszpania (751 tys. ton), prawie 100 tys. ton sprowadziła Rumunia i 28,4 tys. ton Polska.

Ceny jęczmienia w Polsce

W Polsce, według danych o cenach zakupu zbóż publikowanych przez MRiRW, jęczmień paszowy był w końcówce stycznia o ok. 20 zł/t tańszy od kukurydzy, podczas gdy tydzień wcześniej równica ta sięgała 40 zł/t.

Ceny średnie zakupu jęczmienia paszowego w Polsce (MRiRW):

Źródło: APKInform, MRiRW, KE

Ile trzeba zapłacić za ha gruntu rolnego w 2024? GUS podał średnie ceny

0
ile kosztuje hektar ziemi

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa opublikowała najnowsze informacje dotyczące średnich cen ziemi rolnej, bazując na danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Zgodnie z najnowszymi danymi, średnia cena hektara ziemi rolnej wynosi obecnie 65 301 złotych.

Ceny gruntów rolnych 2024

65 301 złotych – tyle średnio trzeba będzie zapłacić już od połowy lutego za hektar ziemi rolnej w Polsce.

Najniższe ceny zakupu i sprzedaży gruntów rolnych są w województwie zachodniopomorskim, gdzie średnio oscylują one w granicach 34 719 zł. Zależnie od klasy ziemi, stawki w tej lokalizacji wahają się między 31 667 zł a imponującymi 53 000 zł. Niewiele droższą ziemię można znaleźć w województwach podkarpackim (średnio 40 100 zł) oraz świętokrzyskim (średnio 40 848 zł).

Największy wydatek trzeba jednak będzie ponieść, decydując się na zakup ziemi w wielkopolskim, gdzie średnia cena wynosi aż 86 414 zł. Szczególnie wysokie stawki obserwuje się w przypadku gruntów klasy I, II, IIIa, sięgające nawet 105 460 zł. Kujawsko-pomorskie również nie należy do najtańszych regionów, gdyż cena ziemi tutaj przekracza średnio 71 401 zł.

CENY ZAKUPU / SPRZEDAŻY UŻYTKÓW ROLNYCH W IV KWARTALE 2023 R. WG WOJEWÓDZTW OBOWIĄZUJĄ OD DNIA 16 LUTEGO 2024 R.

WojewództwaGrunt orny
ogółemdobry                      (klasy I, II, IIIa)średni                     (klasy IIIb, IV) słaby                  (klasy V, VI)
Dolnośląskie49 33755 36748 96042 583
Kujawsko-pomorskie71 40189 12269 96151 030
Lubelskie53 27480 69852 67133 046
Lubuskie38 31047 85739 41533 435
Łódzkie60 57277 79764 27043 648
Małopolskie53 81561 22149 51037 455
Mazowieckie63 28880 83167 40450 296
Opolskie64 52482 71456 43541 811
Podkarpackie40 10051 63938 29429 939
Podlaskie64 12778 88969 43653 279
Pomorskie56 98366 66760 84645 750
Śląskie52 29061 39553 20541 182
Świętokrzyskie40 84847 81939 06728 457
Warmińsko-mazurskie60 55269 07761 59053 914
Wielkopolskie86 414105 46088 04163 915
Zachodniopomorskie34 71953 000*)35 91331 667
POLSKA65 30178 33366 50348 837
źródło: ARIMR

Stawki za świnie w górę. Co dalej z cenami na rynku wieprzowiny?

0

W ostatnich dniach zaobserwowano istotne zmiany na europejskim rynku wieprzowiny, szczególnie w Niemczech i Polsce, gdzie rosnące zapotrzebowanie zaczyna przewyższać dostępność świń. Niemiecki rynek ogłosił podwyżki cen minimalnej o 10 centów, co stanowi pierwsze zwiększenie od ponad pół roku. Cena minimalna wzrosła do 2,10 Euro za kg w klasie E, co równa się 9,12 zł za kg.

Podwyżki były długo wyczekiwane

Zakłady w Niemczech, które stosują tę formułę, są teraz gotowe płacić nawet 2,19 euro za kilogram (czyli około 9,51 zł). O podwyżkach mówiło się od jakiegoś czasu, szczególnie po kilku sesjach na giełdzie, które zakończyły się wzrostem cen. Co ciekawe, kupujący zdają się akceptować nowe stawki.

Podobne sceny mają miejsce także na polskim rynku, gdzie również widoczne są wzrosty cen. Jak informuje Bartosz Czarniak z POLSUS, obecnie zakłady płacą od 8,90 do 9,05 zł za kilogram w klasie E przy dostawach całych samochodów. Ale czy ceny mogą jeszcze wzrosnąć? To zależy od chwilowego zapotrzebowania i ilości dostarczanych świń.

To jedyna podwyżka w nadchodzących tygodniach?

W nieoficjalnych rozmowach z przedstawicielami zakładów mięsnych pojawia się scenariusz, że ewentualne podwyżki, szczególnie w Niemczech, nie pojawią się w ciągu najbliższych 3 tygodni. Przedstawiciele branży uważają, że obecna sytuacja pozwala na spokojne planowanie zakupów i negocjacje cenowe z sieciami handlowymi, co może przynieść zadowalające marże.

Oczywiście, nie można wykluczyć możliwości przyszłych podwyżek cen wieprzowiny. To może wynikać z dalszych rozmów handlowych między zakładami a innymi graczami w dystrybucji mięsa. Dla hodowców i producentów perspektywa podwyżek może być kusząca, jednak zależy to nie tylko od dostępności towaru, ale także od wyników negocjacji.

Jak trafnie zauważa ekspert POLSUS, Europa nie jest odciętą od reszty świata wyspą, a jej rynek jest integralną częścią globalnej sieci. Brazylijczycy, oferując najniższe ceny mięsa, mają wpływ na kształtowanie cen w Europie. Konkurencja ze strony USA i Brazylii sprawia, że handlowcy w Europie starają się unikać radykalnych podwyżek, aby utrzymać konkurencyjność na światowych rynkach. Europa, choć wciąż ważna w handlu międzynarodowym, musi znaleźć równowagę w obliczu globalnej konkurencji.

źródło: Bartosz Czarniak POLUS

Wydłużono termin naboru na wsparcie do zakupu silosów – do kiedy?

0

Do 31 października 2024 r. wydłużyło termin na realizację przedsięwzięcia i złożenie wniosku na dopłaty do zakupu i montażu silosów. – poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na oficjalnej stronie resortu.

Nabór na wsparcie do zakupu silosów 2024

Jak poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wydłużony termin dotyczy rolników, którzy zadeklarowali na etapie składania wniosku o objęcie przedsięwzięcia wsparciem termin realizacji wcześniejszy niż 31 października 2024 r.

Zmiana ta nie powoduje konieczności zawierania aneksu do umowy, którą rolnik zawarł z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

źródło: MRIRW

Agrotech 2024 w Kielcach – kiedy? Program targów rolniczych

0

Zaledwie miesiąc dzieli nas od wydarzenia, na które odliczają wszyscy pasjonaci rolnictwa! Mowa oczywiście o targach AGROTECH 2024! Od 8 do 10 marca w 10 imponujących halach Targów Kielce pojawią się najnowsze propozycje wśród ciągników, kombajnów, maszyn uprawowych, dedykowanych obsłudze gospodarstw oraz innowacyjnych rozwiązań rolnictwa 4.0. Ciekawi co czeka was na miejscu? Sprawdźmy!

Zrobili to! Powierzchnia pod dachem przekroczy 50 tys. m2

„Jeszcze w pierwszej połowie lutego rozpocznie się budowa dodatkowych hal. Wystawcy zajmą siedem pawilonów stałych ośrodka oraz trzy, które powstaną specjalnie na targi rolnicze w Kielcach. – Powierzchnia pod dachem będzie większa niż w ubiegłym roku, przekroczy 50 tys. m2. Dbamy o komfort naszych wystawców i zwiedzających, w każdej hali będą mieli świetne warunki do prezentacji ofert i prowadzenia rozmów” – mówi Kamil Perz, dyrektor projektu Agrotech w Targach Kielce.

Bogactwo marek i ich maszyn

Ilość atrakcji dostępnych na targach AGROTECH 2024 jest na tyle imponująca, że nie wiemy od czego zacząć. Od piątku do niedzieli, 8-10 marca 2024, Targi Kielce będą pełne tysięcy fascynujących maszyn i urządzeń rolniczych. Na stoiskach pojawią się renomowane ciągniki takich marek jak Case IH, New Holland, John Deere, Massey Ferguson, czy Fendt, by wspólnie z Valtra, Deutz-Fahr, Kubota, Zetor, LS, Iseki, Landini, Korbanek, TYM, Farmtrac, Arbos, McCormick, Solis, Lovol uzupełnić imponujące zestawienie.

Warto zwrócić uwagę także na różnorodne kombajny i rozbudowane siewniki. Firmy takie jak Horsch, Agro-Masz, Bomet, Kuhn, czy Amazone zaprezentują innowacyjne maszyny do uprawy i ochrony upraw. Na szczególną uwagę zasługują także roboty autonomiczne, panele nawigacyjne i rozwiązania rolnictwa 4.0, które zaprezentuje m.in. Vantage Polska.

Niezwykłe agregaty, dedykowane do uprawy bezorkowej, przywiozą Landstal, Mandam i Strumyk. Natomiast od Maschio Gaspardo możemy spodziewać się rozsiewaczy, pras rolujących i opryskiwaczy, a od Goweil i McHale – pras, prasoowijarek i owijarek. Wystawcy zaoferują także szeroką gamę ładowarek teleskopowych, m.in. Merlo, Toolmex Trucks, Giant i Manitou.

Na targach nie zabraknie również stoisk firm JAR-MET, producenta maszyn polowych, oraz SIP, producenta maszyn zielonkowych. Zaprezentują się także producenci opryskiwaczy o wysokiej precyzji, takich jak Hardi, Bury, Krukowiak i Agrio. Wśród uczestników potwierdzili swoją obecność także Euromilk, Meprozet i Joskin, którzy specjalizują się w produkcji wozów paszowych, rozrzutników obornika, podgarniaczy pasz, beczkowozów i wozów asenizacyjnych.

Ponadto, Targi AGROTECH 2024 będą doskonałą okazją do zapoznania się z ofertą firm zajmujących się produkcją części do maszyn, a także dostawców opon, takich jak Kabat. To zaledwie wstęp do tego, co czeka na odwiedzających – prawdziwa uczta dla pasjonatów nowoczesnego rolnictwa!

Specjalistyczna wiedza na wyciągnięcie ręki

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Czesław Siekierski, wyraził uznanie dla roli targów, obejmując je honorowym patronatem. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotuje stoisko, gdzie specjaliści z resortu udzielą informacji i porad. Ponadto, instytucje podległe, takie jak Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, będą dostępne, aby udzielić odpowiedzi na nurtujące kwestie, takie jak Program Rozwoju Obszarów Wiejskich czy tegoroczne rozdanie dopłat bezpośrednich.

Kolejna porcja specjalistycznej wiedzy zostanie przekazana podczas prelekcji. Innowacje technologiczne zaprezentują specjaliści ze Świętokrzyskiego Ośrodka.

Influencerzy na targach Agrotech 2024

Nie tylko maszyny będą gwiazdami targów. Popularni w branży agro influencerzy, tak jak Rolnik NIEprofesjonalny czy Rolnik na każdą okazję, będą obecni na wydarzeniu, udzielając się w spotkaniach i prezentacjach. Youtuberzy będą dostępni w specjalnej Strefie Youtuberów przez całe trzy dni targów.

Mariusz Pudzianowski wśród gości specjalnych

Ciekawym punktem programu będzie występ Mariusza Pudzianowskiego w sobotę, 9 marca, o godzinie 11:00. Znany zawodnik MMA opowie o swoim życiu jako właściciel gospodarstwa rolnego i będzie dostępny do rozmów z odwiedzającymi.

Podwójna moc targów: Agrotech i Las – Expo

Równolegle z Agrotech 2024, odbędą się również targi Las – Expo, prezentujące najnowsze technologie w przemyśle drzewnym i gospodarce leśnej.

Agrotech 2024 w Targach Kielce –praktyczne informacje

Bilety w cenie 15 zł (normalny) i 10 zł (ulgowy) są dostępne online do 7 marca na agrotech.pl. Bilety tradycyjne będzie można nabyć w kasach w czasie trwania targów. Targi otwarte będą w piątek od 10:00 do 17:00, w sobotę i niedzielę od 9:00 do 17:00.

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie wydarzenia.

Będą nowe dopłaty do zbóż i nawozów? Wiemy co planuje minister Siekierski

0

Rolnicy w całej Europie zjednoczyli się w jednym głosie, protestując przeciwko wspólnym wyzwaniom, niezależnie od swoich politycznych przekonań. Wczoraj odbyły się ważne rozmowy między przedstawicielami rządu a wojewódzkimi izbami rolniczymi w Polsce, mające na celu znalezienie rozwiązań dla trudności, z jakimi borykają się rolnicy. Co z tych rozmów wynikło? Jakie plany na zażegnanie kryzysu ma nowy minister rolnictwa Czesław Siekierski?

Minister Siekierski sugeruje dopłaty do zbóż i ewentualnie do nawozów

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Czesław Siekierski, podkreślił potrzebę jedności ponad podziałami politycznymi w sprawach rolniczych. „Chcemy, aby w sprawach rolnych panowała zgoda ponad podziałami. Problemy w rolnictwie rozwiązujemy, prowadząc dialog z rolnikami,” powiedział minister.

Nas interesują fakty. Co czeka nas w nadchodzących miesiącach? Na jaką pomoc, sposób na zażegnanie kryzysu mogą liczyć rolnicy?

„Rolnictwu należy się wsparcie,” stwierdził minister, zapowiadając rozmowy z Ministrem Finansów na temat możliwości takiego wsparcia. Jaki plan na nadchodzące miesiące ma szef resortu? Oprócz niskooprocentowanych kredytów, minister Siekierski sugeruje dopłaty do zbóż i ewentualnie do nawozów.

Czy na takowe mechanizmy pomocowe będzie przestrzeń? Przekonamy się o tym już wkrótce.

Pomoc będzie kierowana do tych, którzy jej naprawdę potrzebują

Podczas wspólnych rozmów z rolnikami, sekretarz stanu Michał Kołodziejczak zwrócił uwagę, że poprzedni rząd nie zabezpieczył wystarczających środków na wsparcie rolnictwa. Jednak obecna administracja deklaruje podejście oparte na bieżących informacjach i skutecznej kontroli. Kołodziejczak podkreślił, że pomoc będzie kierowana do tych, którzy jej naprawdę potrzebują.

Zaległości w wypłatach dopłat będą nadrabiane

Sekretarz stanu Stefan Krajewski zapewnił, że zaległości w wypłatach dopłat będą nadrabiane, choć może to wymagać pewnego czasu. Krajewski zgodził się z przedstawicielami samorządu rolniczego, że obowiązujące regulacje muszą zostać uproszczone, szczególnie te, które mogą być dostosowane na poziomie krajowym.

źródło: MRIRW

Węgry odmówiły zniesienia jednostronnego zakazu importu zbóż z Ukrainy

0
ukraińskie zboże

Węgry nie zniosą jednostronnego zakazu importu ukraińskich produktów rolnych do czasu wprowadzenia ograniczeń na szczeblu europejskim. Zostało to ogłoszone przez Ministra Rolnictwa Węgier Istvana Nagya, jak podaje Ministerstwo Rolnictwa kraju, informuje portal Cenzor.

Potrzebna jest ochrona unijnych rolników przed importem z krajów trzecich

Nagy powiedział, że samowystarczalność rolnicza i żywnościowa Europy jest obecnie zagrożona, ponieważ europejskie rolnictwo nigdy nie było tak „przesiąknięte zielonymi ideologiami”, a rolnicy nie otrzymują ochrony rynkowej dla produktów rolnych pochodzących z krajów trzecich, w szczególności z Ukrainy.

„Dopóki import ukraińskiego zboża nie zostanie ograniczony decyzją ogólnoeuropejską, rząd węgierski będzie nadal zamykał granice dla ukraińskiego zboża w ramach jednostronnej decyzji” – powiedział Nagy.

Dodał, że Węgry nie mogą pozwolić, aby ukraińskie zboże było nadal wpuszczane do Unii Europejskiej w nieograniczonych ilościach, gdyż „nie można ignorować interesów krajów Europy Wschodniej i krajów przygranicznych”.

Wprowadzone ostatnio ograniczenia w imporcie dotyczą tylko drobiu, jaj i cukru

Choć w wyniku lobby francuskiego i niemieckiego oczekuje się, że drób, jaja i cukier zostaną usunięte z listy produktów, które można wwozić do Unii Europejskiej bez ograniczeń i bezcłowo, Nagy uważa to za „haniebne” że kraje Europy Wschodniej zostały same z problemem zbożowym, którego „nie da się stłumić”.

Minister wyraził satysfakcję, że Węgrom udało się znaleźć partnerów do zamknięcia granic dla ukraińskiego zboża w ramach Czwórki Wyszehradzkiej (V4, unia polityczno-gospodarcza Węgier, Czech, Rumunii, Bułgarii – red.).

„Współpraca V4, uzupełniana przez Rumunię i Bułgarię, przebiega jak dotąd pomyślnie” – stwierdził.

Rząd węgierski wspiera protesty krajowych rolników

Jednocześnie Nagy poparł przyszłą blokadę ukraińskiej granicy w Zahon przez węgierskich rolników 9 lutego. Węgierscy rolnicy sprzeciwiają się kontynuacji bezcłowego handlu ukraińskimi produktami rolnymi do 2025 roku, jeśli Unia Europejska nie zaproponuje wspólnego rozwiązania problemów.

Nagy przypomniał także, że rząd węgierski wspierał rolników, zwiększając krajowe współfinansowanie sektora rolnego do 80%.

Źródło: biz-censor-net

Aktywiści klimatyczni solidaryzują się z protestującymi rolnikami! „To kwestia przetrwania”

0

Ponad 50 organizacji ekologicznych we Francji wydało wspólne oświadczenie, aby wyrazić swoje pełne poparcie dla tych protestujących. W piśmie zaznaczono, że zawsze byli i nadal są sojusznikami rolników. Dla organizacji ekologicznych kwestia ta nie jest jedynie politycznym hasłem – to sprawy przetrwania, które wymagają pilnej uwagi i wspólnego działania.

Różne kraje, różne postulaty – cel ten sam

W ostatnich tygodniach rolnicy w różnych europejskich miastach zdecydowali się wyjechać na ulice protestując przeciwko różnorodnym problemom, z jakimi borykają się w dziedzinie rolnictwa. Różnice w postulatach są zauważalne w zależności od kraju, jednak głównymi kwestiami są niskie ceny produktów, wzrastające koszty produkcji oraz unijne regulacje w kontekście walki ze zmianami klimatycznymi.

W odpowiedzi na te protesty, ponad 50 organizacji ekologicznych we Francji, takie jak Friends of the Earth, Greenpeace i Extinction Rebellion, wydało oświadczenie, w którym wyraża swoje pełne poparcie dla rolników. Stanowczo przekonują, że aktywiści klimatyczni nie są wrogami, a ich celem jest wspólna praca nad zrównoważonym modelem rolnictwa.

Należy finansować standardy środowiskowe z szacunkiem dla dochodów rolników

“Zdajemy sobie sprawę z wpływu rolnictwa na środowisko: jakość ziemi, powietrza, wody, tego, co jemy i oczywiście klimat – wszystko zależy od tego, co uprawiamy i hodujemy oraz w jaki sposób to robimy” – podkreślają w oświadczeniu przedstawiciele organizacji pozarządowych.

„Nie należy bezkrytycznie atakować standardów środowiskowych, ale należy je finansować w taki sposób, aby utrzymać dochody i zapewnić zgodność ich stosowania z praktykami rolniczymi” – czytamy w oświadczeniu.

„Zawsze byliśmy i nadal będziemy waszymi sojusznikami”

Aktywiści klimatyczni podkreślają również swoje wsparcie dla inicjatyw, które umożliwiłyby rolnikom przejście na bardziej ekologiczne formy upraw. W liście zauważają, że sprzeciwiają się niektórym projektom rolniczym, jednak ich celem jest wsparcie rolnictwa, przeciwdziałając monopolizacji przez gospodarstwa przemysłowe, które wywierają nieuczciwą presję i mogą szkodzić drobnym gospodarstwom.

W zakończeniu oświadczenia czytamy: „Zawsze byliśmy sojusznikami rolników. I wbrew temu, co głosi propaganda rządowa lub autorytarna retoryka, która podsyca nienawiść między nami, aby zarobić więcej na swoim życiu, nadal będziemy waszymi sojusznikami, ponieważ jest to kwestia przetrwania”

źródło: Rzeczpospolita

W czwartek jednodniowy przerywnik od opadów [POGODA]

0

Najbliższej nocy deszcz popada na południu kraju- od Wrocławia po Opole, Katowice, Kraków, Rzeszów w kierunku gór. Tutaj w nocy wartości na termometrach będą dodatnie. W centrum, w regionach podgórskich oraz w okolicach Lublina, Gniezna, Szczecinka na termometrach około 0 stopni i sporo chmur. Na północy przejaśnienia i na termometrach od -5 stopni w Suwałkach do -3/-1 stopnia nad resztą Podlasia, Mazur, Warmii, Kaszub, północnego Mazowsza i Kujaw.

Wiatr zarówno w nocy jak i w ciągu dnia będzie słabszy z południa i południowego zachodu. Czwartek zapowiada się z przejaśnieniami zwłaszcza od Szczecinka po Piłę, Poznań, Kalisz, Łódź, Skierniewice. Im dalej na wschód, południe i zachód od tych miast tym niebo bardziej pochmurne.

W nocy z czwartku na piątek nad południowe regiony Polski znów dotrą silne opady deszczu w ilości nawet 10-25 mm w przeciągu 13 godzin.

Podsumowanie kampanii cukrowniczej 2023/2024. Jaki był średni plon z ha?

0
Odchwaszczanie buraków cukrowych przy nierónych wschodach jest utrudnione.

Kampania cukrownicza 2023/2024 rozpoczęła się 28 sierpnia 2023 roku w cukrowni Miejska Górka, należącej do Pfeifer & Langen Polska S.A. Zakończenie miało miejsce 4 lutego 2024 roku, a dokonała go cukrownia w Opalenicy, należąca do Nordzucker Polska S.A. 

Średnio 63,86 ton z hektara

Jak opisuje w podsumowaniu Związku Producentów Cukru w Polsce, Michał Gawryszczak, średni czas trwania kampanii u wszystkich czterech producentów wyniósł 134 dni, co jest wynikiem znacząco większym od zeszłorocznego aż o 26 dni. Plony w omawianej kampanii wyniosły średnio 63,86 ton z hektara. Jest to najlepszy wynik na przestrzeni ostatnich sześciu lat. W zakończonej niedawno kampanii producenci cukru podpisali umowy na uprawę i dostawę buraków cukrowych z 26.027 rolnikami, od których zakupili 16.966.213 ton buraków. Oznacza to osiągnięcie poziomu, wcześniej niespotykanego. W kampanii 2023/2024 krajowi producenci cukru wyprodukowali 2.341.375 ton cukru. Oznacza to poprawienie wyniku o prawie 30 tys. ton cukru wobec rekordowego roku 2017/18.

LPWskaźnikWynik
P1Skup buraków (t)16 966 213
P2Plon buraków (t/ha)63,86
P3Obszar uprawy (ha)265 673
P4Liczba plantatorów26 027
P5Średnia wielkość uprawy (ha)10,21
P6Obsada roślin (szt./ha)95 920
P7Produkcja cukru (t)2 341 375
P8Polaryzacja (%)15,98
P9Wydatek cukru (%)13,66
P10Biologiczny plon cukru (t/ha)10,53
P11Rzeczywisty plon cukru (t/ha)8,81
P12Rozpoczęcie kampanii (data + cukrownia)Miejska Górka, 28.08
P13Zakończenie kampanii (data + cukrownia)Opalenica, 04.02
P14Średnia długość kampanii (dni)134
P15Średni dobowy przerób buraków (t/dobę)126 950
P16Śr. dobowy przerób bur. na 1 cukrownię (t/dobę)7 468
P17Liczba cukrowni aktywnych17

Warunki pogodowe w uprawie buraka cukrowego w sezonie 2023/2024

Luty i początek marca charakteryzowały się przeciętną ilością opadów i zmienną temperaturą. Wyraźne ocieplenie w drugiej połowie marca stworzyło korzystne warunki rozpoczęcia siewów. Jednakże występujące w późniejszym czasie opady deszczu i śniegu oraz niskie temperatury powietrza i gleby przyczyniły się do wydłużenia akcji siewnej. Temperatura w kwietniu była niższa od wieloletniej. Dużym zagrożeniem dla wielu plantacji w okresie wschodów były intensywne opady deszczu, które zasklepiały i zaskorupiały zewnętrzną warstwę gleby utrudniając wschody oraz prawidłowy rozwój roślin. Niektóre plantacje spośród tych, które uległy zaskorupieniu na skutek intensywnych opadów deszczu wymagały przesiewów z powodu zbyt małej ilości kiełkujących roślin. Lokalnie, w okresie wschodów występowały przymrozki, które uszkadzały siewki.

Maj był w większości chłodny, z sumą opadów poniżej średniej wieloletniej. Powodowało to wolny rozwój siewek buraków. Pod koniec maja ociepliło się. W czerwcu i prawie przez cały lipiec występowały wahania temperatury, w niektórych częściach kraju występowały susze w rejonach upraw. Koniec lipca i pierwsza połowa sierpnia to fala upałów, która spowodowała lokalne pojawienie się objawów suszy, co ograniczało prawidłowy rozwój roślin na plantacjach. W niektórych regionach występowały bardzo obfite opady deszczu, które powodowały lokalne podtopienia. Wrzesień był wyjątkowo suchy i ciepły.

Warunki meteorologiczne w początkowym okresie kampanii sprzyjały zbiorom korzeni. Wrzesień był bardzo ciepły z niewielką ilością występujących w tym okresie opadów deszczu. W drugiej połowie października i na początku listopada w dużej części obszarów kontraktacyjnych wystąpiły intensywne opady. Wysoka temperatura utrzymywała się prawie do połowy listopada. Później zaczęło się ochładzać i na przełomie listopada i grudnia wystąpiły silne mrozy i intensywne opady śniegu, co utrudniło zbiory korzeni i skup surowca. Od połowy grudnia nastąpiło szybkie ocieplenie, pojawiły się opady deszczu i gwałtowna odwilż. Następne tygodnie to kolejne fale mrozów i opadów śniegu przemiennie z ociepleniem i opadami deszczu. Narastające uwilgotnienie gleby powodowało, że warunki zbioru były coraz trudniejsze.

Warunki uprawy buraka cukrowego w kampanii 2023/2024

Początek siewów w kraju nastąpił w połowie marca, a zakończył się w połowie maja. Okres siewów przedłużył się ze względu na trudne warunki pogodowe – intensywne, długotrwałe opady i ochłodzenie. Pierwsze wschody pojawiły się już na początku kwietnia. Później, ze względu na niskie temperatury, wschody opóźniały się. Okres wschodów był długi i trwał od połowy kwietnia do początku czerwca. Plantacje przesiewane były głównie ze względu na zaskorupienie powierzchni gleby, wymarznięcie siewek, żerowanie szarka komośnika.

Przedłużające się i w większości mocno opóźnione siewy oraz niskie temperatury na wiosnę spowodowały, że rozwój roślin na początku wegetacji był mocno opóźniony. Późniejszy okres sezonu wegetacyjnego charakteryzował się sprzyjającymi warunkami rozwoju roślin, zróżnicowanymi jednak pod względem ilości występujących opadów. W niektórych regionach kraju pojawiły się objawy suszy.

Niskie temperatury oraz duża ilość opadów na wiosnę spowodowały, że szarek komośnik występował w umiarkowanym nasileniu. W większym stopniu pojawiły się pchełki, a później w dużym nasileniu mszyce. Na plantacjach, w zależności od rejonu, wykonano od jednego do czterech zabiegów ochrony herbicydowej. Warunki stosowania były raczej dobre, jedynie opóźnienia w rozwoju roślin, czy nadmierne uwilgotnienie gleby po opadach powodowały konieczność przesuwania terminów. Pojawianie się szkodników na plantacjach wymagało zastosowania ochrony insektycydowej z wykorzystaniem acetamiprydu, cypermetryny, deltametryny i innych.

Jakie choroby i szkodniki nawiedzały plantację buraka w sezonie 2023/2024?

W przypadku chorób najwcześniej porażenie chwościkiem buraka wystąpiło w południowo-wschodniej Polsce. Pierwsze objawy pojawiły się już w czerwcu. Ze względu na wysokie temperatury i wyższą wilgotność, nasilenie porażenia wzrastało także jesienią, praktycznie do końca wegetacji. Jednak w tym okresie nie miało to już dużego wpływu na obniżenie plonu i polaryzacji. W większości rejonów obserwowano niższą presję chorób grzybowych. Na wielu plantacjach odnotowano nasilone występowanie mszyc. Część rolników zmagała się z szarkiem komośnikiem, największe szkody wywoływało intensywne żerowanie szkodnika w okresie wschodów roślin, które w wielu przypadkach prowadziło do całkowitego zniszczenia plantacji i konieczności wykonania przesiewów. Podczas okresu wegetacji na części plantacji buraka cukrowego stwierdzono także obecność skośnika buraczaka.

źródło: Związek Producentów Cukru w Polsce

Bioflex: nowa koncepcja napowietrzania upraw wschodzących marki JOSKIN

0

Odkąd JOSKIN zadebiutował na rynku ponad trzy dekady temu, firma ta nieustannie przoduje w produkcji efektywnych i przyjaznych dla środowiska maszyn rolniczych. Z myślą o zrównoważonym rolnictwie, JOSKIN zaprezentował swoje najnowsze osiągnięcie w dziedzinie napowietrzania gleby – innowacyjny chwastownik Bioflex. Czym wyróżnia się na rynku?

W czasie, gdy istotne agronomiczne kwestie, takie jak debata na temat zakazu stosowania glifosatu, są poddawane publicznej dyskusji, ważne jest, aby projektowanie nowych maszyn bardziej koncentrowało się na wydajnych i przyjaznych dla środowiska alternatywach. W odpowiedzi na te kwestie powstał Bioflex – chwastownik, który stanowi odpowiedź na współczesne potrzeby rolnictwa, łącząc efektywność z troską o środowisko.

Nowy chwastownik ma ocynkowaną ogniowo konstrukcję złożoną z trzech elementów w modelach o szerokości roboczej do 7,2 m oraz z pięciu elementów w modelach o szerokości do 12 m. Każdy element zawiera do 96 zębów w 6 rzędach. 

Specyficzna konstrukcja zęba

Czym wyróżnia się Bioflex na tle tradycyjnych rozwiązań rolniczych? Zęby modelu Bioflex, o średnicy 7 mm, są bardzo elastyczne i idealnie kopiują podłoże, przy czym jednocześnie są niezależne od siebie. Ich kształt został tak zaprojektowany, aby można je było stosować na plantacjach każdego rodzaju, w tym na uprawach okopowych. W zależności od wybranego ustawienia, można nimi obrabiać rośliny o znacznej wysokości. Ich wyjątkowa konstrukcja oraz specyfika są wynikiem dogłębnych analiz mających na celu uzyskanie jak najlepszych rezultatów bez względu na wysokość nierówności i roślin.

Poza napowietrzaniem gleby, rola zębów polega na bezpośrednim oddziaływaniu na korzenie niepożądanych roślin, a w optymalnych warunkach pogodowych na mechanicznym eliminowaniu młodych chwastów, które szybko usychają. Zęby te służą również do rozbijania skorupy glebowej, aby poprawić przenikanie wody do gruntu, co jest bardzo ważne w okresach suszy.

Regulowanie czynności roboczych

Co jeszcze zwraca uwagę w nowym chwastowniku? Poszczególne rzędy elementów roboczych nie mogą się tutaj swobodnie poruszać. Dzięki konstrukcji na kołach Bioflex dobrze dostosowuje się do ukształtowania terenu. W rezultacie naprężenia rozkładają się równomiernie na całej długości i szerokości roboczej, umożliwiając bardzo jednolitą pracę poszczególnych rzędów elementów roboczych, jak ma to miejsce w przypadku spulchniarek łąkowych tej marki. Masa własna konstrukcji zapewnia również lepsze kopiowanie podłoża, co przyczynia się do ogólnej jakości pracy. 

W zależności od rodzaju zastosowania, intensywność działania zębów można regulować, od wersji „super-soft” do „heavy”, dzięki konfiguracji TUZ-u brony Bioflex i ustawieniu kół kopiujących. System Variflex, dobrze znany w dziedzinie uprawy pastwisk, jest tu montowany w standardzie. To hydrauliczne urządzenie, oparte na zasadzie naczyń połączonych i sterowane bezpośrednio z ciągnika, zapewnia regulację intensywności działania zębów zależnie od stanu terenu, gwarantując w ten sposób stały i równomierny nacisk na każdy z nich, niezależnie od ich kąta w stosunku do powierzchni gleby. 

Pełna oferta 

Dużą zaletą jest to, że chwastowniki Bioflex są dostępne w szerokości 4,8 m, 6 m i 7,2 m ze składaniem pojedynczym, oraz 8,4 m, 9,6 m, 10,8 m i 12 m ze składaniem podwójnym. Standardowo są one wyposażone w 3+4 koła kopiujące (408 x 155 mm) w modelach o szerokości do 7,2 m oraz w 5 + 6 kół kopiujących w modelach o szerokości roboczej do 12 m. Każdy model jest połączony z TUZ-em ciągnika, tworząc zwartą strukturę, której szerokość wynosi zaledwie 2,5 m, by spełnić europejskie normy ruchu drogowego.

Co istotne, ta całkiem nowa seria chwastowników spełnia wszystkie kryteria programu dotacji niemieckiego ministerstwa rolnictwa (BMEL), a także innych unijnych programów dopłat.