Strona główna Blog Strona 473

Dopłaty do kukurydzy za 2023 r. Nabór tylko do 29 lutego – sprawdź stawki pomocy!

0
Spadają prognozy światowych zbiorów i zapasów kukurydzy

Wystartował nabór wniosków na dopłaty do kukurydzy za 2023 r. o które tak długo postulowali protestujący rolnicy. Na jaką wysokość pomocy mogą liczyć rolnicy? Komu przysługuje wsparcie? Gdzie i do kiedy można składać wnioski? Sprawdzamy szczegóły dopłat do kukurydzy za 2023 r.

Do kiedy można składać wnioski o dopłaty do kukurydzy za 2023 r?

Jak poinformował resort rolnictwa, wnioski o dopłaty do kukurydzy za 2023 r. można składać do 29 lutego 2024 r. w biurze powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) na formularzu udostępnionym na stronie Agencji.

Kto może się ubiegać o dopłaty do kukurydzy za 2023 r?

O dopłaty do kukurydzy za 2023 r. może się ubiegać producent kukurydzy, który w 2023 r. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich, o których mowa w ustawie z dnia 8 lutego 2023 r. o Panie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, któremu zagraża utrata płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy. Dokładnie:

Dopłaty do kukurydzy za 2023 r. będą udzielane producentom kukurydzy:

  1. którym został nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności;
  2. będącymi mikroprzedsiębiorstwem, małym albo średnim przedsiębiorstwem w rozumieniu załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 2022/2472;
  3. którzy w 2023 r. złożyli wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich, o których mowa w ustawie z dnia 8 lutego 2023 r. o Panie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027;
  4. którym zagraża utrata płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy.

Dopłaty do kukurydzy za 2023 r. – stawki

Wysokość dopłat do kukurydzy za 2023 r ustala się jako iloczyn deklarowanej przez producenta kukurydzy we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich, o których mowa w ustawie z dnia 8 lutego 2023 r. o Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, nie większej niż 100 ha, i stawki pomocy.

Dopłaty do kukurydzy za 2023 r. wyglądają następująco:

  1. 1 000 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, położonych na obszarze województwa lubelskiego i podkarpackiego;
  2. 700 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, położonych na obszarze województwa małopolskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego i podlaskiego;
  3. 500 zł na 1 ha powierzchni upraw kukurydzy, z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę, położonych na obszarze województwa dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego, pomorskiego, śląskiego, wielkopolskiego, warmińsko-mazurskiego i zachodniopomorskiego.

Co istotne, MRiRW informuje, że w przypadku gdy ze złożonych wniosków wynika, że zapotrzebowanie na pomoc przekracza łącznie kwotę 1 mld zł, do obliczenia wysokości tej pomocy stosuje się współczynnik korygujący. Współczynnik korygujący stanowi iloraz kwoty 1 mld zł i kwoty równej zapotrzebowaniu na tę pomoc wynikającemu ze złożonych wniosków oraz jest ustalany z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

doplaty do kukurydzy

Dopłaty do kukurydzy za 2023 r. – limity

Przedmiotowa pomoc jest pomocą w zakresie produkcji podstawowej produktów rolnych i może być kumulowana, w odniesieniu do wnioskodawcy, z innymi pomocami z tytułu prowadzenia działalności w zakresie:

  • produkcji podstawowej produktów rolnych – łączna kwota pomocy uzyskanej w ramach „tymczasowych kryzysowych ram” nie może przekroczyć 280 000 EURO,
  • prowadzenia działalności w sektorze rybołówstwa i akwakultury – łączna kwota pomocy uzyskanej w ramach „tymczasowych kryzysowych ram” nie może przekroczyć 335 000 EURO,
  • prowadzenia działalności w innych sektorach – łączna kwota pomocy uzyskanej w ramach „tymczasowych kryzysowych ram” nie może przekroczyć 2 250 000 EURO.

Gdzie złożyć wniosek o dopłaty do kukurydzy za 2023 r?

Decyzja dopłat do kukurydzy za 2023 r.  przyznawana jest w drodze decyzji kierownika biura powiatowego Agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta rolnego, na wniosek tego producenta rolnego złożony w terminie do dnia 29 lutego 2024 r. na formularzu opracowanym i udostępnionym przez Agencję na jej stronie internetowej.

Wnioski o dopłaty do kukurydzy za 2023 r. można składać bezpośrednio w kancelarii BP, listownie za pośrednictwem operatora pocztowego (np. Poczta Polska) lub za pośrednictwem platformy ePUAP lub usługi mObywatel na stronie gov.pl

Pomoc będzie wypłacana na rachunek producenta kukurydzy wskazany w krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

Wszelkie pytania dotyczące naboru wniosków o udzielenie pomocy finansowej dla producenta rolnego będącego producentem kukurydzy należy kierować do właściwych miejscowo palcówek ARiMR (dane kontaktowe: https://www.gov.pl/web/arimr/oddzialy-regionalne-i-biura-powiatowe); pod numerem bezpłatnej infolinii – tel. 800-38-00-84.

Łotwa jako pierwsza w UE wprowadza zakaz importu produktów rolnych z Rosji i Białorusi

0

Łotewski parlament zatwierdził w ostatnim czytaniu poprawki do ustawy o rolnictwie i rozwoju obszarów wiejskich, które zakazują importu produktów rolnych z Rosji i Białorusi.

Zgodnie z poprawkami opracowanymi przez kilka ministerstw zakazany zostanie także import rosyjskich i białoruskich produktów rolnych i paszowych z krajów trzecich. Zakaz będzie obowiązywał do 1 lipca 2025 roku, ale w razie potrzeby może zostać przedłużony.

W komentarzu do poprawek podkreślono, że Łotwa, jako państwo graniczące z Rosją, dąży do „jak najszybszego zerwania więzi gospodarczych z Rosją w celu ochrony jej bezpieczeństwa” oraz że „inicjatywa Łotwy stanowi dodatkowy element ogólnej polityki sankcyjnej Unii Europejskiej”.

Łotewski Gabinet Ministrów zatwierdzi przepisy zawierające wykaz konkretnych produktów rolnych i pasz, których import na Łotwę jest zabroniony.

W 2003 roku Łotwa sprowadziła z Rosji ponad 0,4 mln ton zbóż

Według łotewskiego Urzędu Skarbowego w ubiegłym roku import produktów zbożowych z Rosji wyniósł 423,73 tys. ton, czyli o 59,9% więcej niż w 2022 roku. Ich wartość wyniosła 89,01 mln euro (wzrost o 11,7%).

W szczególności Rosja dostarczyła 294,84 tys. ton kukurydzy, 53,24 tys. ton żyta, 74,64 tys. ton pszenicy oraz mieszanki pszenicy i żyta, 986 tys. ton pszenżyta i 20 tys. ton jęczmienia.

W porównaniu do 2022 roku import kukurydzy wzrósł dwukrotnie, żyta wzrósł o 61,5%, pszenicy i mieszanek pszenno-żytnich spadł o 10,2%, a pszenżyta o 87,9%. W 2022 r. nie importowano jęczmienia.

Łotwa była krajem tranzytowym dla rosyjskich zbóż

W 2023 roku tranzytem z Rosji przez Łotwę przewieziono 2,14 mln ton produktów zbożowych, czyli 2,2 razy więcej niż rok wcześniej, w tym 1,68 mln ton pszenicy oraz mieszanek pszenno-żytnich (ponad dwukrotnie więcej), 289,17 tys. ton kukurydzy ton jęczmienia (wzrost o 87%), 109,61 tys. ton jęczmienia (wzrost 730-krotny), żyta 51,07 tys. ton (wzrost o 27%), 4,33 tys. ton pszenżyta (spadek o 72,7%), 2,14 tys. ton owsa (wzrost 10-krotny) ), 878 ton ryżu (spadek o 30 proc.) i 157 ton zboża sorgo (spadek o 2 proc.).

Źródło: Cenzor.NET

Policja jedzie rozwiązać protest na granicy. Tusk doda granicę z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznej!

3

Nikt nie spodziewał się, że dzisiejszy dzień się tak potoczy. Dziś na konferencji prasowej Donald Tusk poinformował, że granica z Ukrainą zostanie wciągnięta na listę infrastruktury krytycznej. Oznacza to natychmiastowe rozwiązanie protestu, zakaz nagrywania czy fotografowania. Rolnicy już zapowiedzieli, że nie zamierzają opuścić miejsca strajku.

Granica z Ukrainą wciągnięta na listę infrastruktury krytycznej!

„Dla zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa, sprzęt, amunicja, pomoc humanitarna i medyczna będą docierały bez żadnych opóźnień na stronę ukraińską, będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. To jest kwestia najbliższych godzin” – zapowiedział dziś na konferencji Donald Tusk!

To ogromny cios dla rolników! Nie zamierzają oni złożyć broni. Zapowiedzieli, że będą walczyć dalej.

Rosja notuje rekordowe wyniki w eksporcie zbóż, a ziarno rosyjskie trafia też do UE

0
Indeks cen zbóż FAO najniżej od 2020 roku

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy sezonu 2023/24 (lipiec-luty) Federacja Rosyjska może wyeksportować około 46,6 mln ton zbóż. Taką prognozę ogłosił szef działu analiz rynku rolnego JSC „Rusagrotrans” Ihor Pavenskyi, przekazuje portal internetowy Finmarket.

„To znacznie więcej niż w tym samym okresie poprzedniego sezonu – 38,7 mln ton. Prognoza na cały sezon 2023/24 to 66,7 mln ton, a po uwzględnieniu roślin strączkowych (3,46 mln ton) i mąki (1,6 mln ton), łącznie będzie to 71,8 mln ton” – podał analityk.

Jak przypomniał I. Pawieński, w sierpniu 2023 r. eksport rosyjskiego zboża osiągnął rekordowy miesięczny poziom 6,98 mln ton. W listopadzie ze względu na złą pogodę wyeksportowano zaledwie 4,65 mln ton, co jest najniższym poziomem od 2021 r., ale w grudniu dostawy wzrosły do ​​5,33 mln ton.

Eksport pszenicy w całym sezonie powinien wynieść rekordowe 52,5 mln ton

Eksport pszenicy od lipca 2023 r. do lutego 2024 r. może osiągnąć 35,6 mln ton, czyli o 3,7 mln ton więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu. Szacunkowy eksport pszenicy na cały bieżący sezon to 52,5 mln ton.

Jak przewiduje ekspert, dostawy jęczmienia w tym sektorze rolnictwa mogą wzrosnąć do 7,2 mln ton z 5,6 mln ton rok wcześniej, kukurydzy – do 6,2 mln ton z 6 mln ton, roślin strączkowych – do 3,46 mln ton z 2,08 mln ton odpowiednio .

„W okresie od lipca 2023 r. do stycznia 2024 r. udział rosyjskiej pszenicy w imporcie do Turcji, Egiptu, Bangladeszu, Pakistanu, Kenii stanowił 70–90 proc. W szczególności w przypadku dostaw do Turcji wzrósł on z 70% do 89%, do Egiptu – spadł z 74% do 66%, „ale wzrośnie w nadchodzących miesiącach”, w Bangladeszu – wzrósł z 34% do 70%, do Pakistan – spadł z 74% do 67%, do Kenii – wzrósł z 57% do 90%” – sprecyzował I. Pavensky.

Eksport rosyjskich zbóz do UE rośnie, co nie budzi jednak szerokich protestów rolniczych

W przyapdku pszenicy durum (0,42 mln ton) Rosja jest drugim dostawcą do UE po  Turcji, a w przypadku żyta pierwszym źródłem pochodzenia (107 tys. ton).

Rosja jest też czwartm dostawcą pszenicy miękkiej (289 tys. ton) do UE, trzecim dostawcą jęczmienia (54,7 tys. ton), piątym kukurydzy (186 tys. ton).

We wszystkich wymienionych pozycjach eksport do UE wzrósł w skali roku !!!

Źródło: Finmarket, KE

30 lat Sumi Agro w Polsce

0

30 lat działalności Sumi Agro w Polsce zaoowcowało wprowadzeniem na rynek wielu innowacyjnych produktów, z których polscy rolnicy mogą korzystać m. in. do ochrony i odżywiania roślin uprawnych. 5 lutego w Warszawie odbyła się konferencja prasowa podsumowująca trzy dekady funkcjonowania firmy w naszym kraju. Zaprezentowano także nowe produkty, które już w tym sezonie będą dostępne w sprzedaży.

Trzy dekady Sumi Agro w Polsce

Firmą matką Sumi Agro jest japońska firma Sumitomo Corporations, która swoim zasięgiem obejmuje aż 66 krajów na całym świecie, zatrudniając ponad 74 tys. pracowników. Jak podkreślił podczas konferencji Tomasz Malczewski, prezes zarządu Sumi Agro, dział lifescience w Sumitomo Corporations niedawno stał się działem strategicznym, co jest bardzo istotne dla wszystkich pracowników spółek. 

– Jesteśmy firmą otwartą na sojusze kapitałowe i każdy możliwy model inwestycyjny. Obecnie Sumi Agro w Europie ma kilka sojuszy kapitałowych, są to dwie firmy japońskie, Nippon Soda i Nihon Nohyaku. Są to jedni z większych producentów substancji czynnych i środków ochrony roślin. Z tymi firmami współpracujemy od praktycznie pierwszego dnia zarejestrowania spółki w Polsce. Nasze najnowsze sojusze kapitałowe to z kolei firmy Sipcam Oxon oraz Futureco. Cały czas pracujemy wspólnie nad nowymi rozwiązaniami, które będą się pojawiały w najbliższym czasie – mówił Tomasz Malczewski.

Rozwój, innowacje i fachowe doradztwo

Sumi Agro w Polsce rozpoczynało swoją działalność we wrześniu 1994 roku z zespołem kilku osób, dziś zatrudnia 43 pracowników. Przez trzy dekady zmieniło się także portoflio produktowe firmy, która rozpoczynała od środków ochrony roślin, sukcesywnie rozszerzając swój asortyment o materiał siewny, nawozy specjalistyczne, adiuwanty, biostymulatory aż po produkty biologiczne.

Firma obecnie pracuje nad opracowaniem pełnych technologii uprawy poszczególnych gatunków, tak by móc zaoferować rolnikowi kompleksowe doradztwo i paletę produktów – od nasion, przez środki ochrony roślin, na odżywianiu kończąc. W przygotowaniu są także narzędzia cyfrowe, które są obecnie w fazie testowania. 

– Dokładamy wielu starań, żeby nasi pracownicy byli stu procentowymi doradcami i znali nasze produkty w sposób taki, aby odpowiedzialnie mogli je polecać rolnikom – podkreślał prezes zarządu Sumi Agro.

Firma ma w swojej ofercie wiele produktów biologicznych, takich jak np. Isomate CLS i CTT, które są zarejestrowane jako środki ochrony roślin. 

– Chcemy wprowadzać produkty przebadane w warunkach lokalnych, co do których mamy 100 procentowe przekonanie o ich skuteczności i również dlatego poświęciliśmy tyle lat pracy, aby produkty te były zarejestrowane tak, jak środki ochrony – wyjaśnił Malczewski.

Nowości na 2024 rok

W 2024 roku Sumi Agro wprowadza na rynek trzy nowe produkty, dwa z nich to preparaty biologiczne, a jeden to konwencjonalny środek chemiczny. 

Encera – mikrobiologiczna fabryka azotu dla rośli

Pierwszą nowością w segmencie środków biologicznych jest Encera. Jest to preparat mikrobiologiczny oparty na wyizolowanym z trzciny cukrowej szczepie bakterii Gluconacetobacter diazotrophicus. Bakterie te wchodzą w związki symbiotyczne z roślinami, ułatwiając im pobór azotu dostępnego w glebie i powietrzu.
Unikalną cechą preparatu Encera jest jej zdolność do systemicznego przemieszczania się po wszystkich częściach rośliny i zapewniania dostępności azotu przez cały sezon, bez względu na warunki pogodowe. 

– W roku 2023 przebadaliśmy bardzo szczegółowo ten produkt. Przeprowadziliśmy m. in.  badania polowe na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, prowadzone na polach Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Badania polowe przeprowadziliśmy w rzepaku ozimym, pszenicy ozimej, jak również w buraków cukrowym, kukurydzy i ziemniaku. Badaliśmy przede wszystkim zawartość azotu, zawartość chlorofilu, badaliśmy NVDI, jak również wpływ na ilość i jakość plon. Obserwowaliśmy bardzo ciekawe wyniki, nie tylko jeżeli chodzi o uzyskanie plonu, ale na przykład zaziarnie kolb czy wiązanie bulw ziemniaka mówił Daniel Zawada, dyrektor do spraw rozwoju i rejestracji produktów. 

Bakterie występujące w produkcie Encera zostały wyizolowane w 1988 roku w Ameryce Południowej, w Meksyku. Są to endofity, co oznacza, że żyją wewnątrz rośliny. Dzięki temu umożliwiają one roślinom wiązanie azotu atmosferycznego wewnątrz komórkowo.

– W trakcie sezonu wegetacyjnego występują różne procesy, które zakłócają pobieranie azotu w roślinie. To jest na przykład susza, ale także zalania czy wysokie temperatury. W tych okresach roślina ma utrudnione pobieranie azotu mineralnego z gleby i nawet wysokie dawki tego składnika dostarczone z nawozów nie będą przez roślinę w takich warunkach pobrane. Takie przerwy w dostarczaniu azotu powodują spadki plonu oraz jakości tego plonu. Odpowiedzią na to jest właśnie technologia Encera – prezentował Jacek Preuss, w Sumi Agro odpowiedzialny za uprawy rolnicze. 

Produkt można aplikować do bruzdy siewnej lub nalistnie. Bakterie wnikają do rośliny poprzez korzenie włośnikowe oraz aparaty szparkowe, kolonizując przestrzenie międzykomórkowe i komórki zawierające chloroplasty. 

Jak przedstawiano podczas konferencji, bakterie zawarte w produkcie Encera powodują, że dostarczany w ten sposób azot utrzymuje się na stałym poziomie przez cały okres wzrostu rośliny, gdyż bakterie namnażają się w komórkach roślinnych i kolonizują nowe przyrosty. Zalecana dawka to 100 ml/ha przy aplikacji dolistnej. Polecany jest w większości gatunków roślin uprawnych, również w warzywach. Produkt będzie oferowany rolnikom w opakowaniach jednolitrowych.

Mevalone – fungicyd biologiczny do ochrony jabłoni

Drugi preparat to fungicyd biologiczny Mevalone. Zawiera 3 terpeny, czyli substancje pochodzenia naturalnego: tymol, eugenol i geraniol. Zwalcza najważniejsze produkty przechowalnicze w jabłoni, takie jak szara pleśń oraz gorzka zgnilizna.
Może byś stosowany zarówno w technologii konwencjonalnej, jak i w ekologii. Cechuje go krótka, tylko 1 dniowa karencja oraz brak pozostałości. Jest też w pełni bezpieczny dla owadów pożytecznych.

Jak prezentowała na wykresach Justyna Wasiak, Mevalone wykazuje skuteczność zwalczania wymienionych chorób na poziomie produktów konwencjonalnych. Poprawia także właściwości prozdrowotne owoców. 

Nowy insektycyd do lasów

Nowością w segmencie środków chemicznych jest produkt dedykowany do ochrony lasów – insektycyd Confirm. Substancją czynną produktu jest tebufenozyd, który zwalcza szkodniki takie jak brudnica mniszka, barczatka sosnówka, poproch cetyniak. Zalecana dawka wynosi 0,4 l/ha i należy ją stosować łącznie z adiuwantem Ikar 95 EC. Tebufenozyd to substancja znana m. in. z produktu Mimic do zwalczania omacnicy prosowianki w uprawie kukurydzy na ziarno. 

Chlomazon w kukurydzy

– Ten rok jest specyficznym rokiem dla plantatorów kukurydzy, ponieważ z tej uprawy wypada dosyć duża substancja herbicydowa s-metolachlor. Chcieliśmy przedstawić naszą alternatywę dla tych zmian. Musimy pamiętać, że s-metolachlor był zawarty w produktach, które są stosowane zarówno doglebowo, jak i nalistnie i my mamy właśnie takie 2 produkty. Produkt Tonale, który można stosować właśnie w zabiegach typowo doglebowych, i produkt Click Premium do zabiegów nalistnych – mówił Jacek Preuss.

Cechą charakterystyczną produktu Tonale jest zawartość chlomazonu w formulacji ZC. Znany dotychczas głównie z herbicydów rzepaczanych chlomazon, do tej pory nie był używany w ochronie kukurydzy. Tonale poza wspomnianym chlomazonem zawiera także mezotrion i terbutylazyne, co gwarantuje szerokie spektrum zwalczanych chwastów.

W tym herbicydzie chlomazon zamknięty jest w technologii mikrokapsułek ze specyficzną powłoką polimerową, dzięki czemu substancja uwalniana jest stopniowo, zwalczając kiełkujące chwasty, a jednocześnie zapewnia bezpieczeństwo dla rosnącej kukurydzy. Herbicyd był testowany w różnych warunkach, zarówno na suchą, jak i wilgotną glebę, a także w warunkach nawadniania po aplikacji i w żadnym z tych przypadków nie zaobserwowano fitotoksyczności.

Drugim produktem herbicydowym w kukurydzy jest Click Premium. Jego zaletą jest szerokie okienko aplikacyjne, od drugiego do ósmego liścia. Jest to herbicyd bardzo bezpieczny dla roślin kukurydzy – nie hamuje jej wzrostu i nie powoduje jakichkolwiek zaburzeń w rozwoju. Click Premium zawiera dwie substancje czynne mezotrion i terbutylazynę, zalecany do stosowania w zabiegach nalistnych.

W 2022 r. Polska odnotowała nadwyżkę w handlu ogółem z Ukrainą w kwocie ok. 3,5 mld euro – list ministra Siekierskiego do rolników

0

Szanowni Państwo, Drodzy Rolnicy!

Rolnicze protesty miały już miejsce jesienią 2023 r. i były pochodną błędów podejmowanych przez poprzednio rządzących. Rolnicy protestują w słusznej sprawie, bo zachowanie produkcji rolnej decyduje o bezpieczeństwie żywnościowym kraju.

Nowe kierownictwo resortu od samego początku prowadziło i w dalszym ciągu prowadzi rozmowy z protestującymi rolnikami. Postulaty zgłoszone przez rolników to:

W obszarze Zielonego Ładu, Komisja Europejska po naszych interwencjach wycofała się
ograniczenia o 50% stosowania środków ochrony roślin. Ponadto uprościła zasadę ugorowania 4% gruntów ornych, dając możliwość uprawy roślin motylkowatych i międzyplonów. Wnioskujemy do Komisji Europejskiej, aby w tej trudnej sytuacji znieść obowiązek wyłączenia ugorowania 4% gruntów ornych.

Drodzy Rolnicy!

Uregulowanie handlu rolnego z Ukrainą jest jednym z priorytetów resortu rolnictwa. Podtrzymany został krajowy zakaz importu do Polski zbóż, rzepaku i słonecznika oraz niektórych produktów przetwórstwa, tj. mąki pszennej, śrut, otrębów i makuchów. Jednocześnie dążymy do wypracowania porozumienia dwustronnego z Ukrainą, które rozszerzałoby zakres ochrony rynku o inne wrażliwe produkty, takie jak m.in. cukier, drób, jaja, owoce miękkie, miód, sok jabłkowy, oleje.

W 2022 r. Polska odnotowała nadwyżkę w handlu ogółem z Ukrainą w kwocie ok. 3,5 mld euro. Natomiast w przypadku handlu rolno-spożywczego wartość eksportu z Polski do Ukrainy w 2023 r. wyniosła 1,033 mld euro, z kolei wartość importu z Ukrainy to 1,69 mld euro, stąd powstaje deficyt w wysokości 656 mln euro.

Całkowite zamknięcie granicy może spowodować wstrzymanie polskiego eksportu towarów rolnych do Ukrainy, co może skutkować likwidacją wielu miejsc pracy.

Z początkiem marca br. planowane jest uruchomienie pomocy dla producentów kukurydzy oraz wypłata pomocy suszowej. Wznowione zostanie także udzielanie 2-procentowych kredytów płynnościowych.

Zabiegamy o zwiększenie dodatkowej pomocy finansowej dla rolników. Przedstawiliśmy na forum rządu potrzeby finansowe wynikające ze zgłaszanych przez rolników programów pomocowych m.in. dopłat do zbóż, dopłat do nawozów oraz podwyższenia dopłat do paliwa do 2 zł.

Szanowni Rolnicy!

Chcemy wspólnie rozwiązywać problemy polskiego rolnictwa, i te bieżące i przyszłe. Zapraszamy przedstawicieli protestujących rolników do dalszych rozmów. Chcielibyśmy, aby efektem naszej wspólnej pracy było porozumienie w sprawie rozwiązania bieżących problemów oraz wypracowanie programu na przyszłość.

W obliczu trwających i planowanych protestów oraz blokad zwracamy się do wszystkich protestujących rolników o jak najmniejszą ich uciążliwość dla społeczeństwa.

Pełna treść listu

Źródło: MRiRW

Od 1 marca wyższe sołtysowe. Ile wyniesie?

1

Od 1 marca br. sołtysi w Polsce mogą liczyć na wyższe świadczenia. Tzw. sołtysowe, które dotychczas wynosiło 300 zł miesięcznie, zostanie poddane waloryzacji wraz z rentami i emeryturami. W praktyce oznacza to, że świadczenie to może zostać podniesione do 336 zł miesięcznie.

Sołtysowe 2024 – ile wyniesie po waloryzacji?

Decyzja o wprowadzeniu sołtysowego została podjęta przed wyborami parlamentarnymi przez partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS). To świadczenie jest dostępne dla grupy emerytów, którzy pełnili funkcję sołtysa przez co najmniej osiem lat. Od momentu wprowadzenia programu zainteresowanie nim przeszło oczekiwania, co potwierdza fakt, że prawie 35 tys. osób złożyło wniosek o tzw. sołtysowe.

Sołtysowe będzie poddane waloryzacji od 1 marca tego roku, analogicznie do rent i emerytur. Tegoroczna waloryzacja wyniesie 12,12 proc., co oznacza, że świadczenie dla sołtysów wzrośnie do 336 zł miesięcznie.

Jak informuje portal money specjalne świadczenie dla sołtysów nie jest nową koncepcją. Przed wyborami samorządowymi w 2018 roku, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) również proponowało wypłatę diet dla sołtysów. 

źródło: FORSAL

NIK ostro o Wodach Polskich: program walki z suszą był nieskuteczny i nieprawidłowy

0

Nikt nie doświadcza problemów suszy tak głęboko jak rolnicy. Dlatego też boli fakt, że w Polsce tak mało uwagi poświęca się temu problemowi. Ostatni raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) rzuca światło na fatalne wyniki Programu kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych, prowadzonego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGW WP).

Retencja korytowa  – 10 zamiast 100 mln m3

Celem kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych, prowadzonego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie było zwiększenie retencji korytowej o imponującą ilość – 100 mln m3. Niestety, NIK donosi, że w badanym okresie udało się osiągnąć jedynie 10,1 mln m3, co stanowi jedynie 10,1% planowanej wielkości. Szczególnie niska skuteczność dotyczyła zadań inwestycyjnych, gdzie z zaplanowanych 161,7 mln zł wydano jedynie 71,9 mln zł. Retencja korytowa jest kluczowa dla rolnictwa, zwłaszcza w kontekście zmniejszających się zasobów wodnych, a nieskuteczne działania w tej dziedzinie mogą zagrażać bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.

Nie zrealizowano nawet połowy zadań inwestycyjnych

Program kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych (zPKZW), rozpoczęty przez PGW WP w lutym 2020 r., miał za zadanie zwiększyć pojemność retencyjną zlewni rzek. Jednakże, jak wynika z raportu NIK, zaledwie 10,1% planowanej retencji zostało osiągnięte. Z 51 zaplanowanych zadań inwestycyjnych zrealizowano jedynie 21, co jest alarmującym wynikiem.

NIK wnioskuje do Ministra Infrastruktury

Mając na uwadze wyniki kontroli NIK wnioskuje do Ministra Infrastruktury o:

  • przyśpieszenie prac nad projektem ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy mających na celu wprowadzenie do systemu prawnego rozwiązań, które pozwolą uprościć przygotowanie i realizację przedsięwzięć retencyjnych, a tym samym przyczynią się do poprawy stanu gospodarki wodnej na terenach rolnych;
  • zintensyfikowanie działań zmierzających do zapewnienia terminowości prowadzonych postępowań administracyjnych w sprawach dotyczących zgód wodnoprawnych, a także w ramach nadzoru nad PGW WP, kontynuowanie działań mających na celu poprawę jakości wniosków o udzielenie zgód wodnoprawnych;

do Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o:

  • podjęcie działań mających na celu skuteczne zwiększenie retencji wody poprzez realizowanie zadań inwestycyjnych pozwalających na kształtowanie zasobów wodnych na terenach rolnych, w tym doprowadzenie do poprawy jakości wniosków o udzielenie zgód wodnoprawnych.

Szczegółowy raport znajduje się na stronie NIK.

źródło: NIK

890 mln dolarów na wsparcie sektora spożywczego Ukrainy. Hojny gest Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju

0
mięso drobiowe

Według doniesień Financial Times, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) zaangażował się w pełną skalę wsparcia ukraińskiego sektora spożywczego, inwestując blisko miliard dolarów, głównie w hodowlę kurczaków. Niestety poskutkowało to tanim eksportem, co wpłynęło na destabilizację równowagi rynkowej.

890 milionów dolarów dla ukraińskim producentów jaj, drobiu i cukru

Od 2022 roku EBOR udzielił pożyczek o łącznej wartości 890 milionów dolarów ukraińskim producentom jaj, drobiu i cukru. W Polsce, największym unijnym producencie kurczaków, decyzja o zniesieniu ograniczeń na ukraiński import wywołała wielomiesięczne protesty rolników. Opozycja postuluje natychmiastowe wstrzymanie bezcłowego importu kurczaków z Ukrainy, oskarżając największą ukraińską firmę drobiarską, MHP, o negatywny wpływ na krajową produkcję.

Import drobiu z Ukrainy do UE podwoił się od czasu inwazji Rosji na Ukrainę

Prezes MHP, John Rich, zaprzeczył zarzutom, argumentując, że przemysł drobiarski w Polsce cierpi z powodu innych problemów, takich jak cięcia dopłat do paliw i przepisów klimatycznych. Ograniczenie ukraińskiego eksportu zostało wprowadzone po masowych protestach rolników w Polsce, Francji, Niemczech i innych krajach. Rich twierdzi, że to działanie nie miało znaczącego wpływu na ceny w UE, ponieważ jego firma przejęła udziały w rynku od innych eksporterów.

Z kolei Eurostat informuje, że import drobiu z Ukrainy do UE podwoił się od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Andrzej Danielak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Hodowców i Producentów Drobiu i inne osoby z branży, podważają politykę UE, tłumacząc, że ta wspiera finansowo gigantycznych ukraińskich producentów, którzy nie przestrzegają unijnych standardów dobrostanu zwierząt i przepisów dotyczących pracy.

Wiceprzewodniczący EPP w parlamencie europejskim, Siegfried Mureşan, broni decyzji EBOR, argumentując, że wsparcie dla eksportu produktów rolnych z Ukrainy jest istotne dla bezpieczeństwa gospodarczego kraju, a ukraińska żywność jest potrzebna na rynkach zagranicznych, takich jak Afryka i Bliski Wschód.

Konkurencja na rynkach dawno nie była tak zacięta.

źródło: Financial Times

W czwartek pogoda kwietniowa [POGODA]

0

W nocy na południu, wschodzie i w centrum pogodnie i bez opadów. Na zachodzie pokropi a nad ranem miejscami popada mżawka. Na termometrach od 4 stopni na wschodzie do aż 8 na zachodzie.

W ciągu dnia strefa chmur z mżawką przesunie się z zachodu do centrum kraju a po południu dotrze na wschód. Opady ominą południe kraju, gdzie przez cały dzień pokazywać się ma słońce. Wiatr przyjemny słaby z południowego zachodu.

Resort rolnictwa odpowiedział na postulaty. Nie tego oczekiwali rolnicy

1

W serwisie społecznościowym X, odpowiedniku dawnego Twittera, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało wczoraj istotny komunikat. Treść tego komunikatu zawiera konkretne obietnice skierowane w stronę rolników. Do czego zobowiązał się resort rolnictwa? 

MRiRW odpowiedziało na postulaty rolników

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w oficjalnym komunikacie odpowiedziało na postulaty rolników, przedstawiając środki, które zostaną podjęte od marca. W ramach tych działań przewidziano:

  • dopłaty dla producentów kukurydzy
  • wypłata pomocy suszowej
  • wznowienie 2% kredytów płynnościowych

Ponadto MRiRW poinformowało, że zabiega o: 

  • dopłaty do zbóż
  • dopłaty do nawozów
  • podwyższenie do 2 zł/l dopłat do paliwa

Nie tego jednak oczekiwali protestujący rolnicy…

Przypomnijmy, że rolnicy strajkują o:

  • Ustępstwa od norm GAEC 7 oraz GAEC 8 w Planach Strategicznych WPR, umożliwiającego m.in. swobodniejsze zarządzanie płodozmianem i ugorowaniem gruntów dla większych gospodarstw.
  • Jasnych i stałych przepisów dotyczących wsparcia bezpośredniego na kolejne lata, w tym szczegółowych zasad ekoschematów.
  • Szybkiego ustalenia stawek dopłat ekoschematowych oraz zapewnienia ich zbliżenia do prognozowanych przez MRiRW.
  • Przyspieszenia obsługi wniosków o płatności bezpośrednie za 2023 r.
  • Wyrównania dopłat do ha podstawowej produkcji w całej UE.
  • Tymczasowego zawieszenia kar za niespełnienie warunków związanych z zasadami warunkowości.
  • Zachowania kontroli nad największym Terminal Zbożowym w Polsce.
  • Wdrożenia systemu walki z suszą rolniczą i sprawiedliwego systemu wyliczania strat suszowych.
  • Kontynuacji polityki kontroli jakości i ilości importowanych produktów rolnych.
  • Ustalenia regulacji dotyczących dzierżaw z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
  • Wprowadzenia stałego systemu dopłat dla rolników w przypadku drastycznych spadków cen płodów rolnych.
  • Pomocy dla sektora hodowli zwierząt inwentarskich w przypadku zmian warunków dobrostanowych i rynkowych.
  • Wsparcia lokalnych podmiotów skupujących płody rolne w zwiększaniu infrastruktury przechowalniczej.
  • Rewaloryzacji kwot związanych z akcyzą za paliwo rolnicze i dopłat do materiału siewnego.
  • Zwiększenia limitu pomocy de minimis i kredytów preferencyjnych dla rolnictwa.
  • Dostosowania założeń „Zielonego Ładu” do potrzeb rolnictwa.
  • Wsparcia sektora produkcji tytoniu i przeciwdziałania zakazom jego uprawy w UE.
  • Ustanowienia kar za wprowadzanie niebezpiecznych żywności/pasz do obrotu oraz wsparcia dla krajowych producentów.
  • Ustanowienia ceł na import produktów rolnych spoza UE.

źródło: MRIRW

Startup Collaborator 2024: John Deere wybrał 6 nowych firm

0

Czy słyszeliście kiedyś o programie Startup Collaborator 2024? To inicjatywa, którą John Deere zainaugurował w 2019 roku, mająca na celu nie tylko wzmocnienie, ale przede wszystkim pogłębienie interakcji z dynamicznymi startupami. Program skupia się na poszukiwaniu technologii, które mogą dostarczyć wartości dodanej dla klientów z branży rolniczej i budowlanej. W najnowszym ogłoszeniu, John Deere przedstawił nazwy sześciu nowych firm, które dołączyły do programu.

Wspólne odkrywanie potencjału

Program dla startupów jest korzystny zarówno dla firmy John Deere, jak i dla startupów, które w nim uczestniczą” – powiedział Dennis Muszalski, wiceprezes ds. inżynierii modułów i systemów elektryfikacji w John Deere.

Program koncentruje się na znalezieniu nowych rozwiązań dla naszych klientów. Naszym celem jest wspólne zdobywanie wiedzy i odkrywanie możliwości, które pomogą klientom wyciągnąć jeszcze więcej korzyści w sposób, który wcześniej wydawał im się nieosiągalny

6 nowych firm w programie 2024 Startup Collaborator

Wśród firm uczestniczących w programie 2024 Startup Collaborator znalazły się:

  • Constellr – firma mierząca temperaturę powierzchni ziemi i wody z własnych satelitów z niespotykaną dotąd dokładnością, aby dać wgląd w bardziej zrównoważoną przyszłość.
  • Geminos – firma zajmująca się sztuczną inteligencją, umożliwiająca innym biznesom zrozumienie i wykorzystanie przyczynowości procesów w celu ich usprawnienia i podejmowania bardziej trafnych decyzji.
  • SB Quantum – firma zajmująca się czujnikami kwantowymi, koncentrująca się na nawigacji opartej na nowatorskim magnetometrze kwantowym.
  • Fermata Energy – lider vehicle-to-everything (V2X) – platformy dwukierunkowego ładowania, która pozwala zarówno ładować, jak i rozładowywać akumulatory elektryczne w pojazdach.
  • goFlux – brazylijska firma logistyczna koncentrująca się na cyfryzacji procesu logistycznego. 
  • Cloudscape Labs – firma zajmująca się oprogramowaniem do zarządzania produkcją, koncentrująca się na zapewnieniu widoczności miejsc pracy w całym zespole budowlanym, aby pomóc w osiągnięciu celów w zakresie produkcji, kosztów i bezpieczeństwa.

Tegoroczna lista reprezentuje zróżnicowaną grupę rozwiązań, które mają zastosowanie w szeregu wyzwań i możliwości, przed którymi stoją nasi klienci” – powiedział Cody Sorge, Business Development Manager w John Deere Intelligent Solutions Group.

Z niecierpliwością czekamy na współpracę z tymi firmami, by móc poznać ich rozwiązania i dowiedzieć się, w jaki sposób mogą być one stosowane przez klientów John Deere w rolnictwie i budownictwie.

Wczesne wykrywanie i punktowe opryski to odpowiedź na jedno z największych wyzwań rolnictwa

Jak oparte na danych zarządzanie poszczególnymi roślinami może zmienić kształt rolnictwa na dużą skalę oraz zwiększyć wydajność? Badania pokazują, że rolnicy na całym świecie marnują ponad 30% chemicznych pestycydów i nawozów z powodu ich nadmiernego stosowania, a mimo to tracą do 20% swoich zbiorów z powodu patogenów. Aby zminimalizować koszty i zwiększyć ilość plonów, rolnicy potrzebują zupełnie nowego systemu wczesnego ich wykrywania i odpowiednich interwencji dostosowanych do konkretnych roślin. 

InnerPlant – startup, który dołączył do programu Startup Collaborator w 2022 roku, może już wkrótce zaproponować takie rozwiązanie dzięki współpracy z John Deere. Uprawy InnerPlant sygnalizują stres już na poziomie komórkowym, a platforma technologii cech InnerPlant umożliwia zdalnym czujnikom – takim jak satelity – interpretację tego, czego i kiedy doświadcza roślina.