Strona główna Blog Strona 440

Ile rząd wie na temat bilansu CO2 w Polsce? Rola Wielkopolski postanowiła to sprawdzić 

0

Rolnictwo w Polsce przeżywa trudne chwile. Mimo to rolnicy nie ograniczają się jedynie do protestów. Doskonale zdają sobie sprawę z problemów w rolnictwie i są gotowi stawić im czoła, podejmując konkretne działania. Rola Wielkopolski, aktywnie działająca organizacja rolników, podchodzą do problemów w rolnictwie w sposób merytoryczny postanowiła zweryfikować wiedzę naszego rządu na temat rzeczywistych danych dotyczących bilansu CO2 w Polsce.

Kluczowe pytania do rządzących

Rola Wielkopolski skierowała do rządu kilka fundamentalnych pytań dotyczących bilansu CO2 w Polsce:

  1. Czy w Polsce przeprowadzono analizę bilansu CO2 lub gazów cieplarnianych w przeliczeniu na ekwiwalent CO2?
  2. Czy z tych analiz wynika, że Polska jest netto emiterem CO2 do atmosfery?
  3. Jeżeli tak, które obszary aktywności produkcyjnej w rolnictwie przyczyniają się do dodatkowego salda emisji CO2?
  4. Czy na podstawie przeprowadzonej analizy bilansu CO2 stworzono mapę kraju wskazującą zróżnicowanie regionalne?
  5. Jeżeli taka mapa istnieje, czy wskazano czynniki prowadzące do emisji netto CO2?
  6. Czy na podstawie przeprowadzonej analizy opracowano działania naprawcze na poziomie krajowym i regionalnym?
  7. Na podstawie jakiej metodologii wykonano bilans CO2?

Rolnicy z Roli Wielkopolski podkreślają, że jeśli wprowadzamy regulacje dotyczące CO2, musimy mieć solidne badania i podstawy potwierdzające, że podejmowane działania są słuszne.

Odpowiedź ministerstwa

Niestety, odpowiedź, którą Rola Wielkopolski otrzymała od ministerstwa, pozostawia wiele do życzenia. Dokument ten, zamiast dostarczyć konkretnych informacji, został odebrany jako „na odczepne”. Rolnicy jednak nie zamierzają się poddać i kontynuują swoje działania. W środę przesłali kolejną interpelację, podkreślając, że nie odpuszczą i będą walczyć o transparentność i rzetelność informacji.

Spotkanie z europosłanką

Podczas spotkania w miejscowości Kwilcz, członkowie Roli Wielkopolski mieli okazję porozmawiać z europosłanką Andżeliką Możdżanowską oraz z kandydatem do europarlamentu Wojciechem Kolarskim. Andżelika Możdżanowska obiecała przekazać ich zapytania na szczeble europejskie. Czy to spotkanie przyniesie realne efekty, czy będzie kolejnym echem w studni pustych obietnic? Miejmy nadzieję, że nie.
Dokumenty dotyczące tej sprawy są dostępne na stronie Roli Wielkopolski. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z nimi, aby lepiej zrozumieć kontekst i szczegóły działań podejmowanych przez rolników. Kliknij tutaj, aby zobaczyć dokumenty.

źródło: Rola Wielkopolski

Sprzedający przeważali na giełdowym rynku zbóż w minionym tygodniu

0

Od wtorku (14.05.2024) notowania giełdowe pszenicy i kukurydzy spadały po obu stronach Atlantyku, po osiągnięciu na początku tygodnia wielomiesięcznych maksimów.

Inwestorzy finansowi realizowali zyski z długich pozycji

Było to głównie spowodowane realizacją zysków spekulacyjnych (odsprzedaż kontraktów) po bardzo silnych wzrostach w ostatnich kilku tygodniach. Na wykresie unijnej pszenicy i kukurydzy oraz pszenicy w Chicago pojawiła się korekta spadkowa w ramach nadal trendu wzrostowego.

W Paryżu notowania wrześniowej pszenicy obniżyły się w skali tygodnia o niespełna 3 euro do 246,75 eur/t, podczas gdy stara kukurydza (dostawa w czerwcu) utrzymała prawie 3% wzrost tygodniowy.

Korekta spadkowa widoczna była w przypadku kontraktu na nowy zbiór unijnej kukurydzy. Seria z realizacją w listopadzie spadła z poniedziałkowego szczytu 226 eur/t do 215,5 eur/t na zamknięciu tygodnia.

Dla utrzymania wzrostów kukurydzy w Chicago potrzebne są problemy pogodowe

Do powrotu do trendu wzrostowego, zwłaszcza amerykańskiej kukurydzy, potrzebne są dalsze problemy z pogodą w USA w okresie siewów tego zboża. Kolejne opóźnienia mogą przyczynić się do jeszcze większego przejścia areału na rzecz soi.

Pszenica powinna być wspierana przez zagrożenia podaży z basenu Morza Czarnego i pogarszający się światowy bilans

Pszenica może dalej korzystać z obniżających się prognoz zbiorów w Rosji, ale też z obaw o podaż morską zbóż z Ukrainy w dłuższej perspektywie. Rosja wyraźnie przejęła inicjatywę w wojnie z Ukrainą i zapewne będzie podejmować w przyszłości próby odcięcia Ukrainy od Morza Czarnego. Będzie to miało nieprzewidywalne skutki dla światowego i unijnego rynku zbóż.

Warto dodać, że prognozy na nowy sezon zapowiadają dalszy spadek zapasów globalnych pszenicy, mimo zapowiedzi rekordowych zbiorów.

Kontrakt na rzepak stabilizuje się wokół poziomu 480 eur/t

Sierpniowa seria rzepaku potaniała w skali tygodnia o nieco ponad 3 euro do 478,75 eur/t na zamknięciu piątkowej sesji. Notowania unijnego rzepaku (nowy zbiór) wzrosły na początku maja z ok. 460 eur/t do powyżej 480 eur/t. Wokół tego poziomu ceny oscylują już ponad tydzień. Od wieloletnich minimów z lutego (ok. 410 eur/t) rzepak podrożał o 17%, a w skali miesiąca (od połowy kwietnia) zyskał na wartości ok. 5% (20,5 eur/t). Oznacza to, że obecne wyceny rzepaku są najwyższe od lipca ub. roku.

Sytuacja na światowym rynku nasion oleistych jest komfortowa

Ceny unijnego rzepaku utrzymują się na wysokim poziomie głównie ze względu na niekorzystne warunkami we Francji, gdzie deszczowa i zimna pogoda ogranicza potencjał produkcji tej uprawy. Ze względu na mniejszy areał, słabsze zbiory rzepaku zapowiadane są przez USDA w skali całej UE (spadek z 20 do 19 mln ton), ale też na Ukrainie (-0,7 do 3,7 mln ton). Z drugiej strony powinno to zostać zrekompensowane lepszymi niż rok wcześniej zbiorami w Kanadzie (+0,8 do 19,6 mln ton) i Australii (+0,8 do 6,5 mln ton). Potencjał wzrostowy na rynku rzepaku ograniczony jest ze względu na wzrost podaży i globalnych zapasów pozostałych nasion oleistych (głównie soi) w tym i zapowiedź dalszego wzrostu w kolejnym sezonie. Rynek rzepaku przestały także wspierać ceny ropy, gdzie od dłuższego czasu obserwowana jest stabilizacja.

Okresowe zmiany notowań:

Rzut oka na wykresy (zamknięcie z 17.05.2024)

Kontrakty na zboża:

Kontrakty na oleiste:

Źródło cen: CBoT, Eurmext-Paryż

Eksport zbóż z Ukrainy wyprzedził tempo z poprzedniego sezonu

1

Wolumen eksportu zbóż i roślin strączkowych z Ukrainy w sezonie 2023/24 (na dzień 17 maja) wyniósł ponad 44,2 mln ton. To o 260 tys. ton więcej (0,6%) w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego sezonu. Pokazują to dane Państwowej Służby Celnej, opublikowane przez Ministerstwo Polityki Agrarnej i Żywności Ukrainy.

Tym samym od początku sezonu wywieziono z Ukrainy 16,6 mln ton pszenicy, czyli o 1,55 mln ton, czyli o 10% więcej niż w sezonie poprzednim.

Ukraina wyeksportowała 24,8 mln ton kukurydzy, czyli o 1,2 mln ton (5%) mniej niż w tym samym dniu w zeszłym sezonie. Dostawy jęczmienia na rynki zagraniczne wyniosły 2,3 mln ton, czyli o 10% mniej niż przed rokiem. Żyto wysłano w ilości 1,3 tys. ton (-93%). Ukraina wyeksportowała 89,9 tys. ton mąki, co oznacza spadek o 45,2 tys. ton, czyli o 33% rok do roku.

Potencjał eksportowy wyczerpuje się  w końcówce sezonu

Według USDA w całym sezonie 2023/24 Ukraina powinna wyeksportować 26 mln ton kukurydzy i 17,5 mln ton pszenicy. Oznacza to, że do końca sezonu (koniec czerwca) pozostało jeszcze do wywiezienia 1,2 mln ton kukurydzy i 0,9 mln ton pszenicy.

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa Ukrainy, USDA

Ograniczenia eksportowe w Indiach i powódź w Brazylii windują światowe ceny ryżu

0

Brazylia może być zmuszona do importu ryżu po poważnych powodziach na południu kraju. Indonezja w dalszym ciągu kupuje znaczne ilości na rynku światowym

Zła pogoda po raz kolejny uderza w rynek ryżu, powodując, że po krótkim okresie zastoju ceny ryżu powróciły do ​poziomów bliskich najwyższym od 15 lat.

Dostawy ryżu ucierpiały już w wyniku szeroko zakrojonych ograniczeń eksportowych nałożonych przez wiodącego dostawcę – Indie w zeszłym roku oraz obaw, że bardziej sucha pogoda spowodowana El Nino ograniczy produkcję w ważnym regionie uprawy ryżu w Azji Południowo-wschodniej. Teraz niepokój pogłębiają katastrofalne powodzie w południowej Brazylii.

Ceny ryżu wracają w okolice 15-letnich maksimów

Ceny tajskiego 5% bielonego ryżu białego, będącego azjatyckim punktem odniesienia, wzrosły od początku kwietnia o 71 dolarów do 649 dolarów za tonę, po spadku z najwyższego poziomu w styczniu, kiedy były najwyższe od ponad 15 lat.

Ryż jest niezbędny w diecie miliardów ludzi w Azji i Afryce, a nowy skok cen może wywołać inflację i zwiększyć rachunki za import dla kupujących.

Ostatni wzrost cen wywołały powodzie w Brazylii

Według Charlesa Harta, analityka ds. towarów w Fitch Solutions, do niedawnego wzrostu cen przyczyniły się poważne powodzie w Brazylii, a stan Rio Grande do Sul, w którym pochodzi 70% brazylijskiej produkcji ryżu, będzie dotknięty przez kilka kolejnych tygodni.

„Powodzie zbiegły się w czasie z brazylijskimi zbiorami ryżu, z których część nie została jeszcze zakończona” – powiedział Hart. Dodał, że „wzbudziło to poważne obawy” co do poziomu produkcji krajowej.

W zeszłym tygodniu prezydent Luiz Inacio Lula da Silva powiedział, że deszcze opóźnią zbiory ryżu w stanie Rio Grande do Sul, co oznacza, że ​​kraj będzie prawdopodobnie musiał importować ryż.

Według Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych Brazylia jest dziewiątym co do wielkości eksporterem ryżu na świecie.

Zdaniem Petera Clubba, analityka rynku towarów w Międzynarodowej Radzie Zbożowej w Londynie, spowolnienie dostaw nowych upraw w Azji Południowo-wschodniej również pomaga cenom. Wynika to z zakończenia zbiorów w Tajlandii i głównych upraw w Wietnamie, powiedział. Tajlandia jest drugim co do wielkości eksporterem, a Wietnam trzecim.

Po stronie popytu Indonezja nadal kupuje znaczne wolumeny, co pomaga wspierać bycze nastroje, stwierdził Clubb. Dodał, że tempo zakupów w tym kraju, a także możliwe zmiany w indyjskich ograniczeniach eksportowych będą miały wpływ na przyszłe ceny.

Przejście El Nino w La Nina może być kluczowe dla produkcji rolniczej w wileu regionach świata

Głównym czynnikiem pozostają jednak warunki pogodowe. „Będziemy musieli zwracać uwagę na pogodę w nadchodzących miesiącach, szczególnie na porę deszczową w Tajlandii, Wietnamie i Indiach” – powiedział Klabb. „Kluczowym czynnikiem będzie przejście od El Nino do La Nina”.

Źródło: UkrAgrocosult

Licytacja Ursusa bez ofert. Teraz obniżono cenę wywoławczą

0

Przedsiębiorstwo Ursus S.A., legenda polskiego przemysłu maszynowego, ponownie stoi na sprzedaż. Syndyk Paweł Głodek ogłosił kolejny konkurs ofert na zakup firmy, która znalazła się w stanie upadłości. Tym razem cena wywoławcza została obniżona o blisko 25 milionów złotych do kwoty 99 milionów złotych.

Ursus S.A. na sprzedaż

Syndyk Głodek, zgodnie z komunikatem opublikowanym na stronie internetowej kancelarii KGS Restrukturyzacje, wyznaczył jako przedmiot postępowania sprzedaż przedsiębiorstwa „z wyłączeniem środków pieniężnych jakie znajdują się w masie upadłości do dnia zawarcia umowy sprzedaży”. Jednocześnie zastrzegł, że do masy upadłości nie wlicza się majątku uzyskanego z działalności prowadzonej do dnia zawarcia umowy sprzedaży, wyłączając dokumentację wytworzoną przez syndyka w trakcie postępowania upadłościowego.

Oferty na zakup Ursusa S.A. można składać do 18 czerwca, a każdy oferent zobowiązany jest wpłacić wadium w wysokości 10 milionów złotych. Termin otwarcia ofert został wyznaczony na 20 czerwca br. o godzinie 12:00. 

Osoby zainteresowane zakupem przedsiębiorstwa mogą zapoznać się z opisem i oszacowaniem jego wartości, sporządzonym według stanu na 30 września 2022 roku. Dokument ten jest dostępny po podpisaniu umowy o zachowaniu poufności w biurze syndyka przy ul. Stanisława Augusta 75 lok. 47 w Warszawie. Natomiast pełny zestaw dokumentów znajduje się w aktach postępowania upadłościowego, dostępnych w XVIII Wydziale Gospodarczym ds. upadłościowych i restrukturyzacyjnych Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy przy ul. Czerniakowskiej 100A w Warszawie.

Żaden z podmiotów nie złożył oferty

Pierwszy konkurs ofert na zakup Ursusa S.A. zorganizowano 14 marca. Wówczas cena wywoławcza wynosiła blisko 125 milionów złotych, jednakże licytacja nie przyniosła rezultatu, ponieważ żaden z podmiotów nie złożył oferty.

Ursus S.A., będący symbolem polskiego przemysłu maszynowego, od lat borykał się z problemami finansowymi. Mimo to, potencjał marki oraz jej tradycja wzbudzają zainteresowanie potencjalnych inwestorów, którzy widzą w zakupie tej firmy szansę na ożywienie i rozwój polskiego sektora produkcyjnego. Czy obniżona cena wywoławcza przyciągnie teraz kupca, czy Ursus S.A. nadal będzie czekał na swojego wybawcę? Odpowiedź poznamy po zakończeniu kolejnego konkursu ofert.

źródło: TVN24

Wyłoniono laureatów konkursu KRUS „Bezpiecznie na wsi mamy, bo o zdrowie dbamy”.

0

14 i 15 maja odbyła się ocena prac plastycznych w ramach XIV Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego dla Dzieci pod nazwą „Bezpiecznie na wsi mamy, bo o zdrowie dbamy”. Wydarzenie to, które odbyło się pod Honorowym Patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zgromadziło 96 wyjątkowych dzieł zakwalifikowanych do finału konkursu.

Finałowa gala już 14 czerwca

Członkowie Komisji Konkursowej, reprezentujący organizatorów, m.in. Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Państwową Inspekcję Pracy, Agencję Restrukturyzacji Rolnictwa, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Radę Ubezpieczenia Społecznego Rolników, AGRO Ubezpieczenia – Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych oraz Mazowieckie Kuratorium Oświaty i Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, ocenili prace pod kątem zgodności z tematyką konkursu, oryginalności, pomysłowości oraz walorów estetycznych.

Prezes KRUS, Dariusz Rohde, wyraził uznanie dla wiedzy dzieci na temat sposobów zapobiegania wypadkom oraz chorobom zawodowym rolników, a także dla ich talentu i pomysłowości w przedstawianiu zagadnień konkursowych.

Finałowa gala, odbędzie się 14 czerwca w Auli Kryształowej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Podczas uroczystości zostaną ogłoszeni laureaci konkursu, którzy otrzymają nagrody ufundowane przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz współorganizatorów i patronów konkursu.

Zapraszamy do śledzenia naszej strony internetowej, gdzie będziemy informować o dalszych etapach konkursu.

źródło: KRUS

Odwołano przetarg na terminal zbożowy w Gdańsku. Rosną obawy o eksport

0

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk zadziwił swoją decyzją o odwołaniu przetargu na dzierżawę terenu pod terminal zbożowy w Gdańsku. Brak jasno określonej przyczyny tej decyzji pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Jednakże, konsekwencje tego posunięcia mogą być znaczne, szczególnie dla polskich rolników, których eksport może zostać dotknięty poważnymi problemami.

Kto przejmie terminale zbożowe?

Podobna sytuacja miała miejsce niedawno w Gdyni, gdzie również unieważniono przetarg na terminal zbożowy. Przemysław Błażejewski, broker w BST Brokers, podkreśla w gazecie “Rzeczpospolita”, że za tą niewątpliwie zaskakującą serią wydarzeń może stać Krajowa Grupa Spożywcza. Istnieje podejrzenie, że grupa ta mogłaby oczekiwać darmowego przejęcia tych obszarów pod budowę terminali, w imię zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

Jednakże, Błażejewski wyraża również poważne wątpliwości co do sensowności takiego rozwiązania. Wskazuje, że powierzenie państwowemu podmiotowi zarządzania taką działalnością handlową i logistyczną wiąże się z ryzykiem podsycania grupowych interesów, co może wpłynąć na efektywność i przejrzystość tego procesu.

Ministerstwo nie uzasadnia swoich działań

Ministerstwo Infrastruktury również wstrzymało się od zatwierdzenia przetargu na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni. Choć motywacje ministerstwa nie zostały wyjaśnione w pełni, podkreśla się, że decyzja ta ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa państwa.

„Podjęliśmy decyzję, że nie wyrażamy zgody na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni w obecnej formule przetargowej. Decyzja została podjęta w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa. Opinie, na podstawie których zapadła, mają charakter niejawny, dlatego MI stanowiska nie uzasadnia” — napisał resort na portalu X.

Konsekwencje odczuje branża rolnicza

Konsekwencje tych decyzji będą bolesne dla branży rolniczej. Odwołanie przetargów może prowadzić do tymczasowego zamrożenia działalności terminali, co w dłuższej perspektywie będzie prowadziło do znaczących opóźnień w eksporcie. Portal Gospodarkamorska.pl ostrzega, że ten stan może utrzymać się nawet przez kilkanaście miesięcy, co stanowi poważne zagrożenie dla stabilności sektora.

Obawy dotyczące eksportu wyrażają również rolnicy. Istnieje realne ryzyko, że w obliczu braku działających terminali w Polsce, producenci zboża będą zmuszeni szukać alternatywnych rozwiązań, np. korzystając z portów w Niemczech.

źródło: buisnessinsider

Pożar w budynku inwentarskim: 38 krów nie przeżyło

0

W miejscowości Wojciechowo, należącej do gminy Wierzbinek, doszło do tragicznego zdarzenia – w wyniku pożaru budynku inwentarskiego zginęło 38 krów. 

Pożar objął całkowicie budynek inwentarski

Powiadomienie o pożarze dotarło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koninie po godzinie 18:00, dnia 15 maja 2024 roku.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono całkowicie objęty pożarem budynek inwentarski, w którym znajdowały się krowy. 40 sztuk bydła zostało ewakuowane przez właściciela budynku przed przybyciem straży pożarnej.

Działania strażaków polegały na podaniu wody na palący się budynek. Po dogaszeniu ognia w obiekcie znaleziono 38 martwych krów.

W zdarzeniu brali udział strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 1 w Koninie, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Radziejowie oraz druhowie z OSP Wierzbinek, OSP Sompolno, OSP Boguszyce, OSP Piotrków Kujawski, OSP Ziemięcin, OSP Ślesin.

źródło: kmpsp-konin; Opracowanie: st. kpt. Sebastian Andrzejewski

Światowa produkcja i zapasy nasion oleistych powinny rosnąć też w nowym sezonie

0
Giełdowe kontrakty

W majowej prognozie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) o skromne 0,4 mln ton obniżona została światowa produkcja nasion oleistych w obecnym sezonie (2023/24). Jednomilionowe cięcie produkcji soi w Brazylii zostało częściowo zrekompensowane przez wzrost szacunków zbiorów w Paragwaju.

Rekordowe w tym sezonie zbiory nasion oleistych mogą wzrosnąć w sezonie 2024/25

Najnowsza prognoza zakłada, że światowe zbiory nasion oleistych wyniosą w tym sezonie rekordowe 777,1 mln ton w porównaniu do 749,2 mln ton w sezonie 2022/23.

Jednocześnie, USDA podniósł w maju szacowane zużycie (przerób) nasion oleistych i obniżył zapasy początkowe. W konsekwencji bardzo duże szacunki zapasów na koniec tego sezony zostały obniżone ze 130,6 do 128,4 mln ton. Nadal będzie to oznaczać 8% wzrost zapasów globalnych nasion oleistych w skali roku.

Prognoza na sezon 2024/25 – wyższa produkcja, zużycie, ale też zapasy

USDA oczekuje, że światowe zbiory nasion oleistych wzrosną w nowym sezonie o 29 mln ton (4,4%) do nowego rekordu – 687,1 mln ton.

Rekordowa będzie zatem również podaż, która obejmuje także bardzo wysokie zapasy początkowe (128,4 mln ton).

Globalne zużycie nasion oleistych powinno wzrosnąć o 3,4% (w tempie wolniejszym niż produkcja) do 543,6 mln ton.

Stąd USDA prognozuje, że światowe zapasy nasion oleistych na koniec nowego sezonu powiększą się aż o 12,8% (r/r) do historycznego poziomu 144,8 mln ton. Za poprawę bilansu nasion oleistych odpowiada głównie soja.

Światowa produkcja soi przewyższa zużycie, a zapasy nasion rosną

Soja jest główną rośliną oleistą, stąd bilans na tym rynku często decyduje o cenach pozostałych nasion. Najnowsze prognozy pokazują, że globalna produkcja soi będzie w tym sezonie rekordowa i przewyższy drugi rok z rzędu przerób. Oznaczać to będzie 11% wzrost zapasów na koniec sezonu 2023/24 i poziom zbliżony do rekordu w sezonie 2018/19.

Zmiany w światowym bilansie soi dla sezonu 2023/24:

  • szacunki zapasów początkowych soi obniżone zostały o 0,8 mln ton do 100,5 mln ton (+8,6% r/r);
  • prognoza produkcji została podniesiona o 0,2 mln ton do 397,0 mln ton (+5% r/r);
  • prognozę zużycia soi skorygowano w górę o 2,5 mln ton do 383,5 mln ton (+4,8% r/r);
  • oczekiwane zapasy końcowe soi zmniejszono o 2,4 mln ton do 111,8 mln ton (+11,2% r/r) – poziom najwyższy od sezonu 2015/16.

Bilans na rynku globalnym soi (USDA):

Prognoza zapowiada, że w nowym sezonie zużycie soi nie nadąży za olbrzymim wzrostem podaży

Prognoza światowego bilansu soi dla sezonu 2024/25:

  • zapasy początkowe – 100,5 mln ton (+11,2 r/r);
  • produkcja – 422,3 mln ton (+6,4% r/r);
  • zużycie – 401,7 mln ton (+4,8% r/r);
  • oczekiwane zapasy końcowe soi – 128,5 mln ton (+15,0% r/r) – poziom najwyższy w historii.

Źródło: majowe prognozy USDA

W piątek suchowiej na zachodzie i w centrum osiągnie zawrotną prędkość 70 km/h [POGODA]

0

Noc zapowiada się sucha. Na południu kraju na niebie pojawi sie wiecej chmur. Na termometrach od 4 stopni w Suwałkach gdzie wiatr powieje słabo do 6 stopni na Mazurach i Podlasiu oraz 8 stopni w Lubelskim, Podkarpaciu i w Świetokrzyskiem do 9 stopni w centrum i na południu kraju oraz 10-12 stopni na zachodzie i północy.

W ciągu dnia na północy oraz na Kujawach, środkowym Mazowszu niebo bezchmurne przez cały dzień. W centrum i na zachodzie oraz w Lubelskim bezchmurnie do południa po czym chmur przybedzie. Na południu kraju dużo chmur z których popada niewielki deszcz do 1-4 mm. Wieczorem opady dotrą ale już lokalnie do Roztocza, południa Świętokrzyskiego, północy Górnego Śląska.

Wiatr na Suwalszczyźnie umiarkowany w porywach do 35 km/h. Na południu kraju z upływem dnia malejący z 40 km/h do południa poprzez 10-20 km/h wieczorem. Nad resztą kraju wiatr silny. Od centrum po zachód kraju w porywach do nawet 70 km/h. Na otwartych glebach pojawia sie prawdziwe burze piaskowe. W kolejnych dniach opady tylko lokalne, pochodzenia burzowego. Miejscami popada ale i tam gdzie spadnie deszcz to będzie kropla w morzu potrzeb.

„Polska wieś 2024. Raport o stanie wsi”. ANALIZA I PERSPEKTYWY

1
Pokaż, jak zmienia się polska wieś i wygraj nagrody

15 maja br. został przedstawiony najnowszy raport o stanie wsi polskiej, całkowicie poświęcony 20-leciu członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Raport, który jest trzynastą edycją tego opracowania, analizuje różnorodne aspekty życia na polskiej wsi oraz wpływ integracji z UE na rolnictwo i obszary wiejskie. Co z niego wynika? Jak żyje się na polskiej wsi? 

Wzrasta udział ludności rezydującej na wsi

Od momentu przystąpienia Polski do UE wiele się zmieniło na polskiej wsi. Jak podkreślają autorzy raportu, ostatnie dwie dekady były najlepszym okresem w historii wiejskiej Polski. Choć nadal istnieją obszary z niedostatkiem, ogólnie rzecz biorąc, coraz więcej osób żyje na względnie dobrym poziomie. Akcesja do UE odegrała kluczową rolę w poprawie sytuacji ludności wiejskiej i rolników, przyczyniając się do wzrostu dochodów oraz zmniejszenia dysproporcji między obszarami wiejskimi a miejskimi.

Jednym z kluczowych wniosków raportu jest fakt, że wieś staje się coraz bardziej pożądanym miejscem do życia. Dzięki instrumentom Wspólnej Polityki Rolnej oraz dostępowi do jednolitego rynku, wieś doświadcza wzrostu zarówno ekonomicznego, jak i społecznego. Wzrasta udział ludności rezydującej na wsi, chociaż obserwuje się także migrację z obszarów peryferyjnych do obszarów pod aglomeracyjnych.

Jednakże, nie wszystkie zmiany są pozytywne. Obserwuje się zmianę struktury wiekowej populacji wiejskiej, ze spadkiem liczby ludności w wieku produkcyjnym i wzrostem w wieku poprodukcyjnym. Dodatkowo, mimo stabilnego wzrostu produkcji rolnej od momentu akcesji, nadal istnieją wyzwania związane z nadmiarem pracujących w rolnictwie oraz niską wydajnością pracy.

Sektor rolniczy odnotował duży sukces eksportowy

Sektor rolniczy odnotował duży sukces eksportowy, a udział produktów rolno-spożywczych w całości eksportu z Polski w 2022 r. wyniósł około 14% i systematycznie poprawia się struktura eksportu na korzyść produktów przetworzonych dających wyższą wartość dodaną. Wsparcie finansowe z funduszy UE, w tym płatności obszarowe i inwestycje modernizacyjne, przyczyniło się do fundamentalnej poprawy warunków życia na polskiej wsi. Jednakże, mimo dwudziestu lat członkostwa w UE, niektóre korzyści pozostają nie w pełni zidentyfikowane. Wpływ integracji z UE na wieś nie jest jednoznaczny i istnieją obszary, których korzyści są trudne do zmierzenia, takie jak udział w Jednolitym Rynku Europejskim.

Wśród najważniejszych dla Polski wydarzeń w XX i w XXI wieku przystąpienie do UE znalazło się na czwartym miejscu. Poparcie ogółu obywateli dla członkostwa w UE jest stałe i z biegiem czasu wzrastało. Polacy doceniają korzyści i dostrzegają plusy uczestniczenia w Unii Europejskiej. W większości popierają wzrost integracji. Mieszkańcy wsi i rolnicy nie wyróżniają się znacząco na tle ogółu.

Zatrudnienie w rolnictwie

Według Agnieszki Baer-Nawrockiej i Walentego Poczty, choć wskaźnik zatrudnienia w rolnictwie utrzymuje się na nadal na wysokim poziomie, wynoszącym 9,8% w 2021 roku, to jednak odnotowujemy znaczący spadek w porównaniu z 2004 rokiem, kiedy to rolnictwo absorbowało 15,6% siły roboczej, w przeciwieństwie do większości krajów Unii, gdzie wskaźnik ten oscyluje w przedziale 1–3%.

Analiza średniej wielkości gospodarstwa i wzrostu produkcji rolnej od przystąpienia do UE

W roku 2020 średnia wielkość gospodarstwa wyniosła 11,3 ha, co jest znacznie mniejsze niż w przypadku Niemiec czy Francji, gdzie ta wartość jest nawet sześciokrotnie większa. Jednakże należy pamiętać, że te wskaźniki są częściowo zniekształcone z powodu braku uwzględnienia w danych statystycznych nieformalnych dzierżaw, co sugeruje, że rzeczywista średnia wielkość gospodarstwa towarowego może być znacznie większa, choć dokładnej wartości nie znamy i możemy jedynie spekulować.

Od czasu przystąpienia do UE notuje się stabilny i systematyczny wzrost produkcji rolnej. Produkcja towarowa rolnictwa zwiększała się średniorocznie o 2,34% od 2004 roku, co doprowadziło do jej wzrostu o 35% w 2022 roku w porównaniu z początkiem analizowanego okresu.

Wpływ pomocy UE na polskie rolnictwo i warunki życia na wsi

W okresie od 2002 do 2022 roku, z uwzględnieniem programu SAPARD, ARiMR wypłaciła imponującą sumę 395 mld złotych, z czego aż 234 mld złotych przeznaczono na płatności obszarowe. Dodatkowo, 128 mld złotych zostało zainwestowanych w modernizację rolnictwa i przetwórstwa. Te skumulowane kwoty są imponujące, a co ważniejsze, większość tych funduszy została dobrze wykorzystana.

W początkowym okresie po przystąpieniu do UE, zwłaszcza między 2004 a 2007 rokiem, wysiłki Polski w harmonizacji polityki rolnej i przepisów były doceniane. Modernizacja rolnictwa i zmiany strukturalne przyczyniły się do pozytywnego postrzegania Polski w UE. Dostosowanie do unijnych norm było priorytetem, co poprawiało opinie na temat polskiego rolnictwa. Produkty rolne z Polski stały się bardziej obecne w łańcuchach dostaw UE, co wzmacniało pozycję Polski jako partnera na jednolitym rynku UE.

Wsparcie, zwątpienie i zmieniające się oczekiwania

Jak pisze Jerzy Bartkowski, rola wyborcy wiejskiego była znacząca i taka raczej pozostanie. Przejawiła się w formie przeciwstawienia: wyborca miejski i wiejski. Wyborca wiejski, który u początku transformacji ją poparł, a później zgodnie ze swoim systemem wartości, ze swymi oczekiwaniami, nadziejami i interesami, poparł PiS. Kiedy uwidoczniły się negatywne konsekwencje rządów tej formacji, jej brak szerszej perspektywy i brak odpowiednich kompetencji, ten sam wyborca częściowo zmniejszył, częściowo wycofał swoje poparcie. Wyborca wiejski nie miał podstaw, by zwątpić, ani w przyszłą życzliwą interwencję PiS, ani w jej kierunek – do biedniejszego elektoratu. Ale musiał zdać sobie także sprawę, że to nie wystarczy. Inflacja pokazała, jak ta sama polityczna ręka może jednocześnie dawać (transfery) i odbierać (znaczący wzrost cen, kosztów życia i prowadzenia działalności).

Pomimo osiągnięć, nadal istnieją wyzwania

W kontekście przyszłości polskiej wsi, kluczowe znaczenie ma dalsze wsparcie dla przedsiębiorczości oraz zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich. Pomimo osiągnięć, nadal istnieją wyzwania, takie jak zmiana struktury wiekowej populacji, nadmiar pracujących w rolnictwie oraz rosnące koszty życia.

W obliczu tych wyzwań, dalsze inwestycje w rozwój obszarów wiejskich oraz efektywne wykorzystanie funduszy UE są kluczowe dla zapewnienia dalszego postępu i poprawy jakości życia na polskiej wsi. Dopiero w ten sposób Polska będzie mogła w pełni wykorzystać swój potencjał rolniczy i wiejski w kontekście integracji z Unią Europejską.

Więcej szczegółów na stronie fdpa.org.pl

źródło: fdpa.org.pl

Polskie inspekcje wzmacniają nadzór nad żywnością

0
Wiceminister Michał Kołodziejczak ogląda towary sprzedawane przez rolników (fot. MRiRW)

16 maja 2024 roku, Polska rozpoczyna intensywny nadzór nad giełdami rolno-spożywczymi, ogłosił sekretarz stanu Michał Kołodziejczak podczas konferencji prasowej na Warszawskim Rolno-Spożywczym Rynku Hurtowym Bronisze.

Rzozpoczęto wzmożone kontrole produktów rolnych

W 6 województwach inspektorzy Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych prowadzą wzmożone kontrole produktów rolnych, ze szczególnym uwzględnieniem produktów sezonowych i zagranicznych.

Celem tych działań jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego konsumentom oraz ochrona uczciwej konkurencji w sektorze rolno-spożywczym. Inspekcje skupiają się także na kontroli produktów pochodzących spoza kraju, aby zapewnić ich zgodność z polskimi standardami jakości.

Zakres kontroli obejmuje identyfikację produktu i jego kraju pochodzenia, ocenę dokumentacji towarzyszącej, warunki higieniczno-sanitarne w miejscu sprzedaży, znakowanie oraz pobieranie prób do badań laboratoryjnych.

Michał Kołodziejczak, wiceminister, podkreślił, że celem tych działań jest ochrona polskich producentów przed nieuczciwą konkurencją ze strony zagranicznych dostawców. Wprowadzenie kontroli ma zapewnić, że produkty oferowane na rynku są bezpieczne, niepodrabiane i spełniają wszystkie wymogi prawne dotyczące żywności.

źródło: MRIRW