Strona główna Blog Strona 1065

Po gwałtownych burzach pogoda się uspokoi

0

Po gwałtownych burzach w wielu regionach kraju w nocy do zachodniej Polski wkroczy kolejny front z przelotnymi opadami deszczu, które w drugiej części nocy i nad ranem nasilą się na Pomorzu Zachodnim, Środkowym a następnie odsuną się na wschód, w stronę Trójmiasta.

Na pozostałym obszarze sucho i tylko miejscami do północy na południu i wschodzie jeszcze popada. W ciągu dnia sucho i pogodnie powinno być na Dolnym Śląsku i Ziemi Łódzkiej- tylko punktowo spadnie przelotny deszcz. Na południu, wschodzie i północy pojawiać się będą przelotne opady deszczu- miejscami słabo zagrzmi. Będzie to rześki dzień.

Do 55 km w głąb lądu od wybrzeża temperatura nie przekroczy 20 stopni. Podobnie będzie po opadach deszczu w innych regionach kraju. Przed opadami temperatura podskoczy do 20-23 stopni na zachodzie, południu i w centrum i do 24-25 stopni na wschodzie kraju. Wiatr powieje słabo, po południu umiarkowanie do 20-35 km/h.

Łukasz Sieligowski 

Zmiany w Instytucie Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu

0

Jak czytamy na oficjalnej stronie Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu powołano nowych kierowników dwóch zakładów naukowych. 

Zmiany kierowników dotyczą Zakładu Entomologii i Agrofagów Zwierzęcych oraz Zakładu Wirusologii i Bakteriologii, które działają w ramach struktur IOR-PIB.

Od dnia 1 lipca 2020 funkcję Kierownika Zakładu Wirusologii i Bakteriologii objęła dr hab. Beata Hasiów-Jaroszewska, prof IOR – PIB, natomiast Kierownikiem Zakładu Entomologii i Agrofagów Zwierzęcych został prof. dr hab. Paweł Węgorek.

Pracownicy zakładów naukowych stanowią wysoko wyspecjalizowaną kadrę naukową, badawczą i szkoleniową, która współpracuje z krajowymi i zagranicznymi jednostkami naukowymi, badawczo-rozwojowymi i wdrożeniowymi, z instytucjami rządowymi, ośrodkami doradztwa rolniczego oraz z producentami rolnymi.

W strukturze Instytutu Ochrony Roślin – PIB funkcjonuje osiem zakładów naukowych:

  • Zakład Badania Pozostałości Środków Ochrony Roślin
  • Zakład Biologii Molekularnej i Biotechnologii
  • Zakład Entomologii i Agrofagów Zwierzęcych
  • Zakład Herbologii i Techniki Ochrony Roślin
  • Zakład  Metod Biologicznych i Rolnictwa Ekologicznego
  • Zakład Monitorowania i Sygnalizacji Agrofagów
  • Zakład Mykologii
  • Zakład Wirusologii i Bakteriologii

W zakładach naukowych realizowane są zadania zlecone bezpośrednio przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach Programu Wieloletniego, zadania statutowe, granty naukowe oraz liczne krajowe i międzynarodowe projekty. Naukowcy Instytutu publikują wyniki badań zarówno w czasopismach naukowych, jak i w popularnonaukowych, których odbiorcami są przede wszystkim producenci rolni.

Policjant po służbie uratował rolnika

0

W każdych warunkach i w każdej sytuacji na uznanie zasługuje bezinteresowna aktywność. Szczególnie jeśli sprawa ma związek z ratowaniem ludzkiego życia i mienia.

O włos od tragedii

Z pewnością dotyczy to funkcjonariusza Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej w Siedlcach, który 28 czerwca br., wracając do domu po zakończonej  służbie, w miejscowości Krześlinko (gm. Suchożebry), zauważył dym wydobywający się z garażu jednej z posesji. Policjant natychmiast zatrzymał swój samochód i zbudził domowników przy pomocy klaksonu. Dokonał też zgłoszenia zdarzenia pod alarmowym numerem 112.

Pomoc przyszła na czas

Po sygnale od policjanta, z budynku mieszkalnego w zagrożonym gospodarstwie wybiegł zaspany mężczyzna, który dopiero po chwili zorientował się, że pali się garaż. Ostatecznie gospodarz i policjant z płonącego obiektu wyprowadzili ciągnik rolniczy i inne urządzenia. Ugaszono też zajęty ogniem, drugi ciągnik. Gdy na miejsce dotarła straż pożarna sytuacja była już bliska opanowania. Strażacy dogasili płonącą maszynę. Dzięki błyskawicznemu i zdecydowanemu działaniu funkcjonariusza policji, rolnik nie poniósł dotkliwych strat materialnych. Uniknął spalenia budynków gospodarskich i domu.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i foto: Komenda Miejska Policji w Siedlcach

Agro Profil pomaga poszkodowanym na Podkarpaciu

Mieszkańcy gminy Sulechów protestują przeciwko inwestycji planowanej w okolicy!

Ponad 173 miliony euro do podziału! Na co?

0

Do 10 lipca potrwają konsultacje projektu założeń Rocznego Programu Prac (RPP) Komisji Europejskiej na 2021 r. z ogólnym budżetem: 182,9 milionów euro.

Głos polskich rolników, producentów rolnych i przetwórców rolno-spożywczych zrzeszonych w organizacjach branżowych, międzybranżowych i producenckich, będzie miał szczególne znaczenie. A dobre wykorzystanie funduszy na promocję ostatecznie przełożyć się może na wzrost możliwości gospodarczych, w tym eksportowych, Polski i innych państw członkowskich UE.

 

Orientacyjny podział budżetu

30 czerwca 2020 r. Komisja Europejska przedstawiła projekt założeń Rocznego Programu Prac (RPP), w którym zaproponowała priorytety, a także orientacyjny podział budżetu na rok 2021, w odniesieniu do programów informacyjnych i promocyjnych skierowanych na rynek wewnętrzny UE i rynek krajów trzecich. Komisja Europejska zakłada wspófinansowanie programów promocyjnych na poziomie 173,4 mln EUR.

W tej kwocie na realizację programów prostych (jednocentrowych) Komisja Europejska chce wydać: 86 mln euro, a na programy wielonarodowe 87,4 mln euro i dodatkowo 9,5 mln euro na działania własne KE.

 

Jakość, ekologia, rynki trzecie

Programy informacyjne i promocyjne skierowane na rynek wewnętrzny podzielono na następujące tematy:

  1. Programy proste:

– Programy dotyczące systemów jakości UE,

– Programy promujące produkty ekologiczne,
– Programy podkreślające specyfikę metod unijnej produkcji rolnej,
– Chiny, Japonia, Korea Płd., Płd.-Wsch. Azja, Azja Południowa,

– Kanada, USA, Meksyk,
– Inne obszary geograficzne,
– Programy promujące produkty ekologiczne w dowolnym kraju lub krajach trzecich,
– Zakłócenia rynku/dodatkowe zaproszenie do składania wniosków

  1. Programy wielonarodowe na rynku wewnętrznym podzielono na:
    – Programy dotyczące systemów jakości UE,
    – Programy promujące produkty ekologiczne,
    – Programy mające na celu zwiększenie świadomości na temat zrównoważonego rolnictwa w UE i roli sektora rolno- spożywczego w realizacji działań na rzecz klimatu i środowiska

– Programy mające na celu zwiększenie spożycia świeżych owoców i warzyw na rynku wewnętrznym w kontekście zrównoważonej i właściwej praktyki żywieniowej
3 . A Programy wielonarodowe skierowane na rynek krajów trzecich:

– Programy dotyczące systemów jakości UE
– Programy promujące produkty ekologiczne w dowolnym kraju lub krajach trzecich
– Zakłócenia rynku/dodatkowe zaproszenie do składania wniosków.

Gdzie kierować uwagi?

Konsultacje współorganizuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Uwagi i komentarze organizacji branżowych, międzybranżowych i organizacji producentów, przyjmowane są do 10 lipca br. Można je przekazywać mailem na adres: aleksandra.bernaciak@minrol.gov.pl
Ma stronie MRiRW opublikowano też szczegółowy, orientacyjny podział środków na programy.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i ilustracja: MRiRW

 

Agro Profil pomaga poszkodowanym na Podkarpaciu

0

Pod koniec czerwca na terenie Podkarpacia spadł ulewny deszcz, który spowodował lokalne podtopienia i zalania. O skali zniszczeń pisaliśmy TUTAJ.

Nawałnice przeszły przez kraj. Zalane pola! [ZDJĘCIA]

Ulewie towarzyszył silny wiatr i gwałtowne burze, które dodatkowo spotęgowały ogrom zniszczeń.

Wiele domostw i mieszkań zostało poważnie uszkodzonych.

Potężna ulewa i wszystko znalazło się pod wodą 😢😢😢😢Nie wyobrażalna tragedia na Podkarpaciu…Zdjęcia nadesłał Damian Strzelec.

Opublikowany przez Agro Profil Piątek, 26 czerwca 2020

Najwięcej szkód ponieśli mieszkańcy Gminy Tyczyn oraz Parafii Zabratówka, Błędowa Tyczyńska, Chmielnik, a także mieszkańcy Gminy Skołyszyn i Miasta Jasło.

Pomoc dla Podkarpacia

Nie jest nam obojętna krzywda jakiej doświadczyli mieszkańcy zalanych terenów dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do akcji pomocowej, jaką zorganizowało Caritas Diecezji Rzeszowskiej.

W naszym sklepie internetowym dostępny jest E-book „Rzepak – Poznaj tajniki uprawy”. Za symboliczną kwotę 5 zł mogą Państwo nabyć publikację, która stanowi cegiełkę pomocową dla powodzian z Podkarpacia.

Całą kwotę ze sprzedaży przekażemy do Caritas Diecezji Rzeszowskiej, która 5 lipca organizuje zbiórkę do puszek dla najbardziej poszkodowanych podczas czerwcowych nawałnic.

Rzepak – Poznaj tajniki uprawy (e-book)

 

Dodatkowe wpłaty na pomoc dla poszkodowanych można dokonywać na nr konta:

Santander Bank 37 1090 1463 0000 0001 3173 5550

W tytule wpłaty POMOC DLA POWODZIAN

 

OFICJALNE WYDARZENIE ZBIÓRKI NA FACEBOOKU – UDOSTĘPNIJ 

Wyhamowały wzrosty cen na krajowych stacjach paliw

0
spadki cen paliw

Na początku lipca 2020 za benzynę 95-oktanów trzeba zapłacić, na krajowych stacjach paliw, średnio 4,19 zł/l, a za ON 4,17 zł/l. Popularna benzyn 95 oktanów wyceniona została na poziomie sprzed tygodnia, a ON podrożał o 1 grosz na litrze. Co ciekawe ceny hurtowe dwóch głównych paliw spadły w ostatnim tygodni po ok. 7 groszy na litrze. Mimo to w przypadku ON modelowa marża stacji paliw wynosi teraz 3 grosze na litrze, podczas gdy PB-95 sprzedawane jest (średnio) poniżej ceny hurtowej.

Ceny średnie paliw w detalu: 01-07-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 4,53 zł/l (+4 gr/l);
    • Pb95: 4,19 zł/l (0 gr/l);
    • ON: 4,17 zł/l (+1 gr/l);
    • LPG: 1,96 zł/l (-1 gr/l).

Stacje paliw przy centrach handlowych już wcześniej obniżyły ceny bardziej niż pozostałe. Tam, po okresie stabilizacji, ostatnie 6 tygodni przyniosły spore podwyżki.

Rynek ropy

W marcu i kwietniu pandemia koronawirusa wywołała niespotykane wcześniej przeceny na rynku ropy. Chwilowo notowania amerykańskiej ropy z najbliższym terminem dostawy spadły nawet do wartości ujemnych (sprzedający musiał dopłacić kupującemu kontrakt). Światowy popyt na ropę zmniejszył się o 1/3 (ok. 30 mln baryłek dziennie), gdy większość krajów zamroziło działalność gospodarczą i uwięziło ludzi w domach. W kwietniu kraje OPEC+, broniąc się przed spadkiem cen surowca, ograniczyły jego wydobycie o prawie 10 mln baryłek dziennie. Na początku czerwca członkowie OPEC+ przedłużyli obowiązywanie wcześniejszych limitów wydobycia o kolejny miesiąc, czyli do końca lipca. Warto dodać, że o blisko 2 mln baryłek (-15%) spadło w czasie epidemii dzienne wydobycie ropy w USA.

Popyt na paliwa zaczyą się powoli odradzać wraz ze zdejmowaniem obostrzeń związanych z epidemią. Za popytem rosły też ceny ropy.

Zdecydowane wzrosty notowań zaczęły się już na początku maja. Ropa WTI podrożała w ciągu pięciu tygodni z 12,5 do blisko 40 usd/b w pierwszej dekadzie czerwca, a odmiana Brent umocniła się w tym czasie z ok. 23 do ponad 42 usd/b. W okolicy tych poziomów notowania obu kontraktów pozostają do dzisiaj (01.07.2020).

Globalny rynek ropy jest bliski zbilansowania, ale rosnące ceny sprawiają, że w USA przywracane jest wydobycie w zamkniętych czasowo szybach. Tygodniowe dane EIA zaczęły pokazywać odbicie wydobycia po 11 tygodniach spadku z rzędu. Przypominam, że Amerykanie na początku tego roku ustanawiali kolejne rekordy wydobycia i są światowym liderem w produkcji ropy. Ostatnio obawy o popyt na rynku ropy powróciły gdy w wielu Stanach USA zaczęto przywracać restrykcję związane z pandemią koronawirusa. Tymczasem wydobycie i eksport surowca chce wznowić Libia, która nękana wojną domową od stycznia nie eksportuje ropy.

 

Notowania ropy Brent / WTI (usd/b) na tle pozycji netto kapitału spekulacyjnego:

Ceny paliw w hurcie

Zdecydowane odbicie notowań ropy w maju i na początku czerwca przełożyło się na wyższe ceny paliw w hurcie. Na szczęście w połowie czerwca ceny ropy ustabilizowały się i do teraz oscylują wokół poziomu 40 usd/baryłkę. W skali ostatniego tygodnia (kończącego się 1-lipca 2020) cena hurtowa ON i PB95 spadła o ok. 7 groszy na litrze. Jednak od minimów z 29-kwietnia Orlen podniósł cenę benzyny Pb95 o 76 groszy, a ON o 50 groszy na litrze.

W połowie 27-tygodnia marża modelowa ze sprzedaży Pb95 wzrosła do minus 7 groszy (z minus 17 gr/l tydzień wcześniej), a w przypadku ON wzrost marży sięgnął 7 groszy, do 3 groszy na litrze. Do tego należy oczywiście doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.

 

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: 30 groszy, ale w 26 tygodniu tego roku marża wyniosła minus 17 gr/l.

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: 28 groszy, a w tygodniu 26 marża wyniosła minus 4 gr/l.

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Zmiany cen w skali roku:

Zarówno ceny hurtowe, jak i detaliczne paliw są w czerwcu zdecydowanie niższe niż przed rokiem. Warto zwrócić uwagę, że marże stacji paliw aktualnie oscylują w pobliżu zera, a detaliści zarabiają „tylko” na upustach od oficjalnych cen hurtowych (nadal 20-30 gr/l).

 

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

 

Ceny hurtowe diesla spadły poniżej ceny Pb95:

Andrzej Bąk – eWGT

Źródło cen: PKN ORLEN, e-petrol.pl, barchart.com

W Puławach rusza wytwórnia nawozów granulowanych

0

Grupa Azoty „Puławy” rozpoczęła rozruch mechaniczno-technologiczny wytwórni nawozów granulowanych na bazie saletry amonowej. Zdolności produkcyjne dwóch nowych linii wynoszą łącznie 2,6 tys. ton nawozów na dobę (do 820 tys. t rocznie). Granulowana saletra amonowa i saletrzak pozwolą zaspokoić rosnące zapotrzebowanie ze strony rolnictwa wielkoobszarowego. W uroczystym rozruchu instalacji uczestniczył Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych.

Budżet zakończonej inwestycji wyniósł 430 mln zł. Linia produkcyjna saletry amonowej granulowanej (AN – 32% N) może wytwarzać 1200 t na dobę, a linia saletrzaku (CAN – 27% N) – 1400 t na dobę. Poza instalacjami produkcyjnymi projekt obejmował budowę obiektów logistycznych i towarzyszących przeznaczonych do rozładunku i przeróbki surowca oraz pakowania i magazynowania gotowych produktów.

Stosowanie nawozu w formie granulek o większej średnicy, dzięki szerszemu zasięgowi rozrzutu umożliwiającemu szeroki wysiew, wpływa na poprawę efektywność, szczególnie w gospodarstwach o dużej powierzchni. Ten rodzaj produktu jest preferowany przez odbiorców zagranicznych, a w związku z postępującym procesem konsolidacji gruntów w Polsce,  prognozowany jest ciągły wzrost zapotrzebowania również na naszym rynku.

– To ważna inwestycja dla Puław i całej Grupy Azoty. Jako sprawdzony partner polskich rolników musimy odpowiadać na ich potrzeby, dlatego cały czas poszerzamy ofertę produktową i podnosimy jakość naszych wyrobów. Co należy podkreślić, wszystkie nasze inwestycje, w tym również uruchamiana właśnie wytwórnia, są planowane i realizowane pod kątem korzystnego wpływu na środowisko i klimat – podkreśla dr Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty.

– Nowe, produkowane tu nawozy, w oparciu o polskie rozwiązania technologiczne, spełnią najwyższe standardy, są zgodne z restrykcyjnymi unijnymi wymaganiami w zakresie bezpieczeństwa oraz oczekiwaniami jakościowymi polskiego i europejskiego rolnika. Ponadto nowa linia produkcyjna zwiększa nie tylko potencjał biznesowy puławskiej spółki, ale także całej Grupy Azoty – powiedział wicepremier Jacek Sasin.

– W 2016 roku, w 50 rocznicę uruchomienia produkcji w Zakładach Azotowych Puławy, wmurowano kamień węgielny pod nową wytwórnię nawozów granulowanych na bazie saletry amonowej. To była długa droga, na której wielokrotnie mogliśmy liczyć na Państwa wsparcie, wsparcie środowisk politycznych i rządowych. W imieniu swoim, zarządu, a przede wszystkim pracowników Grupy Azoty Zakładów Azotowych PUŁAWY, pragnę złożyć na Pańskie ręce podziękowania za to wielkie wsparcie, dzięki któremu dziś mamy zaszczyt dokonać rozruchu mechanicznego naszej instalacji – powiedział Tomasz Hryniewicz, prezes zarządu Grupy Azoty PUŁAWY.

Wykorzystanie w nowej wytwórni procesu granulacji mechanicznej umożliwia wytwarzanie nawozów o znacznie bardziej zróżnicowanym składzie niż w stosowanej dotychczas granulacji wieżowej. Produkcja jest też bardziej przyjazna dla środowiska i bezpieczniejsza, podobnie jak transport wytworzonych nawozów. Po zakończeniu w 2021 r. modernizacji i rozbudowie instalacji kwasu azotowego Grupa Azoty „Puławy” będzie najnowocześniejszym kompleksem azotowym w Europie.

Loteria Grupy Azoty – gdzie trafił ciągnik New Holland?

Stonka kukurydziana pojawiła się na plantacjach!

0
stonka kukurydziana

Dotarły do nas pierwsze sygnały, że na podkarpaciu pojawiły się chrząszcze stonki kukurydzianej. Co to za szkodnika? Jak z nim walczyć? Jak żeruje stonka kukurydziana?

Stonka kukurydziana to chrząszcz, którego ciało jest wydłużone, długości do 6,8 mm, o zmiennym ubarwieniu począwszy od różnych odcieni żółci, poprzez jasną zieleń aż do koloru lekko pomarańczowego. Przez pokrywy skrzydeł samic przebiegają ciemne pasy, natomiast u samców większa część ich powierzchni jest jednolicie ciemna, bez charakterystycznego paskowania.

Osobniki żeńskie są z reguły większe, a ich czułki są krótsze aniżeli u form męskich. Przechodzą przez trzy stadia rozwojowe, z których pierwsze osiąga do 1,2 mm długości, drugie do 8 mm, natomiast trzecie do 18 mm. Poczwarka jest typu otwartego, biała lub kremowa, długości do 5 mm.

 

Stonka kukurydziana – jak żeruje?

stonka kukurydzianaRzadko się zdarza, ale larwy mogą uszkadzać kiełkujące ziarniaki, gdy ich wzrost wskutek niskich temperatur zostaje spowolniony. Wówczas ziarniaki zwykle gniją i nie kiełkują. Objawem licznego żerowania larw na korzeniach kukurydzy jest osłabienie wzrostu roślin, niekiedy połączone z okresowym więdnięciem liści. W wyniku uszkodzenia korzeni pojawiają się na nich brązowo-czarne plamy oraz zgnilizny. Rośliny mogą wylegać i łukowato wyginać się w kierunku słońca. Nasilenie wylegania zależy od stopnia uszkodzenia korzeni, w tym korzeni podporowych. Chrząszcze żerując na kolbach uszkadzają świeże znamiona. W miejscu uszkodzenia powstają brązowe plamki. resztki pociętych znamion opadają na niższe liście i glebę. Chrząszcze mogą wygryzać nieregularne otwory w miękkich ziarniakach i wyjadać ich zawartość. Żerując na liściach zeskrobują skórkę górną i miękkisz, przez co skórka dolna zasycha, a z czasem wykrusza się.

 

Co sprzyja rozwojowi?

Rozwojowi stonki kukurydzianej sprzyjają plantacje kukurydzy prowadzone w monokulturze, które umożliwiają przejście owadowi przez cały cykl rozwojowy. W strefie klimatu umiarkowanego gatunek rozwija jedno pokolenie w ciągu roku. Stadium zimującym są jaja składane przez samice od lata do późnej jesieni do gleby w pobliżu roślin kukurydzy. Na wiosnę (od kwietnia do maja) rozpoczyna się wylęg larw. Jest on rozłożony w czasie i stymulowany przez dwutlenek węgla oraz specyficzne substancje chemiczne wydzielane przez system korzeniowy młodych roślin kukurydzy.

Najintensywniejsze wylęgi szkodnika przypadają w okresie maja i czerwca.

Szkodliwość: larwy spotykane wyłącznie na monokulturach przechodzą przez trzy stadia rozwojowe, z których dwa pierwsze żerują na najmłodszych, najcieńszych korzonkach począwszy od ich wierzchołków aż do podstawy roślin, natomiast trzecie stadium (najbardziej szkodliwe) wgryza się do wnętrza większych korzeni niszcząc ich rdzeń. Słabsze uszkodzenie korzeni powoduje zakłócenia w transporcie wody i substancji odżywczych, wskutek czego rośliny wolniej rosną. Niekiedy obserwowane jest okresowe ich więdnięcie, gdy wystąpią wiosenne niedobory opadów deszczu. Silniejsza redukcja masy korzeniowej powoduje powstawanie zniekształceń łodyg – przewracanie się ich na glebę i wyginanie w kierunku słońca na kształt gęsiej szyi (objaw zwany „goose neck”).

Stonka kukurydziana a inne szkodniki

Z czym można pomylić: Uszkodzenia kiełkujących ziarniaków przez larwy można pomylić z żerowaniem larw śmietki kiełkówki, a brak wschodów także z żerowaniem drutowców, pędraków bądź pojawem zgorzeli siewek. Uszkodzenia korzeni powodowane przez larwy mogą być mylone z żerowaniem rolnic, pędraków lub drutowców. W celu stwierdzenia larw stonki konieczne jest pod koniec czerwca i w pierwszej połowie lipca odkopanie korzeni i odszukanie ich w glebie lub wewnątrz tkanek. Wylegające rośliny, łukowato wygięte w kierunku słońca niekiedy mylone są z żerowaniem rolnic, natomiast pokładające się całkowicie na glebie z obecnością głównie omacnicy prosowianki oraz dzików.

 

Profilaktyka i zwalczanie stonki kukurydzianej

Stosowanie płodozmianu (przerywa cykl rozwojowy gatunku), stosowanie zasady higieny pól w postaci oczyszczania maszyn z gleby (ogranicza ryzyko przenoszenia jaj na nowe tereny), izolacja przestrzenna od ubiegłorocznych pól pokukurydzianych i wieloletnich monokultur tej rośliny, dobieranie do uprawy odmian o szybkim wzroście początkowym oraz o dobrze rozbudowanym systemie korzeniowym, wczesny siew, ale w glebę dostatecznie nagrzaną,
zbilansowane nawożenie (zwłaszcza azotem).

Więcej na temat szkodliwości i profilaktyki związanej ze zwalczaniem stonki kukurydzianej przeczytacie w naszej książce:

Atlas Kukurydza. Identyfikacja agrofagów, niedoborów pokarmowych oraz innych czynników

GIS wydał ostrzeżenie! Bakterie w produkcie z Krainy Wędlin

0
CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 82

Główny Inspektorat Sanitarny wydał publiczne ostrzeżenie dotyczące żywności. Sprawa wiąże się z wykryciem bakterii: Listeria monocytogenes w partii produktu pn. ,,Boczek wędzony” Kraina Wędlin. Spożywającym grozi zachorowanie na groźną chorobę zakaźną – listeriozę. Konsumenci powinni sprawdzić czy posiadają wskazaną partię produktu. Produkt z tej partii należy wyrzucić lub zwrócić do sklepu, w którym został zakupiony.

 

Jaki to produkt?

Jak informuje GIS, obecność bakterii Listeria monocytogenes wykryto w trakcie badań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej w 2 z 5 badanych próbek. Spożycie produktu zanieczyszczonego Listeria monocytogenes może prowadzić do choroby zwanej listeriozą.

Sprawa dotyczy produktu pod nazwą: ,,Boczek wędzony” Kraina Wędlin o Numerze partii: 242.130649/73 z terminem przydatności do spożycia 12.07.2020 / 13.07.2020.
Producentem skażonego artykułu jest firma: Goodvalley Sp. z o.o., ul. Młyńska 43b, 77-320 Przechlewo, weterynaryjny numer identyfikacyjny PL 22030207 WE. Dystrybutorem firma: Jeronimo Martins Polska S.A. ul. Żniwna 5 62-025 Kostrzyn (min. właściciel sieci Biedronka).

Trwa procedura wycofywania

Firma Goodvalley Sp. z o.o. i Jeronimo Martins Polska niezwłocznie po otrzymaniu informacji o niewłaściwych wynikach badań produktu, rozpoczęły procedurę wycofania powyższej partii produktu z obrotu handlowego. Informacja dla klientów zostanie zamieszczona w sklepach, w których sprzedawano artykuł. Producent ściśle współpracuje z Inspekcją Weterynaryjną w zakresie ustalenia źródła zanieczyszczenia oraz wycofania produktu z rynku.

Zgonie z zapewnieniami GIS organy urzędowej kontroli żywności nadzorują proces wycofania z rynku kwestionowanego boczku i weryfikują działania podejmowane przez zaangażowane podmioty.

Co robić?

Sprawa jest bardzo poważna, bo listerioza stanowi zagrożenie głównie dla kobiet w ciąży, noworodków i osób z obniżoną odpornością. Jej czynnikiem etiologicznym jest Listeria monocytogenes. Bakterie Listeria wydalane są z kałem zakażonych zwierząt.
Do zakażenia człowieka dochodzi na skutek bezpośredniego kontaktu z wydalinami i wydzielinami zakażonego zwierzęcia (m.in. bydła, owiec, kóz, drobiu), bądź tez przez spożycie skażonej żywności. Wrotami zakażenia są: przewód pokarmowy, uszkodzona skóra, błony śluzowe, łożysko.
U kobiet w ciąży pojawiają się objawy grypopodobne lub objawy wynikające z zapalenia dróg moczowych. Na skutek zakażenia może dochodzić do obumarcia płodu i poronień lub też wrodzonej listeriozy u noworodka.
Natomiast u osób starszych i z obniżoną odpornością na skutek zakażenia może dochodzić do zapalenia opon mózgowych, mózgu i sepsy.
GIS informuje by w przypadku wystąpienia objawów listeriozy po spożyciu produktu objętego komunikatem bezwzględnie skontaktować się z lekarzem.

Informacje na temat objawów związanych z zakażeniem Listeria monocytogenes zawarte są na stronie internetowej GIS w zakładce: zdrowie/choroby-zakaźne/ pod hasłem „LISTERIOZA”.

 

Kaufland sprzedaje zagraniczne odpadki zamiast pięknych, polskich warzyw? [WIDEO]

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: GIS
Foto: Pixabay lub GIS

Mieszkańcy gminy Sulechów protestują przeciwko inwestycji planowanej w okolicy!

0
Mieszkańcy gminy Sulechów mówią, że to już wojna. W poniedziałek, 29 czerwca, przed sulechowskim ratuszem odbył się protest przeciwko budowie wielkiej hodowli świń w Kalsku. Mieszkańcy przyszli gotowi walczyć o swoją przyszłość. W rękach mieli transparenty, nie zabrakło bojowych okrzyków.

Mieszkańcy Kalska, Brzezia, ale i innych miejscowości w gminie Sulechów wciąż walczą przeciwko inwestycji planowanej w okolicy. Są plany, by kilkaset metrów od ich domostw powstała ferma trzody chlewnej na ponad 36 tys. sztuk świń.

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nietypowy baner pojawił się w miejscowości Mściszewo!

 

– Obawiamy się smrodu, much, chorób, zanieczyszczenia powietrza, wody, gleby. Martwimy się też o te zwierzęta, które będą cierpieć mieszkając w ciasnych klatkach – mówiła nam wcześniej sołtys Kalska, Krystyna Talaga.

– Nie jesteśmy zupełnie przeciwko hodowli świń. My nie chcemy tylko, aby tuż pod naszymi oknami, niespełna 500 metrów do zabudowań, powstała jedna z największych ferm trzody chlewnej w Polsce.

nie chcą u siebie tego świństwa

Mieszkańcy zebrali 5 tys. podpisów przeciwko inwestycji. Teraz wielu z nich spotkało się przed sulechowskim ratuszem, by zaprotestować przeciwko inwestycji. Mieli transparenty, syreny, wznosili okrzyki, którymi stanowczo wyrażali swój sprzeciw. Krzyczeli m.in., że „nie chcą u siebie tego świństwa„. Organizatorzy apelowali o bezpieczeństwo, rozdawali mieszkańcom maseczki.

– Ten protest nie jest przeciwko panu burmistrzowi – mówiła Krystyna Talaga. – Ale po to, by pokazać, jakie jest nasze stanowisko. Panie burmistrzu, nie chcemy chlewni w gminie Sulechów. W wielu krajach odchodzi się od chowu przemysłowego. Dlaczego my nie potrafimy nauczyć się na błędach innych? Musimy tego zaprzestać!

– Nie chcemy smrodu w naszej gminie – mówi Krzysztof Kluczyński, radny gminy Sulechów. – W imieniu mieszkańców wsi Kalsk, mówię stanowcze: „nie!”.

 

Walka mieszkańców trwa od kilku miesięcy, pomaga im w tym m.in. stowarzyszenie „Czysty Sulechów”.

– Stowarzyszenie jest stroną w tym postępowaniu – mówi jego prezes, Wiesław Kołakowski. – To nam daje możliwości odwoławcze. Czynnik społeczny jest jednym z elementów poprzedzających wydanie decyzji. Ten czynnik społeczny pokazuje swój głos, że my tego tu nie chcemy.

 

Mieszkańcy boją się smrodu

Mieszkańcy swoje obawy przekazywali na podstawie dokumentów, wyliczeń – ile wody pitnej będzie zużywane, do tego również mają obawy o zapach, uciążliwość much, boją się ilości gnojowicy jaką będzie produkować taka hodowla.

– To jest totalna konkurencja z nami, ludźmi, do tych nędznych zasobów wody, jaki w ogóle mamy w kraju – mówi mieszkanka Iwona Ćwiek. – Za chwilę się okaże, że będziemy stepem bez wody. Chrońmy to co, mamy.

Na akcji nie zabrakło też posłanki Lewicy, Anity Kucharskiej-Dziedzic.

– Przyjechałam do państwa, bo jesteście na wojnie  mówiła posłanka. – Na wojnie z przemysłową hodowlą zwierząt. Musicie wykorzystać wszystkie dostępne wam środki sprzeciwu. Nie możecie ustawać, dać się rozbić.

 

Źródło: gazetalubuska.pl

Akcja ratownicza w trudnych warunkach – świnie tonęły w gnojowicy!

0

W ubiegłą sobotę, w miejscowości Wełna w gminie Rogoźno, strażacy z Obornik Wlkp. i Rogoźna, prowadzili akcję w bardzo trudnych warunkach. Interwencja polegała na ewakuacji 650 świń z obory pod którą zarwał się spory fragment podłogi.
W efekcie, część stukilogramowych tuczników spadło do podpodłogowego zbiornika i tonęło w gnojowicy. Niezbędne było obniżenie poziomu nieczystości, do czego użyto beczkowozów.
Akcja straży trwała 18 godzin i zakończyła się w niedzielę, we wczesnych godzinach porannych. Niestety czterech świń nie udało się uratować.
Ostatecznie decyzją nadzoru budowlanego, chlewnia została wyłączona z użytkowania i chowu zwierząt. Stan ten potrwa do czasu wykonania ekspertyzy budowlanej i weryfikacji dokumentacji.


Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i foto: OSP Rogoźno Fb

Nietypowe wykorzystanie kombajnu zbożowego!

Spłonęła stodoła pełna siana i słomy

Ruszył program „Moja woda”. Na co wydamy 5 tysięcy zł?

0

Dziś, 1 lipca 2020 r. rusza nabór wniosków o dofinansowanie w ramach programu „Moja Woda”.

W jego ramach, każdy właściciel domu jednorodzinnego będzie mógł otrzymać dotację w wysokości do 5 tys. zł, ale nie więcej niż 80% kosztów, które zostaną poniesione po 1 czerwca 2020 r.

Przedmiotem dofinansowania są przydomowe instalacje zatrzymujące wody opadowe lub roztopowe. Finansowaniem objęto: zakup, montaż i uruchomienie instalacji pozwalających na zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych na terenie nieruchomości objętej przedsięwzięciem. Dzięki temu wody te nie będą odprowadzane na przykład do kanalizacji bytowo-gospodarczej, kanalizacji deszczowej, rowów odwadniających odprowadzających poza teren nieruchomości, na tereny sąsiadujące, ulice, place itp. Wsparcie będzie można przeznaczyć na przewody odprowadzające wody opadowe, zbiornik retencyjny podziemny lub nadziemny, oczko wodne, instalację rozsączającą oraz elementy do nawadniania bądź innego sposobu wykorzystania zatrzymanej wody.

Międzyplony w praktyce

Zatrzymaj wodę przy domu

– „Moja Woda” to program, który pozwoli na sfinansowanie aż 20 tys. instalacji przydomowej retencji. Dzięki tym inwestycjom zostanie zatrzymanych 1 mln metrów sześciennych rocznie w miejscu opadu wody, a więc na prywatnych działkach. Co oznacza, że ten milion metrów sześciennych wody odciąży kanalizację i zmniejszy ryzyko podtopień w wyniku deszczów nawalnych– podkreśla Minister Klimatu Michał Kurtyka.

 

100 milionów do pozyskania

Ministerstwo Klimatu oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zainwestują 100 mln zł w łagodzenie skutków suszy w Polsce.. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronach internetowych poszczególnych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

 

Czas trwania programu

Program „Moja Woda” będzie realizowany w latach 2020-2024, przy czym podpisywanie umów o dotacje zaplanowano w terminie do 30 czerwca 2024 r., a wydatkowanie środków do końca 2024 r. Program „Moja Woda”  finansowany jest ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Jego inaugurację ogłoszono 1 czerwca 2020 r.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: Ministerstwo Klimatu
Foto: Pixabay

Kto oceni rolnicze projekty? Nabór ekspertów PROW