Strona główna Blog Strona 1005

Odmiany KWS z nową tolerancją na chwościka buraka

0

KWS światowy lider w hodowli roślin na świecie uzyskał patent dotyczący nowej tolerancji na Chwościk buraka. Choroba liści Chwościk buraka jest jedną z najbardziej szkodliwych chorób grzybowych w uprawie buraka cukrowego na świecie: 1) grzyb ten może powodować straty w plonach sięgające nawet 50 %1 2) na ok. 2/3 powierzchni uprawy buraka cukrowego na świecie presja infekcji tej choroby występuje w stopniu średnim do wysokiego.

Zdjęcie KWS z doświadczeń odmianowych na południu Niemiec (2019): Porównanie odmiany o ulepszonej tolerancji na Chwościk buraka z dostępnymi na rynku odmianami o tolerancji na tę chorobę

Stosując klasyczne metody hodowli KWS wprowadza cechę, która zapewnia nowy poziom ochrony przed Chwościkiem buraka w połączeniu z wysoką wydajnością plonowania.

Według dr Andreasa Loock, szefa hodowli buraka cukrowego KWS „znalezienie nowej cechy to kamień milowy w klasycznej hodowli buraka cukrowego. Jest to ważny wkład w zapewnienie rentowności całej uprawy”. Jednym ze sposobów, w jaki plantatorzy radzą sobie z Chwościkiem buraka jest stosowanie odmian tolerancyjnych na działanie tego patogenu. Obecne źródło tolerancji w odmianach często skutkuje niższymi plonami buraka cukrowego.

Zespołowi badawczemu KWS udało się „zmienić tę regułę”, opracowując nową cechę zapewniającą zarówno wysoki poziom ochrony przed Chwościkiem buraka jak i wysokie plonowanie, niezależnie od presji choroby. Kolejnym a zarazem najbardziej powszechnym sposobem walki z chorobami liści stosowanym przez plantatorów są zabiegi fungicydowe. Niestety z biegiem czasu patogen Cercospora beticola rozwija odporność na substancje czynne w fungicydach zmniejszając ich skuteczność.

Kolejnym ograniczeniem jest zaostrzenie przepisów dotyczących stosowania pestycydów w rolnictwie. Stanowi to duże wyzwanie dla plantatorów buraka cukrowego na całym świecie. Wprowadzając nową tolerancję na Chwościk buraka hodowla KWS wspomaga zrównoważone rolnictwo przynosząc plantatorom konkretne oszczędności.

Ochrona własności intelektualnej umożliwia innowacje takie jak ta nowa cecha tolerancji na Chwościk buraka” – mówi dr Peter Hofmann, członek zarządu odpowiedzialny za segment buraków cukrowych w KWS. „KWS chętnie podzieli się swoimi nowatorskimi rozwiązaniami z innymi podmiotami na uczciwych warunkach, np. udzielając licencji”.

KWS planuje wprowadzenie odmian z nową tolerancją w Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Unii Europejskiej już wiosną roku 2021.

Szereg niezrozumiałych i niespójnych przepisów – Senat zajął się poprawkami w ustawie

0

Komisja Ustawodawcza wznowiła w czwartek (08.10) przerwane we wrześniu prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Na wniosek senatora Adama Szejnfelda posiedzenie zostało przerwane do poniedziałku, 12 października, do godz. 10.30 . Tego dnia komisja ma m.in. głosować nad zgłoszonymi poprawkami. 

Podczas posiedzenia przedstawione zostały zamówione przez Senat ekspertyzy, a następnie senatorowie zgłaszali propozycje poprawek. Eksperci wypowiadali się na temat zgodności nowelizacji z Konstytucją i przepisami wspólnotowymi Unii Europejskiej,  ochrony dobrostanu i praw zwierząt, wygaszania przemysłu futrzarskiego w krajach unijnych, ograniczenia uboju rytualnego i wpływu nowelizowanych przepisów na sytuację gospodarczą w Polsce.

Ustawie mówią nie – ponad 3 tys. pism, petycji i wniosków od osób, instytucji i organizacji

Przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski poinformował, że do Senatu w związku z procedowaną ustawą wpłynęło ponad 3 tys. pism, petycji i wniosków od osób, instytucji i organizacji. Dodał, że komisja otrzymała ok. 200 propozycji poprawek ze strony organizacji pro-zwierzęcych, rolniczych i gospodarczych. Wyjaśnił, że mogą one uzyskać status poprawki dopiero wtedy, kiedy zgłosi je senator – członek Komisji Ustawodawczej. Senator Kwiatkowski ocenił, że zamówione opinie analizują różnorodne aspekty nowelizacji, a senatorowie mogą zapoznać się z danymi m.in. z Ministerstwa Finansów, ZUS, GUS czy Związku Banków Polskich.

„Jeżeli państwo mocą ustawy wygasza dowolną branżę lub ją radykalnie ogranicza, to obowiązkiem państwa będzie wypłacanie odszkodowań obejmujących zarówno spłatę zobowiązania zaciągniętego na działalność, jak i także rekompensatę utraconych przychodów” – oświadczył senator Kwiatkowski. Zwrócił on uwagę na opinię, „która jednoznacznie pokazuje, że cierpienia zadawane zwierzęciu są daleko większe przy uboju rytualnym niż przy uboju tradycyjnym”.

Nowelizacja w szybkim tempie

Zdaniem szefa zespołu doradców ds. ochrony konstytucyjności przy Marszałku Senatu, prof. Marka Chmaja, nowela została uchwalona przez Sejm w procedurze bardzo szybkiej, czasami z naruszeniem jego regulaminu. Zaznaczył on, że zawiera ona kilka elementów rażąco sprzecznych z Konstytucją.
„Konstytucja gwarantuje swobodę działalności gospodarczej i swobodę kultu religijnego, a rozporządzenie Rady Unii Europejskiej z 2009 r. gwarantuje możliwość dokonywania uboju bez ogłuszenia pod warunkiem, że ma on miejsce w rzeźni. Polska nie zgłosiła zastrzeżenia do tego rozporządzenia, w związku z tym obowiązuje ono u nas od 2013 r.” – przypomniał konstytucjonalista. Jego zdaniem ograniczenie uboju rytualnego tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych jest niezgodne z unijną zasadą swobodnego przepływu towarów.

Prof. Chmaj zgłosił też zastrzeżenia do zapisu o rekompensatach za ograniczenie uboju rytualnego i zakaz hodowli zwierząt futerkowych. „Nie wiadomo, na jakich warunkach będą one przyznawane, w jakim zakresie, kto je będzie przyznawał i w jakiej procedurze, czy rekompensata będzie obejmowała tylko straty, czy także będzie się odnosić do utraconych korzyści” – mówił. Zarekomendował senatorom wycofanie się z zakazu uboju rytualnego na eksport. Jeśli jednak tak się nie stanie, według niego należy opóźnić jego wejście w życie przynajmniej do 5 lat. Ekspert zalecił też wydłużenie vacatio legis dla zakazu hodowli zwierząt futerkowych.

Ubój rytualny nie jest bardziej okrutny?

Ekspert w dziedzinie nauk biologicznych Andrzej Elżanowski przedstawił opinię w zakresie dobrostanu zwierząt i problematyki uboju rytualnego. Podkreślił on, że eksperci wyznaniowi „utrzymują ustawicznie, że ubój rytualny nie jest bardziej okrutny, nie przysparza więcej cierpienia”. Jednak jego zdaniem, pomimo wielu nieprawidłowości w uboju standardowym, prawidłowo przeprowadzony jest on względnie humanitarny. Profesor Elżanowski wskazał na wiele mitów związanych z ubojem rytualnym. „Opowieść o idealnym uboju jest mitem. Drugim mitem jest to, że krowy tracą świadomość i doznania zaraz po podcięciu. Większość krów traci świadomość w czasie od 20 do 80 sekund. (…) Źródła negatywnych doznań są nie tylko z powodu bólu, ale gwałtownego spadku ciśnienia i duszenia się krwią” – podkreślił ekspert. Według profesora, „zakaz uboju rytualnego jest nieuchronny. Nie da się go tolerować na dłuższą metę. Możemy to zrobić teraz na podstawie kompromisu, albo możemy być maruderami, którzy mogą spowodować, że konflikt będzie narastał i do rozwiązania będzie musiało i tak dojść później”. 

Ogromne straty…

Dr Robert Mroczek z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej przedstawił szacunki potencjalnych strat z tytułu tego, że przedsiębiorcy nie mogliby sprzedawać mięsa z uboju rytualnego. „Przyjmując środkowy próg – 30 proc. wartości uboju dla mięsa wołowego i 45 proc. dla mięsa drobiowego i marże od 5 do 10 proc,. można mówić, że w przypadku 5 proc. marży dla mięsa wołowego i drobiowego potencjalnie, ewentualnie niższe dochody z tego tytułu wyniosłyby około 300-320 mln złotych, przy tych założeniach . Przy marży 7,5 proc. mniejsze zyski wyniosłyby około 485 mln złotych, i przy tej najwyższej marży 10 proc. byłoby to około 650 mln złotych” – powiedział.

Kolejny ekspert profesor Artur Nowak-Far podkreślił, że w Europie są tylko dwa państwa, które mają podobną liczbę ferm futrzarskich do Polski, a są to Dania i Finlandia. „Ale tylko w Finlandii i w Polsce jest jeden problem, o którym Senat musi wiedzieć i który jest bardzo ważny w podejmowaniu decyzji, mianowicie występuje w tych państwach terytorialna koncentracja produkcji” – mówił. W Polsce chodzi o dwa województwa- wielkopolskie i zachodniopomorskie. Wyjaśnił on, że każda decyzja, która zostanie podjęta przez pracodawcę, będzie więc miała symetryczny wpływ na gospodarkę w ujęciu lokalnym albo regionalnym.

Przepisy niezrozumiałe, niespójne i wymagają szczególnej analizy

Biuro Legislacyjne Senatu wskazało, że przepisy przejściowe do nowelizacji są niezrozumiałe, niespójne i wymagają szczególnej analizy pod kątem zakresu skutków wprowadzonych regulacji. Senaccy legislatorzy przedstawili długą listę uwag i zastrzeżeń do ustawy. Podkreślili oni, że „z ustawy nie wynika, żeby była przedmiotem notyfikacji, z uwagi na to, że nie zamieszczono w niej stosowanego odnośnika. Ale zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów ws. sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych, notyfikowany akt prawny powinien być przekazany Komisji Europejskiej w takim terminie, aby mogła przedstawić do niego zastrzeżenia i uwagi, aby mogły być wdrożone do notyfikowanego aktu prawnego”.

Stworzyć ją od nowa?

Po wysłuchaniu ekspertyz senatorowie przedstawiali uwagi i propozycje poprawek. Senator Jan Maria Jackowski wyraził pogląd, że ustawa uchwalona przez Sejm ma bardzo słaby poziom legislacyjny, wiec może należałoby stworzyć całkowicie nową ustawę w kwestii ochrony zwierząt. Szereg poprawek wniósł w imieniu klubu PiS Wicemarszałek Marek Pęk. Jak to sam określił, jest to pakiet szczegółowych poprawek legislacyjnych, doprecyzowujących, a także korygujących. Wicemarszałek Pęk nie wykluczył również złożenia kolejnych poprawek. Poprawki te obejmują m.in. doprecyzowanie definicji psa rasowego w związku z zakupem psów dla służb, zapewnienie właściwej opieki zwierzętom wykorzystywanym do celów specjalnych, zamianę słowa „zabranie” słowem „odebranie” w sytuacji odebrania zwierzęcia, obciążenie kosztami transportu i utrzymania zwierząt inicjatora nieuzasadnionej interwencji (organizacji lub osoby indywidualnej), zakaz sprzedaży psów i kotów w internecie (poza miejscem ich chowu i hodowli).  

Doprecyzowanie zapisów dotyczących interwencji przedstawicieli organizacji prozwierzęcych

Senatorowie PSL Ryszard Bober i Jan Filip Libicki zaproponowali poprawki zmierzające między innymi do doprecyzowania zapisów dotyczących interwencji przedstawicieli organizacji prozwierzęcych w miejscach, w których miałoby dochodzić do złego traktowania zwierząt. W takich sytuacjach musieliby być obecni także przedstawiciele inspekcji weterynaryjnej. Senatorowie PSL opowiedzieli się także za zniesieniem zakazu uboju rytualnego na eksport oraz za dłuższą vacatio legis dot. hodowli zwierząt futerkowych.

Senator KO Janusz Pęcherz zapowiedział, że wraz z grupą senatorów zgłasza poprawki, proponowane przez Biuro Legislacyjne.

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra z wyjątkiem królika oraz zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, a także ogranicza ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych. Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem m.in. przepisów dotyczących zakazu chowu zwierząt na futra, które mają wejść w życie po upływie 12 miesięcy, oraz przepisów dotyczących m.in. zakazu trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały, które mają wejść w życie po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia.

Źródło: Senat

[POGODA] Czy czeka nas kilkudniowe ocieplenie?

0

Po zimnej nocy z temperaturami na poziomie od 3 do 7 stopni na wschodzie, południu i w centrum  w ciągu dnia pojawi się duża dawka słońca. Na zachodzie i północy w nocy sporo chmur z których spadnie symboliczny deszcz, jednakże popada niemal wszędzie bo aż na 95% obszaru. Dzięki zachmurzeniu temperatura nie spadnie poniżej 9/11 stopni.

W ciągu dnia i na zachodzie kraju niebo zacznie się rozpogadzać i pojawi się słońca a deszcz jeśli popada to słabo i przelotnie na północy i południowym zachodzie kraju w szczególności na Dolnym Śląsku.

Będzie to pierwszy dzień ocieplenia w ciągu dnia. W najcieplejszym momencie dnia słupki rtęci wskażą jedynie 12/15 stopni na północy kraju, 16 stopni na wschodzie i w centrum do 18/19 stopni na zachodzie i południu Polski.

W kolejnych dniach ociepli się do nawet ponad 20 stopni ale jedynie na południu. Na północy w tym na Kaszubach nie widać popołudnia kiedy temperatura miała by przekroczyć 16 stopni. Mało tego po weekendzie w wielu regionach w najcieplejszym momencie dnia będzie zaledwie 8/13 stopni.

Krajowa Rada Izb Rolniczych przyłącza się do protestów

0
KRIR apeluje o skup zbóż na rezerwy strategiczne

Prezes Krajowej Izby Rolniczej Wiktor Szmulewicz wyraził poparcie dla planowanych na 13 października br. rolniczych protestów przeciwko nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt zwanej tez „Piątką Kaczyńskiego”.

– To najgorsza ustawa ostatniego trzydziestolecia, skutki której uderzą w polską wieś i wszystkich obywateli naszego kraju – wyjaśnia Prezes KRIR. – Zagrożone jest wszystko to co udało nam się osiągnąć ciężką pracą i ogromnym poświęceniem.

Zmarnuje się praca rolników

Do efektów pracy polskich rolników, które mogą zostać zaprzepaszczone Wiktor Szmulewicz zalicza osiągnięcie samowystarczalności żywieniowej w skali kraju, eksport nadwyżek produktów rolnych na wiele światowych rynków, a także budowę znaczącego i nowoczesnego przemysłu spożywczego, który daje prace milionom ludzi w Polsce.

– Natomiast po wejściu tej ustawy w życie wszystko to zostanie zniszczone – podsumowuje Prezes Szmulewicz. – My rolnicy jesteśmy za podwyższaniem standardów życia naszych zwierząt, o które dbamy, karminy i pielęgnujemy od pokoleń tak aby zapewnić żywność dla ludzi. Natomiast wybrani przez nas politycy nawet nie zapytali rolników o te wszystkie sprawy. Politycy nawet nie są w stanie powiedzieć jakie są koszty takiej decyzji. Mówią o odszkodowaniach, tylko skąd na to pieniądze skoro wchodzimy właśnie w ogromny światowy kryzys? Dlatego zachęcam wszystkich dla których ważne są losy naszej ojczyzny, aby wzięli aktywny udział w manifestacji planowanej na 13 października w Warszawie. Chodzi o to by politycy zrozumieli, że mają działać na rzecz ludzi, a nie dla wydumanych ideologii.

Z ostatniej chwili!

Znamy już przebieg rozmów i ustalenia obrad komitetu protestacyjnego skupiającego kilka organizacji rolniczych, który zebrał się dziś w siedzibie Krajowej Rady Izb Rolniczych. Obrady dotyczyły protestu rolników planowanego na 13 października br.  

Żądania i protest 13 października

Komitet protestacyjny przedstawił trzy żądania:

  1. Natychmiastowego zaprzestania prac nad ustawą o ochronie zwierząt do czasu zakończenia epidemii koronawirusa.
  2. Natychmiastowego odwołania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy.
  3. Przeprosin Jarosława Kaczyńskiego wobec polskich rolników.

– Ta spirala nienawiści została wywołana za jego sprawą, tej pogardy i kubłów pomyj jakie spadły na polskich rolników w ostatnich miesiącach – powiedział Marek Miśko, Dyrektor Generalny Związku „Polski Przemysł Futrzarski”. – Żądamy też by Jarosław Kaczyński przeprosił mieszkańców miast za to, że musieliśmy utrudniać im życie. Chcemy także, aby Jarosław Kaczyński przeprosił mieszkańców Warszawy ponieważ kilkadziesiąt tysięcy rolników przyjedzie tam 13 października by protestować i blokować miasto. My sami narażamy swoje życie w czasie pandemii, aby walczyć o swoje przeżycie i  gospodarstwa.

Komitet wielu organizacji
Dodajmy, że w dzisiejszej naradzie uczestniczyli m.in. przedstawiciele Izb Rolniczych, Polskiego Związku  Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, Związku Polski Przemysł Futrzarski, Związku Zawodowego Rolników „Samoobrona”, AGROunii i Krajowej Rady Drobiarstwa.



Źródło i foto: KRIR

[SKUP] Ceny wołowiny są nawet kilkanaście procent wyższe niż rok temu. Ile płacą w skupach?

0

Na rynku wołowiny w ostatnim tygodniu września mieliśmy do czynienia ze stabilizacją cen lub niewielkimi spadkami. Nie wiadomo jednak na jak długo utrzyma się ta sytuacja w dobie obecnych zmian dotyczących ochrony zwierząt.

Jak kształtowały się ceny na rynku krajowym?

W dniach 21–27.09.2020 r. cena sprzedaży kompensowanych ćwierćtusz wołowych z młodych buhajków do 2 lat wynosiła średnio 13,15 zł/kg i była o 3% wyższa niż tydzień wcześniej i o 1% wyższa niż przed miesiącem. Jednocześnie ćwierci wołowe były o 6,5% droższe niż w analogicznym tygodniu 2019 r. 

 W czwartym tygodniu września br. żywiec wołowy skupowano po 6,32 zł/kg. Był to poziom cen zbliżony do odnotowanego tydzień i miesiąc wcześniej oraz o 7% wyższy niż przed rokiem.

Najmłodsze byczki 8-12 miesięczne w skali tygodnia podrożały o 0,4%. Kilogram wagi żywej kosztował 6,58 zł względem 6,53 zł z zeszłego tygodnia. Cena ta jest niższa o 1% w stosunku do minionego miesiąca ale 4,6% wyższa niż rok temu.

Byki 12-24 miesięczne podrożały o 0,2% i wyceniane były na 6,89 zł. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 ich cena jest wyższa o 9,6%.

Najstarsze byki <24 msc odnotowały minimalny spadek cen rzędu 0,1 % . W skupie za w.ż otrzymać było można 6,87 zł.

 Cena krów kontynuowała zeszłotygodniowy wzrost. W skupie za kilogram wagi żywej zyskać było można 5,06 zł/kg, o 7 gr więcej niż w ostatnim raporcie.

Jałówki natomiast potaniały o 0,7%. Cena za kilogram w.ż wynosiła 6,61 zł o 4 gr mniej  minionym tygodniu.

Cena za MPC byków kształtowała się w zakresie: 12,21-12,92 zł/kgjałówek: 12,75 zł/kg o 3 g.r więcej a krów: 10,38 zł/kg o 12 gr. więcej

 CENA ZAKUPU*Średnia masa tuszy ciepłejLiczba sztuk Zmiana tyg. [%]Struktura skupu
Kategoria bydławg w.ż.* [zł/kg]dla mpc** [zł/tonę]dla mps** [zł/tonę] Zmiana ceny [%] [kg]Zmiana tyg.[%]
 27.09.202027.09.202027.09.2020tyg.miesięcznaroczna27.09.2020[%] 27.09.2020
Bydło ogółem6,3212 20712 4510,40,37,2316,40,89,3100,0
bydło 8-12 m-cy (Z)6,5812 21012 4540,8-1,04,6249,5-6,4-36,70,1
byki 12-24 m-ce (A)6,8912 92213 1800,2-0,99,6346,00,012,439,7
byki > 24 m-cy (B)6,8712 88813 146-0,1-1,211,5384,6-0,223,09,0
krowy (D)5,0610 38510 5931,31,55,7279,11,05,930,3
jałówki > 12 m-cy (E)6,6112 75213 007-0,70,70,5285,1-0,14,020,9

* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołowy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.

**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona,

*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW)

Maria Chmal
źródło: gov.pl
zdjęcie: pixabay

[SKUP] Jakich cen możemy spodziewać się na początku października w skupach?

0

GUS ocenił, że zbiory zbóż ogółem w 2020 r. mogą być o 15% większe niż w roku 2019 i wynieść 33,3 mln ton. Zbiory pszenicy oszacowano na 12 mln ton, wobec 11 mln ton w 2019 r. Zbiory pszenżyta oceniono na 5,2 mln ton, a jęczmienia na 3,8 mln ton, odpowiednio o 12% i 13,5% więcej. Równocześnie zbiory żyta mogły wzrosnąć o 25%, do 3,1 mln ton. Na poziomie wyższym od ubiegłorocznego oszacowane zostały również zbiory pozostałych zbóż i mieszanek zbożowych. Można by rzecz, że jest to ogromny sukces i powód do radości, jednak tak wysoka podaż zbóż może wywierać presję na ceny na rynku krajowym.

W ostatnim tygodniu września ceny zbóż zachowywały się rozbieżnie.

 Największe tempo wzrostu dotyczyło pszenicy konsumpcyjnej, paszowej oraz  jęczmienia browarnianego. Natomiast obniżki objęły jęczmień konsumpcyjny i paszowy a także owies paszowy i pszenżyto.

Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach 20–27.09.2020 r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 758 zł/t, o 3% drożej niż przed tygodniem. Jednocześnie cena tego ziarna była o 6% wyższa niż przed miesiącem i o 12% wyższa niż rok wcześniej. W przypadku pszenicy paszowej cena kształtowała się na poziomie 762 zł/to 16 zł więcej niż w ubiegłym tygodniu.

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 523 zł/t, o około 1% więcej niż w poprzednim tygodniu i o 5% więcej niż miesiąc wcześniej. W porównaniu z notowaniami sprzed roku zboże to było o 11% tańsze.   Żyto paszowe także zarejestrowało kolejną podwyżkę. W kraju za tonę surowca uzyskać było można  544 zł/t, o 3 zł więcej niż w poprzednim tygodniu.

Spadki cenowe dotknęły jęczmień paszowy. Średnia cena zakupu ukształtowała się na poziomie 619 zł/t wobec 623 zł/t tydzień wcześniej. Jęczmień był o 2% droższy niż przed miesiącem, ale o 4% tańszy niż przed rokiem. Tańszy był również jęczmień konsumpcyjny. Z tonę w skupie otrzymać można było 617 zł/t o 10 zł mniej niż minionym raporcie. Jedynie jęczmień browarniany podrożał w skali rozpatrywanego tygodnia o 1,7% czyli o 12 zł.

 Średnia cena owsa konsumpcyjnego wyniosła 591 zł/t wobec 576 zł/t tydzień wcześniej. Owies paszowy kontynuował obniżkę minionego raportu. W skupach cena kształtowała się na poziomie 520 zł/t, o 7 zł. mniej niż w minionym rozpatrywanym okresie. Pszenżyto tym razem potaniało o 0,4%. Na rynku krajowym cena wynosiła 621 zł/t. wobec 624 w ubiegłym tygodniu.

CENA SKUPU ZBÓŻ/ ceny podane w netto/tona na dzień 07.09.2020

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu telefonicznego z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną netto można otrzymać od 690 do 800 zł/t, za pszenicę paszową od 640 do 740 zł, za żyto od 420 do 550 zł, za pszenżyto od 520 do 640 zł, za jęczmień 430 do 640 zł a za owies od 440 do 540 zł. W tym tygodniu mamy do czynienia z mniejszymi niż w zeszłym tygodniu podwyżkami. Tym razem rzędu 5-60 zł na tonie w poszczególnych punktach skupu.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmień paszowy  Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjnaPszenica paszowaowies konsum.owies paszowy
dolnośląskieFRUMENTAL Jerzy Linkiewicz 580.00 zł (+40)510.00 zł460.00 zł550.00 zł720.00 zł670.00 zł (+20) 500.00 zł
kujawsko- pomorskieAMPOL-MEROL Sp. z o. o. 640.00 zł (+40) 540.00 zł (+20)640.00 zł (+20)780.00 zł (+10)700.00 zł   520.00 zł
-/-Al-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek600.00 zł600.00 zł 500.00 zł600.00 zł710.00 zł660.00 zł480.00 zł480.00 zł
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy530-550.00 zł530-550.00 zł (+10)  470-500.00 zł470-500.00 zł (+30)520-540.00 zł (+10)  700-730.00 zł  670-690.00 zł (+40)   460-500.00 zł
lubuskieAgro-Biznes Sp. J. Sularz, Rudnicki/ Gorzów wielkopolski600.00 zł620.00 zł   530.00 zł640.00 zł (+60)  800.00 zł (+20)  740.00 zł (+30)   530.00 zł (-10)
-/-PHU AGROIMPEX SP. Z O.O.630.00 zł (+10)  630.00 zł (+10)550.00 zł550.00 zł (+10)640.00 zł (+30)770-790.00 zł  720.00 zł   540.00 zł
mazowieckieINTERCHEMALL ZESPÓŁ MŁYNÓW /JELONKI  550.00 zł      750.00 zł     
 BIMAR Marta Bicz/ Zwoleń   420.00 zł520.00 zł (+20) 640.00 zł     440.00 zł
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  430.00 zł  690.00 zł   
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o. 600.00 zł510-520.00 zł  500.00 zł  600.00 zł750-760.00 zł (+10)  700.00 zł  500.00 zł500.00 zł
śląskieMłyn Gospodarczy Marek Kucias Zbrosławice  480.00 zł  680.00 zł (+20)   
wielkopolskie„Biuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem610-850.00 zł590-680.00 zł500-580.00 zł490-570.00 zł570-680.00 zł700-800.00 zł (+20 zł)660.00-730.00 zł560-680.00 zł (+30)520-640.00 zł
-/-Elewarr Sp. z o. o., oddział Gądki570.00 zł540.00 zł480.00 zł460.00 zł560.00 zł690.00 zł680.00 zł  
zachodniopomorskieAlsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez600.00 zł 600.00 zł  540.00 zł (+20 zł)620.00 zł (+5)780.00 zł (+40)  660.00 zł  540.00 zł (+20)540.00 zł (+20)

Maria Chmal
źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

zdjęcie: pixabay

Ciemna strona orgnizacji prozwierzęcych

0

2 lata temu doszło do interwencji odebrania zwierząt gospodarskich w jednym z gospodarstw rolnych. Pan Stanisław Piwowarczyk był właścicielem 54 zwierząt hodowlanych,  które zostały odebrane przez komendanta do spraw ochrony zwierząt- Mateusza Jande. Kontrowersje budzi fakt, że zwierzęta były zadbane, miały jedzenie oraz picie, a także dach nad głową. W ciągu jednego dnia obrońca zwierząt zabrał cały inwentarz…

Tego się nie mówi czyli kulisy interwencji

Pan Stanisław starał się o przywrócenie praw do hodowli przez 2 lata. W tym czasie otrzymał od aktywistów rachunek za przechowanie zwierząt na kwotę 356 tys. zł.! Kwota, która prawdopodobnie przewyższa wartość działalności rolnika, uwzględniała opiekę nad kozami, kotami, których rolnik nie posiadał.

Co stało się z pojmanymi zwierzętami?

Po 2 latach odebrano zaledwie 10 żywych zwierząt w fatalnej kondycji. Krótko po interwencji wiele z nich zmarło lecz przyczyny ich śmierci nie są znane bowiem nie sporządzono żadnej dokumentacji. Inwentarz Pana Stanisława w między czasie był wywieziony do innego powiatu na polecenie komendanta, który odebrał zwierzęta. Były one przewożone bez wcześniejszych badań oceniających ich stan zdrowia. Nie było również żadnych informacji o tym, kto przewoził zwierzęta. Jak organizacja mająca na celu ochronę zwierząt mogła dopuścić się takiego zaniedbania? Wygląda na to, że dla aktywistów jest to czysty biznes. Odebrać zwierzęta, sprzedać tłumacząc się śmiercią a następnie zażądać niebotycznie wysokiej kwoty za “ opiekę”..

Podobnych historii w całej Polsce jest setki

Pan Stanisław Piwowarczyk to nie jedyna osoba którą spotkał taki los. Aktywiści atakują rolników i odbierają im wszystko, co mają. Projekt nowej ustawy o ochronie zwierząt może dobrze brzmi, ale reportaż przeprowadzony przez TVP dosadnie pokazał, że organizacje prozwierzęce nie mają nic wspólnego z zadbaniem o dobry stan zwierząt.

Maria Chmal
źródło:https://vod.tvp.pl/video/alarm,05052020,47573582

Puda usiłuje wmówić, że nowa ustawa nie ma negatywnego wpływu na polskie rolnictwo

1

Nowo mianowany Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda wypowiedział się dziś na tematy związane z nowelizacją Ustawy o ochronie zwierząt zwanej też: „Piątką Kaczyńskiego”:

– Obecnie trwają prace w Senacie. Senatorowie składają poprawki i zobaczymy jaki będzie ostateczny kształt nowelizacji. Dodam, że sam eksport to nie tylko ubój rytualny. Moje stanowisko jest w tej kwestii niezmienne. Ważne jest to aby rolnicy prowadzili swoją działalność, ale niekoniecznie na tych samych zasadach jak do tej pory. Nie w oparciu o ubój rytualny podczas którego zwierzęta bardzo cierpią. Ze względów ekonomicznych nie ma też danych, które by wskazywały bezpośrednio na to, że ilość zwierząt, ilość tej wołowiny sprzedawanej w krajach Europy i wszystkich innych krajach, do których ten eksport jest wysyłany, jest tak duża pod względem potrzeb religijnych i rynkowych.

Kary za złe interwencje?

Minister odniósł się też do sprawy uprawnień organizacji pro zwierzęcych.

– W kwestii uprawnień dla tych organizacji i ich interwencji, warto podkreślić to, że jeżeli tego rodzaju interwencja odbyłaby się w taki sposób, że nie zostałby potwierdzony jej powód, to taka organizacja musiałaby za tą interwencję po prostu zapłacić. Sądzę więc, że jest to wystarczający bicz przeciwko nadużyciom i zachowaniom mało poważnym.

Hodują po to by odzierać ze skóry?

Kolejny temat poruszony przez Ministra Grzegorza Pudę to sprawa zakazu hodowli zwierząt futerkowych.

– PIS jest partią, która już trzy lata temu zapowiedziała, że będzie zmierzała do zakazu hodowli zwierząt futerkowych, czyli takiej działalności, która polega na tym, że hoduje się zwierzęta tylko i wyłącznie dla spełnienia fanaberii małej grupy osób, którzy chcą mieć futra. Ja osobiście nie znam osób, które by nosiły futra. Większość futer również większość skór jest eksportowania. A biznes polegający na hodowaniu zwierząt po to by obedrzeć je ze skóry nie jest nam w Polsce potrzebny. Natomiast wkład do budżetu jest z tego bardzo znikomy. Dodam, że aż 70 procent Polaków popiera zmiany, które mają zakazać tego typu działalności. Można więc powiedzieć, że taki zakaz cieszy się społecznym poparciem.

Vacatio legis i rekompensaty

– Dyskutuje się też sprawę vacatio legis dla powyższych zakazów – mówi minister. – Przysłuchiwałem się rozmowom podczas posiedzeń komisji senackich. Na tym etapie zakłada się roczny okres, ale ostateczny kształt jest dyskutowany. Natomiast jeśli chodzi o rekompensaty dla producentów, którzy ponieśli straty, to poprawką PiS takie rekompensaty zostały wprowadzone. Zobaczymy jak odniesie się do tego Senat, ale o wszystkich tych, którzy ponieśli straty będziemy pamiętać.

Branża futerkowa zdominowała debatę?

Dodam, że rolnictwo nie składa się tylko i wyłącznie z hodowców zwierząt futerkowych. Ja wiem, że ta branża jest teraz bardzo aktywna i usiłuje zdominować narrację, ale rolnictwo i leśnictwo to temat rzeka. Wielu rolników nie popiera tego rodzaju działalności, w której zwierzęta hoduje się tylko po to by obedrzeć je ze skóry. Więc to nie jest tak, że rolnicy wszyscy są z tego niezadowoleni. Nie jest też tak, ze w momencie gdy zabronimy uboju rytualnego na potrzeby zagranicy, eksport zmieni się to aż tak bardzo. Nie mamy danych ani w Ministerstwie Finansów, ani w Ministerstwie Rolnictwa jak to wygląda i jak się zmieni rynek eksportowy po wprowadzeniu zakazów. Możemy dyskutować jedynie o ogólnych wartościach eksportu mięsa różnych rodzajów. Nie jest to też tak duży problem jak to ktoś usiłuje nam wmówić.


Źródła: MRiRW, Program Pierwszy Polskiego Radia „Sygnały dnia”

Fundacja Zwierzęca Polana nie odróżnia gnojowicy od mleka

1

Wczoraj wieczorem, po blokadach dróg w całym kraju, po sprzeciwie rolników wobec piątki dla zwierząt, po pokazaniu, że się z tym nie zgadzają, na profilu jednej z fundacji ,,prozwierzęcej” pojawił się wpis, na którym udostępnione zostało zdjęcie z ww. blokad, gdzie rolnicy rozlewali gnojowicę na drogach. Owa fundacja dodała do tego zdjęcia kontrowersyjny opis – ,,Widzicie co leje się z cysterny? To mleko, mleko dawane przez krowy, wydajane po kilkadziesiąt litrów dziennie z każdej krowy”. Ten post idealnie obrazuje, jaką wiedze mają – albo raczej nie mają tej wiedzy – osoby, które tworzą takie fundacje. I właśnie te osoby, według nowej ustawy będą miały prawo wejść na gospodarstwo, w asyście policji, żeby ocenić jak utrzymywane są zwierzęta i zwyczajnie je rolnikowi odebrać.

Poniżej cała treść informacji.

Po tym, jak internet opłynęła ta informacja i wzburzyła szereg dyskusji, na profilu Fundacji pojawiły się przeprosiny ,,za pomyłkę”. Czy taka pomyłka powinna mieć w ogóle miejsce?!

Wiele ciekawych słów na ten temat powiedział nasz wczorajszy rozmówca, z którym spotkaliśmy się na wczorajszych blokadach dróg w Wielkopolsce. Poniżej nagranie, zachęcamy do wysłuchania.

Blokady zakończone, czas na podsumowania. Kilka słów od Adama, rolnika z Wielkopolski.

Opublikowany przez Agro Profil Środa, 7 października 2020

Przed nami silny powiew jesieni [POGODA]

0

W nocy słabe, miejscowe opady deszczu pojawiać się będą na południowym wschodzie kraju- tam gdzie na mapie zaznaczona jest linia z sumą opadów i zasięgiem. Na pozostałym obszarze sucho i pogodnie. W wyniku pogodnego nieba temperatura spadnie do 6/9 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej w zastoiskach mrozowych i w Kotlinach Sudeckich- tam 2-3 stopnie. Znacznie cieplej na pochmurnym południowym wschodzie- Lubelszczyzna, Podkarpacie, Małopolska nad ranem zobaczy około 11 stopni Celsjusza.

Przed południem sporo chmur i zanikające punktowe już opady na południowym wschodzie. Na pozostałym obszarze  słońce na zmianę z chmurami. Po południu na zachodzie zacznie przybywac chmur i pod wieczór niezbyt silne opady pojawią się na północnym zachodzie kraju. Pozostałe regiony pozostaną suche i słoneczne.

Temperatura podniesie się do 12/14 stopni na północy kraju, 15/16 stopni na wschodzie, południu i w centrum i najcieplej do 17 stopni na południowym zachodzie.

Wiatr powieje słabo do 20 km/h.

Akademia Rzepaku 2020 już 21 października

0

Konferencja “AKADEMIA RZEPAKU

PROGRAM SPOTKANIA:

SESJA KONFERENCYJNA – WILKONICE 30 A, 63-831 Pasierby

10.00–10.15

Hodowla i odmiany rzepaku, a zmieniające się warunki klimatyczne – Artur Kozera, Rapool Polska

10.15–10.45 Dobre odżywienie rzepaku przed zimą i zapewnienie optymalnego startu wiosną – Jakub Lis, Piotr Kotowski, COMPO EXPERT Polska

10.45–11.15 Ochrona rzepaku produktami BASF – dr Paweł Kazikowski, BASF Polska

SESJA POLOWA – RGD DŁOŃ, UNIWERSYTET PRZYRODNICZY W POZNANIU:

11.30–11.45 Charakterystyka agrotechniki w gospodarstwie – dr inż. Witold Skrzypczak, RGD Dłoń, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

11.45–13.00 Rzepak buduje plon jesienią – na co zwrócić uwagę w nawożeniu – prof. Witold Szczepaniak, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

13.00 Dyskusja, obiad

Miejsce konferencji: Sala Bankietowa Wielkopolanka, Wilkonice 30 a, 63-831 Pasierby

Do 300 tysięcy złotych rekompensaty za klęski żywiołowe lub ASF

0

Rusza nabór wniosków

15 października br. ruszy nabór wniosków od rolników, którzy w swoich gospodarstwach ponieśli straty spowodowane klęskami żywiołowymi lub wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń.

Anomalie i ASF

O pomoc mogą się ubiegać rolnicy, którzy ponieśli szkody w wyniku co najmniej jednej z następujących klęsk żywiołowych: powodzi, deszczu nawalnego, suszy, wiosennych przymrozków, ujemnych skutków przezimowania, obsunięcia się ziemi, lawin, gradu, huraganów, uderzenia pioruna.
O wsparcie mogą też wnioskować rolnicy, którym powiatowy lekarz weterynarii (w drodze decyzji), nakazał zabicie świń lub zniszczenie zwłok świń w celu zwalczania ASF.

Warunki przyznania pomocy

Dotacje otrzymać mogą wnioskodawcy, którzy ponieśli straty w roku, w którym składany jest wniosek o przyznanie pomocy lub w co najmniej jednym z dwóch lat poprzedzających ubieganie się o wsparcie. Wymogiem jest także to, by wysokość strat w uprawach rolnych, zwierzętach gospodarskich, czy hodowlach ryb wyniosła co najmniej 30 procent średniej rocznej produkcji rolnej gospodarstwa. Przy czym straty te muszą dotyczyć tylko tych składników gospodarstw, których odtworzenie wymaga poniesienia kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem. Dodajmy, że wysokość poniesionych strat, które powstały w gospodarstwach w wyniku klęsk określać będą komisje powołane przez wojewodów.

Natomiast w przypadku wystąpienia ognisk ASF o pomoc ubiegać mogą się ci rolnicy, którym powiatowy lekarz weterynarii nakazał zabicie świń lub zniszczenie ich zwłok w celu zwalczania ASF, a w dniu wydania decyzji świnie te stanowiły co najmniej 30 proc. stanu świń będących w posiadaniu wnioskującego gospodarza. Maksymalna kwota wsparcia, którą może otrzymać rolnik to 300 tys. zł. Z tym, że nie może ona przekroczyć poziomu 80 proc. kosztów kwalifikowanych. Wsparcie finansowane jest z funduszy Unii Europejskiej w  ramach działania „Inwestycje odtwarzające potencjał produkcji rolnej” (PROW na lata: 2014-2020).

Na co wydamy środki?

W przypadku wystąpienia klęsk żywiołowych dotacja może być przyznana na inwestycje odtwarzające zniszczone składniki gospodarstwa, np. na odtworzenie plantacji wieloletnich, sadów, odbudowę zniszczonych budynków czy zakup nowych maszyn lub urządzeń rolniczych. Natomiast  rolnik, którego gospodarstwo dotknął ASF, rekompensatę może przeznaczyć na inwestycje niezwiązane z produkcją świń.

Terminy i warunki wsparcia

Wnioski do 31 grudnia 2020 r. przyjmują oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Można je składać osobiście, drogą elektroniczną lub rejestrowaną przesyłką pocztową. Szczegółowe informacje i dokumentacja dla wnioskodawców dostępna jest na stronie internetowej ARiMR, w punktach informacyjnych w biurach powiatowych i w oddziałach regionalnych Agencji. Rolnicy mogą też zadawać pytania za pośrednictwem bezpłatnej infolinii – tel. 800-38-00-84.

Źródło: ARiMR