Strona główna Blog Strona 1006

ADOB obchodzi 30-lecie działalności

0

PPC ADOB, największy polski producent nawozów dolistnych obchodzi w tym roku 30-lecie działalności. Firma specjalizuje się w produkcji wysokiej jakości schelatyzowanych nawozów  mikroelementowych, saletry wapniowej oraz siarczanu i azotanu magnezu przeznaczonych do stosowania w uprawach rolniczych, sadowniczych, fertygacji  i hydroponice.

„Rozpoczynając naszą działalność jesienią 1990 roku nie przypuszczaliśmy, że będziemy rozwijać się tak szybko i dynamicznie”   – mówi prezes  i właściciel firmy Pan Adam Nawrocki.

„Bardzo nas cieszy, że dzięki  naszym nawozom tysiące rolników w Polsce i jeszcze więcej na całym  świecie, może osiągać wyższe i lepsze jakościowo plony. Nasza strategia inwestycji w badania i rozwój, nowoczesne technologie produkcji oraz wysoką jakość wytwarzanych produktów okazała się słuszna i została doceniona przez producentów rolnych  i naszych partnerów handlowych” – podkreśla prezes firmy.

ADOB posiada 2 zakłady produkcyjne – w Poznaniu i we Wrocławiu-Złotnikach, nowoczesne laboratoria badawcze i własny dział rozwoju. Współpracuje z wieloma ośrodkami naukowymi i międzynarodowymi koncernami, posiada liczne patenty technologiczne –  między innymi światowy patent na biodegradowalny czynnik chelatujący IDHA (wspólnie z Bayer AG) oraz technologię produkcji chelatu HBED. Firma eksportuje swoje nawozy do ponad 80 krajów na świecie a Basfoliar 2.0 36 Extra to do lat lider na rynku nawozów dolistjych w Polsce.

Pozycję ADOB® na globalnym rynku nawozów specjalistycznych podkreśla aktywny udział firmy w międzynarodowych programach i projektach badawczych, takich jak:

– Harvest Zinc; globalny projekt dotyczący nawożenia cynkiem realizowany przy wsparciu Banku Światowego oraz Bill & Melinda Gates Foundation,

 – COST; największy program badawczy dotyczący schelatyzowanych mikroelementów, w którym biorą udział  33 europejskie uniwersytety i 14 instytutów badawczych,

– WG5; zespół zajmujący się nowymi metodami analitycznymi, walidacją norm oraz analityką nowo wprowadzanych nawozów, działający w ramach Komisji Europejskiej.

W tym roku firma  uruchomiła nowy serwis internetowy: www.adob.com.pl, który zawiera pełne informacje o firmie i jej ofercie produktowej oraz rekomendowanych technologiach nawożenia.

Hodowcy bydła i producenci mleka ruszają na Warszawę!

1

Leszek Hądzlik, Prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka w imieniu własnej organizacji i porozumienia skupiającego też: Krajowy Związek Spółdzielczości Mleczarskiej, Polską Izbę Mleka, Związek Prywatnych Przetwórców i Stowarzyszenie Mleczarzy zadeklarował przyłączenie się do rolniczych protestów planowanych na 13 października br. w Warszawie.

Oto deklaracja Prezesa PFHBiPM

  

https://www.facebook.com/watch/?v=373461077362951

– Pragnę wyrazić pogląd, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt w tym kształcie to chwyt poniżej pasa. Ktoś kto nie zna zasad rynkowych może nie wiedzieć jaki ma to wpływ cenotwórczy. Doświadczyliśmy tego sześć lat temu, kiedy również próbowano wprowadzać podobne zakazy i ceny w poszczególnych grupach bydła spadły o prawie 30 procent. Ma to ogromny wpływ na ekonomikę naszych gospodarstw, które muszą spełniać szereg wymogów i osiągnęły poziom, który nie ustępuje gospodarstwom w innych krajach Unii Europejskiej. Wiąże się to z wieloma obciążeniami, dlatego nie możemy sobie pozwolić na jakikolwiek uszczerbek. Chodzi tu o hodowlę bydła i produkcję mleka, dla których wprowadzane obecnie zmiany spowodują, że będziemy niewypłacalni i gospodarstwa upadną. Wyrażam tę opinię w imieniu porozumienia, które obejmuje nie tylko naszą organizację ale też: Krajowy Związek Spółdzielczości Mleczarskiej, Polską Izbę Mleka, Związek Prywatnych Przetwórców i Stowarzyszenie Mleczarzy. Wszyscy obawiamy się, że nasze branże się załamią, dojdzie do drastycznych redukcji miejsc pracy a gospodarstwa produkcyjne upadną. Biologia nie znosi próżni. W na nasze miejsce wejdą inni ze swoimi produktami. Nie zawsze lepszymi a często gorszymi. Natomiast dawanie organizacjom prozwierzęcym takich praw jak się proponuje, doprowadzi do spotęgowania zagrożeń epizootycznych i roznoszenia chorób. Bo troska o jakość życia zwierząt i ich dobry stan fizyczny, to podstawa ku temu by dobrze one funkcjonowały i produkowały. Nowelizacja ustawy jest teraz w Senacie, dlatego apeluję do Senatorów by spojrzeli oni na zmiany nie politycznym okiem, ale takim które służy rozwojowi rolnictwa, Polski i jej gospodarki.    
W związku z powyższym w imieniu porozumienia naszych organizacji zapowiadamy, że przyłączamy się do protestu zapowiadanego na wtorek 13 października o godzinie 10.00 na Placu Trzech Krzyży. Będziemy tam po to, by bronić polskiego rolnictwa przed złymi zakusami i niezrozumieniem tych ważnych dla Polski spraw.

Źródło: PFHBiPM

Grasująca zwierzyna i straty w uprawach. ABC uzyskania odszkodowania łowieckiego

0

W przypadku wystąpienia szkód wyrządzonych przez dziką zwierzynę w uprawach i płodach rolnych rolnicy gospodarujący na swoich nieruchomościach rolnych, mają prawo ubiegać się o odszkodowanie.

Jak uzyskać odszkodowanie łowieckie?

Pierwszym krokiem jest zawiadomienie organów o powstałych zniszczeniach. Poszkodowany  zobowiązany jest do zgłoszenia szkód drogą pisemną, najpóźniej 3 dni od dnia stwierdzenia szkody na polu uprawnym bądź 14 dni od jej powstawania w przypadku sadów.

Do kogo kierować wniosek?

  • dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego z terenu, na którym wystąpiła szkoda – w przypadku szkód wyrządzonych przez dziki, jelenie, daniele i sarny, na obszarach obwodów łowieckich polnych i leśnych,
  • przedstawiciela Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną (łoś), na obszarach obwodów łowieckich leśnych,
  • przedstawiciela zarządu województwa – w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną (łoś) na obszarach obwodów łowieckich polnych i obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich w przypadku szkód wyrządzonych przez dziki, jelenie, daniele i sarny na obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich.

Kto dokonuje oceny strat?

Szacowania szkód dokonują wyznaczeni przedstawiciele koła łowieckiego po wcześniejszym ustaleniu terminu szacowania. Jeżeli dojdzie do szacowania ostatecznego to musi się ono odbyć nie później, niż na dzień przed żęciem np., zboża, kopaniem warzyw, zbieraniem owoców i zwożeniem ich do miejsca przechowywania.

Co podlega ocenie?

Podczas szacowanych strat ustala się :

  • gatunek zwierzyny, która wyrządziła szkodę;
  • rodzaj, stan i jakość uprawy;
  • obszar całej uprawy;
  • szacunkowy obszar uprawy, która została uszkodzona;
  • szacunkowy procent zniszczenia uprawy na uszkodzonym obszarze.

Oględzin dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku.

Niezbędne dane, które muszą znaleźć się we wniosku

Każdy wnioskodawca musi pamiętać o prawidłowym wypełnieniu pisma.  Oprócz danych osobowych należy podać adres miejsca zamieszkania albo adres siedziby wraz z numerem telefonu. Konieczne jest wskazanie miejsca wystąpienia szkody, rodzaju uszkodzonej uprawy lub płodu rolnego. Dodatkowo należy dołączyć:

  • tytuł prawny: odpis z księgi wieczystej, umowę dzierżawy, lub inny tytuł prawny do użytkowania gruntu,
  • fragment mapy ewidencyjnej z wyrysowanym uszkodzonym obszarem uprawy,
  • aktualny wypis z rejestru gruntów (ważny trzy miesiące),
  • upoważnienia od ewentualnych współwłaścicieli.

Komu NIE przysługuje odszkodowanie?

Odszkodowanie nie przysługuje:

  1. osobom, którym przydzielono grunty stanowiące własność Skarbu Państwa jako deputaty rolne na gruntach leśnych;
  2. posiadaczom uszkodzonych upraw lub płodów rolnych, którzy nie dokonali ich sprzętu w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru tego gatunku roślin w danym regionie, określonego przez sejmik województwa w drodze uchwały;
  3. posiadaczom uszkodzonych upraw lub plonów rolnych, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń lub wykonywanie zabiegów zapobiegających szkodom;
  4. za szkody nieprzekraczające wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na 1hektar uprawy;
  5. za szkody powstałe w płodach złożonych w sterty, stogi i kopce, w bezpośrednim sąsiedztwie lasu;
  6. za szkody w uprawach rolnych założonych z rażącym naruszeniem zasad agrotechnicznych;
  7. za szkody powstałe na nieruchomościach, w odniesieniu do których właściciel albo użytkownik wieczysty złożył oświadczenie o zakazie wykonywania polowania – do dnia następującego po dniu:
    1. w którym oświadczenie o zakazie wykonywania polowania zostało cofnięte, albo
    1. w którym organ właściwy do wydzierżawienia obwodu łowieckiego albo minister właściwy do spraw środowiska lub dzierżawca, albo zarządca obwodu łowieckiego dowiedział się o wygaśnięciu zakazu wykonywania polowania, albo
    1. zawiadomienia o cofnięciu oświadczenia o zakazie wykonywania polowania organu właściwego do wydzierżawienia obwodu łowieckiego albo ministra właściwego do spraw środowiska.

Zgodnie z Prawem łowieckim, po odebraniu decyzji Nadleśniczego lub dyrektora RDLP, koło łowieckie ma 30 dni na zapłatę odszkodowania łowieckiego. Zdarza się, że zobowiązane do zapłaty koło łowieckie zwleka z zapłatą odszkodowania.

Przepisy Prawa łowieckiego nie dają jednak wyboru. Zapłata odszkodowania powinna nastąpić w terminie 30 dni. Po tym czasie, dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego jest w zwłoce z zapłatą. Poszkodowany ma prawo naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie w wypłacie odszkodowania łowieckiego.

Maria Chmal

źródło:https://www.lasy.gov.pl/

Kryzys na rynku drobiu. Brojlery tańsze o 7% w skali roku

0

Jeszcze chwila a cena spadnie poniżej 3 zł

Nie mamy optymistycznych wiadomości dla hodowców ptactwa. Ostatni tydzień września cechował się kolejnymi obniżkami cen w skupach. Niestety w przeprowadzonym przez nas wywiadzie telefonicznym dowiedzieliśmy się, że aktualne ceny brojlera w skupach wahają się między 2,90 a 3,20 zł/kg.

Jak prezentowały się ceny drobiu w ostatnim tygodniu września?

W ostatnim tygodniu września w raporcie sporządzonym przez MRiRW w tygodniu 20-27.09.2020 odnotowano dalsze obniżki na rynku skupu kurczaka.

 POLSKA
TOWAR   
 2020-09-272020-09-20Zmiana ceny [%]
kurczęta typu brojler3 2273 231-0,1
indory4 2464 2200,6
indyczki4 0774 0720,1
kaczki typu brojler4 2564 284-0,6
gęsi tuczone7 3767 419-0,6
tuszki kurcząt patroszonych 65%4,825,02-4,0%
źródło: ZSRiR

Według danych zebranych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w dniach 20-27.09.2020 cena za kilogram brojlera utrzymała się na poziomie sprzed tygodnia i wynosiła średnio ok. 3,23 zł/netto. Jednocześnie cena ta była o 7% niższa niż przed rokiem.
Kaczki kontynuują zeszłotygodniową obniżkę, tym razem na poziomie -0,6%. W skupie za kilogram kaczki można było uzyskać ok. 4,26 zł/netto.
Cena indyków ku zdziwieniu nie poleciała w dół. Ich wartość w rozpatrywanym tygodniu wzrosła. W minionym raporcie cena za kilogram indorów wynosiła ok. 4,22 zł/netto a w obecnym już 4,25 zł. W przypadku indyczków cena utrzymała się na poziomie sprzed tygodnia. W skupie można było uzyskać 4,07 zł za kg. Dane są druzgocące. Jeszcze rok temu żywiec indyczy był o 28,5% droższy niż obecnie.
W rozpatrywanym okresie ceny tuszek kurcząt patroszonych wynosiły 4,82 zł/netto. To spadek rzędu aż -4% czyli 20 gr. Był to poziom cen o 7% niższy niż przed miesiącem oraz o 5,5% niższy niż w analogicznym tygodniu 2019 r.

Z cenami niskimi lecz stabilnymi możemy wkrótce się pożegnać

Przedstawiono wykres obrazuje sytuację na rynku drobiarskim w Polsce. W ciągu roku hodowcy ptactwa zmagali się z drastycznymi spadkami cen a gdy sytuacja się ustabilizowała nadciągnęły kolejne obniżki. Potrzebna jest pomoc i to natychmiastowa. Chociaż Polska posiada tytuł kraju wolnego od ptasiej grypy to nadal czekamy za pozwoleniem na eksport drobiu ze strony Pekinu. Oliwy do ognia dolewa obawa przed nawrotem wirusa w kraju bowiem w Rosji i Kazachstanie odnotowano przypadki ptasiej grypy. Ostatni raz gdy wirus zawitał do Polski mieliśmy do czynienia z wielo milionowymi stratami na które teraz, w świetle kontrowersyjnych zmian hodowli zwierząt nie możemy sobie pozwolić.

Maria Chmal
źródło: gov.pl
kowr.gov.pl

Grzegorz Puda rozpoczyna urzędowanie jako nowy minister rolnictwa

1

Grzegorz Puda został dziś powołany na urząd ministra rolnictwa i rozwoju wsi. W siedzibie ministerstwa nowego ministra powitał dotychczasowy minister Jan Krzysztof Ardanowski wraz z sekretarzem stanu Szymonem Giżyńskim, podsekretarzem stanu Janem Białkowskim i dyrektor generalną Moniką Rzepecką.

Powitanie ministra Grzegorza Pudy

To wielki zaszczyt dla mnie móc służyć polskiej wsi. Znaczenie ciężkiej pracy rolników dla gospodarki, ich wielki wkład  w polską kulturę i tradycję wciąż jest  bardzo niedoceniony – powiedział minister Puda i dodał, że będzie ciężko pracował na zaufanie polskich rolników.

–  Sprawowanie urzędu ministra rolnictwa i rozwoju wsi to duże wyzwanie i przyjmuję je z pokorą. Ale to także duże wyróżnienie, które zaproponował mi Pan Premier Morawiecki – podkreślił nowy szef resortu rolnictwa.

Minister Puda zaznaczył, że chciałby zmienić postrzeganie rolników przez społeczeństwo.

Chciałbym, aby rolnicy, a nie ci którzy uważają się za nich, byli traktowani tak, by mogli być dumni z tego, że są rolnikami. To właśnie rolnicy zapewniają nam podstawowe wartości, potrzebne każdemu z nas i dlatego należy im się szacunek – podkreślił minister Grzegorz Puda.

Źródło: MRiRW

Czy powstanie Ministerstwo Rolnictwa i Leśnictwa?

0

Premier Mateusz Morawiecki prezentując zmiany w rekonstruowanym rządzie poinformował m.in o tym, że Jana Krzysztofa Ardanowskiego zastąpi poseł Grzegorz Puda, który będzie kierował…  Ministerstwem Rolnictwa i Leśnictwa, a nie Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi ( – jak do tej pory nazywała się ta instytucja – przyp. red.).

Czy to będą dobre zmiany?

O takim kierunku zmian świadczyć może niedawne powołanie posła Solidarnej Polski Edwarda Siarki nastanowisko wiceministra środowiska i pełnomocnika rządu ds. leśnictwa i łowiectwa, które to stanowisko, zgodnie z zapowiedzią Ministra Środowiska Michała Wosia, docelowo przekazane zostanie do Ministerstwa Rolnictwa i Leśnictwa.
Natomiast Ministerstwo Środowiska zostanie połączone z Ministerstwem Klimatu.
W tym kontekście swoje wątpliwości wyraził Doradca Prezydenta RP Paweł Sałek, który obawia się o to, czy zasadne i logiczne jest osadzanie struktury mocno merytorycznie związanej z lasami państwowymi i ochroną przyrody w Ministerstwie Rolnictwa? Jednak jak przebiegać będą te zmiany i czy będą one dla rolników korzystne dopiero się przekonamy.



Źródło: PAP, portalspożywczy

Ile ciągników zarejestrowano we wrześniu?

0

We wrześniu br. zarejestrowano 873 szt. nowych ciągników. To o 57 szt. więcej niż przed miesiącem i o 123 szt. więcej niż we wrześniu 2019 roku, kiedy zarejestrowano 750 szt. nowych ciągników. Od stycznia do końca września zarejestrowano 7547
szt. nowych ciągników w porównaniu do 6252 szt. w analogicznym okresie przed rokiem. Oznacza to wzrost o 1295 szt., czyli 20,7 %.


Najpopularniejsze marki


Po dziewięciu miesiącach bieżącego roku liderem sprzedaży pozostaje New Holland z 1447 rejestracjami. To daje 19,2% udziałów i wynik lepszy niż przed rokiem o 333 szt. Na drugim miejscu utrzymuje się marka John Deere z 917 rejestracjami nowych ciągników. To wynik gorszy niż przed rokiem o 61 szt. Obecnie marka John Deere posiada 12,2% udziałów rynkowych. Kubota z 882 zajmuje trzecią pozycję. To daje 11,7% udziałów rynkowych. Kubota notuje wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 152 szt. Na czwartym miejscu, znajduje się marka Deutz Fahr z 751 rejestracjami i udziałami na poziomie 10%. Deutz Fahr notuje wzrost w stosunku do 2019 o 210 szt.. Piątkę, jak przed miesiącem zamyka Zetor. Wyniki tej marki to odpowiednio 604 szt. i 8% udziałów rynkowych.

Po dziewięciu miesiącach roku Kubota jest liderem w najniższych kategoriach mocy – poniżej 30 KM oraz w przedziale 30-50 KM. W kolejnych czterech przedziałach mocy od 51 do 200 KM liderem pozostaje New Holland. W najwyższej kategorii powyżej 200 KM, pierwsze miejsce zajmuje marka John Deere.

Średnia moc ciągników nowo rejestrowanych od stycznia do września 2020 roku była najwyższa w województwie zachodniopomorskim i wyniosła 166,6 KM. Kolejne to lubuskie ze średnią 157,6 KM.

Województwa i powiaty


Województwo mazowieckie jest liderem jeżeli chodzi o ilość rejestracji nowych ciągników od początku roku 2020. W mazowieckim zarejestrowano 1377 szt. nowych ciągników, to o 401 szt. więcej niż przed rokiem. Województwo mazowieckie odpowiada za 18,2 % wszystkich rejestracji w bieżącym roku. Na drugim miejscu znajduje się województwo wielkopolskie w ilością 867 szt. W lubelskim, które jest na trzecim miejscu zarejestrowano w ciągu dziewięciu miesięcy br. 737 szt. nowych ciągników. Na przeciwnym biegunie znajduje się woj. lubuskie, gdzie zarejestrowano tylko 154 szt. nowych ciągników i jest to najniższy wynik spośród wszystkich regionów.

Źródło: PIGMiUR

Nawet 100 tysięcy euro rocznie – wsparcie dla producenckich grup

0

Już 19 października br. rusza nabór wniosków o wsparcie na „Tworzenie grup producentów i organizacji producentów”. 

O dofinansowanie mogą się ubiegać nowe grupy producentów uznane od 14 grudnia 2019 r. Grupy te muszą składać się z osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą jako mikro, małe lub średnie przedsiębiorstwa.

Wnioski mogą składać także organizacje producentów rolnych uznane na podstawie Ustawy z 11 marca 2004 r. o organizacji niektórych rynków rolnych albo z 20 kwietnia 2004 r. o organizacji rynku mleka i przetworów mlecznych.
Dofinansowania w ramach naboru nie mogą natomiast otrzymać podmioty zrzeszające producentów drobiu, wyrobów z mięsa drobiowego i jego podrobów oraz owoców i warzyw.

Nawet 100 tysięcy euro rocznie

Wsparcie w maksymalnym limicie pomocy w wysokości 100 tys. euro (w każdym roku pięcioletniego okresu przyznania wsparcia) przyznawana jest w okresie pierwszych 5 lat działania grupy lub organizacji producentów liczonych od dnia jej prawnego uznania. Pomoc stanowi procentowy ryczałt od wartości przychodów netto grupy lub organizacji producentów i wynosi odpowiednio: w pierwszym roku – 10 proc. przychodów netto, w drugim roku – 9 proc., w trzecim – 8 proc, w czwartym roku – 7 proc. i w piątym – 6 proc. 
Wsparcie finansowane jest funduszy Unii Europejskiej w ramach PROW na lata 2014-2020

Jak się ubiegać?

Wnioski należy składać w oddziałach regionalnych Agencji  Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Termin ich składania upłynie 30 listopada 2020 r. Szczegółowe informacje i dokumentacja dla wnioskodawców dostępna jest na stronie internetowej ARiMR, w punktach informacyjnych biur powiatowych i oddziałów regionalnych Agencji. Uruchomiono też bezpłatną infolinię pod numerem tel. 800-38-00-84.



Źródło: ARiMR

Protestu ciąg dalszy – jutro rolnicy zablokują drogi

0

Na jutro (7 października br.), zapowiadana jest kolejna ogólnokrajowa akcja protestacyjna rolników w sprawie nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt, tzw. „Piątki Kaczyńskiego”.
Protesty mają rozpocząć się o godzinie 10.00 w wielu regionach kraju i przyjąć bardzo różne formy: od blokad dróg łącznie z rozlewaniem gnojowicy, po łagodniejsze formy protestu jak: publikacje wizerunków parlamentarzystów w lokalnych gazetach czy wizyty w poselskich biurach. 

Mocny sygnał dla władz

– Chodzi o to by było nas jak najwięcej i sygnał do rządzących był jak najmocniejszy – mówi Michał Kołodziejczak, lider AGROunii (współorganizator protestów). – Przez zmiany w Ustawie o ochronie zwierząt w ruinę mogą popaść nie tylko branże objęte zakazami, ale też całe polskie rolnictwo i nie tylko ono. Także inne działy gospodarki, bo wszystko jest ze sobą powiązane. Ostatecznie bardzo poważny kryzys dotknie  całe społeczeństwo. Wszystkich Polaków! I to należy mocno akcentować. Muszą być tego świadomi wszyscy Polacy!

Także chęć rozmów

Podobnego zdania jest też Janusz Terka, rolnik i działacz NSZZ Rolników Indywidualnych Solidarność z Piotrkowa Trybunalskiego:

– Protest ten popieramy i się do niego przyłączamy. Tym razem jednak, zamiast blokad czy innych podobnych działań, podejmiemy próbę rozmowy, kolejną próbę wyjaśnienia sytuacji. Odwiedzimy więc jutro piotrkowskiej biura parlamentarzystów. Będziemy starali się z nimi porozmawiać. Jeśli jednak okaże się to nieskuteczne, to Piotrków w innym terminie może zostać zablokowany. Rozumiemy też potrzeby innych mieszkańców naszego regionu, dlatego nie zaczynamy od blokad dróg.

Co dalej?

Przypomnijmy, że obecnie nowelizacją Ustawy o ochronie zwierząt zajmuje się Senat RP. Zgłoszono do niej grubo ponad 100 poprawek od samych tylko senatorów nie licząc tych, które zgłaszają organizacje i środowiska społeczne.

Ponadto, na przyszły wtorek (13 października br.), rolnicy zapowiadają również drugi wielki protest w Warszawie.
Do sprawy z pewnością powrócimy.

Źródła: AGROunia, NSZZ RI Solidarność Piotrków Trybunalski   

Poniżej zdjęcia z protestu w Warszawie, który odbył się 30 września.

Ardanowski: konieczne jest zaufanie wsi do tych, którzy rządzą

1

Moje odejście nie jest związane z rekonstrukcją rządu, tylko z moim stanowiskiem odnośnie procedowanej obecnie zmiany ustawy o ochronie zwierząt, której nie akceptuję. Uważam, że wywoła ona bardzo negatywne konsekwencje dla polskiej wsi i polskiego rolnictwa – oświadczył minister Jan Krzysztof Ardanowski podsumowując 830 dni swojej pracy na urzędzie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Min. J.K. Ardanowski podczas wypowiedzi

Dla mnie zobowiązanie wobec rolników jest ważniejsze niż zalecenia partii – podkreślił  Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister przypomniał, że jednym z najważniejszych wyzwań była sytuacja związana z suszą, która wystąpiła rok po roku, w latach 2018 i 2019.

 Pomimo wielu perturbacji wypłacona została rolnikom największa pomoc suszowa w naszej historii. Łącznie jest to kwota 4,5 mld złotych – przypomniał szef resortu rolnictwa.

Minister zwrócił również uwagę na pomoc państwa w zakresie paliwa rolniczego, wapnowania gleb, czy w zbiórce odpadów foliowych z gospodarstw. Przypomniał, że uruchomiony został program nawodnień i retencji wodnej. Specjalne działania zostały także podjęte w związku z pandemią koronawirusa.

– Ważne było szybkie udrożnienie kanałów dystrybucji i  transportu żywności. Po pierwszym okresie pandemii funkcjonowały one już normalnie – powiedział minister i dodał, że równolegle niezbędne było wprowadzenie regulacji dotyczących możliwości przyjazdu i pracy pracowników sezonowych.

–  Tylko w rolnictwie obowiązywały szczególne przepisy dotyczące pracowników sezonowych i odbywania przez nich kwarantanny na terenie gospodarstwa z jednoczesną możliwością wykonywania pracy – podkreślił minister i zaznaczył, że dzięki tym rozwiązaniom w naszych gospodarstwach mogło podjąć prace sezonowa ok. 10 tyś pracowników zwłaszcza z Ukrainy

Istotnym działaniem było także intensywne poszukiwanie rynków zbytu. Na stronie internetowej ministerstwa utworzona została specjalna zakładka dotycząca zapotrzebowania na żywność w różnych krajach świata.

Wielką pomocą dla wybranych sektorów rolnictwa, wyraźnie dotkniętych skutkami koronawirusa w pierwszych miesiącach pandemii, jest realizowane obecnie wsparcie w wysokości ponad 1,2 mld złotych.

Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że oprócz eksportu bardzo ważne jest też zwiększenie aktywności w celu lokowania żywności także na rynku wewnętrznym.

Wprowadziliśmy znaczne ułatwienia, zwłaszcza dla mniejszych gospodarstw, aby mogły sprzedawać swoje produkty bezpośrednio na rynek w ramach krótkich łańcuchów dostaw – mówił Jan Krzysztof Ardanowski i wymienił ułatwienia dotyczące Rolniczego Handlu Detalicznego, sprzedaży bezpośredniej i małych rzeźni. Dziś z rozwiązań tych korzysta już kilkadziesiąt tysięcy rolników. Powinny one pozostać jako ważny element polskiej wsi. jest również narzędziem, które pomoże rolnikom dostarczać żywność prosto do konsumentów.

Dynamicznie rozwija się internetowa sieć sprzedaży poprzez aplikacje uruchamiane przez ośrodki doradztwa rolniczego w całym kraju. Coraz większą popularnością cieszy się także aplikacja Polski bazarek, która pozwala na eliminowanie zbędnych pośredników – zaznaczył minister.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że nie tylko środki publiczne powinny  wspierać rolników, ale dochody powinny pochodzić z produkcji rolnej. Zwrócił przy tym uwagę, że nowa polityka rolna UE może też być zagrożeniem, jak np. odejście od biopaliw. Inne rynki rolne są również bardzo trudne.

 Rynek mleka na świecie jest bardzo nasycony. Komplikuje się sytuacja na rynku buraka cukrowego, gdyż wypiera go cukier z trzciny cukrowej, który jest tańszy  – analizował minister.

Przypomniał również o trudnej sytuacji na rynku jabłek, jaka miała miejsce dwa lata temu.

Podjęte wówczas działania doprowadziły do poprawy sytuacji skupowej i ceny podniosły się do oczekiwanych przez sadowników. 600 mln złotych trafiło do sadowników nie do spekulantów  – powiedział minister i dodał, że takie działania stymulujące będzie podejmować tworzona Grupa Spożywcza, nad powołaniem której dalsze prace prowadzone są w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Również zmiany w instytucjach obsługujących rolników przyniosły oczekiwane rezultaty podkreślił minister zwracając uwagę na przyspieszenie rozpatrywania wniosków i rozwój cyfryzacji.

Za równie korzystne uznał minister Ardanowski znakowanie żywności krajami pochodzenia i wzrost zainteresowania konsumentów, którzy świadomie wybierają teraz polskie produkty.

Analiza możliwości eksportowych na świecie pokazuje wyraźnie, że w niektórych branżach, szczególnie dotyczy to mięsa, jedyne realne rynki to rynki muzułmańskie. Rynki, o które musimy szczególnie zabiegać, to rynki Zatoki Perskiej, Afryki Północnej i Zachodniej, Azji Centralnej i Południowo-Wschodniej, czyli tam, gdzie żyją muzułmanie, którzy oczekują określonego sposobu ubijania zwierząt i pozyskiwania mięsa – mówił szef resortu rolnictwa.

Jeżeli my rezygnujemy z powodów ideologicznych z uboju rytualnego, to musimy wiedzieć, że skutki ekonomiczne dla polskiego rolnictwa będą dramatycznie złe – podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski.

Zdaniem ministra Ardanowskiego ustawa – tzw. piątka dla zwierząt – jest oparta na fałszywej aksjologii, sprzeczna z tradycją europejską, jest ustawą, która bardzo mocno zaszkodziła wizerunkowi Prawa i Sprawiedliwości na obszarach wiejskich.

Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił, że wieś emancypuje się w dobrym tego słowa znaczeniu.

Wieś rozumie dziś swoją wartość, rozumie swoją siłę. W ostatnich latach na polskiej wsi zachodzi rewolucja godności. Rolnicy przestają czuć się kimś gorszym, a wieś tym miejscem, gdzie ludzie żyją z konieczności, a nie z wyboru. Dzięki wsi mamy bezpieczeństwo żywnościowe i rozwój wielu obszarów Polski – podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski i dodał, że aby można było skutecznie sprawować władzę konieczne jest zaufanie wsi do tych, którzy rządzą.

Przed nami kilka dni spokoju z coraz niższą temperaturą [POGODA]

0

Za Polską wschodnią, środkową i południową dwie doby z burzami, które okazały się najgwałtowniejszymi w październiku w całej historii pomiarów.

Noc upłynie pod znakiem rozgwieżdżonego nieba na wschodzie, południu i w centrum kraju. Na zachodzie i północy więcej chmur i miejscami słabo pokropi a w pasie od Gdańska po Gniezno, Bydgoszcz, Wrocław również popada do około 5-8 mm. Temperatura spadnie do 7/9 stopni na południu i wschodzie oraz 10/13 stopni na zachodzie i północy.

Przed południem popada jeszcze miejscami na Pomorzu Gdańskim, Żuławach- suma opadów nie przekroczy 1-4 mm. Na pozostałym obszarze sucho i zwłaszcza w centrum i na wschodzie słonecznie.

Po południu na zachodzie i północy pojawiać się będą przelotne opady deszczu do 5-6 mm. Inna strefa opadów deszczu od Słowacji nadciagnie nad Małopolskę, Górny Śląsk i do wieczora sięgnie Podkarpacia, Gór Świętokrzyskich (południe, wschód i centrum regionu), zaś kolejnej nocy popada również na Lubelszczyźnie i południu Mazowsza.

W centrum i na północnym wschodzie sucho do końca dnia, mimo to chmur nie zabraknie.

Wiatr powieje słabo i umiarkowanie do maksymalnie 25 km/h

Temperatura w południe wyniesie od 12/14 stopni w Małopolsce, Gónym Śląsku, południu Kielecczyzny i Ziemi Łódzkiej, 15/17 stopni na zachodzie, północy i w centrum do 17/20 stopni na wschodzie i północnym wschodzie kraju.

Według prognoz na większe opady będzie trzeba poczekać do około poniedziałku i nie wiadomo jeszcze w jakich regionach się one zadomowią. Do tego czasu pola stopniowo będą przesychać.

Na horyzoncie widać również pierwsze ogólnokrajowe przymrozki na wysokości 2 metrów. Takowe wystąpią po 15 października.

Manifestacje przed drzwiami MRiRW – Agrounia przywitała nowego ministra

0

Dzisiaj wcześnie rano (ok 6.30) działacze Agrounii wraz z Liderem Michałem Kołodziejczakiem, Markiem Miśko z Polskiego Przemysłu Futrzarskiego oraz Jackiem Zarzeckim z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego manifestowali przed gmachem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jest to kontynuacja protestów przeciwko piątce dla zwierząt zwanej dalej piątką Kaczyńskiego, a przede wszystkim przeciwko nowemu Ministrowi – Grzegorzowi Pudzie, który od razu wchodzi z ustawą skierowaną przeciwko rolnikom. Przed budynkiem znalazły się snopki słomy, zastawiające drzwi wejściowe oraz odpalone race dymne.

Na profilu Agrounia na Facebooku’u około 6.30 pojawiła się transmisja z dzisiejszej manifestacji w Warszawie przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (teraz już Ministerstwo Rolnictwa i Leśnictwa). Panowie przywieźli ze sobą snopki słomy i zastawili wejście do budynku. Odpalili również race i rozwiesili wielki baner z napisem: PUDA? NIE ZNAMY! WIEŚ JUŻ MA SWOJEGO MINISTRWA ROLNICTWA

My wiemy, że to jest dopiero początek tej polityki, która jest skierowana przeciwko rozwojowi rolnictwa w Polsce – mówił Michał Kołodziejczak – Starego Ministra zapamiętamy przede wszystkim po tym jak skończył. Są rzeczy, których nie zrobił, ale przeciwstawił się antyrolniczej ustawie, a o tym teraz rozmawiamy – podkreślił.

Grzegorz Puda to jedyny w historii minister rolnictwa, który nie jest rolnikiem – dodaje Michał Miśko.

Całość można obejrzeć w relacji prowadzonej na żywo na profilu facebook’owym Agrounii.

https://www.facebook.com/projektAGROunia/videos/639726210025412