niedziela, 14 kwietnia, 2024
spot_imgspot_img

Prognoza cen zbóż i rzepaku w nowym sezonie

spot_img

Przewidywanie przyszłych cen zbóż i rzepaku jest bardzo trudne. Czynników wpływających na zachowanie kupujących i sprzedających kontrakty giełdowe (w tym kapitału spekulacyjnego) oraz fizyczne zboża jest bardzo wiele. Poczynając od bieżącej podaży i popytu zbóż i oleistych (lokalnie i globalnie) oraz zmieniających się prognoz, a kończąc na kursach walutowych, polityce Banków Centralnych, polityce klimatycznej, czy też decyzjach administracyjnych podejmowanych przez niektórych eksporterów. Do tego dochodzi niepewność związana z wojną na Ukrainie i zawsze obecne ryzyko pogodowe. Stąd takich prognoz jest niewiele. Jedną z nielicznych jest prognoza analityków Banku Credit Agricole.

Według tej prognozy sezon 2023/2024 (zacznie się w lipcu) przyniesie dalszy spadek cen zbóż i nasion oleistych.

Prognoza dla zbóż

Ostatnie miesiące przyniosły dalszy, stopniowy spadek cen zbóż na światowym rynku zbóż. Obniżeniu cen sprzyjają zmniejszenie niepewności na rynku, odpływ kapitału spekulacyjnego, a także kontynuacja ukraińskiego eksportu zbóż przez Morze Czarne. W sezonie 2023/24 analitycy Banku Credit Agricole oczekują dalszego spadku cen zbóż wraz z prawdopodobnym zwiększeniem się ich światowej podaży w reakcji na wzrost opłacalności ich produkcji.

W konsekwencji, uwzględniając tendencje na globalnym rynku zbóż oraz czynniki krajowe analitycy banku oczekują, żeceny pszenicy i kukurydzy w Polsce wyniosą odpowiednio ok. 100 zł/dt i 98 zł/dt na koniec 2023 r. oraz ok. 95 zł/dt i 85 zł/dt na koniec 2024 r.

Głównymi czynnikami ryzyka dla prognozy są warunki agrometeorologiczne wśród głównych światowych producentów i eksporterów zbóż, pojawienie się pierwszych szacunków sytuacji popytowo-podażowej w sezonie 2023/24, przebieg wojny w Ukrainie, a także trwałość porozumienia w sprawie ukraińskiego eksportu zbóż przez Morze Czarne.

Prognoza cen rzepaku

Według prognoz Credit Agricole w ostatnich miesiącach doszło do dalszego, wyraźnego spadku cen roślin oleistych. Wynikał on z poprawy sytuacji popytowo-podażowej, zmniejszenia niepewności na rynku, odpływu kapitału spekulacyjnego, a także kontynuacji ukraińskiego eksportu roślin oleistych drogą morską. Sytuacja popytowo-podażowa na rynku roślin oleistych jest obecnie lepsza niż na rynku zbóż, stąd odnotowany w ostatnich miesiącach spadek cen roślin oleistych był głębszy niż w przypadku zbóż. Analitycy banku uważają, że ze względu na relatywnie wysoką opłacalność produkcji, kolejny sezon przyniesie dalszą odbudowę zapasów roślin oleistych, a w konsekwencji kontynuację spadku cen.

Uwzględniając tendencje na globalnym rynku roślin oleistych oraz czynniki krajowe analitycy banku prognozują, że cena rzepaku w Polsce na koniec 2023 r. wyniesie ok. 2230 zł/t oraz ok. 2050 zł/t na koniec 2024 r.

Głównymi czynnikami ryzyka dla omawianej prognozy jest dalszy przebieg wojny w Ukrainie, realizacja porozumienia w sprawie ukraińskiego eksportu roślin oleistych przez Morze Czarne, kształtowanie się cen ropy naftowej i warunki agrometeorologiczne wśród największych producentów i eksporterów zbóż i roślin oleistych.

Aktualna sytuacja na giełdowym rynku zbóż i oleistych (na 27.03.2023)

Notowania zbóż i oleistych zaczęły tydzień od kontynuacji piątkowego wybicia w kontekście niepewności rosyjskich dostaw. Po piątkowych plotkach, że Rosja może wstrzymać eksport pszenicy, słonecznika i oleju słonecznikowego ze względu na niskie ceny, pojawiły się informacje z innych źródeł mówiące, że Rosja nie ma zamiaru wprowadzania zakazu eksportu.

Faktycznie nie pojawiły się dotąd żadne oficjalne komunikaty ze strony Federacji Rosyjskiej, a jedynie najpewniej kontrolowane przecieki mające wpłynąć na rynki. Jedno ze źródeł twierdzi, że Rosja zaleciła swoim eksporterom ustalenie ceny eksportowej pszenicy na poziomie nie niższym niż 275 USD za tonę do odwołania. Ci, którzy się nie zastosują mogą mieć problemy z uzyskaniem fitocertyfikatów potrzebnych do dostaw eksportowych. Według firmy doradczej IKAR ceny rosyjskiej pszenicy o zawartości białka 12,5%, dostarczanej do portów Morza Czarnego, spadły w zeszłym tygodniu o 13 dolarów do 277 dolarów za tonę, czyli blisko poziomu wyznaczonego przez Moskwę. Rosyjski Związek Eksporterów Zbóż poinformował, że nikt nie będzie sprzedawał poniżej kosztów produkcji, co pod względem FOB odpowiada obecnemu poziomowi cen.

Nieformalne ustalenie minimalnego poziomu cen eksportowych przez największego na świecie eksportera pszenicy i jednego z największych eksporterów słonecznika i oleju słonecznikowego wprowadza dodatkowy – ważny czynnik wpływający na zachowanie uczestników rynku, zwłaszcza inwestorów spekulacyjnych.

W konsekwencji zamykanie krótkich pozycji spekulacyjnych (odkupowanie kontraktów giełdowych) było widoczne na dwóch ostatnich sesjach. W obecnej sytuacji powinni uaktywnić się też kupujący na rynku fizycznym i giełdowym (futures).

Źródło: Bank Credit Agricole (prognoza z 10.03.2023), Euronext-Paryż

Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna należący do WGT S.A. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x