czwartek, 18 lipca, 2024
spot_img

ASF się rozpędza. Kolejne ognisko w woj. warmińsko-mazurskim!

spot_img

Dramat u hodowców trzody chlewnej trwa. Co chwilę słyszymy o kolejnych ogniskach ASF. Ostatnio informowaliśmy o wybiciu ponad 1000 świń z miejscowości Ujazd w powiecie gnieźnieńskim. Niestety, teraz dotarły do nas wiadomości o nowym ognisku choroby – tym razem w województwie warmińsko-mazurskim. Skalę problemu potwierdzają coraz liczniejsze doniesienia o kolejnych zakażonych stadach, co stawia hodowców w bardzo trudnej sytuacji.

ASF w województwie warmińsko-mazurskim. To już 18 ognisko

Główny Lekarz Weterynarii poinformował o wykryciu 18. ogniska ASF w Polsce w 2024 roku. Ognisko stwierdzono w gospodarstwie z 600 świniami w miejscowości Fitowo, gmina Biskupiec, powiat nowomiejski, województwo warmińsko-mazurskie. Badania laboratoryjne przeprowadzono 11 lipca 2024 r. w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach.

Inspekcja Weterynaryjna wdrożyła procedury likwidacji choroby: zabicie i utylizację świń, oczyszczanie i dezynfekcję, oraz wyznaczenie obszarów zapowietrzonych i zagrożonych w promieniu 10 km.

ASF Ujazd: Kolejne ogniska ASF w Polsce

ASF został wykryty w małym gospodarstwie. Na początku upadki w stadzie były przypisywane chorobie trzody chlewnej. Jednak po pobraniu prób i wysłaniu ich do laboratorium okazało się, że to ASF w stadzie. W takiej sytuacji działają mechanizmy i rozwiązania, które muszą wdrożyć weterynarze na danym obszarze wystąpienia choroby. 3 lipca rano nastąpiła utylizacja świń z tego gospodarstwa, a kolejne w tej miejscowości spotkał też taki scenariusz. Wybito ponad 1000 zdrowych świń w 15 gospodarstwach.

Dramat hodowców jest wielki bowiem zainwestowali oni ogromne pieniądze liczone w dziesiątkach i setkach tysięcy złotych na to by ogrodzić swoje gospodarstwa i spełnić wszelkie wytyczne w zakresie bioasekuracji, a dziś stoją przed widmem bankructwa. Mając dwa razy w roku prowadzone kontrole w tym zakresie i tak choroba trafiła do gospodarstwa rujnując nie tylko budżety domowe, ale również zdrowie.

„Nikomu nie życzę oglądania takich widoków, jak wybijają i wywożą twoje świnie do utylizacji. Starsi ludzie nie wytrzymają takich emocji. Niestety nikt nie mówi o pomocy psychologa dla rolnika w takiej dramatycznej sytuacji – mówi jeden z rolników.

Dla wielu gospodarstw hodowla trzody chlewnej to podstawowe źródło utrzymania siebie i swoich rodzin. Przy tanim zbożu nie opłaca się go sprzedać tylko „przerobić” przez zwierzęta. Wobec zaistniałej sytuacji wielu rolników może nie przetrwać dłuższego okresu bez produkcji, a w wielu przypadkach są do spłaty, kredyty i do płatności inne zobowiązania. 

Czym jest strefa zapowietrzona?

Strefa zapowietrzona nie jest jednoznaczna ze strefą czerwoną. Strefa zapowietrzona to promień 3 km od ogniska choroby i tam są podejmowane decyzje co robić ze zwierzętami. Natomiast od tych 3 do 10 km, czyli o kolejnych 7 km jest wyznaczany obszar zagrożony.

Po jakimś czasie Komisja Europejska wyznacza strefę czerwoną, która obejmuje dużo większy obszar. Oznacza to dla hodowcy wykonywanie badań przed sprzedażą świń i ich sprzedaż do określonych ubojni. Natomiast w gospodarstwach, gdzie wydano decyzję o utylizacji zwierząt można będzie po ponad półrocznej przerwie i spełnieniu określonych warunków lekarz weterynarii może wydać decyzję odtworzenia produkcji i zasiedlenia chlewni. Czerwona strefa jest utrzymywana minimum rok, pod warunkiem, że nie będzie kolejnych przypadków i ognisk choroby.

Jak sytuacja wygląda w Waszych regionach?

Napisz komentarz

1 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x