środa, 20 maja, 2026
spot_img

Koszmar hodowców wraca. ASF w chlewni: 21 tys. świń do utylizacji!

Advertisement
KOSA STIHL
LOTERIA STIHL
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Po ponad 7,5 miesiącach spokoju w chlewniach, Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził pierwsze w 2026 roku ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF). Wirus uderzył z ogromną siłą w województwie zachodniopomorskim. Zakażenie wykryto w dużej fermie warchlaków, a pod igłę musi pójść ponad 21 tysięcy zwierząt. To potężny cios w rynek i alarm dla wszystkich hodowców w kraju.

Ponad 21 tys. świń w ognisku – to kryzys dla całej branży

Długi czas bez nowych zachorowań w gospodarstwach uśpił czujność wielu producentów. Brak ognisk nie oznaczał jednak, że wirus zniknął ze środowiska. Wykrycie ASF w tak wielkim stadzie to katastrofa, która wywoła efekt domina:

  • Paraliż w regionie: Ruszyło już drobiazgowe śledztwo weterynaryjne. Służby sprawdzają każdy transport zwierząt, dostawy paszy oraz ruch ludzi i sprzętu z ostatnich tygodni.
  • Strefy restrykcyjne: Wyznaczenie nowych stref zapowietrzonych i zagrożonych zablokuje handel i przemieszczanie świń dla wielu okolicznych rolników.

ASF wraca w najgorszym momencie – gdy koszty produkcji i wymagania urzędowe i tak ledwo pozwalają hodowcom wyjść na plus.

Budżet pęka w szwach. Trzoda i drób drenują kasę na odszkodowania

Sytuacja w polskiej hodowli jest niezwykle napięta. Trzoda chlewna to jedno, ale gigantyczne straty generują też choroby drobiu. Do połowy maja w 129 ogniskach ptasiej grypy oraz rzekomego pomoru drobiu zlikwidowano ponad 9 milionów ptaków.

Pieniądze na państwowe odszkodowania dla rolników szybko się kończą. Kolejne ogniska w wielkich fermach świń oznaczają ogromne obciążenie dla budżetu. Dla hodowców wniosek jest prosty: urzędnicy będą oglądać każdą złotówkę dwa razy, zanim wypłacą rekompensatę.

Nowe przepisy: Masz luki w bioasekuracji? Zapomnij o odszkodowaniu

Od 18 marca obowiązują nowe, bardzo surowe przepisy ustawy o ochronie zdrowia zwierząt. Zmieniają one całkowicie podejście do wypłaty odszkodowań:

Ważne! Jeśli w Twoim gospodarstwie pojawi się ASF, a weterynarz wykaże, że chlewnia była źle zabezpieczona, nie otrzymasz pełnego odszkodowania. W skrajnych przypadkach urzędnicy mogą całkowicie odmówić wypłaty pieniędzy, a za łamanie zasad bioasekuracji grozi grzywna do 50 tysięcy złotych.

Służby weterynaryjne nie będą patrzeć tylko na to, że świnie zachorowały. Sprawdzą każdą kartkę w dokumentacji, rejestry wejść, kontrolę pojazdów i realne zabezpieczenie budynków.

Żaden system nie daje 100% gwarancji, ale porządna bioasekuracja drastycznie zmniejsza ryzyko. Chroni też stado przed innymi chorobami, co poprawia wyniki produkcyjne. Pamiętaj – brak procedur to dzisiaj ryzyko utraty dorobku całego życia.

spot_imgspot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

Filmy
0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x