środa, 20 maja, 2026
spot_img

Zarabiają tylko najwięksi. Reszta gospodarzy walczy o przetrwanie! [NOWY RAPORT]

Advertisement
KOSA STIHL
LOTERIA STIHL
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Najnowszy raport „Kondycja finansowa polskich rolników” obnaża trudną rzeczywistość rodzimego agrobiznesu. Choć na pierwszy rzut oka sytuacja w sektorze wydaje się stabilna, diabeł tkwi w szczegółach. Ponad jedna trzecia producentów rolnych balansuje na granicy opłacalności, działając bez jakiejkolwiek poduszki finansowej.

Finansowa rzeczywistość „na styk”

Z badania wynika, że 32,9% rolników ocenia swoją sytuację jako przeciętną – ani dobrą, ani złą. W rolnictwie, silnie uzależnionym od kaprysów pogody i wahań rynkowych, taki „punkt zerowy” to sygnał ostrzegawczy. Oznacza to, że gospodarstwa na bieżąco pokrywają koszty i regulują zobowiązania, ale nie generują nadwyżek.

Dominacja odpowiedzi neutralnych to nie bezpieczeństwo, a brak kapitału na trudniejsze miesiące. Sektor działa „na styk” przy wysokich kosztach produkcji – ostrzega Adrian Parol, doradca restrukturyzacyjny.

Sytuację pozytywnie ocenia 36,6% badanych (w tym tylko 9,1% jako bardzo dobrą), natomiast aż 30,5% gospodarzy deklaruje, że ich sytuacja jest zła lub bardzo zła. To realne widmo problemów z płynnością i zadłużeniem dla co trzeciego gospodarstwa w kraju.

Brak środków na modernizację i rozwój

Dr Paweł Kraciński ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie ocenia te wyniki wprost jako niepokojące. Brak nadwyżek uderza w modernizację gospodarstw. Dzisiejsze rolnictwo wymaga ciągłych nakładów na nowoczesną technikę rolniczą, precyzyjne nawożenie pszenicy czy rzepaku oraz dostosowanie do wymogów środowiskowych. Bez zysków inwestycje stają się niemożliwe, co pogłębia rozwarstwienie rynku.

Na sytuację nakłada się potężna presja zewnętrzna. Prof. Jakub Piecuch z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przypomina o napływie produktów z Ukrainy, umowie Mercosur oraz rosnących kosztach pracy i energii. Suma tych obciążeń sprawia, że nawet okresowo zyskowne nisze (np. uprawa kukurydzy czy warzyw) nie dają trwałego bezpieczeństwa.

Potrzebna stabilizacja, nie tylko dopłaty

Raport dowodzi, że polskie rolnictwo mocno się polaryzuje. Silne podmioty utrzymają dynamikę, ale grupa neutralna przy kolejnym tąpnięciu cen skupu może zasilić grono bankrutów. Polscy rolnicy potrzebują dziś nie tylko doraźnych dopłat, ale przede wszystkim systemowej przewidywalności, stabilnych regulacji i ochrony przed niekontrolowanym importem.

źródło: mondaynews

spot_imgspot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

Filmy
0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x