Co znajdziesz w artykule?
Sytuacja epizootyczna w Polsce ulega gwałtownemu pogorszeniu. Najnowszy raport Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW) nie pozostawia złudzeń – afrykański pomór świń (ASF) u dzików rozprzestrzenia się w alarmującym tempie. W ciągu zaledwie jednego tygodnia potwierdzono niemal 60 nowych ognisk, a co gorsza, wirus niebezpiecznie zbliża się do strategicznych dla polskiej hodowli regionów.
Niepokojące doniesienia z powiatu piotrkowskiego
Największe obawy budzi obecnie sytuacja w województwie łódzkim. Nowe ognisko wykryte w gminie Wola Krzysztoporska, tuż przy granicy z Piotrkowem Trybunalskim, to sygnał alarmowy dla wszystkich hodowców trzody chlewnej w regionie.
Lokalizacja ta jest wyjątkowo niefortunna. Wirus „przesunął się” o około 7 km od dotychczasowych miejsc występowania, co oznacza, że realnie zagraża gminie Grabica. To właśnie tam znajduje się jedno z największych skupisk pogłowia świń w kraju. Pojawienie się wirusa w sercu agrobiznesu może oznaczać drastyczne restrykcje dla lokalnych producentów i ogromne straty ekonomiczne.
Gdzie potwierdzono ogniska? Raport z 11 maja 2026 r.
Według danych GIW z ostatniego tygodnia, ślady kontaktu z wirusem potwierdzono u 129 dzików w 57 ogniskach. Większość przypadków (54) dotyczyła dzików padłych, co świadczy o wysokiej zjadliwości krążącego w środowisku wirusa.
Wykaz nowych ognisk według województw:
- Pomorskie (najtrudniejsza sytuacja): powiat gdański (Kolbudy, Pruszcz Gdański, Trąbki Wielkie), lęborski, pucki, starogardzki, wejherowski oraz miasto Gdynia.
- Zachodniopomorskie: powiaty choszczeński, drawski, gryficki, gryfiński i stargardzki.
- Podkarpackie: powiaty łańcucki, przemyski, przeworski oraz rzeszowski (gminy Hyżne i Tyczyn).
- Łódzkie: powiat piotrkowski (gminy Rozprza, Sulejów i Wola Krzysztoporska).
- Kujawsko-pomorskie: powiat grudziądzki.
- Lubuskie: powiat strzelecko-drezdenecki.
- Mazowieckie: powiaty lipnowski i radomski.
- Warmińsko-mazurskie: powiat ostródzki.
Statystyka 2026: Porównanie z ubiegłym rokiem
Od początku 2026 roku w Polsce potwierdzono łącznie 1138 ognisk ASF u dzików. Choć liczba ta wydaje się ogromna, warto spojrzeć na nią w szerszym kontekście. W analogicznym okresie 2025 roku odnotowano o około 1000 ognisk więcej. Cały ubiegły rok zamknął się wynikiem ponad 3,4 tys. ognisk.
Mimo mniejszej dynamiki rok do roku, mapa zachorowań jest niepokojąca. Obecnie wolne od wirusa pozostają jedynie cztery województwa:
- Dolnośląskie
- Opolskie
- Śląskie
- Małopolskie
Warto odnotować relatywnie dobrą sytuację w Wielkopolsce, gdzie mimo ogromnej skali produkcji trzody, do tej pory wykryto zaledwie dwa ogniska u dzików.
Bioasekuracja to jedyna broń
Mimo że statystyki są nieco lepsze niż przed rokiem, ekspansja wirusa w stronę takich gmin jak Grabica pokazuje, że nie możemy tracić czujności. Każdy padły dzik w lesie to potencjalne źródło zakażenia dla chlewni. Przypominamy o bezwzględnym przestrzeganiu zasad bioasekuracji: wymianie obuwia, matach dezynfekcyjnych oraz zabezpieczaniu paszy i ściółki przed dostępem dzikich zwierząt.
A jak wygląda sytuacja w Waszych powiatach?
źródło: GIW








