Gorączka Q bydła. Ta choroba może długo pozostać niezauważona w stadzie

Danko Iluminacja
spot_imgspot_img
Danko Gulden
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Gorączka Q bydła jest chorobą zakaźną, która potrafi rozwijać się w gospodarstwie niemal niezauważalnie. Zakażone zwierzęta często nie wyglądają na chore, a pierwszym sygnałem problemu mogą być dopiero zaburzenia rozrodu, poronienia lub narodziny słabych cieląt. Dodatkowym powodem, dla którego choroba wymaga uwagi, jest możliwość przenoszenia zakażenia ze zwierząt na ludzi. Właśnie dlatego podejrzenia gorączki Q nie należy rozpatrywać wyłącznie jako problemu dotyczącego wydajności stada.

Co to jest gorączka Q bydła?

Gorączka Q jest zakaźną chorobą wywoływaną przez bakterię Coxiella burnetii. Drobnoustrój może występować u wielu gatunków zwierząt, jednak z punktu widzenia rolnictwa szczególnie istotne są zakażenia bydła, owiec i kóz. Bakteria jest odporna na niekorzystne warunki środowiska, dlatego może utrzymywać się poza organizmem gospodarza i rozprzestrzeniać wraz z zanieczyszczonym materiałem biologicznym oraz pyłem.

U bydła zakażenie bardzo często przebiega bez charakterystycznych objawów. Krowa może wyglądać zdrowo, normalnie pobierać paszę i nie wykazywać wyraźnych zmian zachowania. Nie oznacza to jednak, że bakteria nie występuje w stadzie. Problem może ujawnić się przede wszystkim w okresie rozrodu, ciąży i wycieleń.

Nazwa choroby może być przy tym nieco myląca. Gorączka nie musi być najbardziej widocznym objawem zakażenia u bydła. W praktyce hodowca częściej zwróci uwagę na pogorszenie wyników rozrodu niż na podwyższoną temperaturę ciała zwierząt.

Jak bydło zakaża się gorączką Q?

Do zakażenia dochodzi przede wszystkim poprzez kontakt z materiałem zawierającym Coxiella burnetii. Szczególnie duże ilości bakterii mogą znajdować się w łożysku, błonach płodowych i płynach związanych z porodem. Drobnoustrój może być również wydalany z mlekiem, kałem oraz wydzielinami dróg rodnych zakażonych zwierząt.

Duże znaczenie ma możliwość unoszenia się bakterii wraz z kurzem i drobnymi cząstkami materiału organicznego. Oznacza to, że bezpośredni kontakt zdrowej krowy z zakażonym zwierzęciem nie zawsze jest konieczny. Zanieczyszczona ściółka, pomieszczenia porodowe, sprzęt czy otoczenie obory mogą uczestniczyć w utrzymywaniu się zakażenia.

Ryzyko wprowadzenia Coxiella burnetii do gospodarstwa może wzrosnąć również przy zakupie nowych zwierząt bez znajomości sytuacji zdrowotnej stada, z którego pochodzą. Znaczenie ma więc nie tylko postępowanie ze zwierzętami już znajdującymi się w gospodarstwie, ale także bioasekuracja podczas powiększania lub odnawiania stada.

Jakie są objawy gorączki Q u bydła?

Największa trudność polega na tym, że zakażenie często nie daje objawów pozwalających od razu rozpoznać chorobę. U części krów może przebiegać bezobjawowo. Jeżeli pojawiają się problemy, dotyczą najczęściej układu rozrodczego.

W stadzie mogą występować poronienia, przedwczesne porody, rodzenie martwych cieląt albo przychodzenie na świat cieląt słabych. Zakażenie może być również brane pod uwagę w diagnostyce problemów z płodnością oraz zapaleń macicy. Nie każdy taki przypadek oznacza jednak gorączkę Q. Podobne zaburzenia mogą mieć wiele przyczyn zakaźnych i niezakaźnych, dlatego sam obraz kliniczny nie wystarcza do postawienia rozpoznania.

Szczególną uwagę powinno zwrócić pojawienie się większej liczby problemów rozrodczych w krótkim okresie. Jeżeli kilka krów roni, występują martwe urodzenia albo wzrasta liczba komplikacji po wycieleniu, potrzebna jest diagnostyka obejmująca różne możliwe przyczyny.

Dlaczego poronienie powinno zwrócić uwagę hodowcy?

Poronienie jest jednym z najważniejszych zdarzeń, podczas których zakażona krowa może wydalać duże ilości bakterii do środowiska. Łożysko, błony płodowe, płyny oraz zabrudzona ściółka mogą stać się źródłem Coxiella burnetii. Dlatego materiału po poronieniu lub porodzie nie należy traktować jak zwykłego odpadu z obory.

Miejsce powinno zostać możliwie szybko oczyszczone, a materiał biologiczny zabezpieczony zgodnie z zasadami obowiązującymi w gospodarstwie i zaleceniami lekarza weterynarii. Osoby wykonujące takie czynności powinny ograniczać bezpośredni kontakt z wydzielinami i stosować odpowiednią odzież ochronną oraz rękawice.

Ważne jest również zachowanie materiału, który lekarz weterynarii może uznać za przydatny diagnostycznie. Automatyczne usunięcie wszystkiego przed konsultacją może utrudnić późniejsze ustalenie przyczyny poronienia.

Jak rozpoznaje się gorączkę Q u bydła?

Rozpoznania nie powinno się stawiać wyłącznie na podstawie objawów. Problemy rozrodcze mogą być związane między innymi z innymi zakażeniami, stanem żywienia, zaburzeniami metabolicznymi czy czynnikami środowiskowymi. Konieczne jest więc wykonanie odpowiednich badań laboratoryjnych.

W diagnostyce wykorzystuje się między innymi badania serologiczne pozwalające wykrywać przeciwciała przeciwko Coxiella burnetii. Stosowane są również metody molekularne, takie jak PCR, umożliwiające wykrywanie materiału genetycznego bakterii w odpowiednio pobranych próbkach.

Materiałem do badania mogą być, zależnie od sytuacji, między innymi fragmenty łożyska, wydzielina z dróg rodnych czy mleko. W stadach mlecznych badanie mleka zbiorczego może być elementem oceny sytuacji epidemiologicznej, jednak interpretacja każdego wyniku powinna uwzględniać rodzaj próbki, metodę badania oraz historię stada.

Dodatni wynik serologiczny oznacza kontakt układu odpornościowego zwierzęcia z drobnoustrojem, ale nie zawsze jest równoznaczny z aktualnym wydalaniem bakterii. Z tego względu strategię badań najlepiej ustalić z lekarzem weterynarii.

Czy gorączka Q bydła jest groźna dla człowieka?

Tak. Gorączka Q jest zoonozą, czyli chorobą, która może przenosić się ze zwierząt na ludzi. Do zakażenia człowieka może dojść przede wszystkim poprzez wdychanie skażonych aerozoli i pyłu zawierającego Coxiella burnetii. Szczególne znaczenie mają miejsca, w których odbywają się porody oraz wykonywane są czynności związane z usuwaniem łożysk i zabrudzonej ściółki.

Na kontakt narażeni mogą być hodowcy, pracownicy gospodarstw, lekarze weterynarii oraz inne osoby mające styczność z bydłem i materiałem poporodowym. Z tego powodu podejrzenie choroby w stadzie wymaga zwrócenia uwagi również na bezpieczeństwo ludzi pracujących przy zwierzętach.

U człowieka zakażenie może przebiegać bezobjawowo, ale może również powodować ostrą chorobę z gorączką, silnym bólem głowy, osłabieniem i bólami mięśni. W niektórych przypadkach występuje zapalenie płuc lub zaburzenia dotyczące wątroby. Możliwe są także przewlekłe postacie choroby, dlatego osoby, które miały kontakt z potencjalnie zakaźnym materiałem i zaczynają źle się czuć, powinny poinformować lekarza o kontakcie ze zwierzętami.

Czy można pić mleko od krowy zakażonej gorączką Q?

Coxiella burnetii może być wydalana z mlekiem zakażonych krów. Z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności ważne znaczenie ma więc właściwe postępowanie z mlekiem oraz przestrzeganie zasad higieny. Pasteryzacja jest procesem stosowanym między innymi w celu ograniczania zagrożeń mikrobiologicznych obecnych w mleku.

Nie należy traktować surowego mleka pochodzącego ze stada z podejrzeniem choroby tak samo jak produktu poddanego obróbce cieplnej. Jeżeli w gospodarstwie potwierdzono zakażenie, sposób postępowania z mlekiem powinien być zgodny z zaleceniami lekarza weterynarii oraz obowiązującymi wymaganiami sanitarnymi.

Jak ograniczyć rozprzestrzenianie się gorączki Q w stadzie?

Podstawą jest dobra organizacja porodów oraz szybkie i bezpieczne usuwanie materiału poporodowego. Łożyska, błony płodowe i silnie zabrudzona ściółka nie powinny pozostawać w miejscu dostępnym dla innych zwierząt. Stanowisko po porodzie należy dokładnie oczyścić, a sposób dezynfekcji dobrać z uwzględnieniem właściwości drobnoustroju.

Znaczenie ma także ograniczenie przemieszczania zanieczyszczeń na obuwiu, odzieży i sprzęcie. Narzędzia używane w porodówce nie powinny bez potrzeby trafiać do innych części gospodarstwa. Warto również ograniczać powstawanie pyłu podczas sprzątania miejsc, w których mogły znajdować się zakaźne wydzieliny.

W przypadku powtarzających się poronień dobrym rozwiązaniem jest prowadzenie dokładnej dokumentacji. Data zdarzenia, numer krowy, etap ciąży, informacje o porodzie, stanie cielęcia i problemach poporodowych mogą pomóc lekarzowi weterynarii ocenić, czy mamy do czynienia z pojedynczym przypadkiem, czy z problemem dotyczącym większej części stada.

Co zrobić, gdy w stadzie podejrzewana jest gorączka Q?

Pierwszym krokiem powinna być konsultacja z lekarzem weterynarii i zaplanowanie diagnostyki. Nie warto koncentrować się wyłącznie na jednej chorobie, ponieważ poronienia i zaburzenia płodności bydła mogą mieć różne przyczyny. Lekarz może zdecydować o pobraniu próbek od konkretnych krów, materiału po poronieniu albo próbek pozwalających ocenić sytuację całego stada.

Do czasu wyjaśnienia przyczyny problemów należy szczególnie ostrożnie postępować z materiałem porodowym. Dostęp osób postronnych do miejsca porodu warto ograniczyć, a podczas sprzątania stosować środki ochrony osobistej. Szczególnej ostrożności wymagają poronienia, ponieważ właśnie wtedy środowisko może zostać silnie zanieczyszczone materiałem zawierającym bakterie.

Gorączka Q bydła jest przykładem choroby, przy której brak spektakularnych objawów nie oznacza braku problemu. Regularna obserwacja wyników rozrodu, rejestrowanie poronień, szybka diagnostyka niepokojących przypadków oraz właściwa higiena porodówki pozwalają wcześniej wychwycić nieprawidłowości i jednocześnie ograniczyć narażenie osób pracujących ze zwierzętami.

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze. Agro Wydawnictwo powstało w styczniu 2016 roku i od tego czasu regularnie przekazuje polskim rolnikom wiedzę ułatwiającą prowadzenie nowoczesnego gospodarstwa. Każdego roku Magazyn Agro Profil uczestniczy w wielu wydarzeniach branżowych - między innymi Agro Show, Agro Tech Kielce, Polagra Premiery, Agro-Park, Targi Książki i wielu innych. Wydawnictwo współpracuje z wieloma pracownikami naukowymi takich placówek jak np. Instytut Ochrony Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu czy też Politechniki Bydgoskiej.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników