Ceny paliw w połowie maja zafundowały rolnikom i przedsiębiorcom transportowym prawdziwy rollercoaster. Jeszcze na początku tygodnia rynek drżał przed „Dniem Zero” – wygasająca 15 maja tarcza podatkowa CPN i napięcia geopolityczne groziły nagłym skokiem cen hurtowych i detalicznych. Sytuację wyjaśniły jednak środowe deklaracje polityczne oraz nagła odsiecz z rynków globalnych. Minister finansów Andrzej Domański oficjalnie potwierdził, że pełen pakiet osłonowy, w tym obniżona akcyza i VAT na poziomie 8%, zostaje przedłużony do 31 maja.
Decyzję polityczną ułatwiła wyraźna korekta na rynkach światowych związana z dyplomatycznymi manewrami mocarstw, jednak długoterminowy bilans kosztów dla budżetu zmusza sektor Agro do zachowania dużej czujności.
Paradoks czwartku: Drożej na stacjach, taniej w rafinerii
W czwartek 14 maja kierowcy wjeżdżający na stacje benzynowe zobaczyli na pylonach nowe, wyższe limity cenowe brutto, wprowadzone zgodnie z najnowszym obwieszczeniem Ministerstwa Energii:
- Benzyna Pb95: maksymalnie 6,39 zł/l (wzrost z 6,28 zł)
- Olej Napędowy (ON): maksymalnie 6,92 zł/l (wzrost z 6,84 zł)
Te podwyżki w detalicznym handlu to jednak echo sytuacji z początku tygodnia, gdy ropa na świecie gwałtownie drożała. W tym samym czasie sytuacja w hurcie zaczęła się już poprawiać. Czwartkowy poranny cennik PKN Orlen przyniósł upragnione odprężenie: cena hurtowa benzyny zatrzymała się na poziomie 5 623 PLN/m³, a hurtowa cena Ekodiesla spadła do 6 049 PLN/m³ (aż o 63 zł mniej na metrze sześciennym w porównaniu do środowych maksimów).
Geopolityka w tle: Szczyt Trump-Xi w Pekinie a sprawa cieśniny Ormuz
Wczorajszego tąpnięcia na rynkach surowcowych nie da się wyjaśnić samymi wskaźnikami ekonomicznymi. Kluczowe karty są obecnie rozdawane w Pekinie, gdzie trwa oficjalna visita prezydenta USA Donalda Trumpa i jego spotkania z Xi Jinpingiem. Choć w oficjalnych komunikatach Waszyngton kładzie nacisk na relacje handlowe i cła, rynki finansowe żyją przede wszystkim zakulisowymi rozmowami o wojnie z Iranem.
Amerykańska administracja potrzebuje pomocy Chin w wywarciu nacisku na Teheran. Celem jest pełne odblokowanie i przywrócenie bezpiecznej żeglugi w cieśninie Ormuz, która z powodu konfliktu została de facto sparaliżowana. Ponieważ Chiny są kluczowym partnerem gospodarczym Iranu, to właśnie w postawie prezydenta Xi rynki upatrują szansy na dyplomatyczny przełom. Sama nadzieja na to, że mocarstwa wypracują mechanizm stabilizacyjny dla Bliskiego Wschodu, natychmiast zdjęła z cen ropy wojenną premię. W efekcie ropa naftowa typu Brent potaniała o 2%, spadając do poziomu 105,6 USD za baryłkę. Jeszcze silniejszy zjazd zaliczyły europejskie kontrakty na diesel ARA – ich cena tąpnęła o 3,5%, osiągając poziom 1170,74 USD za tonę.
Dla gospodarstw rolnych kluczowy jest jednak szerszy kontekst. Mimo tej korekty, olej napędowy na świecie jest wciąż o ponad połowę droższy niż pod koniec lutego, czyli przed wybuchem kryzysu wokół Iranu. Globalna baza kosztowa paliw pozostaje wysoka.
Gra o 1,6 miliarda złotych. Dlaczego przedłużenie tarczy to sukces?
Utrzymanie programu „Ceny Paliw Niżej” w pełnym kształcie (obniżony VAT oraz akcyza na unijnym minimum) to potężne obciążenie dla finansów publicznych – kosztuje budżet państwa około 1,6 mld zł miesięcznie.
Gdyby rząd, szukając oszczędności, zdecydował się na „cichą modyfikację” tarczy (np. pozostawienie VAT-u 8%, ale przywrócenie wyższej akcyzy), rolnicy odczuliby to natychmiast. Każda próba urealnienia stawek akcyzowych podbiłaby cenę zakupu hurtowego o ok. 30 groszy na litrze netto. Dzięki opublikowanym w środę rozporządzeniom, ten czarny scenariusz został na koniec tygodnia całkowicie oddalony.
Prognoza cen maksymalnych na piątek 15 maja
Dzięki połączeniu decyzji rządu o przedłużeniu tarczy oraz spadków na giełdach ropy i diesla ARA, w piątek na stacjach paliw zobaczymy stabilizację, a w przypadku oleju napędowego – oczekiwane, kilkugroszowe spadki na pylonach.
Wyliczenia redakcyjne na bazie hurtu Orlenu z 14.05, średniej marży stacji 0,30 zł oraz utrzymanego VAT 8% i niskiej akcyzy.
| Paliwo | Cena Max Czwartek (Obowiązująca) | Prognoza Max Piątek (Tarcza CPN) | Przewidywany kierunek |
| Olej Napędowy (ON) | 6,92 zł/l | 6,86 zł/l | ▼ -6 gr/l |
| Benzyna Pb95 | 6,39 zł/l | 6,40 zł/l | ▬ Stabilizacja |
Strategia dla gospodarstw: Czy warto teraz uzupełniać zbiorniki?
Dzisiejsza cena netto ON w hurcie Orlenu (6,05 zł/l), po doliczeniu standardowej marży dostawcy, pozwala rolnikom na zakup paliwa do własnych baz w granicach 6,35 zł/l netto.
Rekomendacja AgroProfil: Choć przedłużenie tarczy do 31 maja zdejmuje z nas presję natychmiastowego skoku cen od najbliższego piątku, obecne okno zakupowe warto wykorzystać. Koszt tarczy dla budżetu (1,6 mld zł) sprawi, że pod koniec maja dyskusja o wygaszaniu osłon lub podnoszeniu akcyzy powróci ze zdwojoną siłą.
Ponadto obecna korekta na giełdach stoi na bardzo kruchych fundamentach. Jeśli rozmowy Trumpa z Xi Jinpingiem w sprawie cieśniny Ormuz nie przyniosą trwałych rezultatów, ceny ropy i światowego diesla mogą wrócić do rajdów w górę. Ponieważ na rynkach światowych paliwa wciąż są bardzo drogie w ujęciu historycznym, obecne spadki hurtowe warto przełożyć na zabezpieczenie zapasów ON przed nadchodzącymi, intensywnymi pracami polowymi.
Źródło cen: PKN Orlen








