Polska żywność coraz mocniej rozpycha się na azjatyckich rynkach. Po sukcesie eksportowym polskiego drobiu i wieprzowiny, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wrzuca wyższy bieg w walce o otwarcie rynku Korei Południowej dla rodzimej wołowiny. W Warszawie odbyły się właśnie kluczowe rozmowy z koreańskimi importerami.
Wołowina na 5. biegu. Kiedy pojedzie do Seulu?
Polska, jako drugi największy eksporter wołowiny w Unii Europejskiej, od lat dysponuje nowoczesnym zapleczem i rygorystycznymi standardami weterynaryjnymi. Teraz te atuty mają otworzyć drzwi do jednego z najbardziej perspektywicznych rynków w Azji.
Obecnie znajdujemy się na 5. etapie rygorystycznej, 8-stopniowej procedury dostępowej. Pozytywnie przeszliśmy już audyty koreańskich służb z lat 2021 i 2023. Zielone światło dla polskiego mięsa wymaga jednak potrójnej akceptacji w Seulu:
- Ministerstwa Rolnictwa, Żywności i Spraw Wiejskich (MAFRA),
- Ministerstwa Bezpieczeństwa Żywności i Leków (MFDS),
- Kolejnym, finałowym krokiem będzie zgoda koreańskiego Zgromadzenia Narodowego.
Szansa na przyspieszenie procedur pojawiła się po kwietniowej wizycie Premiera Donalda Tuska w Korei Południowej, gdzie tamtejsze władze zadeklarowały sprawniejsze procedowanie polskiego wniosku. W ślad za tym, wiceminister Stefan Krajewski spotkał się wczoraj (13.05.2026 r.) z koreańskimi importerami oraz przedstawicielami polskiej branży mięsnej i KOWR.
Eksport do Korei bije rekordy. Liczby mówią same za siebie
Korea Południowa kupuje od nas coraz więcej. W 2025 roku wartość eksportu polskich produktów rolno-spożywczych na tamtejszy rynek wyniosła 109,6 mln euro, co oznacza potężny wzrost o ok. 18% rok do roku. Dodatnie saldo wymiany handlowej dla Polski zamknęło się kwotą ponad 51 mln euro.
Co wysyłamy do Korei najchętniej?
- Nabiał: mleko i produkty mleczne.
- Wieprzowina: absolutny hit wzrostowy – skok z 1,9 mln euro (2024 r.) do 13,8 mln euro w 2025 roku!
- Pozostałe: skrobia ziemniaczana, piwo, czekolada i wyroby kakaowe.
Warto wiedzieć: Od stycznia 2025 roku polscy producenci mogą legalnie wysyłać do Korei mięso drobiowe. Obecnie realne uprawnienia eksportowe posiada już 16 polskich zakładów drobiowych.
Nie tylko mięso. Co dalej?
Resort rolnictwa nie zwalnia tempa i negocjuje dostęp dla kolejnych branż. W grudniu 2025 roku koreańscy audytorzy sprawdzali polskie zakłady sektora mleczarskiego oraz przetwórstwa jaj. Obecnie polska strona czeka na ostateczne raporty i decyzje.
Kolejną wielką okazją do zaprezentowania możliwości polskiego agro-biznesu będą czerwcowe targi Seoul Food & Hotel 2026. Na narodowym stoisku polscy przedsiębiorcy zaprezentują nie tylko mięso i nabiał, ale też żywność ekologiczną, słodycze oraz napoje, budując silną markę polskiej żywności w Azji.
Źródło: MRiRW








