Strona główna Blog Strona 942

Aż 16 nowych odmian roślin bobowatych w Krajowym rejestrze!

0
Aż 16 nowych odmian w krajowym rejestrze

4 lutego 2021 roku odbyło się posiedzenie Komisji ds. rejestracji odmian roślin pastewnych, w tym roślin bobowatych. Podobnie jak w przypadku innych posiedzeń komisji, również i ta odbyła się w postaci wideokonferencji. Przewodniczącym komisji był prof. Piotr Stypiński (SGGW w Warszawie). Komisja wydała rekomendacje odnośnie wpisania do Krajowego rejestru nowych odmian roślin bobowatych. Po posiedzeniu Komisji ds. rejestracji odmian roślin pastewnych, dyrektor COBORU wydał postanowienie o zamiarze wpisania do krajowego rejestru szesnastu nowych odmian roślin pastewnych. W Krajowym rejestrze znajdą się trzy odmiany roślin bobowatych grubonasiennych, siedem odmian soi, trzy odmiany roślin bobowatych drobnonasiennych i trzy odmian roślin wiechlinowatych.

Nowe odmiany roślin bobowatych

W Krajowym rejestrze znajdą się następujące odmiany roślin bobowatych:

Groch siewny
Sideral (d. LD 0916)
odmiana ogólnoużytkowa; zgłaszający: IGP Polska sp. z o.o. sp. k.
Tytan (d. WTD 7418)
odmiana ogólnoużytkowa; zgłaszający: Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o.
Łubin wąskolistny
Zorba (d. WTD 3418)
odmiana niesamokończąca, niskoalkaloidowa; zgłaszający: Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o.
Soja
Abaca (d. SZD O1772)
odmiana wczesna; zgłaszający: Saatbau Polska sp. z o.o.
Ceres PZO (d. PZO 16509)
odmiana średniopóźna; zgłaszający: IGP Polska sp. z o.o. sp. k.
ES Chancellor (d. ESG1812)
odmiana bardzo późna; zgłaszający: Euralis Nasiona sp. z o.o.
ES Conductor (d. ESG1814)
odmiana bardzo późna; zgłaszający: Euralis Nasiona sp. z o.o.
Karok (d. PHP SJ 170.109) –
odmiana średniopóźna; zgłaszający: P.H. Petersen Saatzucht Lundsgaard GmbH
Magnolia PZO (d. PZO 16513)
odmiana wczesna; zgłaszający: IGP Polska sp. z o.o. sp. k.
Sully (d. SOJ16505)
odmiana późna; zgłaszający: Saaten-Union Polska sp. z o.o.
Koniczyna łakowa
MHR Laguna (d. MMHR-NKO-0417)
odmiana pastewna, diploidalna; zgłaszający: Małopolska Hodowla Roślin Spółka z o.o.
Lucerna siewna
Odra (d. CNP/LUC/117/2017)
odmiana pastewna; zgłaszający: „Pietrzak” sp. z o.o. sp. k.
Lucerna mieszańcowa
Rolstar (d. UR5)
odmiana pastewna; zgłaszający: ULSTAR – Handel-Pośrednictwo-Usługi Lucjan Staszewski
Życica trwała
Fabiola
odmiana pastewna, przeznaczona do użytkowania wielokośnego i kośno-polowego; zgłaszający: DLF Seeds A/S
Saqui
odmiana pastewna przeznaczona do użytkowania wielokośnego; zgłaszający: DLF Seeds A/S
Życica wielokwiatowa
Dallara
odmiana pastewna; zgłaszający: DLF Seeds A/S

Ile ciągników sprzedano w styczniu 2021?

0
Ciągnik Belarus

Początek roku zaczyna się całkiem obiecująco. W styczniu zarejestrowano 613 nowych ciągników i jest to lepszy wynik niż przed rokiem, kiedy to zarejestrowano 597 szt. Nie jest to może znaczący wzrost, bo tylko o 16 szt., co w rezultacie daje wzrost o 2,7%. Patrząc jednak na dwa lata do tyłu, kiedy zarejestrowano tylko 377 szt., wynik ten wydaje się być całkiem przyzwoity.

Najpopularniejsze marki
Po pierwszym miesiącu w roku liderem jest marka New Holland z 126 rejestracjami (10 więcej niż rok wcześniej). Taka ilość pozwoliła na osiągnięcie 20,6% udziałów rynkowych.
Drugie miejsce, tak jak na koniec, roku zajmuje marka Kubota z 86 rejestracjami (22 więcej niż przed rokiem). Kubota w styczniu osiągnęła 14% udziałów rynkowych.
Trzecie miejsce, dokładnie to samo co w styczniu 2020 roku, zajmuje Zetor z 81 rejestracjami (10 więcej niż w 2020) i 13,2% udziałów rynkowych.
Czwarte miejsce zajmuje marka Case IH. Zarejestrowano 47 ciągników tej marki, co pozwoliło na osiągnięcie 7,7% udziałów rynkowych.
John Deere z ilością 45 szt. i udziałami 7,3% zajął piątą lokatę.
Marka Deutz Fahr, która rok wcześniej po styczniu zajmowała drugie miejsce, w tym roku zajęła szóstą pozycję notując 37 rejestracji i 6% udziałów rynkowych.

Średnia moc
Średnia moc ciągników nowo rejestrowanych w styczniu 2021 roku była najwyższa w województwie
warmińsko-mazurskim i wynosiła 153,2 KM. Kolejne to dolnośląskie ze średnią 150,1 KM.

Województwa i powiaty
Po pierwszym miesiącu 2021 roku województwo mazowieckie jest liderem, jeżeli chodzi o ilość
rejestracji nowych ciągników. W regionie tym zarejestrowano 138 szt. nowych ciągników, co stanowi
22,5% wszystkich rejestracji. Na drugim miejscu znajduje się województwo wielkopolskie i lubelskie z ilością 62 szt.

W styczniu 2021 osoby prywatne zarejestrowały 470 szt. nowych ciągników, w tym czasie firmy
zarejestrowały 143 szt. nowych ciągników.

Rynek ciągników używanych
Styczeń rozpoczyna się sporym spadkiem ilości rejestracji ciągników na rynku wtórnym w stosunku do poprzedniego roku. Zarejestrowano 1519 szt. używanych ciągników, podczas gdy w styczniu 2020 było to 1840 szt. To o 321 szt., mniej, oznacza to spadek o 17,4%.

Liderem rynku wtórnego na koniec stycznia pozostała marka John Deere. Zarejestrowano 237 szt. ciągników używanych tej marki. John Deere notuje 15,6% udziałów w rynku używanych ciągników. John Deere jest liderem w dwóch kategoriach wiekowych: 11-20 lat oraz 6-10 lat. W najstarszej kategorii, powyżej 20 lat dominuje marka Massey Ferguson, w najmłodszej, 3-5 lat, wygrywa Zetor.

Sprzedaż przyczep w styczniu 2021

0
przyczepa rolnicza

W styczniu 2021 zarejestrowano 355 szt. nowych przyczep rolniczych. To duży spadek w porównaniu do stycznia 2020 roku. Wówczas zarejestrowano 526 przyczep. Zatem mówimy o 171 przyczepach mniej. Oznacza to, że w styczniu 2021 w stosunku do stycznia 2020 notujemy spadek o 32,5%.

Najpopularniejsze marki
Pronar nadal pozostaje liderem rynku. Ale 127 szt. zarejestrowanych nowych przyczep oznacza spadek o 130 szt. w stosunku do stycznia poprzedniego roku. Na koniec stycznia br. udziały rynkowe marki Pronar wyniosły 35,8%. Na kolejnych pozycjach znalazły się: Metal-Fach z 48 rejestracjami i udziałami 13,5%, Metaltech – 25 rejestracji i 7 % udziałów rynkowych, Meprozet 17 szt. i 4,8% udziałów , Wielton 16 szt. i 4,5% udziałów.

Województwa i powiaty
Województwem o największej ilości rejestracji w styczniu 2021 roku, było woj. lubelskie z 53
rejestracjami. Na drugim miejscu jest woj. wielkopolskie, gdzie zanotowano 42 rejestracje, na trzecim mazowieckie z 38 rejestracjami.

Topowe modele
Tabela znajdująca się poniżej przedstawia sprzedaż modeli przyczep rolniczych w styczniu 2021 roku. Zestawienie otwiera model Pronar T653/2 z 19 rejestracjami. Na drugim miejscu również znajduje się model marki Pronar – T606 z wynikiem 10 szt. Pronar PT672 zajmuje trzecie miejsce z ilością 9 szt. Kolejne miejsce z ilością 8 szt. zajmują modele: Metal-Fach T710/2, Pronar PT612 i Wielton PRS-2/W12.

Najpopularniejsze modele przyczep w styczniu 2012. Źródło: PIGMIUR

W styczniu 2021 roku zarejestrowano 395 szt. przyczep używanych. To o 124 szt. mniej niż rok
wcześniej. Oznacza to spadek o 23,9%.

Zestawienie sprzedaży w podziale na poszczególne marki. Źródło: PIGMIUR

Kukurydza na dobrym poziomie

0

Styczniowa kukurydza nadal kusi atrakcyjnymi cenami w skupach. Na giełdzie w Chicago tona wyceniana jest powyżej 216 dolarów, w Paryżu powyżej 216 euro. Tak wysoki poziom to efekt wzmożonego popytu ze strony Chin. W kraju na wartości w zawrotnym tempie zyskuje kukurydza w przeznaczeniem na paszę. Dalsze tygodnie wskazują na utrzymanie się tego trendu.

Które skupy oferują najwięcej?

Idąc z zagranicznymi notowaniami, w Polsce ceny dalej pną się w górę. Ile można uzyskać w poszczególnych województwach?

WojewództwoFirmaKukurydzamokra zł/tKukurydza sucha zł/t
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. K.Srebrna Góra460,00  790,00  
dolnośląskieFermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Sobócki 750,00
kujawsko-pomorskieAMPOL-MEROL Sp. z o. o. 860,00
kujawsko-pomorskiePolish Agro Sp. z o. o. Bydgoszcz 900,00
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O.Puławy 830-860
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O. Dobiegniew550,00840,00
lubuskieFirma Frankiewicz Sp. z o.o.Grodzisk Wielkopolski560,00780,00
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyn 860,00
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Sp. z o.o.Jabłowo 850,00
wielkopolskieTRANSROL Zbigniew Konarowski Leszno 840,00
wielkopolskieBiuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem520,00-600,00840-920   

Zestawienie zostało przygotowane na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu na terenie kraju. Ceny podawane są na dzień 06.02.2020.

Foto: Pixaby

Wniosek o odszkodowania dla hodowców norek?

0

W związku z wykryciem wirusa SARS-COV-2 na fermie norek w powiecie kartuskim, w województwie pomorskim, palący jest temat odszkodowań dla hodowców za straty poniesione w wyniku likwidacji istniejącego i możliwych kolejnych ognisk tej choroby. Sprawę szeroko opisał już Szczepan Wójcik Prezes Zarządu Związku Polski Przemysł Futrzarski w swoim wniosku do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy (o czym pisaliśmy 1 lutego br.). Teraz w imieniu hodowców zwierząt futerkowych,  interweniuje Krajowa Rada Izb Rolniczych.

Odszkodowania dla hodowców  

2 lutego br. Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz wystosował do Ministra Rolnictwa wniosek o jak najszybsze wprowadzenie zmian w ministerialnych rozporządzeniach zaliczających COVID-19 u norek do kategorii chorób zwalczanych z urzędu, w sposób umożliwiający hodowcom zwierząt futerkowych uzyskanie odszkodowań w związku z wykryciem SARS-COV-2. Ponieważ chorobę tę zaliczono do chorób zwalczanych z urzędu, to w opinii KRIR hodowcy w przypadku jej wystąpienia, winni otrzymać od Skarbu Państwa odszkodowanie za likwidację chorych zwierząt.

Powtarzanie badań i znakowanie

Rolniczy samorząd wnioskuje też o to, by w przypadku pozytywnych wyników badań na SARS-CoV-2 u norek, badania te były powtarzane co najmniej dwukrotnie dla całkowitego wykluczenia mylnych wyników i likwidacji cennych genetycznie sztuk zwierząt. KRIR apeluje też o to, by inspektorzy weterynarii zachowywali reżim sanitarny podczas pobierania próbek i przeprowadzali weryfikację dodatnich wyników badań, a także by znakowali zbadane zwierzęta dla poprawnej weryfikacji próbek.

Źródło: KRIR
Foto: AFP

Globalne ocieplenie w natarciu

1

Tempo topnienia globalnych pokładów lodu w ciągu ostatnich lat rośnie w rekordowym tempie. W latach 1994-2017 utracono około 28 bilionów ton lodu, co według obliczeń badaczy z University of Leeds, wystarczyłoby, aby pokryć całą Wielką Brytanię lądolodem o grubości 100 metrów. „Cały lód, który zniknął w ciągu tych 23 lat, mógłby uformować na powierzchni Polski warstwę o grubości około 80 metrów” – dodaje prof. Bogdan Chojnicki z Pracowni Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Wyniki badań globalnych zmian w pokrywie lodowej opisane zostały na łamach pisma „The Cryosphere”. Pokazują one, że utrata lodu silnie przyspieszyła w ciągu ostatnich dwudziestu lat – od 0,8 biliona ton w latach 90. XX w. do 1,3 biliona w 2017 roku. Oznacza to ponad 60 procentowy przyrost prędkości topnienia. Około dwóch trzecich utraty lodu było spowodowane ociepleniem atmosfery, a około jednej trzeciej spowodowało ocieplenie mórz.

„Zmiany klimatu widoczne w skali globalnej nie są dostrzegane w codziennym życiu. Topnienie lodowców jest tego przykładem. Kto podróżuje na Antarktydę, czy też w Arktykę i widzi na własne oczy zmniejszającą się pokrywę lodową?” – zwraca uwagę prof. UPP, dr hab. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. „Nie zmienia to faktu, że zmiany te już dziś powodują ogromne skutki dla mieszkańców naszego globu. Znaczny odsetek osób żyje w zasięgu wód morskich, często są to terenach o wielkim potencjale rolniczym. Podniesienie poziomu wód może powodować, że tereny te ulegną zalaniu i będą niezdatne do życia. Skutkiem zmian klimatu, odczuwalnym dla wszystkich, mogą być tzw. „emigracje klimatyczne”. Najgorsze jest to, że dochodzimy do takiego momentu, w którym procesy zmian klimatu napędzają się same, a my nie będziemy w stanie ich zatrzymać. Trudno sobie przecież wyobrazić, że będziemy w stanie w jakikolwiek sposób chłodzić Arktykę” – tłumaczy prof. Chojnicki.

Zmian klimatu i naukowców badających te zjawiska nie można ignorować odkładając na później decyzje, które mogą nasz klimat uratować. Nadal wiele osób ignoruje i zaprzecza temu, że antropogeniczna emisja dwutlenku węgla do atmosfery to coś niedobrego. „W czasach PRL uruchomiono olbrzymie źródła energii oparte na węglu i w pewnym sensie zbudowano na tej bazie dobrobyt. Widziano w tym tylko dobro i rozwój” – mówił podczas debaty money.pl prof. Bogdan Chojnicki. „Z tej perspektywy nasza komunikacja, zwłaszcza w Polsce, jest bardzo utrudniona, choć być może teraz troszeczkę się poprawia. W latach 70. i 80. zbudowano też wizerunek górnika, który chroni nasze bezpieczeństwo. W tak bardzo „zawęglonym” miejscu bardzo trudno jest prowadzić debatę. Bo najczęściej, gdy tylko ktoś postuluje redukcję emisji CO2, jest to łączone z upadkiem gospodarczym. Tymczasem za naszą zachodnią granicą jest potężne przesunięcie w kierunku odnawialnych źródeł energii, a gospodarka ma się tam dobrze i się rozwija. Możemy upierać się przy węglu, ale z każdym rokiem oddalamy się od standardu, który powstaje wokół nas” – podsumowuje prof. Bogdan Chojnicki.

Wyczerpaliśmy swój budżet węglowy i co dalej?

W związku z kolejnymi informacjami pojawia się coraz więcej pytań. Jakie inne zmiany zachodzą na świecie w związku z ocieplaniem klimatu? Czy są one następstwem naturalnej zmienności poszczególnych sfer Ziemi? Jakie będą ich konsekwencje i czy możemy przeciwdziałać niekorzystnym zmianom? O tym wszystkim rozmawiamy z prof. Chojnickim w pilotażowym odcinku podcastu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu Wyczerpaliśmy swój budżet węglowy i co dalej? Zapraszamy do słuchania!

Źródło: informacja prasowa
Foto: Pixaby

Wir polarny zaatakuje Polskę [POGODA]

0

W poniedziałek z południa na północ Polski przesuwać ma się strefa opadów śniegu. Do południa sypać ma na południu, zachodzie, wschodzie i w centrum- od Strzyżowa po Rzeszów, Bieszczady popada nawet sam deszcz- w górach odwilż. Po południu od Małopolski po Dolny Śląsk opady zanikną, lecz niebo pozostanie pochmurne. Opady śniegu dotrą na Pomorze, Kaszuby, Warmię, Podlasie.

Wieczorem sypać zacznie na Podkarpaciu- o tych śnieżycach napisze jutro w prognozie na wtorek.

W całym kraju powieje silny wiatr ze wschodu. Od Podlasia po Podkarpacie i Lubelszczyźnie powieje nawet 60 km/h, tworząc zawieje, zamiecie śnieżne, które na bardzo śnieżnym Podlasiu i Mazurach przyniesie liczne utrudnienia na drogach gminnych.

We wtorek  niewielka poprawa pogody. Wiatr ucichnie, przestanie padać- poprószy na północy i wschodzie. Miejscami błyśnie słońce. Temperatury o porankach wyniosą około -15/-8 stopni Celsjusza. Jednak tam gdzie się na kilka godzin rozpogodzi temperatura zdąży spaść do -22 stopni, chociaż będą to pojedyncze przypadki na tle kraju, które będzie można uwzględnić na dzień przed ich wystąpieniem.

W ciągu dnia od -11 do -7 stopni. Cieplej na zachodzie i południu- od -6 do -2 stopni.

W środę nie wiadomo jak nad nami będzie wyglądało zachmurzenie. Jeżeli chmury wygrają to noc przyniesie temperatury od -15 do -10 stopni. Bardzo blisko nas ma znaleźć się klin pogodnego wyżu i jeśli we wtorek zobaczymy w prognozie, że w środę niebo się jednak rozpogodzi o poranku temperatura w wielu regionach mogła by spaść do -24/-17 stopni, zaś w ciągu dnia zatrzymać się na poziomie -16/-10 stopni. 

W czwartek widnieje jakaś szansa na nowe opady śniegu na południu i wschodzie kraju- byłby to front z południa, co oznacza, że do środy w prognozach może się wiele zmienić.

Pewne jest to, że będzie nadal zimno. Podczas rozpogodzeń temperatury na poziomie -24/-17 stopni, zaś pod chmurami około -15/-9 stopni.

Ponownie nasili się wiatr, który będzie zwiewał śnieg, w centrum i na zachodzie miejscami z pól wywieje śnieg do gołej ziemi. Możliwe, że śnieg zmieni kolor na brązowy pod wpływem erozji wietrznej na zmarzniętej glebie.

W weekend kontynuacja bardzo mroźnej pogody.

Kiedy ruszy eksport do Chin?

0

W piątek (5 lutego br.), Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda podpisał dokumenty określające warunki eksportu do Chińskiej Republiki Ludowej kolejnych grup polskich produktów: mąki oraz produktów mlecznych z przeznaczeniem na pasze. W ten sposób zakończono ważny etap procedury zatwierdzającej te produkty do eksportu na rynek chiński.

Nie oznacza to jednak jeszcze automatycznego  otwarcia tego rynku dla polskich produktów. Podpisane dziś protokoły, które zaakceptowała już Administracja Celna ChRL, mają jednak  duże znaczenie dla przedsiębiorców zainteresowanych eksportem. Mogą oni przygotować się do rozszerzenia profilu swej działalności. Teraz jednak ostateczną zgodę musi wyrazić rządowa administracja ChRL. 
 
Źródło i foto: MRiRW  

Europejski gigant ma spore kłopoty. Kto na tym zyska?

0

Jeden z największych producentów jaj na Ukrainie i w Europie, grupa Avangardco, balansuje na krawędzi bankructwa. Według informacji uzyskanych przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz,  instrumenty oparte o akcje przedsiębiorstwa, notowane na giełdzie londyńskiej kosztują już tylko symbolicznie jednego centa amerykańskiego (0,01 USD). Oczy wielu producentów, w tym polskich, zwróciły się w stronę dalszego przebiegu wydarzeń na Ukrainie licząc na wykorzystanie potknięcia jednego z liderów w produkcji jaj w UE. Czy bankructwo giganta okaże się szansą dla polskich przedsiębiorców?

Jedni tracą drudzy zyskują

Co w praktyce oznacza ogłoszenie bankructwa  grupy Avangardco? Import jaj z Ukrainy do UE w ciągu zaledwie kilku lat wzrósł z 5% do ponad 40% zaburzając konkurencyjność na rynku. Kłopoty producenta jaj mogą pozwolić polskim producentom zająć miejsce  giganta  na rynkach pozaunijnych między innymi na bliskim wschodzie. Okoliczności tego typu a rynkach europejskich przekładają się bardzo mocno na rynek polski. 

Przykładem tego była sytuacja mająca miejsce kilka lat temu kiedy okazało się, że jeden ze środków, którymi dezynfekowano kurniki, był niedozwolony. Poskutkowało to  znaczną luką w podaży w UE, na której skorzystali polscy producenci. Jaja w krótkim okresie podrożały o kilkaset procent. Jako drugi przykład można przytoczyć skandal z fipronilem wykrytym w holenderskich, belgijskich i niemieckich jajach w sierpniu 2017 roku. W wyniku zaistniałej afery koniecznością było wycofanie jaj na unijnych rynkach. Również i w tym przypadku skorzystali polscy przedsiębiorcy wypełniając lukę tańszymi, krajowymi jajami.  Podjęte działania miały swój wydźwięk na naszym rynku bowiem w sklepach zaczęło brakować jaj co przełożyło się na duży skok cen. Jeszcze w ciągu 2017 roku podrożały o 12,9 proc., a w 2018 roku o 19,4 proc. 

Zważając na fakt, panującej w wielu krajach ptasiej grypy i pustoszenia stad kur w tym niosek można prognozować, że ceny jaj w najbliższy czasie powinny poszybować w górę, szczególnie jeśli polscy producenci wykorzystają  potknięcie Avangardco, eksportując towar na bliski wschód.

źródło:kipdip

Przed nami atak śnieżyc i mrozów [POGODA]

0

Noc z soboty na niedzielę pogodna zapowiada się na Podlasiu, Warmii, Mazurach, Pomorzu Gdańskim, Kujawach i Pomorzu Zachodnim oraz na północy Mazowsza- tutaj temperatura nad ranem spadnie do -22 stopni w Suwałkach i Giżycku, -19/-16 stopni od Kaszub po Warmię, północne Mazowsze i południe Podlasia, -16/-13 stopni w rejonie Szczecinka i Bobolic do -13 stopni w Szczecinie. Na Kujawach od -19 stopni w Świeciu do -13 stopni w rejonie Żnina, Włocławka.

Od Łodzi po Lublin nad ranem około -15/-12 stopni i o ile w nocy będzie pogodnie to nad ranem chmur ma być więcej niż pogodnego nieba. Na zachodzie i południu przeważnie pochmurno z temperaturą na poziomie -9/-5 stopni. Od Kłodzka po Wrocław, Opole, Katowice, Kraków, Rzeszów zacznie padać śnieg.

Przed południem śnieg zamieni się w zawieje i zamiecie śnieżne na całym południu kraju- sypać ma aż po Zieloną Górę, Leszno, Sieradz, Łask, Piotrków Trybunalski, Kielce, Zamość. Na Podhalu spadnie deszcz lodowy- będzie ogromna gołoledź- lód może zrywać linie energetyczne i łamać konary drzew.

Po południu śnieg dotrze do Kalisza, Łodzi, Radomia, Lublina- padać ma na południe od tych miast. W dalszym ciągu w rejonie Cieszyna, Zakopanego, Nowego Sącza może padać marznący deszcz.

Temperatura w południe wyniesie od -11 stopni w Suwałkach do 0 w Zakopanem, jednak w całym kraju ma wiać silny wschodni wiatr w porywach do 60 km/h.

W poniedziałek w wielu regionach ma wciąż sypać i jeszcze mocniej wiać- na polach będą prawdziwe zawieje śnieżne na kilka metrów ponad ziemią.

Ochłodzenie przyjdzie do Polski w okolicy czwartku/ piątku, soboty. W tych dniach nocami w większości kraju około -20 stopni Celsjusza, zaś na Podlasiu i w rejonie jezior na Mazurach do -26/-23 stopni Celsjusza.

Startują preferencyjne rolnicze kredyty

0

Dobra wiadomość dla rolników zainteresowanych preferencyjnymi kredytami na wznowienie produkcji po klęskach, zakup użytków rolnych (dla młodych rolników), czy spłatę zadłużenia.   
W poniedziałek (8 lutego 2021 r.), Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa udostępni współpracującym bankom na swojej internetowej platformie aplikacyjnej limity akcji kredytowej oraz środki na dopłaty do kredytów preferencyjnych dla rolników.

Będą to:

– Kredyty na wznowienie produkcji po klęskach żywiołowych (z linii K01, K02, DK01, DK02)
•    limit akcji kredytowej w wysokości 250 mln zł,
•    środki w kwocie 5 mln zł na dopłaty do oprocentowania w/w kredytów.

– Kredyty z częściową spłatą kapitału na zakup użytków rolnych przez młodych rolników (z linii MRcsk)
•    środki w kwocie 8 mln zł na dopłaty do w/w kredytów.

– Kredyty na sfinansowanie spłaty zadłużenia powstałego w związku z prowadzeniem działalności rolniczej (z linii KR)
•    limit akcji kredytowej w wysokości 50 mln zł,
•    środki w kwocie 0,7 mln zł na dopłaty do oprocentowania w/w kredytów.

Gdzie się ubiegać?

O powyższe kredyty rolnicy mogą się ubiegać w Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. i SGB-Banku S.A., a także w zrzeszonych i współpracujących z nimi Bankach Spółdzielczych oraz w bankach: BNP Paribas Bank Polska S.A., Santander Bank Polska S.A., Krakowskim Banku Spółdzielczym, Banku Spółdzielczym w Brodnicy.

Natomiast kredytów na sfinansowanie spłaty zadłużenia powstałego w związku z prowadzeniem działalności rolniczej (z linii KR) udzielają: Bank Polskiej Spółdzielczości S.A. i SGB-Bank S.A., a także zrzeszone i współpracujące z nimi Banki Spółdzielcze.
Szczegółowe informacje dla rolników pragnących ubiegać się o powyższe kredyty dostępne są na stronie internetowej ARiMR w zakładce: „Pomoc krajowa”.  

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

Już 40 mln zł na kontach rolników

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wypłaca dofinansowanie do zakupu komputerów dla dzieci z rodzin rolniczych. Na konta bankowe rolników trafiło już blisko 40 milionów złotych.

39 tysięcy wniosków

Przypomnijmy: o wsparcie zakupu sprzętu komputerowego wraz z niezbędnym oprogramowaniem i akcesoriami ubiegało się 39 tysięcy rolników. Wnioski można było składać do 30 grudnia 2020 r. Najwięcej złożono ich w województwach: mazowieckim (6,23 tys. wniosków), lubelskim (5,14 tys. wniosków), małopolskim (4,66 tys. wniosków) i wielkopolskim (3,79 tys. wniosków). Łączna kwota dofinansowania, o które występowali rolnicy, wyniosła około 58,4 mln zł. Natomiast pojedynczy wnioskodawca może otrzymać 1500 złotych dopłaty.

Już 33 tysiące akceptacji

Chociaż kompletowanie dokumentów przez rolników wciąż trwa, większość wnioskodawców otrzymała już zwrot kosztów zakupu komputera. Do 3 lutego biura powiatowe ARiMR wydały ponad 33 tys. decyzji o przyznaniu pomocy na kwotę nieco ponad 50 mln zł, z czego na konta ponad 26 tys. rolników Agencja przelała już blisko 40 mln zł.

Rozliczenia do 15 kwietnia

Dodajmy, że dofinansowaniem objęty jest sprzęt komputerowy kupiony pomiędzy 10 grudnia 2020 r., a 31 marca 2021 r. Żeby rozliczyć otrzymane wsparcie rolnicy muszą dostarczyć do właściwego terenowo biura powiatowego ARiMR fakturę za zakupiony sprzęt. Mają na to czas do 15 kwietnia. 
 
Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay