Strona główna Blog Strona 912

Testy maszyn zielonkowych CLAAS przez 12 miesięcy w roku

0
Kontrola jakości CLAAS

Testowanie maszyn zielonkowych jest ograniczone do sezonu trwającego kilka miesięcy w roku, co może mieć wpływ na małą ilość zebranych danych, a ostatecznie na jakość maszyny. Sprawdźmy, jak firma CLAAS – jeden z liderów w tym segmencie – testuje prototypy maszyn do zbioru pasz.

W jednym z najnowocześniejszych centrów produkcyjno-konstrukcyjnych grupy CLAAS, zlokalizowanym w Bad Saulgau w południowych Niemczech, powstają maszyny zielonkowe. Firma testuje je nieprzerwanie przez 12 miesięcy w roku.

Jednym z elementów składających się na światowy sukces CLAAS jest ciągłe dążenie do doskonalenia i usprawniania maszyn znajdujących się w ofercie firmy. Dzięki przejęciu fabryki maszyn rolniczych Josef Bautz w 1969 r. rozszerzono asortyment produktów o maszyny zielonkowe.

Wymagające testy w Bad Saulgau i Nowej Zelandii

W centrum produkcyjno-konstrukcyjnym w Bad Saulgau firma CLAAS poddaje swoje maszyny zielonkowe rygorystycznym testom przez okres od 5 do 10 lat – w zależności od modelu. W ciągu tego procesu każdy model testowany jest nawet na dziesiątkach tysięcy hektarów. Dzięki symulacji obciążeń, na które maszyny narażone są podczas pracy w polu, wykorzystaniu ich w specjalnych testowych gospodarstwach czy badaniom przeprowadzanym na torach testowych działanie tych maszyn weryfikowane jest na każdym etapie produkcji – począwszy od modeli funkcjonalnych, przez prototypy, aż po produkcję seryjną.

– Dzięki drugiemu centrum testowemu zlokalizowanemu w Nowej Zelandii wieloletnie testy maszyn zielonkowych firmy CLAAS trwają nieprzerwanie przez dwanaście miesięcy każdego roku. Oprócz tego maszyny są oczywiście sprawdzane na rynkach, na których później będą oferowane – mówi Paweł Baurycza, Product Manager z CLAAS Polska.

Od 2017 r. w centrum w Bad Saulgau znajduje się bardzo nowoczesny tor testowy. Tak rozwinięte i zaawansowane procesy i technologie wyróżniają markę na tle branży – również z powodu możliwości nieprzerwanej pracy maszyn przez cały rok na polach testowych w Nowej Zelandii.

Dalszy rozwój nowoczesnego centrum produkcyjno-konstrukcyjnego w branży

Centrum w Bad Saulgau zatrudnia blisko 700 pracowników i zajmuje obecnie ponad 170 tys. m kw. powierzchni produkcyjnej, choć już w najbliższym czasie planowane jest jej powiększenie. Centrum ma 5 linii produkcyjnych, na których rocznie zużywa się około 30 tys. km drutu spawalniczego i maluje ponad 80 tys. elementów maszyn o łącznej powierzchni 65 tys. m kw. Co więcej, linia produkcyjna belek tnących MAX CUT, wykonująca ponad 1,8 mln połączeń skręcanych, jest w całości skomputeryzowana.

Relacja z klientem jest motywacją do najbardziej wymagających testów

Najważniejsze elementy w filozofii marki CLAAS to ciągły i bliski kontakt z klientami oraz dostarczanie maszyn, które będą miały najwyższą na rynku jakość i wytrzymałość.

– Innowacje, głowa otwarta na nowości, uważne wsłuchiwanie się w głos klientów i ich potrzeby. To główne motywacje do poszukiwania rozwiązań szybszych, łatwiejszych, nowatorskich, słowem: lepszych. Dzięki tak zaawansowanemu procesowi testów jest to możliwe – dodaje Paweł Baurycza. – Zachęcam do sprawdzenia strony „Pokazy CLAAS. Zanim kupisz – przetestuj„. Gdzie możemy dowiedzieć się o możliwości organizacji specjalnych pokazów polowych – komentuje dalej.

Analizując różne marki przed zakupem maszyny zielonkowej, należy przyjrzeć się, jak producent dba o dopracowanie konstrukcji do rozpoczęcia produkcji seryjnej. Mimo to przed podjęciem ostatecznej decyzji najlepiej przetestować maszynę na swoim polu.

Ile czasu potrwa kwiecień plecień co przeplata zimę?

1

W poniedziałek przez nasz kraj przejdzie front polarny, za którym ponownie napłynie arktyczne powietrze. W nim zwłaszcza na zachodzie, północy i krańcach południa rozwijać się mają przelotne opady śniegu. W poniedziałkowy wieczór na wybrzeżu środkowym możemy mieć burze śnieżne podczas których krajobraz się zabieli na wysokość nawet 5 cm. Od wtorku do piątku rankami notować będziemy przymrozki od -6 do -2 stopni. Popołudniami zobaczymy od 4 do 8 stopni, a po opadach śniegu spadek temperatury do 0. Na dobre cieplej zacznie się robić od soboty. Do tak niskich temperatur jak obecnie już nie wrócimy. W przyszły weekend miejscami popołudniami będzie już 14/18 stopni. Potem się nieco ochłodzi, ale już będzie dość przyjemnie z temperaturami na poziomie 11/18 stopni. 

Nocami w drugiej i trzeciej dekadzie kwietnia mamy jeszcze szansę zobaczyć na termometrach -2/0 stopni, ale takich dni będzie bardzo mało i wystąpią tylko miejscami. Przymrozków będzie znacznie mniej niż w 2019 czy 2020 roku. Dość optymistycznie wygląda póki co maj, który w większości kraju, jeśli nic się nie zmieni nie przyniesie zimnych ogrodników i przymrozków.

W poniedziałek czekają nas aż 3 typy pogody [POGODA]

1

W poniedziałek przez nasz kraj przejdzie front chłodny z opadami- tym razem ciągłymi dzięki czemu popada wszędzie bez wyjatku, jednak o różnych godzinach.

Lany Poniedziałek pogodny i suchy upłynie do końca dnia na Roztoczu i Podkarpaciu- tutaj przejściowo powieje halny z gór, dzięki czemu punktowo może być nawet 15 stopni. Jednak powróćmy do frontu. Ten już nad ranem pojawi się w Szczecinie, Kołobrzegu, Choszcznie, Pyrzycach- wpierw popada deszcz, by po 1-2 h opadu zaczął padać śnieg. Następnie front do południa dotrze na Kaszuby, północ Kujaw, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej- schemat ten sam- najpierw deszcz, potem śnieg- przewaga śniegu ma być na wzniesieniach Kaszubaskich. Tutak również temperatura podczas opadów spadać ma do około 0/+3 stopni. Po południu front dotrze do centrum- tu do południa zdąrzy się ocieplić do nawet 9/12 stopni i wpierw również zacznie padać deszcz, po czym na końcu zacznie padać śnieg. Do 21:00 opady dotrą do linii Włodawa, Modliborzyce, Dębica, Jasło. Później opady ruszą na Podkarpacie i Roztocze. Przejście frontu potrfa około 2-4 godzin- to znaczy, że od okolic południa na północy będzie już po froncie i pojawią się rozpogodzenia. Pod wieczór wróci bardzo dużo przelotnych opadów śniegu i uwaga „Burz śnieżnych”, które od Darłowa, Koszalina po Miastko mogą zrzucić nawet 5 centymetrów śniegu, który ma szansę pozostać na noc z racji ujemnej temperatury. Przelotne opady późnym popołudniem pojawią się też na zachodzie, w centrum i na północnym wschodzie.

Zarówno przed frontem, na nim jak i za nim będzie mocno wiało w porywach do nawet 70 km/h. Podczas konwekcji wieczorem na środkowym wybrzeżu możemy zanotować poryw wiatru do 100 km/h- rejon Darłowa w szczególności.

Od wtorku do piątku nocami wystepować mają przymrozki do nawet -5 stopni na wysokości 2 metrów. Od weekendu ocieplenie, które zacznie rozwijać skrzydła wiośnie- przymrozki do -5 stopni po tym tygodniu w kwietniu i maju już nie powrócą.

Ożywienie cen na rynku wołowiny. Ile płacą w kraju?

0

Jedynie jałówki charakteryzowały się nieznacznym spadkiem cen. Obecnie ceny oferowane na rynku wołowiny są wyższe średnio o 11% w stosunku do minionego roku. Zdaniem hodowców podwyżka stawek nie jest opłacalna z uwagi na fakt coraz droższego utrzymania hodowli. W najbliższym czasie spodziewać można się umocnienia ofert za żywiec. Podwyżkom sprzyjać będzie sezon grillowy i luzowanie obostrzeń.

Jakie ceny widnieją na krajowym rynku?

W dniach 21 – 28.03. 2021 r. cena zakupu żywca wołowego spadła. Skupowano go po 6,77 zł/kg, o 8 gr więcej niż w poprzednim notowaniu. Cena ta była nieznacznie niższa  w porównaniu do zeszłego miesiąca ale o 10,2% wyższa niż przed rokiem.

W zakładach mięsnych w drugim tygodniu stycznia ćwierćtusze wołowe kompensowane z buhajków do 2 lat sprzedawano przeciętnie po 13,72 zł/kg, o 1,4% mniej niż tydzień temu.

Najmłodsze byczki 8-12 miesięczne w ciągu tygodnia znacznie podrożały. W raporcie kilogram wagi żywej kosztował 7,05 względem 6,24  z zeszłego tygodnia. Cena ta jest niższa o 2,5% w stosunku do miesiąca przed  i o 12,7% wyższa niż rok temu.

Byki 12-24 miesięczne kontynuowały wzrost cen sprzed tygodnia. Wyceniane były na 7,44 względem 7,27 zł/kg z zeszłego tygodnia. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 ich cena jest wyższa o 15,3%.

Najstarsze byki <24 msc również cechowały się wzrostem cen. W skupie za w.ż otrzymać było można 7,39 złwzględem 7,24 zł z ubiegłego tygodnia. W stosunku do zeszłego roku ich wartość jest wyższa o 16,8%

Cena krów nieznacznie podrożała. Za kilogram wagi żywej można było uzyskać 5,50 zł, o 3 gr. więcej niż ostatnio. Ich wartość była wyższa o 10,9 % w porównaniu do zeszłego roku.

Jałówki jako jedyne zanotowały spadek cen Cena za kilogram w.ż wynosiła 6,96 zł/kg o 3 gr mniej niż ostatnio.  W porównaniu do analogicznego okresu z zeszłego roku ich obecna cena kształtuje się na poziomie o 10,2% wyższym.

Cena za MPC byków kształtowała się w zakresie: 13,08-13,95 zł/kgjałówek: 13,44 zł/kg a krów: 11,29 zł/kg.

* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołowy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.
**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona, 
*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW) 
 
            

źródło: gov.pl

Wieczorem niebo na zachodzie, północy i w centrum się rozpogodzi [POGODA]

1

W centrum nieco więcej chmur może być w rejonie Radomia, Warszawy, Skierniewic. Pogodne niebo oznacza mróz. Największy do -6 stopni pojawi się w Szczecinku, Pile, Krzyżu Wielkopolskim, rejonie Miastka, Śliwic, a być może także w rejonie Mławy. Lidzbarka i Ostródy. Im dalej na południe i wschód tym więcej chmur i tutaj miejscami będzie około 0 stopnia. Oprócz chmur lokalnie z nieba spadnie w nocy pojedynczy płatek śniegu.

W ciągu dnia sporo słońca na południu, wschodzie i w centrum. Więcej chmur pojawi się tu w południe, ale bez opadów. Na północy dużo chmur od samego rana do wieczora i tylko chwilami pokaże się słońce. Zimno. Zaledwie 6/9 stopni wskażą termometry w południe.

Rynek drobiu. Ptasia grypa sprzyja podwyżkom

0
Ceny skupu drobiu i jaj

Kolejne potwierdzone ogniska HPAI w kraju zmusiły wielu producentów do likwidacji tysięcy ptaków w wyniku czego na rynku obserwujemy mniejszą podaż żywca co wywiera presję na wyższe ceny w skupach. Trend wzrostowy podsycany jest wzmożonym popytem wśród konsumentów z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych. Sytuacja po świętach w sektorze drobiarskim, może przynieść obniżki lecz z uwagi na mniejszą ilość surowca w kraju nie zostaną one z nami na długo.

Po ile brojler, a po ile tuszka?

Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w minionym raporcie na rynku krajowym odnotowano rozbieżne kierunki cen.

Według danych zebranych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w dniach 21.03 – 28.03.2021r. tuszki kurcząt patroszonych zbywano średnio po 6,19 zł/kg, o 2,5% więcej niż przed tygodniem. Natomiast cenatuszek indyków kolejny konsekwentnie spada. Cena w skupie wyniosła 10,98 zł/kg. 

Cena za kilogram brojlera  nieznacznie wzrosła. W skupie uzyskać było można ok. 3,65 zł/netto. Była to cena o 1 gr/kg wyższa niż w poprzednim notowaniu. 

Kaczki natomiast po wielu tygodniach stagnacji dalej drożeją. W skupie za kilogram kaczki można było uzyskać ok. 4,67 zł/netto.

Ceny w skupie indyków zachowały się różnie. Za indory dostawcy uzyskiwali przeciętnie 5,57 zł/kg a w przypadku indyczków cena 5,67 zł/kg

źródło: gov.pl
kowr.pl

Frontowe chmury ochronią nas przed mrozem [POGODA]

1

W nocy z północy na południe wędrował będzie front z opadami- do godzin porannych dotrze on do Warszawy, Łodzi, Katowic- tutaj padać ma dość częśto deszcz, zaś przed południem popada na całym południu- w górach i na Podhalu śnieg. Inna strefa opadów pojawi się w ciągu dnia od okolic Piły, Szczecinka, Złotowa i ma się przemieszczać w kierunku Poznania, Zielonej Góry, Wrocławia- na tej strefie padać ma grad, krupa śnieżna i sam śnieg. Między opadami chwile ze słońcem. Bez opadów w większości regionów Podlasia, Mazur, Warmii i wybrzeża.

Niestety z soboty na niedzielę front odpuści, niebo wypogodzi. Wielkanocny poranek przyniesie miejscami na pólnocy nawet -5 stopni Celsjusza. Na wschodzie, zachodzie i w centrum około -4/-2 stopni. Wydaje sie, że najcieplej ma być na południu Polski- około -2/0 stopni.

Krajowy rynek jaj. Więcej produkujemy, mniej konsumujemy

0

Według dostępnych danych GUS w 2019 r. w Polsce wyprodukowano 10,3 mld sztuk jaj, o 2% więcej niż w roku 2018 oraz o 13% więcej niż w roku 2016. Najwięcej ferm kur nieśnych zlokalizowanych jest na terenie województwa wielkopolskiego i mazowieckiego. Podaż jaj konsumpcyjnych z tych dwóch regionów odpowiada za blisko 60% całej produkcji krajowej

Duża skala produkcji krajowej powoduje, że Polska jest jednym z największych eksporterów tego asortymentu w Unii Europejskiej. Eksport jaj  z Polski w największym stopniu determinowany jest sytuacją podażowo-popytową na rynku unijnym, ponieważ to kraje Unii Europejskiej są naszym głównym partnerem handlowym.

Według wstępnych danych Ministerstwa Finansów w 2020 r. przychody uzyskane przez krajowych przedsiębiorców z eksportu jaj wyniosły 203 mln EUR wobec 226 mln EUR w roku 2019. Przy czym aż 188 mln EUR wygenerowała sprzedaż na rynek unijny (93% przychodów z eksportu). Największe wpływy krajowi przedsiębiorcy uzyskali z eksportu jaj na rynek Niderlandów (54 mln EUR), Republiki Federalnej Niemiec (39 mln EUR) oraz Węgier (19 mln EUR)  i Włoch (15 mln EUR). Mniejsze wpływy z eksportu jaj w 2020 r. w porównaniu z rokiem 2019 były spowodowane ograniczeniami w handlu międzynarodowym oraz w funkcjonowaniu firm sektora HoReCa wprowadzanymi w celu przeciwdziałania rozwojowi pandemii koronawirusa.

W roku 2020 skala importu jaj do Polski, podobnie jak w latach poprzednich, była niewielka. W całym 2020 r. do kraju zaimportowano jaja o wartości około 7 mln EUR. Tak więc dodatnie saldo obrotów handlowych tym asortymentem osiągnęło w ubiegłym roku 197 mln EUR.

W ostatnich pięciu latach statystyczny Polak skonsumował od 139 do 162 sztuk jaj kurzych rocznie.

W 2019 r. konsumpcja jaj w Polsce wyniosła 156 sztuk na osobę. Poziom konsumpcji był jednak znacząco niższy niż jeszcze przed dekadą, gdy spożycie przekraczało 200 sztuk rocznie. 

2021 rok jest wyzwaniem dla branży drobiarskiej. Hodowcy mierzą się z perturbacjami związanymi z Covid-19 oraz ptasią grypą. Dalsze losy sektora jaj mocno uzależnione są od rozwoju sytuacji po pandemii. 

Jak kształtowały się ceny za poszczególne kategorie?

W chowie klatkowym w ciągu tygodnia ceny obrały różny kierunek. W skupie za 100 sztjaj klasy XL uzyskać było można 50,25 zł względem 50,63 zł z tygodnia wcześniej. W przypadku jaj w rozmiarze L spadek cen uplasował się na poziomie -1,4%. Cena za 100 szt wynosiła 43,11 zł względem 43,74. Jaja w rozmiarze M charakteryzowały się wzrostem cen. Wartość jaj tej klasy w ciągu tygodnia zwiększyła się o 4%. Za 100 szt. uzyskać było można 37,54 zł. Jaja w rozmiarze M, które w ciągu tygodnia odbiły się od dna i podrożały aż o 13,1%. Ich wartość w skupie wynosiła 25,29 zł za 100 sztuk.

TOWAR3/28/20213/21/2021zm. ceny %3/14/2021
Chów klatkowy XL50,2550,63-0,849,63
Chów klatkowy L43,1143,74-1,442,86
Chów klatkowy M37,5436,104,035,29
Chów klatkowy S25,2922,3613,126,43
źródło: ZSRiR

Z danych pozyskanych przez resort rolnictwa wynika, iż w rozpatrywanym tygodniu w chowie ściółkowym nastąpił wzrost cen. Cena jaj w rozmiarze L kształtowała się na poziomie 46,79 zł/100szt. względem 46,18 z ubiegłego tygodnia, o 1,3% mniej niż ostatnio. Jaja w rozmiarze M podrożały o 4,9 %. 100 szt. kosztowało 44,60 zł względem 42,53 zł.

TOWAR3/28/20213/21/2021zm. ceny %3/14/2021
Chów ściółkowy L46,7946,181,349,25
Chów ściółkowy M44,6042,534,943,27
źródło: ZSRiR

Jaja z wolnego wybiegu idąc także zanotowały wzrost cen. Jaja klasy L w ciągu tygodnia podrożały o 0,6%. W skupie za 100 jaj uzyskać było można 52,87 zł. W przypadku jaj w rozmiarze M podwyżka była większa .o 1,5%. W skupie za 100 szt otrzymać było można 48,48 zł.

TOWAR3/28/20213/21/2021zm. ceny %3/14/2021
Chów wolnowybiegowy L52,8752,580,654,25
Chów wolnowybiegowy M48,4847,781,551,11
źródło: ZSRiR

W chowie ekologicznym cena jaj zanotowała spadek. Za 100 szt. jaj uzyskać było można 79,58  zł/netto o 1,6% mniej niż ostatnio.

TOWAR3/28/20213/21/2021zm. ceny %3/14/2021
Chów ekologiczny M79,5880,87-1,679,99
źródło: ZSRiR

W ciągu rozpatrywanego tygodnia cena jaj przeznaczonych do przetwórstwa spadła o 5,6%. Za tonę otrzymać było można 3833 zł. To druga już obniżka po wielu tygodniach tendencji wzrostowej cen.

źródło:gov.pl

Jak Ukraina została liderem UE?

0

W 2020 roku zajęła 2 miejsce wśród światowych eksporterów zbóż, tuż za Stanami Zjednoczonymi. Skład fizyczno, chemiczny, agrochemiczny i mineralogiczny gleb sprawia, że Ukraina ma jedne z najlepszych ziem na świecie a przy dodatkowym wsparciu państwa i podmiotów zewnętrznych rolnictwo wykorzystało krajowy potencjał uprawny.

Czas reform, dzierżaw i prywatyzacji gruntów początkiem sukcesu

Dawne tereny uprawne należały do Związku Radzieckiego jako wyłączna własność państwa. Podmioty gospodarki rolnej (kołchozy i sowchozy) korzystały z prawa do bezpłatnego i bezterminowego jej użytkowania, natomiast ich własnością były budynki, maszyny i inne zasoby ruchome. W 1992 r. zreformowano kołchozy. Nie zostały zniezione lecz kołchoźnikom przynależało prawo do części gruntów kołchozu (tzw. paju). Aby ułatwić transformację gospodarki rolnej rząd zdecydował bezpłatnie sprywatyzować ziemię. Niskie koszty dzierżawy, wielokrotnie niższe niż w krajach UE i opłacane często w formie towarów i usług sprzyjały rozwojowi prywatnych, przede wszystkim dużych przedsiębiorstw rolnych. poprawiały warunki działalności w sektorze i możliwości wsparcia rolnictwa przez państwo. 

Szczególnym impulsem do rozwoju wielkoobszarowych gospodarstw okazały się jednak coraz atrakcyjniejsze warunki eksportu. Od 2005 roku na światowych rynkach rozpoczął się systematyczny wzrost cen żywności i płodów rolnych w tym głównych zbóż produkowanych na Ukrainie: pszenicy, jęczmienia i kukurydzy. Nawet uwzględniając przejściowe, choć dotkliwe spadki (kryzys z lat 2008–2009), ceny na trzy ww. kultury zbożowe w 2013 roku okazały się wyższe, odpowiednio, ponad dwukrotnie, dwuipółkrotnie i trzykrotnie. Co istotne, światowemu wzrostowi cen towarzyszy rosnący popyt, generowany głównie przez kraje rozwijające się.

Agroholding czyli kura znosząca złote jaja

Ostatnie kilka lat to proces konsolidacji spółek rolnych – poprzez fuzje i akwizycje mniejszych firm, wraz z ich bankami ziemi. Przyczyniło się to do powstania tzw. agroholdingów, gospodarujących w różnych regionach kraju. Jeden z nich Ukrlandfarming, operuje dziś na obszarze aż 670 tys. ha, co czyni go ósmym pod względem wielkości zagospodarowanej ziemi koncernem rolnym na świecie. Rolniczy biznes wzbudził zainteresowanie wśród największych miejscowych oligarchów Dostrzegli oni w rolnictwie szanse na większe zyski niż w przeżywających recesję przemyśle ciężkim i hutniczym, stanowiących dotąd filary ich biznesowej działalności

Rosnąca konkurencja dla Polski

Potencjał rolniczy Ukrainy jest obecnie uznany za głównego gracza w uprawie roślin. Obecnie na Ukrainie na mieszkańca przypada 0,7 hektara gruntów ornych. To dużo i porównuje się z 0,5 ha na osobę w USA, 0,15 ha na osobę w Niemczech, 0,08 ha na osobę w Chinach i zaledwie 0,03 ha na osobę w Egipcie. Rozwój przemysłu rolnego kraju pomaga przekształcić państwo, zapewniając fundusze na ulepszone drogi wiejskie, infrastrukturę, szkoły i życie na wsi. Przy ciągłym wzroście światowego zapotrzebowania na żywność i przy niewielkiej liczbie krajów o tak wielu naturalnych zaletach, pozycja Ukrainy jako głównej światowej potęgi rolniczej może się tylko wzmocnić. Stanowi jednak dużą konkurencję na rynku światowym dla wielu mniejszych producentów. Wysoka podaż zbóż, atrakcyjne niskie ceny, obejście stawek unijnych sprawia, że produkty ukraińskie zalewają europejski rynek nie pozostawiając wiele miejsce dla reszty producentów i nic nie wskazuje na to, że Państwo nad Dnieprem zamierzało by zaprzestać rolniczej ekspansji.

źródło:osw.waw.pl

Szarańcza dokonała zmasowanego ataku na Iran

0

Iran w ostatnich dniach walczy z atakiem szarańczy pustynnej, która jest uznawana za najbardziej niszczycielskiego szkodnika wędrownego na świecie.

Szkodniki opanowały pola uprawne na południu i zachodzie kraju. Jeden owad dziennie jest w stanie zjeść pokarm o wadze równej masie ciała (2g), pożywieniem mogą być wszystkie rośliny znajdujące się w okresie wegetacyjnym włączając w to zboża i inne rośliny uprawne. Ze względu na rozmiary gromad w jakich żyją, szkody przez nie dokonywane są ogromne.

Obecnie szarańcze obejmują obszar 2 tysięcy hektarów gruntów ornych. W ubiegłym roku szarańcza w Iranie dokonała spustoszenia na obszarze sięgającym 54 600 ha. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa szarańcza stanowi „poważne zagrożenie dla produkcji rolnej w Afryce, na Bliskim Wschodzie iw Azji Południowo-Zachodniej”

W zeszłym tygodniu New Delhi wysłało drugą partię 250 000 litrów pestycydów do Iranu w ramach regionalnej odpowiedzi na zagrożenie jakie niesie szarańcza. Główną uprawą w Iranie są orzeszki pistacjowe i daktyle.

Źrodło: Anadolu Agency
Foto: Pixaby

W najbliższych dniach powrócą przymrozki [POGODA]

1

Odsuwający się front przyniesie w nocy opady deszczu na Roztoczu, Podkarpaciu, Małopolsce, Lubelskim, Kielecczyśnie i na Górnym Śląsku- nad ranem padać przestanie, ale chmur jeszcze sporo. Dzięki temu noc tutaj upłynie na plusie- około 3-5 stopni ciepła.

Od Pomorza, Ziemi Lubuskiej po Wielkopolskę, Kujawy, Warmię, Kaszuby, Mazury, Suwalszczyznę pogodnie będzie już przed północą co doprowadzi do rana do dużego spadku temperatury. O wschodzie słońca trawy pokryje szron. Temperatura spadnie tutaj do -3/0 stopni na wysokości 2 metrów. Przy gruncie do -4 stopni. Od Terespola po Łódź, Kalisz, Wrocław- tutaj chmur dużo do północy, potem rozpogodzenia i tutaj przymrozki pojawią się głównie przy gruncie, zaś na wysokości 2 metrów powinno być około 1-3 stopni na plusie.

Od rana do wieczora w całym kraju sucho i słonecznie, dopiero około 18:00 na północy zacznie przybywać chmur i pojawią się przelotne opady deszczu, które z piątku na sobotę przejdą przez cały kraj przynosząc około 1-4 mm wody- popada na obszarze 95% kraju, a więc bardzo dużo obszaru deszcz zobaczy, ale nie będzie on jakiś duży.

Środek Affirm firmy Syngenta z szerszą rejestracją

0

Muszka plamoskrzydła (D.suzukii) od kilku lat jest znanym i groźnym szkodnikiem roślin jagodowych. Pochodząca z Azji muchówka występuje obecnie na niemalże wszystkich kontynentach powodując straty w uprawach wielu gatunków sadowniczych, a zwłaszcza w uprawach roślin jagodowych.

W Polsce pierwsze egzemplarze tego gatunku odłowiono już w 2014 roku, ale aż do roku 2020 szkodnik ten nie powodował znaczących strat. W ostatnim sezonie sytuacja zmieniła się dramatycznie – muszka plamoskrzydła wystąpiła masowo na wielu plantacjach, powodując często znaczące straty. Muszka plamoskrzydła składa jaja do zdrowych owoców. Żerujące larwy powodują uszkodzenia owoców które stają się niehandlowe. Szkodnik ten może rozwinąć kilka pokoleń w ciągu sezonu wegetacji a pokolenia mogą się na siebie nakładać. Dlatego też zwalczanie muszki plamoskrzydłej powinno obejmować wiele etapów produkcyjnych od monitorowania obecności tego szkodnika na plantacji, ograniczanie jego liczebności poprzez zabiegi fitosanitarne aż po zwalczanie chemiczne. 

W ochronie chemicznej ważne jest aby używane produkty były skuteczne, ale jednocześnie miały krótką karencję i niskie pozostałości. Produktem, który spełnia te wymagania, a jednocześnie uzyskał rozszerzenie rejestracji w roślinach jagodowych jest Affirm 095 SG. 

Dotychczasowa etykieta – jabłoń, grusza, wiele gatunków warzyw i roślin ozdobnych  – została rozszerzona decyzją MRiRW nr R – 7/2021m z dnia z 19 marca br. m.in. o możliwości zwalczania zwójek i muszki plamoskrzydłej w uprawach truskawek, malin, borówki wysokiej, poziomek, jeżyn, żurawiny, aronii, agrestu oraz porzeczek.

ZWALCZANIE SZKODNIKÓW PRZY JEDNOCZESNYM ZACHOWANIU RÓWNOWAGI BIOLOGICZNEJ

Substancja aktywna Affirm (benzoesan emamektyny) zalicza się do awermektyn i jest pochodzenia naturalnego. Syngenta wyodrębniła tę substancję z metabolitów powstałych w wyniku fermentacjimikroorganizmów glebowych Streptomyces avermitilis. W uprawach sadowniczych produkt ten jest z powodzeniem stosowany już od wielu lat (od 2011 r.).

JAK DZIAŁA AFFIRM? 

Affirm jest produktem dopuszczonym do stosowania w uprawach polowych do ochrony przed muszką plamoskrzydłą oraz gąsienicami motyli wielu gatunków owoców, warzyw i roślin ozdobnych. 

Affirm działa kontaktowo, wgłębnie i translaminarnie. Substancja aktywna – benzoesan amamektyny – powoduje zakłócanie przepływu elektronów z komórek nerwowych do mięśni powodując paraliż. Tym samym gąsienica przestaje żerować i ginie w ciągu 1-2 dni.

Affirm jest ceniony przez producentów za szybkie działanie, skuteczność i niskie pozostałości.

ZNACZENIE AFFIRM W ZAPOBIEGANIU POWSTAWANIA ODPORNOŚCI

Ryzyko uodpornienia się szkodników na środki ochrony roślin zawsze istnieje. Do powstania odporności dochodzi przy niewłaściwym stosowaniu środków z tej samej grupy chemicznej. Ryzyko jest tym większe im bardziej dana substancja aktywna czy grupa chemiczna jest podatna na powstanie odporności oraz im częściej jej używamy, zwłaszcza bez prawidłowej rotacji. W dzisiejszych czasach, kiedy mamy do dyspozycji coraz mniej środków, każda kolejna utrata substancji aktywnej (wskutek uodpornienia lub regulacji prawnych) może mieć poważne skutki dla każdego producenta. Dlatego niezwykle istotne jest, aby w zwalczaniu gąsienic stosować środki z różnych grup chemicznych, do tego koniecznie w rotacji. 

Źródło: informacja prasowa