Strona główna Blog Strona 810

Krajowa Spółka Cukrowa S.A nowym członkiem Bussines & Science Poland

0
Krajowa Spółka Cuktowa

6 września 2021 r. do grona członków Bussines & Science Poland dołączyła Krajowa Spółka Cukrowa. Tym samym KSC S.A. znalazło się w gronie polskich firm, które chcą aktywnie kształtować europejskie przepisy dla dalszego rozwoju sektora przemysłu w Polsce.

Głównym celem działania Bussines & Science Poland jest promocja interesów polskiej gospodarki i nauki na arenie międzynarodowej, w szczególności na forum Unii Europejskiej. Odpowiednie zaplecze
i narzędzia pomagają BSP w kształtowaniu propozycji legislacyjnych negocjowanych w Brukseli, tak aby jak najlepiej wspomagały polskich przedsiębiorców i naukowców. W skład BSP wchodzą czołowe polskie firmy rozumiejące zależność między możliwością wpływu na decyzje podejmowane w UE a skutecznym planowaniem długofalowych strategii rozwoju. Siłą BSP są nie tylko profesjonalne narzędzia i doskonałe rozumienie mechanizmów unijnego procesu legislacyjnego, ale również jedność głosu polskiego biznesu.

Taką strategię rozumie Krajowa Spółka Cukrowa, która w ostatnich dniach przyłączyła się do Związku Pracodawców i została kolejnym członkiem Bussines & Science Poland. Współpraca umożliwi jej jeszcze lepsze monitorowanie europejskiego prawodawstwa oraz wszelkich inicjatyw bezpośrednio związanych z działalnością Spółki.

Uczestnictwo w takim projekcie jak Business & Science Poland jest dla nas nie tyle koniecznością,
co po prostu dużym ułatwieniem. Zyskaliśmy partnera, dzięki któremu nasz głos na europejskim forum będzie o wiele lepiej słyszalny. Sytuacja na europejskim rynku cukrowniczym jeszcze nie uległa stabilizacji, co widzimy chociażby po wahaniach ceny cukru na londyńskiej giełdzie. W tym kontekście chcemy uświadamiać unijnych legislatorów, co do znaczenia uprawy buraka cukrowego we Wspólnocie, zarówno dla bezpieczeństwa żywnościowego naszych obywateli, jak również ze względu na duże znaczenie segmentu cukrowniczego w tworzeniu PKB i wielkości zatrudnienia bezpośrednio i pośrednio
– mówi Krzysztof Kowa, Prezes Krajowej Spółki Cukrowej.

Cieszy nas, że jako związek pracodawców pozyskujemy nowych członków. W Brukseli, gdzie codziennie toczą się negocjacje i zmieniają konfiguracje sojuszy, po prostu trzeba być na stałe i trzymać rękę na pulsie. Proces decyzyjny w Unii Europejskiej wymaga ciągłych działań w Brukseli, tak żeby interes polskiej gospodarki był skutecznie reprezentowany. – mówi Artur Zasada, Prezes Zarządu Bussines & Science Poland. – Synergia interesów naszych członków, reprezentujących wiele sektorów gospodarki, zwiększa siłę naszych argumentów. Wraz ze wstąpieniem KSC możemy posiłkować się argumentami
i doświadczeniami sektora rolno-spożywczego
– dodaje Prezes BSP. 

Materiały prasowe KSC

Rafał Romanowski Podsekretarzem w MRiRW

0
Rafał Romanowski Podsekretarzem w MRiRW

O wakatach i niedoborach na wyższych stanowiskach w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pisaliśmy już wiele. Być może więc sytuacja zmieni się teraz na lepsze. Sygnałem tego może być wczorajsze (4 listopada br.), wręczenie przez Wicepremiera, a zarazem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka, Aktu powołania na stanowisko Podsekretarza Stanu w MRiRW, Rafałowi Romanowskiemu.

Kim jest nowy podsekretarz?

Rafał Romanowski ma już doświadczenie w pracy w MRiRW.  W 2007 roku i w latach 2015–2020 tył już Podsekretarzem Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Był też samorządowcem. 

Rafał Romanowski pochodzi z Szulmierza w gminie Regimin (powiat ciechanowski, woj. mazowieckie). Jest absolwentem Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku na Wydziale Nauk Politycznych (kierunek dziennikarstwo i public relations) oraz Akademii Humanistycznej w tym samym mieście (kierunek marketing i reklama). Pracował w lokalnej telewizji w Ciechanowie oraz w Polkomtelu S.A. 

Człowiek Ministra Kowalczyka

Następnie, od 2006 roku, był doradcą Henryka Kowalczyka (wówczas Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi), a także szefem jego gabinetu jako Pełnomocnika Rządu ds. kształtowania ustroju rolnego.

Natomiast, w okresie od 13 sierpnia 2007 r., do 16 listopada 2007 r. pełnił funkcję Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Od 2009 r. Rafał Romanowski pracował w spółce prawa handlowego pn. Stadnina Koni „Nowe Jankowice”, m.in. jako prokurent. A od 2009 był wiceprezesem zarządu spółki z o.o. pod nazwą Grupa Hodowców Koni „Koń zimnokrwisty”. R. Romanowski pełnił również funkcję wiceprezesa zarządu Związku Hodowców Koni Ras Zimnokrwistych, po czym w 2018 został członkiem zarządu tej organizacji. 

Natomiast 19 listopada 2015 r. ponownie został Wiceministrem Rolnictwa w randze Podsekretarza Stanu. Pełnił tę funkcję aż do 2020. W marcu tego samego roku został Pełnomocnikiem Ministra aktywów państwowych Jacka Sasina ds. rolno-spożywczych. Ponadto, w wyborach w 2018 z listy Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Romanowski uzyskał mandat Radnego Sejmiku Mazowieckiego VI kadencji. Szczegółowy zakres obowiązków nowo powołanego Podsekretarza Stanu w MRiRW, zostanie dostosowany do bieżących potrzeb i zadań Ministerstwa. 

Źródło i foto: MRiRW

Rosja ogranicza eksport nawozów

0
Cła na nawozy, CBAM

Premier Rosji Michaił Misztuin poinformował, ze z dniem 1 grudnia zostaną wprowadzone limity eksportowe na nawozy azotowe i wieloskładnikowe na okres 6 miesięcy. Niestety w praktyce oznacza to kolejne uszczuplenie podaży nawozów w Europie i to w kluczowym dla Europy okresie nawożenia- wiosną. Kolejne wzrosty cen niestety są pewne. 

Wszystko dla zachowania bezpieczeństwa żywnościowego

Na rosyjskiej stronie rządowej możemy przeczytać o czasowym ograniczeniu w eksporcie nawozów azotowych i azotowych:

 „Aby zapobiec niedoborom na naszym rynku krajowym, a co za tym idzie wzrostowi cen żywności, rząd tymczasowo – na pół roku – na polecenie prezydenta ogranicza eksport nawozów azotowych i wieloazotowych. Limit nawozów azotowych wyniesie nie więcej niż 5,9 mln ton, a dla nawozów wieloskładnikowych nie więcej niż 5,35 mln ton.”- czytamy w komunikacie

Ograniczenia Rosji nastąpiły krótko po tym jak władze Chin wprowadziły nowe ograniczenia dla eksporterów nawozów co intensyfikuje problem na rynku. Prognozy wskazują, że wiosna w Europie będzie wyjątkowo „sroga”..

Źródło: government.ru
Zdj:pixabay.pl

Polska zadeklarowała odejście od węgla! Zmiana uderzy w rolników

0
Polska zadeklarowała odejście od węgla! Zmiana uderzy w rolników

W trakcie szczytu klimatycznego COP26, który odbywa się w szkockim Glasgow, Polska zobowiązała się na stopniowe odejście od węgla. Informację przekazał brytyjski rząd.

Koniec węgla do 2040 r.

190 krajów i organizacji połączyły siły i uzgodniły cel zakończenia nowych inwestycji węglowych i konieczność odejścia od energetyki węglowej. Polska dołączyła do antywęglowej koalicji 18 krajów. Porozumienie zakłada odejście od węgla państw rozwijających się do 2040 r. Wśród krajów nowej koalicji oprócz Polski znalazły się Wietnam, Egipt, Chile i Maroko. Wśród przyjętych założeń są m.in. rezygnacja z nowych inwestycji w węgiel, znaczący rozwój czystych technologii i efektywności energetycznej, sprawiedliwa transformacja dla pracowników sektora węglowego.

Morawiecki obwinia największe gospodarki za kryzys klimatyczny

Podczas trwania szczytu klimatycznego COP26 Polskę reprezentuje Mateusz Morawiecki. W opinii premiera pakiet klimatyczny wynegocjowany przez Polskę jest dobrym pakietem o ile nie będzie dochodziło do żadnego szantażu po stronie innych elementów polityki europejskiej. 

„Próba zabrania jakichkolwiek środków na pewno nie tylko nie będzie miała nic wspólnego ze sprawiedliwą transformacją, ale jednocześnie będzie oznaczała, że szantaż polityczny z Brukseli dominuje nad osiąganiem także celów klimatycznych” – powiedział premier. Dodał też, że bez właściwego udziału największych gospodarek na świecie nie tylko nie będziemy mieli ani sprawiedliwej transformacji klimatycznej, ani żadnej transformacji klimatycznej.

„Jeżeli najbogatsze kraje nie chcą łożyć na transformację energetyczną, a same przez 100 czy 200 lat znakomicie wykorzystywały paliwa kopalne, świadczy to tylko o ich hipokryzji”. – zaznaczył.

Co oznacza odejście węgla dla rolników?

Paliwo kopalne są najtańszym i najłatwiej dostępnym nośnikiem energii. Odejście od ich stosowania będzie wiązało się ze znacznym wzrostem nakładów finansowych w gospodarstwach rolnych. Przełoży się to przede wszystkim również na ceny produkcji surowców rolnych a następnie samej wartości żywności w handlu. W najgorszym scenariuszu bezpieczeństwo żywnościowe zostanie zagrożone. Tak rewolucyjne zmiany wymagają stworzenia planu, którego niestety na tą chwilę nie ma. Głos rolników pomógłby rozwiązać wszelkie nieścisłości jednak nikt nie pyta ich o zdanie choć są kluczowym elementem gospodarki…

Źródło:onet
zdj:unsplash

W piątek symboliczny deszcz spadnie na północy kraju [POGODA]

1

W nocy padać będzie od Pomorza po Kaszuby, zachodnie, północne Kujawy, północną i północno wschodnią Wielkopolską. Na zachodzie i w centrum lokalnie pokropi deszcz. Reszta kraju sucha. Temperatura spadnie nad ranem do 2-4 stopni na południu, 4-6 stopni w centrum na wschodzie i zachodzie do 6-8 stopni na północy.

Wiatr w nocy silny i porywisty do nawet 70 km/h. Na wybrzeżu powieje do 90 km/h.

W ciągu dnia słaby deszcz może się pojawić od Podlasia po Warmię, Mazury, Kaszuby, Kujawy- do maksymalnie 1-2 l. Ale i tam po południu lokalnie pojawi się słońce. Na pozostałym obszarze może najwyżej pokropić deszcz, a w między czasie pojawi się słońce. Wiatr nadal silniejszy z zachodu i południowego zachodu w porywach do 65 km/h.

A jeśli chcecie sami prognozować pogodę.
W naszym sklepie znajdziecie poradnik jak to robić

Zmiany w DLG AgroFood Sp. z o.o.

0

Po 14 latach pracy w DLG AgroFood, organizatora targów Opolagra, Ferma, Potato Days Poland, Ludwik Apolinarski – Prezes Zarządu z dniem 31 grudnia 2021roku przechodzi na emeryturę.

Ludwik Apolinarski związany jest z branżą rolniczą od 40 lat pracując dla takich firm jak BASF, John Deere czy DLG. „Przez te wszystkie lata spędzone w branży miałem możliwość poznania wielu niezwykle interesujących ludzi, bez reszty oddanych swojej pasji jaką jest rolnictwo. Teraz swoją wiedzą i doświadczeniem postaram się wesprzeć młodszych kolegów”. Ludwik Apolinarski pozostaje w strukturze DLG jako senior consultant.

Na stanowisku Prezesa Zarządu zastąpi go Mariusz Jabłoński, związany z DLG AgroFood od 2013 roku, do tej pory kierownik projektu FERMA. „W branży „agro” czeka nas wiele wyzwań w związku z Zielonym Ładem, co będzie miało bezpośrednie przełożenie na imprezy targowe z nią związane, mam nadzieję, że im sprostam”. Nowe stanowisko obejmie z dniem 01 stycznia 2022 roku.

Źródło: informacja prasowa

Nawozy do 30 listopada!

1
Nawozy do 30 listopada!

Podczas wczorajszego (3 listopada br.), spotkania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka z Liderem Ogólnopolskiego Ruchu Rolników AGRO-Unia, Michałem Kołodziejczakiem, uzgodniono min., że Ministerstwo Rolnictwa w oficjalnym komunikacie da rolnikom zielone światło w kwestii przedłużenia terminów jesiennego stosowania nawozów. Komunikat w tej sprawie ukazał się, jednak MRiRW przypomina w nim, że tylko w wyjątkowych sytuacjach możliwe jest stosowanie, w terminie do 30 listopada, nawozów naturalnych na gruntach ornych.

Rolnik sam ocenia

Przesłanką umożliwiającą skorzystanie z przedłużonego terminu są niekorzystne warunki pogodowe – np. nadmierne  uwilgotnienie gleby, czy wystąpienie suszy. W tych sytuacjach termin stosowania nawozów to dzień 30 listopada. Dodajmy jednak, że tutaj przepisy programu azotanowego nie wymagają specjalnego dokumentowania takich przypadków. Rolnik natomiast sam określa warunki pogodowe i potrzebę stosowania nawozów w terminie późniejszym niż 31 października.

Zakładanie jesiennych upraw 

Druga opcja umożliwiająca skorzystanie z późniejszego terminu użytkowania nawozów, to zakładanie uprawy jesienią po późno zbieranych przedplonach, buraku cukrowym, kukurydzy lub późnych warzywach. Dla tego rodzaju sytuacji termin stosowania nawozów to koniec jesieni. Przy czym kalendarzowa jesień trwa aż do 21 grudnia.

Należy też wiedzieć, że w przypadku stosowania nawozów pod zakładanie uprawy jesienią, po późno zbieranych przedplonach, buraku cukrowym, kukurydzy lub późnych warzywach:  

   1) dopuszczalna dawka azotu w wieloskładnikowych nawozach dla zakładanych upraw nie może przekroczyć dawki 30 kg N/ha;

   2) należy też szczegółowo udokumentować termin zbioru, datę stosowania nawozu, zastosowane nawozy i ich dawkę oraz termin siewu jesiennej uprawy. 

Ocena warunków pogodowych

Ministerstwo Rolnictwa podkreśla również, że warunki pogodowe najczęściej występują lokalnie, dlatego producent rolny powinien samodzielnie ocenić (uwzględniając panujące warunki pogodowe), możliwość dokonania jesiennego zbioru i zastosowania nawożenia. Bezwzględnie jednak należy pamiętać o tym, że nawożenie w takich sytuacjach nie może być wykonywane później niż do końca listopada.

Podstawą prawną na którą powołuje się tu MRiRW jest 

Rozdział 1.3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 lutego 2020 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” (Dz.U. z 2020 r. poz.243), czyli tzw. Program azotanowy – który precyzuje, że podstawowy graniczny termin stosowania nawozów naturalnych stałych (min. obornika) na gruntach ornych to 31 października każdego. Natomiast inne zapisy Programu azotanowego umożliwiają rolnikom elastyczne podejście do jesiennego terminu stosowania nawozów naturalnych (w tym obornika).

Źródło: MRiRW
Foto: WODR Poznań 

Notowania unijnej pszenicy zbliżają się do historycznych maksimów

0
Notowania unijnej pszenicy zbliżają się do historycznych maksimów

Ceny zamknięcia unijnej pszenicy przekroczyły z początkiem listopada 290 eur/t i rosną nadal. We wtorek (02.11.2021) kontrakt z dostawą w grudniu zamknął dzień wynikiem 292,75 eur/t (najwyżej od 2008 roku), ale w ciągu dnia wycena pszenicy z dostawą w grudniu wzrosła nawet do 297 eur/t – tylko minimalnie poniżej dziennego maksimum (300 eur/t) z września 2007 roku.

Notowania pszenicy w Paryżu:

Wzrostom notowań tego zboża sprzyja silny popyt eksportowy na unijne ziarno, który utrzymuje się mimo rosnących cen. W poniedziałek 1-go listopada Arabia Saudyjska kupiła na przetargu 1,3 mln ton europejskiej pszenicy (dwa razy więcej niż oczekiwano), a Egipt nabył 180 tys. ton tego zboża. Eksport unijnej pszenicy jest w tym sezonie dużo szybszy niż przed rokiem. Od 1-go lipca do 24-go października kraje UE wyeksportowały 8,9 mln ton pszenicy w porównaniu z 7,2 mln ton w analogicznym okresie sezonu 2020/21.

Na giełdzie w Paryżu kontrakt terminowy na pszenicę drożeje systematycznie od połowy września, czyli od momentu aktualizacji prognoz USDA, które pokazały gorszy obraz globalnego rynku pszenicy. W październikych prognozach Amerykanie poraz kolejny obniżyli światowe zbiory w tym sezonie, a na dodatek mocno zmniejszyli poziom zapasów na koniec sezonu 2020/21, czyli początkowych zapasów w bieżącym sezonie. Oczekiwane zużycie pszenicy zdecydowanie przekroczy produkcję, stąd mocno obniżono zapasy tego zboża na koniec sezonu.

Jeszcze w połowie września unijna pszenica oscylowała wokół 245 eur/t, by zyskać w ciągu kilku tygodni ponad 20%.

Szacunki tegorocznych zbiorów pszenicy na półkuli północnej są już znane. Z powodu suszy szczególnie duże straty w produkcji poniosły uprawy pszenicy jarej w USA i Kanadzie. Słabsze zbiory przydarzyły się też w Rosji i oczekiwane są w Argentynie. Wymienione kraje należą do ścisłej grupy głównych eksporterów pszenicy na świecie. Mniejsza podaż zostanie tylko częściowo złagodzona rekordową produkcją tego zboża na Ukrainie, dużo lepszą niż rok temu w UE i zapowiadanymi na doskonałe zbiorami w Australii.

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło: USDA, Eur
onext-Paryż

Skala marnotrawstwa jedzenia w Polsce sięga prawie 50%

0
Skala marnotrawstwa jedzenia w Polsce sięga prawie 50%

Szeroka oferta i łatwy dostęp do produktów spożywczych pozwala na zaspokojenie jedzeniowych zachcianek. Niestety często pod wpływem impulsu kupujemy za dużo co skutkuje potem wyrzucaniem zepsutego jedzenia. Na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przeprowadzono badanie, które pokazuje skalę problemu w Polsce. Ile potrafimy stracić na jedzenie miesięcznie?

Straty sięgają od 200 do 1000 zł miesięcznie!

W ciągu 2 lat odsetek osób tracących na zakupach spożywczych spadł z 55% do 48%. Niestety nadal jest to duży odsetek mieszkańców Polski. Z raportu KRD wynika, że najgorzej pod tym względem wypadają mieszkańcy województwa dolnośląskiego, śląskiego i zachodniopomorskiego.  42% osób przyznaje, że wyrzucając zepsutą żywność, traci ok. 200 zł miesięcznie. Są też tacy, którzy szacują, że tracą z tego powodu aż 1 tys. zł

Pandemia zmieniła sposób planowania jadłospisu

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zwrócił uwagę, że w porównaniu do wyników z jesieni z 2019 r. zmniejszył się problem tracenia pieniędzy z powodu nietrafionych zakupów spożywczych i złego gospodarowania żywnością natomiast wiele osób nadal z tym się zmaga. 

Na wsiach marnuje się więcej jedzenia niż w miastach?

Z przeprowadzonych badań wynika, że częściej pieniądze wydane na żywność tracone są na wsiach i w mniejszych miejscowościach, gdzie przyznaje się do tego co najmniej połowa badanych. Lepiej wypadają pod tym względem miasta liczące 100 tys. osób i więcej.  Niemniej jednak skala problemu i tak jest wysoka. Racjonalne gospodarowanie funduszy na żywność to nie tylko oszczędność dla naszego portfela ale również spełnienie ekologicznego etosu – zyskują na tym wszyscy. 

A jak u was wygląda zarządzanie jedzeniem? Znaczną część wyrzucacie czy za wszelką cenę szukacie sposobów na niemarnowanie?

Źródło:KRD
Zdj: unsplash

AGRO-Unia będzie patrzeć władzy na ręce!

1
AGRO-Unia będzie patrzeć władzy na ręce!

– To było długie spotkanie – powiedział po ponad dwóch godzinach dzisiejszych rozmów z Wicepremierem Henrykiem Kowalczykiem, Lider AGRO-Unii Michał Kołodziejczak. –  Żałujemy, że pan Wicepremier nie wybrał się z nami do marketów, że nie przyjął tej formy rozmowy. Ubolewamy, bo często warto coś zobaczyć, żeby dobrze ująć temat i dojść do porozumienia. Szkoda. Udało nam się jednak załatwić dwie sprawy. Jeszcze dziś na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa ukażą się informacje o tym, że plany bioasekuracyjne dotyczące ASF można przygotować do końca listopada. Drugi temat to także miesięczne przedłużenie terminu rozprowadzania nawozów naturalnych na polach. I tu niestety pozytywy się kończą. Reszta to nasze postulaty. Postulowaliśmy między innymi o ustanowienie wzorem innych państw Europy paliwa rolniczego tylko do obsługi produkcji rolnej. Bez zbędnych obciążeń podatkowych, z myślą o obniżce kosztów produkcji rolnej pod kątem obniżenia cen produktów sprzedawanych konsumentom. 

Audyt związków zawodowych

Kolejny postulat AGRO-Unii to ustanowienie emerytur rolniczych bez konieczności pozbywania się gospodarstw. AGRO-Unia postulowała też min. o przeprowadzenie audytu dotyczącego kondycji i zależności związków zawodowych pod kątem rzeczywistej ochrony praw pracowników różnych podmiotów, w tym handlowych i obsługujących rolnictwo. Następne tematy o których dyskutowano, to dalszy brak, w opinii AGRO-Unii, odpowiednich rozwiązań dotyczących ochrony polskich producentów rolnych przed przewagą podmiotów obcych kapitałowo. To również brak skutecznego egzekwowania wymogów dotyczących znakowania produktów, ich jakości i pochodzenia. 

Będą patrzeć na ręce 

– Chcę jednak by sprawa była jasna: to nie jest żaden początek ścisłej współpracy z tą władzą – stanowczo podkreślił Michał Kołodziejczak. – Teraz rządzą oni, a kiedyś może rządzić ktoś inny. Natomiast obowiązkiem i misją AGRO-Unii jest dopilnowanie tego, by władze wypełniały swoje obowiązki i powinności względem obywateli, mieszkańców Polski, w tym rolników. Nie wyobrażam sobie też, by w Sejmie przyszłych kadencji zabrakło ludzi naprawdę czujących to, czym jest polskie rolnictwo i znających jego problemy.

Za miesiąc kolejne spotkanie?

Michał Kołodziejczak zapewnił też, że kolejne spotkanie z Wicepremierem Henrykiem Kowalczykiem nastąpić ma za 3 lub 4 tygodnie. W tym czasie strony dyskusji mają zajmować się kolejnymi palącymi problemami. 

Źródło i foto: Profil AGRO-Unii na FB

W czwartek dużo deszczu spadnie w rejonie Szczecina [POGODA]

1
W czwartek dużo deszczu spadnie w rejonie Szczecina

W nocy pogodnie i sucho na północy. Na zachodzie, południu, a nad ranem w centrum miejscami popada przelotny, krótki ale dość intensywny deszcz- do 1-6 mm. Temperatura zatrzyma się w granicach 3-5 stopni na północy, do 8-10 stopni na zachodzie, południu i w centrum.

W ciągu dnia dużo opadów, chwilami ulewnych pojawi się na Pomorzu i wybrzeżu- jutro rano aktualizacja mapy opadów- być może sumy wzrosną i gdzieś spadnie nawet 40 mm. Im dalej na południe tym opadów mniej i będą przelotne- zaś po południu na południu, wschodzie i w centrum bez opadów za sprawą halnego. Wieczorem w całym kraju pojawi się mała wichura- powieje do 60-75 km/h, w górach do 140 km/h.

AGRO-Unia zaprasza Ministra Kowalczyka do Lidla i Biedronki

0
AGRO-Unia zaprasza Ministra Kowalczyka do Lidla i Biedronki

Dziś (3 listopada br.), w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi doszło do zapowiadanego w ubiegłym tygodniu spotkania nowo wybranego Wicepremiera, a zarazem Ministra Rolnictwa, Henryka Kowalczyka z Liderem Ogólnopolskiego Ruchu Rolników AGRO-Unia Michałem Kołodziejczakiem i aktywistami tej organizacji. Powodem spotkania były problemy rolników min. z ASF, wysokimi cenami nawozów sztucznych i innymi kosztami produkcji, niskimi cenami skupu produktów rolnych, odszkodowaniami rolniczymi, a także ogólną sytuacją gospodarczą w Polsce i Europie po pierwszych falach pandemii COVID-19. 

Drugim powodem spotkania była nadzieja na nawiązanie dialogu pomiędzy protestującymi wcześniej rolnikami, a wysokimi rangą przedstawicielami Rządu, których w tym przypadku reprezentował Wicepremier i Minister Kowalczyk. 

Zapraszamy Ministra do sklepów

– Dziś przychodzimy do pana Wicepremiera z zaproszeniem – powiedział podczas specjalnej konferencji przed spotkaniem z Ministrem Michał Kołodziejczak. – Chcemy zaprosić pana Ministra do marketów, do Lidla i Biedronki. Chcemy pokazać jak powinna być oznakowana żywność. Jak powinny być wyeksponowane ceny produktów rolnychte które otrzymują rolnicy i te, które mają zapłacić klienci. Chcemy teżporozmawiać o prawidłowym oznakowaniu produktów krajem pochodzenia. Byliśmy dziś w obiektach handlowych Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku w Broniszach i widzieliśmy ogórki, które mimo embarga trafiają do nas z Rosji. Jak to więc jest, że my nie możemy do Rosji eksportować, a produkty stamtąd bez problemu trafiają do nas? Widzieliśmy też ogórki pochodzące z Biedronki, które na giełdzie przepakowywano do dalszej sprzedaży. Nasuwa się więc pytanie o sensowność wszelkich planów skracania łańcuchów dostaw produktów, skoro dochodzi do takich sytuacji. O tym i o wielu innych sprawach będziemy rozmawiać z Panem Wicepremierem. A jeśli nie zgodzi się pójść dziś z nami, to umówimy się w innym terminie. My nie jesteśmy od głaskania, ale od pokazywania realnych problemów. Natomiast Ministerstwo i Rząd biorą pieniądze za ich rozwiązywanie. To jest punkt wyjścia. 
Kolejna odsłona spotkania z Ministrem Kowalczykiem około godz. 16.00. Do tematu powrócimy. 

Źródło i foto: profil AGRO-Unii na FB