Strona główna Blog Strona 811

Odszkodowania za straty łowieckie

0
Odszkodowania za straty łowieckie

Tym samym pozytywnie zakończyły się wcześniejsze, szersze prace legislacyjne w Sejmie i Senacie RP nad tą ważną gałęzią prawodawstwa. Zgodnie z ustawą w nowym brzemieniu zniknąć mogą np. przyczyny wielu sporów pomiędzy rolnikami, a myśliwymi w kwestii uprawnień do zadośćuczynienia za szkody łowieckie.

Rozszerzenie rolniczych odszkodowań   

Do tej pory, zgodnie z przepisami, odszkodowania łowieckie bezwzględnie nie przysługiwały posiadaczom uszkodzonych upraw lub plonów rolnych, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń lub wykonywania zabiegów, które miały zapobiegać szkodom.

Natomiast na mocy przyjętej obecnie przez Sejm i Senat RP, nowelizacji Ustawy Prawo Łowieckie, w art. 48, pkt 3, stwierdzono, że uprawnienia takie przysługują również tym rolnikom, którzy nie wyrazili zgody na budowę urządzeń zapobiegających szkodom, jeśli powstałe szkody nie pozostawały z związku przyczynowym z odmową zgody na budowę takich urządzeń, a także gdy powstałe szkody zostały wyrządzone podczas polowania. Dodajmy, że nowe prawo odnosi się również do postępowań odszkodowawczych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie znowelizowanej ustawy. 

Natomiast przyjęta właśnie nowelizacja Prawa Łowieckiego była inicjatywą Senatu RP, a także konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z maja 2019 roku, który uznał dotychczasowe przepisy ws. odszkodowań za sprzeczne z Konstytucją RP. Była to także część szerszych prac legislacyjnych porządkujących Prawo Łowieckie min. pod kątem roli kół i organizacji łowieckich w procesie opieki i zarządzania strukturą oraz potencjałem gospodarki łowieckiej i leśnej. Uwzględniono też wymogi Unii Europejskiej.

Czy koszty wzrosną?

Przy okazji prac nad nowelizacją Prawa Łowieckiego, swoje wątpliwości wyrażali min. przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Ich zdaniem, skutki finansowe ustawy, pod kątem wzrostu ilości odszkodowań, trudne są do oszacowania, jednak najprawdopodobniej będą wyższe. Uzasadniając swoją opinię MKiŚ wykazywało, że z roku na rok kwota odszkodowań wypłacanych rolnikom z tytułu szkód łowieckich rośnie. Przykładowo w sezonie łowieckim 2018/19 wyniosły one 61 mln zł, a 2019/2020 były to już 104 mln zł. Wyjątkiem był sezon 2020/2021, w którym wypłacono 58 mln zł rekompensat. Jednak powodem zmniejszenia tej wartości była pandemia COVID-19, a także praktycznie zanik polowań w tym okresie. 

Źródło: Senat RP, Sejm RP, MKiŚ.
Foto: Pixa
bay  

Jakość i bezpieczeństwo priorytetem w produkcji mleczarskiej

0
Jakość i bezpieczeństwo priorytetem w produkcji mleczarskiej

Branża spożywcza, w tym przetwórstwo mleczarskie, to jeden z kluczowych obszarów polskiej gospodarki. Podstawą jest niezwykle delikatny surowiec, którego obróbka wymaga wiele uwagi.  W tym aspekcie nie można jednak zapomnieć o jakości i bezpieczeństwie wytwarzanego asortymentu, które powinny być jednymi z najważniejszych aspektów działalności zakładów produkcji spożywczej. Na czym powinien polegać ten proces? Odpowiadają eksperci SM Mlekpol.

Jakość i bezpieczeństwo w produkcji mleczarskiej

Ze względu na swoją specyfikę, produkcja żywności jest regulowana wieloma przepisami prawnymi, a firmy wytwarzające żywność muszą posiadać odpowiednie dopuszczenia i certyfikaty. Ich uzyskanie jest związane z koniecznością spełnienia określonych wymogów, dotyczących wszystkich etapów produkcji. Wytyczne te są określane, a następnie weryfikowane przez podmioty państwowe, wśród których wymienić możemy Inspekcję Weterynaryjną, Inspekcję Jakości Handlowej i Artykułów Rolno-Spożywczych.

Powyższe podmioty nadzorują pracę firm produkcyjnych m.in. na podstawie trzech głównych systemów – GMP (tzw. dobra praktyka produkcyjna), GHP (tzw. dobra praktyka higieniczna) oraz HACCP (tzw. analiza kontroli i krytyczne punkty kontroli). W jaki sposób wpływają one na prace podmiotów spożywczych?

Systemy te muszą być obligatoryjnie wprowadzone we wszystkich zakładach przetwórstwa spożywczego, w tym również w branży mleczarskiej. GMP zwraca szczególną uwagę na stosowanie najlepszych praktyk na poszczególnych etapach produkcji, natomiast GHP to zbiór zasad dotyczących m.in. higieny personelu, miejsca pracy, stosowanej dezynfekcji, a także szkoleń personelu w tym zakresie. Z kolei HACCP to system, który identyfikuje, ocenia i kontroluje zagrożenia istotne dla bezpieczeństwa żywności. W tym celu powołany jest w każdym zakładzie SM Mlekpol Zespół ds. Bezpieczeństwa Żywności, a jego zadaniem jest przeprowadzanie analizy ryzyka, na podstawie której identyfikuje zagrożenia i wyznacza dla nich środki kontroli w celu ich wyeliminowania lub zredukowania do akceptowalnego poziomu. Często, aby osiągnąć oczekiwany skutek trzeba zastosować kombinację różnych środków kontroli. SM Mlekpol od początku swojej działalności skupia swoje wysiłki na zachowaniu bezpieczeństwa i wysokiej jakości wyrobów nabiałowych, które są wprowadzane na rynek i trafiają do konsumentów.

Kontrola gwarancją jakości i bezpieczeństwa

SM Mlekpol zwraca szczególną uwagę na bezpieczeństwo produkcji na każdym jej etapie, począwszy od hodowli zwierząt mlecznych, poprzez pozyskiwanie surowca, jego przechowywanie, transport, a następnie wytworzenie produktu i działania związane z jego dystrybucją. Jedynie ściśle przestrzegane zasady pozwalają osiągnąć efekt, którym jest zapewnienie wysokiej jakości wyrobów mleczarskich dla konsumentów. Jest to szczególnie ważne, przy tak ogromnej skali działalności: 

Do naszej Spółdzielni należy niemal 9000 rolników, którzy łącznie w ciągu roku dostarczają 2 miliardy litrów mleka. Surowiec, który trafia do poszczególnych zakładów jest szczegółowo badany pod kątem jakości oraz ew. zawartości niedozwolonych lub niebezpiecznych składników (np. obecności pozostałości antybiotyków lub ciał obcych). Członkowie Spółdzielni posiadają szczegółowe wytyczne dotyczące hodowli zwierząt, ich karmienia i pielęgnacji, co pozwala zminimalizować prawdopodobieństwo ryzyka niespełnienia norm jakościowych dostarczanego surowca. Sytuacje, w których zakład nie przyjmuje mleka ze względu na brak spełnienia odpowiednich wymogów zdarzają się już coraz rzadziej. Rolnicy regularnie rozwijają swoje gospodarstwa i nie chcą, aby produkcja i sprzedaż surowca została wstrzymana. Ponadto producenci mleka znają również zasady dotyczące przechowywania mleka, tak, aby nie utraciło ono swoich właściwości (m.in. zachowanie odpowiedniej temperatury) – mówi Iwona Daniszewska, Pełnomocnik Zarządu ds. Zarządzania Jakością.

Powyższe zasady dotyczą producentów surowca i są kontrolowane przez SM Mlekpol. Jakie dalsze procedury obejmują produkcję nabiału?

Kolejnym niezwykle istotnym elementem procesu produkcyjnego jest transport i przetwarzanie surowca. W SM Mlekpol mleko dostarczone do zakładu poddajemy obróbce termicznej maksymalnie w ciągu 4 godzin, aby asortyment powstawał zawsze wyłącznie ze świeżego surowca. Produkt gotowy przechowywany jest w specjalnych magazynach, z których wydawany jest dystrybutorom. Finalnie asortyment trafia do konsumentów, którzy mogą cieszyć się wyjątkowym smakiem produktów SM Mlekpol, wytworzonych z polskiego mleka, według tradycyjnej receptury. Posiadamy wieloletnie doświadczenie i wiedzę, dlatego nasze produkty cechuje wysoka jakość i bezpieczeństwo na każdym etapie wytwarzania – Iwona Daniszewska, Pełnomocnik Zarządu ds. Zarządzania Jakością.

Czy pandemia wpłynęła na produkcję w SM Mlekpol?

To właśnie dzięki wieloletniemu doświadczeniu i regularnej pracy nad systemem bezpieczeństwa produkcji, od początku również po wybuchu pandemii wszystkie 13 zakładów SM Mlekpol pracowało bez przestojów i zakłóceń. Jedna z największych spółdzielni mleczarskich w naszym kraju nie obawia się również zapowiedzi tzw. „czwartej fali” koronawirusa.

Na bieżąco obserwujemy wszelkie oficjalne komunikaty rządowe i sanitarne związane z epidemią COVID-19. Jesteśmy dobrze przygotowani na tzw. „czwartą falę”, a wdrożone przez nas procedury i wiedza nt. jakości i bezpieczeństwa produkcji dają pewność, że dalsze wytwarzanie wysokiej jakości asortymentu mleczarskiego w naszej Spółdzielni jest niezagrożone – dodaje Zbigniew Groszyk, Wiceprezes Zarządu SM Mlekpol.

Źródło: informacja prasowa

Jakie są korzyści wynikające z stosowania płodozmianu?

0
Jakie są korzyści wynikające z stosowania płodozmianu?
sdr

O płodozmianie mówił już ponad 200 lat temu Dezydery Chłapowski, prekursor polskiego rolnictwa.

Mimo dużego upływu czasu cel pozostał jednak ten sam. Dbać o glebę tak ,aby była ona w stanie oddać nam urodzajny plon. Dywersyfikacja upraw jest jednym z pierwszych kroków do sukcesu.

Płodozmian zbożowy – powszechny problem

Struktura zasiewów zbóż w Polsce od lat pnie się do góry. Pszenica po pszenicy to częste zjawisko szczególnie w gospodarstwach wielkoobszarowych. Z obserwacji wielu plantacji można wywnioskować, że zmianowanie upraw często polega jedynie na wymianie rodzaju zboża. Musimy jednak znaleźć punkt równowagi i kolokwialnie mówiąc przegryźć tą monotonię na polu i wprowadzić płodozmian w swoich uprawach. Dla wielu nie jest to łatwe szczególnie jeśli w gospodarstwie prowadzona jest hodowla trzody chlewnej, a pasza skarmiana powstaje z materiału wyprodukowanego tylko i wyłącznie na własnych polach. W obliczu kurczącego się rynku środków ochrony powstają obawy dotyczące dalszej produkcji polowej. Wycofywane jest coraz więcej substancji czynnych. Preparaty, które były niegdyś podstawową bronią w walce z patogenami zostają zakazane. Wiele upraw często nadaje się do kasacji przez spustoszenie wywołane przez szkodniki. Coraz większe porażenia roślin chorobami wirusowymi i grzybowymi to zmora wielu z nas. Uciążliwe chwasty nie dają spokoju już nie tylko w okopowych. Problemy nawarstwiają się od lat ,a “lekarstw” jest coraz mniej.

Zmianowanie upraw poprzez wykorzystanie roślin fitosanitarnych

Receptą z dobrym antybiotykiem na te dolegliwości może być wprowadzanie w zmianowanie roślin poplonowych szczególnie o właściwościach fitosanitarnych. Jedną z takich roślin jest gorczyca, która w duecie z facelią błękitną silnie ogranicza populację mątwika burakowego, którego populacja cały czas rośnie szczególnie w rejonach około cukrowniczych. Gryka silnie hamuje rozwój drutowców i kiełkowanie wielu chwastów za co często jest ceniona w uprawach ekologicznych.

Zmianowanie upraw okopowych

W uprawach okopowych szczególnie warto wprowadzić len. Dzięki swoim unikatowym właściwościom uszczupla populację stonki ziemniaczanej. W warzywach w produkcji przydomowej często borykamy się z przędziorkami i pędrakami. Warto w takich sytuacjach wprowadzić cebulę w swoją produkcję. Silna woń odstrasza z resztą nie tylko szkodniki. Trudno nie wspomnieć tutaj o owsie. Jest on często niedoceniany przez nas, a na pewno zbawi nas w problemach z chorobami podsuszkowymi zbóż, z którymi po zapowiedzianym wycofaniu prochlorazu możemy sobie nie poradzić. Warto tu jeszcze nadmienić mało znaną zaletę popularnego żyta. Potrafi ono wyeliminować wiele konkurencyjnych chwastów za co również jak gryka jest doceniane w uprawach ekstensywnych.

Rośliny strączkowe a płodozmian i zmianowanie upraw

Nieoceniony wkład w przełamanie monokultur mają rośliny strączkowe. Szeroka paleta gatunków pozwala nam dobrać roślinę do naszych potrzeb i wprowadzić optymalny płodozmian. Nieodzowną zaletą uprawy tych roślin jest wiązanie azotu atmosferycznego, z którego bardzo duże ilości pozostają w glebie i są one wykorzystywane przez rośliny następcze. Ten efekt widać bardzo często gołym okiem. To niepodważalny fakt, dla którego coraz częściej je siejemy. Łubiny wąskolistne oraz żółte dobrze wpiszą się w uprawach na glebach lekkich, gdzie w strukturze areałów często przeważa żyto i pszenżyto. Groch i soja będą idealnie pasować w płodozmianach gdzie uprawiamy pszenicę i rzepak. Bobik z racji najwyższych wymagań jest zalecany do wysiewów na najlepszych gruntach.

Gleba na wysokim poziomie – stosuj optymalny płodozmian

Łatwo zaniedbać glebę lecz trudno odbudować. Wie chyba o tym każdy rolnik. Wyjałowienie gleby na wskutek monokultury to jednak częste zjawisko, które niesie często trudno odwracalne skutki. Wysoka intensyfikacja szczególnie w roślinach warzywniczych sprawia, że ziemia ubożeje z próchnicy i składników mineralnych. Nie tak łatwo potem takie zaległości nadrobić, szczególnie na glebach lekkich gdzie mamy do czynienia z niestabilną buforowością. Przy aktualnych cenach nawozów powinniśmy szczególnie zwracać uwagę na nadmierne wysycenie. Nie trudno zauważyć, że uprawa tego samego gatunku przez wiele lat przynosi z każdym kolejnym rokiem coraz więcej strat. Bioróżnorodność roślin na polu i zmianowanie upraw to sukces żyznej i urodzajnej gleby. Zmienność gatunków  sprawia, że wzrasta ilość pożytecznych mikroorganizmów, które rozkładają materię organiczną szczególnie jeśli zostawiamy duże ilości resztek pożniwnych. Warto wprowadzać cenną masę organiczną chociażby szarpiąc słomę i pozostawiając ją na polu.

Opracuj swój płodozmian

Efektem tych wielu składowych są urodzajne zbiory. Nie jesteśmy w stanie osiągnąć ich w gospodarce rabunkowej. Doświadczenia ukazują niepodważalne fakty, iż w dobrym płodozmianie plon roślin wzrasta w odpowiednich warunkach nawet o 50% ,a surowiec z takich pól jest wysoce pożądany przez podmioty skupujące. Dlatego wiele spraw dobrze jest zaplanować z wyprzedzeniem. Pozwala to nam na przemyślenie i dogłębną analizę. Warto dla gospodarstwa opracować swój płodozmianowy plan, szczególnie jeśli posiadamy dużą ilość działek. Często popełniamy tutaj wiele błędów, których możemy dzięki tym działaniom uniknąć. Najlepiej ułożyć go przynajmniej 4 lata do przodu. Ułatwi on nam obliczanie dawek nawozów mineralnych i organicznych dla roślin w plonie głównym i następczych. Dzięki takim działaniom na kartce i w polu możemy podnieść produktywność i dochodowość naszego gospodarstwa.

Przykładowy płodozmian zbożowy oraz roślin bobowatych i okopowych

Poniżej przedstawiamy przykładowy płodozmian zbożowy, który pozwoli Ci na optymalne zmianowanie upraw. Zachęcamy do zapoznania się z tym planem.

 202120222023202420252026
1burak cukrowy pszenica jararzepak ozimyjęczmień ozimysojapszenżyto ozime
2pszenica jararzepak ozimyjęczmień ozimysojapszenżyto ozimeburak cukrowy
3rzepak ozimyjęczmień ozimysojapszenżyto ozimeburak cukrowypszenica jara
4jęczmień ozimysojapszenżyto ozimeburak cukrowypszenica jararzepak ozimy 
5sojapszenżyto ozimeburak cukrowy pszenica jararzepak ozimy jęczmień ozimy
6pszenżyto ozimeburak cukrowypszenica jararzepak ozimyjęczmień ozimysoja

*przed roślinami okopowymi warto zastosować pełną dawkę obornika
*zalecane jest wprowadzenie poplonów przed roślinami jarymi

Autor: Michał Piśny

Żyto jare – również do siewów jesiennych?

0
żyto jare

Żyto jare choć mniej popularne od ozimego cechuje się wieloma zaletami. Można je wysiać o każdej porze roku. Wysoka ilość biomasy sprawia ,że doskonale nadaje się na cele paszowe. Z powodzeniem uprawiane jest również na ziarno.

Elastyczny termin siewu

Doświadczenia hodowców i rolników pokazują, że żyto jare można siać przez cały rok. Przechodzi ono jarowizację w szerokim zakresie temperatur i ma wysoką zimotrwałość. Jesienne założenie plantacji pozwala uzyskać mocno ukorzenione i rozkrzewione rośliny i według zaleceń najlepiej przeprowadzić je od 15 października. Zbyt wczesny i gęsty siew nie jest korzystny ze względu na wysoki wigor roślin. Jest to również świetna alternatywa w płodozmianach ,w których przedplon jest późno zbierany z pola. Jedynym czynnikiem nie pozwalającym wysiać tego gatunku jest zamarznięcie gleby. Wiosenny wjazd w pole powinien być natomiast jak najwcześniejszy. Z uwzględnieniem warunków pogodowych możemy rozpocząć wysiew nawet od 15 lutego. Kluczem do uzyskania wysokiego plonu nasion są więc powyższe okna czasowe.

Stabilne plonowanie przy niskich kosztach

Na tle wielolecia żyto jare stabilnie plonuje. Świadczą o tym przeprowadzane doświadczenia na wielu polach o różnych warunkach glebowych i klimatycznych. Przy tej roślinie możemy obniżyć koszta zabiegów środkami ochrony roślin do niezbędnego minimum oraz mocno obniżyć dokarmianie azotem ,którego nadwyżka może doprowadzić do zbyt dużej wybujałości. Plon nasion  z siewów jesiennych oscyluje w granicach 50 dt z hektara natomiast z wiosennych około 30 dt. Mimo niezbyt wygórowanych plonów uzyskujemy nasiona  o dobrej liczbie opadania, niskiej zawartości sporyszu i wysokiej wydajności mąki przez co towar jest chętnie skupowany  przez lokalne młyny. Nie możemy tutaj w przyrównywać żyta hybrydowego ,które ma zupełnie odmienne wymagania nawozowe i siedliskowe i do uzyskania wysokiego plonu potrzebuje intensywnej technologii. Szczególnie zadowalających korzyści z żyta jarego możemy oczekiwać w produkcji na biomasę, której można uzyskać nawet 350 dt.

Żyto jare – idealne na kiszonki i zielony nawóz

Drugim z kierunków użytkowania żyta jarego jest pozyskanie roślin na cele paszowe i poplonowe. Tutaj termin siewu jest dowolny. Korzystne ulistnienie roślin i ich ponadprzeciętna wysokość dają nam obfity plon zielonki o dobrej jakości. Szybki wzrost wegetatywny pozwala nam przyspieszyć produkcję często potrzebnych kiszonek. Z powodzeniem są one skarmiane w hodowli bydła opasowego, jak i również mlecznego. Gatunek ten jest również często spotykany w poplonach ścierniskowych i w mieszankach z innymi roślinami tworzy doskonałą masę zieloną na przyoranie podnosząc korzystnie ilość próchnicy w glebie. Jest nam ona niezbędna do osiągnięcia wysokich plonów o dobrej jakości ,szczególnie jeśli w naszym gospodarstwie nie prowadzimy produkcji zwierzęcej. Przy wysokiej ilości materii organicznej wprowadzonej dzięki takim międzyplonom jesteśmy w stanie zastąpić nawet połowę dawki obornika.

Dostosowane do upraw ekologicznych

Żyto jare jest szczególnie pożądane przez wiele gospodarstw ekologicznych. Niskie wymagania glebowe i pokarmowe pozwalają prowadzić plantacje w warunkach ekstensywnych. Wrodzona odporność na wiele patogenów sprawia ,że jesteśmy w stanie wyprodukować zdrowe ziarno bez użycia fungicydów. Wysokie rośliny silnie konkurują z chwastami i pozwalają na nie zachwaszczenie plantacji. Z powodzeniem można stosować je w mieszankach zbożowo-strączkowych, w których dzięki takim połączeniom pozyskujemy darmowy azot. Do takiej technologii szczególnie nadają się wyki oraz łubiny. Niski koszt nasion i brak konieczności stosowania środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych pozwala na zwiększenie dochodowości takich plantacji.

Mały postęp hodowlany

Popularność żyta jarego szczególnie za granicą nie idzie współmiernie z hodowlą nowych odmian. Wysokie starania w wyhodowaniu nowych odmian ma Hodowla Roślin Smolice, która na chwilę bieżąco posiada w sprzedaży dla rolników jedną odmianę. Bojko bo o nim mowa to sprawdzony materiał na wielu polach i reprodukowany przez wiele gospodarstw nasiennych. Na poletkach doświadczalnych w tym roku można było zobaczyć również 2 nowe odmiany. SM Ananke i SM Elara to najnowsze smolickie dzieła i z pewnością będą one w niedalekim czasie wprowadzone do sprzedaży detalicznej.

Michał Piśny

Źródło  zdjęcia HR Smolice

Grzyby na polu – czy to powód do niepokoju?

0
grzyby na polu

Jesień widać już w całej okazałości. Liście na drzewach żółkną i opadają. Kukurydza i buraki znikają coraz szybciej z pól. Idąc na pole podziwiamy przygotowujące się powoli do spoczynku zimowego rośliny pośród, których możemy spotkać grzyby kapeluszowe.

Jakie grzyby na polu możemy spotkać?

Najczęściej na polu możemy spotkać te same dość popularne grzyby ,które rosną w naszych lasach. Wiele tych grzybów rozpoznamy z daleka. Piękne borowiki jesteśmy w stanie bez trudu zobaczyć nie tylko w pobliskich borach, ale i również pomiędzy rozetami rzepaku. Pieczarki i kanie to kolejne gatunki wyrastające z naszych gleb uprawnych.

Cieszyć się czy martwić?

Wielu rolników zauważając takie okazy na swoich plantacjach skłania się ku refleksjom. Zastanawiają się jakie popełnili błędy i jakie będą tego skutki. Dla nich to powinien być jednak powód do dumy. Takie grzyby świadczą, że prowadzimy nasze pole z zachowaniem prawidłowych reguł. Im większa ich ilość występuje tym możemy stwierdzić, że korzystniej pracują nad rozkładem naszych resztek pożniwnych. Warto więc wprowadzać jak najwięcej nawóz zielonych i naturalnych szczególnie na glebach podatnych na erozję i suszę. Nie ma tu również powodów do zmartwień w kontekście przenoszenia chorób grzybowych, które to one nie mają nic tutaj wspólnego. Nie są one nosicielami żadnych innych agrofagów i nie zagrażają naszym uprawom.

Wpływ na glebę

Grzyby są więc świetnym wyznacznikiem żyzności. Spotkanie ich na polu powinno uświadomić ,że świetnie współpracujemy z mikroorganizmami i dbamy o nie. Wprowadzając duże ilości masy organicznej podnosimy poziom próchnicy, który w Polsce jest jak dotąd bardzo niski. Dobrze przeprowadzony rozkład resztek wspomaga batalię o zdrową glebę. Ziemia zdrowa i bogata w materię i składniki odżywcze pozwala uzyskać wysoki plon szczególnie w latach suchych i o niekorzystnym rozkładzie opadów. Wymierne korzyści przynosi tutaj uprawa uproszczona coraz bardziej popularyzowana przez przez rolników i naukowców. Pozwala ona nie tylko na cięcia kosztów, ale co najważniejsze na zmniejszeniu erozji wodnej i wietrznej oraz poprawieniu wspomnianego życia biologicznego ,dlatego serdecznie zapraszamy do naszych publikacji. Znajdziecie w nich państwo publikację  “Uprawa Uproszczona”, w której skrupulatnie opisana jest szeroka metodyka tych działań oraz pozytywy z niej płynące.

Autor: Michał Piśny

80% hodowców świń ze stref ASF nie jest gotowa do obrotu żywcem na nowych zasadach

0
80% hodowców świń ze stref ASF nie jest gotowa do obrotu żywcem na nowych zasadach

Według szacunków POLPIG, zrzeszenia producentów trzody chlewnej nawet 80 procent polskich hodowców ze stref ASF nie jest przygotowanych na zmiany w obrocie żywcem które weszły z dniem 1 listopada. Zgodnie z nimi bez spełnienia procedur nie będzie można wywozić świń ze stref objętych ASF. Problem dotyka szczególnie drobnych producentów.

Czas na przygotowanie minął

Nowe przepisy zostały wprowadzone na terenie Unii Europejskiej 22 kwietnia tego roku. Polska ustaliła okres dostosowawczy, który miał umożliwić hodowcom przygotowanie się do nowych wymogów. Z ostatnim dniem października ten okres się skończył. Niestety dodatkowy czas niewiele pomógł.

Walka z ASF czy walka z rolnikami?

Celem nowych wymogów jest ograniczenie rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń. Zgodnie z nimi każde gospodarstwo, które chce wywozić trzodę poza teren strefy ASF powinno posiadać plany bezpieczeństwa biologicznego (PBB). Ich wprowadzenie powinno zostać sprawdzone i potwierdzone przez powiatowego lekarza weterynarii. Bez dowodu spełnienia tej procedury hodowcy nie będą mogli przemieszczać świń poza strefę ASF, również do uboju. Komplikowanie ze strony KE i tak już trudnego handlu, pogrąża hodowców. Na skutek tak chaotycznie wprowadzanych zmian możemy być świadkami smutnego końca polskiej hodowli trzody chlewnej.

Najtrudniej w małych gospodarstwach

 Problem w mniejszym stopniu dotyczy dużych hodowców, którzy zadbali o wprowadzenie w gospodarstwach wymogów unijnych. W mniejszym stopniu też rolników świadczących tucz nakładczy, których partnerzy również przygotowali się do spełnienia nowych wymogów. Szczególny problem dotyka hodowców drobnych, mających do kilkuset sztuk żywca. Jego spadające ceny, przy rosnących kosztach związanych chociażby z ceną pasz czy pandemią Cocid-19 powoduje, że część z nich nie jest zainteresowana wprowadzeniem dodatkowych wymogów.

Od ilości dostosowanych gospodarstw będzie zależała cena świń ze stref ASF

Zmiany nie wprowadzają rewolucji ale są dodatkowym utrudnieniem w pracy rolnika. Wzory planów PBB są do pobrania zarówno ze stron internetowych GIW jak i organizacji branżowych, w tym POLPIG. Od ilości gospodarstw, które zdążą się dostosować zależą ceny skupu świń w strefach ASF oraz  byt wielu zakładów przetwórczych, a to z kolei warunkuje stan pogłowia świń w Polsce. Najbliższy czas pokaże czy wiele gospodarstw czeka upadek a zakłady przetwórcze paraliż wynikający z braku świń, które można przyjąć do przetwórstwa. 

źródło:POLPIG

Dotkliwy problem braku ziarna. W skupach podnoszą ceny za zboże

0
Dotkliwy problem braku ziarna. W skupach podnoszą ceny za zboże

Ziarna o dobrej jakości, wysokich parametrach po prostu brakuje. Na rynku ciężko znaleźć sprzedających zboża konsumpcyjne natomiast chętnych na kupno jest wiele. To pokłosie między innymi trudnych warunków pogodowych w br. oraz horrendalnie wysokich podwyżek surowców do produkcji rolnej. 

Jakie ceny widnieją w skupach? 

Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach 18.10 – 24.10.2021 r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 1079 zł/t. , o 1% więcej niż tydzień wcześniej i o 7% więcej niż przed miesiącem. Jednocześnie cena tego zboża była o 36% wyższa niż przed rokiem. Tona ziarna  pszenica paszowej w skupie kosztowała średnio 1048 zł/t, o 0,1% mniej niż ostatnio.

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 871 zł/t, o 3% więcej niż w minionym raporcie o 6% wyższym niż miesiąc wcześniej.W porównaniu z notowaniami sprzed roku zboże to było o 57% droższe .  Żyto paszowe podrożało o 2,0%. W kraju za tonę surowca uzyskać było można około 864 zł

Za jęczmień paszowy średnio w kraju uzyskiwano 901 zł/t, o 1% więcej niż ostatnio. Zboże to było o 4% droższe niż przed miesiącem i o 43% droższe niż przed rokiem.

Pszenżyto na rynku krajowym kosztowało 933 zł/t, wobec 930 zł/t w poprzednim tygodniu. Jednocześnie cena ta była o 5%wyższa niż przed miesiącem i o 41% wyższa niż w analogicznym okresie 2020 r.

Przeciętna cena owsa konsumpcyjnego wyniosła 752 zł/t, o 4% wyższym niż tydzień wcześniej i o 13% wyższym niż przed miesiącem. Zboże to było o 28% droższe niż przed rokiem.

ZESTAWIENIE CEN W SKUPACH ZBÓŻ/ ceny podane w zł netto/tona na dzień 02.11.2021

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną i paszową uzyskać można od 930 do 1180 zł/t, za żyto od 700 do 890 zł, za pszenżyto od 850 do 980 zł, za jęczmień 770 do 960 zł a za owies od 600 do 770 zł.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmieńpaszowy Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjna PszenicapaszowaOwies konsum.Owies paszowy
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. KSrebrna Góra900,00 880.00  900,00900,00  960.00   1150.00 1100.00   700,00 700,00 
dolnośląskieFermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddz. Rogów Legnicki 770,00  750,00 850,00  930,00   
kujawsko-pomorskieAl-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek880-940,00   880-940,00   880,00    930,00  1140-1150,00 1020,00  700,00 700,00 
kujawsko-pomorskieElewator w Koronowie Sp. z o. o.900,00850,00900,00840,00900,001100,001000,00  
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy 870-900,00 870-890,00 840-880,00 900-930,001050-1100,00960-980,00 630-690,00
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O.950,00      930,00     950,00       900.00  980,00   1150,00     1080,00   700,00    
mazowieckieBIMAR Marta BiczZwoleń   760,00850,00 950,00 680,00
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  900,00840,00 1100,001000,00  
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyń850,00850,00  870-880,00 860,00  950,00   1120-1150,00   1050.,00  600,00600,00 
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo  930,00  900,00870,00930,00 1150,00 1050,00  
wielkopolskieTRANSROL Zbigniew KonarowskiLeszno 910 -940,00  900-950,00 950-980,00 1150-1180.00  1080-1120,00  700-740,00  
wielkopolskieElewarr Sp. z o. o., oddział Gądki900850,00900,00850,00900,001100,001000,00  
zachodniopomorskiePrzedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie „PZZ” w Stoisławiu S.A945.00  910.00   880,00 900.00 1160,00 1040,00770,00 
zachodniopomorskieGLENCORE POLSKA Sp. z o. o. Elewar Zbożowy w Czarnogłowach900,00  900,00960,001150,00   
zachodniopomorskieAlsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez960,00900,00 900,00970,001160,001050,00 700,00

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

Środa z przerwą od opadów na Pomorzu [POGODA]

1
Środa z przerwą od opadów na Pomorzu

Prognozy coraz bardziej nasilają opady w czwartek na Pomorzu Zachodnim. Jeśli nic się nie zmieni to w czwartek spadnie tam kolejne 15-30 mm deszczu. Tymczasem najbliższej nocy popada na wschodzie kraju oraz na Mazurach i Suwalszczyźnie. Na Pomorzu mgły i zamglenia. Temperatura spadnie do 1-4 stopni na zachodzie i południu do 5-7 stopni na pozostałym obszarze.

Przed południem popada jeszcze na północ od Białegostoku, ale i tam po południu wyjrzy słońce. Spadnie około 3-10 mm deszczu. Po południu sucho w całym kraju i sporo przejaśnień. Wiatr powieje słabo z południa i południowego zachodu.

Nawet 15 milionów zł na pasze i zioła!

0
Nowe wsparcie klęskowe

Od 31 października do 29 listopada br., składać można wnioski o „Wsparcie inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi lub ich rozwój”, z dofinansowaniem z funduszy Unii Europejskiej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. To tzw. duży nabór, który obsługuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 

Pasze i zioła

Wnioskodawcami mogą być rolnicy i inne podmioty posiadające status przedsiębiorców prowadzących działalność w dwóch sektorach. Pierwszy z nich dotyczy wytwarzania pasz na bazie surowców niemodyfikowanych genetycznie (bez GMO). W tym przypadku o pomoc mogą ubiegać się mikro-, małe, średnie i duże przedsiębiorstwa. Drugi sektor obejmuje podmioty, które prowadzą działalność w zakresie przetwarzania i sprzedaży hurtowej ziół. Tutaj o wsparcie mogą ubiegać się mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa.

10 i 15 milionów złotych!

Wysokość pomocy zależy od rodzaju podmiotu ubiegającego się o dofinasowanie. W przypadku przedsiębiorstw zajmujących się przetwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu produktów rolnych, maksymalne wsparcie wynosi 10 mln zł. Natomiast dla przedsiębiorstw, które na podstawie odpowiednich przepisów są związkami grup producentów rolnych lub zrzeszeniami organizacji producentów, limit wynosi 15 mln zł.

Refundacja do 50 procent kosztów

Pomoc przyznawana jest w formie refundacji do 50 proc. kosztów kwalifikowanych poniesionych na realizację inwestycji. Zaliczają się do nich m.in. wydatki na budowę lub modernizację budynków wykorzystywanych do prowadzenia działalności. Wsparcie można otrzymać także na zakup (wraz z instalacją), maszyn lub urządzeń do przetwarzania produktów rolnych, magazynowania ich czy przygotowania do przetwarzania. W takim przypadku dofinansowane mogą być także koszty leasingu zakończonego przeniesieniem prawa własności.

Gdzie składać wnioski?

Wnioski o przyznanie wsparcia przyjmują oddziały regionalne ARiMR właściwe ze względu na miejsce realizacji operacji. Dokumenty można składać osobiście, rejestrowaną przesyłką pocztową nadana w placówce Poczty Polskiej lub za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej ePUAP.

O kolejności przysługiwania pomocy decydować będzie suma uzyskanych punktów. Więcej szczegółów na stronie internetowej ARiMR. 

Źródło: ARiMR
Foto: Pixabay 

W lasach zamontowane zostanie 100 fotopułapek aby sprawdzić liczebność dzików

0
W lasach zamontowane zostanie 100 fotopułapek aby sprawdzić liczebność dzików

Olsztyńscy leśnicy podejmują się inwentaryzacji dzikiej zwierzyny jakiej jeszcze nie było! W lasach Nadleśnictwa Iława i Susz zamontowane zostanie 100 fotopułapek. Wszystko po to, aby jak najdokładniej policzyć zwierzęta żyjące w powiecie iławskim, szczególnie ilość dzików.

Inwentaryzacyjny debiut

Akcja rozpoczęła się z początkiem listopada i ma trwać przez cały miesiąc. Zamontowane specjalistyczne fotopułapki aktywują się poprzez czujniki ruchu i zaczynają nagrywać obraz.  Po zebraniu materiału filmowego ze wszystkich fotopułapek, specjalistycznymi metodami statystycznymi będzie można dokładnie poznać liczebność dzikiej zwierzyny żyjącej w powiecie iławskim. – 

Tego typu inwentaryzację na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie przeprowadzamy po raz pierwszy – informuje Patryk Kaczyński z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. 

Jak wielka jest liczebność dzików?

Podstawowy cel przeprowadzenia akcji to sprawdzenie, ile dzików żyje na tym terenie. To bardzo ważne dane w kontekście panującego na tym obszarze wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń. Olsztyńscy leśnicy nie skupią się jednak tylko na liczeniu dzików. Tak nowocześnie przeprowadzona inwentaryzacja zwierzyny pozwoli policzyć także inne zwierzęta żyjące na tym terenie – w tym wilki i jeleniowate.

Wyniki wielkiego liczenia zwierzyny przy pomocy fotopułapek powinniśmy poznać pod koniec roku. 

źródło:olsztyn.gov.pl
Zdj:unsplash

Rolniczy handel bez opłat w miastach?

0

W piątek (29 października br.), Sejm RP, stosunkiem głosów: 431 „za”  i 1 „przeciw”, przy braku głosów wstrzymujących się, przyjął Ustawę o ułatwieniach w prowadzeniu handlu przez rolników i ich domowników (tzw. RHD). Nowe ustawowe rozwiązania mają się przyczynić do zwiększenia dochodów w gospodarstwach rolnych, a także sprzyjać upowszechnianiu produktów lokalnych.

Handel bez targowych opłat

Ustawa dotyczy ułatwień w prowadzeniu handlu przez rolników i ich domowników (RHD), m.in. braku konieczności wnoszenia opłaty targowej, który w pierwotnej wersji miał dotyczyć handlu w soboty i niedziele. Natomiast po zmianie dotyczy handlu w piątki i soboty. Dodajmy również, że rozwiązania te zaliczają się do postulatów tzw. Polskiego Ładu dla polskiego rolnictwa, przygotowanego i promowanego przez koalicję rządzącą. 

Rolnicy ale nie działkowcy

Natomiast podczas ubiegłotygodniowych prac nad projektem powyższej ustawy w Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi i w trakcie sesji plenarnej Sejmu RP, przepadła większość zgłoszonych tam poprawek, łącznie z najdalej idącą propozycją ugrupowań: KP (Koalicja Polska) i Polska 2050, dotyczącą tego, by grono beneficjentów ustawy – rolników i ich domowników – rozszerzyć też o działkowców. Także negatywnie, zaopiniowana została poprawka (KP i PO), mówiąca o tym, by rada gminy uchwalała regulamin określający zasady prowadzenia handlu przez rolników i ich domowników w wyznaczonych miejscach, jak i ta, by miejsce do prowadzenia handlu przez rolników oraz ich domowników mogła wyznaczyć rada gminy w drodze uchwały. 

Prosto z pola do miasta

Poselski projekt „Ustawy o ułatwieniach w prowadzeniu handlu przez rolników i ich domowników (tzw. RHD)”. zgłosiło ugrupowanie Kukiz’15. Natomiast celem tej inicjatywy ma być rozpowszechnienie sprzedaży bezpośredniej w miastach m.in. poprzez wprowadzanie przez władze gmin dnia sprzedaży bezpośredniej, w którym gmina udostępniałaby miejsca rolnikom pragnącym sprzedawać swoje produkty. Nowe rozwiązania mają się też przyczynić do zwiększenia dochodów w gospodarstwach rolnych, sprzyjać upowszechnianiu produktów lokalnych oraz skracaniu łańcuchów dostaw. Ustawą zajmie się teraz Senat RP, a jeśli zostanie ostatecznie przyjęta, to trafi na biurko Prezydenta. 

Źródła: Kancelaria Sejmu RP, MRiRW
Foto: Pixabay 

Miliardy euro dla polskiego rolnictwa

0
Miliardy euro dla polskiego rolnictwa

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (29 października br.), nowo powołany  Wicepremier, a zarazem Minister Rolnictwa, Henryk Kowalczyk przedstawił informacje dotyczące możliwości budżetowych dla Polski w ramach Wspólnej Polityki Rolnej  dla Unii Europejskiej, a także programów rozwoju obszarów wiejskich (Polityka Spójności UE) na lata 2023-2027. W posiedzeniu uczestniczył też Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski, który przedstawił założenia Europejskiego Zielonego Ładu wraz korzyściami dla polskiego rolnictwa wynikającymi z jego wdrożenia.

Ponad 20 mld euro dla rolników!

– Decyzja o wykorzystaniu mechanizmu elastyczności pomiędzy filarami WPR skutkować będzie transferem ponad 1,9 miliarda euro ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) na płatności bezpośrednie – informował Minister Henryk Kowalczyk. – Natomiast po transferze na finansowanie płatności bezpośrednich w latach 2023-2027 dostępne będzie ponad 17,3 miliardów euro, a na wsparcie rozwoju obszarów wiejskich blisko 4,7 miliarda euro.

Więcej niż wcześniej

W powyższym kontekście Wicepremier Kowalczyk przypomniał też, że pierwotna alokacja środków budżetu UE na sfinansowanie płatności bezpośrednich w Polsce w latach 2023-2027 wynosiła nieco ponad 15,4 miliarda euro. Natomiast pierwotna alokacja na sfinansowanie w tym samym okresie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich ze środków funduszu EFRROW (II filar WPR) wynosiła 6,6 mld euro. Ponadto, zgodnie z przepisami UE, wydatki na rozwój obszarów wiejskich dofinansowane będą z budżetu krajowego kwotą ponad 3,1 mld euro. 
Minister Henryk Kowalczyk wyjaśnił również, że całkowity budżet na rozwój obszarów wiejskich, czyli środki z budżetu Unii Europejskiej i współfinansowanie, wyniesie prawie 7,8 mld euro. 

Dopłaty, ekoschematy, produkcja

Szef resortu rolnictwa przekazał również informacje o planowanym przeznaczeniu środków na poszczególne instrumenty interwencji w ramach przyszłego Planu strategicznego WPR.

W przypadku płatności bezpośrednich większość środków (45%) skierowane będzie na podstawowe wsparcie dochodu. Kolejne pozycje to: ekoschematy (27% środków), płatności związane z produkcją (15%), oraz płatność redystrybucyjna (11%).

Natomiast w przypadku interwencji w ramach II filaru WPR, znaczące pozycje stanowić będą płatności dotyczące obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW) – w wysokości ponad 20% środków publicznych, płatności rolno-środowiskowe (ponad 11%), inwestycje poprawiające konkurencyjność gospodarstw (niecałe 9%), LEADER (również niecałe 9%), premie dla młodych rolników (ponad 7%) oraz wsparcie infrastruktury na obszarach wiejskich (5,6%).

10 mld euro na rozwój obszarów wiejskich

– Natomiast w kwestii środków polityki spójności, to w ramach programów realizujących nową Umowę Partnerstwa szacuje się, że na działania na rzecz rozwoju obszarów wiejskich przeznaczonych zostanie około 10 miliardów euro, w formie dedykowanych instrumentów we właściwych programach krajowych i regionalnych realizujących politykę spójności – wyjaśnił Wicepremier Kowalczyk. – Oznacza to prawie dwukrotny wzrost w porównaniu z perspektywą finansową 2014-2020. 

Odbudowa i Zwiększanie Odporności 

Minister Rolnictwa zaznaczył przy tym, że rozwój obszarów wiejskich będzie także wspierany ze środków Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności, których wykorzystanie zostało przedstawione w Krajowym Planie Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO).
Dzięki temu, jak zapewniał szef resortu, więcej środków z mechanizmów Wspólnej Polityki Rolnej, z PROW będzie można skierować bezpośrednio do rolnictwa, a nie na infrastrukturę techniczną.

W posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi uczestniczył również Komisarz Europejski ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janusz Wojciechowski. Ten wysoki rangą unijny urzędnik skupił się na prezentacji założeń  Europejskiego Zielonego Ładu i wynikających z niego szans  dla polskiego i europejskiego rolnictwa. 

Źródło i foto: MRiRW