Nowy rok to czas, w którym wiele osób postanawia zmienić swoje życie na lepsze. Po wielkim świętowaniu nastaje moment na zapisanie postanowień o zdrowej diecie, większej aktywności sportowej czy powzięciu nowego hobby. Zanim jednak zdecydujesz się na wdrożenie tych planów w życie, zadbaj o finansowe bezpieczeństwo dla siebie i swoich bliskich. W ten sposób ze spokojną głową będziesz mógł zrealizować swoje wszystkie postanowienia. Dowiedz się, dlaczego warto kupić dobre ubezpieczenie na życie dla siebie i bliskich.
Ubezpieczenie na życie dla siebie i swoich bliskich – jak wygląda?
Polisa na życie to produkt, który powinna mieć każda osoba. Dzięki ubezpieczeniu zabezpieczysz finansowo rodzinę, nawet wtedy, gdy już Ciebie zabraknie. Co więcej – istnieje możliwość rozszerzenia zakresu ochrony także o inne zdarzenia, takie jak:
· narodziny dziecka,
· poważne zachorowanie,
· niepełnosprawność,
· niezdolność do pracy,
· doznanie trwałego uszczerbku na zdrowiu,
· złamanie kości,
· śmierć w wypadku komunikacyjnym,
· zgon bliskich – dziecka, małżonka, rodziców czy teściów,
· pobyt w szpitalu,
· rehabilitacja,
· uraz przy uprawianiu dyscyplin sportowych.
Warto wybrać taki zakres ochrony, który umożliwi Ci uzyskanie jak największego bezpieczeństwa finansowego. Dlatego jeśli planujesz powiększenie rodziny – zawczasu uwzględnij to w swoim ubezpieczeniu na życie. To również istotne, gdy chcesz zadbać o formę. Warto wcześniej sprawdzić, czy polisa obejmuje kontuzje powstałe na skutek uprawiania danej aktywności fizycznej.
Jedno ubezpieczenie na życie na gospodarstwo domowe może obejmować nawet do 10 osób. Jest to rozwiązanie, z którego mogą skorzystać Twoje dzieci, małżonek, rodzice czy teściowie. W ten sposób zadbasz o bezpieczeństwo finansowe dla najbliższej rodziny.
· niską składką przy wysokiej sumie ubezpieczenia.
Wiele osób zastanawia się, gdzie można znaleźć taką polisę, która będzie idealnie odpowiadać ich potrzebom. W przeszłości niezbędne były wizyty w placówkach TU lub agencji ubezpieczeniowych. Obecnie możesz kupić dobrą polisę na życie bez wychodzenia z domu. Wystarczy skorzystać z internetowych kalkulatorów ubezpieczeniowych. W tym celu należy wypełnić krótki formularz zawierający od kilku do kilkunastu pytań oraz podać dane kontaktowe, takie jak adres e-mail oraz numer telefonu. Następnie w mniej niż 5 minut zostanie wygenerowane zestawienie z propozycjami ubezpieczeniowymi od wielu TU.
To idealne rozwiązanie dla osób, które lubią wygodę i oszczędność czasu. Do tego możliwość podjęcia decyzji w zaciszu domu pozwala na wybór najatrakcyjniejszej oferty, która uwzględnia Twoje potrzeby. Co więcej – zestawienie umożliwia na porównanie wielu propozycji ubezpieczeniowych. Z internetowych porównywarek skorzystasz niezależnie od pory dnia, również w weekendy i święta. W ten sposób wykupisz tanią i dobrą polisę na życie dla siebie i swoich bliskich.
Światowe ceny ceny żywności spadają systematycznie od wielu miesięcy, a grudniowy wskaźnik cen FAO był już o 1% poniżej poziomu z poprzedniego roku, to jednak w całym 2022 rok żywność była dużo droższa niż rok wcześniej, a w wielu przypadkach ceny biły swoje historyczne maksima.
Uśredniona wartość indeksu cen żywności FAO wyniosła 143,7 punktu w 2022, co oznacza wzrost w porównaniu z 2021 rokiem aż o 14,3 procent.
Największy (kilkunastoprocentowy) średnioroczny wzrost zanotowały światowe ceny przetworów mlecznych, zbóż i olejów roślinnych. Najmniej (kilka procent) podrożał w skali roku cukier, co może dziwić patrząc na skokowe podwyżki cen cukru w kraju.
Wskaźnik cen produktów mlecznych FAO wynosił 142,5 punktu w całym 2022 roku, co oznacza wzrost o 23,3 punktu (19,6 procent) w porównaniu z 2021 rokiem i najwyższą średnią roczną wartość w historii (od 1990 roku).
Analogiczny indeks cen zbóż FAO osiągnął nowy rekordowy poziom 154,7 punktu, co oznacza wzrost o 23 punkty (17,9 proc.) od 2021 r., przewyższając o 12,5 pkt (8,8 proc.) poprzedni średni roczny rekord odnotowany w 2011 r.
W całym 2022 roku wskaźnik cen olejów roślinnych FAO wyniósł średnio 187,8 punktu, co oznacza wzrost o 22,9 punktu (13,9 procent) w stosunku do 2021 roku i ustanowienie nowego rekordowego rocznego poziomu.
Średnioroczny indeks cen mięsa FAO wynosił 118,9 punktu, co oznacza wzrost o 11,2 punktu (10,4 procent) w stosunku do 2021 roku, Jest to wynik najwyższy od 1990 roku.
Wskaźnik cen cukru FAO wynosił średnio 114,5 punktu w 2022 roku, co oznacza wzrost o 5,1 punktu (4,7 procent) w stosunku do 2021 roku i najwyższą średnią roczną wartość od 2012 roku.
Jeden z największych organizatorów tuczu trzody chlewnej w Polsce, spółka Agri Plus z grupy kapitałowej Animex, odbierała hodowcom rekompensaty przyznane im przez państwo za straty związane z ASF. Nieuczciwej firmie UOKIK postawił zarzuty nieuczciwych praktyk i wymierzył karę w wysokości 68 mln zł.
zdj: stock
Agri Plus odbierała hodowcom rekompensaty przyznane przez państwo za straty związane z ASF
Hodowcy trzody chlewnej z obszarów objętych restrykcjami w związku ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF) mogą otrzymać pomoc na wyrównanie zmniejszonego dochodu wynikającego m.in. z ograniczenia liczby klientów, niższych cen sprzedaży, czy wyższych kosztów działalności związanych np. z bioasekuracją. Rekompensata należy się mikro, małym i średnim podmiotom, nie przysługuje zaś dużym firmom. Prezes UOKiK otrzymał informację z Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, że organizator tuczu kontraktowego, spółka Agri Plus, może konstruować umowy z rolnikami w taki sposób, że pozbawia ich otrzymanej pomocy publicznej. Postępowanie przeprowadzone przez Prezesa UOKiK potwierdziło, że spółka zobowiązywała dostawców świń z terenów ASF do przekazywania jej otrzymanej od państwa pomocy finansowej.
Agri Plus monitorowała którzy rolnicy dostali wsparcie, a następnie żądała pomniejszenia ich wynagrodzenia
Agri Plus obniżała ceny kupowanych zwierząt o kwotę rekompensaty uznając, iż to jej jako organizatorowi systemu tuczu kontraktowego przysługuje wyrównanie strat za ASF. Z ustaleń Prezesa Urzędu wynika również, że spółka monitorowała którzy rolnicy dostali wsparcie, a następnie żądała pomniejszenia ich wynagrodzenia poprzez wsteczne korygowanie faktur sprzedaży. Działaniami spółki zagrożonych było około tysiąca stałych dostawców, których zobowiązała ona do ubiegania się o rekompensaty i przekazywania ich na rzecz Agri Plus. W ten sposób przedsiębiorca pobrał co najmniej 12 mln złotych od kilkudziesięciu hodowców, zaś zorganizowany przez Agri Plus system monitoringu uzyskiwanej przez hodowców pomocy publicznej miał na celu obniżenie przysługujących hodowcom świadczeń pieniężnych także w przyszłości.
“Rolnicy ze stref objętych ASF znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Dlatego pomoc publiczna miała zrekompensować im poniesione straty. Niedopuszczalne jest zatem pozbawianie ich otrzymanego wsparcia przez kontrahenta o silniejszej pozycji rynkowej” – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Hodowcy mogą dochodzić swoich roszczeń przed sądem cywilnym
Kara za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej nałożona na spółkę Agri Plus wyniosła ponad 68 mln zł (68 468 886,20 zł). Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu. Hodowcy, którzy zostali pokrzywdzeni przez nieuczciwą praktykę Agri Plus mają prawo dochodzić swoich roszczeń przed sądem cywilnym. Prezes UOKiK może w takiej sytuacji przedstawić sądowi istotny dla sprawy pogląd, prezentujący ustalenia przeprowadzonego postępowania.
Oświadczenie Agri Plus ws. kary za nieuczciwe praktyki
Spółka Agri Plus wydała oświadczenie, w którym nie zgadza się z decyzją Prezesa UOKiK i zapowiada odwołanie się od tej decyzji. Tłumaczy to z odmienną interpretacją przepisów. Jak możemy przeczytać w oświadczeniu Agri Plus zapewnia, że od ponad 20 lat współpracuje z polskimi, rodzinnymi gospodarstwami rolnymi w oparciu o przejrzyste, uczciwe zasady tuczu kontraktowego. Jako jeden z argumentów spółka podała, że w odróżnieniu od innych uczestników rynku, stosuje politykę gwarantującą kontrahentom stały przychód ze sprzedaży żywca wieprzowego, niezależnie od strefy ASF, w której aktualnie znajduje się dane gospodarstwo. Co więcej, firma określiła swoją pozycję na rynku jako „parasol ochronny” dla hodowców trzody chlewnej.
„Agri Plus z ogromnym zaskoczeniem przyjmuje decyzję wynikającą z odmiennego postrzegania zagrożeń, jakie ASF stwarza dla uczestników rynku trzody chlewnej w Polsce oraz różnic w interpretacji przepisów w odniesieniu do historycznie stosowanych przez Spółkę praktyk mających na celu mitygowanie tych zagrożeń. Decyzja pomija fakt, że Agri Plus, jako podmiot ekonomicznie odpowiedzialny za proces produkcji żywca, ponosi praktycznie wszystkie ryzyka rynkowe związane z produkcją, włącznie z ryzykiem dotyczącym ASF. Prezes UOKiK nie uwzględnił również w swojej decyzji faktu, że podmiotem poszkodowanym w związku ASF jest Agri Plus, a straty finansowe z tego tytułu szacowane są na ok. 145 mln zł. Nie podzielamy wniosków zawartych w stanowisku Urzędu, a samą decyzję traktujemy jako bezprecedensową i niesłuszną. Co istotne, działania podejmowane przez Spółkę były zgodne z ówczesną praktyką rynkową oraz neutralne dla uzyskiwanego przez hodowców przychodu, zgodnie z zawartą przez Strony umową tuczu kontraktowego. Jak wskazano wyżej, niezależnie od tego, czy producenci trzody chlewnej prowadzili swoją działalność w strefach, gdzie nałożone zostały ograniczenia weterynaryjne wynikające z przeciwdziałania ASF, czy też nie, otrzymywali stałe wpływy finansowe od Agri Plus.” – poinformowała spółka w oświadczeniu.
Zarząd Agri Plus przekazał, że swoich praw będą dochodzić w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie.
Wyceny amerykańskich i unijnych kontraktów na pszenicę i kukurydzę spadały w I tygodniu 2023 roku, oddając większość grudniowego odbicia. W Chicago najbliższe serie obu zbóż straciły na wartości o 4%-6% w tygodniu kończącym się 6-go stycznia 2023.
W tym samym czasie unijne odpowiedniki potaniały o 2%-3%. W konsekwencji w Paryżu kukurydza z dostawą w marcu powróciła w okolice 290 eur/t, z ok. 300 eur/t w końcówce roku. Marcowa pszenica oddała 15 euro z grudniowego wybicia, cofając się do 300 euro/t. Do wielomiesięcznych minimów z połowy grudnia brakuje kukurydzy 10 euro, a pszenicy tylko ok. 5 euro/t.
Problemy pogodowe (mrozy w USA), które zdominowały rynek w końcówce grudnia zeszły na plan drugi, chociaż susza w Argentynie nadal obniża kończące się zbiory pszenicy w tym kraju i zaczyna zagrażać tamtejszym perspektywom zbiorów kukurydzy i soi.
Z nowym rokiem powróciła na rynki surowcowe niepewność co do stanu światowej gospodarki. W kontekście wysokiej inflacji i słabego wzrostu ryzyko stagflacji jest realne. Istnieje wiele obaw o popyt ze strony Chin, które wprawdzie łagodzą ograniczenia covidowe, to jednak mierzą się z gwałtownym wzrostem zachorowań.
Na rynku zbóż ciągle widoczna jest olbrzymia konkurencja ze strony dostawców rosyjskich i australijskich (pszenica). Kukurydza brazylijska ogranicza eksport tego zboża z USA, a ukraińskie ziarno zalewa rynek unijny mimo trwającej wojny. eur/t.
Rzepak w Paryżu zamknął pierwszy tydzień roku ponad 1% spadkiem do poziomu poniżej 580 eur/t. Rzepakowi zaszkodziły spadki notowań olejów roślinnych, które taniały śladem ropy. Ropa potaniała o 10% od początku roku wywierając presję spadkową na ceny biopaliw.
Zmiany okresowe notowań giełdowych:
RZUT OKA NA WYKRESY (zamknięcie z 06.01.2022):
Giełda w Paryżu:
Giełda w Chicago:
Andrzej Bąk – eWGT Źródło cen: CME, Euronext-Paryż
Trzydniowe obchody główne, atrakcje dla rolników, mieszkańców wsi i miast, dorosłych oraz dzieci i młodzieży – tak w skrócie będą przedstawiały się Krajowe Dni Pola Sielinko 2023 organizowane przez Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu w dniach 3-5 czerwca 2023 roku w Sielinku, koło Opalenicy.
– Krajowe Dni Pola to wyjątkowa impreza, która przyciągnie do Sielinka środowisko i branżę rolniczą z całej Polski. To zarówno szansa, by na własne oczy i na żywo przekonać się jak wygląda nowoczesne rolnictwo, ale również lepiej poznać tradycje polskiej wsi oraz kulturę Wielkopolski. To dla nas niezwykła szansa, by zaprezentować dokonania Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, ale jednocześnie ogromne wyzwanie, któremu chcemy podołać – mówi Jacek Sommerfeld, dyrektor Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
Wyjątkowi patroni oraz partnerzy Krajowe Dni Pola Sielinko 2023
Krajowe Dni Pola Sielinko 2023 zostały objęte patronatami honorowymi Wojewody Wielkopolskiego Michała Zielińskiego, Marszałka Województwa Wielkopolskiego Marka Woźniaka, Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi.
– To dla nas zaszczyt, że nasze wydarzenie zostało objęte patronatami honorowymi przez tak znamienite osoby oraz instytucje. Świadczy to zarówno o znaczeniu Krajowych Dni Pola, ale również pokazuje, że jest to wydarzenie o skali nie tylko regionalnej, lecz ogólnopolskiej – mówi Jacek Sommerfeld.
Organizatorem Krajowych Dni Pola jest Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu, to wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia głównych partnerów takich jak Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu oraz Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych.
– Bez wsparcia naszych partnerów nie bylibyśmy w stanie sami zorganizować Krajowych Dni Pola w takim formacie, w jakim chcemy. Pomoc ze strony instytucji, z którymi dobrze współpracujemy od lat, jest nieoceniona – mówi Jacek Sommerfeld.
W imprezie będą, w charakterze partnerów, będzie uczestniczyło także wiele innych instytucji takich jak Centrum Doradztwa Rolniczego, wszystkie wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego, Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie, Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego, Wielkopolska Izba Rolnicza, ale także samorządy takie jak powiat grodziski (oraz gminy Grodzisk Wielkopolski, Rakoniewice, Wielichowo i Granowo) czy powiat nowotomyski (w tym gminy Nowy Tomyśl, Opalenica i Miedzichowo).
Trzydniowe obchody
Główne obchody Krajowych Dni Pola Sielinko 2023 odbędą się w dniach 3-5 czerwca 2023 roku. Uroczyste otwarcie targów odbędzie się w sobotę, 3 czerwca. Przez cały weekend odwiedzający będą mogli zapoznać się z odmianami uprawianymi na poletkach demonstracyjnych WODR, zobaczyć najnowszą ofertę firm związanych z branżą rolniczą oraz przekonać się o innowacjach wykorzystywanych w rolnictwie.
Cały teren wydarzenia podzielony będzie na kilka stref tematycznych:
Zima która zahaczyła o północny wschód Polski wycofa się niebawem daleko za nasze wschodnie granice. Mimo wszystko w nocy na wschodzie Podlasia i Lubelskiego oraz w rejonie Łosic i Siedlec na Mazowszu pojawi się przymrozek do -3/-1 stopnia. Na lekkim minusie również w rejonie Wadowic, Wieliczki, Krakowa. Nad resztą kraju na termometrach od 2 do 5 stopni- najcieplej od Bydgoszczy po Gniezno, Kalisz, Wieluń, Opole. Noc przelotny opad śniegu przynieść może w rejonie Olecka, Suwałk. Nad resztą kraju sucho.
W niedzielę od Kaszub po Warmię, Mazury, Podlasie, Lubelskie, wschodnie, północne Mazowsze powieje silny wiatr z południowego wschodu- porywy do 40 km/h. Im dalej na zachód tym wiatr słabszy- w centrum do 30 km/h; na zachodzie do 20 km/h. Niebo na południu kraju z przejaśnieniami a od Zielonej Góry, Głogowa po Legnicę, Wrocław niemal bezchmurne. Na północy, wschodzie i w centrum przeważnie pochmurno ale sucho.
Na termometrach wiosennie. Na północny wschód kraju odwilż dotrze dopiero nocą z niedzieli na poniedziałek
Komisja Europejska ślepo brnie w stronę wyeliminowania z produkcji samochodów spalinowych i zastąpienia ich elektrycznymi. Nie ma znaczenia to, że infrastruktura energetyczna (sieci przesyłowe, brak ładowarek) jest na to nie przygotowana i długo nie będzie. Tymczasem droga do neutralności klimatycznej nie musi prowadzić wyłącznie przez elektryfikację. Do napędu silników od dawna używa się bardziej ekologicznych dla środowiska biopaliw, ale równolegle trwają też prace nad produkcją paliw syntetycznych, które mogłyby rozwiązać kwestie zeroemisyjności, przy zachowaniu dotychczasowej technologii jednostek napędowych.
Coraz więcej producentów samochodowych (Volkswagen, Audi, Porsche, Mazda) prowadzi własne badania nad wykorzystaniem, chociażby dwutlenku węgla (najlepiej wychwyconego z atmosfery) i wody do produkcji syntetycznego paliwa nadającego się do wykorzystania w silniku benzynowym i wysokoprężnym.
Toyota twierdzi, że przyszłość motoryzacji nie jest ograniczona tylko do aut zasilanych z gniazdka. Koncern od lat rozwija technologię wodorowych ogniw paliwowych, a niedawno zaprezentował światu eksperymentalną Toyotę GR86 na paliwo syntetyczne z biomasy.
Eksperci uważają, że postępująca elektryfikacja może wkrótce znacząco zwolnić, podczas gdy popyt na samochody elektryczne rośnie, a za nową technologią nie nadąża infrastruktura.
Niektórzy sugerują nawet, że wyczekiwana przez wielu rewolucja motoryzacyjna może w dłuższej perspektywie czasu zupełnie nie wypalić. Wtedy nadzieją mogą być paliwa syntetyczne.
Po mroźnym piątku na Suwalszczyźnie gdzie o poranku notowano -10 stopni od soboty do Polski nadciągnie ocieplenie.
W nocy na ciepłym froncie śnieg popada na Podlasiu, Mazurach, wschodzie Mazowsza i północy Lubelskiego- spadnie średnio około 3-7 cm śniegu. Na termometrach od -5 stopni w Suwałkach, -3 stopni w Białymstoku i Łomży do -1 stopnia w Siedlcach, Olsztynie i Terespolu. Nad resztą kraju bez opadów z zamgleniami i mgłami. Temperatura wyniesie od 1 stopnia w Lubelskim do 2-3 stopni w centrum i na północy do nawet 5 stopni na południu i zachodzie kraju.
W ciągu dnia niemal bezwietrznie. Śnieg prószyć ma słabo na Podlasiu- zwłaszcza na Suwalszczyźnie. Będzie bardzo ciepło- na zachodzie nawet 11 stopni powyżej zera. Najchłodniej nadal na Podlasiu ale już nie -10 stopni a około 0 stopni Celsjusza. W kolejnych dniach wiosenna pogoda dotrze i nad nas z biegun zimna.
Do zbudowania samojezdnego opryskiwacza wystarczy pomysł i zamiłowanie do majsterkowania. Udowodnił to Krzysztof Grunt z miejscowości Stara Krobia w woj. Wielkopolskim.
Fot. K. Grzeszczyk
Odwiedzamy różnych rolników, którzy pod swoje potrzeby konstruują maszyny, które później pracują w gospodarstwie. Sprzęt taki sprawdza się doskonale, bo jest wykonany ze sporym zapasem wytrzymałości materiałów co pozwala na długą i bezproblemową eksploatację. O tym jak powstawał samojezdny opryskiwacz rozmawiamy z jego konstruktorem. Dodajmy tylko, że sprzęt pracuje od wiosny 2007 roku. Na jego wykonanie potrzeba było pół roku pracy jakby policzyć wszystkie razem godziny spędzone przy realizacji tego odważnego projektu.
Skąd pomysł na budowę tak unikatowej maszyny?
Kiedyś w gospodarstwach prasowały przede wszystkim małe zawieszane opryskiwacze ze zbiornikiem o pojemności 400 l i belką polową o szerokości 12 m. Gospodarstwa się stopniowo powiększały do tego były już nieco oddalone od siedziby co powodowało, że trzeba było kilka razy jeździć na pole by wykonać tam zabieg ochrony roślin. Był to czas, kiedy na rynek zaczęto wprowadzać ciągane opryskiwacze ze zbiornikami o pojemności 1500 l jednak taki sprzęt sporo kosztował, bo wtedy trzeba było wydać ok. 60-70 tys. zł. Był to spory wydatek, więc pomyślałem, żeby spróbować stworzyć coś samemu. Inspiracją były wystawy rolnicze, na których można było obejrzeć taki sprzęt, ale postanowiłem, że wykonam coś lepszego od fabrycznych konstrukcji.
Od czego zaczęła się realizacja nowego zadania?
Projekt miałem w głowie, ale potrzebny był jeszcze ciągnik, który będzie bazą i jednocześnie siłą pociągową. Udało się okazyjnie kupić Ursusa C-4011. Została z niego zdemontowana całkowicie przednia oś. Zwolnice na tylnej osi są przestawione w dolne położenie tak by uzyskać wysoki prześwit pod podwoziem. Wynosi on ponad 60 cm, czyli z zabiegami w późnych fazach rozwojowych roślin nie ma problemu. Koła są zamontowane o rozmiarze 9.5-44. Rozstaw kół wynosi 165 cm jest on wykorzystywany przede wszystkim do ścieżek przejazdowych w zbożach i sporadycznie w kukurydzy. Buraków nie uprawiamy więc nie było konieczności dopasowywania rozstawu kół do uprawy tej rośliny.
Jakie zmiany widać pod maską?
Po zdemontowaniem przedniej osi i jej wspornika trzeba było wykonać nowe mocowanie do chłodnicy oraz pompy zasilającej układ kierowniczy. Ma ona napęd za pomocą paska klinowego, który napędza dodatkowe koło na wale korbowym silnika. Pompa zasilająca układ kierowniczy pochodzi z Bizona, a zbiornik i orbit ról z Ursusa 1224. Przegubowy układ kierowniczy obsługiwany jest dwoma dwustronnego działania siłownikami. Jednostka napędowa jest przykryta maską z ciągnika Renault. Cała konstrukcja nabiera przez to ładnej linii i designu. Zamocowanie maski wymagało dorobienia nowego uchwytu, reflektorów oraz przebudowania układu wydechowego i zasysającego powietrze. Biegną one w linii słupków kabiny, tym sposobem nie ograniczają one pola widzenia kierowcy. Pod silnikiem biegnie belka zaczepowa, bo wiosną nie zawsze są sprzyjające warunki na wykonywanie zabiegów ochrony roślin, ale nigdy się ona nie przydała. Nie było też awarii, która mogłaby się skończyć holowaniem pojazdu.
Jak wygląda kabina?
Od połowy jest to konstrukcja oryginalna, a dolna jej część wymagała przeróbki. Trzeba było na nowo dopasować błotniki ze wzglądu na przestawienie zwolnic. Wejście do kabiny jest z tylnej jej części. Są do niej wykonane schodki ułatwiające zajęcie miejsca. Fotel operatora jest lekko przesunięty na prawą stronę.
Co było największym problemem na tym etapie produkcji?
Dożo myślałem, jak połączyć ciągnik z ramą opryskiwacza. Wiedziałem, że musi to być konstrukcja przegubowa, ale bardzo wytrzymałaby była bezpieczna i trwała w eksploatacji. Grube płaskowniki 150×30 mm są przykręcone w miejsce uchwytów od dolnych cięgiem TUZ. Całość jest wzmocniona i przyspawana do zaczepu polowego. W przedniej części przegubu jest zamontowana pompa zasilająca układ cieczowy opryskiwacza. Ma ona napęd za pomocą bardzo krótkiego wałka przegubowo-teleskopowego. Tym sposobem bez względu na stopień skrętu pompa jest zawsze napędzana wałkiem w linii prostej. Poza przegubem jest zamontowany łącznik centralny by trzymać konstrukcję w ustalonej pozycji. Tu kolejne mocne płaskowniki przechodzące przez przednią część mostu napędowego dbają o bezpieczną pracę. Przegub jest wykorzystany z czeskiego agregatu uprawowego. Maszyna była przewidziana do pracy z ciągnikiem Korowiec.
Jak zbudowana jest rama opryskiwacza?
Dodam, że opryskiwacz jest wykonany od podstaw. Na ramę pod zbiornik o pojemności 3,5 tys. l posłużył ceownik 160 mm. Do tego ceownik 80 mm. Zbiornik spoczywał początkowo na osi z przyczepy o ładowności 3,5 t. Do pojemności 2000 l oś wytrzymywała, ale przy większym obciążeniu już nie dlatego została wymieniona od przyczepy HL 8011. Opryskiwacz ma zamontowane koła o rozmiarze 9.5-44.
Jak zbudowana jest belka polowa?
Jest to konstrukcja zawieszona i podnoszona na równoległoboku. Warto zaznaczyć, że wszystkie siłowniki zastosowane w tej unikatowej konstrukcji są wykonane pod moje wymiary. Belka polowa jest o szerokości 18 m. Jest ona również wykona od podstaw i jest dodatkowo hydraulicznie składana i rozkładana oraz poziomowana. Belka polowa jest wykonana z profilu 25×25, a głowice i przewody są zamocowane w ceowniku. Rozstaw rozpylaczy jest co 50 cm. Cała belka jest podzielona na 6 sekcji o szerokości 3 każda. Dodatkowo 2 skrajne mają zamontowane zworki pozwalające na odcięcie zasilania na 1,5 m.
Jak obsługuje się opryskiwacz?
Całe centrum sterowania jest przeniesione do kabiny operatora. Są tu zawory do włączania i wyłączania oprysku oraz rozdzielacze zasilające poszczególne sekcje. Tu nie ma żadnego komputera. Dawka cieczy jest ustalana na podstawie kalibracji opryskiwacza. Wiem na którym biegu pracuję i przy jakim ciśnieniu wykonuję zabieg więc z żądaną dawką cieczy roboczej na ha nie ma żadnych problemów. Po prawej stronnie jest umieszczony rozdzielacz do obsługi belki polowej. Więc całe sterowanie mam pod ręką.
Jaki był koszt wykonania tego pojazdu?
Całość zamknęła się kwotą ok. 40000 zł, nie wliczając w to mojej pracy. W tej kwocie jest ciągnik, stal, zbiorniki, pompa, rozdzielacze, przewody, głowice i cała armatura opryskiwacza. Na zimę z opryskiwacza była wcześniej spuszczana woda. Trzeba było opróżnić pompę i poszczególne zasilanie do każdej sekcji. Teraz wystarczy umyć opryskiwacz po zakończonym zabiegu, a na zimę zalać go płynem niezamarzającym. Można użyć np. płyn do spryskiwaczy w ilości ok. 30 l. Pompa musi go zassać i rozprowadzić po całej magistrali. Potem wystarczy włączyć zasilanie na rozpylacze i z chwilą wydostania się pierwszych strumieni cieczy można wyłączyć zasilnie i być pewnym, że w kolejnym sezonie wszystko będzie działało, jak należy. Opryskiwacz pracuje na gospodarstwie o powierzchni 50 ha.
40 ha jest dość blisko siedliska, ale na najdalsze dzierżawione pole o powierzchni 10 ha jest ponad 25 km w jedną stronę. Więc tym samojezdnym opryskiwaczem nie da się zajechać w godzinę. Dlatego został zakupiony większy ciągnik i opryskiwacz zaczepiany, a ta unikatowa konstrukcja w pełni sprawna jest do sprzedania. Służyła dzielnie przez 15 lat. W gospodarstwie poza produkcją roślinną jest prowadzona hodowla trzody chlewnej. Roczna produkcja tucznika zamyka się ilością 2500 szt.
Rolnik konstruktor
W gospodarstwie pana Krzysztofa pracuje wiele innych potrzebnych maszyn własnej konstrukcji. Potrzeba jest zawsze matką wynalazków. W każdym gospodarstwie potrzebny jest sprzęt uprawowy. Dlatego od podstaw powstał głębosz 5-zębowy. Sprzęt ma solidną ramę i wykorzystuje zabezpieczenie śrubowe elementów roboczych. Nad utrzymywaniem żądanej głębokości czuwają koła kopiujące zamocowane po bokach głębosza. Powstały też brony polowe z hydraulicznie składaną ramą, jest też własnej konstrukcji mieszadło do gnojowicy. Poza tym przyczepa o ładowności 3,5 t i ładowacz czołowy montowany na przedni TUZ ciągnika, który jest wykorzystywany do załadunku worków Big-Bag. Ostatnią maszyną, nad którą trwają prace jest kruszarka do węgla. Z grubego węgla będzie wytwarzać na własne potrzeby ekogroszek.
Według prognoz styczeń w tym roku możemy zapisać jako najcieplejszy w historii naszego kraju. Zimy nie widać. Incydent zimowy na północnym wschodzie skończy się po 3 dniach.
W nocy opady mżawki pojawią się na wschodzie, południu i w centrum kraju z tym, że nad ranem na wschodzie i w centrum zanik opadów i pojawią się rozpogodzenia. Na zachodzie, północy kraju sucho z rozpogodzeniami. Mroźna noc zapanuje na Podlasiu- Suwałki, Sejny nawet -9/-8 stopni. -7/-5 stopni na Podlasiu, Mazurach i Warmii do -3 stopni na Pomorzu Gdańskim, Mazowszu, północy Lubelskiego, -2 stopni na wschodzie Kujaw i Ziemi Łódzkiej, południu Mazowsza i w Lubelskim do 0 stopni na Podkarpaciu i 1-3 stopni nad resztą zachodniej, południowej i centralnej części kraju.
W piątek czeka nas niemal bezwietrzna pogoda. Na wschodzie, południu i w centrum do południa przejaśnienia. Po południu a zwłaszcza wieczorem od zachodu na Mazury, Warmię, Mazowsza, Podlasie nacierać ma śnieżyca z grubymi płatkami śniegu. Na wschodzie, północy Kujaw i Pomorzu Gdańskim sypać zacznie wcześniej bo już przed południem i tu opady będą najintensywniejsze. Na zachodzie i południu kraju front przejdzie niemal bezobjawowo- lokalnie pokropi deszcz.
Temperatury najwyższe zostaną zanotowane wieczorem- będzie o 1-3 stopnie cieplej niż na mapie. Wieczorem zacznie nasilać się wiatr i znów wrócą niewielkie wichury.
Ciężki rok 2022 mamy już za sobą. Przyniósł on rollercoaster cen, stresu i niepewności. W 2023 można oczekiwać złagodzenia nastrojów na rynkach rolnych oraz spadku popytu, który może przełożyć się na spadki cen. Swoimi prognozami podzielili się analitycy PKO w najnowszym Agro Nawigatorze. Jakie perspektywy czekają sektor rolno-spożywczy w 2023 roku?
zdj: Archiwum AP
Ceny wołowiny konsekwentnie będą spadać
Złoty czas na rynku wołowiny dobiega końca. Obecnie znajduje się on pod dużym wpływem wzrostów produkcji u głównych światowych eksporterów. Z danych Eurostatu wynika, że uboje bydła w 3 kwartale 2022 w UE zmalały o 3,1% r/r po spadkach o 0,8% r/r i 0,4% r/r odpowiednio w 1 i 2 kwartale ub. roku. W 2023 możliwa jest stabilizacja unijnej produkcji. Niemniej, KE prognozuje, że unijna produkcja wołowiny w kolejnych latach (do 2032) zmniejszać się będzie w średniorocznym tempie 0,9%. Jednym z ważniejszych czynników oddziałujących na spadki produkcji w średnim okresie jest niepewność związana z planowanymi zmianami w unijnej polityce rolnej dla rolnictwa po 2023r.
Przeciętna krajowa cena skupu bydła w listopadzie osiągnęła poziom 10,9 zł/kg, co oznaczało wzrost o 16% r/r. Jednak dynamika cen wyraźnie wyhamowywała w stosunku do poprzednich miesięcy, co w dużym stopniu wpisywało się w schłodzenie koniunktury na światowym rynku wołowiny. Dynamika roczna cen obniża się również ze względu na wygasanie efektu zwiększonego popytu w HoReCa, który w 1 kwartale 2022 r. sprzyjał utrzymywaniu się wysokiej dynamiki (niska baza odniesienia w 1h21, kiedy obowiązywały ograniczenia pandemiczne).
Analitycy w Agro Nawigatorze oceniają, że przeciętna cena skupu bydła w 2023 będzie niższa o co najmniej 8% r/r. Spadek, z jednej strony będzie konsekwencją zmniejszenia presji podażowej (głównie na świecie, ale także w UE, m.in. wskutek poprawy sytuacji dochodowej producentów), a z drugiej strony prawdopodobnego obniżenia się popytu, który wiąże się z oczekiwanym spowolnieniem gospodarczym. Spadek siły nabywczej konsumentów w warunkach wysokiej inflacji ograniczać może zakupy produktów droższych, do których należy wołowina, oraz wydatki w kanale HoReCa.
Ceny drobiu będą wyższe, ale tylko nieznacznie
Z danych Eurostatu wynika, że produkcja drobiu w Polsce, mierzona masą ubojów, w przez 3 kwartały 2022 r. zwiększyła się o 7,7% r/r. Za większość wzrostu odpowiadał okres od kwietnia do lipca, kiedy produkcja silnie odbudowywała się po ubiegłorocznych spadkach, wywołanych grypą ptaków. Od września notuje się już spadki ubojów w relacji rocznej, głównie dotyczy to indyków. Przy zmniejszonym zasięgu grypy ptaków, przyczyn spadków można upatrywać w rosnących kosztach produkcji. Obawy związane z rosnącymi kosztami ogrzewania kurników, mogły ograniczyć wstawienia. Na dodatek presja kosztów po stronie pasz wciąż była wysoka. Co więcej, wciąż kontynuowany jest spadek produkcji drobiu u najważniejszych producentów w UE. Głównie we Francji (-10% r/r w 3q22), Niemczech (-3,7%), Włoszech (-14%) czy też na Węgrzech (-12%), gdzie grypa ptaków mocno uszczupliła podaż.
Przeciętna cena skupu drobiu w lis’22 była wyższa o 52% r/r, choć w większym stopniu niż ceny kurcząt (+40% r/r) wzrosły ceny skupu indyków (+70% r/r). Tzw. „afera paszowa” odbiła się ujemnie na cenach mięsa, jednak jej wpływ na rynek był jedynie krótkookresowy. Wyniki finansowe w przetwórstwie mięsa drobiowego w 3q22 wciąż były dobre. Według PONT wynik finansowy branży PKD 10.12 w 3q22 wzrósł o 114% r/r. W 4q22 relacje cen mięsa do cen żywca uległy jednak pogorszeniu (firmom coraz trudniej przenosić wyższe ceny drobiu na odbiorców), co sugerować może nawet spadki zysków w relacji rocznej.
Oczekuje się, że przeciętna cena skupu drobiu w 2023 ukształtuje się na poziomie nieznacznie wyższym niż w 2022 (zmiana w zakresie od -4% do +6% r/r). W 1 kwartale 2023r. ceny zanotują spadki r/r, niemniej spadki produkcji będą utrzymywać je na podwyższonym poziomie. Wysoki poziom inflacji oraz spowalniająca gospodarka będą czynnikami oddziałującymi w kierunku spadków konsumpcji. Drób może zyskać względem droższej wieprzowiny i wołowiny w czasie spowolnienia, niemniej, popyt na droższe elementy tuszki może się obniżyć. Spadek zapotrzebowania może dotyczyć w dużej mierze sektora HoReCa, gdyż konsumenci mogą ograniczać wydatki na gastronomię.
Na rynku wieprzowiny nadal będzie niepewnie
Z danych Eurostatu wynika, że w 3q22 spadki produkcji trzody chlewnej w UE pogłębiły się – uboje świń były niższe o 7,1% r/r wobec spadku o 3,9% r/r w 2q22. Największe obniżki dotyczyły Niemiec, Polski, Danii oraz Hiszpanii, która przez dłuższy czas broniła się przed spadkami. Ograniczenia w unijnej produkcji przekładają się na wzrosty cen na rynku żywca. Według GUS przeciętna cena skupu trzody chlewnej w listopadzie wyniosła 7,43 zł/kg i była wyższa o 74% w relacji rocznej. Wzrosty cen doprowadziły do poprawy opłacalności chowu świń – relacja cen skupu do cen mieszanki pełnoporcjowej wzrosła o 26% r/r do poziomu wyższego (+1,6%) od średniej wieloletniej. Podwyżki cen żywca przekładają się naturalnie na wzrost kosztów w przetwórstwie mięsa czerwonego. Przychody branży w 3q22 nie nadążały już za wzrostami cen surowca. Odnotowany w 3q22 spadek wyniku finansowego branży PKD 10.11 aż o 52% r/r może wskazywać na narastający problem bariery popytowej.
W związku z powyższym analitycy z PKO oczekują, że przeciętna cena skupu trzody chlewnej w 2023 wzrośnie w stosunku do 2022 o 2-11%, choć już w drugim kwartale 2023 r. może przynieść spadki w relacji rocznej o 4-15%. Niewykluczony spadek cen pasz może złagodzić presję kosztową w produkcji żywca, jednak silne podwyżki cen nośników energii i duża niepewność na rynku powstrzymają ewentualne duże zmiany w podaży co najmniej do końca 1 kwartału br. Spadek siły nabywczej konsumentów w warunkach wysokiej (choć prawdopodobnie spadającej) inflacji i oczekiwanego spowolnienia gospodarczego będzie oddziaływał negatywnie na konsumpcję wieprzowiny – wysokie ceny mogą nie być akceptowalne dla konsumentów. Zmaleć może popyt w HoReCa, z uwagi na możliwe ograniczenie wydatków na gastronomię.
Początek roku niewiele zmienił w krajowych cennikach skupu zbóż. Obserwowano marginalne podwyżki, średnio rzędu 20-30 zł/t. Podaż nadal pozostaje uszczuplona, a ruchy spadkowe na giełdzie nie wskazują na rychłe odbicie, tak jakbyśmy tego oczekiwali.
zdj: Archiwum AP
Aktualne ceny zbóż w kraju
Obecnie za pszenicę konsumpcyjną i paszową uzyskać można od 1210 do 1500 zł/t, za żyto od 920 do 1200 zł/t, za pszenżyto od 1090 do 1280 zł/t, za jęczmień 990 do 1540 zł/t a za owies od 1000 do 1360 zł/t. Ceny poniżej podane są na dzień 05.01.2023 w zł netto/tona.
Ceny pszenicy konsumpcyjnej i paszowej
Dolnośląskie
Ambroży Sp. z o. o. filia Bierutów – 1300,00 zł konsumpcyjna / 1240,00 zł paszowa
Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Legnicki – 1210,00 zł paszowa (+30 zł t/t)
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.