Strona główna Blog Strona 581

Trudna akcja gaśnicza obory w Cieni Trzeciej! 60 strażaków i 17 zastępów straży na pierwszej linii frontu

0

31 maja, w miejscowości Cienia Trzecia w gminie Opatówek, w powiecie kaliskim doszło do niebezpiecznego pożaru obory. Sytuacja była bardzo poważna. Na miejscu zdarzenia zaangażowano aż 17 zastępów straży pożarnej.

Pożar siana i ewakuacja zwierząt w budynku gospodarczym

Pożar objął całe poddasze budynku gospodarczego, gdzie przechowywane było siano. Wewnątrz znajdowały się także zwierzęta gospodarskie, które zdążyły zostać ewakuowane na pobliskie pola i podwórka jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów straży pożarnej. Koordynowane działania ratowniczo-gaśnicze zaangażowały kilkanaście zastępów, zarówno ze straży pożarnej Państwowej, jak i Ochotniczej, z terenu powiatu i miasta Kalisza.

Według informacji przekazanych przez kpt. Szymona Zielińskiego, oficera prasowego KM Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu, na miejscu zdarzenia pracowało 17 zastępów straży pożarnej, w których składzie znajdowało się łącznie 60 strażaków. Działania skupiały się na lokalizacji pożaru oraz na przeganianiu i wyciąganiu z poddasza budynku palącej się słomy. Strażacy ewakuowali łącznie 40 sztuk bydła. Obecnie przyczyny wybuchu pożaru pozostają nieznane.

źródło: Kalisz 24 info

Protest przed siedzibą KOWR: Agromax walczy o przetrwanie

1

31 maja, pracownicy firmy Agromax z Raciborza przeprowadzili protest przed siedzibą Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) w Częstochowie. Największa wojewódzka farma bydła mlecznego na Śląsku znalazła się w poważnym zagrożeniu, a wraz z tym grozi zwolnienie około 90 pracowników.

Koniec umowy dzierżawy: KOWR odmawia Agromax przedłużenia umowy

Umowa dzierżawy gruntów rolnych, na których działa Przedsiębiorstwo Rolno-Przemysłowe Agromax, dobiega końca w czerwcu. Jednak KOWR, będący właścicielem tych terenów, odmawia przedłużenia umowy dzierżawy. Dodatkowo, Agromax nie ma możliwości zakupu użytkowanych działek, ponieważ obowiązujące przepisy pozwalają jedynie rolnikom indywidualnym na kupno gruntów zasobów KOWR.

Agromax w obliczu biurokracji

Czy to oznacza koniec dla firmy Agromax? Przewodniczący „Solidarności” w Agromaxie, Roman Nowak, nie pozostawia złudzeń: „To będzie koniec naszej firmy, która zapewnia zatrudnienie dla około 90 osób. Wśród pracowników są rodziny, w których oboje małżonkowie pracują w Agromaxie. Protest jest naszą ostatnią deską ratunku. Nasze pisma do KOWR, próby wyjaśnienia sytuacji i prośby o spotkanie zostały zignorowane. Teraz narażeni jesteśmy na zniszczenie przez biurokrację, bez żadnego merytorycznego powodu.”

Raciborska firma Agromax prowadzi największą fermę bydła mlecznego w województwie śląskim, dostarczając rocznie aż 6 milionów litrów mleka. Ponadto, zajmuje się produkcją pszenicy, rzepaku i kukurydzy. Powstała na początku lat 90. na terenie zlikwidowanego Kombinatu PGR w Raciborzu, firma musiała sprostać wielu wymaganiom, aby móc wydzierżawić państwowe grunty. Teraz jednak, pomimo sukcesów i trudności, które przetrwała, Agromax stoi w obliczu możliwej likwidacji z powodu braku wsparcia ze strony KOWR.

źródło: solidarnosc.org.pl

GUS przeprowadzi badanie statystyczne gospodarstw. Czego będzie dotyczyło?

0

Już od dziś tj. 1 czerwca br. rozpoczyna się ważne badanie ankietowe przeprowadzane przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) dotyczące gospodarstw rolnych. Będą to integrowane statystyki dotyczące gospodarstw rolnych, formularz R-SGR oraz Badanie pogłowia świń oraz produkcji żywca wieprzowego, formularz R-ZW-S. 

Co zamierza sprawdzać GUS?

Zintegrowane statystyki dotyczące gospodarstw rolnych mają dostarczyć informacje pozwalające na dokonanie analizy zmian w strukturze gospodarstw rolnych oraz ich wieloprzekrojowej charakterystyki.  Z kolei badanie pogłowia świń oraz produkcji żywca wieprzowego ukierunkowane jest na uzyskanie informacji o pogłowiu świń oraz produkcji żywca wieprzowego w danym okresie sprawozdawczym oraz o kwartalnych cenach zakupu i dzierżawy ziemi rolnej. Dane z tego badania stanowią takż podstawę do określania alokacji środków z budżetu Unii Europejskiej i budżetu krajowego na wsparcie polskiego rolnictwa. 

Badanie statystyczne gospodarstw. Kogo będzie dotyczyło? 

Badanie statystyczne przeprowadzone przez GUS będzie losowe. Osoby fizyczne, których gospodarstwa rolne zostały wylosowane do ww. badań mogą przekazać dane poprzez:

Aby wziąć udział w badaniu on-line, należy zalogować się za pomocą loginu z listu Prezesa GUS oraz numeru PESEL użytkownika gospodarstwa rolnego. Link do badania biedzie dostępny na stronie internetowej 1 czerwca 2023 r.

  • rozmowę z ankieterem w trakcie wywiadu telefonicznego lub kontaktu bezpośredniego w dniach 19 czerwca – 14 sierpnia 2023 r.

Osoby prawne i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej mogą udzielić wymaganych informacji poprzez:

  • samodzielne wypełnienie formularza przez Internet w dniach 1 – 16 czerwca 2023 r., dostępnego na stronie badaniarolne2023.stat.gov.pl 

Aby wziąć udział w badaniu on-line, należy zalogować się za pomocą danych uwierzytelniających z Portalu Sprawozdawczego GUS. Link do badania biedzie dostępny na stronie internetowej 1 czerwca 2023 r.

  • rozmowę z ankieterem w trakcie wywiadu telefonicznego w dniach 19 czerwca – 14 sierpnia 2023 r.

Kluczowe informacje dotyczące badania

Badanie ankietowe jest obowiązkowe we wszystkich krajach Unii Europejskiej i obejmuje szeroki zakres informacji dotyczących gospodarstw rolnych. Poniżej przedstawiamy niektóre z kluczowych kategorii, które są objęte badaniem:

1. Użytkowanie gruntów

2. Sady

3. Powierzchnia zasiewów

4. Metody uprawy

5. Nawadnianie

6. Zwierzęta gospodarskie

7. Nawożenie

8. Ochrona roślin

9. Ciągniki, maszyny i urządzenia rolnicze

10. Działalność gospodarcza

11. Struktura dochodów gospodarstwa domowego z użytkownikiem gospodarstwa indywidualnego

12. Aktywność ekonomiczna

Nowa strona internetowa dla użytkowników badań ankietowych

W związku z badaniem ankietowym GUS stworzył nową witrynę internetową, na której dostępne są ważne informacje dla respondentów. Na stronie badania-ankietowe.stat.gov.pl można znaleźć szczegóły na temat aktualnie realizowanych przez GUS badań ankietowych, ochrony danych zbieranych podczas wywiadów oraz sposobów weryfikacji tożsamości ankieterów statystycznych zatrudnionych przez urzędy statystyczne. Nowa strona internetowa stanowi odpowiedź na najczęściej zadawane pytania przez respondentów, ułatwiając proces poszukiwania informacji na temat badań ankietowych. 

Tożsamość ankietera statystycznego można zweryfikować samodzielnie za pomocą aplikacji: https://badania-ankietowe.stat.gov.pl/sprawdz-tozsamosc-ankietera bądź dzwoniąc na numer infolinii: 22 279 99 99 (opłata zgodnie z taryfą operatora), czynny od 29 do 31 maja, 14 sierpnia w godz. 8:00-15:00 oraz od 1 czerwca do 11 sierpnia br. w godz. 8:00-20:00 (z wyłączeniem sobót, niedziel i świąt

źródło: GUS

Za frontem napłynie zimne powietrze. Ta noc jeszcze ciepła. Kolejna będzie bardzo zimna [POGODA]

0

Nad Polskę północną dotarł już front chłodny. W nocy znajdzie się od od zachodniej po centralną Polskę i dalej na wschód. Na Podlasiu lokalnie pokropi deszcz. Najzimniej będzie na pogodnej północy kraju- tu około 5-7 stopni. Na pogodnym południu około 8-10 stopni i na zachodzie około 11 stopni. Najcieplej ma być od Ziemi Łódzkiej po południowe, wschodnie Mazowsze i północną Lubelszczyznę- tu około 12-14 stopni.

W ciągu dnia dużo chmur utrzyma się od południowego Podlasia po wschodnie, środkowe Mazowsze i północ Łódzkiego. Deszcz pokropi miejscami na północy Podlasia i zachodzie Dolnego Śląska. Im bliżej wieczoru tym więcej rozpogodzeń. Wiatr na północy powieje umiarkowanie z północy. Nad resztą kraju dość słaby.

Kolejnej nocy na północy kraju pojawią się przygruntowe przymrozki. Na wysokości 2 metrów temperatura spadnie tam do 0 stopni. Na wschodzie, zachodzie i w centrum około 2 stopni i 0 przy gruncie. Najcieplej na południu kraju- tu około 4-6 stopni i około 2 stopni na plusie przy gruncie.

Kontrola UOKiK: Czy producenci frytek i chipsów nadużywają swojej pozycji wobec rolników?

1

Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, prowadzi dochodzenie w sprawie producentów frytek i chipsów, w tym Farm Frites Poland, Frito Lay Poland, Iglotex, Intersnack Poland, McCain Poland oraz The Lorenz Bahlsen Snack-World. Celem jest zbadanie, czy ci producenci wykorzystują nieuczciwie swoją przewagę kontraktową w relacjach z rolnikami dostarczającymi ziemniaki.

Niekorzystne warunki dla rolników

Z informacji uzyskanych przez Prezesa UOKiK wynika m.in., że wynagrodzenie za dostarczane ziemniaki może być ustalane w oparciu o nieprzejrzyste kryteria, dające nabywcom możliwość arbitralnego obniżenia jego wysokości, co może stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

Prezes UOKiK podkreśla, że otrzymał sygnały o możliwości jednostronnego narzucania przez producentów frytek i chipsów nieuczciwych warunków współpracy rolnikom. Tego typu praktyki są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają istotne interesy słabszych uczestników rynku. W związku z tym, Prezes UOKiK postanowił przeprowadzić dochodzenie w celu zweryfikowania tych sygnałów.

Postępowania wyjaśniające wobec głównych producentów frytek i chipsów w Polsce

Prezes Tomasz Chróstny podkreśla, że relacje handlowe na rynku rolno-spożywczym powinny opierać się na rzetelnych zasadach. Praktyki niezgodne z tymi zasadami, które naruszają istotne interesy słabszych uczestników rynku, będą konsekwentnie zwalczane przez Urząd. Właśnie dlatego wszczęto postępowania wyjaśniające wobec głównych producentów frytek i chipsów w Polsce.

Sprawdzenie równomiernego rozłożenia praw i obowiązków

W ramach postępowań UOKiK sprawdzi przede wszystkim, czy prawa i obowiązki są równomiernie rozłożone między obie strony umowy. Istotnym aspektem jest ocena warunków realizacji dostaw, zasad ustalania wynagrodzenia dla rolników, w tym jego poszczególnych składowych, oraz warunków badań jakościowych dostarczanego surowca. UOKiK będzie również analizował stosowanie kar umownych

Rolniku, przedsiębiorco, jeżeli działasz w branży rolno-spożywczej i twój duży kontrahent wykorzystuje swoją przewagę, narzucając niekorzystne dla ciebie warunki współpracy – zawiadom UOKiK. Na stronie urzędu znajdziesz specjalny formularz, który ułatwi ci zgłoszenie nieprawidłowości. Wejdź i wypełnij: ankieta.uokik.gov.pl/formularz-zgloszenie-przewaga/.

źrodło: UOKIK

Żywienie bydła mlecznego – co należy wiedzieć?

0
Żywienie bydła mlecznego

Każdy hodowca bydła mlecznego doskonale zdaje sobie sprawę, że kluczowym składnikiem sukcesu produkcji stada jest odpowiednio zbilansowana dawka żywieniowa. Oprócz odpowiednich warunków bytowania zwierząt, produkcja mleka w głównym stopniu zależy od paszy, jaką skarmiamy bydło mleczne.
Żywienie stada bydła mlecznego nie polega na podaniu takiej ilości paszy by zaspokoić głód zwierząt. Hodowca musi dobrać odpowiednie zboża dobrej jakości, zadbać o prawidłową strukturę paszy, a następnie odpowiednio zbilansować dawkę pokarmową dla zwierząt w zależności od fazy laktacji. Poprzez stosowanie odpowiedniej diety, rolnik ma duży wpływ na mleczność, stan zdrowia oraz kondycję swoich krów.

Pasze treściwe i objętościowe

Pasze treściwe dla krów mlecznych powinny stanowić blisko 20% mieszanki paszowej. Pozostałe 80% stanowi pasza objętościowa. Pasze treściwe to głównie ziarna zbóż, śruty poekstrakcyjne oraz nasiona roślin motylkowatych. Z kolei pasze objętościowe to kiszonki, sianokiszonki, siano czy słoma.

Systemy żywienia bydła mlecznego

Wyróżniamy trzy systemy żywienia bydła mlecznego. Pierwszym z nich jest żywienie w systemie tradycyjnym.

Żywienie bydła mlecznego w systemie tradycyjnym

Polega ono na oddzieleniu pasz treściwych od objętościowych. Do jego zalet należy duży wpływ na podawanie paszy przez hodowcę – rodzaj paszy i ilość. Jednocześnie, żywiąc krowy mleczne w systemie tradycyjnym możemy spodziewać się niedojadów, czyli resztek paszy, które były nieapetyczne dla krów. A to powodować może pojawienie się chorób metabolicznych w stadzie, bowiem spożywanie wybranych składników paszy skutkuje mniejszym ilościom składników odżywczych pobranych przez zwierzęta, bądź odwrotnie, pobranie zbyt dużej ilości składników np. węglowodanów.

Żywienie bydła w systemie PMR

Drugim systemem żywienia bydła mlecznego jest PMR (partially mixed ration). System ten znajduje swoich zwolenników u rolników prowadzących mniejsze gospodarstwa rolne, a także utrzymujących krowy w oborach wyposażone w roboty udojowe, co wynika z charakterystyki żywienia w tego typu obiektach. Żywienie krów mlecznych w tym systemie to przede wszystkim jedna kompletna porcja pożywienia, którą dostają wszystkie zwierzęta z uwzględnieniem codziennego zapotrzebowania. Dla osobników, które produkują większe ilości mleka, hodowca podaje większe dawki paszy treściwej. PMR to częściowo wymieszana dawka, niezawierająca jednocześnie wszystkich komponentów paszowych, jakie otrzymuje krowa w ciągu dnia. Stanowi alternatywę dla systemu TMR.

Żywienie bydła mlecznego w systemie TMR

Trzecim systemem żywienia bydła mlecznego jaki wyróżniamy jest system TMR (total mixed ration). Jest to system jaki najczęściej można spotkać w dużych gospodarstwach rolnych nastawionych na produkcję wysokotowarową, w której liczy się wydajność mleczna stada. Definicja TMR to żywienie krów mlecznych, w którym wszystkie pasze objętościowe, treściwe, mineralne oraz inne dodatki żywieniowe podawane są razem po wymieszaniu razem ze sobą, jako pasza pełnoporcjowa. Dostęp do owej mieszanki zwierzęta mają przez 24 godziny na dobę. Do wyprodukowania paszy konieczny jest wóz paszowy pozwalający na mieszanie pasz, ich ważenie oraz zadawanie do żłobów lub na stoły paszowe. TMR obejmuje również różne grupy krów mlecznych, podzielonych według kryteriów, czy znajdują się w okresie wczesnej laktacji, późnej oraz gdy są zasuszone.

Zawartość pasz objętościowych w zależności od fazy laktacji

Utrzymanie stada krów mlecznych przy wysokiej wydajności mlecznej to spore wyzwanie dla producenta rolnego. Wymaga to nie tylko dbałości o warunki bytowania zwierząt czy ich kondycję. W głównej mierze zależy to od odpowiednio zbilansowanej dawki pokarmowej dla krów mlecznych w zależności od fazy laktacji w jakiej znajdują się zwierzęta.

Do pierwszej fazy laktacji krów mlecznych zaliczamy wczesny okres laktacji. Występuje ona około 70 dnia po ocieleniu. Okres ten charakteryzuje się dużą wydajnością mleczną. Zwierzęta mają wówczas większe zapotrzebowanie na pożywnie, choć zdarzają się sytuacje, gdzie u krów obserwuje się mniejszy apetyt. W takiej sytuacji zwierzęta korzystają ze swoich rezerw tłuszczowych. W okresie wczesnej laktacji hodowca powinien dopilnować, by krowy zwiększyły ilość pobierania paszy, aby pokryć ujemny bilans energetyczny.
Kolejną fazą laktacji krów mlecznych jest faza dojrzała. W tym okresie ważne jest, aby pilnować utrzymanie wydajności mlecznej na wysokim oraz stałym poziomie. W fazie dojrzałej krowy mleczne stabilizują swoją wagę, przez co mają lepszą kondycję. Rolą producenta rolnego w tej fazie jest nie przekraczanie porcji paszy treściwej w stosunku do masy ciała krowy mlecznej. Na każdy kilogram masy ciała krowy, hodowca nie powinien podawać więcej jak 2,5% paszy treściwej. Oznacza to, że dla krowy ważącej 500 kg hodowca nie powinien podawać więcej jak 12,5 kilograma paszy treściwej.

Koniec laktacji to okres w którym produkcja mleka ulega wyhamowaniu. Utrzymanie krów mlecznych w dobrej kondycji wymaga przez hodowcę zwiększenia dawki pokarmowej dla zwierząt o około 10-20% w stosunku do normalnego zapotrzebowania. Dotyczy to głównie młodszych osobników.

Rolą producenta rolnego w okresie laktacji jest ich zachęcanie do spożycia większych ilości paszy. Przekłada się to na wydajność mleczną stada, przyswajalność energii i utrzymanie zwierząt w dobrej kondycji. Sam proces pobierania paszy uwarunkowany jest różnymi czynnikami do których możemy zaliczyć dostęp do świeżej wody czy temperaturę otoczenia.

Struktura paszy dla bydła mlecznego

Długie cząsteczki paszy działają stymulująco na procesy przeżuwania oraz aktywność ruchową żwacza. Samo przeżuwanie u krów działa na wydzielanie śliny buforującej żwacz. Proces ten zapobiega gwałtownym spadkom pH a przyczynia się do poprawy zdrowotności żwacza. Do innych, bardzo ważnych zasad prawidłowego żywienia krów mlecznych możemy zaliczyć dawkę pokarmową, która powinna być uzależniona od stanu i zdrowotności zwierząt. Odpowiednie wymieszanie paszy i rozdrobnienie pomaga uniknąć sytuacji, gdzie krowa staje się wybredna na jedzenie i wybiera tylko najbardziej smakowite składniki paszy. Należy pamiętać również o zabezpieczeniu swojej paszy, kiszonek przed działaniem szkodliwych czynników czy insektów. Dodatkowo w przypadku kiszonek ważne jest, aby były one przechowywane w warunkach beztlenowych, by uniknąć powstawania pleśni. Do elementów prawidłowego żywienia bydła mlecznego zaliczamy także podział krów mlecznych na grupy. Mamy tutaj na myśli krowy zasuszone i te w fazie laktacji.

Podstawowe zasady prawidłowego żywienia krów mlecznych

Aby hodowla krów mlecznych była na jak najwyższym poziomie hodowca powinien zadbać o każdy czynnik wpływający na mleczność krów w swoim stadzie. Po pierwsze prawidłowo zbilansowana dawka pokarmowa to jeden z głównych czynników wpływających na sukces hodowli, bądź jej porażkę. Dawka powinna być odpowiednio zbilansowana, zgodnie z zapotrzebowaniem zwierzęcia na składniki pokarmowe. Producent rolny musi przestrzegać skarmiania zwierząt odpowiednią ilością paszy w zależności od stanu fizjologicznego zwierzęcia. Mogą to być: okres laktacji lub zasuszenia czy poziom produkcji. Paszę dla krów mlecznych sugeruje się zadawać w kilku odpasach, mniej więcej 2-3 w ciągu dnia. Kluczowe przy produkcji krów mlecznych jest również ich podział na grupy żywieniowe.

Odpowiednia higiena

Jeśli planujemy dokonać zmiany w żywieniu zwierząt ważne jest aby były one przeprowadzane w dość powolnym tempie, co pozwoli na ograniczenie ryzyka wystąpienia chorób metabolicznych. Sama pasza zadawana zwierzętom musi być czysta, bez grzybów, pleśni czy insektów. Higiena dotyczy również stołu paszowego czy żłobu. Samo sprzątanie niedojadów pozwoli na oszacowanie, czy krowy zjadają całą paszę, bądź pomijają mniej apetyczne fragmenty.

Dodatki paszowe

W żywieniu bydła mlecznego kluczową rolę pełnią różnego rodzaju dodatki paszowe. Dzięki nim zwierzęta uzupełniają niedobory aminokwasów, składniki mineralnych, witamin oraz białka. Dawka żywieniowa powinna być odpowiednio zbilansowana i charakteryzować się taką strukturą, by ograniczyć wystąpienie chorób metabolicznych.

Woda i lizawki

Oczywiście przy żywieniu bydła mlecznego nie zapominamy o dostępie do wody oraz lizawek uzupełniających składniki mineralne. Średnio krowa pobiera ok. 5 l wody na każdy kg wyprodukowanego mleka. Przy produkcji 40 l mleka, krowa może pobrać nawet 200 l wody w ciągu dnia. Obniżenie pobrania wody o około 40% powoduje mniejsze pobranie paszy (16-24%), co skutkować będzie obniżoną produkcją mleka.

Temperatura otoczenia

Innym, niepozornym czynnikiem wpływającym na pobieranie paszy przez bydło mleczne jest temperatura otoczenia. Krowy zjadają mniej paszy, gdy temperatura otoczenia przekracza 24°C. W gorące, letnie dni pobranie paszy może spaść o 15-20% Dobrym sposobem zapobiegającym tego typu sytuacji jest podawanie 60% dawki pokarmowej nocą, gdy temperatura jest niższa.

Podsumowanie

Odpowiednio zbilansowana dawka pokarmowa, dobre warunki bytowania zwierząt, higiena obory, to jedne z czynników wpływających na opłacalność produkcji mlecznej naszego stada. Oczywiście, kluczem do sukcesu hodowli jest przede wszystkim żywienie zwierząt, o czym wie każdy hodowca bydła mlecznego. Bilansując dawkę pokarmową nie zapominajmy jednak, że potrzeby pokarmowe krów mlecznych zależą w dużej mierze od fazy laktacji oraz zaawansowania ciąży zwierzęcia.

GUS – Powierzchnia zbóż podstawowych wzrosła w tym roku o 0,4%, a kondycja upraw jest najlepsza od lat

2

GUS szacuje, że w bieżącym roku powierzchnia zasiewów zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi jest większa od ubiegłorocznej (po uwzględnieniu powierzchni
zaoranej w wyniku uszkodzeń zimowych) i wynosi około 5,9 mln ha (zwiększenie o ok. 0,4%).

Według wstępnych szacunków przewiduje się zmniejszenie powierzchni uprawy rzepaku i rzepiku ogółem o około 3,6%. Straty zimowe i wiosenne w powierzchni zasiewów zbóż ozimych były niewielkie i wynosiły dla: mieszanek zbożowych ozimych ok. 0,2% i jęczmienia ozimego ok. 0,1%.

Na plantacjach pszenicy ozimej, żyta i pszenżyta ozimego straty zimowe wyniosły poniżej 0,1%.

Wstępne szacunki powierzchni niektórych upraw pod zbiory w 2023 r.

Powierzchnię ozimych zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi oceniono na około
4,5 mln ha, tj. o około 0,3% mniej niż wynosiła powierzchnia zasiewów w poprzednim sezonie wegetacyjnym, w tym:

• pszenicy ozimej blisko 2,3 mln ha,
• żyta ok. 0,7 mln ha,
• pszenżyta ozimego ok. 1,2 mln ha,
• jęczmienia ozimego ponad 0,3 mln ha

Wstępnie szacuje się, że jarych zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi zasiano około 1,4 mln ha, tj. o ok. 2,8% więcej niż wynosiła powierzchnia zasiewów w roku ubiegłym, z tego:

• pszenicy jarej ok. 0,2 mln ha,
• jęczmienia jarego ok. 0,4 mln ha,
• owsa ok. 0,5 mln ha,
• pszenżyta jarego ok. 0,1 mln ha,
• mieszanek zbożowych jarych ok. 0,3 mln ha.

Przewiduje się, że powierzchnia uprawy ziemniaków wyniesie ok. 0,2 mln ha. Powierzchnia uprawy buraków cukrowych szacowana jest także na ok. 0,2 mln ha.

Ocena stanu upraw rolnych

Tabele szczegółowe GUS pokazują, że tegoroczne oceny (z maja) są najlepsze od lat dla tej pory roku.

Zasiewy ozime

Z oceny przeprowadzonej w I dekadzie maja 2023 r. przez rzeczoznawców terenowych GUS wynika, że stan zasiewów zbóż ozimych jest lepszy od ubiegłorocznego.  Stan zbóż ozimych oraz rzepaku i rzepiku ozimego oceniono na 3,9 stopnia kwalifikacyjnego (w skali 1-5), tj. o 0,1 stopnia kwalifikacyjnego wyżej niż ocena ubiegłoroczna.

Wiosenna ocena upraw ozimych

Zasiewy jare

Stan zbóż jarych oceniono na 3,6 – 3,7 stopnia kwalifikacyjnego (skala 1-5), tj. o 0,1 – 0,2 stopnia kwalifikacyjnego wyżej niż ocena ubiegłoroczna, a stan rzepaku i rzepiku jarego oceniono na 3,6 stopnia kwalifikacyjnego, tj. o 0,1 stopnia kwalifikacyjnego wyżej niż ocena ubiegłoroczna.

Wiosenna ocena upraw jarych

Źródło: GUS

Wypas bydła – wszystko co musisz wiedzieć

1
Wypas bydła

Widok krowy na pastwisku w dzisiejszych czasach to coraz rzadziej spotykany obraz. Mimo coraz szerszego zaprzestania wypasu bydła na pastwiskach warto zwrócić uwagę na jego korzystny wpływ pod względem nie tylko ekonomicznym ale również zdrowotnym.

Definicja wypasu bydła

Wypas bydła to nic innego jak wyprowadzenie stada z budynków inwentarskich lub niewielkich wybiegów na trwałe użytki zielone, na których bydło przebywa kilka godzin dziennie.
W ostatnim czasie bardzo duża ilość gospodarstw rolnych nastawionych na wysokie wyniki produkcji zaprzestała wypasanie bydła na pastwiskach. Likwidacja wielu małych, rodzinnych gospodarstw również przyczyniła się do coraz rzadszego widoku krowy na pastwisku.

Zalety i wady wypasu bydła

Do najważniejszej zalety wypasu bydła należy obniżenie kosztów produkcji. Dzieje się tak za sprawą pozyskania dobrej jakościowo paszy dla zwierząt bez dodatkowych nakładów finansowych. Wypasając krowy na pastwisku możemy obniżyć koszty związane z ceną materiałów do produkcji rolnej np. paszy. W przypadku dużej hodowli jest możliwe ograniczenie liczby pracowników w gospodarstwie, a także zmniejszenie zużycia maszyn i energii elektrycznej.

Poprawa dobrostanu zwierząt to drugi czynnik przemawiający za wypasaniem bydła na pastwiskach. Na dworze zwierzęta korzystają z promieni słonecznych, świeżego powietrza czy możliwości większego ruchu. Poprawiając bydłu warunki bytowe możemy ograniczyć wystąpienie wielu chorób, za czym w parze idą koszty leczenia stada. Wypas poprawia również parametry rozrodu oraz pomaga mniejszych ilość brakowanych sztuk.

Po trzecie, wypas bydła przyczynia się do zwiększenia bioróżnorodności na trwałych użytkach zielonych. Wypas pozwala na ograniczenie występowania chwastów oraz zróżnicowaniu składu botanicznego pastwiska. Poza tym zwierzęta, które udeptują glebę, ograniczają intensywność mineralizacji materii organicznej.
Dodatkowo, przebywanie na świeżym powietrzu ogranicza częstotliwość występowania chorób układu oddechowego.

Do wad wypasu bydła możemy zaliczyć jego niekorzystne oddziaływanie na środowisko przy zbyt dużej liczbie zwierząt na danym obszarze użytków zielonych. Dodatkowo, przyczynia się do to niszczenia siedlisk ptaków, nadmiernym rozdeptywaniu mokradeł czy występowaniu niepożądanej roślinności. Wielkość obsady ma również wpływ na zanieczyszczenie wód glebowych azotem oraz fosforem, ponieważ zbyt duża obsada zwierząt to duża ilość odchodów.

Wypas ciągły czy rotacyjny

W Polsce wypas trwa z reguły od 130 do 180 dni. Przy sprzyjającym warunkom atmosferycznym oraz odpowiedniej pielęgnacji użytków zielonych wypas ten może być prowadzony od marca do listopada.
Nasz wypas możemy zorganizować na dwa sposoby – wypas ciągły lub rotacyjny. Wypas systemem ciągłym polega na wypasaniu bydła bez ograniczeń. Wypas ten poleca się hodowcą, którzy posiadają odpowiednio duży areał trwałych użytków zielonych. Do wad systemu ciągłego należą przede wszystkim ograniczenia zaspokojenia potrzeb pokarmowych, ponieważ tylko w okresie maja i czerwca możemy dostarczyć zwierzętom wszystkich niezbędnych składników pokarmowych. Poza tym, system ten prowadzi do degradacji użytków zielonych na skutek ciągłego wygryzania runi. Na miejscach roślin pożądanych zaczynają pojawiać się chwasty.

System rotacyjny z kolei polega na wyznaczaniu kwater dla stada, dzięki czemu możemy dawkować paszę zwierzętom. Hodowca wyznacza bydłu określoną ilość miejsca na pożywanie paszy, a puste kwatery mają możliwość regeneracji, na których możemy przeprowadzić różne zabiegi agrotechniczne.

Kryteria zwierząt do wypasu

Aby wypas bydła był przeprowadzony we właściwy sposób, nie narażając zdrowia i kondycji naszego stada, musimy zwrócić uwagę na kilka czynników kwalifikujących zwierzęta do wypasu.
Po pierwsze, wypasana rasa powinna charakteryzować się dużą odpornością oraz adaptacją na niekorzystne warunki atmosferyczne. Po drugie powinna cechować się prawidłowym wykorzystaniem paszy na kg przyrostu masy ciała. Po trzecie, krowy matki muszą posiadać dobrze rozwinięty instynkt macierzyński, tak aby mogły karmić cielęta jak najdłużej. Ponadto, producent rolny przy wyborze rasy na wypas powinien zwrócić uwagę na parametry rozrodu swojego stada. Jest to ważne, ponieważ na użytkach zielonych nie będziemy mieli wglądu do objawów zaczynającego się porodu oraz samej akcji porodowej. Do wypasu nadają się rasy mięsne takie jak Angus czy Limousine. Dodatkowo zwierzęta rasy Hereford, Charolaise, Salers czy Simental przez cały rok mogą przebywać pastwiskach.

Przygotowanie pastwiska do wypasu dla bydła

Aby pastwiska pozwoliły zaspokoić potrzeby żywieniowe zwierząt należy prawidłowo o nie zadbać. Samo przygotowanie do sezonu rozpoczyna się wczesną wiosną. Wykonujemy wtedy wiele zabiegów agrotechnicznych mających na celu poprawę kondycji użytków zielonych. Jednym z pierwszych zabiegów jakie wykonujemy jest wyrównanie terenu, w tym usunięcie kretowin. Na pastwisku przeprowadza się włóknowanie terenu w celu pozbycia się nierówności, a dodatkowe zastosowanie brony łąkowej pozwoli nam na usunięcie z darni obumarłych części roślin. W razie potrzeby dosiewamy odpowiednie mieszanki traw dostosowanych pod względem swoich właściwości do potrzeb żywieniowych bydła i warunków glebowych. Aby zwierzęta w pełni mogły korzystać z walorów roślinnych warto przeprowadzić wapnowanie gleby w celu poprawy jej pH. Zabieg ten przeprowadzamy gdy pH na naszym polu spadnie poniżej 5,5. Do innych zabiegów agrotechnicznych mających na celu poprawę stanu użytkowości pastwiska należy nawożenie mikro i makroelementami. Do nawożenia wykorzystujemy głownie azot, fosfor i potas. Oprócz samego nawożenia mineralnego, zaleca się wprowadzić nawożenie organiczne. W tym celu możemy wykorzystać obornik w dawce od 20 d0 30 t/ha co 4 lata, najlepiej w okresie jesiennym. Ponad to co 3-4 lata warto przeorać pastwisko. Pozwoli to usunąć niepożądane chwasty oraz poprawić warunki glebowe.
Planując wypas bydła nie zapominajmy o podzieleniu użytkowanego areału pastwisk na kwatery i ustalenie przybliżonych terminów przepędzania zwierząt, tak aby pożywienia starczyło na jak najdłużej.
Pamiętajmy również, że niezbędnym elementem każdego pastwiska są poidła dla zwierząt, by móc im zapewnić nieograniczony dostęp do wody. Dodatkowo możemy zaopatrzyć się w ogrodzenia, pozwalające na oddzielenie części wypasu od pozostałych użytków zielonych, a tak że zabezpieczyć nasze stado przed dzikimi zwierzętami.

Prawidłowa obsada na pastwisku

Od wiosny na pastwiskach występuje nadmiar paszy zielonej, z kolei od września jej niedobory. Nadwyżkę zielonki powinno się zakonserwować, a po jej odroście powierzchnię pastwiska możemy włączyć do wypasu. Na użytkach zielonych zaleca się system rotacyjno-kwaterowy z podziałem na kilka kwater. Prawidłowa obsada na pastwisku to 1 DPJ/ha (duża jednostka przeliczeniowa inwentarza) i wynosi 0,15 dla cieląt do 6 miesiąca życia, 3,3 dla jałówek od 6 do 12 miesiąca życia, 0,8 dla jałówek powyżej 12 miesięcy, 1 dla krów cielnych oraz 1,4 dla buhajów.

Wypas dzienny czy całodobowy

Według wielu hodowców, wypas dzienny jest bardziej racjonalny w polskich warunkach klimatycznych. Niewiele różni się od wypasu całodobowego. Różnica ta polega na tym, iż w wypasie całodobowym mamy niewielki stopień lepszej wydajności zwierząt np.: przyrosty dzienne cieląt czy mleczność krów przy jednoczesnym zwiększeniu marnowania paszy zielonej i większej ilości pozostawianych odchodów.
Zwolennicy wypasu całodobowego są zdania, że bydło najchętniej wypasa się o wschodzie słońca i po jego zachodzie, gdy na trawie możemy zauważyć rosę. Poza tym w czasie upałów zwierzęta szukają chłodnego miejsca, by móc się położyć i spokojnie przeżuwać.

Mimo podzielonego zdania jasne jest, że wypas pastwiskowy jest jednym z tańszych sposobów żywienia i utrzymania stada bydła mięsnego od wiosny do jesieni. Dobre wykorzystanie paszy zielonej z pastwiska sprzyja zimowe wycielenie się krów i wyrównany wiek cieląt. Po wprowadzeniu zwierząt na pastwisko, cielęta są w odpowiednim wieku by dobrze przyswajały zielonkę, a krowy mogły zwiększyć swoją wydajność mleczną. Ważne jest zwrócenie uwagi na to, że bydło jest zwierzęciem stadnym i na pastwiskach czują się najlepiej w towarzystwie innych zwierząt.

Kiedy zacząć wypasać bydło

Optymalnym terminem kiedy możemy rozpocząć wypas bydła jest 10 maja, jednak należy prędzej zapoznać się z warunkami pogodowymi oraz sprawdzić stan rozwoju runi pastwiskowej. Pamiętajmy, że zbyt szybkie wprowadzenie bydła na pastwisko może pociągnąć za sobą niepożądane skutki, do których zaliczymy pojawienie się problemów zdrowotnych w naszym stadzie. Do chorób związanych ze zbyt szybkim wypasem zwierząt zaliczymy zaburzenia metaboliczne czy tężyczkę pastwiskową. Dodatkowo szybki wypas zwierząt może obniżyć jakość zielonki – ruń pastwiskowa powinna mierzyć od 10 d0 12cm.
Kiedy ruń pastwiskowa jest w pełni gotowa na wprowadzenie bydła, a warunki atmosferyczne nie stoją na przeszkodzie, wypas zwierząt powinien rozpocząć się stopniowo. Najpierw powinniśmy zadbać o odpowiednie skarmienie zwierząt paszami w oborze. Dopiero po obficie przyswojonej dawce pokarmowej możemy zacząć wprowadzać zwierzęta na kwatery pastwiskowe. Dodatkowo, krową na 2-3 tygodnie przed wypasem należy podawać dodatek paszowy mineralny – w szczególności zawierający dużą ilość magnezu, tak aby ich organizm mógł dostosować się do nowej paszy.

Żywienie bydła – najbardziej wartościowe rośliny

Pasze o dużej zawartości białka mają największą wartość odżywczą. Na pastwiskach są to rośliny motylkowate, przez co warto zadbać o odpowiednią ilość kończyny czerwonej, białej seradeli czy lucerny. Dodatkowo, naszemu stadu zapewniamy dostęp do pasz włóknistych takich jak trawy, a w sytuacjach, gdy pastwisko nie spełnia całkowitego zapotrzebowania żywieniowego zwierząt sięgamy po dodatki paszowe.
Na pastwiskach ważne jest występowanie dużej ilości ziół. Poprawiają ona smakowitość paszy, jak również wpływają pozytywnie na procesy trawienne. Bydło chętnie zjada pokrzywę, krwawnik czy mlecz.
Wiele chwastów na użytkach zielonych będzie pomijane przez bydło. Jeśli mamy taką możliwość, postarajmy się o ich ograniczenie, ponieważ chwasty zajmują miejsce rośliną pożądanym i chętnie zjadanym przez nasze stado. Do roślin niepożądanych na pastwiskach zalicza się jaskier czy szczaw.

Podsumowanie

Chów bydła na pastwiskach jest jednym z najtańszych sposobów utrzymania i żywienia naszego stada. Aby był on w pełni opłacalny, a produkcja zwierzęca pozostawała na wysokim poziomie musimy przestrzegać kilku ważnych kryteriów. Po pierwsze, rozpoczynamy wypas w odpowiednim terminie. Po drugie, odpowiednio przygotowujemy pastwisko do wypasu. Po trzecie, dbamy o prawidłową obsadę zwierząt na użytkach zielonych. Ponadto, rasa bydła wypasanego na pastwisku musi posiadać cechy pozwalające jej na taki rodzaj chowu. Sam wypas bydła niesie za sobą więcej zalet niż wad, przez co w miarę możliwości warto wprowadzić do w swojej hodowli.

Prawidłowy odchów cieląt – na co zwrócić uwagę?

0
Prawidłowy odchów cieląt

Prawidłowy odchów cieląt jest kluczowym elementem wpływającym na opłacalność chowu i przyszłe użytkowanie zwierząt. Już od pierwszych godzin życia cielaka należy mu zapewnić odpowiednie warunki bytowe oraz żywieniowe. Każdy popełniony błąd w odchowie skutkować może pogorszeniem się produktywności stada, wystąpieniem wielu chorób a w ostateczności upadkiem zwierząt.

Prawidłowy odchów cieląt jeszcze przed urodzeniem

Prawidłowy odchów cieląt powinien być rozumiany już w okresie zasuszenia krowy. Bowiem w tym czasie, ostatniej fazie życia płodowego cielęcia, organizm krowy przygotowuje się do laktacji. Zasuszenie krowy pozytywnie wpływa na jakość siary w mleku oraz sam przebieg porodu. Układając dawkę pokarmową dla krowy w omawianym okresie zasuszenia powinniśmy szczególną uwagę zwrócić na jej skład. Bierzemy pod uwagę odpowiedni bilans składników pokarmowych, w tym ilość witamin i minerałów. Prawidłowe żywienie krowy może zmniejszyć ryzyko wystąpienia komplikacji porodowych, a także pojawieniu się chorób metabolicznych po urodzeniu cielaka.

Kolejnym etapem wpływającym na przyszły odchów cieląt jest sam poród. Powinien on przebiegać w odpowiednich warunkach – mamy tutaj na myśli czyste oraz higieniczne miejsce. W czasie trwania porodu, coraz szersza grupa rolników montuje kamery, co pozwala na szybką interwencję podczas wystąpienia jakichkolwiek komplikacji, a tym samym nie naraża krowy na stres związany z obecnością człowieka. Po zakończonym porodzie usuwamy z jamy ustnej oraz nosa śluz oraz błonę, następnie udrożniamy drogi oddechowe, sprawdzamy czy cielak oddycha, jego stan, oraz dezynfekujemy pępowinę. Po tym pozostawiamy ciele razem z matką, aby ta mogła wylizać cielaka, tym samym pobudzając jego układ krążenia oraz oczyścić zwierzę. Pamiętajmy jednak, że zbyt długie pozostawienie razem cielaka i krowy może przyczynić się do rozbudzenia instynktu macierzyńskiego, co w konsekwencji skutkować będzie silnym stresem w momencie odsadzenia. Aby uniknąć wystąpienia owego ryzyka, możemy sami oczyścić cielaka i pobudzić jego krążenie za pomocą słomy czy ręczników.

Gdy po urodzeniu cielak przebywa z matką, zaleca się aby do 3 godzin od porodu nastąpiło ich rozdzielenie. Cielaka należy umieścić w pomieszczeniu czystym, suchym, pozbawionym obecności much i innych insektów. Powietrze tam panujące powinno być świeże oraz suche. Cielaki możemy trzymać też w cielętnikach na dworze (również zimą).

Siara – pierwsze mleko matki

Zaraz po porodzie najważniejsze dla zdrowia i życia cielaka są pierwsze godziny. Tutaj szczególnie ważne jest podanie cielakowi siary w pierwszych 30 minutach jego życia. Siara jest to pierwsze mleko matki, pokrywająca zapotrzebowanie nowo narodzonego cielaka na składniki pokarmowe, tym samym dostarcza do organizmu ciała odpornościowe – immoglobuliny. To one stanowią filar odpornościowy przeciwko chorobom. Dobrej jakości siarę można rozpoznać po kremowym kolorze i gęstej konsystencji. Rzadka i wodnista w swoim składzie ma dużo mniej białka, tłuszczu i przeciwciał. Jakość siary oznacza się również siarkomierzem czy refraktometrem. Sama ilość przeciwciał w siarze jest największa zaraz po ocieleniu, których obecność szybko maleje. Także maleje przepuszczalność ścian jelita cienkiego u noworodków dla immoglobulin, stąd istotne jest aby cielak spożył siarę jak najszybciej. Dobrej jakości siarę możemy zamrozić i przechowywać nawet do 18 miesięcy. Do zamrożenia siary wykorzystać możemy woreczki strunowe, pojemniki czy specjalne zestawy do tego wyprodukowane. Z kolei jej rozmrażanie najlepiej przeprowadzać powoli. Tuta zalecana jest łaźnia wodna w temperaturze 38˚C.

Ilość siary jaką musi spożyć cielak w pierwszej dobie swojego życia oscyluje w granicach 10% jego masy ciała, czyli średnio od 4 do 5 litrów. Szacuje się, że tuż po porodzie, czyli maksymalnie do 30 minut życia cielaka należy dostarczyć do jego organizmu około 1,5-2 litra siary. Natomiast kolejną porcję po upływie przynajmniej 6 godzin.

Preparat mlekozastępczy w odchowie cieląt

Od 2-3 dnia życia cielaka do jego diety wprowadzamy preparat mlekozastępczy. Takie produkty w swoim składzie posiadają więcej laktozy, witamin i składników mineralnych, a mniej tłuszczu i białka w porównaniu do mleka krowiego. Stosowanie preparatów mlekozastępczych pozwoli również na ograniczenie przenoszenia się bakterii i wirusów z krowy na cielaka. Poza tym, mleko w porównaniu do preparatów ma więcej bakterii i zanieczyszczeń, co więcej mogą się w nim znajdować pozostałości po leczeniu antybiotykami. Ważnym zadaniem producenta rolnego jest wybór odpowiedniego preparatu mlekozastępczego o dobrej jakości. Na rynku dostępnych jest wiele zamienników mleka, jednak przy jego wyborze nie należy kierować się ceną a jakością produktu.

Pamiętajmy, aby cielętom zapewnić dostęp do świeżej wody. Mleko czy preparaty mlekozastępcze powodują zwiększenie pragnienia u zwierząt. Dodatkowo woda niezbędna jest do prawidłowego rozwoju brodawek w żwaczu, namnażania się mikroorganizmów czy trawienia pasz.

Prawidłowe karmienie cieląt

Aby zapewnić cielakowi prawidłowy start istotne jest prawidłowe podawanie siary. Pozostawienie cielęcia z matką nie zawsze gwarantuje, że otrzyma ono odpowiednią ilość siary. Osłabione porodem noworodki mogą mieć problemy ze wstaniem, bądź znalezieniem strzyków. Aby uniknąć sytuacji, w której cielak nie pobierze siary, lub spożyje ją w małych ilościach, należy zdoić krowę, a siarę podać cielakowi w butelce czy specjalnym wiaderku ze smoczkiem.

Pojąc oseska musimy pamiętać aby jego pozycja była podobna do tej, jaką przyjmuje podczas ssania. Nieodpowiednia postawa oraz zbyt szybkie spożywanie pokarmu mogą być przyczyną biegunek. Dzieje się to, ponieważ pokarm dostaje się do nierozwiniętego żwacza. Podczas karmienia cielaka zawieszamy wiaderka na wysokość około 60 cm. Tym sposobem, podczas picia powinna utworzyć się rynienka przełykowa. Problemy zdrowotne mogą wystąpić również na skutek nieodpowiedniej temperatury pokarmu, złego dawkowania oraz nieodpowiedniego doboru preparatu mlekozastępczego.

Pierwsze dni życia cielaka

Odchów cieląt inaczej wygląda u bydła mlecznego a inaczej w stadzie ukierunkowanym na produkcję mięsną. Te z przeznaczeniem na żywiec wołowy zostają ze swoją matką do momentu odsadzenia. Do około 6-7 miesiąca życia pobierają mleko matki i małymi krokami przyzwyczajają się do spożywania innych pasz. W sytuacji bydła mlecznego, młode są oddzielane od matki po porodzie, a następnie karmione siarą do 3-5 dnia życia. Dalej spaja się je preparatami mlekozastępczymi, a później stopniowo podaje im się pasze stałe i objętościowe.

Cielęta jako zwierzęta monogastryczne muszą jak najszybciej rozwinąć swój żwacz, by mogły trawić pasze objętościowe. Podawanie do woli mleka czy preparatów mlekozastępczych może powodować zahamowanie rozwoju żwacza, na skutek czego cielęta nie będą trawiły pasz włóknistych.

Prawidłowe żywienie paszami płynnymi skutkować powinno przyrostami dziennymi średnio o 900g dziennie. Warto tutaj ponownie podkreślić, żeby wybierać preparaty o dobrym składzie i jakości. Tańszy, gorszy jakościowo preparat mlekozastępczy może nie przynieść pożądanych efektów, a tym samym prowadzić do pojawienia się wielu chorób, gdyż organizm zwierzęcia nie będzie mieć w pełni dostarczonym wartości odżywczych.

Kiedy wprowadzamy pasze stałą

Wprowadzenie paszy do diety cielaka powinno rozpocząć się w pierwszym tygodniu życia. Powinny być to łatwostrawne pasze treściwe. Dawka pokarmowa powinna charakteryzować się wysoką zawartością skrobi i białka, wpływa to pozytywnie na prawidłowy rozwój żwacza. Jeśli dzienny pobór pasz przekroczy 1-1,5 kg można zrezygnować z preparatów mlekozastępczych. Do pasz które możemy podawać cielętom od 5 dnia życia zaliczamy np. siano łąkowe lub z lucerny w niewielkich ilościach (ważne aby było dobrej jakości). Większe dawki zaczynami podawać dopiero od 8 tygodnia życia. Zamiast siana można podawać również mieszankę treściwą, która lepiej stymuluje rozwój żwacza.

Po upływie pierwszego miesiąca życia cielaka wprowadzamy do jego dawki pokarmowej pasze objętościowe. Są to dobrej jakości kiszonki z kukurydzy czy traw. Od czwartego miesiąca możemy podawać już do woli siano, odpowiednio dobraną sianokiszonkę oraz pasze treściwe w granicach od 2 do 2,5kg.
Należy pamiętać, że po upływie 4 miesiąca życia zaczyna się ważny okres w rozwoju cieliczki. Odpowiednio dobrane dawki pokarmowe przełożą się w przyszłości na jej użytkowość mleczną. Zbyt mocne skarmianie w owym czasie może skutkować powstaniem zwiększonej ilości komórek tkanki tłuszczowej wymienia, co może być przyczyną niższej wydajności. W tym okresie optymalny przyrost dobowy oscyluje w granicach 800g.

Z upływem czasu rola pasz objętościowych w diecie cieląt stopniowo wzrasta. Rozwijają się przedżołądki, a samo cielę półroczne powinno być skarmiane wyłącznie paszami stałymi – kiszonkami, sianem czy mieszankami treściwymi (podobnie jak dorosły przeżuwacz).

A na koniec

Cielęta możemy utrzymywać indywidualnie jak i grupowo. W pierwszych tygodniach życia oseska zaleca się system chów indywidualny, który pozwoli zauważyć biegunki, sprawdzać pobranie mleka czy też paszy treściwej. Ważne jest zapewnienie im odpowiednich warunków dobrostanu zgodnych z obowiązującymi wymogami. Pamiętajmy również o zarejestrowaniu nowo narodzonego cielęcia w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, oraz zakolczykowaniu go w ciągu siedmiu dni od narodzin.

Podwyżki cen paliw w hurcie wyhamowały, ale ich wcześniejsze wzrosty odczuli kierowcy

0
Wzrost cen paliw nabiera tempa

W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 31-go maja 2023, cena netto benzyny 95-oktanów spadła o 3 grosze za litr (+15 groszy tydzień wcześniej), ale diesla wzrosła o 1 grosz na litrze (+3 grosze tydzień wcześniej).

W skali całego maja diesel potaniał w hurcie o 3 grosze, a benzyna podrożała o 5 groszy., a od początku 2023 benzyna w hurcie tanieje o symboliczne 4 gr/l (Pb95), ale diesel potaniał w tym czasie aż o 0,85 zł za litr (bez VAT).

Tym razem hurtowe ceny paliw prawie się nie zmieniły w skali tygodnia, ponieważ głęboka przecena ropy zniwelowała z nawiązką osłabienie złotego wobec dolara.

Notowania giełdowe ropy Brent sięgały ponad 78 usd/b przed tygodniem, by spaść ostatniego dnia maja poniżej 72 usd/b. W skali tygodnia (24-31 maja) ropa tanieje o 8,5%. Obserwowana presja spadkowa cen ropy (większości surowców) jest konsekwencją obaw o przyszły popyt na surowce i oczekiwanej w czerwcu podwyżki stóp procentowych w USA.

Polski złoty osłabił się głównie do dolara w ostatnich dniach, a w skali tygodnia kurs usd/pln wzrósł o ponad 5 groszy i zbliża się teraz ok. 4,25 (31.05.23 godz. 14:30). Od poniedziałku złoty traci do usd, a wynika to z korekty spadkowej na rynku eurodolara (dolar zyskuje do euro).

Kursy walut mają duże znaczenie dla cen, ponieważ Polska importowała w 2022 roku aż 30% diesla, 23% zużywanych w kraju benzyn i prawie cały LPG.

Ceny głównych paliw odbiły na stacjach w górę w końcówce maja

Według e-Petrol w połowie 22-go tygodnia 2023 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,52 zł/l i 6,10 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej 95-ki wzrosła o 3 grosze, a ON podrożał o 4 grosze na litrze w skali tygodnia. Jedynie LPG obniżył o 2 grosze swoją cenę średnią w tym czasie.

Ceny średnie paliw w detalu: 31-05-2022 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 7,12 zł/l ( +3 gr/l);
• Pb95: 6,52 zł/l ( +3 gr/l );

• ON: 6,10 zł/l ( +4 gr/l);
• LPG: 2,97 zł/l ( -2 gr/l).

Jest to pierwsze odbicie cen detalicznych diesla od kilku tygodni. Cena ON pozostawała od początku lutego w silnym trendzie spadkowym, tracąc od początku roku aż 1,6 zł/l. Dopiero w połowie kwietnia do taniejącego diesla dołączyła benzyna, która zniwelowała wcześniejsze podwyżki i kosztuje teraz tyle samo co na na przełomie 2022/23.

Ceny paliw w kraju

Cena ON pozostawała od początku lutego w silnym trendzie spadkowym, tracąc od początku roku aż 1,6 zł/l. Dopiero w połowie kwietnia do taniejącego diesla dołączyła benzyna, która zniwelowała wcześniejsze podwyżki i kosztuje teraz tyle samo co na na przełomie 2022/23.

Ceny paliw są aktualnie dużo niższe w stosunku do swoich historycznych maksimów z ubiegłego roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023). Jednocześnie paliwa kosztują o 14-20% mniej niż przed rokiem. Jednak porównywanie cen w skali 12 miesięcy ma teraz niewielki sens, ponieważ rok temu byliśmy na początku wojny na Ukrainie (ceny wystrzeliły w górę).

Zmiany cen paliw w skali roku i od rozpoczęcia wojny na Ukrainie

Lepszym porównaniem jest pokazanie zmiany w stosunku do okresu sprzed wybuchu wojny na Ukrainie.

Okazuje się, że na stacjach ciągle płacimy z dwa główne paliwa o średnio 1,21 zł/l (Pb-95) i 0,74 zł/l (ON) więcej niż w tygodniu sprzed najazdu Rosji na Ukrainę. Częściowo winny jest temu kurs USD/PLN, który był wtedy o ok. 25 groszy, czyli ok 6% niższy (poniżej 4,0 zł), ale powinien to z nawiązką zrekompensować ponad 20% spadek notowań ropy Brent w okresie 20.02.2022 – 31.05.2023.

W połowie 22-go tygodnia 2023 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięga dla ON 6 gr/l (3 gr/l – tydzień wcześniej) i 14 gr/l dla Pb95 (tydzień wcześniej 11 gr/l). 

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom.

Ceny paliw w Unii Europejskiej

Polska ma zbliżone ceny detaliczne paliw do swoich sąsiadów

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com, KE

Kokcydioza u kur – objawy i leczenie

2

Hodowla zwierząt gospodarskich to nie tylko ich karmienie czy zapewnienie godziwych warunków bytowych. W dużej mierze wiąże się ona z profilaktyką oraz walką z chorobami zwierzęcymi. Dobry gospodarz zawczasu wie, jak ustrzec się przed wieloma z nich. Duża wiedza i doświadczenie, oraz szybka interwencja specjalistów potrafią ustrzec wiele ferm przed licznymi problemami związanymi z chorobami zwierząt, za czym idzie spadek produktywności stada. W przypadku hodowli drobiu, a dokładniej mówiąc kur częstym problemem z jakim muszą uporać się producenci rolni jest schorzenie pasożytnicze wywołane przez pierwotniaki – kokcydioza.

Czym jest kokcydioza w hodowli drobiu?

Kokcydioza jest groźną chorobą pasożytniczą wywoływaną u kur przez pierwotniaki z rodzaju Eimeria. Szczególne zagrożenie stanowi dla młodych osobników utrzymywanych w chowie ściółkowym. Z perspektywy ekonomicznej powoduje ona straty nie tyle z tytułu upadków zwierząt, co zahamowaniu ich przyrostów dziennych bądź stwarzając problemy z nieśnością jaj. Co ciekawe u starszych osobników potrafi przebiec bezobjawowo, a nieleczona powoduje śmierć całego stada z wykluczeniem ptaków, które nabrały na nią odporności.

Jak ptaki mogą zarazić się kokcydiozą?

Kokcydioza powstaje poprzez działanie niepożądanych pierwotniaków – pasożytów Eimeria. Bytują one w przewodzie pokarmowym ptaków, co ciekawe, w przypadku gęsi pierwotniaki gnieżdżą się w nerkach. Pasożyty te bardzo szybko przenoszą się z zarażonych osobników na zdrowe ptaki. Dzieje się tak, ponieważ stadium rozwojowe pierwotniaka – czyli oocysty wydalane wraz z kałem chorych ptaków trafiają na ściółkę, Roznoszone w ten sposób pierwotniaki z łatwością przedostają się do wody bądź paszy, skąd z łatwością trafiają do przewodu pokarmowego zdrowych zwierząt. Rozwojowi kokcydiozy, poza zabrudzoną odchodami zawierającymi oocyty ściółką, sprzyja słabej jakości pasza, zawierająca w swoim składzie zbyt małą ilość witamin i minerałów. Powoduje to zmniejszenie odporności zwierząt, a tym samym szybsze zakażenie się pierwotniakiem. Zbyt duże zagęszczenie i złe warunki bytowania również stanowią większe zagrożenie dla zdrowia zwierząt.

Ptaki nie tylko zarazić się mogą kokcydiozą poprzez spożycie oocyst pierwotniaków znajdujących się w ściółce, paszy czy wodzie. Źródłem rozprzestrzenienia pierwotniaków mogą być gryzonie, owady, kurz bądź dzikie ptaki. Kokcydia cechuje odporność na działanie środków dezynfekcyjnych, ale na szczęście nie są niezniszczalne. Powyżej 37̊C giną.

Pierwotniaki mogą również rozwijać się z powodu spadku odporności ptaków, który może być skutkiem złych warunków mikroklimatycznych. Wielu ekspertów z dziedziny hodowli drobiu podaje, że najmniejsza ilość przypadków zachorowalności na kokcydiozę występuje w systemie chowu klatkowego, ponieważ ptaki mają najmniejszy kontakt ze swoimi odchodami. Nie dochodzi tam często do zabrudzenia paszy oraz wody kałem innych, zarażonych osobników.

Objawy kokcydiozy u drobiu

Pierwsze objawy zarażenia się kokcydiozą skupiają się w przewodzie pokarmowym. Głównym miejscem ich bytowania są jelita, gdzie sieją spustoszenie, zaburzając tym samym procesy trawienia. Na skutek inwazji na układ pokarmowy zwierząt występują biegunki lub zaparcia. Dochodzi również do licznych zmian w mikroflorze jelita i niedoboru wielu niezbędnych witamin. Tam, po wielokrotnych przekształceniach pierwotniaki wydostają się z organizmu wraz z kałem, stanowiąc kolejną falę zakażeń dla pozostałych zwierząt. O przebiegu choroby decyduje liczba spożytych oocytów przez drób, wiek oraz odporność zwierzęcia, a sama kokcydioza może przebiegać w organizmie ptaka w trzech etapach: ostrej, przewlekłej i subklinicznej. Ostre zakażenie się chorobą powoduje brak apetytu, osowiałość, spożycie mniejszej ilości wody, spadek masy ciała i nieśności oraz nastroszenie się piór. Można również zauważyć częste upadki ptaków. Postać przewlekła cechuje się podobnymi objawami, jednak ilość upadków zwierząt jest znacząco mniejsza.

Dodatkowym sygnałem, iż dzieje się coś niepokojącego ze stadem ptaków jest obecny w kale śluz z domieszką krwi. Mimo to, samą chorobę można zdiagnozować wyłącznie badaniem jelit martwych ptaków. Na jelitach padłych, zarażonych ptaków można dostrzec drobne ziarnistości na powierzchni błony śluzowej, a także krwawe wybroczyny. Niektóre odcinki jelita są wzdęte a miejscami mogą być zgrubiałe.
Sama diagnostyka kokcydiozy odbywa się poprzez badania mikroskopowe. Jako materiał badawczy służą zeskrobiny z określonych odcinków jelit lub kał zarażonych ptaków.

Leczenie kokcydiozy u kur

Leczenie kokcydiozy opiera się głownie na środkach kokcydiostatycznych. Kluczowe jest, aby kokcydiostatyki były łatwo mieszalne z paszą podawaną zwierzęta, a także były dawkowane w odpowiednich ilościach. Dodatkowo stosuje się szczepienia ochronne, leki weterynaryjne oraz dodatki paszowe dla kur, z reguły ziołowe zawierające między innymi czosnek, tymianek czy szałwię. W gospodarstwie w którym wykryto chorobę warto przeprowadzić dezynfekcję pomieszczeń. Według specjalistów kury nieśne powinny otrzymywać kokcydiostatyki w okresie pierwszych 8 – 16 tygodni życia. Brojlery natomiast powinny je przyjmować przez cały okres produkcji z wyłączeniem karencji przed ubojowej.

Profilaktyka w walce z kokcydiozą u drobiu

W profilaktyce w walce z chorobą fundamentalne jest zachowanie zasad higieny, łącznie z dezynfekcją pomieszczeń i sprzętu. Jak w wielu przypadkach w hodowli zwierząt higiena jest kluczem do sukcesu, a jej brak potrafi wyrządzić nie małe szkody w produkcji zwierzęcej. Dla przykładu, w przypadku chowu ściółkowego należy jak najczęściej wymieniać ściółkę. Stado odgrodzić bądź odpowiednio zabezpieczyć przed dzikimi zwierzętami. Pierwotniaki mogą również zostać przyniesione na fermę drobiu na obuwiu. Stąd istotne jest zachowanie najwyższych standardów higieny, używaniu specjalnego obuwia i odzieży roboczej na terenie fermy drobiu. Warto ograniczyć ilość osób przebywających na fermie, a przede wszystkim nie dopuszczać do stada ludzi z zewnątrz. Kluczowe jest, aby pasza dla kur i innych gatunków drobiu była odpowiednio zbilansowana i zawierała niezbędne witaminy, minerały oraz prebiotyki i probiotyki w celu zwiększenia odporności zwierząt przed licznymi chorobami. Z kolei w niepokojącej sytuacji skonsultować się z odpowiednią osobą, doradcą żywieniowym bądź weterynarzem, w celu podjęcia odpowiednich działań mogących ustrzec, lub ograniczyć starty związane z kokcydiozą. Wielu hodowców w celu zapobiegania chorobie, podaje swoim zwierzętom kokcydiostatyki w określonym czasie produkcji, a przed wprowadzeniem nowego stada dezynfekują pomieszczenia inwentarskie.

Podsumowując zdrowe stado = dobra produkcyjność. Ważne jest aby hodowca nie zaniedbał kwestii zdrowotnej swojego stada. Odpowiednia dieta, higiena i profilaktyka potrafią ustrzec przed wieloma chorobami zwierzęcymi. Co skutkuje mniejszym nakładem finansowym na leczenie stada, mniejszą ilością upadków, tym samym poprawą produkcyjności zwierząt.

Hodowla pszczół – jak założyć pasiekę?

3
Hodowla pszczół dla początkujących

Posiadanie własnej pasieki to nie tylko hobby, ale również nakłady ciężkiej pracy i wiedzy dotyczącej hodowli pszczół. Decydując się na założenie własnej pasieki musimy poświęcić sporo czasu na dopracowanie wielu szczegółów takich jak wybór odpowiedniego miejsca czy rasy pszczół. Dodatkowo należy liczyć się z wydatkami towarzyszącymi zakładania własnej pasieki oraz spełnieniem wymagań prawnych dotyczących hodowli pszczół.

Rola pszczół w przyrodzie

Pszczoła zaliczana jest do najważniejszych zwierząt zarówno dla człowieka jak i środowiska. Znana głownie z tego, że produkuje miód, który jest jednym z głównych produktów antybakteryjnych. Dodatkowo pełni rolę zapylacza. Niepozorny owad przenosząc pyłek z kwiatka na kwiatek oddziałuje na znaną nam bioróżnorodność. Dla przykładu, większość owoców i warzyw jest zapylane właśnie przez pszczoły. Bez ich pracy nie moglibyśmy cieszyć się świeżymi produktami roślinnymi. Ciekawostką jest fakt, że jedna pszczoła w ciągu swojego życia produkuje około jednej łyżeczki miodu, a do wyprodukowania 1kg miodu pszczoły odwiedzają średnio 4 miliony kwiatów.

Czym jest pasieka?

Pasieka to nic innego jak teren na którym znajdują się ule danego pszczelarza. Nie ma określonej liczby uli by decydować czy mamy odczynienia z pasieką czy też nie. Ul natomiast jest miejscem życia i rozwoju jednej rodziny pszczelej, a także służy do magazynowania zapasów jedzenia przez pszczoły.

Wymagania prawne przy zakładaniu pasieki

Zanim skompletujemy cały niezbędny sprzęt pod budowę pasieki warto zapoznać się w wymogami prawnymi dotyczącymi hodowli pszczół. Po pierwsze, obowiązkiem przyszłego pszczelarza jest wybór odpowiedniej lokalizacji pasieki. Jej umiejscowienie powinno znajdować się minimum 10 metrów od dróg publicznych, budynków mieszkalnych oraz granicy działki. Po drugie, należy zgłosić pasiekę do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Po złożeniu odpowiedniego pisma, pasiece zostanie nadany numer weterynaryjny, który umożliwi przyszłe sprzedawanie wyrobów pszczelarskich. Po trzecie, powinniśmy ubezpieczyć pasiekę na wypadek ukąszeń przez nasze pszczoły osoby trzecie. Dodatkowo odpowiednie ubezpieczenie to szansa na odszkodowanie w przypadku kradzieży, zniszczenia uli, czy pomoru rodzin przez stosowanie pestycydów. Ponadto, montujemy tabliczkę informacyjną o obecności pszczół wraz z danymi pszczelarza.

Kiedy najlepiej założyć pasiekę?

Wielu miłośników pszczelarstwa, a także Ci, którzy poczynają już pierwsze kroki w celu założenia własnej pasieki zastanawiają się, jakie warunki muszą spełnić, jak skompletować odpowiedni sprzęt, jaki teren będzie najlepszy pod ule i przede wszystkim, jaka pora roku jest do tego najlepsza.
Ostateczna decyzja dotycząca terminu zakładania pasieki zawsze należy do pszczelarza. My jednak sugerujemy robić to wiosną. Wówczas warunki pogodowe są sprzyjające do transportowania uli oraz pszczół. Dodatkowym atutem jest wiosenna temperatura powietrza, która nie jest na tyle ciepła aby pszczoły rozpoczęły swój wiosenny, intensywny rozwój.

Od czego zaczynamy zakładanie pasieki?

Pierwszym zadaniem przyszłego pszczelarza jest zdobycie odpowiedniej wiedzy na temat hodowli pszczół. Warto zapoznać się z wieloma poradnikami jak również sięgnąć po opinię doświadczonego pszczelarza. Następnym krokiem jest wybór rasy jaką chcemy hodować oraz zapoznanie się z dostępnymi na rynku ulami, i akcesoriami pszczelarskimi. Kiedy nasza wiedza będzie ustabilizowana na wysokim poziomie musimy wybrać odpowiednie miejsce pod założenie pasieki. Preferuje się miejsca nasłonecznione, suche, ciche z dostępem do dużej ilości kwiatów w promieniu kilku kilometrów. Kluczowe jest, by pszczoły miały dostęp do roślin miododajnych. Są to np.: lipy, chabry, leszczyny, słoneczniki, nagietki, dzwonki ogrodowe czy inne drzewa i krzewy owocowe. Dodatkowym atutem miejsca będzie osłona przed wiatrem. Można to zrobić za pomocą drzew i krzewów. Szczególnie zaleca się wierzby, dereń jadalny, forsycje czy śnieguliczki. Na koniec nie zapominajmy o dostępie do wody. Kiedy w pobliżu nie mamy jeziora czy rzeki musimy zainwestować w specjalne poidła dla pszczół.
Zakładanie pasieki w miastach nie poleca się osobą z niewielkim doświadczeniem pszczelarskim. W takich przypadkach należy wziąć pod uwagę dodatkowe przeszkody do których zaliczymy mniejszą ilość pożywienia dla pszczół, spaliny oraz utrudniony wybór miejsca dla postawienia uli.

Wybór odpowiedniego ula dla naszej pasieki

Dzisiejszy rynek oferuje szereg uli, jakie możemy nabyć do naszej pierwszej pasieki. Doświadczony pszczelarz bez przeglądania ofert wie, jaki produkt potrzebuje do swojej hodowli. Dla początkujących najważniejsze jest by ul spełniał odpowiednia wymagania takie jak: ochrona rodziny pszczelej przed zimnem i przegrzaniem, odpowiednia wentylacja oraz łatwy dostęp do produktów pszczelich. Ponadto, przed zakupem warto obejrzeć proponowane nam ule, aby zobaczyć czy praca przy nich nie sprawi nam kłopotu. Podobnie jest z ciężkością ula. Jeśli mamy problemy zdrowotne i nie możemy podnosić większych ciężarów warto sięgnąć po ul leżak, z kolei przy planowanym poszerzeniu hodowli w przyszłości i brakiem problemów z dźwiganiem dobrym wyborem będzie ul korpusowy.
Co do ilości planowego zakupu uli zdania są podzielone. Niektórzy na początku sugerują zakup 2-3 uli. Inni z kolei twierdzą, że jest to błąd, ponieważ pierwsze kroki w branży pszczelarskiej niosą za sobą ryzyko niepowodzenia hodowli, przez co można stracić całą pasiekę.
Same ule należy ustawić na stabilnym, twardym podłożu, z wylotami ukierunkowanymi na najbardziej słoneczną stronę.
Największym zainteresowaniem na rynku cieszy się ul wielkopolski, który jest lekki i wygodny do pracy. Równie popularnym ulem jest tym dadanta, który posiada rami gniazdowe o wymiarach 435mm x 300mm. Z kolei wśród grona osób kultywujących tradycję, znaleźć możemy ule warszawskie.

Niezbędne akcesoria pszczelarskie

Każdy pszczelarz w swoim wyposażeniu posiada przedmioty niezbędne do wykonywania pracy w swojej pasiece. Początkujący hodowca musi liczyć się z wieloma wydatkami na odpowiednie akcesoria pozwalające mu doglądać pszczoły i pozyskiwać miód. Po pierwsze odzież ochronna, tj.: bluza z kapeluszem, kombinezon, rękawice, buty, itp. Do przedmiotów potrzebnych do pozyskiwania miodu zaliczamy: odsklepiacze, wanienka lub stół do odsklepiania, miodarka, wiadra, odstojniki, pojemnik do przechowywania miodu. Do akcesoriów dla rodziny pszczelej należą: zmiotka do pszczół, podkurzacz, dłuto pasieczne, węzy i ramki do ula. Dodatkowy sprzęt, w jaki może zaopatrzyć się hodowca są podkarmiaczki i izolatory.

Wybór odpowiednich pszczół do pasieki

Kiedy mamy postawione ule oraz skompletowany cały niezbędny sprzęt pszczelarski czas na najważniejszy wybór – odpowiednia rasy pszczół. Na terenie Polski najczęściej wybieranymi rasami są pszczoły środkowoeuropejskie, kraińskie i kaukaskie. Różnice między nimi tkwią w miododajności, agresywności, odporności na choroby oraz skłonnością do rójek. Ze względu na łagodne usposobienie warto zdecydować się na pszczoły kaukaskie. Najczęściej kupowane są odkłady pszczele czyli plastry z czerwiem, pyłkiem oraz pokarmem wraz z obsiadającymi je pszczołami oraz matką – najczęściej 5-ramkowe.
Kupując swoje pierwsze pszczoły zawsze zwracajmy uwagę na jakość pszczół. Sprawdźmy czy są one zdrowe oraz nie posiadają żadnych ubytków takich jak brak skrzydeł. Drugim ważnym aspektem jest zakup pszczół z dalszego terenu, w którym znajduje się nasza pasieka. Zbyt bliska odległość między naszą pasieką a miejscem zakupu zwierząt może sprawić, że zakupione pszczoły wrócą do swojego poprzedniego ula. Sama matka, inaczej królowa pszczół nie powinna mieć więcej jak jeden rok. Jej wymiana zalecana jest co dwa lata, stąd warto zaopatrzyć się w jak najmłodszą matkę. W sytuacji kiedy decydujemy się na zakup pszczół wraz z ulem, sprawdźmy nie tylko stan naszych przyszłych podopiecznych ale również czystość i stan ula. Samego zakupu pszczół najlepiej dokonać w okresie wiosennym. Wtedy jeszcze w tym samym roku cieszyć się będziemy naszym pierwszym zebranym miodem. Pamiętajmy jednak, że w tym okresie pszczoły są droższe niż jesienią. Jeśli koszty stanowią dla nas większy problem warto przeczekać te kilka miesięcy.

Prawidłowa higiena pasieki

Głównym zadaniem pszczelarza jest utrzymanie pszczół w jak najlepszej kondycji, nie narażając ich na pojawienie się chorób. Prawidłowe żywienie, jak w każdej hodowli pełni kluczową rolę w utrzymaniu zwierząt w jak najlepszej kondycji. Rodziny pszczele powinny mieć dostęp do dużej ilości roślin miododajnych takich jak: koniczyna, mniszek, wierzby, chaber bławatek, lipy, robinia akacjowa, leszczyna, ozdobne rośliny kwitnące, drzewa i krzewy owocowe, rzepak, gorczyca, wrzosy i nawłoć. Z kolei w okresach bezpożytkowych należy je dokarmiać. Wraz z nadejściem zimy pszczoły powinny mieć odpowiednią ilość zapasów, do których należą zapasy cukrowe, jak i pyłkowe.
Kolejnym ważnym elementem w prawidłowej pielęgnacji i higienie pszczół jest utrzymanie czystości w ulach. Zabiegi te zaleca się przeprowadzać systematycznie, tak aby zmniejszyć ryzyko pojawienia się chorób. Dodatkowo, w celu zapewnienia większej higieny pasieki oraz zapobieganiu i likwidacji chorób jest zabieg odkażania uli.

Notatki pasieczne

Wielu pszczelarzy zaleca prowadzenie notatek pasiecznych. Zapisuje się w nich istotne informacje dotyczące naszej pasieki. Do takich zaliczymy: warunki atmosferyczne jakie panowały w każdym sezonie, daty wykonania zabiegów zwalczania warrozy (choroba pasożytnicza dorosłych pszczół i czerwiu wywoływana przez roztocze Varroa destructor), czy zapiski dotyczące matek w każdej rodzinie.

Dofinansowanie do zakładania pasieki

Czy da się założyć pasiekę jednocześnie nie nadwyrężać zbyt mocno naszego portfela? Jeśli zapiszemy się do lokalnego Koła Pszczelarskiego jako właściciel pasieki oraz posiadamy zezwolenie na rolniczy handel detaliczny lub sprzedaż bezpośrednią możemy postarać się o częściowy zwrot kosztów zakupu wybranych produktów, np.: miodarki czy kolejnych rodzin pszczelich.

Dofinansowania dla pszczelarzy

Pszczelarz może starać się również o dofinansowanie dotyczące rozwoju, wymiany sprzętu lub pomocy w utrzymaniu już istniejącej hodowli. Odpowiednie wnioski należy składać do biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Każdego roku dostępne są nowe projekty, dzięki którym można otrzymać dodatkowe wsparcie finansowe.

Przeglądając fora lub portale pszczelarskie możemy natknąć się na ciekawe artykuły dotyczące hodowli pszczół. Dodatkowo, zawsze możemy poradzić się doświadczonego pszczelarza, bądź podzielić się naszymi pierwszymi krokami w branży. Pamiętajmy jednak, że pszczelarstwo to nie jest tylko hobby, ponieważ bierzemy na siebie odpowiedzialność za życie setek pszczół. Stąd stawiając swoje pierwsze ule, pamiętajmy o dobrej organizacji pracy, pokorze i odpowiednim przygotowaniu pasieki, a z pewnością zaowocuje to sukcesem naszej hodowli.