Strona główna Blog Strona 451

Mamy ożywienie na rynku zbóż? [CENY W SKUPACH 2024]

0

W ostatnich tygodniach na krajowym rynku zbóż można zauważyć pewne ożywienie, jednakże obroty nie osiągnęły jeszcze oczekiwanych poziomów. Co mówią analizy przeprowadzone przez Sparks Polska oraz Izbę Zbożowo-Paszową?

Popyt kontra podaż: Analiza cen zbóż na krajowym rynku

Z jednej strony, zauważalny jest wzrost popytu ze strony nabywców, jednakże nie idzie to w parze z równie wyraźnym zwiększeniem podaży na rynku. Rolnicy skupieni są obecnie na pracach polowych, co sprawia, że sprzedaż ziarna schodzi na dalszy plan. Dodatkowo, oczekuje się publikacji rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego dopłat do sprzedanych zbóż, co utrzymuje rolników w oczekiwaniu na jasne warunki, na jakich będą przyznawane dopłaty.

Rolnicy czekają na dopłaty do zbóż 

Pomimo wcześniejszych zapowiedzi Ministra Rolnictwa, projekt rozporządzenia w sprawie dopłat nie został jeszcze opublikowany, co powoduje opóźnienia w podejmowaniu decyzji przez rolników. Spodziewane jest, że program dopłat do sprzedaży zbóż wpłynie na zwiększenie aktywności handlowej rolników, jednakże opóźnienie w publikacji tego dokumentu może przesunąć sprzedaż w czasie.

Aktualne ceny zbóż na rynku [KWIECIEŃ 2024]

W zależności od regionu kraju, ceny zbóż oferowane przez przetwórców z dostawą w kwietniu br. prezentują się następująco (stan na 12 kwietnia br.):

– Pszenica konsumpcyjna (12.5/76/250) – 680-790 PLN/t,

– Pszenica paszowa – 630-720 PLN/t,

– Żyto konsumpcyjne – 520-610 PLN/t,

– Żyto paszowe – 480-570 PLN/t,

– Pszenżyto – 560-650 PLN/t,

– Jęczmień paszowy – 630-720 PLN/t,

– Owies paszowy – 750-840 PLN/t,

– Kukurydza – 680-770 PLN/t,

– Rzepak – 1850-1920 PLN/t.

Jakie będą ceny zbóż w żniwa?

Perspektywy rynku zbóż w najbliższych miesiącach będą zależały w dużej mierze od dalszego rozwoju sytuacji polityczno-ekonomicznej oraz od publikacji i implementacji planowanych programów wsparcia dla rolnictwa. Kluczowa będzie oczywiście także pogoda, która wpływa na produkcję i dostępność ziarna. Oczekuje się, że stabilizacja sytuacji prawnej oraz ewentualne dodatkowe bodźce dla rolnictwa mogą przyczynić się do dalszego wzrostu aktywności na rynku zbóż w Polsce, ale ceny pozostaną niskie. 

źródło: Izba Zbożowo-Paszowa

KZPBC: Szarek komośnik nie daje o sobie zapomnieć

1
Szarek komośnik to poważny problem dla upraw buraka w południowo-wschodniej Polsce. Fot. J. Piszczek

Szarek komośnik, niezwykle dokuczliwy dla plantatorów, ponownie daje o sobie znać w tegorocznych uprawach buraka cukrowego. Wraz z nadejściem ciepłej wiosny, aktywność tych szkodników wzrasta, stanowiąc poważne wyzwanie dla rolników na całym obszarze Polski.

Migracja, poszukiwanie pokarmu i wpływ temperatury na aktywność szarka komośnika

Chrząszcze szarka komośnika w pierwszym dniu po wyjściu na powierzchnię są mało ruchliwe. Jednak w kolejnych dniach szybko podejmują wędrówkę w kierunku pierwszego pokarmu, kierując się zapachem roślin żywicielskich. Zanim dotrą z ubiegłorocznego pola na nową plantację, odżywiają się także chwastami komosowatymi. Aktywność ruchowa szarka komośnika uzależniona jest w znacznej mierze od temperatury. Wiosenne chłodne noce sprawiają, że chrząszcze stają się bardzo niemrawe. 

Dopiero wraz z przedpołudniowym wzrostem temperatur podejmują przemieszczanie się na piechotę o ile temperatura nie przekracza 20 stopni. Powyżej tej temperatury coraz większy odsetek chrząszczy podejmuje lot. Zwykle nie jest on na tyle długi, aby zasiedlić najbliższe wschody buraka cukrowego na całej powierzchni. Natomiast w sytuacji, gdy migracja szarka komośnika na plantację następuje z marszu (przy niższych temperaturach) – pierwsze szkody widoczne są przede wszystkim w pasie brzeżnym uprawy.

Żerowanie szarka komośnika na roślinach buraka cukrowego

Żerowanie szarka komośnika na roślinach buraka cukrowego odbywa się ono od momentu dotarcia na nową uprawę. W pierwszej kolejności zgryzane są liścienie i liście a następnie także hypokotyl. W przypadku liczniejszego wystąpienia wschody roślin buraka są zgryziono do powierzchni gruntu, co najczęściej ujrzeć można w pasie brzeżnym uprawy. Może pojawić się także sytuacja gdzie larwy chrząszcza żerują na korzeniach. Wraz ze swoim wzrostem i rozwojem żerują coraz głębiej. Dlatego największe ubytki widać zazwyczaj w dolnej części korzenia. Rośliny, które zostały uszkodzone są osłabione i wolniej rosną. Uszkodzenia są miejscem wnikania organizmów patogenicznych.

Szarek komośnik – zalecenia agrotechniczne

Ze względu na specyfikę tego szkodnika jego zwalczanie musi odbywać się w sposób systemowy. W uprawie jesiennej rolnicy powinni stosować dedykowane zabiegi agrotechniczne (głęboka orka), a w przypadku pojawienia się wiosną szarka komośnika konieczne są zabiegi nalistne i zakładanie pułapek feromonowych.

Niestety pominięcie tylko jednego z ww. elementów może ograniczyć efektywność całego systemu ochrony przed szarkiem komośnikiem.

Pułapki feromonowe montujemy w pierwszej kolejności na obrzeżu pola które było buraczyskiem, a następnie na obrzeżu nowej plantacji.

Prawidłowo założona pułapka feromonowa wymaga starannego montażu rynienki chwytnej która zwiększa łowność pułapki. Rynienka nie może wystawać nad powierzchnię gleby, gdyż część szarków ją obejdzie. W dnie rynienki powinny być otwory mniejsze od średnicy chrząszczy, odprowadzające nadmiar deszczówki. Duże otwory montażowe można zakleić taśmą, nie jest ważna ich szczelność. Osłona zawieszonego dyspensera zawierającego feromon powinna zapewniać dobry przewiew. Najlepiej jest zastosować osłony z kolorowego plastiku.

Praktycznym rozwiązaniem jest montaż dyspensera feromonowego pod daszkiem montowanym na „szpilkach” nad naczyniem zbiorczym. Wystarczy wówczas wypięcie dwóch podpór, aby wybrać z naczynia odłowione szarki.

źródło: KZPBC

Rosyjska pszenica wypiera unijne ziarno z tradycyjnych rynków

0
Cena pszenicy na MATIF

W sezonie 2023/24 dostawy pszenicy z UE do Afryki Północnej spadły o 25%, a na Bliski Wschód – o 60%, podczas gdy Rosja zwiększa eksport zboża do tych regionów. Stwierdzono to w raporcie FAS USDA „Grains: World Markets and Trade”, opublikowanym ostatnio.

Pszenica europejska traci swoje tradycyjne rynki w Afryce i na Bliskim Wschodzie

Ze względu na bardzo silną konkurencję ze strony pszenicy rosyjskiej unijni dostawcy przegrywają cenowo w sytuacji często wyższych kosztów frachtu. Dlatego amerykańscy analitycy obniżyli prognozę eksportu dla UE w tym sezonie obniżono o 2 mln ton do 34,5 mln ton. Jednocześnie podnieśli rosyjski eksport o kolejny 1 milion ton do rekordowych 52 milionów ton (USDA).

Rekordowe zbiory pszenicy w Rosji poprawiają jej konkurencyjność na rynkach Afryki i Bliskiego Wschodu

Wcześniej prawie 95% pszenicy importowanej do Arabii Saudyjskiej stanowiło ziarno europejskie, ale w tym sezonie (2023/24) kraj ten zaczął aktywnie kupować rosyjską pszenicę ze względu na jej niską cenę.

Główni eksporterzy pszenicy do Arabii Saudyjskiej na przestrzeni kilku sezonów:

Podobnie sytuacja wygląda w Algierii, gdzie 5 lat temu 85% rynku zajmowała pszenica durum z Kanady oraz pszenica konsumpcyjna z UE, zwłaszcza Francji, Niemiec i krajów bałtyckich. Aby jednak zdywersyfikować dostawców zbóż, rząd kraju obniżył wymagania fitosanitarne i od 2020 roku na rynek Algierii dostarczana jest pszenica z Rosji. Rusagrotrans szacuje, że w sezonie 2023/24 Rosja może wyeksportować do Algierii około 3 mln ton pszenicy.

Najwięksi eksporterzy pszenicy do Algierii:

Rosja odpowiada za 1/4 światowego eksportu pszenicy

Według USDA w tym sezonie udział Rosji w światowym rynku eksportowym pszenicy przekroczy 25%. Jednocześnie zmniejszy się zależność Rosji od jej trzech największych odbiorców (Turcji, Egiptu i Iranu) wraz ze wzrostem dostaw na nowe rynki.

Źródło: USDA

USDA skorygował w dół globalną produkcję, zużycie i zapasy kukurydzy

0
produkcja kukurydzy

W kwietniowej prognozie Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) spodziewa się, że światowa produkcja kukurydzy wyniesie rekordowe 1,228 mld ton w sezonie 2023/24. Zaktualizowana prognoza jest o 2,4 mln ton gorsza od tej z marca, ale nadal oznacza ponad 5% odbicie produkcji kukurydzy w stosunku do poprzedniego sezonu.

Za wzrost światowych zbiorów kukurydzy (w skali roku) odpowiadać mają głównie USA, Chiny, Argentyna (po katastrofalnej suszy), Unia Europejska i Ukraina, przy niższej (r/r) produkcji w Brazylii. O ile jednak zbiory na półkuli północnej mamy już za sobą, to w Ameryce Południowej trwają, a ich ostateczny wynik dopiero poznamy.

Globalna produkcja, zużycie i zapasy kukurydzy (mln ton):

Gorsze w kwietniu prognozy dla Argentyny i RPA zostały częściowo zrekompensowane korektą w górę unijnej produkcji

USDA pozostawił prognozę zbiorów kukurydzy w Brazylii na dobrym poziomie 124 mln ton.  W skali roku brazylijska produkcja kukurydzy spadnie o ok. 10%, ale będzie to drugi wynik w historii.

Produkcja kukurydzy w Brazylii (mln ton):

Amerykanie obniżyli o 1 mln ton do 55 mln ton argentyńskie zbiory kukurydzy w tym sezonie, co będzie wynikiem o ponad 50% lepszym niż w fatalnym sezonie 2022/23.

Oczekiwane, łączne zbiory kukurydzy w Ameryce Południowej powinny być rekordowo wysokie, ale możliwe są kolejne cięcia produkcji.

Produkcja kukurydzy w Argentynie (mln ton):

Produkcja kukurydzy w Republice Południowej Afryki została obniżona z 15,5 do 14 mln ton, a w Meksyku o 0,7 do 23,3 mln ton. Zostało to częściowo zrekompensowane wyższymi o 1 mln ton (do 61 mln ton) szacunkami zbiorów w UE-27.

Światowe zużycie kukurydzy wzrośnie dużo wolniej niż produkcja

Globalna konsumpcja kukurydzy w sezonie 2023/24 została obniżona w kwietniu o 0,5 mln ton do 1,212 mld tonW skali roku konsumpcja kukurydzy powinna jednak wzrosnąć o 3,9%, ale i tak nie dogoni skali wzrostu zapowiadanej produkcji (+6,1% – r/r).

Zapasy globalne kukurydzy powinny powiększyć się o ponad 5% na koniec sezonu

Najnowsza prognoza zapasów końcowych została obniżona o 1,4 mln ton (w stosunku do marca)  do 318,3 mln ton. Nadal w skali roku światowe zapasy kukurydzy powinny wzrosnąć aż o 5,3% (16 mln ton).

USA zaliczyły rekordowe zbiory, a zapasy kukurydzy wzrosną tam o blisko 60%

W raporcie kwietniowym Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł krajowe zużycie kukurydzy (pasza i biopaliwa) o 1,3 mln ton  w tym sezonie do 317,6 mln ton. Przy jednak zaliczonych rekordowych zbiorach (389,7 mln ton) zapasy na koniec sezonu wzrosną o 56% do 53,9 mln ton.

Produkcja kukurydzy w USA (mln ton):

Źródło: USDA

Po nocy z przymrozkami w szczególności w centrum kraju czeka nas nieprzyjemny, wietrzny dzień [POGODA]

0

Przed nami zimna noc. W centrum kraju od -3 do -1 stopnia. Na zachodzie, północy i na południu kraju od -1 do +1 stopnia. Przy gruncie odnotujemy od -5 stopni w centrum do -3/-1 stopnia nad resztą obszaru. Na wschodzie kraju pochmurno z przelotnymi opadami deszczu i cieplej. Od 2 do 3 stopni na plusie.

W czwartek przelotne opady pojawią się na Dolnym Śląsku do 1-4 mm oraz silniejsze na Podlasiu gdzie może spaść do wieczora nawet 10-13 mm deszczu ale oprócz deszczu popada także krupa śnieżna. Będzie tutaj także najchłodniej bo zaledwie 5-6 stopni powyżej zera. Wieczorem lokalna strefa przelotnych opadów dotrze nad Mazowsze. Na zachodzie, północy i w centrum kraju w ciągu dnia dużo słońca ale zimno i wietrznie. Wiatr osiągnie 40-45 km/h i powieje z północy. Strefa opadów ciągłych niestety ominie Polskę i przejdzie przez Europę Wschodnią. To dla nas oznacza kontynuację zimna i dość suchej pogody.

Czy rolnicy odzyskają pieniądze po upadku Kampol-Fruit? Decyzja sądu otwiera szansę na rekompensaty

0

Wiele się mówi o dramatycznej sytuacji rolników, którzy nie otrzymali zapłaty za dostarczone produkty do spółki Kampol-Fruit. Zadłużenie wobec kilkuset plantatorów przekracza 70 milionów złotych, co stanowi znaczący cios dla lokalnej społeczności rolniczej. Teraz pojawiła się iskierka nadziei na rekompensatę dla dotkniętych producentów.

Światełko w tunelu

Decyzja sądu o ogłoszeniu upadłości spółki Kampol-Fruit otwiera drogę do ewentualnej rekompensaty dla rolników z Funduszu Ochrony Rolnictwa. Jednakże, zgodnie z wyjaśnieniem dyrektora Żmijana, procedura nabycia rekompensaty może potrwać, ponieważ nabory do Funduszu odbywają się rocznie od 1 lutego do 31 marca, obejmując poprzedni rok. Z uwagi na to, że nabory na rok 2023 już się zakończyły, kolejna szansa na zgłoszenie roszczeń będzie miała miejsce dopiero od lutego do marca 2025 roku.

Współpraca z Kampol-Fruit oczami rolników

Historie rolników dotykające współpracy z firmą Kampol-Fruit rzucają światło na skalę problemu. Paweł Jaruga ze Spółdzielni Lubelska Porzeczka wspomina, że choć firma była w przeszłości wypłacalna, to w ostatnim roku nie otrzymali od niej żadnych pieniędzy, pozostawiając spółdzielnię z długiem rzędu 250 tysięcy złotych. Podobne doświadczenia opisuje również Krzysztof Kałdunek z Gminy Wąwolnica, który odstawiał produkty do Kampola przez kilka lat i wciąż czeka na wypłatę części zaległych pieniędzy.

Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej, zaznacza, że aktualnie majątek spółki znajduje się w dyspozycji syndyka, który będzie go sprzedawał w celu zaspokojenia wierzycieli. Jednakże, w pierwszej kolejności zobowiązania mają zostać uregulowane wobec ZUS-u, Urzędu Skarbowego i banku, dopiero potem pracowników, a następnie rolników.

Plantatorzy domagają się nowelizacji ustawy dotyczącej Funduszu Ochrony Rolnictwa

Apelując o poprawę sytuacji rolników, zrzeszeni plantatorzy domagają się nowelizacji ustawy dotyczącej Funduszu Ochrony Rolnictwa, aby także oni mogli być objęci wsparciem. Obecnie bowiem, według prawa, fundusz nie chroni spółdzielni rolniczych czy innych grup sprzedażowych. Mimo to, istnieje nadzieja na odzyskanie części środków, zwłaszcza że znaczna część majątku spółki została zabezpieczona hipoteką na poczet ewentualnej sprawy kryminalnej. Jeśli tak się nie stanie będą musieli czekać na pieniądze odzyskane przez syndyka z majątku spółki.

źródło: Radio Lublin

KOMUNIKAT PRZYMROZKOWY 17/18.04 2024 r.

0

Za nami noc z licznymi przymrozkami w centrum kraju. Przed nami kolejna tura przymrozków również w centrum kraju. Ostatnio wspominałem, że przymrozki będą w dużej mierze zależne od opadów. Te niestety w centrum kraju nie spadły wcale bądź popadało niewiele. To oznacza, że wiele nocy z mrozem przed nami na Ziemi Łódzkiej.

Czwartkowy poranek najniższą temperaturę spośród całego kraju przyniesie w rejonie Łodzi, Koluszek, Bełchatowa, Działoszyna, Włoszczowej- tu na wysokości 2 metrów temperatura spadnie do -3/-2 stopni a przy gruncie do nawet -5 stopni Celsjusza. Bez przymrozków na wschodzie naszego kraju. Pod licznymi chmurami temperatura nie powinna spaść przy gruncie poniżej zera. Bez przymrozku także w pasie od Zielonej Góry po Leszno, Wielichowo. Na pozostałym obszarze w zależności od podłoża oraz od położenia terenu i uwilgotnienia możemy spodziewać się temperatur na poziomie -2/0 stopni przy gruncie. Im gleba suchsza tym chłodniejsza natomiast im bardziej wilgotna tym więcej ciepła będzie oddawać do otoczenia.

Przedstawiono stawki płatności w ramach ekoschematu „Dobrostan zwierząt” za 2023 r.

0
Tylko do 21 stycznia można wyrazić swoją opinie na temat dobrostanu zwierząt

Trochę musieliśmy czekać na oficjalne stawki w ramach ekoschematu „Dobrostan Zwierząt” dla wniosków o dopłaty bezpośrednie z 2023 roku. W końcu Ministerstwo Rolnictwa ujawniło projekt rozporządzenia. Na jakie stawki dopłat mogą liczyć posiadacze zwierząt gospodarskich?

Stawki płatności dobrostanowych za 2023 rok są wyższe niż zakładano

Chociaż ARiMR od ponad miesiąca rozdziela płatności końcowe z uwzględnieniem ekoschematów obszarowych, ci rolnicy utrzymujący zwierzęta gospodarskie musieli uzbroić się w cierpliwość. MRiRW przekazało, że budżet na płatności w ramach ekoschematu „Dobrostan Zwierząt” za 2023 rok przekracza 199 milionów euro, co przekłada się na 923 miliony złotych. To spora suma, mająca wspierać rolnictwo zrównoważone oraz zapewnić dobrostan zwierząt.

Stawki płatności dobrostanowych za 2023 rok są wyższe niż zakładano w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, co jest efektem korzystnego kursu euro. Kurs wynosi 4,6283 zł za 1 euro. 

Projektowane stawki płatności dobrostanowej w odniesieniu do świń i bydła

W projekcie rozporządzenia opublikowanym przez resort rolnictwa przedstawiono szczegółowe stawki płatności dla bydła i świń w ramach ekoschematu, uwzględniające różne warianty hodowli. Prezentują się one następująco:

Projektowane stawki płatności dobrostanowej w odniesieniu do pozostałych gatunków zwierząt

W projekcie rozporządzenia opublikowanym przez resort rolnictwa przedstawiono stawki płatności dla owiec, kóz, koni, kurcząt, indyków i brojlerów w ramach tego ekoschematu. Prezentują się one następująco:

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) zaznaczyło, że płatności dla różnych grup technologicznych zwierząt gospodarskich przyznawane według ustalonych progów degresywności. Dla zwierząt, takich jak lochy, tuczniki, krowy mleczne, krowy mamki i owce, rolnicy otrzymują:

  • Do 100 DJP – 100% płatności.
  • Od 100 do 150 DJP – 75% płatności.
  • Powyżej 150 DJP – brak płatności.

Istnieje klauzula wyjątkowa: W przypadku rolników ubiegających się o płatności dla zwierząt utrzymywanych w systemie rolnictwa ekologicznego na uproszczonych zasadach, zasady degresywności nie mają zastosowania.

Kiedy wypłata pieniędzy za ekoschemat „Dobrostan zwierząt”?

Kiedy rolnicy zobaczą pieniądze za ekoschematy na swoich kontach? Projekt rozporządzenia w sprawie stawek dobrostanowych został przekazany do konsultacji społecznych. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) zapewnia, że po oficjalnym opublikowaniu rozporządzenia w Dzienniku Ustaw, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przystąpi do obliczeń i wypłaty tych środków. Oznacza to, że rolnicy będą musieli jeszcze chwilę poczekać.

Problem z wnioskiem suszowym? MRiRW broni aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą”

1

Głosy krytyki wobec skuteczności aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą” nie milkną, zwłaszcza w kontekście wypłaty pomocy rolnikom dotkniętym suszą. W odpowiedzi na obawy wyrażane przez Zarząd KRIR w kontekście szacowania szkód spowodowanych suszą, MRiRW przedstawiło swoje stanowisko. Resort argumentuje, że aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” działa zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz jest oparta na solidnych podstawach prawnych.

MRIRW: Algorytm ustalania wysokości szkód został opracowany zgodnie z przepisami prawa

W odpowiedzi na zaniepokojenie wyrażane przez Zarząd KRIR w kontekście szacowania szkód spowodowanych suszą, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło swoje stanowisko. Resort argumentuje, że aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” działa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i posiada mocne podstawy prawne.

Algorytm ustalania wysokości szkód za pomocą tej aplikacji został opracowany zgodnie z przepisami prawa. Resort podkreśla, że pomoc jest udzielana jedynie w przypadku szkód spowodowanych suszą, zgodnie z definicją zawartą w przepisach o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi szczegółowo wyjaśnia, że szkody spowodowane suszą oznaczają szkody wynikłe z obniżenia klimatycznego bilansu wodnego poniżej określonych wartości dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb. Aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” uwzględnia więc wyłącznie szkody wynikłe z tego konkretnego zjawiska, ignorując inne niekorzystne warunki atmosferyczne czy błędy w agrotechnice.

Wniosek w edycji? Nie został prawidłowo podpisany

Dodatkowo, resort informuje, że jeśli po zalogowaniu do aplikacji widnieje status „wniosek w edycji”, nie ma możliwości wygenerowania i pobrania protokołu lub kalkulacji. Jest to spowodowane tym, że wniosek taki nie został skutecznie podpisany Profilem Zaufanym, co wyjaśnia administrator aplikacji.

To nie pierwszy raz, gdy aplikacja suszowa nie spełnia swoich założeń. W świetle tych dyskusji i wątpliwości, istotne jest, aby Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podjęło działania mające na celu usprawnienie działania aplikacji oraz zapewnienie bardziej transparentnego i sprawiedliwego procesu wypłaty pomocy rolnikom.

źródło: KRIR

Wzrosły prognozy zapasów pszenicy w Unii Europejskiej i USA, ale spadły w skali globalnej

0

W opublikowanej w kwietniu prognozie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) produkcja pszenicy w Unii Europejskiej w 2023 roku podniesiona została do 134,2 mln ton. Jest to poziom zbliżony do 2022 roku i o 0,5 mln ton wyższy niż szacowano w marcu.

Pogorszyły się perspektywy eksportu unijnej pszenicy

Oczekiwany eksport pszenicy z UE, w trwającym sezonie 2023/24, obniżony został aż o 2 mln ton do 34,5 mln ton. Wynikać ma to z olbrzymiej konkurencji ze strony Rosji i Ukrainy (w obu przypadkach podniesione zostały prognozy eksportu).

Import pszenicy do UE powinien ustanowić nowy rekord

USDA zauważa, że więcej pszenicy z zewnątrz dociera na unijny rynek. Stąd  prognozowany import podniesiony został z 13 mln ton (w marcu) do 13,5 mln ton. Jest to o 1,3 mln ton powyżej rekordowego importu w sezonie 2022/23 i oznacza olbrzymi skok z poziomu niespełna 5 mln ton w sezonie 2021/22 (przed wojną na Ukrainie).

Wzrosło oczekiwane zużycie unijnej pszenicy na paszę i w jeszcze większym stopniu zapasy

Jednocześnie podniesione zostały o 1 mln ton, do 48 mln ton, szacunki zużycia paszowego pszenicy. Bieżące zmiany po stronie podaży i popytu spowodowały znaczącą (+1,5 mln ton) korektę w górę zapasów na koniec sezonu, do poziomu 16,7 mln ton (16,0 mln ton na koniec sezonu 2022/23).

Pszenica w skali globalnej USDA podniósł lekko globalną prognozę zbiorów pszenicy

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł w kwietniu swoje oczekiwania zbiorów pszenicy na świecie o 0,7 mln ton (+1 mln ton w marcu) do 787,4 mln ton. Co, jeśli się prognoza sprawdzi, będzie o tylko 0,3% gorszym wynikiem w stosunku do rekordowych 789,3 mln ton z sezonu 2022/23. Korekta zbiorów pszenicy w górę wynika z lepszych szacunków dla UE.

Wzrosły lekko oczekiwania globalnego eksportu pszenicy

Eksport pszenicy z Ukrainy podniesiono o kolejne 1,5 mln ton do 17,5 mln ton, z Rosji o 1 mln ton do 52 mln ton i z Australii o 0,5 mln ton do 20,5 mln ton. Odbyło się to kosztem mniejszych wysyłek pszenicy z UE i Argentyny.

Rosja odpowiadać ma za 1/4 światowego eksportu pszenicy

Sprzedaż zagraniczna rosyjskiej pszenicy podniesiono do rekordowych  52 mln ton, czyli o 4,5 mln ton powyżej sezonu 2022/23.

Światowy eksport pszenicy prognozowany jest na 213,5 mln ton (-3,0% – r/r), a Rosja ma odpowiadać aż za 24% tego eksportu (22% w sezonie 2022/23) i dyktować ceny na rynku.

Światowa konsumpcja pszenicy znacznie przewyższy produkcję

Globalne zużycie pszenicy w sezonie 2023/24 podniesione zostało o 1,1 mln ton do 800,0 mln ton, co oznacza, że konsumpcja znacznie przewyższy produkcję szacowaną na 787,4 mln ton.

Globalne zapasy pszenicy spadną, ale w USA mocno wzrosną na koniec sezonu

Konsekwencją najnowszych zmian prognoz podaży i popytu jest spadek o skromne 0,6 mln ton, do 258,3 mln ton, oczekiwanych zapasów pszenicy na koniec obecnego sezonu. Prognozowany wynik jest najgorszy od sezonu 2015/16 i o 4,7% (12,7 mln ton) gorszy niż w sezonie 2022/23.

Jednak wbrew globalnej tendencji, amerykańskie zapasy pszenicy podniesione zostały w kwietniu o 0,7 mln ton do 19,0 mln ton, co oznaczać będzie wzrost aż o 22% – r/r.

Źródło: USDA

W obszarze rolnictwa Polska i Ukraina są skazane na współpracę i rywalizację

0

O wyzwaniach stojących przed producentami rolnymi Polski i Ukrainy w związku z trwającą wojną w Ukrainie, sytuacji na międzynarodowych rynkach rolnych oraz o stopniowej integracji ukraińskiej produkcji rolnej z rynkiem unijnym mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski podczas seminarium „Współpraca rolna Polski i Ukrainy w Unii Europejskiej”.

W ramach konferencji minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski wziął udział w panelu „Miejsce Polski i Ukrainy na jednolitym rynku rolnym UE: wyzwania, współpraca, synergia”. Wydarzenie zostało zorganizowane z inicjatywy Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.

Handel polsko-ukraiński: bieżące wyzwania

Minister Siekierski przypomniał, że polska pomoc Ukrainie jest bezdyskusyjna. Dzisiaj jednak należy się zastanowić nad formą, na jaką zdecydowała się Unia Europejska – jaką jest liberalizacja rynku.

Zwiększony eksport ukraińskich artykułów rolno-spożywczych do UE po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę miał negatywny wpływ przede wszystkim na produkcję rolną państw przyfrontowych, w tym Polski.

Tańsze produkty oferowane przez Ukrainę były konkurencją dla polskich eksporterów żywności na rynek unijny – to wynik m.in. mniej restrykcyjnych wymogów i standardów dotyczących produkcji rolnej w Ukrainie.

– W przypadku Ukrainy nastąpiła już pełna i jednostronna liberalizacja w handlu produktami rolno-spożywczymi w wyniku ATM, mimo że w UE obowiązują znacznie wyższe standardy produkcji rolnej niż w Ukrainie ­– zaznaczył minister.

– Nie możemy zapominać, że te działania doprowadziły do destabilizacji rynków rolnych w Europie i znaczącego spadku opłacalności produkcji rolnej. A to z kolei wpłynęło na eskalację rolniczych protestów – powiedział minister Siekierski.

Akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej

– Niebawem władze Ukrainy rozpoczną negocjacje akcesyjne do Unii Europejskiej. Ten proces wymusi na UE reformy we Wspólnej Polityce Rolnej oraz w systemie dopłat rolnych – powiedział szef polskiego resortu rolnictwa.

Minister Siekierski zauważył, że włączenie ukraińskiej produkcji rolnej do unijnego rynku z jednej strony wzmocni pozycję Unii Europejskiej na światowym rynku w obszarze przetwórstwa i surowców, z drugiej zaś doprowadzi do wzrostu konkurencji na jednolitym rynku rolnym oraz do przekształceń wśród unijnych producentów i przetwórców.

– Jestem przekonany, że regulacje akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej zostaną przygotowane w taki sposób, żeby nie została naruszona stabilność europejskiego rolnictwa – podkreślił minister Siekierski.

Wspólna Polityka Rolna

– Musimy pamiętać, że w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, funkcjonuje inny model rolnictwa niż w Ukrainie. Tam decydującym graczem na rynku są duże przedsiębiorstwa rolne i agroholdingi, natomiast w krajach członkowskich podstawą są rodzinne gospodarstwa rolne – podkreślił minister Czesław Siekierski.

– Po 20 latach musimy na nowo zdefiniować Wspólną Politykę Rolną. Obecna unijna WPR jest skrojona na potrzeby rodzinnych gospodarstw o niewielkiej skali – nie pasuje do wielkoobszarowego rolnictwa Ukrainy – zauważył minister.

Minister Siekierski zaznaczył, że jeżeli w przyszłości płatności bezpośrednie będą uzasadnione potrzebą wsparcia dochodów, to powinny objąć jedynie niewielki odsetek ukraińskich gospodarstw rodzinnych

Podsumowanie

Minister Siekierski zaznaczył, że świat potrzebuje ukraińskiego rolnictwa. Poinformował, że Polska cały czas, na różnych szczeblach, prowadzi rozmowy z Ukrainą. – Problem, przed którym stoją nasze państwa, wciąż jest aktualny. Chcemy go rozwiązać na poziomie dwustronnych uzgodnień, w taki sposób aby nie burzyć sytuacji na polskim rynku.

Źródło: MRiRW

Po przymrozkach w ciągu dnia pojawi się dużo słońca [POGODA]

0

Przed nami zimna noc. Na termometrach od -2/0 stopni na Pomorzu Zachodnim, Gdańskim, Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, południu Mazowsza, wschodzie Łódzkiego, Świętokrzyskim i na wschodzie i południu Małopolski. Przy gruncie do -3 stopni.

W pasie od Dolnego Śląska po Kujawy i Mazury noc na plusie z chmurami i miejscami opadami deszczu, które wyniosą do maksymalnie 1-3 mm.

W środę na niebie dużo słońca. Chmury z frontu rozpadną się i pojawi się w zamian konwekcja z przelotnymi opadami od wschodniego i południowego Mazowsza po Lubelskie, południe Podlasia, Świętokrzyskie i południe kraju. Suma opadów nie przekroczy 3 mm. Lokalnie popada krupa śnieżna. Po południu pojedyncza chmura z przelotnym opadam krupy i deszczu pojawi się między Poznaniem a Gorzowem Wielkopolskim z opadem do 1-3 mm.

Na Pomorzu Gdańskim niebo niemal bezchmurne przez cały dzień. Wiatr niestety dość silny z północy. Od Małopolski po Łódzkie powieje w porywach do 45 km/h.