Strona główna Blog Strona 389

Słabe wyniki Grupy Azoty w pierwszej połowie 2024 r. Spółka szuka wyjścia z kryzysu

0
Grupa Azoty wstrzymuje produkcję nawozów!

W 2024 roku Grupa Azoty, jeden z największych producentów nawozów i chemikaliów w Europie, zmaga się z poważnymi trudnościami finansowymi. Mimo pewnych pozytywnych sygnałów, wyniki za pierwszą połowę roku nie spełniają oczekiwań. Rolnicy, pomimo spadków cen, nie wykazali znaczącego zainteresowania zakupem nawozów, co dodatkowo pogłębia kryzys w spółce.

Wyniki finansowe – co mówią liczby?

W pierwszym półroczu 2024 roku Grupa Azoty osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży na poziomie 6,743 miliarda złotych. Mimo to wynik EBITDA wyniósł minus 179 milionów złotych, co przekłada się na ujemną marżę EBITDA na poziomie -2,7%. Choć strata netto wyniosła 748 milionów złotych, jest ona mniejsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy to Grupa zanotowała stratę w wysokości 1,098 miliarda złotych.

W drugim kwartale 2024 roku sytuacja również pozostawała trudna. Przychody ze sprzedaży wyniosły 3,344 miliarda złotych, a wynik EBITDA utrzymywał się na poziomie minus 128 milionów złotych. Marża EBITDA w tym okresie wyniosła -3,8%, co oznacza poprawę w porównaniu do drugiego kwartału 2023 roku, kiedy to marża wynosiła -17,4%.

Wyzwania i plany na przyszłość

Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty S.A., Andrzej Skolmowski, przyznaje, że pomimo zmniejszenia strat, wyniki za 2024 rok są dalekie od satysfakcjonujących. Kluczowym problemem był słaby pierwszy kwartał, który tradycyjnie odgrywa najważniejszą rolę w wynikach całego roku. Grupa Azoty stawia obecnie na optymalizację kosztów i poszukiwanie nowych możliwości biznesowych, mimo trudnych warunków rynkowych i dużego napływu tańszych produktów z poza Unii Europejskiej.

Jednym z projektów, które mają pomóc poprawić sytuację finansową spółki, jest rozszerzenie wykorzystania infrastruktury portowej do importu amoniaku. Grupa planuje również wzmocnienie swojej pozycji na rynku ukraińskim, który odgrywa coraz większą rolę w strukturze przychodów firmy.

Sytuacja na rynkach surowców

W drugim kwartale 2024 roku Grupa Azoty odnotowała spadek cen niemal wszystkich surowców produkcyjnych. Ceny gazu ziemnego spadły o 10% r/r, a koszty energii elektrycznej i węgla obniżyły się nawet o 50%. Pomimo tych oszczędności, marże EBITDA w kluczowych segmentach działalności Grupy Azoty pozostają ujemne.

Wyniki w poszczególnych segmentach działalności

Segment agro: Pomimo wzrostu sprzedaży nawozów o 36% r/r, średnie ceny produktów w tym segmencie spadły o 23%, co wpłynęło na ujemną marżę EBITDA na poziomie -5,4%.

Segment chemia: W tym obszarze również odnotowano wzrost wolumenu sprzedaży, ale spadek cen produktów i surowców oraz słaba koniunktura gospodarcza negatywnie wpłynęły na wyniki. Marża EBITDA w tym segmencie wyniosła -9,4%.

Segment tworzywa: Pomimo wzrostu wolumenów produkcji i sprzedaży oraz wzrostu cen surowców, segment ten również borykał się z trudnościami, uzyskując marżę EBITDA na poziomie -6,6%.

Wyniki za II kwartał 2024 r. w Grupie Azoty

Co dalej?

Grupa Azoty, mimo trudności, nie rezygnuje z dalszych działań naprawczych i szuka sposobów na poprawę swojej sytuacji. Trwa dialog z instytucjami finansowymi, a firma intensywnie pracuje nad strategią, która ma na celu określenie nowego modelu biznesowego.

Zaprezentowane wyniki są szacunkowe, a ostateczne dane finansowe zostaną opublikowane w skonsolidowanym raporcie za II kwartał i I półrocze 2024 roku, który zostanie przedstawiony 11 września 2024 roku.

źródło: Grupa Azoty

Pół miliarda dla rolników dotkniętych przymrozkami i suszą. Wypłaty mają ruszyć jesienią

0

Minister rolnictwa, Czesław Siekierski, ogłosił w poniedziałek, że rolnicy poszkodowani przez tegoroczne przymrozki i suszę mogą liczyć na pomoc finansową z budżetu krajowego. Wypłaty na łączną kwotę pół miliarda złotych mają ruszyć już tej jesieni.

Pomoc dla sadowników z terenów dotkniętych wiosennymi przymrozkami

W najnowszym numerze czasopisma „Rolnicze pory roku”, wydawanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, minister Siekierski podkreślił, że wsparcie w pierwszej kolejności trafi do sadowników, których plantacje owoców ucierpiały na skutek wiosennych przymrozków i gradobicia. Szczególną uwagę zwrócono na gospodarstwa z rejonów Opola Lubelskiego, Kraśnika oraz Ziemi Sandomierskiej.

Na ten cel Komisja Europejska przekazała Polsce 37 milionów euro, co zostanie uzupełnione z krajowego budżetu do 200% tej kwoty. Ostateczna suma wsparcia wyniesie około pół miliarda złotych, a środki te mają być wypłacone jeszcze przed końcem tego roku.

Budżetowe wsparcie dla rolników dotkniętych suszą

Oprócz pomocy dla sadowników, planowane jest wsparcie dla rolników, którzy ponieśli straty w wyniku suszy i innych klęsk żywiołowych. Minister Siekierski wyjaśnił, że środki te będą przekazywane na podstawie szacunków dokonanych przez specjalne komisje oceniające straty w różnych regionach kraju. Wsparcie to zostanie zrealizowane w ramach budżetu krajowego na rok 2025 i obejmie rolników z całej Polski.

Stan zagrożenia suszą w Polsce

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach opublikował raport dotyczący suszy w Polsce, obejmujący okres od 21 czerwca do 20 sierpnia 2024 roku. Z raportu wynika, że średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju była ujemna i wyniosła -79 mm, co wskazuje na narastający deficyt wody. W stosunku do poprzedniego okresu sześciodekadowego deficyt zwiększył się o 1 mm.

Projekt budżetu na 2025 rok

Rząd planuje w najbliższych dniach przyjąć projekt ustawy budżetowej na 2025 rok, w którym uwzględniono środki na wsparcie rolników dotkniętych klęskami żywiołowymi. W ramach koalicji rządzącej trwają intensywne prace nad szczegółami tego projektu, które mają na celu zapewnienie efektywnej pomocy dla poszkodowanych gospodarstw.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapewnia, że robi wszystko, aby wsparcie finansowe trafiło do rolników jak najszybciej, co ma pomóc im w przezwyciężeniu trudności spowodowanych niekorzystnymi warunkami pogodowymi.

źródło: TVN24

We wtorek o poranku od 10 stopni na Pomorzu do 18 stopni na wschodzie i południu [POGODA]

0

W nocy na wschodzie powieje słaby, chwilami umiarkowany wiatr z północy przy umiarkowanym i dużym zachmurzeniu. Na termometrach o poranku około 17-18 stopni. Taka aura sprawi, że rosa będzie bardzo niewielka. Im dalej na zachód tym pogodniej i chłodniej. Na Pomorzu zaledwie 10 stopni, bezwietrznie i obfita rosa. W centrum i na zachodzie około 13-15 stopni.

Przed południem na Podkarpaciu i w Lubelskim sporo chmur ale później pokaże się słońce. Nad resztą kraju trochę chmur i słońca na zmianę. Wiatr na zachodzie powieje ze wschodu słabo a na wschodzie powieje z północy umiarkowanie. W środę ocieplenie i na termometrach znów około 30 stopni. W czwartek i w piątek na wschodzie do 32-33 stopni. Opadów będzie niewiele i szanse pojawią sie w czwartek na zachodzie i w piątek nad resztą kraju.

II Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane w Sepnie [RELACJA]

0

22 i 23 sierpnia w Sepnie, gmina Grodzisk Wielkopolski w woj. wielkopolskim na polach firmy Top Farms Wielkopolska odbyły się II Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane. Plenerowa impreza została zorganizowana przez Stowarzyszenie Polski Ziemniak. II Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane rozpoczęły się z niewielkim opóźnieniem spowodowanym przez intensywne opady deszczu. Pomimo odwołanego otwarcia, wydarzenie ruszyło pełną parą i trwało aż do piątku.

Kompleksowo o ziemniaku w jednym miejscu

Przybyli rolnicy, którzy zajmują się uprawą ziemniaków i mieli okazję w jednym miejscu poznać nie tylko najnowsze odmiany ziemniaka z różnych hodowli, ale również uzyskać informację o programach ochrony różnych firm. W Sepnie była okazja porozmawiać z ekspertami o problemach na plantacji ziemniaka i uzyskać informację jakie są na to rozwiązania oferowane na rynku.

To nie wszystko co przygotowali organizatorzy. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się pokazy zbioru ziemniaków z udziałem siedmiu kombajnów. Tu swoje produkty zaprezentowały firmy: AVR, Grimme, Ropa i Dewulf. Były to kombajny 1-rzędowe, 2-rzędowe i samojezdne. Wykopane ziemniaki trafiły następnie do kosza przyjęciowego, gdzie zostały na dodatkowych separatorach oczyszczone i przetransportowane na naczepy aut ciężarowych.

Trudny sezon i duża presja chorób

Od wiosny był problem z samym materiałem sadzeniakowym, ponieważ wielu rolników zdecydowało się wejść w ten rynek, a niektórzy zwiększali areał uprawy. Wszystko to było podyktowane opłacalnością produkcji ziemniaka. Niestety niskie ceny na zboża, rzepak i kukurydzę sprawiły, że rolnicy zaczęli szukać alternatywy w płodozmianie. Dlatego poszukiwania materiału sadzeniakowego były ogromne. Ze względu na problemy z wykopkami w zeszłym roku, dużo ziemniaków nie przetrwało w przechowalni z powodu terminu zbioru i kopania w wysokich temperaturach – powyżej 25 stopni C. W takich warunkach ziemniaki obijały się jeden o drugi oraz o kamienie i grudy gleby, co powodowało, że do środka bulw wchodziło Fusarium powodujące suchą zgniliznę bulw, Phytium wywołujące wodną zgniliznę przyranową.

II Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane

Niestety na koniec okresu wegetacyjnego w wielu miejscach pojawiła się zaraza ziemniaka, która również do bulw się przedostała. Dlatego mieliśmy od samego początku problem z dobrym materiałem sadzeniakowym. Wielu rolników ratowało się tym, że sadziło materiał niekwalifikowany. Ten niestety miał dużo suchej zgnilizny, mokrej zgnilizny bulw, a to niestety powodowało gorsze wschody. Dzisiaj ta jakość pozostawia wiele do życzenia ze względu na trudny sezon. Pojawiła się na początku czerwca zaraza ziemniaka, która w Wielkopolsce (okolice Środy Wlkp., Poznania) oraz w Łódzkim (Sieradz) potrafiła w tydzień zniszczyć całe pola i to w momencie, kiedy jeszcze w redlinach nie było bulw. Były sytuacje, gdzie wykonano 3 zabiegi w ciągu dwóch tygodni, które niestety nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.

Tak ogromnej presji zarazy ziemniaka nie mieliśmy od lat. Nałożył się na to przebieg pogody z optymalną temperaturą dla rozwoju zarazy ziemniaka (18-24 stopnie C) i duże opady deszczu. Rolnicy popełniali bardzo wiele błędów. Na początku stosowano produkty kontaktowe lub wgłębne, które nie dawały sobie rady z presją choroby. Na pierwsze dwa zabiegi powinno się stosować produkty systemiczne, aby potem ta ochrona była łatwiejsza. Zadaniem tych produktów jest czyszczenie plantacji z zarazy, która może potencjalnie występować w posadzonych bulwach w formie utajonej– mówi dr hab. Katarzyna Rębarz z firmy Syngenta.

dr hab. Katarzyna Rębarz z firmy Syngenta
Polony ziemniaków są różne w zależności od regionu. Są informacje od plantatorów o plonach rzędu 50 – 60 t/ha z obszarów, gdzie było sporo deszczu i rolnicy deszczowali swoje plantacje. Natomiast tam, gdzie panowała ogromna susza przez prawie cały okres wegetacji (np. w woj. warmińsko-mazurskim) nie pojawiła się zaraza ziemniaka, ale plony mogą być na poziomie 20 t/ha – mówi dr hab. Katarzyna Rębarz z firmy Syngenta

II Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane w Sępnie. PROGRAM WYDARZENIA

Czwartek, 22 sierpnia
Targi trwały od godziny 9:00 do 18:00

  • 10:00 – 12:00 – Pokazy pracy maszyn do zbioru i transportu ziemniaków
  • 14:00 – 16:00 – Kolejna sesja pokazów pracy maszyn do zbioru i transportu ziemniaków

Piątek, 23 sierpnia
Targi były otwarte od godziny 9:00 do 14:00, z dodatkowymi specjalnymi pokazami maszyn rolniczych:

  • 10:00 – 13:00 – Specjalne pokazy maszyn rolniczych

Odwiedź nasze stoisko!

Na targach obecna była nasza Redakcja Agro Profil. Odwiedzający nasze stoisko mogli zapoznać się z najnowszym Wydaniem Tematycznym „Ziemniak”, redagowanym przez dr hab. Katarzynę Rębarz. To obszerne uzupełnienie uznanego wśród czytelników Atlasu Ziemniak. Chwasty, choroby, szkodniki i niedobory.

W.T. Ziemniak skupia się na praktycznych aspektach dotyczących m. in uprawy ziemniaków na wczesny zbiór, doboru odmian, ochrony, zbioru, przechowalnictwa oraz przetwórstwa. Czytelnik znajdzie tutaj również ogromną dawkę wiedzy na temat nawadniania ziemniaka oraz wykorzystania technologii rolnictwa precyzyjnego w uprawie ziemniaka.

Szczególną uwagę poświęciliśmy również technice rolniczej opisując dla Państwa najnowsze osiągnięcia inżynierów i konstruktorów zastosowane w maszynach oraz sprzęcie towarzyszącym, który niezbędny jest w gospodarstwach ukierunkowanych na uprawę ziemniaka!

25 sierpnia był Dniem Polskiej Żywności

0

Polska obfituje w żywność doskonałej jakości, bezpieczną i smaczną, śmiało mogącą konkurować z całym światem. Od 2013 r. 25 sierpnia jest Dniem Polskiej Żywności. To obchodzone w okresie dożynek święto ma na celu po pierwsze przypomnienie, jak ciekawa i bogata jest oferta producentów polskiej żywności. Drugim celem jest wspieranie lokalnych producentów artykułów rolno-spożywczych.

Idea Dnia Polskiej Żywności

Wybór dnia 25 sierpnia nie jest przypadkowy. Końcówka sierpnia to czas, gdy rolnicy kończą żniwa i obchodzą dożynki. Wówczas sklepowe półki i stragany uginają się od świeżych, polskich warzyw i owoców. To dobry moment, żeby przypomnieć, jak ciekawa i bogata jest oferta polskiej żywności oraz aby wspierać lokalnych producentów.

Święto zostało ustanowione z inicjatywy Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie” w 2013 r.

Polska jako znaczący producent żywności

Polska ma dobre warunki naturalne do produkcji rolniczej, co sprawia, że jesteśmy 4. największym producentem żywności w Europie po Francji, Niemczech i Hiszpanii, a w przypadku niektórych produktów (np. jabłek gruszek, śliwek) – znajdujemy się w czołówce światowej.

Żywność w Polsce jest wysokiej jakości, łatwo dostępna i przystępna cenowo. Znane i lubiane nie tylko w kraju, lecz także poza jego granicami są m.in. nasze warzywa i owoce, mięso i jego przetwory, twaróg, pieczywo, wędliny czy sery. W ofercie polskich producentów żywności każdy znajdzie coś dla siebie.

Eksport polskiej żywności

Polska jest państwem samowystarczalnym żywnościowo, dysponującym nadwyżką produkowanej żywności. Jesteśmy więc również jej dużym eksporterem.

Wartość eksportu z Polski artykułów rolno-spożywczych w 2023 r. wyniosła 51,8 mld EUR (236,4 mld zł), co oznacza wzrost o 8,1 proc. w stosunku do roku 2022.

Jednocześnie udział eksportu rolno-spożywczego w wartości całego polskiego eksportu zwiększył się z 13,8 proc. w 2022 r. do 14,7 proc. w roku 2023. Są to wyniki, które potwierdzają rosnące znaczenie branży rolno-spożywczej dla polskiej gospodarki.

Najczęściej eksportowane produkty

Do krajów UE w 2023 r. eksportowaliśmy głównie:

  • mięso i jego przetwory inne niż drobiowe (eksport o wartości 4,2 mld euro);
  • mięso drobiowe (3,1 mld euro);
  • pieczywo i wyroby piekarnicze (2,8 mld euro);
  • ryby i ich przetwory (2,6 mld euro);
  • paszę dla zwierząt (2,4 mld euro);
  • produkty mleczarskie (2,2 mld euro);
  • ziarno zbóż i wyroby cukiernicze (po 2,1 mld euro).

Do krajów pozaunijnych w 2023 r. eksportowaliśmy przede wszystkim:

  • pszenicę (eksport o wartości 4,7 mln ton, 1,2 mld euro);
  • produkty mleczne (1,1 mld euro);
  • mięso drobiowe (961 mln euro);
  • pieczywo i wyroby piekarnicze (937 mln euro);
  • wyroby tytoniowe (821 mln euro);
  • czekoladę i wyroby czekoladowe (798 mln euro).

Zagraniczni odbiorcy naszej żywności

Podobnie jak w latach poprzednich w 2023 r. produkty rolno-spożywcze były eksportowane z Polski przede wszystkim na rynek Unii Europejskiej. Udział rynku unijnego w eksporcie żywności z Polski wyniósł 73 proc.

Największymi w 2023 r. odbiorcami artykułów rolno-spożywczych z Polski na rynku unijnym były następujące państwa:

  • Niemcy (od lat główny partner handlowy Polski) – eksport o wartości 13,3 mld euro, o 11 proc. więcej niż w 2022 r.;
  • Niderlandy – 3,2 mld euro;
  • Francja – 3 mld euro;
  • Włochy – 2,5 mld euro;
  • Czechy – 2,4 mld euro.

Warto także odnotować wzrost o około 15 proc. wartości polskiego eksportu do Irlandii, o 14 proc. do Grecji i o 12 proc. do Hiszpanii.

W 2023 r. z Polski do krajów pozaunijnych wyeksportowano produkty rolno-spożywcze o wartości 13,75 mld euro (63 mld zł), a udział tych krajów w strukturze geograficznej polskiego eksportu artykułów rolno-spożywczych wyniósł 27 proc.

W 2023 r. największymi pozaunijnymi odbiorcami artykułów rolno-spożywczych z Polski były:

  • Wielka Brytania – eksport o wartości 4,2 mld euro, o 14 proc. więcej niż w roku 2022;
  • Ukraina – ponad 1 mld euro;
  • Stany Zjednoczone – 870 mln euro.

Na uwagę zasługuje także duży wzrost wartości sprzedaży artykułów rolno-spożywczych na rynki nigeryjski i turecki.

Systemy jakości żywności

Jak poznać, czy dany produkt na pewno pochodzi z Polski? Od 1 stycznia 2017 r. istnieje ustawowe oznakowanie „Produkt Polski”. Symbol ten oznacza, że produkty muszą być wyprodukowane z surowców wytworzonych na terenie Polski. Tylko w produktach przetworzonych dopuszcza się użycie importowanych składników (np. przypraw, bakalii) w ilości do 25 proc. masy tych produktów.

Ponadto, jeżeli chcemy mieć pewność co do wysokiej jakości kupowanej żywności, możemy szukać na opakowaniu znaku „Poznaj Dobrą Żywność”, przyznawanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Oprócz tego coraz więcej polskich artykułów spożywczych jest wyróżnionych oznaczeniami: chronione oznaczenie geograficzne (ChOG), chroniona nazwa pochodzenia (ChNP) oraz gwarantowana tradycyjna specjalność (GTS).

Informacje o systemach jakości żywności uznawanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi znajdują się na stronie www.kupujswiadomie.gov.pl. To prowadzona przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) platforma internetowa, promująca polską żywność wysokiej jakości.

Polska żywność ekologiczna

Rynek żywności ekologicznej w Polsce w ciągu ostatnich kilku lat uległ znacznym zmianom.  Stopniowo zwiększają się obszar upraw ekologicznych oraz liczba certyfikowanych gospodarstw. Można zaobserwować rosnące zainteresowanie polskich rolników produkcją ekologiczną.

Dziś już w większości sklepów można kupić ekologiczne warzywa, owoce, jaja oraz mleko i jego przetwory. Konsumenci, wybierając produkty ekologiczne, wspierają rolników i innych producentów, którzy prowadzą produkcję żywności z poszanowaniem naszego wspólnego środowiska, bez GMO, z zapewnieniem podwyższonego dobrostanu zwierząt. Pewność, że dany produkt faktycznie został wytworzony w sposób ekologiczny, daje konsumentowi logo produkcji ekologicznej UE na opakowaniu – tzw. ekolistek.

Rolnicy ekologiczni są pionierami w opracowywaniu jak najbardziej efektywnych metod produkcji przy zastosowaniu naturalnych metod. Rolnictwo i rolnicy ekologiczni jeszcze nigdy nie byli wspierani tak kompleksowo, jak obecnie. Producenci żywności ekologicznej mogą liczyć na wsparcie ze środków UE, pochodzących z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej (PS WPR), na dotacje do badań prowadzonych na rzecz rolnictwa ekologicznego a także – na liczne działania informacyjne i promocyjne w środkach masowego przekazu.

Realizowana przez MRiRW kampania informacyjno-edukacyjna „Kupuj Świadomie PRODUKT EKOLOGICZNY” ma na celu zachęcenie do zwracania uwagi na informacje zawarte na opakowaniach produktów spożywczych, budowanie rozpoznawalności logo produkcji ekologicznej UE oraz edukowanie konsumentów nt. metod produkcji ekologicznej. Specjalnie dedykowane przekazy kierowane są zarówno do producentów, jak i do ogółu konsumentów, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci.

Źródło: MRiRW

Unijne kontrakty na zboża najtańsze od wiosny tego roku

0
Ceny zbóż na Matif

Na giełdzie w Paryżu pszenica z dostawą we wrześniu straciła na wartości blisko 11 euro (-5,2%) w skali tygodnia kończącego się 23-go sierpnia 2024, spadając poniżej 195 eur/t w piątek. Kontrakt wrześniowy zaliczył swoje historyczne minimum po tym jak w połowie sierpnia opuścił dołem trwającą miesiąc konsolidację wokół poziomu 220 eur/t. Jednocześnie wyceny kukurydzy (dostawa w listopadzie) spadły w pobliże 190 eur/t po 2,2% stracie (-4,25 euro) w skali tygodnia. Na wykresie kontynuacyjnym serii najbliższej obydwa zboża są teraz najtańsze od marca/kwietnia tego roku.

Ceny unijnych zbóż spadały pod wpływem przecen w Chicago i skokowego umocnienia euro

Mimo katastrofalnych zbiorów we Francji i słabych w skali całej UE-27 kraje Unii Europejskiej pozostaną nadal w gronie największych eksporterów pszenicy na świecie. Na międzynarodowym rynku zbóż panuje silna konkurencja ze strony dostawców rosyjskich i ukraińskich na początku nowego sezonu, tym bardziej, że duży odbiorca rosyjskiej pszenicy – Turcja wprowadziła zakaz importu pszenicy do połowy października.

Konsekwencją umacniana się euro do dolara (najwyżej od roku) jest dalsze pogorszenie konkurencyjności unijnej pszenicy na międzynarodowym rynku. W przypadku tego zboża eksport z UE obniżył się o ponad 20% w skali roku na początku sezonu. Z drugiej strony dużo więcej niż w sezonie 2023/24 napływa do UE importowanej taniej kukurydzy (+27% – r/r) i rzepaku (+40% – r/r).

W Chicago ceny kukurydzy i pszenicy kończyły tydzień na 4-letnich minimach

W skali tygodnia amerykańska pszenica potaniała o ponad 5%, a kukurydza o blisko 1% (dotyczy serii najbliższych). Ponad 1% zysk tygodniowy zaliczyła soja, ale jej wyceny pozostają od 2 tygodni w okolicy poziomów najniższych od końca sierpnia 2020 roku. 

Doskonałe perspektywy amerykańskiej produkcji kukurydzy i rekordowe oczekiwania zbiorów soi powodują spadek cen zbóż i kompleksu sojowego za Atlantykiem. Przecen kontraktów na zboża nie zatrzymało nawet skokowe osłabienie dolara amerykańskiego wobec euro, chociaż słabszy dolar powinien poprawić perspektywy amerykańskiego eksportu.

Złe warunki klimatyczne towarzyszące uprawom w Europie stoją w tym roku w kontraście ze sprzyjającą pogodą w Stanach Zjednoczonych, gdzie zbiory wszystkich trzech głównych upraw będą wyjątkowo dobre, a zapasy na koniec nowego sezonu wzrosną.

Unijnemu rzepakowi pomogło lekkie odbicie na rynku kanadyjskiej canoli

Notowania unijnego rzepaku próbują stabilizować się w szerokim przedziale 450-470 eur/t po skokowej przecenie na sesji z 5-go sierpnia.

Wycena serii listopadowej zamknęła tydzień ceną 454,75 eur/t, zyskując w tygodniu skromne 1,25 euro (0,3%). W zatrzymaniu przecen w Paryżu pomogła lekka korekta wzrostowa notowań kanadyjskiej canoli po tym jak ceny spadły na 4-letnie minima. Jednak presja ze strony tańszego importu utrzymuje ceny europejskiego rzepaku na niskim poziomie, a wzrost parytetu eurodolara do najwyższego poziomu od roku (okolice 1,12 usd za euro) automatycznie obniżył konkurencyjność europejskiej produkcji w obliczu dostaw spoza Wspólnoty.

Okresowe zmiany notowań na giełdowym rynku zbóż i oleistych (tabela)

Rzut oka na wykresy notowań kontraktów futures (zamknięcie z 23.08.2024):

Kontrakty na zboża

Kontrakty na nasiona oleiste

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

Dlaczego warto postawić na kwalifikowany materiał siewny? Stawki dopłat w 2024 roku

0
Kwalifikowany materiał siewny

Wybieraj mądrze i wysiewaj kwalifikowany materiał siewny. Nadchodzi jesień, a wraz z nią siewy. Rosnące koszty produkcji kuszą wielu rolników, aby do skrzyni nasiennej wsypać ziarno z własnego rozmnożenia. Nie należy, jednak szukać tutaj pozornych oszczędności.

Niska wymienialność kwalifikowanego materiału siewnego

Rolnicy wykorzystują nadal w niskim stopniu kwalifikowany materiał siewny i obsiewają swoje pola ziarnem z własnego rozmnożenia, które jest często bardzo niskiej jakości. Agencja Nasienna podaje, że wymienialność kwalifikowanych nasion oscyluję w granicach 30%. W z danych ARiMR na rok 2021 wynika, że obsiano 784 089 hektarów zbóż i mieszanek zbożowych materiałem siewnym z reprodukcji firm i hodowli nasiennych. Jest to wciąż bardzo niski współczynnik w porównaniu z naszymi zachodnimi sąsiadami, gdzie ta wartość utrzymuje się na poziomie 55-80%.

W Polsce występuje bardzo duża rozbieżność w tej kwestii, największe wykorzystanie kwalifikowanego materiału siewnego na chwilę obecną jest w województwie śląskim (niemal 70%), a najmniejsze w mazowieckim (tylko 6%). Warto podkreślić tutaj, że coroczna wymiana nasion, może dać nawet 20% zwyżkę plonu. 

Nieoceniony postęp biologiczny

Hodowle roślin prowadzą prace hodowlane nad odmianami wysokoplonującymi i odpornymi na patogeny, polepszając przy tym wiele cech jakościowych przydatnych w wielu kierunkach produkcji (piekarnictwo, browarnictwo).

Centralny Ośrodek Badań Roślin Uprawnych znajdujący się w Słupi Wielkiej prowadzi na szeroką skalę badania odmian dostępnych dla polskich rolników. Na stronie internetowej COBORU możemy znaleźć publikowane wyniki oraz porównać odmiany danego gatunku, dostosowując wymagania do swoich potrzeb. Wielu rolników zadziwia plonowanie w prowadzonych badaniach, które jest niejednokroć dwa razy wyższe niż w standardowych warunkach polowych. Świadczy to jednak w głównej mierze o niepełnym wykorzystaniu potencjału w bieżącej produkcji rolnej, dlatego tak ważny jest prawidłowy wybór odmiany do naszych warunków siedliskowych i poziomu prowadzonej agrotechniki.

W prowadzonych doświadczeniach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego wybierane są odmiany, które najlepiej plonują w danym regionie. Na podstawie rekomendacji tworzone są Listy Zalecanych Odmian (LOZ) dla każdego województwa, pozwalające uzyskać dobre plony nawet w mało korzystnych warunkach.

Hodowla i reprodukcja materiału siewnego to duże nakłady finansowe związane chociażby z zakupem specjalistycznej aparatury. fot. M.Piśny

Skrupulatny proces produkcji nasiennej

Produkcja kwalifikowanego materiału siewnego to ściśle złożony proces, obwarowany wieloma przepisami i nadzorowany przez wiele kontroli. Wszystko zaczyna się już na etapie odpowiedniego doboru stanowiska, na którym plantator wysiewa materiał bazowy. Przez cały okres wegetacji prowadzony jest nadzór nad kondycją i zdrowotnością roślin, tutaj nie można pozwolić sobie na porażenie chorobami grzybowymi czy uszkodzenia wywołane przez szkodniki. Na plantacjach przeprowadzana jest staranna selekcja, aby wyeliminować obecność obcych gatunków roślin, które mogą w znacznym stopniu zanieczyścić materiał.

Czyszczenie ziarna odbywa się na specjalistycznych wialniach, tryjerach i stołach grawitacyjnych, dzięki czemu uzyskujemy dobrek jakości wyrównany materiał. W akredytowanych laboratoriach oblicza się masę tysiąca nasion oraz sprawdza się zdolność kiełkowania, a także bada się materiał pod kątem obcych gatunków.

Zaprawianie ziarna odbywa się na profesjonalnych maszynach, odpowiednio dozujących preparaty oraz nawozy donasienne. Przygotowany kwalifikowany materiał siewny workuje się na wagopakowarkach i umieszcza się urzędową etykietę, na której widnieją parametry niezbędne do obliczania normy wysiewu. 

Kwalifikowany materiał siewny jest produkowany w profesjonalnych firmach i hodowlach nasiennych. fot. M.Piśny

Dopłaty do materiału siewnego

Z tytułu zakupu kwalifikowanego materiału, możemy ubiegać się o zwrot kosztów poprzez złożenie wniosku do powiatowego ARiMR. Stawki w 2024 roku wyniosły odpowiednio 65 zł/ ha – w przypadku zbóż, mieszanek zbożowych pastewnych, 115 zł/ha – dla roślin roślin strączkowych i 350 zł/ha – w przypadku zwrotu za sadzeniaki ziemniaków.

Czym jest odstępstwo rolne?

Do siewu odmiany chronionej wyłącznym prawem rolnik może użyć tylko kwalifikowanego materiału siewnego, nabytego u licencjonowanego sprzedawcy, z urzędową etykietą i fakturą zakupu lub nasion i sadzeniaków. Siew ze zbioru w ramach odstępstwa rolnego nie wymaga uprzedniej zgody hodowcy, pod warunkiem, że materiał do siewu rolnik zebrał z własnych lub dzierżawionych gruntów rolnych, a odmiana, którą chce wysiać, jest odmianą populacyjną i należy do gatunku dozwolonego prawem do odstępstwa rolnego. Opłata za siew ze zbioru w ramach odstępstwa rolnego wynosi 50% opłaty licencyjnej obowiązującej dla danej odmiany za każdy wysiany kg materiału ze zbioru.

Z tego obowiązku zwolnione są gospodarstwa rolne, których posiadana powierzchnia gruntów rolnych nie przekracza 10 ha. Obowiązek uiszczania opłaty dotyczy posiadaczy gruntów rolnych o pow. 10-25 ha, opłata tylko za odmiany ziemniaka oraz posiadaczy gruntów rolnych o pow. 30 ha i więcej – obowiązuje opłata za odmiany ziemniaka, oraz za odmiany innych gatunków chronionych.

Paweł Kochański, prezes zarządu Agencji Nasiennej

Zdaniem Agencji Nasiennej

Uważam, że kwalifikowanego materiału siewnego powinno być więcej. Powinno się go wymieniać przynajmniej co 2 lata. Obecnie jest bardzo duży postęp w tworzeniu nowych odmian. Hodowcy tworzą w miarę możliwości najbardziej adekwatny materiał genetyczny, który będzie odpowiedni do danych warunkach środowiskowych. Materiał kwalifikowany jest sprawdzony jeśli chodzi o jakość kiełkowania i masę tysiąca nasion i wyprodukowany jest zgodnie z przepisami, które w Polsce obowiązują.

Coraz większa liczba przedsiębiorców nasiennych, którzy produkują materiał kwalifikowany posiada najnowszy sprzęt potrafiący wyprodukować świetnej jakości materiał. Są jednak jeszcze firmy, które powinny się przyłożyć i poprawić standardy produkcji, ponieważ psują one opinie o dobrym kwalifikacje. Jest jeszcze wiele do zrobienia przed nami, ale świadomość i tak mocno wzrasta.

Jeśli chodzi o wykorzystanie w Polsce jest ono wciąż niskie. Wymienialność moim zdaniem powinna być przynajmniej na poziomie 50%. Przypominam również że stosowanie nasion z obcych źródeł jest niezgodne z prawem, wysiewać można tylko kwalifkat lub ziarno z własnego zbioru, a nie kolokwialnie mówiąc od “sąsiada”.

mówi prezes Agencji Nasiennej Paweł Kochański

W niedzielę z zachodu na wschód przemieszczał się będzie suchy front z silnym wiatrem [POGODA]

0

Noc zapowiada się pogodna i ciepła. Na Podlasiu, Lubelskim i w Góach Świętokrzyskich o świcie obfita rosa. Nad resztą kraju rosa będzie słaba lub jej nie będzie wcale. Na termometrach od 14 stopni na Podlasiu i wschodzie Lubelskiego do 16 stopni nad resztą Lubelskiego i w Górach Świętokrzyskich do 20-21 stopni nad resztą kraju.

W ciągu dnia pogoda będzie sie szybko zmieniać. Według prognoz modeli front przez Polskę przejdzie an sucho i jedynie lokalnie pokropi jak ksiadz kropidłem. W pogodzie zmieniac się będzie temperatura i prędkosć wiatru bowiem na zachodzie w tym na Kaszubach i w Wielkopolsce temepratura po południa spadnie do 22 stopni a przed wieczorem czyli około 17:00 ochłodzi się także w centrum, Kuajwach, Warmii i na Górnym Śląsku- z 30-33 stopni temperatura spadnie na 22 stopnie i wiatr zmieni kierunek ze słabego południowego na silny zachodni. Na wschodzie cały dzień gorący z umiarkowanym wiatrem z południa i nawet wieczorem 19-20:00 notować będziemy jeszcze 27-29 stopni ale i tu w nocy pogoda zacznie się zmieniać ale bez opadów.

Nowy kombajn CLAAS TRION 740. Kliknij i zobacz!

0

Trzy lata temu firma CLAAS wprowadziła serię TRION jako nowy standard w średniej klasie kombajnów zbożowych. Obecnie modele TRION 740, TRION 740 TERRA TRAC i TRION 740 MONTANA poszerzają asortyment kompaktowych maszyn hybrydowych o szerokości młocarni 1420 mm, korzystając ze sprawdzonej kombinacji systemu omłotu APS HYBRID oraz pojedynczego rotora ROTO PLUS.

Od momentu premiery serii TRION latem 2021 roku, CLAAS oferuje najszerszą i najbardziej wszechstronną gamę produktów w średniej klasie kombajnów zbożowych na rynku. Od kompaktowych modeli z pięcioma wytrząsaczami, przez wydajne kombajny z sześcioma wytrząsaczami, po mocne hybrydy z oddzielaniem finalnym ROTO PLUS – dziewięć modeli w trzech seriach, z mocą silnika od 258 do 435 KM i szerokością młocarni od 1420 do 1700 mm, spełnia wszystkie możliwe wymagania klientów, w tym maszyny kołowe, wersje TERRA TRAC i warianty MONTANA do pracy na zboczach.

Niezrównana wszechstronność i wytrzymałość

Kombajny TRION 740, TRION 740 TERRA TRAC i TRION 740 MONTANA, stanowiące szczyt rodziny TRION, oferują rolnikom i firmom usługowym trzy dodatkowe wydajne alternatywy dla modeli TRION 730 i TRION 750. Oferują one potężną moc silnika z rezerwą momentu obrotowego na najtrudniejsze warunki pracy, zarówno z, jak i bez włączonego siekacza słomy, a także sprawdzony system omłotu APS HYBRID z pojedynczym rotorem o średnicy 570 mm, dostosowany do zbioru różnych rodzajów upraw.

„Wymagający klienci z regionów Europy, gdzie panują zmienne warunki zbioru, poszukiwali większej mocy silnika w dotychczasowych modelach hybrydowych TRION 720 i TRION 730” – mówi Philipp Stiens, Global Product Team Manager Large and Medium Combines. „Kombinacja sprawdzonego zespołu młócącego APS i pojedynczego rotora ROTO PLUS wykazuje swoje mocne strony zwłaszcza w zmiennych warunkach zbioru, gdzie moc silnika staje się kluczowym czynnikiem wpływającym na wydajność.”

TRION 740 sprawdza się doskonale także w południowej i południowo-wschodniej Europie. „Mimo często średnich plonów ziarna i słomy, klienci korzystają z szerszych przyrządów żniwnych i wyższych prędkości jazdy, maksymalnie wykorzystując możliwości maszyn” – kontynuuje Stiens. „Nie możemy również ignorować wysokich wymagań dotyczących jakości słomy, która pozostaje kluczowym kryterium zakupu w tym segmencie. Wszechstronna hybryda TRION 740 jest odpowiedzią na te potrzeby, oferując dotychczasowym użytkownikom naszych maszyn z sześcioma wytrząsaczami atrakcyjną alternatywę o wyższej przepustowości przy minimalnym zużyciu paliwa i najlepszej jakości słomy.”

Wydajne hybrydy

Modele TRION 740, TRION 740 TERRA TRAC i TRION 740 MONTANA poszerzają ofertę kombajnów CLAAS w Europie o kompaktowe, wydajne maszyny hybrydowe z zespołem młócącym APS HYBRID i pojedynczym rotorem ROTO PLUS.

Jedna maszyna, wiele możliwości i pełna łączność

W modelu TRION 740 klienci mogą wybierać spośród szerokiej gamy wariantów wyposażenia, obejmujących gąsienice TERRA TRAC, wersję MONTANA z wyrównaniem pochylenia podwozia, przyrządy żniwne ze ślimakiem CERIO o szerokości roboczej do 9,30 m, przyrządy żniwne VARIO oraz przyrządy żniwne z przenośnikiem taśmowym CONVIO i CONVIO FLEX o szerokości roboczej do 12,30 m, nowe zrywacze kukurydzy ROVIO z 6 do 12 rzędów, a także systemy wspomagania operatora CEMOS w różnych konfiguracjach oraz wersje z różnymi wielkościami zbiornika ziarna, rurą rozładowczą i systemem rozdzielania słomy i plew.

Dla automatycznego kierowania dostępny jest GPS PILOT CEMIS 1200, który po aktywacji odpowiednich wersji umożliwia również zarządzanie zleceniami, w tym mapowaniem plonów dla rolnictwa precyzyjnego. Wszystkie maszyny TRION 740, TRION 740 TERRA TRAC i TRION 740 MONTANA są rejestrowane w nowym systemie CLAAS connect, co daje rolnikom i usługodawcom bezpośredni dostęp do istotnych danych maszyny, w tym dokumentacji i mapowania danych o zbiorach, jeśli wybrano opcję rejestrowania plonów.

„Wszystkie nowe kombajny TRION i LEXION w standardzie oferują pięcioletni okres bezpłatnej łączności, co otwiera nowe możliwości zarządzania maszynami i pozwala zaoszczędzić cenny czas” – podsumowuje Philipp Stiens. „Nowy CLAAS connect pozwala automatycznie, kompleksowo zestawiać i dokumentować dane kombajnu, zarówno dla pojedynczych maszyn, jak i wielu kombajnów, oraz przeglądać je w dowolnym momencie na komputerze lub urządzeniu mobilnym, co umożliwia analizę najróżniejszych parametrów wydajności. Dzięki temu dane mogą być wykorzystywane do oceny wydajności i późniejszego fakturowania. Ponadto dane plonowania można przekształcać w wysokiej jakości mapy plonów.”

W standardzie CLAAS connect oferuje wiele innych funkcji, takich jak cyfrowe instrukcje obsługi, poradnik doboru środków smarnych czy możliwość zamawiania części eksploatacyjnych i zamiennych – na podstawie zapisanego numeru maszyny natychmiast dostosowanych do specyfikacji maszyny.

Od października 2024 roku nowy CLAAS connect otworzy nowe możliwości w zakresie zarządzania maszynami, flotą i gospodarstwem również dla serii LEXION, TRION i EVION.

Wszystkie zalety TRION 740 / TRION 740 TERRA TRAC / TRION 740 MONTANA w skrócie:

  • Wydajna alternatywa w średniej klasie hybrydowej na wymagające warunki zbioru z wilgotną, długą i włóknistą słomą: APS HYBRID i pojedynczy rotor ROTO PLUS z mocą 435 KM.
  • Dostępność jako maszyna kołowa, gąsienicowa TERRA TRAC i wariant MONTANA.
  • Szerokość zewnętrzna 3,49 m z oponami 800/70 R38 na osi napędowej (3,29 m z 680/80 R38) lub podwoziem TERRA TRAC 735 mm.
  • Sześciocylindrowy silnik Cummins o pojemności 8,9 litra, mocy 435 KM przy 1900 obr/min, z DYNAMIC POWER zapewniającym do 10% oszczędności paliwa i dopuszczonym do pracy z uwodornionymi olejami roślinnymi (HVO) w czystej postaci lub jako domieszka.
  • Zespół młócący APS HYBRID z bębnem o szerokości 1420 mm, przyspieszaczem 450 mm, bębnem młócącym 600 mm i funkcją MULTICROP.
  • Pojedynczy rotor ROTO PLUS o średnicy 570 mm, długości 4200 mm i z maksymalnie 12 000 obrotami na minutę.
  • Podwójna, wspomagana elektromechanicznie regulacja, duża moc, wysoka jakość słomy, wiele szerokości przyrządów żniwnych.
  • Systemy wsparcia operatora (np. CEMOS) oraz CLAAS connect.

Dodatkowe informacje

Więcej informacji o najnowszych kombajnach zbożowych CLAAS można znaleźć na stronie CLAAS oraz w lokalnych dealerach CLAAS.

SPRAWDŹ TAKŻE – CLAAS i AgXeed stawiają na autonomię w zbiorze zielonek i nie tylko

Ministerstwo Polityki Agrarnej obniżyło prognozy zbiorów późnych upraw na Ukrainie

0
Produkcja słonecznika

Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy prognozuje, że tegoroczne zbiory kukurydzy wyniosą około 25 mln ton (32,5 mln ton przed rokiem) – poinformował Taras Wysocki, pełniący obowiązki Ministra Polityki Agrarnej i Żywności Ukrainy.

„Jeśli chodzi o pszenicę, spodziewamy się zbiorów na poziomie 21,8 mln ton. Jeśli chodzi o kukurydzę, po opublikowaniu przez USDA prognozy na poziomie 27 mln ton, patrzymy na sytuację mniej optymistycznie i spodziewamy się zbiorów na poziomie około 25 mln ton” – zauważył Wysocki.

Minister dodał też, że zbiory słonecznika mogą wynieść około 12 mln ton, choć prognoza ta może zostać skorygowana w górę.

W sierpniowym raporcie analitycy USDA obniżyli prognozę produkcji kukurydzy na Ukrainie na rok gospodarczy 2024/25 o pół miliona ton do 27,2 mln ton oraz skorygowali w dół prognozę nasion słonecznika o 1 mln ton do 13,5 mln ton. Jednocześnie podniesiona została ukraińska produkcja pszenicy z 19,5 do 21,6 mln ton.

Źródło: Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy, USDA

Czy na działce rolnej można postawić dom? Co można wybudować?

0

Czy na działce rolnej można postawić dom? Odpowiedź jest prosta, tak, można wybudować dom na działce rolnej, ale pod pewnymi warunkami. Działka rolna w świetle nie tylko prawa, ale i naszej przyszłości na tej planecie, jest niezwykle cenna. Budowa domu na działce rolnej nie jest jednak niemożliwa. W zależności od klasy gleby, planów gminy na zagospodarowanie przestrzenne, czy jesteś rolnikiem lub inwestorem, droga ta będzie czasochłonna i pełna wyzwań. 

Podstawy – budowa domu na działce rolnej 

Ceny zakupu działek rolnych z perspektywy inwestora są niezwykle atrakcyjne, jednak jej przekształcenie będzie wymagało czasu, funduszy i obarczone jest dużym ryzykiem. Wiele zależy od Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, czy dany teren jest przeznaczony na grunty budowlane lub warunków zabudowy działki rolnej, jeśli w gminie nie występuje MPZP.

Grunty rolne z gleb pochodzenia mineralnego oraz organicznego klasy I, II, III oraz gleb pochodzenia organicznego klasy IV, V, VI wymagają uzyskania decyzji o wyłączeniu z produkcji rolnej. Z uwagi na wysoką jakość tej ziemi, uzyskanie pozytywnej odpowiedzi jest niezwykle trudne, ale możliwe.

Gleby pochodzenia mineralnego klasy IV, V, VI nie wymagają takiej decyzji i po uzyskaniu warunków zabudowy można przystąpić do dalszych kroków w realizacji inwestycji. Aby uzyskać pozytywną decyzję o warunkach zabudowy działki rolnej muszą być spełnione kryteria uzbrojenia działki, takie jak dostęp do drogi publicznej, sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, energetycznej, gazowej i telekomunikacyjnej.

Dalszym krokiem, którego nie można pominąć przed budową domu na działce rolnej jest odrolnienie gruntu lub pozwolenia na budowę. Dużo łatwiej będzie uzyskać zgodę na odrolnienie działki do postawienia domu niż do zabudowy wielkopowierzchniowej, np. pod szeregowce czy magazyn lub fabrykę. Po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń i przygotowaniu projektu zagospodarowania terenu, można przystąpić do wbicia łopaty i budowy domu na działce rolnej.

Działka siedliskowa czy budowlana

Jeśli jesteś rolnikiem, sprawa jest trochę łatwiejsza. Budowa domu na działce rolnej nadal wymaga spełnienia tych kilku podstawowych formalności opisanych wyżej. Na terenie działki należy wyznaczyć obszar na działkę siedliskowa.

O taką zmianę może wnioskować tylko farmer prowadzący gospodarstwo. Tutaj także należy zorientować się, jakie plany zabudowy działki rolnej ma gmina, wystąpić o odrolnienie gruntu, przygotować projekt i uzyskać pozwolenie na budowę.

Co można postawić na działce rolnej? Możliwa jest budowa domu przeznaczonego dla rodziny. Dla domu jednorodzinnego do 70 mkw nie potrzeba zezwolenia, jednak warto przed rozpoczęciem prac zgłosić zamiar budowy. Co jeszcze można wybudować? Budynki niezbędne do funkcjonowania gospodarstwa, takie jak stodoła, obora, warsztat, garaż na maszyny rolnicze czy spichlerz. 

Zakup działki rolnej z zabudową czy bez

Chcąc kupić działkę rolną nie trzeba być rolnikiem. Jest to możliwe w granicach administracyjnych miast a także dotyczy obszarów do 1ha. W przypadku większych terenów należy uzyskać zgodę Krajowego Wsparcia Rolnictwa. Rolnik indywidualny z 5-letnią praktyką może kupić ziemię rolną znajdującą się na terenie jego gminy, jednak po zakupie gospodarstwo nie może przekroczyć 300 ha.

W Polsce prawo do pierwokupu działek rolnych ma Skarb Państwa, jednak nie dotyczy to nieruchomości do 1 ha. Przed zakupem działki rolnej z warunkami zabudowy w wyznaczonych przez nas kryteriach, należy upewnić się jaki status prawny ma nieruchomość, ocenić stan techniczny budynków i ich legalność. Po zakupie terenu nie ma wymogu, by kontynuować działalność rolniczą.

Co można wybudować? Nowy dom, jednak grunt należy odrolnić, jeśli nie zostało to wykonane wcześniej. 

PODSUMOWANIE

Podsumowując, na każdym etapie realizacji budowy domu na działce rolnej, trzeba postarać się o szereg pozwoleń, spełnić wiele kryteriów, przeczytać wiele stron przepisów lub postawić na współpracę z doświadczonym prawnikiem lub specjalistą. Takie obwarowania przepisami mają na celu ochronę terenu rolnego do użytkowania go zgodnie z przeznaczeniem. Z perspektywy gospodarza przed sprzedażą ziemi warto postarać się o przekształcenie działki rolnej w budowlaną. Ułatwi to przyszłym inwestorom w podjęciu decyzji o zakupie działki a także pozwoli uzyskać za nią dużo lepszą cenę. 

Słoneczna ciepła sobota. O poranku w całym kraju obfita rosa [POGODA]

0

Noc zapowiada się pogodna i przeważnie bezwietrzna. Temperatura o świcie spadnie do 13-14 stopni a w centrum i miejscami na południu do 15-16 stopni. W ciągu dnia niemal bezchmurne niebo. Więcej chmur tylko na wybrzeżu środkowym i wschodnim. Wiatr na zachodzie powieje umiarkowanie z południa a nad resztą kraju wiatr słaby a chwilami zupełnie bezwietrznie. Na termometrach od 27 stopni na wybrzeżu wschodnim, srodkowym i na Kaszubach do 33 stopni w rejonie Wielunia, Opola, Brzegu i Raciborza. Upał jednak nie będzie juz męczący z uwagi na to, że słońce świeci już niżej i powietrze nie będzie jakies ciężkie i parne.