Najnowszy raport FAO informuje, że wskaźnik cen cukru wyniósł w sierpniu średnio 113,9 punktów, co oznacza spadek o 5,7 punktów (4,7 procent) w porównaniu z lipcem i aż o 34,3 punktów (23,2 procent) w porównaniu z wartością sprzed roku, osiągając najniższy poziom od października 2022 r.
Lepsze perspektywy produkcji cukru w Indiach i Tajlandii wywierają presję na ceny
Spadek indeksu w sierpniu był spowodowany głównie poprawiającymi się perspektywami produkcji na sezon 2024/25 w Tajlandii i Indiach, po korzystnych opadach deszczu, które pozytywnie wpłynęły na uprawy trzciny cukrowej.
Także tańsza ropa szkodzi światowym cenom cukru
Ponadto niższe ceny ropy naftowej na świecie wywarły dalszą presję spadkową na ceny cukru. Jednak pod koniec sierpnia obawy dotyczące wpływu pożarów na polach trzciny cukrowej w kluczowych obszarach uprawowych Brazylii, wraz z doniesieniami o niższej niż oczekiwano produkcji cukru w pierwszej połowie miesiąca, przyczyniły się do gwałtownych wzrostów światowych cen cukru, co ograniczyło ogólny spadek w ujęciu miesięcznym.
Indeks międzynarodowych cen cukru FAO
Ceny krajowe cukru również systematycznie spadają
Graficzna prezentacja cen zakupu cukru białego w sieciach handlowych
Case IH wkroczyło w rok 2024 z pełnym rozmachem, ogłaszając ten rok jako „Rok Kombajnów”. Marka zaprezentowała innowacje w dziedzinie kombajnów, w tym przełomowe modele serii Axial-Flow 160 i 260 oraz nowe warianty serii AF, które zadebiutują w Europie w nadchodzących miesiącach.
Premiera nowych kombajnów Axial-Flow 160 i 260
Premiera nowych kombajnów Axial-Flow 160 i 260 odbyła się na targach Agritechnica 2023, gdzie wzbudziły ogromne zainteresowanie. Teraz są już dostępne do zamówienia na żniwa 2025 roku. Seria Axial-Flow 160 obejmuje modele 6160 (400 KM, zbiornik na ziarno o pojemności 10 570 litrów) oraz 7160 (460 KM, zbiornik o pojemności 12 500 litrów). W serii Axial-Flow 260 znajdują się modele 7260 (498 KM, zbiornik o pojemności 11 100 lub 14 400 litrów), 8260 (571 KM, zbiornik o pojemności 14 400 litrów) i 9260 (634 KM, zbiornik o pojemności 14 400 litrów).
Technologiczne rewolucje
Nowe modele Axial-Flow są wyposażone w zaawansowane terminale Case IH Pro 1200 o wysokiej rozdzielczości, które zapewniają pełną łączność i zautomatyzowane funkcje. W szczególności system Harvest Command™ automatycznie dostosowuje ustawienia kombajnu, co pozwala na optymalizację wydajności pracy. Dzięki integracji Harvest Command™ w serii Axial-Flow 160, Case IH stawia nowe standardy w tej kategorii mocy, zapewniając stabilne i efektywne wyniki niezależnie od doświadczenia operatora.
Rozszerzenie Serii AF
Case IH nie poprzestaje na sukcesach serii Axial-Flow i kontynuuje rozwijanie oferty poprzez wprowadzenie nowych modeli serii AF. W styczniu tego roku model AF11 zadebiutował na National Farm Machinery Show w Louisville, a podczas targów Farm Progress Show w Boone zaprezentowano kolejne modele: AF9 i AF10.
Seria AF, wyposażona w zaawansowany zestaw Precision Technologies, w tym system Harvest Command™ i RowGuide Pro™, zyskuje na znaczeniu dzięki integracji Connectivity Included*, co umożliwia bezproblemowy przesył danych o plonach i maszynach do aplikacji Case IH FieldOps™.
Debiut na Targach EIMA 2024
Oficjalny debiut nowych modeli serii AF na rynku europejskim odbędzie się podczas targów EIMA 2024 w Bolonii, które odbędą się w dniach 6-10 listopada. Wydarzenie to stanowi doskonałą okazję, aby zobaczyć najnowsze technologie Case IH w akcji i ocenić przyszłość kombajnów rotorowych w praktyce.
Według raportu FAO wskaźnik cen produktów mlecznych wyniósł średnio 130,6 punktów w sierpniu, co stanowi wzrost o 2,8 punktów (2,2 procent) w porównaniu z lipcem i jest o 16,3 punktów (14,2 procent) wyższy od odpowiadającej mu wartości sprzed roku.
W sierpniu drożały wszystkie produkty mleczne
Międzynarodowe notowania cen wszystkich produktów mlecznych wzrosły w sierpniu, przy czym najbardziej wzrosły notowania pełnego mleka w proszku z powodu wzrostu popytu importowego na dostawy spot i ograniczonych zapasów w głównych regionach produkcyjnych.
Międzynarodowe ceny masła i odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły, przy czym notowania masła osiągnęły rekordowy poziom, wspierane przez zwiększony popyt na dostawy krótkoterminowe i długoterminowe oraz niepewność co do adekwatności dostaw mleka w Europie Zachodniej, pomimo spadków notowań cen w Oceanii z powodu mniejszego popytu i oczekiwań na sezonowy wzrost dostaw mleka.
Tymczasem ceny sera na świecie wzrosły, co było spowodowane ograniczonymi zapasami i mniejszą produkcją sera w Europie, w połączeniu ze zwiększonym globalnym popytem importowym.
Końcówka tygodnia kończącego się 6-go września przyniosła na giełdach korektę spadkową w notowaniach zbóż i oleistych. W Chicago inwestorzy spekulacyjni wrócili do sprzedawania trzech głównych kontraktów (kukurydza, pszenica i soja), a negatywną dla surowców atmosferę pogłębiły rosnące obawy o kondycję amerykańskiej i chińskiej gospodarki. Ciągle jednak w skali całego tygodnia kontrakty zbożowe (podobnie jak soja) podrożały. Bardzo dużą stratę tygodniową odnotował jednocześnie kanadyjski, a za nim unijny kontrakt na rzepak.
Cena canoli w Winnipeg wróciła w okolice wieloletnich minimów
Kanadyjska canola runęła w dół o ponad 7% w minionym tygodniu po tym jak Chiny wszczęły działania mające na celu zablokowanie importu rzepaku z Kanady. Państwo Środka ogłosiło, że wszczyna postępowanie antydumpingowe w związku z nadmiernym importem rzepaku z Kanady. Jest to odwet za cła nałożone przez Kanadę na import chińskich samochodów elektrycznych.
Unijnemu rzepakowi zaszkodziły spadki na rynku kanadyjskiej canoli
Notowania unijnego rzepaku poruszają się od ponad miesiąca w szerokim przedziale 445-475 eur/t. Wycena serii listopadowej zamknęła tydzień ceną 464,0 eur/t, tracąc w tygodniu 6,25 euro (-1,3%). Do ubiegłotygodniowego spadku notowań w Paryżu przyczyniła się gwałtowna przecena kanadyjskiej canoli. Dodatkowo całemu sektorowi biopaliw szkodzi najtańsza w tym roku ropa.
Spadki z końcówki tygodnia ograniczyły tygodniową skalę wzrostu kontraktów na zboża i soję
Warto przypomnieć, że długo oczekiwane odbicie w notowaniach amerykańskiej (też unijnej) kukurydzy i pszenicy rozpoczęło się 27-go sierpnia, kiedy to wzrost zamówień eksportowych na tanie amerykańskie pochodzenie (w Chicago kontrakty zaliczały 4-letnie minima) i pogorszenie warunków pogodowych w Pasie Kukurydzy, a w konsekwencji kondycji upraw sprowokowało inwestorów spekulacyjnych do (od)kupowania kontraktów.
W efekcie najbliższa seria kukurydzy i soi podrożały w skali tygodnia o ok. 3%, a pszenica SRW odbiła w Chicago o 6% w tygodniu kończącym się 30-go sierpnia 2024 roku.
Do środy minionego tygodnia (04.09.2024) wzrosty były kontynuowane, ale w końcówce tygodnia doszło do wyprzedaży kontraktów na szerokim rynku surowcowym. Ograniczyło to skalę ubiegłotygodniowego wzrostu na rynku zbóż po obu stronach Atlantyku.
Obawy o wystąpienie recesji w USA i Chinach negatywnie wpływają na rynek surowców
Negatywnie na szeroki rynek surowców wpływa zagrożenie spadkiem popytu ze strony dwóch największych gospodarek na świecie, czyli Chin i Stanów Zjednoczonych. Duże przeceny widoczne są na ropie, która jest najtańsza w tym roku i metalach (miedź, żelazo).
W Paryżu ubiegły tydzień zaczął się dla unijnych kontraktów na zboża od kontynuacji wzrostów. W połowie tygodnia kukurydza i pszenica wspięły się na 3/4-tygodniowe maksima, by stracić nieco w kolejnych dniach. Jedynie mało płynna wrześniowa seria pszenicy, której obrót kończy się we wtorek (10.09.2024) straciła mocniej w piątek, a w efekcie też w skali całego minionego tygodnia.
Pszenica z dostawą w grudniu oscylowała od minionej środy wokół poziomu 220 eur/t i zamknęła piątek ceną 218,75 eur/t. Kontrakt ten zyskał w skali tygodnia 2,25 eur/t.
Kukurydza z terminem realizacji w listopadzie zamknęła tydzień ceną 202 eur/t po wzroście o 3,25 euro w rozliczeniu tygodniowym.
Dopiero od dwóch tygodni europejski rynek pszenicy zdaje się reagować na katastrofalne zbiory we Francji i słabe w Niemczech. Według KE francuska produkcja pszenicy miękkiej sięgnie w tym roku zaledwie 26,3 mln ton wobec 35,0 mln ton przed rokiem i będzie o 1/4 poniżej średniej. W Niemczech zbiory powinny spaść o 10,4% poniżej średniej i wynieść skromne 19,6 mln ton (21,3 mln ton w 2023 roku).
Do kontynuacji odbicia w Paryżu potrzebne są wzrosty na amerykańskim rynku
Końcówka minionego tygodnia pokazuje, że do kontynuacji odbicia unijnych kontraktów potrzebne jest utrzymanie tendencji wzrostowej w notowaniach zbóż na giełdzie w Chicago. Tymczasem popyt na amerykańską pszenicę po wyższej cenie osłabł, a na unijną jest wyjątkowo niski. Jednocześnie wyjątkowe tempo eksportu, jak na tę porę sezonu, notuje ukraińska pszenica. Ciągle dobrze sprzedaję się też ziarno rosyjskiej pszenicy. Ogranicza to potencjał ewentualnych wzrostów. Nadal dużym zainteresowaniem cieszy się amerykańska kukurydza i soja, a utrzymująca się gorąca i sucha pogoda w Pasie Kukurydzy pogarsza nieco doskonałe prognozy tegorocznych zbiorów obu głównych upraw.
Okresowe zmiany notowań na giełdowym rynku zbóż i oleistych (tabela)
–
Rzut oka na wykresy notowań kontraktów futures (zamknięcie z 06.09.2024)
Okres po zbiorze zbóż to najlepszy moment na zwalczanie uciążliwych chwastów takich jak perz właściwy czy ostrożeń polny. Najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie herbicydu totalnego. Obecnie na ścierniska jedyną zarejestrowaną w tym celu substancją czynną jest glifosat.
Szkodliwość chwastów w uprawach polowych to przede wszystkim konkurencja o dostęp do światła, wody i składników odżywczych, a niezwalczane mogą doprowadzić nawet do całkowitej utraty plonów. Perz to jeden z najtrudniejszych do zwalczenia gatunków chwastów, szczególnie w uprawie zbóż, z którymi należą do jednej rodziny wiechlinowatych.
Uciążliwy perz trudny do zwalczenia
Jako trawa wieloletnia perz zagraża ponad 80% uprawom w naszym kraju. Najlepszy moment na skuteczne i stosunkowo niedrogie zwalczenie perzu to okres od żniw do siewu rośliny następczej. Jeśli nie zostanie odpowiednio zwalczony, może nie tylko obniżyć plony upraw następczych, ale również zwiększyć koszty produkcji poprzez konieczność stosowania dodatkowych zabiegów agrotechnicznych i chemicznych. Perz pobiera z gleby znaczne ilości składników pokarmowych, jest także żywicielem pośrednim wielu szkodników i chorób roślin.
Perz, jako trawa rozłogowa, rozmnaża się głównie wegetatywnie za pomocą podziemnych rozłogów. Rozłogi perzu w sprzyjających warunkach mają zdolność do silnego rozrastania się, wykazują dużą żywotność, dzięki której gatunek ten może wydać nowe rośliny nawet z drobnych fragmentów.
Zwalczanie perzu na ściernisku za pomocą glifosatu
Przystępując do zwalczania perzu na ściernisku z zastosowaniem glifosatu należy pamiętać o kilku kluczowych aspektach. Przede wszystkim glifosat to substancja czynna o działaniu systemicznym, która pobierana jest wyłącznie przez zielone części rośliny. Aby skutecznie wyeliminować perz ze stanowiska, trzeba zadbać o dobre pobranie glifosatu przez rośliny, które umożliwi dotarcie substancji również do podziemnych rozłogów.
W tym celu oprysk glifosatem należy przeprowadzić w momencie, gdy perz osiąga ok. 10-15 cm wysokości i wykształcił już 3-4 liście właściwe. Ważne jest również zadbanie o dobre pokrycie liści cieczą opryskową i odpowiednią kondycję wody do przygotowania mieszaniny zbiornikowej – w twardej wodzie skuteczność glifosatu jest znacznie obniżona.
Halvetic do zwalczania perzu
Aby poprawić działanie glifosatu i zapewnić dobre pokrycie chwastów cieczą opryskową można sięgnąć po specjalne kondycjonery i adiuwanty lub zdecydować się na wybór gotowego produktu, który łączy w sobie substancje czynną i odpowiednio dobrane komponenty, dzięki którym zapewniona jest wysoka skuteczność działania herbicydu.
Takim produktem jest innowacyjny herbicyd Halvetic. Zastosowana w preparacie Halvetic innowacyjna formuła BGT (Better Glyphosate Technology) umożliwia pełną funkcjonalność i maksymalizację skutecznego działania glifosatu przy jednoczesnym niższym zużyciu substancji czynnej na hektar w porównaniu do innych herbicydów zawierających glifosat.
W celu eliminacji perzu dawka etykietowa wynosi 4 l/ha, a zalecana ilość wody to 100-150 l/ha. Technologia BGT wpływa także na szybsze i lepsze pobranie substancji czynnej przez rośliny, co z kolei ma znaczenie w przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków atmosferycznych tuż po wykonanym oprysku.
W ostatnich tygodniach polscy rolnicy mieli wyjątkową okazję, by z bliska poznać najnowszy kombajn marki New Holland – CR11, który zadebiutował podczas specjalnego demo tour zorganizowanego w różnych regionach Polski.
Wydarzenie, odbywające się w lipcu i sierpniu, przyciągnęło liczne grono gości, w tym przedstawicieli branżowych mediów, rolników oraz ekspertów. Pokazy żniwne były przeprowadzane przez pięciu autoryzowanych dealerów marki: AgrosWrońscy, Agrohandel, Raitech, Perkoz oraz Adler Agro.
Pokazy pełne wrażeń
Odsłonięcie kombajnu CR11 odbywało się z pełnym rozmachem. Zorganizowane w spektakularnej oprawie audio-wizualnej pokazy, z wykorzystaniem świateł i efektów dymnych, wzbudziły duże zainteresowanie wśród uczestników. Głównym punktem programu były jednak pokazy pracy maszyny w warunkach polowych, które umożliwiły rolnikom zapoznanie się z jej imponującymi możliwościami w praktyce.
Podczas wydarzeń, oprócz prezentacji CR11, na polach pracowały także inne maszyny New Holland, demonstrując swoje zaawansowane funkcje. Dzięki temu uczestnicy mogli porównać możliwości różnych modeli, a także osobiście przetestować nowoczesne rozwiązania technologiczne marki.
Merytoryczne prezentacje i interakcje z ekspertami
Pokazy CR11 nie były jedynie spektaklem wizualnym, ale również okazją do zdobycia cennej wiedzy. Specjaliści ds. rozwiązań żniwnych marki New Holland przeprowadzili szczegółowe prezentacje, podczas których omówiono kluczowe technologie zastosowane w kombajnie. Uczestnicy mogli dowiedzieć się więcej o najważniejszych parametrach technicznych CR11, takich jak jego wydajność, minimalizacja strat ziarna czy innowacyjne rozwiązania zapewniające wyższą jakość zbiorów.
Co więcej, goście mieli okazję zajrzeć do wnętrza kombajnu, usiąść na miejscu operatora oraz zadawać pytania ekspertom. To interaktywne podejście sprawiło, że każdy mógł na własne oczy przekonać się o zaletach najnowszej maszyny New Holland.
Nowa era w rolnictwie – CR11
Kombajn CR11 to odpowiedź na rosnące potrzeby nowoczesnych gospodarstw. Nowy model wprowadza na rynek rozwiązania, które znacznie podnoszą wydajność zbiorów, minimalizując straty ziarna oraz koszty operacyjne. Wyposażony w najnowsze technologie, CR11 oferuje rolnikom najszerszy heder dostępny w ofercie New Holland, co znacząco przyspiesza prace polowe.
„Premiera modelu CR11 była dla nas nie tylko wyjątkowym, ale i przełomowym wydarzeniem. Z dumą zaprezentowaliśmy naszą najnowszą innowację, która stanowi istotny krok w rozwoju oferty New Holland. Dzięki rewolucyjnej wydajności i zaawansowanym technologiom, CR11 wprowadza nowe standardy w rolnictwie. Cieszymy się, że mogliśmy podzielić się tym osiągnięciem i jesteśmy przekonani, że będzie ono kluczowym elementem sukcesów naszych klientów” – podsumowuje Katarzyna Goch, New Holland Brand Communications Manager Poland.
Pokazy kombajnu CR11 nie tylko dostarczyły merytorycznej wiedzy, ale także zadbały o komfort uczestników. Goście mieli zapewniony poczęstunek w formie lunchu oraz chłodnych napojów, a na zakończenie wydarzeń otrzymali wyjątkowe gadżety inspirowane najnowszym kombajnem – pamiątkę, która z pewnością przypominać będzie o udziale w pokazach.
Podsumowanie
Demo tour New Holland z modelem CR11 to nie tylko premiera nowoczesnej maszyny, ale również okazja do zaprezentowania innowacyjnych rozwiązań, które zrewolucjonizują prace polowe. Dzięki najnowszym technologiom i merytorycznym prezentacjom, wydarzenie to na długo pozostanie w pamięci jego uczestników. CR11 to bez wątpienia kombajn, który wprowadza nowe standardy w rolnictwie i będzie kluczowym elementem sukcesów wielu gospodarstw.
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (UPP) oficjalnie rozpoczął nową kadencję władz rektorskich i dziekańskich, która potrwa w latach 2024-2028. Rektorem UPP pozostaje prof. dr hab. Krzysztof Szoszkiewicz, który został wybrany na to stanowisko w kwietniu 2024 roku. Razem z zespołem prorektorów i dziekanów, profesor Szoszkiewicz będzie kontynuować rozwój Uczelni, kładąc nacisk na jej pozycję zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej.
Jakie wyzwania i cele stawiają przed sobą nowe władze Uniwersytetu, zarówno na poziomie centralnym, jak i w poszczególnych wydziałach?
Kontynuacja i nowe wyzwania
W składzie prorektorów znajdziemy zarówno osoby kontynuujące swoje dotychczasowe obowiązki, jak i nowe twarze. Prof. dr hab. Piotr Goliński, pełniący funkcję prorektora ds. nauki, pozostaje odpowiedzialny za nadzorowanie działalności badawczej UPP, ze szczególnym uwzględnieniem projektów naukowych. Natomiast prof. dr hab. Piotr Ślósarz, prorektor ds. studiów, będzie nadal koordynować procesy związane z organizacją kształcenia na studiach polskojęzycznych oraz podyplomowych.
Nowymi członkami władz rektorskich są prof. dr hab. Krzysztof Adamowicz, który obejmie stanowisko prorektora ds. kadr i rozwoju Uczelni, oraz prof. dr hab. Karolina Pawlak, nowa prorektor ds. współpracy międzynarodowej. Zadaniem prof. Adamowicza będzie zarządzanie kadrami oraz rozwój infrastruktury naukowo-dydaktycznej, natomiast prof. Pawlak skoncentruje się na umiędzynarodowieniu studiów i współpracy z zagranicznymi ośrodkami akademickimi.
Dziekani poszczególnych wydziałów UPP wyznaczyli sobie ambitne cele na nadchodzące lata, które mają przyczynić się do rozwoju i modernizacji uczelni.
Wydział Rolnictwa, Ogrodnictwa i Biotechnologii, prowadzony przez prof. dr. hab. Daniela Lipińskiego, planuje rozwijać ofertę edukacyjną oraz inwestować w modernizację infrastruktury badawczej. Szczególnie ważną rolę odegra nowo utworzone Centrum Edukacji Przyrodniczej Marcelin, które będzie wspierać współpracę z sektorem gospodarczym.
Wydział Leśny i Technologii Drewna, pod kierownictwem prof. dr. hab. Piotra Mederskiego, skupi się na motywowaniu kadry i umiędzynarodowieniu działalności. Priorytetem będzie również optymalizacja budżetu oraz wspieranie rozwoju naukowego pracowników.
Wydział Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach, pod przewodnictwem prof. dr hab. Małgorzaty Szumacher, planuje kontynuować interdyscyplinarne badania oraz efektywnie wykorzystywać nową infrastrukturę, co ma wspierać dalszy rozwój wydziału.
Wydział Nauk o Żywności i Żywieniu, pod kierownictwem nowego dziekana prof. dr. hab. Pawła Cyplika, będzie skupiał się na utrzymaniu wysokiej jakości badań oraz rozwijaniu infrastruktury badawczej, z naciskiem na budowę Wielkopolskiego Centrum Projektowania Zrównoważonej Żywności.
Wydział Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej, kierowany przez prof. dr hab. Klaudię Borowiak, ma na celu rozwój naukowy i dydaktyczny, zwłaszcza w zakresie rozszerzania oferty studiów anglojęzycznych oraz współpracy międzynarodowej. Planowane są inwestycje w modernizację bazy badawczej i dydaktycznej.
Wydział Ekonomiczny, pod kierownictwem prof. dr. hab. Walentego Poczty, zamierza stabilizować swoją pozycję poprzez utrzymanie wysokiego poziomu badań oraz umiędzynarodowienie kształcenia. Wydział planuje również rozwój kadrowy oraz współpracę z otoczeniem gospodarczym i społecznym.
Nowa kadencja – nowe możliwości
Nowa kadencja 2024-2028 to czas dynamicznego rozwoju Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Władze uczelni stawiają na modernizację, umiędzynarodowienie oraz podniesienie jakości kształcenia i badań, co ma przyczynić się do dalszego umocnienia pozycji UPP jako jednej z wiodących uczelni w Polsce i na świecie.
Życzymy samych sukcesów na tej drodze i trzymamy kciuki za realizację wszystkich ambitnych planów!
Serdecznie zapraszamy do Muzeum Młynarstwa i Wodnych Urządzeń Przemysłu Wiejskiego w Jaraczu na tegoroczny FESTYN MŁYNARSKI, który odbędzie się 22 września 2024 roku w godzinach od 11:00 do 17:00. To wyjątkowe wydarzenie jest już stałym punktem w naszym kalendarzu, łącząc tradycję, edukację i zabawę w atmosferze historycznych młynów i wiejskich urządzeń przemysłowych.
Atrakcje dla każdego
Podczas festynu czeka na Was wiele interesujących pokazów, warsztatów oraz aktywności, które przybliżą życie na wsi sprzed lat i pozwolą aktywnie spędzić czas z całą rodziną. Jedną z głównych atrakcji będzie możliwość zobaczenia pracy zabytkowego wiatraka oraz traktorów, które specjalnie na ten dzień przybędą do nas z Muzeum Narodowego Rolnictwa w Szreniawie.
W strefie warsztatowej każdy znajdzie coś dla siebie. Przygotowaliśmy zajęcia z wyplatania wikliny, tworzenia obrazków z szyszek i kory, a także wyjątkowe warsztaty ekologiczne, na których poznacie procesy erozji wody i wykonacie własne rękodzieło związane z przyrodą. Pani Jadwiga Anioła, twórca ludowy, poprowadzi warsztaty, gdzie będzie można stworzyć tradycyjnego pająka ze słomy. Nie zabraknie także stoisk z lokalnym rękodziełem i naturalnymi produktami, gdzie będziecie mogli spróbować pysznych, tradycyjnych wypieków oraz napojów.
Coś dla najmłodszych
Najmłodsi uczestnicy festynu również znajdą wiele atrakcji! Przygotowaliśmy dla nich konkursy i zabawy z nagrodami, dmuchańce oraz warsztaty plastyczne. Dzieci będą mogły również skorzystać z wirtualnych spacerów po lesie, dzięki specjalnym okularom VR, oraz wziąć udział w interaktywnych pokazach pracy wiatraka i mielenia mąki.
Pokazy i występy
Nie zabraknie również występów artystycznych – na scenie pojawi się zespół folklorystyczny, który wprowadzi nas w klimat tradycyjnej muzyki ludowej. Po nim, zaprosimy Was do wysłuchania koncertu rozrywkowego. Przez cały dzień odbędą się również pokazy pracy maszyn rolniczych oraz przejażdżki konne, które poprowadzi pan Krystian Nowak.
Podczas tegorocznego festynu gośćmi będą między innymi Port Nowy Młyn, który zaprezentuje swoje wyroby, Nadleśnictwo Oborniki z warsztatami na temat przyrody, a także Obornickie Stowarzyszenie Wodniackie z ofertą bezpiecznych „suchych” przejażdżek kajakowych. Koła Gospodyń Wiejskich z Rybna i Garbatki zadbają o nasze podniebienia, serwując tradycyjne ciasta i zupy.
Nie zabraknie również atrakcji dla pasjonatów rolnictwa i młynarstwa – Młyn w Rynku zaprezentuje swoje produkty, a Muzeum Młynarstwa przygotowało stoisko, na którym będzie można spróbować swoich sił w cepowaniu oraz mielenia mąki. Warsztaty prowadzone przez Ankę Zielankę zaprezentują bogactwo zbóż, ich różnorodne zastosowania oraz przepisy na zdrowe produkty.
Bilety wstępu na festyn będą dostępne w cenach:
Ulgowy: 6 zł
Normalny: 8 zł
Rodzinny: 16 zł
Zachęcamy do przyjazdu rowerem – z okazji Dnia Bez Samochodu każdy, kto dotrze na miejsce na rowerze, będzie mógł skorzystać z biletu ulgowego.
– Dwa lata temu miałem 605 kg,a rok wcześniej – 531 kg. To były jak do tej pory moje dwie największe dynie – mówi pan Adam Jurczuk. Istok w gminie Narew – to tam rosną prawdodpobnie największe dynie w Podlaskiem.
Pan Adam dyniami-gigantami zajmuje się od 2017 roku
– W pierwszych latach osiągały wagę około 200 kg, ale rosły w winnym miejscu. Teraz zmieniłem miejsce i są dużo większe – zauważa.
Hodowla takich okazów to niełatwa i czasochłonna sprawa
– Musimy wybrać dobre nasionko, wyhodować odpowiednią sadzonkę, którą później przesadzamy do gruntu. Ziemia też musi być dobrze przygotowana. Jesienią stosuję obornik, bo naturalny nawóz jest najlepszy. Można oczywiście posiłkować się sztucznymi. Wiosną, kiedy jest już cieplej, pod koniec kwietnia albo na początku maja, wysadzamy roślinę do gruntu. I wtedy zaczyna się zabawa. Musimy opiekować się tą dynią i liczyć, że wyrośnie jak największa. Oczywiście trzeba też stosować środki ochrony roślin, by zabezpieczyć ją przed mszycami, grzybami – po to, abyliście przetrwały jak najdłużej, bo to z liści dynia najwięcej pochłania. Im więcej dyń, tym więcej musimy poświecić na nie czasu. Taka dynia potrzebuje dużej ilości wody. Przy moich dwóch, podczas takiej suszy, jak teraz, powinienem zużyć około 2 tysięcy litrów tygodniowo – informuje pan Adam.
Takie dynie-giganty wyrastają ze specjalnych nasion
– Nasiona pozyskujemy od hodowców, z dużych okazów. Mam w tym roku jedną dynię z nasionka dyni, która w ubiegłym roku osiągnęła wagę 907 kg, a druga dynia jest z nasionka, które zakupiłem w Niemczech. To jest specjalna odmiana, Atlantic Gigant. Żeby był najlepszy efekt, nie możemy sadzić tylko jednej sadzonki. Wysiewamy 3-4 pestki, kiełkujemy, hodujemy sadzonki i widzimy, która najszybciej zaczyna rosnąć, która jest najładniejsza, która ma intensywny zielony kolor. Kiedy przesadzam już do gruntu, to sadzę 2-3 obok siebie, żeby móc obserwować, któranajszybciej się rozwija, która jest lepsza i tę zostawiam – tłumaczy mieszkaniec Istoku.
Pan Adam swoje okazy prezentuje na różnego rodzaju konkursach. To tam warzywne giganty rywalizują o miano „największego” i „najpiękniejszego”. Podczas konkursu dynie są dokładnie sprawdzane przez komisję – czy nie mają jakichś uszkodzeń, czy nie gniją. Podczas takich spotkań „zapaleńcy” wymieniają się informacjami i doświadczeniami.
– Jeżeli wszystko będzie dobrze, jeżeli dyniom nic się nie stanie i doczekają do końca sezonu, to pojadę z nimi na konkursy. Z jedną na jeden konkurs, z drugą – na drugi. Pierwszy odbędzie się pod Łodzią, a kolejny, na który planujęsię wybrać, w Powsinie – zapowiada. – Co roku 30-40 osób hoduje takie dynie, ale największych okazów, takich powyżej 200 kg, jest może 20. Waga jest najważniejsza, bo to są konkursy na masę, ale ze wszyskich dyń wybierana jest też dynia, która jest wizualnie najładniejsza – dodaje.
Z tej dyni zupy nie będzie
Takich rozmiarów dynie nie pochodzą z upraw ekologicznych, więc nie nadają się do spożycia przez ludzi.
– Zostają przeznaczone na pasze dla bydła, albo służą jako dekoracje – mówi pan Adam Jurczuk.
Przez dwa dni lądowisko w Gryźlinach będzie miejscem spotkań i wymiany doświadczeń podczas Jubileuszowych XXX Jesiennych Targów Rolniczych oraz Warmińsko-Mazurskiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych, organizowanych przez Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego.
W zeszłorocznej edycji uczestniczyło ponad 230 wystawców, których oferty przyciągnęły ponad 40 tysięcy odwiedzających.
Jesienne Targi Rolnicze „Wszystko dla rolnictwa” mają długą tradycję, promując regionalne rolnictwo i produkty z Warmii i Mazur. To doskonała okazja do konsultacji z ekspertami, wymiany doświadczeń oraz poznania nowinek technologicznych w rolnictwie.
Na targach prezentowane będą maszyny rolnicze, pasze, zwierzęta hodowlane i ozdobne, środki ochrony roślin, wyposażenie ogrodów, żywność regionalna i wiele innych produktów związanych z rolnictwem.
Równolegle odbędzie się Warmińsko-Mazurska Wystawa Zwierząt Hodowlanych, gdzie zaprezentują się hodowcy bydła, koni, owiec i kóz.
Lądowisko w Gryźlinach, położone przy drodze ekspresowej S51, oferuje doskonałą lokalizację z 7 ha powierzchni wystawienniczej oraz parkingami dla odwiedzających.
Przed nami wietrzna noc na wschodzie i w centrum, gdzie nie ma szans na chociażby najmniejszą rosę. Rosa z racji słabszego wiatru może pojawić się od Lubuskiego po Dolny Śląsk, Opolskie i Górny Śląsk. Na termometrach od 15 stopni w Suwałkach do 16-17 nad resztą kraju. Najcieplej an wybrzeżu- tam 18 stopni a lokalnie może i gdzieś będzie nie mniej niż 20 stopni.
W ciągu nia sucho i słonecznie. Wieczorem lokalnie w rejonie Cieszyna, Tych może lokalnie zagrzmi. Wiatr na zachodzie i południu słaby i umiarkowany. W Lubelskim, Mazowszu i na Warmii silny z południowego wschodu w porywach do 50 km/h wywołujący zamiecie piaskowe na polach. Wilgotność powietrza w samo południe w większości kraju spadnie do zaledwie 20% procent.
Firma InterTech, producent maszyn rolniczych informuje o kolejnych krokach w kierunku wzmocnienia swojej pozycji na rynku. Po niedawnym zatrudnieniu Dyrektora Sprzedaży Tomasza Kotowicza, firma kontynuuje rozwój kadry zarządzającej, powołując Dyrektora Marketingu Norberta Pawluczuka oraz zespół handlowców.
Tomasz Kotowicz, Dyrektor Sprzedaży InterTechNorbert Pawluczuk, nowy Dyrektor Marketingu InterTech
Nowi menadżerowie w InterTech
Nowi menadżerowie wniosą do InterTech doświadczenie i wiedzę, co pozwoli na wprowadzenie firmy na nową jakość operacyjną. Te strategiczne działania mają również na celu zwiększenie rozpoznawalności marki, a także wzmocnienie przewagi konkurencyjnej na rynku maszyn rolniczych.
– Jesteśmy pełni entuzjazmu możliwością współpracy z naszymi nowymi menadżerami. Ich doświadczenie i innowacyjne podejście będą kluczowe w dalszym rozwoju naszej firmy i umacnianiu naszej pozycji lidera w branży – komentuje Anna Jankowska, Prezes Zarządu InterTech.
– Dołączenie do zespołu InterTech to dla mnie ogromne wyróżnienie. Wierzę, że wspólnie z zespołem handlowców będziemy w stanie wprowadzić firmę na nowe tory rozwoju i osiągnąć ambitne cele – dodaje Norbert Pawluczuk, nowy Dyrektor Marketingu.
Zambrowski producent nieustannie dąży do doskonalenia jakości swoich produktów i usług. Zatrudnienie nowych menadżerów jest kolejnym krokiem w realizacji tej strategii.
Powiększa się również zespół handlowców. W ostatnim czasie pojawiły się nowe nazwiska: Agnieszka Kolasińska i Wiktor Przybyłowski odpowiadający za sprzedaż eksportową, a także Sylwester Węgrzyn obsługujący część rynku polskiego.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.