Jak wynika z danych operacyjnych SE „Administracja Portów Morskich Ukrainy” (AMPU). W okresie styczeń-sierpień 2024 r. ukraińskie porty morskie przeładowały 66,8 mln ton ładunków. Wskaźniki są znacznie wyższe niż w tym samym okresie 2023 r., kiedy wolumen przeładowanych ładunków wyniósł 37,7 mln ton.
Olbrzymią większość obrotów w portach stanowią towary rolne
Łączne obroty produktami sektora rolnego wyniosły 41,7 mln ton. W sierpniu 2024 r. ukraińskie porty obsłużyły 6,8 mln ton ładunków, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w sierpniu 2023 r., z czego 4 mln ton stanowiły produkty rolne wyeksportowane na rynki międzynarodowe.
Ciągle obroty w portach pozostają w tyle za okresem sprzed inwazji Rosji
Wskaźnik styczeń-sierpień 2024 r. osiągnięty przez sześć ukraińskich portów morskich jest o 25 mln ton gorszy od obrotów towarowych z analogicznego okresu 2021 r., czyli ostatniego roku przed inwazją na pełną skalę, kiedy to 13 portów morskich dokonywało przeładunków.
Obecnie ładunki obsługiwane są przez sześć portów morskich, w szczególności porty Wielkiej Odessy (Południowa, Czarnomorsk, Odessa) oraz porty klastra naddunajskiego (Izmail, Reni,Ust-Dunajsk).
W 2023 roku eksport przez porty morskie wzrósł o blisko 1/5
W ubiegłym roku sześć portów morskich obsłużyło ponad 40% całego przedwojennego ruchu towarowego, przeładowując prawie 62 mln ton ładunków wobec 59 mln ton w 2022 r. Przepływ ładunków eksportowych wzrósł o 18% do 56,3 mln ton. Przeładunek importowanych towarów wyniósł 5,3 mln ton wobec 6,2 mln ton w 2022 r.
Otwarcie Ukraińskiego Korytarza Morskiego było kluczowe dla eksportu
Istotnym wydarzeniem w branży morskiej w ubiegłym roku było otwarcie w sierpniu 2023 roku Ukraińskiego Korytarza Morskiego. Szlak żeglugowy z portów Wielkiej Odessy przebiega przez wody terytorialne Rumunii, Bułgarii i Turcji do Bosforu. Otwarcie tego korytarza odblokowało działalność trzech portów głębinowych w Odessie.
W roku funkcjonowania korytarza ukraińskiego porty Piwdenny, Odessa i Czarnomorsk przeładowały 64,4 mln ton ładunków, w tym 43,5 mln ton zboża.
Serdecznie zapraszamy na Powiatowy Dzień Kukurydzy w Osieku, który odbędzie się w piątek, 6 września 2024 roku o godzinie 11:00 w miejscowości Kolonia Osiek 10.
W programie m.in.:
11:00 – Powitanie
11:15 – Prezentacja technologii DR GREEN
11:30 – Przegląd poletek odmianowych
13:00 – Prezentacja firm
13:30 – Poczęstunek dla uczestników
Wydarzenie jest organizowane przez Gminę Osiek i Starostwo Powiatowe w Brodnicy.
Na krajowych stacjach ceny średnie głównychspadły o 6-8 groszy w ostatnim tygodniu, podczas gdy w hurcie taniała tylko benzyna.
W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 5-go września 2024, cena netto litra Pb95 obniżyła się o 13 groszy (0 groszy tydzień wcześniej) i sięga 5,582 zł/l (bez VAT). W tym samym czasie diesel nie zmienił swojej ceny (+3 grosze tydzień wcześniej) i kosztował 5,801 zł/l (bez VAT).
W sierpniu benzyna potaniała w hurcie o 30 groszy, a ON o tylko 13 groszy na litrze. Sierpniowe przeceny w hurcie wynikały głównie ze skokowego umocnienia złotego przy dużych wahaniach cen ropy, a w ostatnich dniach przyczyniać się do tego powinna taniejąca ropa. Niestety, na stacjach spadki cen średnich dwóch głównych paliw były dużo niższe i ta tendencja utrzymuje się również na początku września. Przekłada się to na rekordowe marże detaliczne uzyskiwane ze sprzedaży.
Notowania ropy oscylują w okolicy tegorocznych minimów
Wyceny ropy mocno spadały na przełomie sierpnia i września w obawie o zmniejszenie popytu w Chinach, USA i Europie. Do spadku ceny ropy przyczyniało się też zapowiedziane wcześniej przez kartel OPEC+ zwiększenie podaży surowca od października. Spadkom cen surowca sprzyja również presja wywierana na Izrael, by ten zawarł jakieś porozumienie z Hamasem. W konsekwencji wymienionych czynników cena ropy Brent spadła z ok. 80 usd/b na sesji z 25.08.24 do 72,7 usd/b na zamknięciu środowej sesji (04.09.24). W czasie środowej sesji ceny ustanawiały nawet swoje tegoroczne minima.
Kierowcom pomaga nadal tani dolar
Po spadku na długoterminowe minima (3,81 zł za dolara) w dniu 23-go sierpnia, kurs usd/pln wzrósł w okolice 3,88 w środę (28.08.2024). W ostatnich dniach złoty umocnił się nieco do dolara (do ok. 3,85 zł za usd w czwartek 5-go września), a wynika to z lekkiego odbicia notowań najważniejszej pary walutowej świata, czyli eurodolara.
Wahania kursu USD/PLN zależą od aktualnej tendencji zmian notowań pary EUR/USD. W sytuacji, gdy dolar osłabia się do euro, to złoty zyskuje do obu walut i na odwrót. Dolar tracił w sierpniu do euro, ponieważ najnowsze dane gospodarcze napływające z USA zwiększają prawdopodobieństwo rozpoczęcia cyklu obniżek stóp procentowych w USA. Wcześniej cykl łagodzenia polityki monetarnej rozpoczął Europejski Bank Centralny. Jednocześnie wysokie stopy procentowe w Polsce pozostaną z nami na dłużej w obliczu powrotu inflacji na ścieżkę wzrostową. Zachęca to międzynarodowy kapitał do inwestowania w polskie obligacje (kupowane za złotówki).
W detalu cena średnia dwóch głównych paliw spadła o 8 groszy w skali tygodnia
Według e-Petrol.pl w połowie 35-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,27 i 6,29 zł/l. Oznacza to, że cena obu paliw spadła o 5 gr/l w skali tygodnia.Obniżyła się też cena średnia LPG o 2 grosze, po pięciu tygodniach wzrostu z rzędu.
Warto zauważyć, że Orlen i inne największe sieci oferują wakacyjne rabaty, stąd ich ceny stały się teraz atrakcyjne dla kierowców.
Cena średnia paliw w detalu: 4-09-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):
Aktualnie paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l ON z października i 7,95 zł/l Pb-95 z czerwca 2023).
Jednocześnie ceny w hurcie i detalu są niższe niż przed rokiem (tabela poniżej).
Zmiany cen paliw w skali roku (tabela)
Wykres poniżej pokazuje jak ceny w hurcie mocno „odjechały” w dół od cen detalicznych !
Ceny hurtowe i detaliczne paliw w kraju:
Dla porównania, notowania ropy Brent na tle zmian kursu usd/pln
Marże modelowe stacji ze sprzedaży paliw są w tym roku rekordowe
W połowie 36 tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw sięgała 39 gr/l dla ON (-9 groszy w skali tygodnia) i aż 56 gr/l dla Pb95 (+2 gr/l w skali tygodnia).
W tym roku marża modelowa ze sprzedaży benzyny (26 gr/l) jest o 2 grosze wyższa od rekordu z 2020 roku, a w przypadku ON (27 gr/l) przewyższa o 2,7 grosza rekordową marżę z 2020 roku. Warto przypomnieć, że w okresie pandemii Covid-19 mocno ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.
Warto przypomnieć, że w okresie pandemii Covid-19 mocno ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.
Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych wcześniej poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.
Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej (wykres)
W 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 grosz/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.
W skali 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.
Według wstępnego raportu GUS (z 30.08.2024) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu o 4,3% (4,2% w lipcu) w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W skali miesiąca ceny wzrosły w sierpniu o 0,1% (1,4% miesiąc wcześniej).
Od kwietnia wskaźnik rocznej inflacji pnie się w górę po 13 miesiącach z rzędu bez wzrostu tego wskaźnika (w skali roku). Warto przypomnieć, że inflacja swój szczyt (18,4% – r/r) osiągnęła w Polsce w lutym 2023 roku i od tego czasu systematycznie obniżała się do marca 2024 roku, kiedy to osiągnęła swoje minima na poziomie 2%.
Już w lipcu widoczne było duże odbicie wskaźnika rocznej i miesięcznej inflacji
Niestety od lipca wzrost cen usług i towarów przyspieszył, ponieważ znoszone były kolejne tarcze antyinflacyjne (odmrożone zostały ceny energii od lipca) i jednocześnie obniża się baza do wyliczeń (odczyty inflacji sprzed roku).
Nośniki energii i żywność były droższe, ale paliwa tańsze w skali roku
Dane GUS pokazują, że w skali roku ceny nośników energii wzrosły aż o 10,3%, a żywności i napojów bezalkoholowych o 4,1% r/r. Jedynie paliwa do prywatnych środków transportu były nieco (1,7% )tańsze niż przed rokiem.
Ceny całego koszyka towarów i usług rosną z miesiąca na miesiąc
Niestety, ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu (ujęciu miesięcznym) o 0,1% po odbiciu aż o 1,4% w lipcu. Jest to zasługa droższej energii w skali miesiąca, której wzrost częściowo tylko zrekompensowała tańsza symbolicznie żywność (-0,1% w stosunku do lipca) i 0,9% spadek cen paliw.
Warto przypomnieć, że we wrześniu 2023 roku skończyła się seria pięciu miesięcy, gdy w ujęciu miesięcznym mieliśmy stabilizację, a w lipcu i we wrześniu wręcz deflację.
Obecnie poziom inflacji przekracza cel wyznaczony przez NBP (patrz wykres), stąd RPP nie obniżyła we wrześniu stóp procentowych i zapewne nie obniży ich w najbliższym czasie.
Brązowe plamy na liściach pomidorów to prawdziwe wyzwanie dla hodowców. Choroba występuje bardzo często w uprawach gruntowych oraz rzadziej w szklarniowych. Pojawia się w wyniku niewłaściwej pielęgnacji, błędów w nawożeniu lub ataku szkodnika. Zarodniki występują również w powietrzu, często wywołując alergie wśród ludzi. Plamy na liściach pomidorów to poważna choroba grzybowa, znana też jako alternarioza. Grzyb atakuje nie tylko pomidory, także ziemniaki i paprykę. Zachęcamy do lektury artykułu o alternariozie i zarazie ziemniaka. Czy da się skutecznie walczyć z brązowymi plamami na liściach pomidorów? Tak, chociaż walka będzie trudna.
Jak rozpoznać brunatną plamistość liści pomidora?
Początkowo choroba objawia się małymi, okrągłymi i żółtymi plamami na liściach, które z czasem powiększają się, zmieniają kształt i kolor na brunatny. Duże brązowe plamy na liściach pomidorów często otoczone są żółtą obwódką. W pierwszej kolejności zmiany pojawiają się w dolnej części rośliny, najczęściej już w okolicy czerwca. W późniejszej fazie zarażone liście pomidorów zaczynają zasychać, zwijać się i opadać, co znacznie wpływa na zdolność owocowania. Grzyby, jeśli mają odpowiednie warunki atakują także kwiaty i owocniki. Zakażonej rośliny i owoców nie należy kompostować ani nie używać nasion do rozsiewu.
Przyczyny i czynniki sprzyjające rozwojowi choroby liści pomidora
Główną przyczyną brunatnej plamistości liści pomidorów są grzyby z gatunku alternaria solani. Występują one naturalnie w powietrzu, są przenoszone przez szkodniki lub zakażone wcześniej narzędzia ogrodnicze. Zarodniki grzyba potrafią przetrwać w glebie ponad rok. Optymalnymi warunkami do rozwoju choroby brunatnej plamistości liści pomidorów jest temperatura powyżej 15 stopni Celsjusza oraz wilgotność powietrza powyżej 85%. Przy wysokich temperaturach i wilgotności poniżej 65% choroba liści pomidorów przestaje się rozwijać, a ryzyko jej wystąpienia się zmniejsza.
Jak zapobiegać brunatnej plamistości liści pomidora?
Przede wszystkim musimy zadbać o higienę narzędzi ogrodniczych, w tym także doniczek, stosując odpowiednie środki chemiczne. Warto profilaktycznie i regularnie używać środków odkażających podłoże, a także odkażać szklarnie i tunele co roku przed posadzeniem roślin. Wybierać odmiany roślin odpornych na brunatną plamistość liści pomidorów i używać zdrowych nasion. Unikamy moczenia liści, podlewając pomidory bezpośrednio na glebę. We wczesnym etapie należy też usunąć chore liście. Można zachować odstęp pomiędzy pomidorami, zmniejszając szansę na przeoczenie choroby. W przypadku uprawy w szklarni lub tunelach zaleca się wietrzenie i kontrolę wilgotności pod folią. Szczególnie w sierpniu, kiedy występują największe wahania temperatury i wilgotności. Ostatnia rzeczą jest stosowanie płodozmianu z gatunkami roślin odpornymi na brunatną plamistość liści.
Jak walczyć z brązowymi plamami na liściach pomidora?
Stosowanie oprysków z fungicydów jest najskuteczniejszą metodą walki z brunatną plamistością liści pomidora. Szczególnie w przypadku dużych upraw. Fungicydy to środki chemiczne, najczęściej organiczne związki siarki i miedzi. Mają działanie grzybobòjcze. Są jeszcze metody naturalne, np. oprysk z tymianku i oregano, gdzie substancją dezynfekującą jest tymol. Można kupić tę substancję w czystej formie do rozwodnienia i stosować jako oprysk profilaktyczny, a także właściwy przy wczesnej fazie choroby.
Podsumowanie
Brunatna plamistość liści pomidora to groźna choroba, mogąca zniszczyć całe uprawy. Kluczem do skutecznej walki z plamami na liściach pomidorów jest profilaktyka i wczesne wykrycie. Monitorowanie roślin i stosowanie odpornych odmian mogą znacząco zmniejszyć ryzyko choroby. Zdrowe rośliny to podstawa obfitych zbiorów, dlatego warto o nie zadbać już od samego początku.
Die Welt informuje, opierając się na danych brukselskiej firmy konsultingowej Bruegel, że po raz pierwszy od prawie dwóch lat kraje UE importowały więcej gazu z Rosji niż z USA w ciągu kwartału. Od kwietnia do czerwca UE kupiła 12,7 mld metrów sześciennych gazu z Rosji i 12,3 mld z USA.
Jednocześnie, w porównaniu z pierwszym kwartałem 2024 r., dostawy z Rosji nieznacznie spadły, ale dostawy z USA spadły jeszcze gwałtowniej.
W tym kontekście warto zauważyć, że Turcja planuje pomóc Rosji w przynajmniej częściowym powrocie na europejski rynek gazu. Pod przykrywką „tureckiej mieszanki” – mieszanego gazu z różnych źródeł – dostarczy do Europy około 7-8 miliardów metrów sześciennych gazu. Nominalnie Rosja będzie odpowiadać za 40% tej mieszanki, ale rzeczywisty udział może być wyższy. Jak zauważa Politico, rosyjskie firmy naftowe już sprzedają produkty wytwarzane z rosyjskiej ropy naftowej do Europy za pośrednictwem Turcji, Indii, Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Teraz Gazprom próbuje wyprać eksport rosyjskiego gazu.
Tylko pozorne embargo na gaz z Rosji ?
Wkrótce po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę, na rosyjski gaz płynący rurociągami nałożono embargo, co przyjęto jako ważny krok mający na celu osłabienie Moskwy.
– Nie możemy i nie wrócimy do status quo, w którym Rosja będzie znów naszym głównym dostawcą gazu. Zdolność krajów członkowskich do ograniczenia przepustowości infrastruktury gazowej, w tym LNG z Rosji i Białorusi, jest tego ważnym dopełnieniem. Musimy chronić bezpieczeństwo naszych dostaw – wyjaśniła unijna komisarz ds. energii Kadri Simson cytowana przez agencję Bloomberg.
Dla Europy oznaczało to rewolucję, gdyż do tego momentu aż 47% gazu wykorzystywanego na terenie Wspólnoty pochodziło z Rosji, co stanowiło aż ok. 33% europejskiego zużycia. Wśród krajów z wysokim udziałem gazu z Rosji wymieniano: Finlandię i Łotwę (po ok. 90%), Niemcy (49%), Włochy (46%) i Polskę (40%).
Tymczasem Europa poradziła sobie, decydując się na dywersyfikację źródeł, głównie sięgając po dostawy LNG, w tym przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych i Kataru, co było możliwe dzięki rozbudowaniu infrastruktury w postaci pływających i stałych terminali.
Udział rosyjskiego surowca docierającego do UE przez gazociągi drastycznie spadł: z 40% w 2021 r. do ok. 8% w 2023 roku.
Rosja produkuje i eksportuje więcej gazu LNG
Niestety na tym sukcesie od początku wojny do dziś cieniem kładzie się import LNG. Jak poinformował wicepremier Rosji Aleksandr Nowak, w 2022 r. produkcja i eksport gazu skroplonego z Rosji wzrosły o prawie 9%, do ok. 33 mln ton (tj. ok. 46 mld m3). Najwięcej LNG wyprodukowano w ramach projektu Jamał LNG (ok. 20 mln ton), którego głównymi udziałowcami są rosyjski Novatek (50,1%), francuski TotalEnergies (20%) oraz chińskie CNPC (20%) i Fundusz Jedwabnego Szlaku (9,9%). Prawie 15 mln ton z tego projektu trafiło do Europy (wzrost o 14% r/r), a ok. 5 mln ton do Chin.
W II kwartale 2024 r. dostawy LNG z Rosji były większe niż z USA
W 2023 r., jak podaje portal Deutsche Welle, Rosja odpowiadała za 16% całkowitych dostaw skroplonego surowca – to wzrost o 40% w porównaniu z 2021 r.! Co więcej w I kwartale 2024 r. rosyjski eksport LNG do UE wzrósł o 5% r/r. Dużymi importerami były Francja, Hiszpania oraz Belgia. W II kwartale 2024 r. UE kupiła 12,7 mld metrów sześciennych gazu z Rosji i wyprzedziła pod tym względem USA (12,3 mld metrów sześciennych).
W poniedziałek (03.09.2024) Australijski Departament Rolnictwa, Rybołówstwa i Leśnictwa (ABARES) opublikował najnowszy kwartalny raport o uprawach w Australii. Z raportu wynika, że warunki pogodowe różniły się w kluczowych stanach uprawowych, ale lepsze warunki w Nowej Południowej Walii, Queensland i Australii Zachodniej przeważyły nad mniej korzystną pogodą w Australii Południowej i Victorii. Doprowadziło to do korekty w górę prognoz z czerwca do poziomu piątej co do wielkości produkcji upraw ozimych w historii.
Produkcja i eksport pszenicy powinny mocno wzrosnąć w skali roku
Oczekiwana produkcja pszenicy wzrosła o 9% od szacunków z czerwca do 31,8 mln t i jest obecnie o 23% wyższa niż rok temu i o 7% wyższa niż średnia pięcioletnia.
Prognoza eksportu również wzrosła (od czerwca) do 21,8 Mt, co stanowić ma wzrost o 10% w ciągu roku.
Zbiory jęczmienia wzrosną rok do roku, ale nie dogonią średniej
Prognoza produkcji jęczmienia wzrosła o 6% od szacunków z czerwca do 12,2 mln ton, co stanowi wzrost o 13% w skali roku, ale o wynik o 5% poniżej średniej pięcioletniej. Oczekiwany eksport jęczmienia również został podniesiony w stosunku do szacunków z czerwca do 7,3 mln ton, ale nadal jest niższy o 4% w skali roku.
Lepsze prognozy zbiorów rzepaku nadal oznaczać będą spadek w skali roku
Produkcja rzepaku wzrosła o 2% do 5,5 mln ton w stosunku do prognozy z czerwca. Oczekiwany wynik jest jednak o 8% gorszy niż rok wcześniej (mniejszy areał zasiewów) i 3% poniżej średniej. Niższa produkcja ma doprowadzić do 24% spadku eksportu (rok do roku) do 4,1 mln ton.
Najgorsza sytuacja panuje na Mazurach, Podlasiu, Mazowszu, Ziemi Łódzkiej i Lubelskiej oraz na Podkarpaciu i południu Kujawsko Pomorskiego- na tym obszarze gleba jest całkowicie wysuszona na głębokość kilku centymetrów a bardzo dużo drzew na tym obszarze całkowicie zakończyło swój żywot usychając z braku wody i palącego słońca.
Susza hydrologiczna w Polsce
Mimo opadów bardzo mało wody jest również na zachodzie, południu i północy kraju- tu również w wielu miejscach panuje susza rolnicza i hydrologiczna.
Na wielu rzekach notujemy najniższe stany wód w spisanej historii Polski. Od pierwszych notorycznych susz minęło już 10 lat. Obserwując przyrodę w takim tempie za kolejne 10 lat krajobraz za oknami zamieni się w step a lasy przypominać będą stojące zapałki bez korony drzew.
Źródło: Susza hydrogeologiczna w Polsce (IMGW/PGI/GOV.PL)
To ostatni dzwonek by zatrzymywać wodę w glebie na wszystkie sposoby i zmieniać gospodarstwo na nowy klimat w jakim przychodzi nam żyć. Jeśli nic sie nie zmieni niebawem; za mniej niż dekadę czekać nas mogą wojny o wodę na terenie całej Europy w tym u nas; gdzie sytuacja już jest tragiczna i stoimy u progu katastrofy klimatycznej.
Przed nami noc z lekkim wiatrem ze wschodu, dzięki któremu nie będzie rosy. Jedynie na Podkarp[aciu ma być bezwietrznie. O świcie na termometrach od 15 stopni na wschodzie do 20 stopni na zachodzie.
W ciągu dnia słońce i tylko słońce. DO tego dołączy silniejszy wiatr ze wschodu w porywach do 35-45 km/h. W piątek prawdopodobnie również nigdzie nie powinno padać.
Uprawa ziemniaków w 2024 r. nie należała do łatwych. Niektórzy producenci, głównie zbóż i kukurydzy, niezadowoleni z niskich cen skupów w 2023 r., postanowili zdywersyfikować uprawy w swoich gospodarstwach, by zacząć uprawiać ziemniaki.
Trudny rok dla plantatorów ziemniaka
Rolnicy zderzyli się na samym początku z brakiem dostępności sadzeniaków ziemniaka, więc w niektórych przypadkach sadzono tym co posiadano i nie zawsze był to dobrej jakości materiał. Dlatego były również problemy ze wschodami spowodowanymi m.in. chorobami jak: sucha zgnilizna bulw (fot. 1), mokra zgnilizna bulw (fot. 2) powodująca czarną nóżkę (fot. 3) i rizoktonioza ziemniaka (fot. 4).
Nie minęła chwila od wschodów, a w niektórych regionach Polski (woj. wielkopolskie, łódzkie, dolnośląskie) w pierwszym tygodniu czerwca wystąpiła zaraza ziemniaka, której sprzyjały warunki pogodowe (dużo opadów deszczu i temperatury 18-22oC). Następnie w lipcu zaraza pojawiła się w woj. zachodniopomorskim i pomorskim, a z powodu ogromnej suszy oszczędziła woj. warmińsko-mazurskie. Była to głównie forma łodygowa zarazy ziemniaka (fot. 5), co oznacza, że prawdopodobnie znajdowała się w formie utajonej w już posadzonych sadzeniakach lub wystąpiła z zarodników pływkowych znajdujących się w glebie, szczególnie na polach, gdzie zbyt często przychodzą po sobie ziemniaki.
Fot. 5. Forma łodygowa zarazy ziemniaka.Fot. 5. Forma łodygowa zarazy ziemniaka.
Zaraza ziemniaka (forma łodygowa) w błyskawicznym tempie (zaledwie tydzień, fot. 6), jeśli nie było właściwej ochrony, zniszczyła plantacje, które nadawały się tylko do zaorania. Tam, gdzie ziemniaki posadzono wcześnie, na tzw. wczesny zbiór, i był wytworzony już plon bulw, w wielu przypadkach doszło do porażenia bulw.
Fot. 6. Pole zniszczone w tydzień przez zarazę ziemniaka (forma łodygowa).
Oprócz zarazy ziemniaka, zaczęła się pojawiać w lipcu również alternarioza, o której wielu producentów ziemniaka, często zapomina, a w szczególności rolnicy, którzy produkują ziemniaki skrobiowe – lipiec, sierpień i wrzesień są miesiącami, w których najbardziej atakuje Alternaria solani, sprawca alternariozy ziemniaka (fot. 7). Znając te wszystkie problemy z którymi producenci ziemniaków mieli do czynienia w 2024 r. warto je uwzględnić przystępując do zbiorów, pamiętając, że przechowalnia to nie szpital, w którym się leczy chore bulwy, a miejsce, gdzie chcemy przechować zdrowe ziemniaki.
Zbiór ziemniaków jest najtrudniejszym i najbardziej pracochłonnym zabiegiem w całym etapie produkcji ziemniaków i w czasie jego możemy popsuć nawet już wyprodukowany na polu zdrowy materiał. Do zbiorów ziemniaków przeznaczonych do długiego ich przechowywania, przystępujemy dopiero, gdy bulwy mają wykształconą, dojrzałą skórkę, czyli nie schodzi ona pod naciskiem palca, a bulwy łatwo oddzielają się od stolonów. Plantacja powinna być przygotowana do zbioru (brak porostu – chwastów, łęcin).
Kiedy zbierać ziemniaki?
Zbiór powinien się odbywać podczas ciepłej i suchej pogody, przy temperaturze gleby powyżej 10oC i wilgotności nie większej niż 15%. Należy pamiętać również, że przy wysokich temperaturach, jakie miały miejsce w 2023 r. we wrześniu – powyżej 25oC, nie należy wykonywać również zbioru bulw. W takich warunkach dochodzi do powstawania obić, większych uszkodzeń mechanicznych, przez które do środka bulw wnikają patogeny jak np. grzyby z rodzaju Fasarium powodujące suchą zgniliznę bulw, czy Pythium powodujące wodną zgniliznę przyranową (fot. 8).
Fot. 8. Wodna zgnilizna przyranowa.
Uszkodzenia mechaniczne zależą również od zakamienienia pola i zwięzłości gleby. Z kolei przy zbyt nadmiernej wilgotności gleby – otwierają się przetchlinki bulw, i do ich środka mogą wnikać również różne patogeny, a w szczególności bakterie, powodujące mokrą zgniliznę bulw.
Ziemniaki zebrane i co dalej? Magazynowanie ziemniaków
Do przechowalni powinny trawić bulwy zdrowe, bez dużych uszkodzeń mechanicznych i objawów chorób. Dlatego po usunięciu tych bulw w trakcie zbioru lub sortowania przystępujemy do procesu osuszania, czyli usunięcia:
wilgoci znajdującej się na powierzchni bulw,
wydzielanego przez bulwy dwutlenku węgla,
ciepła w procesie oddychania.
Do wietrzenia osuszającego, które powinno trwać 1-3 dni, wykorzystuje się powietrze zewnętrzne o niskiej wilgotności i temperaturze niższej niż temperatura bulw. Etap ten powinien się zakończyć w momencie osypywania ziemi z powierzchni bulw.
Następnie przystępujemy do etapu dojrzewania i zabliźniania ran. W temperaturach 12-18oC i wilgotności powietrza 95% zabliźnianie uszkodzeń i korkowacenie skórki zachodzi szybko i skutecznie. Okres ten trwa około 2 tygodni, w którym wietrzenie powinno zostać ograniczone do minimum. W tym czasie niewłaściwe postępowanie z ziemniakami może spowodować zawilgocenie bulw, zaparzenie, pleśnienie, wzmożone procesy oddychania i wydzielania wody, zahamowanie lub wydłużenie czasu korkowacenia skórki i zabliźniania uszkodzeń mechanicznych. Jeśli wystąpią takie niekorzystne zmiany powinno się w przechowalni zwiększyć intensywność wietrzenia.
Schładzanie ziemniaków to kolejny etap, który twa około trzech tygodni, i ma na celu odprowadzenie ciepła, które powstaje w procesie oddychania bulw. Dziennie należy obniżać temperaturę ziemniaków o 0,2-0,5oC intensywnie wietrząc powietrzem atmosferycznym o temperaturze niższej od temperatury bulw o 3-5oC.
Po zakończeniu schładzania bulw do wymaganej temperatury, należy ja utrzymać na stałym poziomie aż do końca sezonu przechowalniczego.
Po zakończeniu schładzania bulw do wymaganej temperatury, należy ja utrzymać na stałym poziomie aż do końca sezonu przechowalniczego.
Temperatury właściwe do długiego przechowywania w zależności od kierunku użytkowania:
ziemniaki jadalne: 4-6oC,
ziemniaki przeznaczone do przetwórstwa spożywczego: frytki, chipsy, płatki, granulat, susz: 6-8oC,
ziemniaki przemysłowe: krochmalnictwo, gorzelnictwo, na paszę: 2-4oC,
ziemniaki na sadzeniaki: 2-4oC.
Długie przechowywanieziemniaków – jakie warunki zapewnić?
Po okresie długotrwałego przechowywania należy pamiętać, że nie wolno od razu wziąć bulw z przechowalni i np. sortować, czy przewozić, ponieważ będą powstawały uszkodzenia jak obicia i czernienie wewnętrzne. Należy najpierw, dla ziemniaków jadalnych i przetwórstwa, na dwa tygodnie przed ich użyciem, podwyższyć temperaturę w przechowalni do 10-12oC w celu zwiększenia właśnie odporności bulw na uszkodzenia mechaniczne podczas rozładunku, sortowania, transportu oraz zmniejszenia zawartości cukrów redukujących w bulwach (rekondycjonowanie).
Ziemniaki w przechowalni możemy składować luzem (fot. 9), w komorach (do wysokości 5 m) lub w paletach skrzyniowych o pojemności od 0,5 do 1,5 t, ustawionych w bloki do 5 m wysokości. Do utrzymania w przechowalni właściwej temperatury i wilgotności stosowane są różne systemy wentylacji:
grawitacyjne (naturalne),
mechaniczne,
mieszane (grawitacyjno-mechaniczne).
Właściwe sterowanie systemem wietrzenia w dużej mierze decyduje o dobrym przechowywaniu bulw.
Fot. 9. Ziemniaki składowane luzem w przechowalni
W przypadku ziemniaków przeznaczonych na frytki i chipsy wymagana jest wyższa temperatura przechowywania, co może przyczynić się do rozpoczęcia procesu kiełkowania bulw. Aby temu zapobiec stosuje się obecnie gazowanie bulw w przechowalni przy pomocy olejków: miętowego i pomarańczowego lub innych zarejestrowanych środków zawierających w swoim składzie: 1,4-dimetylonaftalen lub etylen.
Po zakończeniu sezonu przechowalniczego należy posprzątać miejsca składowania ziemniaków, poprzez zamiecenie oraz umycie posadzek i plam na ścianach po zgniłych bulwach i ich zdezynfekowanie, natomiast skrzyniopalety należy wystawić na zewnątrz przechowalni na bezpośrednie działanie słońca, mrozu, a następnie je również zdezynfekować dostępnymi i dopuszczonymi do tego celu środkami.
Zapewne każdy się zastanawia jaka będzie cena ziemniaków po zbiorach. Cóż zależy to od ogólnej sytuacji, nie tylko w Polsce, ale i w innych ościennych krajach. Są regiony, gdzie panowała susza i plony ziemniaków są małe, ale są i regiony, gdzie były znaczne opady deszczu, ale przy tym i groźna choroba – zaraza ziemniaka, czy też czarna nóżka powodująca mokrą zgniliznę bulw, które z pewnością będą odgrywały dużą rolę w czasie przechowywania bulw.
Pełniący obowiązki Ministra Polityki Agrarnej Ukrainy Taras Wysocki oraz uczestnicy rynku zbóż podpisali aneks do Porozumienia na rok gospodarczy 2024/2025.
Reprezentacja uczestników rynku zbożowego
Pod dokumentem podpisali się: Amerykańska Izba Handlowa na Ukrainie , Ukraińskie Stowarzyszenie Zbożowe, Europejskie Stowarzyszenie Biznesu , GS, Ogólnoukraińskie Forum Agrarne, NGO, Stowarzyszenie Rolników i Prywatnych Właścicieli Ziemi Ukrainy.
Maksymalny limit eksportu pszenicy na ten sezon wynosi 16,2 mln ton
W Porozumieniu ustalono maksymalny wolumen eksportu pszenicy oraz mieszanki pszenno-żytniej (meslin) w roku gospodarczym 2024/2025 na poziomie 16,2 mln ton.
Według Tarasa Wysockiego celem podpisania Memorandum jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego kraju, przewidywalnego, elastycznego i stabilnego eksportu zbóż oraz stabilnego funkcjonowania rynku zbóż na Ukrainie.
Tempo eksportu pszenicy w tym sezonie jest o ponad 70% szybsze niż przed rokiem
Strony uzgodniły dalszy monitoring wielkości eksportu zbóż i w razie potrzeby korektę maksymalnego wolumenu eksportu w styczniu 2025 roku.
Oficjalne dane pokazują, że Ukraina wyeksportowała już w tym sezonie (od 1 lipca) 3,78 mln ton pszenicy. Oznacza to, że tempo eksportu pszenicy w tym sezonie jest o 72% szybsze niż przed rokiem.
Prognoza USDA dla ukraińskiego eksportu pszenicy jest znacznie mniejsza
Dla porównania, Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł w sierpniu o 1 mln ton do 14 mln ton swoją prognozę ukraińskiego eksportu pszenicy w tym sezonie. W całym sezonie 2023/24 Ukraina wywiozła za granicę 18,4 mln ton pszenicy.
Produkcja, zużycie i zapasy pszenicy na Ukrainie według USDA (mln ton)
Źródło: Ministerstwo Polityki Agrarnej Ukrainy, USDA
Soja podwoiła w 2024 roku powierzchnię zasiewów w Polsce. Trend wzrostowy uprawy soi w Polsce to m. in. efekt zapewnionego zbytu na nasiona. Sytuacja bardzo cieszy firmę Agrolok jako jednego z największych odbiorców tego surowca w Polsce. Dlaczego?
Soja ma zapewniony zbyt
Agrolok jest właścicielem Zakładu Uszlachetniania Białka Roślinnego (ZUBR) w Osieku koło Brodnicy. To jedyna w naszej części Europy fabryka wykorzystująca delikatną obróbkę hydrobarotermiczną przy produkcji komponentów paszowych z soi i rzepaku znanych jako marki Amirap i Prosoja.
Dzięki zastosowanej technologii, finalne produkty zachowują swoje dobroczynne właściwości, są chętnie pobierane przez zwierzęta i przynoszą świetne wyniki w hodowlach wszystkich grup zwierząt. Aby w pełni wykorzystać swój potencjał produkcyjny, ZUBR potrzebuje rocznie 300 000 ton soi oraz 250 000 ton rzepaku. W przypadku soi krajowe zasiewy to wciąż stanowczo za mało, dlatego Agrolok chętnie dzieli się wiedzą na temat jej uprawy i zachęca kolejnych rolników do wdrożenia soi na swoje pola. Mogą być pewni zbytu swoich plonów!
Firma proponuje skup zarówno w ilościach całosamochodowych, jak i mniejszych, a przy tym nie stosuje potrąceń za niższe parametry białka i zaolejenia, ponieważ wie, że krajowa soja rośnie w innych warunkach klimatycznych niż importowana i dlatego różni się parametrami. A to tylko niektóre korzyści wynikające ze sprzedaży soi do Agroloku!
Dlaczego warto sprzedać soję do Agroloku?
pisemna umowa z zadeklarowanym terminem odbioru soi
płatność w ciągu 14 dni od wystawienia faktury
atrakcyjne ceny skupu, skalkulowane na podstawie aktualnych notowań giełdowych
brak potrąceń za niższe parametry białka i zaolejenia
sprzedaż do finalnego odbiorcy, a nie pośrednika
szeroki wybór punktów skupu również w południowo-wschodniej Polsce
uczciwe badanie jakości towaru zgodnie z parametrami zawartymi w umowie
skup zarówno w ilościach całosamochodowych (z odbiorem) i mniejszych (dostawa własna klienta)
w niektórych lokalizacjach przyjmujemy soję z wilgotnością do 16 %!
Parametry skupowe dla soi
Na dedykowanej podstronie internetowej pod adresem https://www.agrolok.pl/soja.htm można znaleźć zarówno parametry skupowanej soi, listę elewatorów przyjmujących surowiec, a także numery telefonów pracowników, którzy odpowiedzą na pytania związane ze sprzedażą soi i innych zbóż.
Soja w momencie skupu powinno charakteryzować się maksymalną wilgotnością 13%, i zanieczyszczeniami nie przekraczającymi 2%. Ponadto ziarno powinno być zdrowe, czyste, wolne od salmonelli, bez porostu, przytulii i roztoczy, bez żywych i martwych szkodników, bez sporyszu, o zapachu i kolorze swoistym dla gatunku, bez obcych substancji chemicznych, grzybów i szkodliwych bakterii.
Sprzedaż soi liderowi branży rolniczej zapewnia rolnikom finansowe bezpieczeństwo, które potwierdzają twarde dane: w roku 2023 Agrolok zakupił 1 mln 187 tys. ton płodów rolnych od krajowych gospodarstw, w tym 78 467 ton ziarna soi! Zachęcamy do kontaktu z pracownikami Działu Zbóż Agrolok i sprawdzenia oferty!
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.