Strona główna Blog Strona 1118

Wzrost opłaty paliwowej

0
paliwo ceny paliw

25 lutego 2020 w Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie Ministra Infrastruktury zmieniające niedawne, listopadowe obwieszczenie w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na 2020 r. (M.P. poz. 211). Podwyżka opłaty paliwowej weszła w życie 1 marca 2020 r. i zgodnie z zapewnieniami Ministerstwa Infrastruktury ma być neutralna dla cen paliw z uwagi na jednoczesną obniżkę stawek akcyzy. To informacja ważna, szczególnie dla rolników i producentów rolnych z uwagi na znaczenie cen paliw w gospodarce.

Podwyżka opłat i obniżka akcyzy

Jak deklaruje MI w uzasadnieniu tej decyzji: „Podwyższenie stawek opłaty paliwowej o 17 zł za 1000 l i 1000 kg dokonane obwieszczeniem Ministra Infrastruktury z 25 lutego 2020 r. dotyczy tylko i wyłącznie 2020 r. i jest neutralne dla cen paliw z uwagi na równoczesne pomniejszenie stawek akcyzy w tym samym okresie o 17 zł. Zatem przedmiotowa zmiana stawek nie ma żadnego wpływu na ceny paliwa i wydatki klientów”.
Minister infrastruktury podwyższył stawkę opłaty paliwowej na 2020 r. dla benzyny o 12,3 proc. W nowym obwieszczeniu resort zmienił stawki, które zostały ustalone w listopadzie 2019 r.

Benzyna, olej napędowy, gaz

Zgodnie z nowym ministerialnym obwieszczeniem w 2020 r. opłata wyniesie 155,49 zł za 1000 l benzyny silnikowej oraz wyrobów powstałych z jej zmieszania z biokomponentami wobec 138,49 zł z obwieszczenia opublikowanego w listopadzie 2019 r.

Dla olejów napędowych, wyrobów powstałych ze zmieszania tych olejów z biokomponentami oraz biokomponentów stanowiących samoistne paliwa opłata wyniesie 323,34 zł za 1000 l olejów napędowych wobec 306,34 zł w wersji z listopada 2019 r. (wzrost o 5,6 proc.).

Natomiast dla gazów napędowych opłata wzrośnie do 187,55 zł za 1000 kg wobec 170,55 zł w listopadowej wersji (wzrost o 10 proc.).

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: MI
Foto: Pixabay

 

„Gwarancja Spalania” John Deere – rolnicy już korzystają, bo producent wypłaca środki

Zdecydowane przeceny zbóż i oleistych w ostatnim tygodniu

0

Epidemia koronawirusa wywołała panikę na rynkach akcji oraz zdecydowane przeceny zbóż i oleistych. W oczach topnieją nasze emerytury gromadzone w OFE.

Ostatni tydzień 21-28.02.2020 na długo zapadnie w pamięci inwestorów giełdowych. Nadmiernie nadmuchane poziomy wycen akcji na światowych giełdach (indeksy S&P500 i DAX zaliczały przed tygodniem historyczne maksima) runęły w dół o kilkanaście procent. W podobnym zakresie taniała również ropa i surowce energetyczne. Na rynkach zapanowała panika związana z szybkim tempem rozprzestrzeniani się koronawirusa poza Chinami (też w Europie). Śladem akcji i surowców podążały notowania zbóż i oleistych, w sytuacji gdy inwestorzy spekulacyjni zaczęli wyprzedawać ryzykowne teraz aktywa.

Skala panicznej wyprzedaży akcji na przykładzie niemieckiego indeksu DAX:

Indeks DAX (największe niemieckie spółki):

 

Akcje na Giełdzie Papierów Wartościowych są najtańsze od lat. Nasze przyszłe emerytury (część gromadzona w OFE) topnieją z dnia na dzień. Niestety, przed kilku laty gdy demontowano OFE, nakazano jednocześnie, aby fundusze emerytalne spekulowały naszymi oszczędnościami na rynku akcji !!!!!

 

                                                                                                        Notowania Indeksu WIG 20

Skala przecen towarów rolnych była zdecydowanie mniejsza w stosunku do akcji, czy ropy.

Koronawirus bezpośrednio przekłada się na ograniczenie światowej turystyki, ale też działalności gospodarczej w regionach w których się rozprzestrzenia. Oznacza to mniejszy popyt na surowce, a szczególnie na paliwa i ropę. Negatywny wpływ taniejącej skokowo ropy na ceny zbóż i oleistych wynika z faktu, że spora część kukurydzy (w USA aż 40%) i nasion oleistych jest wykorzystywana w produkcji biopaliw, które także tanieją.

W przypadku najbardziej czarnego scenariusza rozwoju epidemii (pandemia w skali globalnej) nastąpić może odczuwalny spadek konsumpcji żywności.

Na dalszy plan zeszły obietnice Chin, że podwoją zakupy zbóż i soi w USA, a był to główny czynnik odpowiedzialny za wcześniejsze wzrosty na rynku globalnym zbóż i oleistych.

Tymczasem nadal rosną prognozy zbiorów zbóż i soi w Ameryce Południowej w obecnym sezonie  (rekordowe zbiory soi w Brazylii).

 

Bardzo dobrze zapowiada się też nowy sezon (2020-2021).

Duży wzrost areału kukurydzy i soi spodziewany jest w Stanach Zjednoczonych, po katastrofalnej wiośnie 2019, kiedy to bezustanne deszcze i powodzie uniemożliwiały wysiew.

Łagodna zima na półkuli północnej sprawia, że Rosja może ustanowić nowy rekord produkcji pszenicy (po słabszym sezonie).

Scenariusz kolejnych rekordowych zbiorów pszenicy w skali globalnej zapowiedziała Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) w swoim najnowszym raporcie.

 

Giełda w Chicago:

Amerykańska pszenica (SRW) potaniała w skali tygodnia o 4% i ponad 7% przez ostatnie 4 tygodnie. Termin najbliższy na to zboże kosztuje 194,5 usd/t – najmniej od połowy grudnia ubiegłego roku. Mimo ostatnich spadków pszenica z USA jest nadal o blisko 30 usd/t (17%) droższa niż rok temu. Warto zwrócić uwagę, że do niedawna kapitał spekulacyjny „grał” na wzrosty cen pszenicy, dokupując kolejne kontrakty futures. Motywacją do tego był dobry popyt eksportowy i oczekiwanie na zakupy ze strony Chin. W konsekwencji inwestorzy finansowi zajmowali olbrzymich  rozmiarów długą pozycję w tym kontrakcie. W ostatnim tygodniu część tych inwestorów „uciekła” z rynku odsprzedając kontrakty i wspierając spadki.

Kukurydza amerykańska traci systematycznie od połowy lutego i jest teraz najtańsza od września ubiegłego roku. Piątkową (28-02-2020) sesję seria najbliższa zamknęła ceną 144,3 usd/t, po prawie 3% przecenie w skali tygodnia i 5% spadku w skali miesiąca. Kukurydza znajduje się pod presją słabego eksportu amerykańskiego zboża (silna konkurencja ze strony Brazylii, Argentyny i Ukrainy). Ceny kukurydzy w Chicago spadają śladem taniejącego etanolu (za ropą) i pod presją zapowiedzi dobrych zbiorów w USA (po katastrofalnym poprzednim sezonie).

Śruta sojowa jako jedyna zaliczyła tydzień na plusie, a jej wzrost notowań zminimalizował spadek wycen soi. Kontrakt najbliższy na śrutę podrożał w ostatnim tygodniu o ponad 3%, do 325 usd/t. Przyczyniło się do tego wstrzymanie eksportu śruty sojowej przez Argentynę, która jest największym na świecie producentem i eksporterem śruty. Jednocześnie władze Argentyny zapowiedziały wzrost cen eksportowych, co daje szanse na większy eksport tego towaru z USA.

Perspektywa rekordowych zbiorów brazylijskiej soi nie pozwoliła na odbicie notowań kontraktu na nasiona soi w Chicago. Tym bardziej, że zadeklarowanych w umowie handlowej zakupów ze strony Chin na razie nie widać.  Soja (seria najbliższa )zamknęła tydzień spadkiem o skromne 0,8% do 325 usd/t.

 

Rynek walutowy:

Po długim okresie umacniania się amerykańskiej waluty, ostatni tydzień przyniósł korektę spadkową na rynku eurodolara. Dolar stracił w tym czasie ponad 1,5%, a kurs eur/usd powrócił ponad poziom 1,10 usd za euro. Jeszcze niedawno eurodolar notował swoje blisko 3-letnie maksima. Droższe w ostatnim tygodniu euro oznacza pogorszenie konkurencyjności eksportu unijnych towarów, w tym pszenicy.

 

 

Giełda w Paryżu:

W ostatnim tygodniu mocno taniały unijne zboża, ale rekordzistą przeceny był rzepak.

Pszenica, traciła na wartości śladem praktycznie wszystkich rynków giełdowych. Seria najbliższa już w poniedziałek (24-lutego) zaliczyła sporą przecenę i pogłębiła ją dopiero w końcówce tygodnia. W konsekwencji najbliższa seria pszenicy potaniała w skali tygodnia z poziomu 195 do 187 eur/t (-3,9%). Oznacza to powrót do notowań z przełomu stycznia i lutego.

Przypominam, że wyceny pszenicy systematycznie rosły od połowy listopada do 22 stycznia, kiedy to seria najbliższa zbliżyła się do 200 eur/t i ustanowiła swój blisko roczny szczyt. W skali miesiąca kontrakt ten stracił 7 euro (-3,6%), a obecne poziomy notowań są o 3% niższe niż rok temu. Ostatnie umocnienie euro może spowolnić unijny eksport, który był dotąd wyjątkowo silny i utrzymywał wyceny unijnej pszenicy na stosunkowo wysokim poziomie.

 

Unijna kukurydza taniał w końcówce tygodnia, po okresie stabilizacji.

Najbliższa seria kukurydzy zamknęła tydzień ceną 165,5 eur/t. Oznacza to spadek o ponad 4 euro (-2,50%) w skali tygodnia i najniższy poziom od początku lutego. Presję na ceny wywierają spadki notowań tego zboża za oceanem oraz doskonałe perspektywy zbiorów kukurydzy w Ameryce Południowej. Korzystne deszcze sprawiły, że analitycy podnoszą swoje prognozy zbiorów kukurydzy (też soi) w Argentynie i Brazylii (sezon 2019/20).

 

Unijny rzepak stracił na wartości ok. 20 euro (w ostatnim tygodniu) pod presją przeceny olejów roślinnych.

Największe spadki miały miejsce na pierwszej i ostatniej sesji (24 i 28 lutego). Skokowa przecena sprowadziła notowania majowego kontraktu z poziomu ok. 400 do ok. 380 eur/t – najniżej od października 2019. Od 3-letnich maksimów z I połowy stycznia dzieli nas już prawie 40 eur/t. Przypominam, że 10-stycznia rzepak kosztował blisko 420 eur/t. Za wywindowanie cen nasion odpowiadały wyjątkowo słabe zbiory w UE i w jeszcze większym stopniu galopujące wzrosty notowań olejów roślinnych. W skali miesiąca najbliższa seria rzepaku tanieje o 6%, ale w skali roku rzepak drożeje jeszcze ponad 6%.

Czynnikiem wpływającym na notowania rzepaku są oleje roślinne, a zwłaszcza palmowy. Importowany do UE olej palmowy stanowi blisko 30% całej konsumpcji olejów roślinnych, w porównaniu do 36% zajmowanych przez olej pochodzący z przerobu nasion rzepaku. Ceny oleju palmowego pięły się systematycznie w górę na giełdzie w Kuala Lumpur. Od połowy października do 10 stycznia kontrakt ten zyskał na wartości prawie 50% i wyceniany był najwyżej od blisko 3 lat. Rekordowe ceny olejów przełożyły się na ograniczenie popytu i wymusiły spadek cen w kolejnych tygodniach. Ostatni tydzień przyniósł wzmocnienie tendencji spadkowej, szczególnie oleju palmowego (-12%).

 

 

 

RYNEK PALIW

Ceny paliw spadły nieznacznie w porównaniu ze skalą przeceny na rynku ropy

W tygodniu kończącym się 26-go lutego 2020 spadły ceny oleju napędowego i LPG na krajowych stacjach paliw. Cena średnia ON zmniejszyła się o 6 groszy na litrze, a gaz używany do napędu samochodów potaniał o 5 groszy na litrze (w skali tygodnia). Tymczasem ceny średnie obu benzyn obniżyły się o skromne 2 grosze. W konsekwencji w połowie 9-tygodnia 2020 roku za benzynę 95-oktanów trzeba było zapłacić średnio 4,87 zł/l, a za ON 5,03 zł/l.

Od piątku (21-02-2020) epidemia koronawirusa spycha ceny ropy mocno w dół.

W ciągu tygodnia notowania surowca spadły już o blisko 15% do poziomu najniższego od lipca 2017 roku. Ropa Brent wyceniana jest w piątkowe południe (28-02-2020) w okolicy 51 usd/baryłkę i nadal traci na wartości. Epidemia koronawirusa szerzy się już nie tylko w Chinach, ale i w kilkudziesięciu krajach świata. Turystyka zamiera w wielu regionach, a w strefach objętych kwarantanną zamarła też wszelka działalność gospodarcza. Przekłada się to na mniejszy popyt na surowce (też paliwa) i wywierała silną presję na notowania ropy.

Aby powstrzymać spadki kraje OPEC+ mają się spotkać w marcu by uzgodnić kolejne cięcia w produkcji. Jednak wpływ OPEC na rynek jest dużo mniejszy odkąd USA stały się największym producentem surowca. Wydobycie ropy w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się od 6 tygodni na rekordowym poziomie 13 mln baryłek dziennie.

Ceny hurtowe ON spadły w ostatnim tygodniu, ale Pb95 wzrosły !!!

Skokowe przeceny na rynku ropy w ostatnich dniach, przy tylko lekkim osłabieniu złotego do dolara, przełożyły się na  nieco niższe ceny diesla w hurcie.

W PKN Orlen w ciągu tygodnia (19-26.02.2020) olej napędowy potaniał o skromne 2 grosze na litrze. W tym samym czasie najpopularniejsza benzyna podrożała o ponad 1 grosz, przez co ceny hurtowe obu paliw zrównały się na poziomie 3,80 zł/l (4,67 zł/l z VAT).

Na stacjach paliw ceny delikatnie spadały w ostatnim tygodniu, ponieważ właściciele stacji obniżali swoje wysokie marże.

W 8-tygodniu tego roku marża modelowa ze sprzedaży Pb95 wyniosła 22 grosze, a w przypadku ON 37 groszy na litrze. Do tego należy doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.

Uczciwość wymaga jednak przypomnienia, że w całym III kwartale 2019 ceny detaliczne, głównie oleju napędowego, były sztucznie utrzymywane często poniżej oficjalnych cen hurtowych. Wynikało to z polityki cenowej państwowych rafinerii, których stacje dominują na rynku (okres wyborów sejmu). Początek nowego roku przynosi gwałtowne odbudowywanie marż detalicznych na sprzedaży ON, a ostatnio też benzyn. Także teraz o poziomie cen decydują stacje należące do państwowych koncernów (Orlen, Lotos).

 

 

Ceny średnie paliw w detalu: 26-02-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 5,22 zł/l (-2 gr/l);
    • Pb95: 4,87 zł/l (-2 gr/l);
    • ON: 5,03 zł/l (-6 gr/l);
    • LPG: 2,20 zł/l (-5 gr/l).

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: 20 groszy, a w tygodniu 8 marża spadła do 22 groszy (-4 grosze w tygodniu).

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: 29 groszy, a w tygodniu 8 marża pozostała na poziomie 37 groszy (-9 groszy w tygodniu).

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

 

Zmiany cen w skali roku:

Warto zauważyć, że hurtowa cena diesla była w 8-tygodniu 2020 o 27 gr/l niższa niż rok temu, ale w detalu ON kosztował średnio o 10 groszy więcej niż przed rokiem. Zawdzięczamy to bardzo wysokim marżom ze sprzedaży paliw (głownie ON) na stacjach.

Oficjalne hurtowe ceny Pb95 były w 8-tygodniu 2020 o 8 gr/l wyższe niż rok temu, a dzięki wyższym marżom na stacjach płaciliśmy za to paliwo średnio o 16 groszy więcej niż przed rokiem.

 

Zmiany cen paliw w skali roku:

 

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

 

Ceny hurtowe diesla i popularnej Pb95 praktycznie zrównały się w ostatnim tygodniu:

 

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

 

Andrzej Bąk – e-WGT
Źródło notowań: PKN Orlen, e-petrol.pl, CBoT, Euronext-Paryż

 

 

Jaką odmianę pszenicy jarej wybrać?

0

Wiosna to intensywny czas związany z pracami polowymi, zwłaszcza czas siewu zbóż jarych. Jednym z podstawowych elementów uzyskania wysokich plonów jest dobór odpowiedniej odmiany na dane stanowisko. Która odmiana będzie najlepsza? COBORU opracowało listy odmian zalecanych do uprawy w poszczególnych województwach. Poniżej odmiany pszenicy jarej – łącznie polecanych jest 17 odmian. 

Praktycznie w całej Polsce wysiewać można odmianę Goplana, zaraz za nią znajduje się Harenda – w 14 województwach. Na trzeciej pozycji z możliwością uprawy aż w 12 województwach znajduje się odmiana Rusałka.

W tym roku COBORU poleca 17 odmian pszenicy jarej do siewu. Prawie w całej Polsce rekomendowana jest odmiana Goplana, a w 14 województwach odmiana Harenda. Na trzecim miejscu plasuje się Rusałka – polecana w 12 województwach.

Lista odmian zalecanych do wysiewu na obszarze poszczególnych województw w roku obecnym:

Zachodniopomorskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Frajda
  • MHR Jutrzenka
  • Rusałka

Kujawsko-pomorskie:

  • Goplana
  • Nimfa
  • Tybalt
  • Harenda
  • Rusałka
  • Fala

Wielkopolskie:

  • Jarlanka
  • Rusałka
  • Goplana
  • Mandaryna
  • WPB Skye

Lubelskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Atrakcja
  • Nimfa
  • Frajda
  • Rusałka
  • Jarlanka

Świętokrzyskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Jarlanka
  • Tybalt
  • Frajda
  • Atrakcja
  • MHR Jutrzenka
  • Varius
  • Nimfa

Podkarpackie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • Atrakcja
  • MHR Jutrzenka
  • Mandaryna

Łódzkie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Gratka
  • Rusałka
  • Tybalt

Małopolskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • Atrakcja
  • MHR Jutrzenka
  • Varius

Opolskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • Frajda
  • MHR Jutrzenka
  • Tybalt
  • Varius

Podlaskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • Frajda
  • Nimfa
  • Mandaryna

Lubuskie:

  • Rusałka
  • Frajda
  • Atrakcja
  • Jarlanka
  • Mandaryna

Pomorskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Frajda
  • Atrakcja
  • Eskadra
  • Jarlanka

Śląskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • MHR Jutrzenka
  • Nimfa
  • Varius
  • WPB Skye
  • Merkawa

Warmińsko-mazurskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Rusałka
  • Frajda
  • Atrakcja
  • MHR Jutrzenka
  • Nimfa
  • Tybalt

Dolnośląskie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Frajda
  • Jarlanka
  • Arabella

Mazowieckie:

  • Goplana
  • Harenda
  • Atrakcja
  • Nimfa
  • WPB Skye
  • Arabella

źródło: COBORU

Zboża – Publikacja Specjalna Agro Profil

Byk zaatakował gospodarza

0

Tragiczne w skutkach zdarzenie w powiecie ryckim. Mężczyzna został zaatakowany przez byka. Zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała.

 

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 16 w miejscowości Żabianka w gminie Ułęż w powiecie ryckim. Na terenie jednego z gospodarstw 44-letni mężczyzna został zaatakowany przez byka.

Ponieważ byk był agresywny, na pomoc wezwano straż pożarną. Poszkodowanemu pomocy udzielili ratownicy medyczni. Niestety nie udało się uratować jego życia. Mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała.

Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Zwierzęciem zajęły się służby weterynaryjne.

 

Źródło/fot: lublin112.pl

Brak uprawnień i niemal 3 promile alkoholu w organizmie

Początek marca ciepły, z przelotnymi opadami deszczu [POGODA]

Początek marca ciepły, z przelotnymi opadami deszczu [POGODA]

0

Pierwszego marca rozpoczynamy okres meteorologicznej wiosny.

Pogoda w pierwszym tygodniu marca niewiele będzie się różnić od tej jaka panowała w lutym. Pojawi się zarówno bardzo ciepły okres jak i śnieg. Na zachodzie, północy i w centrum popada najmniej.

W poniedziałek do południa na południu kraju, na wschodzie i w centrum (od Warmii i Mazur po Podlasie, Mazowsze, Łódzkie, Lubelszczyznę) głównie od godzin południowych opady deszczu do 3-5 mm. Nieco mocniej popada w okolicy Ostrołęki, Terespola, gdzie spadnie do 7-8 mm.

Na pozostałym obszarze sporo przejaśnień. Temperatura oscylować będzie w okolicy 7-12 stopni.

 

Wtorek to dzień skrajności. W okolicy Przemyśla zanotujemy nawet 15-16 stopni. Na wschodzie i południu kraju około 12-15 stopni. W centrum i na północnym wschodzie 10-12 stopni. Chłodniej na zachodzie i północy 7-10 stopni. Początkowo sporo przejaśnień. Jednak z upływem dnia przybywać będzie chmur, z których na południu, północy i w centrum trochę popada- do 1-3 mm. Nieco mocniej na krańcach południowych 5-10 mm.

W środę na wschodzie nadal ma padać deszcz przy temperaturze o 10 stopni niższej. W samo południe tylko 4-6 stopni. Wieczorem na Roztoczu, Podhalu i w Bieszczadach może pojawić się śnieg. Na pozostałym obszarze dość sucho. Miejscami słabo popada do 2 mm, a miedzy opadami dużo chwil ze słońcem.

Kolejne dni coraz suchsze w całym kraju. Nocami z racji dużej ilości pogodnego nieba przymrozki do 0/-3 stopni. Popołudnia przynosić będą 4-10 stopni.

Tydzień zakończy się na granicy termicznego przedwiośnia i wiosny.

 

Łukasz Sieligowski 

https://agroprofil.pl/p/prenumerata-magazynu-agroprofil-12miesiecy/

Brak uprawnień i niemal 3 promile alkoholu w organizmie

0

Policjanci SPPP KWP Gorzów Wlkp. pełniący służbę w rejonie KP Sulechów zatrzymali we wtorek po południu mężczyznę, który „prowadził” pojazd własnej konstrukcji niedopuszczony do ruchu po drodze publicznej, a dodatkowo nie miał uprawnień do kierowania i w organizmie miał 3 promile alkoholu.

Zielonogórscy policjanci niemal codziennie zatrzymują kierujących pojazdami pod wpływem alkoholu lub odurzonych narkotykami. Od piątku do wczoraj  zatrzymali 6 nietrzeźwych kierujących i trzech pod wpływem narkotyków. Mimo zwiększenia kar wciąż znajdują się nieodpowiedzialni, którzy pod wpływem alkoholu czy środków odurzających decydują się kierować samochodami i stwarzają tym samym zagrożenie w ruchu drogowym.

W tym tygodniu jednak „kumulacja” należy do 37-letniego mieszkańca gminy Sulechów, który nie dość że miał w organizmie 2,75 promila alkoholu, nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, a do tego jeszcze „skonstruował” sobie pojazd, który nie miał prawa poruszać się po drodze publicznej, bo nie był nigdy dopuszczony do ruchu i nie przechodził wymaganych badań technicznych.

 

Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji KWP w Gorzowie Wlkp. którzy pełnili służbę w gminie Sulechów. Jednym z podstawowych zadań patroli jest również kontrola stanu trzeźwości kierujących pojazdami. Policjanci kiedy zauważyli na drodze publicznej ten dziwny „pojazd” bez tablic rejestracyjnych postanowili to sprawdzić. Okazało się, że nie jest to ani ciągnik, ani samochód, a samodzielna konstrukcja zdolnego 37-latka. Jak się okazuje zdolnego również do tego aby mając w organizmie prawie 3 promile usiąść za kierownicą i ruszyć na drogę publiczną, co mogło być niebezpieczne i dla niego jak i innych uczestników ruchu drogowego.

 

37-latek odpowie za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu. Sprawa kierowania pojazdem niedopuszczonym do ruchu po drodze publicznej oraz bez wymaganych uprawnień zakończy się w sądzie do którego wniosek o ukaranie kierują policjanci.

 

 

 

 

Źródło/fot.: Lubelska Policja

 

Rowerzysta wpadł pod przyczepę rolniczą

KRUS: od marca nowe kwoty miesięcznego przychodu

0

Nowe kwoty przychodu decydujące o zmniejszeniu lub zawieszeniu świadczeń emerytalno-rentowych od dnia 1 marca 2020 r.

 

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego informuje, że od 1 marca 2020 r. zmieniają się kwoty miesięcznego przychodu powodujące zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytalno-rentowych.

Od 1 marca 2020 r. kwoty przychodu powodujące zmniejszenie/zawieszenie emerytury lub renty wynoszą odpowiednio:

  • 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia tj. 3 639 zł 10 gr,
  • 130% tego wynagrodzenia, tj. 6 758 zł 20 gr.

Nowe kwoty miesięcznego przychodu powodujące zmniejszenie/zawieszenie emerytury lub renty ogłosił komunikatem z dnia 14 lutego 2020 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w związku z ogłoszeniem przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za IV kwartał 2019 r. (5 198 zł 58 gr.).

 

KRUS organizuje X Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla Dzieci

ASF, ziemniaki z Ukrainy i polskie produkty

0

26 lutego 2020 r. w Środzie Wlkp. odbyło się „Forum Rolnicze Powiatu Średzkiego”, którego organizatorami były: Wielkopolska Izba Rolnicza i miejscowa Rada Powiatowa WIR. Głównym adresatami tego wydarzenia byli rolnicy, producenci rolni, sołtysi, samorządowcy, myśliwi i członkowie organizacji pozarządowych działających na rzecz rolnictwa. Podczas forum omawiano szereg ważnych problemów dotyczących pracy rolników i funkcjonowania rolnictwa.

 

PPOW i „Dobrostan zwierząt”

O możliwościach pozyskiwania funduszy w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 mówił Bogdan Bączkiewicz z firmy doradczej „Agro Help” w Środzie Wlkp. Szczególnie dużo uwagi poświęcił on zbliżającemu się  naborowi wniosków na dofinansowanie operacji w ramach działania „Dobrostanu zwierząt”.

 Nabór potrwa od 15 marca do 15 maja. Przygotowując wnioski należy zwracać uwagę na wiele czynników, które mogą zdyskwalifikować nawet najlepszy projekt. Do tej kategorii zaliczę: produkcyjne obciążenie gospodarstw, kwestię jednego pośrednika w obrocie zwierzętami, a także krajowego pochodzenia zwierząt. Może się więc zdarzyć, że wyda się nam że wszystko jest w najlepszym porządku, a instytucja nadzorująca zweryfikuje sytuację i okaże się na przykład, że pośredników w obrocie naszymi zwierzętami hodowlanymi było dwóch – o czym mogliśmy nie wiedzieć. Albo też okaże się, że nasze zwierzęta nie spełniają kryterium krajowego pochodzenia, o czym świadczyć będą zapisy w Systemie Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt. Żeby nie przeżyć rozczarowania warto więc dobrze przeanalizować wytyczne lub skorzystać z fachowej pomocy. 

 

Działania KOWR a rujnowanie nieruchomości

O bieżącej działalności Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz możliwościach zagospodarowania nieruchomości z zasobów Skarbu Państwa mówił Marian Markiewicz, Zastępca Dyrektora Oddziału Terenowego KOWR w Poznaniu.

Jesteśmy otwarci na kwestie związane z przekazywaniem nieruchomości na dobrze uargumentowane publiczne działania związane z działalnością kulturalną czy sportową gmin. Trochę inna sytuacja jest z przejmowaniem gruntów pod samorządowe drogi – wyjaśniał Marian Markiewicz. – Tu dominuje forma odszkodowania i w bardzo ograniczonym zakresie nieodpłatnego przekazywania. Każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy. Ja jednak chciałbym dobitnie i jasno powiedzieć, że mocno niepokoi nas zjawisko związane z dzierżawieniem nieruchomości. W wielu przypadkach prywatni dzierżawcy wyzyskują nieruchomości kompletnie nie dbając o istniejące tam obiekty, takie jak: zabudowania gospodarskie, mieszkalne, a nawet dwory. Należy jednak wiedzieć, że tak postępujący dzierżawcy bezwzględnie nie będą już mieli możliwości uzyskiwania kolejnych dzierżaw. Takie są tego konsekwencje.

Zastępca Dyrektora OT KOWR mówił też o zaletach promocyjnych kampanii: „Polska smakuje” i „Produkt Polski”, programów adresowanych do Kół Gospodyń Wiejskich a także o programie pod nazwą: „Platforma żywnościowa” łącznie z „Giełdą żywnościową” oraz  zaletach posiadania przez Polskę powierzchni magazynowych na morskim nabrzeżu.

 

Bioasekuracja, ASF i ptasia grypa

Zagadnienia te omawiali: Powiatowy Lekarz Weterynarii w Środzie Wlkp. Paweł Szczepański i lekarz weterynarii Agnieszka Drobek – Gilowska,

– O sprawach związanych z bioasekuracją można by mówić bardzo długo – stwierdziła lek. wet. Agnieszka Drobek – Gilowska. – Rzecz jednak w tym, by nie pomijać pozornie nie rzucających się w oczy zasad i szczegółów. Wszystkie osoby uczestniczące w cyklu produkcyjno-handlowym od rolników przez pośredników, odbiorców handlowych a nawet konsumentów, powinny mieć świadomość tego, że zasady bioasekuracji naprawdę służą ochronie i naprawdę zapobiegają rozprzestrzenianiu się chorób. Warto to robić, by nie zdarzały się przypadki, że gdzieś powstaje nowe ognisko choroby, a my w toku analizy dochodzimy, że stało się tak za sprawą pośrednika, który odebrał zwierzęta z jednego miejsca. Zabezpieczenia były tam nieodpowiednie i choroba została po prostu przywieziona w kolejne miejsce.
Należy więc zwrócić uwagę na zasady zachowania i zabezpieczenia poza strefami i w strefach. Trzeba wiedzieć jak i gdzie stosować maty, jak zabezpieczać pomieszczenia, jak zapobiegać niepożądanemu kontaktowi ludzi ze zwierzętami. Tu ważna jest informacja i nigdy jej nie odmawiamy.

 

ASF – dziki, człowiek, wilk…

Temat zwalczania ASF podjął również Instruktor Zarządu Okręgowego PZŁ w Poznaniu Krzysztof Lompert.

Ze sprawą profilaktyki i walki z rozprzestrzenianiem się ASF związanych jest klika ważnych kwestii. Po pierwsze można z całą pewnością powiedzieć, że populacja dzika jest naturalnym rezerwuarem ASF. Dziki jednak nie migrują w krótkim czasie z jednego końca Polski na drugi. Mam tu na myśli wątpliwości związane ze stosunkowo zbyt szybkim przemieszczeniem się ognisk ASF ze wschodniej do zachodniej Polski. Odpowiedź na tę zagadkę może być dwojaka: albo stało się tak za sprawą człowieka, albo wilka.
Wszystko jednak należy zbadać i podchodzić do tych spraw bardzo ostrożnie. Nie może bowiem być tak, ze teraz głównym winowajcą stanie się na przykład wilk i nastąpią ostre działania w odniesieniu do tego chronionego przecież zwierzęcia. Oczywiście drugim potencjalnym „sprawcą” jest człowiek. I tu znowu powraca temat odpowiedzialnego zachowania i zastosowania zasad bioasekuracji. Zbadania wymagają też kwestie skuteczności płotów odgradzających strefy wolne od objętych występowaniem wirusa. Tu również trzeba się zastanowić, czy są to skuteczne rozwiązania, czy też zaistniały nieprzewidziane migracje, błędy w rozlokowaniu ogrodzeń i tak dalej… W każdym razie tak zwana „specustawa o zwalczaniu ASF” jest zdecydowanym działaniem w kierunku usystematyzowania i ograniczenia potencjalnych zagrożeń.

 

O krajowym białku paszowym

Kolejnym punktem programu Forum była dyskusja na temat zwiększenia wykorzystania krajowego białka paszowego. W rozmowy na ten temat aktywnie włączył się Poseł na Sejm RP Zbigniew Dolata.

Podejmujemy szereg starań służących zwiększeniu wykorzystania krajowego białka paszowego – mówił parlamentarzysta. – Rozmawialiśmy z reprezentantami koncernów specjalizujących się w produkcji pasz. Niestety nasze argumenty spotkały się z obojętnością z ich strony. Przedstawiciele tych podmiotów powoływali się na stałość norm i parametrów produkcyjnych. Według nas brzmi to  niezbyt przekonująco. Przywołam tu przykład mączki kostnej, którą kiedyś wykorzystywano. Parametry były bardzo różne i nikomu to nie przeszkadzało. A teraz to dziwnie przeszkadza…

W powyższym kontekście, Poseł Dolata zapewnił zebranych, ze Rząd i Minister Rolnictwa wspierają inicjatywy promujące tego rodzaju krajową produkcję. Natomiast wprowadzanie krajowych rozwiązań prawnych niejako „przymuszających” do korzystania z białek produkowanych w kraju (o co pytał jeden z rolników – przyp. Redakcji ), wymagałoby woli i zgody ze strony innych państw Unii Europejskiej.

– Nie jesteśmy na europejskim rynku sami i musimy nasze postulaty konsultować – wyjaśniał Poseł Zbigniew Dolata. Choćby po to, by nie spotkać się z niepożądanymi reakcjami w tej albo innych dziedzinach. Nie mniej jednak, mamy to na względzie i preferujemy krajową produkcję i krajowych producentów.

 

O ziemniakach z Ukrainy i polskim eksporcie rolnym!

Jeszcze żywszą dyskusję wywołał mocno aktualny, temat tzw.: „zielonego światła Unii Europejskiej” dla importu ziemniaków z Ukrainy. Pytanie o działania strony rządowej w tej sferze, do Posła Zbigniewa Dolaty skierował Filip Pawlik, przedstawiciel ogólnopolskiego Ruchu Rolników „AGROunia” z Wielkopolski.

W odpowiedzi powiem panu, że polska ma ponad 11 miliardową nadwyżkę eksportową w branży rolniczej – stwierdził Poseł Zbigniew Dolata – Roczny wzrost eksportu ustala się na poziomie około 6 do 7 procent. Mając taki udział w eksporcie, w dużej mierze do pozostałych krajów Unii Europejskiej, nie możemy podejmować samodzielnych działań restrykcyjnych. Na przykład w formie jednostronnego zakazu importu produktów rolnych z Ukrainy do Polsk. Takie działanie spowodowałaby natychmiastową reakcję pozostałych państw członkowskich Unii. I gdyby na przykład ograniczono import naszych produktów na rynki Unii Europejskiej dajmy na to, o 10 procent, to natychmiast zostalibyśmy nimi wprost zawaleni, bo polscy konsumenci nie byliby w stanie ich  przejeść.
Odpowiedź ta nie usatysfakcjonowała jednak reprezentanta AGROunii.
– To co pan w związku z tym proponuje? Co rząd z tym zrobi? Jak bronić się przed zalewem produktów rolnych z Ukrainy? – dopytywał Filip Pawlik aktywista AGROunii.

Rząd ma za zadanie działać w sferze konstruowania europejskich koalicji na rzecz naszych produktów rolnych i rolnictwa – odpowiedział Poseł Zbigniew Dolata. – Ważna jest jednak postawa wszystkich Polaków. Jeśli na rynku polskim konsumenci nie będą kupować produktów określonego pochodzenia, to żadnej mocy nie będą miały żadne „zielone światła”. I dotyczy to zarówno produktów rolnych z Ukrainy, jak i wszystkich innych, wytworzonych poza granicami naszego kraju. My możemy i wręcz musimy podejmować określone działania i przekazywać rzetelne informacje, ale o wszystkim decyduje polski, krajowy konsument. Krajowy klient.


– A jeśli klient zostanie wprowadzony w błąd i zamiast polskiego produktu kupi zagraniczny, fałszywie oznakowany produkt?!
– naciskał Filip Pawlik.

Poseł Dolata wyjaśnił, że tego rodzaju przypadki należy zgłaszać odpowiednim służbom, czyli Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej.

 

Ostrzeżenie PIORIN

Podczas środowego Forum zaprezentowano też informację Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa przestrzegającą rolników przed zakupem środków ochrony roślin z niepewnych źródeł oraz zakupem produktów podrobionych marek.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński

 

 

Wielkie Polowanie na ciągniki z serii Puma!

0

Marka Case IH słynie z niezawodnych rozwiązań na rynku maszyn rolniczych. Od ponad 175 lat połączenie pasji i doświadczenia owocuje nie tylko innowacyjnością, ale również niekonwencjonalnym podejściem do obsługi klienta. W listopadzie 2019 roku marka zorganizowała niecodzienną akcję promocyjną zapraszając do udziału w wydarzeniu trwającym tylko 9 godzin. Podczas Red Friday Night, Case IH zaskoczyło wyjątkowymi ofertami ciągników, ładowarek teleskopowych, kombajnów i pras, przygotowanymi specjalnie na tę okazję. Sukces akcji zadecydował o zorganizowaniu kolejnej edycji – tym razem w zupełnie nowej odsłonie.

Wielkie Polowanie na Pumę rozpocznie się już 10 marca 2020 roku, czyli w Dzień Mężczyzny. Gwiazdami akcji będą ciągniki z serii Puma cieszące się opinią wysokiej klasy maszyn. Są one produkowane w Austrii. Wyposażone są w półautomatyczną, automatyczną przekładnię przełączalną pod obciążeniem lub przekładnię bezstopniową CVX oraz najnowsze silniki FPT. Ciągniki marki Case IH z serii Puma kontynuują tradycję wysokiej jakości ustanowioną przez poprzedników. Seria Puma obejmuje modele o mocy znamionowej od 140 do 240 KM, które są uniwersalnymi maszynami do najbardziej wymagających prac w gospodarstwach rolnych, hodowlanych oraz firmach świadczących usługi dla rolnictwa.

Aby wziąć udział w akcji, już 10 marca 2020 roku wystarczy odwiedzić dedykowaną stronę www.wielkiepolowanie.pl w godzinach 6:00 – 22:00. Po odnalezieniu wymarzonego ciągnika Case IH z serii Puma w specjalnej cenie, należy skontaktować się z autoryzowanym Dealerem marki, odpowiedzialnym za daną ofertę. Bądźcie czujni i nie przegapcie Wielkiego Polowania na Pumę z marką Case IH!

 

W weekend przelotne opady deszczu, przejaśnienia i trochę słońca [POGODA]

0

Przed nami dość pogodna, ale i chłodna noc. Temperatura spadnie do około -3/-1 stopnia. Cieplej na zachodzie i środkowym zachodzie (Piła, Kalisz, Wrocław), gdzie temperatura spadnie do 0/+3 stopni.

W sobotę nad ranem nad zachodnie regiony wkroczą chmury, z których na zachód od Zgorzelca, Zielonej Góry, Poznania, Koszalina słabo popada śnieg z deszczem i mżawka- do 2 mm. Na pozostałym obszarze sporo chmur wysokich z przebłyskami słońca.

Po południu drobne opady mżawki odsuną się nad Kaszuby, Warmię, Mazury i północ Kujaw. Na pozostałym obszarze front niestety się rozmyje i nie przyniesie opadów, jednak chmur na niebie całkiem sporo.

W najcieplejszym momencie dnia najchłodniej na Kaszubach 2-3 stopnie, oraz na Żuławach 3-4 stopnie. Na Podlasiu, Warmii i Mazurach, północy Kujaw i północy Wielkopolski  5-7 stopni.

Na wschodzie, południu  i w centrum  7-8 stopni. Najcieplej od Słubic po Legnicę, gdzie temperatura zbliży się lub przekroczy 10-11 stopni.

Z soboty na niedzielę przez nasz kraj przewędruje kolejny front, na którym miejscami pokropi.

Większe opady na froncie pojawią się dopiero w niedzielę w ciągu dnia od Lubelszczyzny po Małopolskę. Na pozostałym obszarze może od czasu do czasu pokropić. Na zachodzie, północy i w centrum pojawi się również słońce.

Temperatura podniesie się do 8-9 stopni na północy, południowym wschodzie i krańcach zachodnich, 10-12 stopni na zachodzie, wschodzie i w centrum, do 12-13 stopni na południowym zachodzie i południe województwa łódzkiego.

 

Łukasz Sieligowski 

Rusza platforma żywnościowa

0

Od 1 marca do sierpnia 2020 roku potrwa pilotażowa faza realizacji gospodarczego projektu pod nazwą: „Platforma Żywnościowa Giełdowego Rynku Towarów Rolno-Spożywczych”.
Głównymi realizatorami tego przedsięwzięcia są: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (patronat organizacyjny), Grupa Kapitałowa Giełda Papierów Wartościowych i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (koordynacja).

Klarowność rynku i cen

Zgodnie z założeniami realizatorów, platforma żywnościowa ma m.in. pełnić rolę punktu odniesienia w procesie kształtowania krajowych, rynkowych cen produktów rolnych.

Obecnie sytuacja jest taka, że różnica cen produktów rolnych na rynku konsumenckim w stosunku do tego, co otrzymują rolnicy za swoje produkty, jest najwyższa w Europie. – mówił podczas środowej inauguracyjnej konferencji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski. – Konstruując  platformę żywnościową pragniemy stworzyć mechanizm zdolny  wpływać na kształtowanie cen także poza nią, w skali gmin, powiatów, regionów, czyli wszędzie tam gdzie działają rolnicy i mniejsze podmioty wytwarzające oraz sprzedające produkty rolne. Musimy przeciwdziałać sytuacjom, takim że klient płaci dużo, rolnik czy producent otrzyma skromną zapłatę, a największym beneficjentem transakcji jest pośrednik.

Platforma żywnościowa ma być otwarta dla zorganizowanych grup producenckich, podmiotów wysokotowarowych, ze szczególnym uwzględnieniem sprawnie funkcjonujących spółdzielni rolnych.

 

Testy i pilotaż

Od 1 marca do sierpnia 2020 roku potrwa faza pilotażowa projektu. Na tym etapie planuje się realizację transakcji spotowych (czyli z niemal natychmiastowym terminem rozliczenia – przyp. red.), a następnie terminowych (czyli z przyszłym terminem rozliczenia, zaplanowanym w dniu zawarcia umowy).
Platformę tworzą trzy segmenty: Giełda, Izba Rozliczeniowa i sieć autoryzowanych magazynów (docelowo mających obejmować obszar całego kraju). Przedmiotem giełdowego obrotu będą duże partie produktów o wysokiej standaryzacji. Uczestnikami procesu giełdowego mogą być zarówno jednostkowi producenci wysokotowarowi jak i zorganizowane grupy małych podmiotów rolniczych zdolnych wytworzyć dużą partię produktu rolnego. Pierwszym produktem rolnym, testującym działanie platformy, będzie pszenica z ubiegłorocznych zbiorów. Dopiero po nadchodzących żniwach na rynek zostanie wprowadzone tegoroczne ziarno.

W planach jest też rozszerzenie zakresu obrotu o: rzepak, kukurydzę, koncentrat jabłkowy, cukier i mleko w proszku.

Platforma żywnościowa będzie dla nas ważnym doświadczeniem umożliwiającym w przyszłości poszerzenie tego rodzaju działań na inne branże – wyjaśniał Prezes Zarządu Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl – Branża rolnicza jest pierwsza z tego względu, że platforma żywnościowa ma być ważnym regulatorem i stymulatorem dalszego rozwoju rynku krajowego i eksportowego. Już teraz polskie produkty rolne są wysoko notowane w Europie i w świecie, z uwagi na jakość i sposób produkcji. Jeśli dodatkowo zostanie to wzmocnione klarownym systemem kształtowania cen, to przewidujemy że polska pozycja eksportowa dodatkowo się wzmocni, a rolnicy zyskają większy dochód. Powstanie też mechanizm ograniczający nieuczciwe pośrednictwo w obrocie produktami rolnymi.

Stopień realizacji   

Prezes Zarządu GK Giełdy Papierów Wartościowych zaznaczył,  że na obecnym etapie wdrażanie mechanizmu platformy żywnościowej, przebiega zgodnie z harmonogramem zapisanym w strategicznym programie rozwoju pod nazwą: „Społeczny i gospodarczy rozwój Polski w warunkach globalizujących się rynków – Gospostrateg”. GPW, szansę rozwoju widzi też w dywersyfikacji źródeł jej przychodu. Specjaliści z tej instytucji dobrze oceniają także poziom zintegrowania autoryzowanych magazynów w ramach platformy  i wdrażanie zaawansowanego systemu bezpieczeństwa oraz przejrzystości transakcji.

Udział w pilotażu bez opłat

Obecnie procedowanych jest 14 wniosków o autoryzację magazynów i 2 wnioski domów maklerskich o dopuszczenie do działania w ramach platformy. GPW liczy na kolejne akcesje, w trakcie i po dokonaniu podsumowania pilotażowej fazy projektu.
Ponadto, od marca do sierpnia 2020 r. nie będą pobierane opłaty za korzystanie z platformy. Strona rządowa liczy też na pozytywny efekt synergii z innymi działaniami, takimi jak: zwiększenie udziałów skarbu państwa w nadmorskich nabrzeżach towarowych.

Oceny i analizy

Rynkowi specjaliści z uwagą obserwują rozwój sytuacji. Przedmiotem szczegółowych analiz będą efekty uzyskane między marcem a sierpniem br. Dla wsparcia podmiotów zainteresowanych udziałem w platformie żywnościowej MRiRW stworzyło specjalną platformę e-learningową, gdzie znaleźć można podstawowe i szczegółowe informacje o uczestnictwie i mechanizmach projektu. Przedsięwzięcie finansowanej jest z funduszy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu „Geostrateg”.

W środowej inauguracyjnej konferencji, oprócz ministra rolnictwa i prezesa zarządu GPW, uczestniczyli też: sekretarz stanu, Pełnomocnik Rządu do Spraw Instrumentów Finansowania Rozwoju Gospodarczego Państwa Artur Soboń i zastępca dyrektora generalnego  KOWR Wojciech Kędzia.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło/fot.: MRiRW

  

Jakie wyzwania czekają dealerów maszyn rolniczych?

0

Nowe warunki ekonomiczne, jakość świadczonych usług, wszechstronna oferta, profesjonalne doradztwo – to tylko kilka wyzwań, które w najbliższych miesiącach i latach czekają branżę rolniczą. W jaki sposób się do tych zmian przygotować? Jak skutecznie spełniać oczekiwania klientów? Sprawdźmy to na przykładzie długoletniego dealera marki CLAAS – firmy Świerkot.

 

Firma Świerkot znajduje się we wsi Studzionka w województwie śląskim. Zajmuje się sprzedażą maszyn nowych i używanych oraz świadczy usługi rolnicze na skalę europejską – od Rumunii, przez Węgry, Słowację, Polskę, po Litwę i Łotwę. Z marką CLAAS firma współpracuje od samego początku, kiedy niemiecki producent wkroczył do Polski, czyli od 2009 r. Świerkot to jeden z pierwszych dealerów w sieci dealerskiej CLAAS. Obecnie firma ze Studzionki zatrudnia około 80 osób i stale się rozwija, aby spełnić wymagania dynamicznie zmieniającej się branży rolniczej. Dealerzy muszą dostosowywać się do coraz większych oczekiwań klientów i postępu technologicznego. Jakie najważniejsze wyzwania stoją przed dealerami?

 

Nowe warunki ekonomiczne

Jednym z priorytetowych punktów jest dostosowanie się do nowych warunków ekonomicznych, czyli dużego wzrostu kosztów pracy. Stanowią one istotne wyzwanie finansowe dla przedsiębiorców.

Uważam, że naszym największym zadaniem będzie koncentrowanie się na rozbudowie i obsłudze posprzedażowej. Cały czas dostosowujemy działania w tych aspektach, aby umacniać firmę w zmieniającym się rynku i dostarczać jak najbardziej kompleksową ofertę mówi Grzegorz Świerkot, właściciel i prezes zarządu firmy Świerkot.

 

Jakość świadczonych usług

Na pierwszym miejscu należy wskazać doradztwo, i to bardzo szeroko rozumiane – począwszy od sprzedaży nowych maszyn, przez wdrażanie nowych technologii związanych z systemami GPS i z rolnictwem precyzyjnym.

Naszym celem jest bycie jak najbliżej klienta, czyli stworzenie nowych punktów handlowo-serwisowych. W regionie, w którym działamy, mamy do pokonania mniej niż 50 km do większości klientów, co zapewnia szybką reakcję serwisową i bardziej zażyłą codzienną współpracę przekonuje Grzegorz Świerkot.

 

Wszechstronna oferta

Stworzenie wszechstronnej oferty, odpowiadającej na oczekiwania klienta, to kolejne ważne wyzwanie w branży. Jak opisuje Grzegorz Świerkot, jego firma zajmuje się sprzedażą maszyn nowych i używanych, części zamiennych oraz serwisem maszyn. Świadczy usługi w zakresie zbioru (zbóż, rzepaku, kukurydzy, słonecznika, soi) oraz siewu (kukurydzy i słonecznika). Ponadto wykonuje usługi sieczkarniami polowymi, prasami silosującymi oraz przyczepami objętościowymi. Trudni się również transportem ponadgabarytowym, w szczególności przewozem maszyn rolniczych. Tak różnorodna oferta wyróżnia zespół charakteryzujący się ogromnym doświadczeniem zdobywanym w wieloletniej obsłudze szerokich flot maszyn usługowych.

 

Profesjonalne doradztwo

To, czego klient wymaga dzisiaj od dealera, to z pewnością profesjonalne doradztwo.

– Przede wszystkim uczulam, żeby rolnicy inwestowali w dopasowane do swoich potrzeb maszyny, które będą mogli efektywnie wykorzystać w gospodarstwach ze względów ekonomicznych, jak i ze względu na maszyny towarzyszące – komentuje Grzegorz Świerkot. – Ważne, aby dopasować się do istniejącego parku maszynowego. Istotne jest, by nie przeinwestować gospodarstw, co niestety się dzieje. Zdarza się, że gospodarstwa inwestują w zbyt duże maszyny, których wydajność zdecydowanie przekracza potrzeby i plany rozwojowe klienta. Tymczasem ekonomika w dzisiejszych czasach jest nieubłagana. Dlatego jako osoba doradzająca w wyborze maszyn zwracam na ten aspekt bardzo dużą uwagę – dodaje.

 

Doświadczony zespół

Żaden dealer nie przetrwa na rynku, jeżeli nie będzie miał doświadczonej załogi.

Serwisanci są z nami już od ponad 15 lat. Swoje doświadczenie zdobywali jeszcze przed rozpoczęciem współpracy z CLAAS, dzięki czemu uzyskali praktyczną wiedzę o sprzęcie, który teraz serwisują. Próbujemy też pozyskać nowy „narybek”, co nie jest łatwe w dzisiejszych czasach. Większość naszych mechaników jest w przedziale 30–45 lat. Stawiamy jednak na szkolenia młodych uczniów, aby rozwijać ich wiedzę oraz budować niezawodny i skuteczny serwisopowiada przedstawiciel dealera.

Zmieniające się warunki klimatyczne, rosnąca populacja ludzi oraz różnorodne możliwości żywieniowe i rolnicze stanowią dobrą okazję, aby wzmacniać ekosystemy przedsiębiorczości w regionie oraz rozwijać działalność rolników przez świadome wykorzystanie zdolności współpracy i zmian technologicznych. Przykład firmy Świerkot pokazuje, że kompleksowa oferta może się okazać receptą na długoletni sukces.

https://agroprofil.pl/p/uprawa-uproszczona-publikacja-specjalna-agro-profil/