Strona główna Blog Strona 1099

Więcej chmur i coraz cieplej [POGODA]

0

W nocy dzięki sporej ilości ławic chmur na niebie w centrum, miejscami na wschodzie i południu o poranku nie będzie przymrozku, a na wysokości 2 metrów zanotujemy 1-4 stopnie. Na zachodzie i północy pogodnie i nadal mroźno- do -4/-1 stopnia na wysokości 2 metrów. Poranek bezwietrzny.

W ciągu dnia na niebie rozwinie się sporo chmur kłębiastych i miejscami w godzinach południowych zdominują niebo. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia podniesie się do 12-13 stopni na wschodzie, Kaszubach i na wybrzeżu, 13-14 stopni na południu i w centrum, do 15-16 stopni na zachodzie i południowym zachodzie kraju.

Wiatr nadal słaby, do 35 km/h.

Słaby wiatr, spora ilość chmur, wyższa wilgotność powietrza sprawi, że wtorek będzie idealny na podlewanie swoich upraw o każdej porze dnia. Pamiętajmy jednak, że najbardziej efektywne podlewanie jest wieczorem.

Łukasz Sieligowski

Unijna pszenica i rzepak podrożały minimalnie w poświątecznym tygodniu

0

Na giełdzie Euronext-Paryż (dawniej Matif) najbliższa seria pszenicy zyskała na wartości pół euro  (+0,25%) w tygodniu 9-17.04.2020. Kontrakt ten zamknął piątkowe notowania ceną 198,5 eur/t przebijając minimalnie styczniowy szczyt. Unijna pszenica podąża w kierunku 200 eur/t, wspierana silnym popytem eksportowym i obawami o poziom nowych zbiorów. Notowania pszenicy wspierane są silnym popytem eksportowym (także dzięki korzystnym relacjom walutowym) i obawami o poziom nowych zbiorów. Już teraz francuskie dane pokazują 7,5% spadek areału pszenicy miękkiej pod tegoroczne zbiory (najmniej od 17 lat). Jeszcze większym problemem może być dla Europy suchy i ciepły kwiecień, a taki scenariusz pogodowy się realizuje. Wcześniej zapowiadały to amerykańskie i europejskie modele prognostyczne. Już teraz deficyt wody w glebie widoczny jest w środkowych i wschodnich Niemczech oraz w Polsce. Dopiero maj powinien przynieść ponadnormalne opady, ale dla wielu upraw będzie to zbyt późno.

Dzięki wysokim notowaniom w Paryżu i wyjątkowo słabej złotówce ceny pszenicy w polskich portach przekroczyły 900 zł/t. W magazynach krajowych pszenicę można sprzedać za 780-850 złotych za tonę.

 

ceny rynki

 

Notowania kukurydzy pozostawały w minionym tygodniu na niskim poziomie. W Paryżu seria najbliższa zamknęła tydzień spadkiem o 1 euro (w skali tygodnia) do 163,75 eur/t, zaliczając przy tym 4-tygodniowe minima.

Unijny kontrakt naśladuje zachowanie giełdy w Chicago, gdzie kukurydza jest najtańsza od 3,5 roku. Zboże to cierpi z powodu załamania się popytu ze strony przemysłu biopaliwowego w USA. Warto przypomnieć, że Amerykanie nawet 40% kukurydzy przetwarzali na bioetanol.

Amerykańskiej kukurydzy, ale też soi, szkodzi zapowiedź 8-10% wzrostu areału zasiewów pod nowe zbiory.

 

ceny

Notowania rzepaku zamknęły tydzień ceną 372 eur/t, po symbolicznym wzroście o 0,25 euro w skali tygodnia. W Paryżu kontrakt na rzepak drożał systematycznie w drugiej połowie marca, ale w kwietniu notowania nasion oscylują wokół poziomu 370 eur/t (seria najbliższa). Oznacza to, że kontrakt odrobił ok. 1/3 przeceny, jaką zaliczył od szczytu notowań (blisko 420 eur/t) z 10 stycznia, do 2-letniego dołka z połowy marca (ok. 330 eur/t. Perspektywy nowych zbiorów rzepaku w UE nie są optymistyczne i przemawiają za wzrostami cen. Z drugiej jednak strony mocno spadł popyt na nasiona ze strony producentów biopaliw (mieszane z ON), a wynika to z ograniczeń w przemieszczaniu się. Także ceny olejów roślinnych nie wspierają teraz wzrostów notowań rzepaku.    Olej palmowy (stanowi 30% konsumpcji olejów w UE) tanieje w kwietniu na giełdzie w Kuala-Lumpur śladem ropy. Warto przypomnieć, że to galopujące ceny olejów roślinnych z przełomu roku wywindowały w styczniu notowania rzepaku na 3-letnie maksima.

 

Unijny eksport/import zbóż według Komisji Europejskiej

Utrzymuje się wysokie tempo eksportu unijnych zbóż

Od początku lipca (początek sezonu 2019/20) do 12 – kwietnia wywieziono poza UE 26,05 mln ton pszenicy miękkiej. Jest to rezultat aż o 68% lepszy niż w analogicznym okresie sezonu 2018/19.

Eksport wszystkich gatunków pszenicy oraz mąki pszennej (w ekwiwalencie ziarna) sięgnął już 28,2 mln ton i jest o 66% wyższy niż rok temu (w analogicznym okresie). USDA zapowiada, że UE wyeksportuje w tym sezonie 35 mln ton pszenicy i dogoni w rankingu Rosję (największy eksporter pszenicy na świecie).

W unijnym eksporcie pszenicy (miękkiej) dominują dwa kraje, są to Francja (34% udział) i Rumunia (17%). W rankingu eksporterów wyprzedzają nas także Niemcy (13%). Udział polskiej pszenicy w unijnym eksporcie pszenicy miękkiej stanowi teraz 9,5%.

Polski eksport pszenicy poza UE przekroczył w tym sezonie już 2,5 mln ton

Od początku tego sezonu wywieźliśmy poza UE 2,54 mln ton pszenicy (97% wszystkich wyeksportowanych zbóż). Pszenica pochodząca z Polski stanowi 9,5% unijnego eksportu pszenicy miękkiej, co daje nam 4 miejsce w rankingu eksporterów tego zboża.

Tempo eksportu polskiej pszenicy miękkiej (poza UE) jest o ponad dwa razy szybsze (+130%) niż sezon wcześniej (w całej UE wzrost sięga 68%).

W 2018/19 (po 41 tygodniach sezonu) polski eksport tego zboża sięgnął 1,1 mln ton.

Eksport wszystkich polskich zbóż (poza UE) to 2,62 mln ton i stanowi tylko 6,4% całego eksportu z UE.

Import zbóż do Polski (spoza UE) spadł ponad pięciokrotnie (-81%)

Od początku obecnego sezonu sprowadziliśmy spoza UE tylko 54,00 tys. ton ziarna, w tym 35,37 tys. ton kukurydzy.

W sezonie 2018/19 (po 41 tygodniach) nasz import zbóż sięgał 284,08 tys. ton, w tym 214,12 tys. ton kukurydzy.

RYNEK ROPY I PALIW

W tygodniu kończącym się 15-go kwietnia 2020 spadły na stacjach ceny wszystkich paliw

Cena średnia ON zmniejszyła się o 5 groszy, a Pb95 o 7 groszy na litrze. W podobnym zakresie potaniał autogaz. W konsekwencji w połowie 16 tygodnia 2020 roku za benzynę 95-oktanów trzeba było zapłacić średnio 4,02 zł/l, a za ON 4,17 zł/l. Dla popularnej benzyny jest to najniższy poziom cen od 4 lat. Warto zauważyć, że najtańsze stacje sprzedają paliwa o kilkadziesiąt groszy taniej.

Ceny średnie paliw w detalu: 15-04-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 4,41 zł/l (-7 gr/l);
    • Pb95: 4,02 zł/l (-7 gr/l) – najmniej od marca 2016 roku;
    • ON: 4,17 zł/l (-5 gr/l) – najmniej od lipca 2017 roku;
    • LPG: 1,83 zł/l (-4 gr/l).

Stacje paliw przy centrach handlowych już wcześniej obniżyły ceny bardziej niż pozostałe. W ostatnim tygodniu ceny na tych stacjach były o ok. 50 groszy poniżej średniej krajowej.

Rynek ropy

Bezprecedensowe cięcie wydobycia ropy przez głównych producentów na poziomie 9,7 mln baryłek dziennie tylko na krótko zatrzymało przeceny na rynku. Wprawdzie światową produkcję ograniczono o 10%, to jednak jest ciągle nie wiele w porównaniu do 30% spadku zużycia ropy będącego konsekwencją obecnej pandemii.

Ropa WTI potaniała we wtorek o ponad 10%, a jej ceny wróciły w okolice 18-letnich minimów. W środę surowiec taniał nadal i kosztował już poniżej 20 usd za baryłkę (WTI).

Z notowaniami ropy skorelowane są ceny olejów roślinnych (też nasion oleistych), zbóż (zwłaszcza kukurydzy), ale też cukru. Drastyczny spadek konsumpcji paliw oznacza mniejszy popyt na biopaliwa, czyli bioetanol i bioestry.

Notowania ropy Brent / WTI (usd/b):

Ceny paliw w hurcie

Powrót spadków na rynku ropy przełożył się na niższe ceny paliw w hurcie

W PKN Orlen w ciągu tygodnia (8-15.04.2020) olej napędowy potaniał o 7, a Pb95 o 2 grosze na litrze.

W połowie 16 tygodnia tego roku marża modelowa ze sprzedaży Pb95 wynosiła 56 groszy (-6 gr/l w tygodniu), a w przypadku ON 29 groszy na litrze (-1 gr/l). Do tego należy doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

 Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: 42 grosze, a w tygodniu 15 marża spadła do 62 groszy (-13 groszy w tygodniu).

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: 37 groszy, a w tygodniu 15 marża spadła do 30 groszy (-19 groszy w tygodniu).

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Zmiany cen w skali roku:

Warto zauważyć, że hurtowa cena diesla jest w połowie 16-tygodnia 2020 o 1,22 zł/l niższa niż rok temu, ale w detalu ON kosztował średnio o 97 groszy mniej niż przed rokiem. Zawdzięczamy to większym teraz marżom ze sprzedaży paliw.

Oficjalne hurtowe ceny Pb95 są w połowie 16-tygodnia 2020 o 1,64 zł/l niższe niż rok temu, ale dzięki wyższym marżom na stacjach płaciliśmy za to paliwo średnio o tylko 1,12 zł/l mniej niż przed rokiem.

 

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

 

Ceny hurtowe diesla przewyższają ceny Pb95 o ponad 40 groszy na litrze (polityka cenowa koncernów państwowych):

 

Andrzej Bąk – eWGT

Źródło: Euronext-Paryż, CBoT, KE, USDA, PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

 

 

 

Lokalne produkty w hipermarketach? Interpelacja Posła Cieślaka

0

Sprawa pochodzenia produktów rolno-spożywczych i ich dostępności w sklepach i hipermarketach to przedmiot troski wielu środowisk i instytucji. Kontekstem jest tu globalizacja, susza, przeludnienie, a ostatnio pandemia koronawirusa. Pisaliśmy już o tym w odniesieniu do rolniczych protestów i skarg, działań kontrolnych urzędów (jak np.: Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji, Inspekcja  Handlowa), czy też wielu różnych promocyjnych akcji. Temat ten jest też  przedmiotem poselskich zapytań i interpelacji.

Poseł do Minister Rozwoju

Przykładem może być piątkowa (17 kwietnia br.), interpelacja Posła na Sejm RP Michała Cieślaka (Porozumienie Jarosława Gowina), skierowana do Wiceprezes Rady Ministrów i Minister Rozwoju, Jadwigi Emilewicz, którą Poseł pyta o to:

 

„Czy istnieją przeciwwskazania do wprowadzenia przepisów obligujących wszystkie sieci handlowe w Polsce do zaopatrzenia swoich placówek w artykuły rolno-spożywcze pochodzące od lokalnych producentów – producentów z powiatu, w którym znajduje się market lub w przypadku braku takiego producenta, z powiatów sąsiadujących lub od najbliżej położonego zakładu?”

 

W uzasadnieniu powyższego pytania, Poseł Michał Cieślak napisał, że w modelu rynkowym sprzed ekspansji hipermarketów, środki finansowe wydawane w rodzinnych  sklepach wracały np. do rolników, do lokalnych producentów pieczywa, wędlin, nabiału, pracowników obsługi księgowej, osób zatrudnionych w transporcie, lokalnych hurtowniach, handlowców, a nawet do samorządów. Tymczasem jak napisał Poseł:

„W obecnym modelu rynkowym środki wydawane przez konsumentów w marketach trafiają do nielicznej grupy pracowników i głównie do centrów zaopatrzenia lub za granicę. Taka sytuacja powoduje, że wydane pieniądze wypadają z obiegu w lokalnej gospodarce i nie wracają już do jej uczestników.”

 

Poseł Michał Cieślak stwierdza również, że w wyniku ekspansji sieci handlowych doszło do masowej upadłości rodzinnych sklepów. A przykładem, który przytoczył, jest sytuacja w województwie świętokrzyskim, gdzie jak stwierdza Poseł:

 

„W krótkim czasie zlikwidowano ponad 800 takich placówek, co spowodowało utratę ponad 3 tysięcy bezpośrednich miejsc pracy. Warto zauważyć, że utrata pośrednich miejsc pracy powiązanych z handlem rodzinnym była znacznie większa niż podają oficjalne statystyki.”

Opcja bułgarska?

W związku z powyższym, Poseł Cieślak zasugerował, że sposobem zaradczym może być wprowadzenie rozwiązań obligujących sieci handlowe do zaopatrzenia swoich marketów w artykuły rolno – spożywcze pochodzące z powiatu, w którym znajduje się market. Poseł powołał się m.in. na rozwiązania bułgarskie (które już opisywaliśmy – przyp. red.). Z tą jednak różnicą, że bułgarska Rada Ministrów, jako kryterium skrócenia dostaw od producenta do klienta, przyjęła skalę miejscowych województw i regionów. Natomiast Poseł Cieślak zaproponował przyjęcie skali polskich powiatów i bliskiego ich sąsiedztwa.
Natomiast wśród produktów objętych tego rodzaju wskazaniami wymienił m.in: pieczywo, nabiał, mleko, jaja, produkty mączne, mięso, wędliny, owoce i warzywa.

 

Marże i dodatkowe wymogi

Poseł Michał Cieślak podjął także kwestię marż, których wysokość określił jako niekorzystną dla producentów i klientów. Za przykład podał ceny ogórka szklarniowego, który sprzedawany jest obecnie przez polskich rolników w cenach z przedziału: 1.50 do 1.80 za kilogram, podczas gdy w zagranicznych sieciach handlowych, jego cena kształtuje się w przedziale: 6 – 9 zł za kilogram.

Kolejnym problemem, jak zauważa Poseł Cieślak, są praktyki ograniczające możliwość sprzedaży produktów polskich producentów w sieciach handlowych. Do tej kategorii zaliczył dodatkowe wymogi, takie jak.: opłaty półkowe, koszty publikacji broszur reklamowych, długie terminy płatności, zwroty niesprzedanego towaru lub wymogi dostaw towarów w  ściśle określonej cenie lub ilości.

Pełnomocnik i 7 dni

W tym kontekście Poseł Michał Cieślak zadał Minister Jadwidze Emilewicz dwa kolejne pytania:

  1. Czy istnieją przeciwwskazania do przyjęcia przepisów wprowadzających okres 7 dni płatności dla świeżej żywności?
  2. Czy możliwe jest powołanie przy Ministerstwie Rozwoju Pełnomocnika ds. handlu polskimi artykułami rolno-spożywczymi?

Na podstawie materiałów dotyczących powyższej interpelacji, także Redakcja Magazynu Rolniczego Agro Profil zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju z prośbą o udzielenie odpowiedzi na te pytania. Do sprawy powrócimy więc gdy ustosunkuje się do niej Ministerstwo Rozwoju.

 

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: Poseł na Sejm RP Michał Cieślak, Biuro Poselskie.
Foto: Pixabay

Bułgarski rząd zobowiązał sieci handlowe do zwiększenia sprzedaży rodzimych produktów

ASF obejmuje coraz większy obszar w Wielkopolsce

0
ASF

Na mapie Głównego Inspektoratu Weterynarii obrazującej szerzenie się afrykańskiego pomoru świń pojawiła się informacja o wykryciu przypadku u dzika w okolicach Włoszakowic w powiecie leszczyńskim (woj. wielkopolskie). Obszar ten mieści się w żółtej strefie, niedaleko strefy czerwonej. W okolicach leśniczówki Papiernia znaleziono padłego dzika, u którego potwierdzono obecność wirusa. To pierwszy taki przypadek w powiecie leszczyńskim.

 

Oznacza to, że choroba obejmuje coraz większy obszar i coraz śmielej wkracza do woj. wielkopolskiego – zagłębia produkcji trzody chlewnej w Polsce! Spora część hodowli świń ma miejsce właśnie w powiecie leszczyńskim i znajdujących się obok powiecie gostyńskim czy śremskim. Sprawą zajmuje się obecnie Komisja Europejska, która na wniosek polskich władz nakłada i określa wielkość czerwonej strefy.

– Póki co, trudno odpowiedzieć na pytanie jak duża będzie to strefa i jakie gminy obejmie swoim zasięgiem. Zmian spodziewamy się w każdej chwili – mówi Jacek Gmerek, powiatowy lekarz weterynarii.

W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja o pierwszym ognisku ASF w woj. wielkopolskim. Wirusa wykryto w gospodarstwie w Więckowicach (gmina Dopiewo, powiat poznański). Wyznaczono tam natychmiast strefy ochronne, które obejmują ponad 200 tys. sztuk świń.

Źródło: WIR

ASF w Wielkopolsce. 10 tys. świń do utylizacji

Pierwsze w 2020 r. ognisko ASF potwierdzone. Do utylizacji 24 tys. świń

Ogromny pożar gospodarstwa. Spłonęły maszyny, budynki i zwierzęta. Trwa pomoc w odbudowie!

0

W minioną sobotę w Łagiewnikach Wielkich rozpętał się dramat rodziny Wańczyk. W ich gospodarstwie rolnym wybuchł ogromny pożar który zniszczył stodoły, pomieszczenie gospodarcze. Spłonęły 2 traktory, kombajn do zboża, dwie prasy…. Została zorganizowana pomoc w na zrzutka.pl, gdzie zbierane są pieniądze, by pomóc rodzinie!

Akcję na zrzutka.pl można znaleźć pod nazwą: Pożar w Łagiewnikach Wielkich. Odbuduj gospodarstwo Caritaski!

Tam również przeczytamy cała historię państwa Wańczyk, poniżej publikujemy tekst:

W tym trudnym czasie, kiedy wszyscy skupiamy się na walce z koronawirusem, rodzina z Łagiewnik Wielkich doświadczyła innego nieszczęścia. W krótkim czasie ogień strawił znaczną część dorobku ich życia…

W sobotę, 18 kwietnia 2020r, około godziny 6 rano w gospodarstwie rolnym w Łagiewnikach Wielkich wybuchł pożar, w wyniku którego spłonęły stodoły i pomieszczenia gospodarcze. Strawione w ogniu zostały 2 traktory, samochód, kombajn do zboża, dwie prasy do słomy, mieszalnik pasz i wiele innych cennych maszyn i narzędzi. W pożarze zginęły również zwierzęta hodowlane – konie kuce, cielaki i pies. Dzięki działaniu kilkunastu zastępów straży pożarnej udało się ocalić budynek mieszkalny i resztę zabudowy.

Rodzinę Wańczyk w gminie Pawonków znają chyba wszyscy. Pan Teodor wraz z synem Dawidem od lat zajmują się ciesielstwem – dekarstwem. Pani Irena to pielęgniarka Caritasu, zawsze chętna do pomocy i z uśmiechem na twarzy znajdująca czas na chwilę rozmowy nawet po bardzo ciężkim dniu. Wielu mieszkańców okolicznych miejscowości korzystało z jej pomocy, której nie odmawia nawet w wolnym czasie. Dzisiaj to Pani Irena i jej rodzina potrzebują naszego wsparcia! Mamy szansę oddać jej serce, które nam okazywała w trudnych sytuacjach. Wierzymy, że słów wsparcia i konkretnych gestów pomocy nie zabraknie. Każdy grosik się liczy. Państwo Wańczyk muszą szybko wrócić do swoich zajęć, aby przetrwać. Nie da się tego zrobić bez sprzętu. To ludzie ciężkiej pracy, pełni życzliwości dla innych. Mimo swoich licznych obowiązków nigdy nie odmawiali pomocy innym, teraz potrzebują naszej pomocy.

Do dzieła Kochani! Każda, nawet jedna drobna złotówka się liczy!

Co z suszą i przymrozkami? Widać pewne zmiany [POGODA]

0
pogoda słonecznie

Dziś popaduje w ilości 3 do 15 mm deszczu u naszych południowych sąsiadów- grafika widoczna pod prognozą.

Na początku zmiany zajdą na słupkach naszych termometrów- wszystko wskazuje na to, że ta zmiana będzie trwalsza niż ostatnio a zostanie zapoczątkowana we wtorek na zachodzie i północy, oraz od środy na wschodzie kraju.

Wiatry. Te w tym tygodniu mają być słabe i umiarkowane- do maksymalnie 45 km/h na Dolnym Śląsku we wtorek. Na wschodzie i południu od środy prawie bezwietrznie.

Przymrozki. Na wysokości 2 metrów do wtorku/środy pojawiać się będą od Kaszub po Pomorze Zachodnie, północ Kujaw i Wielkopolski po zachodnią Wielkopolskę i Dolny Śląsk. W centrum, na południu, wschodzie i zachodzie przymrozki na 2 metrach odpuszczą we wtorek o poranku.

Przy gruncie przymrozki na północy i wschodzie kraju zdarzać się będą do piątku włącznie- bardzo możliwe, że te najniższe wartości pojawiać się będą tylko w zagłębieniach terenu i nie przy samym gruncie, a na wysokości 5-10 centymetrów ponad gruntem.

Na wysokości 2 metrów nad ranem w drugiej części tygodnia notować będziemy od +1/+3 stopni na północy i wschodzie, +2/+5 stopni w centrum i na południu, do +3/+6 stopni od Ziemi Lubuskiej po Dolny Śląsk i Opolszczyznę.

W najcieplejszym momencie dnia:

Warmia, Mazury, Podlasie, Pomorze Gdańskie, północ Lubelszczyzny i Mazowsza- do środy maksymalnie 10-13 stopni. Od środy do piątku około 14-16 stopni.

Lubelszczyzna, Kujawy, Mazowsze, Świętokrzyskie- do środy 12-14 stopni. Od środy 17-19 stopni.

Południe i zachód kraju-  do środy na południu 15 stopni, na zachodzie 16 stopni. W czwartek i piątek na południu 18-20 stopni, zaś na zachodzie (Szczecin, Gorzów, Wrocław, Opole) do 19-22 stopni.

Opady- tych do piątku nie będzie nigdzie w naszym kraju. Na niebie przeważnie błękit nieba.

Dziś na 6-7 dni przed przyszłym weekendem pojawia się szansa na chmury, w tym i możliwość opadów. Nie jest dziś znana skala opadów, region i natężenie. Zwyczajnie pojawia się nadzieja, a więcej na ten temat będzie można napisać za kilka dni- oby nic się nie zmieniło.

Wraz z chmurami miałoby się zrobić jeszcze cieplej- po 25 kwietnia i na początku maja mamy mieć noce na poziomie 5-13 stopni.

Łukasz Sieligowski

Szarek komośnik – niełatwa ochrona buraka cukrowego

0
Szarek komośnik to poważny problem dla upraw buraka w południowo-wschodniej Polsce. Fot. J. Piszczek

Plantatorzy stają przed coraz trudniejszym zadaniem, jakim staje się ochrona buraka cukrowego przed agrofagami. Utrudnienia dotyczą wszystkich faz rozwojowych tej rośliny, od wschodów aż po zbiory. | dr hab. Jacek Piszczek, prof. IOR-PIB, TSD Toruń

Coraz bardziej niezrozumiałe decyzje unijnych urzędników eliminują z rynku kolejne substancje czynne pestycydów. Do ochrony przed częścią agrofagów zupełnie brakuje środków, a skuteczność pozostających do dyspozycji rolników w wielu przypadkach jest znacząco niższa niż konieczna do zapewnienia odpowiedniej obsady i zdrowotności roślin. Obecnie dużym problemem jest migrujący szarek komośnik, który dotarł już do centrum kraju.

Z dodatkiem adiuwantu

Pierwsze trudności pojawią się już w 2021 r. na skutek wycofania desmedifamu, jednej z podstawowych substancji czynnych do zwalczania zachwaszczenia. O ile sprawdzą się przewidywania o zakazie stosowania fenmedifamu, o tyle walka z najgroźniejszymi chwastami dwuliściennymi – komosą i szarłatem będzie bardzo utrudniona. Skuteczna regulacja zachwaszczenia jest jednym z podstawowych warunków umożliwiających stosowanie siewów punktowych i wielkoobszarowej uprawy buraka. Przy braku nowych substancji czynnych (nie ma jak dotąd na ten temat sygnałów ze strony firm fitofarmaceutycznych) trzeba poszukać sposobów podniesienia skuteczności działania pozostających do dyspozycji preparatów. Wyniki prowadzonych w Stacji IOR-PIB w Toruniu doświadczeń sugerują, że bardzo pomocne będzie zastosowanie do cieczy opryskowych dodatku odpowiednich adiuwantów. Uzyskane dzięki nim lepsze pokrycie liści i wchłanianie może znacząco podnieść skuteczność zabiegów ochronnych prowadzonych za pomocą pozostających do dyspozycji plantatorów chwastobójczych substancji czynnych.

Burak – Identyfikacja agrofagów oraz niedoborów pokarmowych

Technologia Conviso

Alternatywnym rozwiązaniem wydaje się wprowadzenie do praktyki technologii CONVISO. System składa się z 2 nierozłącznych elementów: odmiany buraka posiadającej odporność na sulfonomoczniki (ALS) i nominowanego herbicydu Conviso One. Można go stosować jednokrotnie w pełnej dawce 1 l/ha lub w dawkach dzielonych, dwukrotnie po 0,5 l/ha. Jednak jak dotąd w Polsce nie wpisano do rejestru żadnej odmiany odpornej na herbicydy z grupy ALS. Przyczyną jest ich wyraźnie niższe plonowanie od odmian standardowych. Można je jednak uprawiać, gdyż kilka jest umieszczonych na liście wspólnotowej. Utrudnieniem w stosowaniu tej technologii jest fakt, że w roślinach następczych (zwykle w pszenicy) konieczne jest prowadzenie specyficznej ochrony. Skuteczność tych preparatów ogranicza także coraz częściej spotykana odporność coraz większej liczby gatunków chwastów na substancje czynne z grupy sulfonomoczników. Co ciekawe, w Niemczech zarejestrowano jedynie połowę dawki zalecanej przez producenta, która nie zapewnia skutecznej ochrony przed zachwaszczeniem i stawia pod znakiem zapytania sensowność technologii Conviso w tym kraju. Wydaje się, że mimo niewątpliwych zalet, technologia CONVISO znajdzie ograniczone zastosowanie głównie na polach, na których występują problemy z burakochwastami
pochodzącymi z tradycyjnych odmian buraka.

 

Szarek komośnik z rodziny ryjkowcowatych

Jest to chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, o długość ciała 10—12,5 mm. Żeruje na zielonych częściach roślin, zwłaszcza młodych roślin buraka cukrowego (faza 2-4 liści). Im wcześniej szkodnik pojawi się na plantacji, tym większych szkód może narobić. Początkowo szkodnik występował w południowej części kraju, jednak jego występowanie przemieszcza się dalej w głąb kraju. Szarek komośnik żeruje szczególnie w nocy i potrafi podczas jednej nocy dokonać całkowitego spustoszenia plantacji, co zmusza rolników do przesiewania.

 

Migrujący szarek komośnik – ochrona plantacji

Szarek komośnik to szkodnik, to szkodnik który stanowi duży problem dla plantatorów buraka w Polsce południowo-wschodniej. Zasięg jego występowania przesuwa się powoli w kierunku centrum kraju (do chwili obecnej dotarł w okolice Krasnegostawu, Sandomierza i Działoszyc). Ochrona buraka przed tym dużym chrząszczem jest niełatwym zadaniem i także w tym przypadku rolnicy dysponują bardzo wąską grupą substancji czynnych, z których stałą rejestrację mają lambda-cyhalotryna (Karate Zeon 050 CS) i tau-fluwalinat (Mavrik Vita 240 EW). Czasowo do lipca 2021 r. dopuszczony został preparat Proteus 110 OD zawierający tiachlopryd i deltametrynę. Od tego sezonu rozszerzoną etykietę do zwalczania szarka komosnika ma Cyperkill Max 500.

 

Więcej na temat zagrożeń w uprawie buraka cukrowego i ochronie plantacji przeczytasz w kwietniowym wydaniu miesięcznika Agro Profil

https://agroprofil.pl/p/aktualny-numer-magazynu-agro-profil/

CLAAS wznawia produkcję maszyn żniwnych i ciągników

0

W najbliższy poniedziałek (20.04.2020) CLAAS uruchomi ponownie seryjną produkcję maszyn żniwnych i ciągników w zakładach w Harsewinkel (Niemcy), Le Mans (Francja) i Törökszentmiklós (Węgry). Wznowienie produkcji pras w Metz (Francja) planowane jest kilka dni później.

W ten sposób kończy się intensywna faza przygotowawcza, która obejmowała analizę ochrony zdrowia i określenie niezbędnych środków zapobiegawczych. Podczas fazy planowania, działy zakupów skontaktowały się ze wszystkimi dostawcami, aby zapewnić sprawne wznowienie produkcji. W tym krótkim czasie zwiększono również zapasy magazynowe.

Obecnie myślimy głównie o tych pracownikach i krajach, które były i nadal są szczególnie dotknięte przez pandemię. Dlatego cieszymy się, że możemy wysłać promyk nadziei, uruchamiając ponownie produkcję seryjną w naszych czterech dużych zakładach produkcyjnych wyjaśnia Thomas Böck, Prezes Zarządu CLAAS.

Ciągłe rozprzestrzenianie się koronawirusa i coraz większe ograniczenia w całym łańcuchu dostaw doprowadziły do przerwania produkcji w tych czterech miejscach produkcyjnych na kilka tygodni w połowie marca. Mimo to, dostawy już wyprodukowanych maszyn były kontynuowane bez jakichkolwiek przeszkód.

Sytuacja międzynarodowa jest jednak nadal zróżnicowana. Produkcja w zakładzie w Gaomi (Chiny) w dużej mierze powraca do normy już od kilku tygodni, natomiast na zakłady w Omaha (USA), Krasnodarze (Rosja) oraz w Paderborn, Dissen i Bad Saulgau (wszystkie w Niemczech) pandemia miała wpływ jedynie tymczasowo lub w niektórych przypadkach wcale. Inna sytuacja ma miejsce w Chandigarh (Indie), gdzie na skutek decyzji politycznych produkcja została wstrzymana.

Koronawirus: CLAAS spowalnia produkcję

W ciągu dnia ciepło, w nocy mroźnie [POGODA]

0
pole

Noc z piątku na sobotę z ujemnymi wartościami na termometrach w całym kraju. Temperatura spadnie do -5/-2 stopni na północy, -3/0 stopni na wschodzie, zachodzie i w centrum, do -2/+2 stopni na południu i południowym zachodzie- przy gruncie mróz w całym kraju. Wiatr będzie słaby a niebo bezchmurne.

W sobotę na wschodzie i północy rozwinie się sporo chmur kłębiastych. Trochę chmur, trochę słońca w centrum i niemal bezchmurne niebo na południu i zachodzie kraju.

Temperatura wyniesie od 10 stopni od Gdańska po Suwałki, 11-13 stopni na wschodzie i w centrum oraz na północy, 14-15 stopni od Podkarpacia po Małopolskę, Łódzkie, Wielkopolskę i Pomorze Zachodnie, do 15-16 stopni na południowym zachodzie.

Wiatr powieje słabo przez cały dzień.

Z soboty na niedzielę przymrozki od -5 do 0 stopni powrócą do całego kraju. W ciągu dnia się nieznacznie ochłodzi. Zobaczymy od 8-9 stopni na północy, 10-12 stopni na wschodzie i w centrum, do 12-14 stopni na południu i zachodzie.

Wiatr odrobinę silniejszy niż w sobotę w porywach do 35-40 km/h- szczególnie na północy.

W niedzielę pojawi się więcej słońca na wschodzie i północy niż w sobotę.

Jakieś kolejne fronty widnieją w okresie 23-27 kwietnia. Nie wiadomo jeszcze, czy będą to suche fronty jak ostatnio, czy może zrzucą nam trochę wody. Na dziś, największe szanse na opady w wyżej wymienionym okresie ma Podkarpacie, zaś najmniejsze Ziemia Lubuska i Pomorze Zachodnie.

Łukasz Sieligowski 

Uprawa słonecznika bardziej popularna niż rok temu

0

Coraz więcej rolników decyduje się na uprawę słonecznika na ziarno – wynika z najnowszych danych statystycznych zebranych przez analityków Cedrob Pasze. Uprawa słonecznika daje bowiem realną możliwość dodatkowego zarobku i jest znakomitym sposobem na wykorzystanie areału rolnego na zmianę z uprawą kukurydzy, roślin okopowych, motylkowatych czy zbóż.

 

Uprawa słonecznika na ziarno staje się coraz popularniejsza szczególnie na terenach Polski południowo-wschodniej i południowo-zachodniej – sprzyja temu nieco cieplejszy klimat niż w pozostałej części naszego kraju.

Tendencja wzrostowa obserwowana w uprawie słonecznika jest szczególnie widoczna, gdy weźmiemy pod uwagę realizację zapotrzebowania na ten surowiec w najmłodszej wytwórni Cedrob Pasze zlokalizowanej w Ligocie Dolnej koło Kluczborka (województwo opolskie). Całkowite roczne zużycie ziaren słonecznika w tym zakładzie jest szacowane na  1500 ton i już wiadomo, że w 100 procentach zostanie pokryte z zasobów pochodzących z polskich gospodarstw. Dla porównania – rok wcześniej zapotrzebowanie na ziarno słonecznika w tej wytwórni było pokryte przez polskie gospodarstwa w ilości 15 procent.

– Ziarno słonecznika wykorzystywane w produkcji pozyskujemy głównie z terenu województwa opolskiego i szerokiego podkarpacia, które pokrywają zapotrzebowanie naszej wytwórni w Ligocie Dolnej a także regionów Podlasia oraz terenów, które znajdują się wokół takich miast, jak Sochaczew, Łowicz, Kutno, Gostynin. Te zaspokajają potrzeby naszych zakładów zlokalizowanych w województwie mazowieckim i kujawsko – pomorskim mówi Andrzej Schodowski, kierownik działu zaopatrzenia w surowce Cedrob Pasze.

 

 Słonecznik sprawdza się świetnie na słabszych glebach  – głównie czwartej lub piątej klasy bonitacyjnej. Bardzo dobrze wkomponowuje się między uprawę kukurydzy, roślin okopowych, strączkowych, motylkowatych i zbóż. Uprawa słonecznika nie wymaga intensywnego nawożenia, co zmniejsza ogólne koszty uprawy ,a ponadto pozwala maszynom, takim jak siewnik czy kombajn pozostawać w ciągu roku dłużej w użyciu.

– Coraz większa liczba rolników współpracujących na co dzień z marką Cedrob Pasze dostrzega realne korzyści z uprawy słonecznika. Nie dość, że jest on rośliną wytrzymałą na zmienne warunki atmosferyczne to daje również satysfakcjonujący zysk z hektara. Należy jednak pamiętać, że  minimalny areał  do obsiania słonecznikiem powinien wynosić 20 hektarów – wówczas możemy mówić o uprawie zyskownej.

W tym roku Cedrob Pasze planuje skupić w sumie około 25 tysięcy ton ziaren słonecznika. Tylko w pierwszym kwartale 2020 roku marka zakontraktowała aż 1/5 całkowitego rocznego zapotrzebowania na ten surowiec.

Użytki zielone – Publikacja specjalna Agro Profil

W 2019 roku wzrosła krajowa produkcja biokomponentów

0

W 2019 roku wzrosła krajowa produkcja biokomponentów, a wraz z nią znaczenie sektora dla utrzymania opłacalności rolnictwa w Polsce oraz całej gospodarki. 

Krajowa produkcja biokomponentów zanotowała w 2019 roku kolejny wzrost, co znajduje swoje bezpośrednie przełożenie na zwiększony i stabilny popyt na surowce rolne, generuje produkcję pasz białkowych oraz miejsca pracy. Zgodnie z danymi Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa rodzimi wytwórcy wyprodukowali w ubiegłym roku ponad 960 tys. ton estrów metylowych. Wiodącym surowcem pozostaje olej rzepakowy, którego wykorzystano na ten cel prawie 870 tys. ton oleju rzepakowego. Z kolei produkcja bioetanolu osiągnęła łącznie ponad 285 tys. m3, co umożliwiło efektywne zagospodarowanie m.in. ponad 511 tys. ton ziarna kukurydzy.

„Można powiedzieć, że działania Polskiej Koalicji Biopaliw i Pasz Białkowych, której Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych jest aktywnym członkiem, przynoszą wymierne efekty. Od samego początku podkreślamy rolę biopaliw, jaką odgrywają one dla stabilizacji rynków rolnych, co również po części przynajmniej przyświecało ubiegłorocznej nowelizacji ustawy biopaliwowej. Tegoroczna sytuacja obecnie jest jednak zupełnie inna – niezwykle trudna i dynamiczna w związku z pandemią koronawirusa, która będzie miała z pewnością przełożenie na ogólny obraz rynku paliw w całym 2020 roku. A od tego będzie zależeć czy wykorzystanie rzepaku będzie równie stabilne jak w poprzednich latach. Te 850-870 tys. ton oleju rzepakowego, które trafiało do produkcji biodiesla w ostatnich latach miało kluczowe znaczenie dla całego łańcucha dostaw od producentów nasion poczynając.” – powiedział Juliusz Młodecki, Prezes KZPRiRB.

Rzepak – Publikacja specjalna Agro Profil

W przypadku obu rodzajów biokomponentów wyniki produkcyjne krajowych wytwórców stanowią rekordowe pod tym względem osiągnięcia. W porównaniu do 2018 roku rodzima podaż estrów wzrosła aż o ponad 70 tys. ton, natomiast produkcja bioetanolu zwiększyła się o niemal 30 tys. m3. Bezpośrednim tego efektem dla rolnictwa jest wzrost zużycia rzepaku o ponad 20 tys. ton oraz ziarna kukurydzy o ponad 60 tys. ton. W przypadku produkcji bioetanolu wzrosło również zużycie destylatów pozyskiwanych z gorzelni rolniczych, z kolei spadł udział melasy (o ponad 25 tys. ton do zaledwie 7,5 tys. ton). W produkcji biodiesla uwagę także zwraca wzrost wykorzystania zużytego oleju posmażalniczego.

„Wzrost produkcji biokomponentów w ostatnich latach ma przełożenie na producentów rolnych, tłocznie oleju rzepakowego oraz gorzelnie, co pokazują dane KOWR, ale należy również nieco szerzej spojrzeć na to przez pryzmat całej gospodarki. Branża biopaliw w Polsce zapewnia bowiem ponad 41 tysięcy bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy1, co jest najwyższym wynikiem w całej Europie! W obecnej sytuacji nie do przecenienia jest także towarzysząca biokomponentom produkcja pasz wysokobiałkowych tj. śruty rzepakowej i DDGS-u na łącznym poziomie ponad 1,7 mln ton, jak również bezpośrednie zaangażowanie wytwórców bioetanolu w zapewnienie dostaw środków odkażających.” – powiedział Adam Stępień, Dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju oraz Krajowej Izby Biopaliw

Notowania rynkowe: spore wzrosty zanotował rzepak

„Pryśnij ziemniak” – akcja promocyjna od Syngenty

0
pryśnij ziemniak

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rolników, Syngenta przygotowała akcję promocyjną „Pryśnij ziemniak” – zyskaj nawet 2000 złotych za zakup produktu Carial Star! Dzięki takiej promocji zakup tego topowego fungicydu będzie jeszcze korzystniejszy.

  

Co zrobić, żeby wziąć udział w akcji? To bardzo proste. Produkt objęty promocją należy zarejestrować na stronie www.prysnijziemniak.pl, wypełnić prosty formularz i załączyć fakturę. Organizator nie później niż 7 dni roboczych od prawidłowej rejestracji, przekaże 10% wartości znajdującej się na dowodzie zakupu. Do odebrania jest nawet 2000 złotych!

Gwiazda wśród fungicydów

Carial Star to pierwszy taki produkt na rynku o tak wysokiej skuteczności działania na dwie najważniejsze choroby ziemniaka: alternariozę i zarazę ziemniaka. Dodatkowo, jest niezwykle odporny na deszcz – już po 15 minutach od wykonania zabiegu, produkt zachowuje swoją pełną skuteczność. Więcej na temat skuteczności Carial Star do sprawdzenia na https://www.syngenta.pl/uprawy/ziemniak

Maksymalna wartość zakupów to 20 000 złotych. Promocja trwa do 31.08.2020 roku. Zasady akcji oraz Regulamin dostępne są na: www.prysnijziemniak.pl

 

Pola Klasy S Syngenty dostępne online!