Strona główna Blog Strona 1097

Przed nami deszczowy tydzień? [POGODA]

0

Już niemal nad całą Europą władze przejmują niże. Wilgotne powietrze obecne jest na całym wschodzie, zachodzie, północy, południu i w znacznej większości środkowej Europy. Minionej nocy na Ukrainie spadło nawet 10-30 mm deszczu.

Jeżeli nad całą Europą władze sprawują niże z opadami, chmurami i wilgocią to znaczy, że jest brak rywalizacji nad sterami w pogodzie. Brak konkurencji to dla nas bardzo dobry znak.

W poniedziałek w wielu regionach kraju będzie zupełnie bezwietrznie np. na południu i wybrzeżu. Słaby wiatr powieje na Warmii, Kujawach, Wielkopolsce i Ziemi Lubuskiej.

Bez opadów z zachmurzeniem umiarkowanym i dużym. Przez kilka godzin pochmurne niebo pojawi się z rana od Podlasia po Kujawy.

Temperatura z rana od 0/2 stopni na wschodzie i południu (Kraków, Sielec, Kliszów, Staszów, Kolbuszowa, Zamość, Włodawa przymrozki do -2 st). Na pozostałym obszarze około 1/4 stopni powyżej zera i -0,5/2 stopnie przy gruncie. W ciągu dnia od 15 stopni wzdłuż Bugu i na Suwalszczyźnie, 17 stopni na wschodzie kraju i na wybrzeżu wschodnim, 18-19 stopni w centrum, 20 stopni na południu i 21/22 stopnie od Opola po Wrocław, Poznań, Gorzów, Szczecin.

Wtorek ponownie przyniesie bardzo słaby wiatr. Rano i wieczorem bezwietrznie, a w Małopolsce i Pomorzu Zachodnim większość dnia bezwietrzna.

W ciągu dnia sucho, ale na niebie pojawi się spora ilość chmur wysokich, na zachodzie również kłębiastych. Wieczorem na północy kraju niebo zasnują gęste chmury piętra wysokiego i średniego.

 O poranku około 4-6 stopni na wschodzie, w zastoiskach mrozowych na południu i w centrum, do 6-8 stopni na pozostałym obszarze południa, centrum oraz na zachodzie kraju. Najcieplej z rana na północy- 8-10 stopni. W ciągu dnia prawdziwe lato. Od 18 stopni na północy Kaszub, 20-21 stopni na północy, 22 stopni na wschodzie, 23 stopni w centrum, 24 stopni na południu i zachodzie do lokalnie 25-26 stopni w okolicy Opola, Wielunia i Wrocławia.

Środa

Od tego dnia jest mglista, prognoza- niezbyt jasna.

Blisko Polski z każdej strony będzie bardzo dużo niżów. Środa, czwartek, piątek ma przynieść potężne ulewy na południe od nas- Francja, Austria nawet do 100-200 mm.

Właśnie od środy do końca tygodnia jest szansa na opady i zapewne każdego dnia w którymś skrawku naszego kraju popada. Nie będą to ulewy. Burze mają mieć przebieg spokojny z deszczem do 1-14 mm, wiatrem do 20-70km/h, gradem tylko lokalnym do maksymalnie 1 cm. Będzie to też bardzo parny i duszny okres- wiatr nadal słabe, najwyżej chwilami w południe umiarkowane do 30 km/h. Na niebie więcej chmur niż słońca.

Dopiero we wtorek wyklaruje się prognoza dokładnych opadów na środę i ich intensywność. Będzie to czas ciepłych nocy- 8-14 stopni. W ciągu dnia najcieplej na południu i wschodzie do 19-24 st, centrum do 17-22 stopni. Zachód i północ około 12-19 stopni- najchłodniej na wybrzeżu- przez wiatr znad Bałtyku.

Pozostaje nam trzymać kciuki. Życzę wszystkim deszczowego tygodnia.

Łukasz Sieligowski

 

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym został opanowany!

0

Tomasz Gierasimiuk poinformował dzisiaj wieczorem (w sobotę), że straż pożarna w niedzielę ma podejmować dalsze decyzje, co z akcją, czy np. odwoływać już część służb.

Zastanawiamy się nad tym, ale decyzja nie zapadła. Zapadnie jutro po sprawdzeniu ostatecznym (terenu) z helikoptera policyjnego z termowizją – powiedział Gierasimiuk.

Gierasimiuk powiedział, że akcja trwa dalej.

Gdzieniegdzie nawet dogaszanie, jeszcze niektóre odcinki gaszą. Natomiast zastanawiamy się nad tym, żeby jutro czy ewentualnie pojutrze, zacząć wycofywać siły, bo tak liczne nie są potrzebne. Dzisiaj na pewno nie zapadnie taka decyzja – powiedział Gierasimiuk. W nocy z soboty na niedzielę teren ma być dozorowany.


Źrodło: KiKS/ RMF24.pl
Fot. Łukasz Rutkowski-Fotografia.

Ogromny pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego

MLEKOVITA – rekordowy eksport w I kwartale 2020 r.

0
mleko

Pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa, Grupa MLEKOVITA, będąca liderem branży mleczarskiej w Europie Środkowo-Wschodniej, wyeksportowała w I kwartale 2020 r. produkty o wartości aż 400 milionów zł. W porównaniu z I kwartałem 2019 r. wartość eksportu firmy wzrosła o  30 %.

Grupa MLEKOVITA, firma ze 100 % kapitałem polskim, od wielu lat jest największym eksporterem produktów mleczarskich w Europie Środkowo-Wschodniej. Przoduje nie tylko pod względem wartości produktów wysyłanych za granicę, ale także liczby obsługiwanych krajów (167 państw na całym świecie). Na eksport kierowanych jest 35 % wytwarzanych przez MLEKOVITĘ produktów.

Sukces firmy, również na polu eksportowym, możliwy jest dzięki pracy 5 000 wykwalifikowanych pracowników przy ponad 180 liniach produkcyjnych w 20 zakładach produkcyjnych. Codziennie przetwarzają one 8 milionów litrów najlepszego mleka, dostarczanego przez 15 000 polskich rolników.

https://agroprofil.pl/p/uzytki-zielone-publikacja-specjalna-agro-profil/

– Dzięki Mlekovicie Polska znana jest na całym świecie. Cieszy nas, że nasz kraj i nasi rodacy mogą być z nas dumni, to wiele lat ciężkiej pracy doprowadziło do tak imponującego osiągnięcia. Nie jest przypadkiem, że co miesiąc np. na rynek algierski dostarczamy 5 tysięcy ton mleka w proszku – algierski rząd docenia nie tylko jakość naszych produktów, ale i profesjonalizm prowadzonego przez nas biznesu – mówi Prezes Zarządu Grupy MLEKOVITA, Dariusz Sapiński – To poprzez rozwój na światowych rynkach rośnie siła i rozpoznawalność marki MLEKOVITA, co w obecnej sytuacji rynkowej szczególnie przekłada się na utrzymanie miejsc pracy oraz możliwość odbioru mleka od polskich rolników.

Grupa MLEKOVITA jest głównym światowym dostawcą odtłuszczonego mleka w proszku w ramach rządowego kontraktu z Algierią.  Do Zjednoczonych Emiratów Arabskich firma eksportuje miesięcznie 300 ton bezwodnego tłuszczu mlecznego oraz milion litrów mleka UHT. W 2019 r. na rynek chiński dostarczyła zaś ponad 2 tysiące kontenerów swoich produktów. Dużymi i ważnymi rynkami eksportowymi są również dla MLEKOVITY kraje Ameryki Południowej oraz RPA. Z uwagi na szczególne preferencje klientów zagranicznych sporadycznie zdarza się, że w niewielkim zakresie organizujemy surowce z innych krajów. Po odpowiednim przetworzeniu są one dostarczane w formie gotowych produktów np. na rynek czeski, słowacki czy niemiecki, w ramach tzw. „usługi” w celu zagospodarowania mocy produkcyjnych.

Sytuacja, w której nie byłoby transakcji eksportowych, nie tylko pozbawiłaby nasz kraj możliwości zagospodarowania nadwyżek produkcyjnych, ale tysiące polskich rolników, będących dostawcami mleka, zostałoby pozbawionych źródła utrzymania. Wiązałoby się to również z likwidacją miejsc pracy, gdyż zamknięta zostałaby produkcja wyrobów kierowanych głównie na rynki eksportowe, takich jak: ser Cheddar, serwatka czy mleka w proszku.

Organizacje mleczarskie apelują do Ministra Rolnictwa o wypłaty rekompensat

Pożar budynku inwentarskiego pod Krotoszynem

0

W poniedziałek 20 kwietnia 2020 roku w godzinach porannych do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku inwentarskiego w Biadkach (gmina Krotoszyn). Kłęby dymu widoczne z daleka wskazywały na rozwinięty pożar o dużej intensywności.

Do pożaru zostały zadysponowane 4 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz pojazdy gaśnicze z jednostek ochotniczych straży pożarnych w Biadkach, Krotoszynie, Orpiszewie i Chwaliszewie.

W momencie dotarcia pierwszego zastępu i przeprowadzeniu rozpoznanie ustalono, że pali się materiał magazynowany pod wiatą połączoną z budynkiem inwentarskim oraz ciągnik rolniczy. Występowało bardzo duże zadymienie utrudniające szczegółowe rozpoznanie.

Przed przybyciem jednostek straży pożarnej właściciel gospodarstwa wyprowadził inwentarz z zagrożonego obiektu oraz podjął nieskuteczną próbę gaszenia pożaru. Ogień zagrażał pozostałym zabudowaniom zlokalizowanym w pobliżu.

Podczas współpracy z właścicielem gospodarstwa strażacy zaobserwowali u mężczyzny zaczerwienienie okolicy twarzy oraz dłoni powstałe w wyniku oddziaływania wysokiej temperatury. Rolnikowi udzielono pomocy medycznej zabezpieczając oparzenia. Do czasu przyjazdu służb medycznych mężczyzna pozostał pod opieką strażaków, którzy również udzielili uczestnikowi zdarzenia wsparcia psychicznego.

Zadysponowany na miejsce pożaru Zespół Ratownictwa Medycznego podjął decyzje o hospitalizacji właściciela gospodarstwa, którego przetransportowano do szpitala.

Po zabezpieczeniu terenu strażacy w początkowej fazie działań podali jeden prąd gaśniczy w obronie zagrożonych obiektów oraz dwa prądy gaśnicze wody w natarciu na palące się materiały zgromadzone pod wiatą magazynową. Po dojeździe kolejnych zastępów zwiększono intensywność podawania środka gaśniczego oraz zorganizowano zaopatrzenie wodne metodą dowożenia. Działania prowadzono na dwóch odcinkach bojowych odpowiednio wykorzystując potencjał ratowniczy zadysponowany na miejsce pożaru.

Po stłumieniu ognia i częściowym oddymieniu obiektu strażacy dogasili zarzewia ognia zlokalizowane za pomocą kamery termowizyjnej oraz usunęli nadpalone materiały zgromadzone pod wiatą.

Materiały palne zostały przewiezione do betonowego silosu ładowarką teleskopową udostępnioną przez właścicieli i dogaszone. Sprawna akcja gaśnicza pozwoliła ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia na pozostałe zabudowania minimalizując straty pożarowe. Po zakończeniu działań obiekt został sprawdzony urządzeniami pomiarowymi, które potwierdziły likwidację zagrożenia. Ewakuowany inwentarz został objęty nadzorem weterynaryjnym. W działaniach trwających łącznie 03 godziny i 48 minut brało udział 9 zastępów straży pożarnej oraz 30 ratowników.

Źródło: www.psp.wlkp.pl/Opracował: asp. Mateusz Dymarski
Zdjęcia: KP PSP Krotoszyn, Portal informacyjny „PKR24.pl”

Ogromny pożar gospodarstwa. Spłonęły maszyny, budynki i zwierzęta. Trwa pomoc w odbudowie!

Ogromny pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego

 

W niedzielę cieplej, wiatr osłabnie [POGODA]

0
pogoda

Od teraz przez najbliższe dni warto przyglądać się zachodniej Europie. Stery obejmie obszerny niż z licznymi burzami i opadami deszczu.

Ten niż za kilka dni przyniesie w wielu miejscach prawdziwe lato. Zanim to nastąpi to tej nocy w pasie od Podlasia, Warmii po Mazowsze, Łódzkie, Małopolskę miejscami temperatura spadnie do -2/0 stopni. Temperatury w nocy będą się tutaj różnić o północy i nad ranem- bliżej poranka w centrum i na Warmii cieplej- napłyną chmury.

Na pozostałym obszarze około +2/+6 stopni. Noc z umiarkowanym zachmurzeniem i tylko miejscami na północy, północnym wschodzie i w centrum pokropi.

W ciągu dnia pokropi miejscami na wschodzie, południu i w centrum kraju. Wszędzie sporo przebłysków słońca. Temperatura wzrośnie do 11 stopni na Podlasiu, 12-14 stopni na wschodzie, północy i w centrum, do 14-16 stopni na południu i zachodzie.

Wiatr znacznie słabszy niż w sobotę. W wielu regionach przez większość dnia bezwietrznie.

Od poniedziałku do środy włącznie na zachodzie i południu kraju nastanie termiczne lato. Widać zmiany, które zapoczątkują bardzo gorący, być może najcieplejszy w historii maj na terenie naszego kraju.

Łukasz Sieligowski 

ZAPRASZAMY NA LIVE’A POGODOWEGO!! NIEDZIELA GODZ 20 – FANPAGE NA FACEBOOK’U

https://www.facebook.com/magazynrolniczy/?eid=ARB4tXjv3UdRKcxhznGcKai0wjjhQCOfQ78esKdcsKcrmckqI2M285B2HUbQWAmGOARlPUXswnu52s-7

Będzie chłodniej i wietrznie [POGODA]

0

Wreszcie zrobiło się ciepło. Niż znad Laponii już jutro znajdzie się nad Ukrainą i tam przyniesie solidne opady deszczu do nawet 15-30 mm.

Noc ciepła. Od 3-5 stopni na samej północy, 5-7 stopni na zachodzie i w centrum do 8-10 stopni od Podlasia po Mazowsze i Górny Śląsk. Najcieplej, bo nie mniej niż 10-13 stopni w Małopolsce, Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Noc z dużą ilością chmur z możliwymi burzami na wschodzie i południu Podlasia oraz na północy Lubelszczyzny. Przelotne opady pojawią się również wzdłuż zachodniego wybrzeża. Nad ranem chmury burzowe rozrastać się będą na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Małopolsce, południu, wschodzie i zachodzie Świętokrzyskiego, Opolszczyźnie i Górnym Śląsku, południu województwa łódzkiego.

W tych regionach przed południem powstanie sporo przelotnych opadów i burz. Deszcz w ilości 5-15 mm spadnie na cały obszar Bieszczad. Im wyżej tym opady będą bardziej lokalne w ilości 1-13 mm deszczu. Jest szansa, że deszcz spadnie na większość Roztocza i wschodu Lubelszczyzny- dziś wydaje się, że to okolica Terespola otrzyma najwięcej deszczu.

Przed południem jakieś niewielkie do 1-2 mm przelotne opady mogą pojawić się na Dolnym Śląsku- szczególnie na południu i wschodzie regionu. Pod wieczór wszystkie opady wycofają się nad Słowację i Ukrainę.

Zrobi się chłodniej. Od Suwalszczyzny po Kaszuby około 9-11 stopni. Od Podlasia po Mazowsze, Kujawy, Ziemię Lubuską i Pomorze Zachodnie 11-13 stopni. Na południu i wschodzie przed opadami około 12-17 stopni- zaś po opadach spadek temperatury do 6-9 stopni.

Wiatr powieje znacznie mocniej- jak to podczas frontu.

Na południu i wschodzie, gdzie w wielu regionach popada powieje do 25-45 km/h, podczas burz do 65 km/h.

Na pozostałym obszarze dmuchnie nam do 50-60 km/h- na otwartych polach pojawią się zamiecie piaskowe.

Zadajecie mi wiele pytań czy te rewelacje opadowe w przyszłym tygodniu mogą się sprawdzić. Na to pytanie chciałbym odpowiedzieć w niedzielę w prognozie pogody.

Łukasz Sieligowski

Nowe maszyny od Krukowiaka

0

Chwastownik

Pomimo trudnej sytuacji w kraju i na świecie Kujawska Fabryka Maszyn Rolniczych Sp. z o. o. nie zwalnia tempa prac, realizuje bieżące zamówienia ale również pracuje nad zupełnie nowymi maszynami. Jedną z nich jest chwastownik, prace nad nim są już ukończone i obecnie trwają testy polowe. Maszyna ta przeznaczona jest do mechanicznego niszczenia chwastów w większości upraw. Testowany egzemplarz posiada szerokość roboczą aż 15 metrów. Do transportu maszyna jest składana hydraulicznie aby bezpiecznie i zgodnie z przepisami móc poruszać się po drogach publicznych.  Hydrauliczna zmiana kąta natarcia palców roboczych to niewątpliwy atut tej maszyny. nie ograniczamy się tylko do jednej szerokości roboczej, w miarę zapotrzebowania będą produkowane również maszyny o mniejszej szerokości roboczej.

 

 

Ekopielnik

Kolejną maszyną, która w najbliższym czasie pojawi się w ofercie jest pielnik ekologiczny do uprawy międzyrzędowej. Maszyna ta zostanie wyposażone w najnowocześniejsze systemy sterowania. Do precyzyjnego prowadzenia pielnika w rzędzie zostanie zastosowany system z kamerą „czytającą” rzędy. Zastosowany zostanie również system automatycznego podnoszenia poszczególnych sekcji roboczych przy pracy na klinach lub poprzeczach. Obecnie trwają prace końcowe związane z montażem systemów sterowania i wkrótce rozpoczną się pierwsze testy.

 

 

 

 

 

https://agroprofil.pl/p/uprawa-uproszczona-publikacja-specjalna-agro-profil/

MRiRW publikuje listy importowe surowców – mleczarnie odpowiadają

0

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało zestawienie dotyczące zakładów branży mleczarskiej, które sprowadzają surowiec zza granicy. Resort podkreśla co prawda, że w warunkach jednolitego rynku nie dochodzi do złamania prawa, ale kwestia patriotyzmu gospodarczego tych podmiotów budzi wątpliwości. Lista doczekała się już odpowiedzi ze strony Polskiej Izby Mleka i niektórych spółdzielni.
W resortowym komunikacie czytamy:

„Działając w interesie tych wszystkich, którym na sercu leży wspieranie polskiej gospodarki publikujemy listę zakładów sprowadzających mleko i jego przetwory z zagranicy, ograniczając tym samym zakupy od polskich rolników. W trudnych dniach epidemii Polacy wykazują się odpowiedzialnymi postawami. […]Niepokojące natomiast ruchy widać na rynku mleka. Spadają ceny skupu, ale w sklepach tego nie widać. Gorzej bo niektóre z zakładów tej branży zamiast kupować od polskich rolników, którzy zapewniają nam wszystkim bezpieczeństwo żywnościowe, sprowadzają surowiec z zagranicy.”

Kto, ile i skąd?

W ministerialnym zestawieniu za pierwszy kwartał br.. znalazły się następujące zakłady:

  • „Wańczykówka” w Krzeszowie (2.3 tys. litrów mleka surowego z Czech),
  • „Cuiavia” OSM w Inowrocławiu (23,9 tys. l. mleka odtłuszczonego z Czech),
  • „Latteria Tinis” Sp. z o.o. w Rzepinie (3 152,4 tys. l. mleka surowego z Niemiec),
  • OSM „Wart – Milk” w Sieradzu (71 tys. l. mleka odtłuszczonego z Niemiec),
  • OSM w Piątnicy – Zakład Produkcyjny w Ostrołęce  (1 537,1 tys. l. mleka surowego z Litwy),
  • OSM „Mlekovita” – Oddział w Sanoku (1 199,0 tys. l. mleka surowego ze Słowacji),
  • OSM w Piątnicy 1 419,9 tys. l. mleka surowego z Litwy),
  • PPHU „Laktopol” Sp. z o.o. – ZP nr 1 w Suwałkach (1 330 tys. l. mleka pełnego, 146 tys. l. mleka odtłuszczonego z Litwy),
  • „Unilever Polska S.A.” – Oddział Lodów i Produktów Mrożonych – ZP w Baninie (737,1 tys. l. mleka pełnego z Niemiec),
  • „Danone” Sp. z o.o. – Fabryka w Bieruniu (171,2 tys. l. mleka odtłuszczonego, 472,4 tys. l. mleka surowego z Niemiec),
  • OSM Bieruń (48 tys. l. mleka odtłuszczonego ze Słowacji), OSM w Giżycku (5 607,1 tys. l. mleka surowego z Litwy),
  • „Polmlek” Sp. z o.o. Warszawa – ZP w Lidzbarku Warmińskim (542,2 tys. l. mleka surowego),
  • ,,Agro Danmis – Gramowscy – Sp.j. Bukowiec – Wyszyny  (224,8 tys. l. mleka surowego z Niemiec i 370,6 tys. l. ml. sur. z Holandii)
  • „Ceko” Sp. z o.o. z Goliszewa (24,3 tys. l. mleka surowego ze Słowacji).

Ogółem, powyższe podmioty, zza granicy sprowadziły: 2 067,1 tys. l. mleka pełnego, 460,1 tys. l. mleka odtłuszczonego i 14 552 tys. l. mleka surowego.

 

Reakcja PIM i Piątnicy

Wyżej opisana lista odbiła się w branży szerokim echem. Wątpliwości wyraziła min. Polska Izba Mleka. Specjaliści z branży zauważają np. że publikacja nie zawiera informacji o tym: Czy było to mleko konwencjonalne czy też ekologiczne? To ważne, ponieważ na polskim rynku brakuje tego rodzaju surowca, w stosunku do potrzeb produkcyjnych.

Zbigniew Kalinowski, prezes OSM Piątnica poinformował np. że niewielki w stosunku do ogółu skupowanego mleka, import obejmuje jedynie mleko ekologiczne. Przy czym, w tym przypadku aż 97,3 procent mleka wykorzystywanego do produkcji wyrobów z Piątnicy pochodzi od polskich rolników zrzeszonych w Spółdzielni. Natomiast w 2012 roku, zamierzając oferować konsumentom żywność ekologiczną, OSM uruchomiła program pozyskiwania tego surowca obejmujący specjalistyczne wsparcie dla rolników decydujących się na przejście na rolnictwo ekologiczne. Jednakże, mimo tych działań krajowa podaż ekologicznego mleka nie nadąża za popytem na ekologiczne produkty. Prezes OSM Piątnica podkreśla, że surowca ekologicznego nie ma też w innych krajowych źródłach. Stąd decyzja o jego sprowadzaniu z ekologicznych gospodarstw zlokalizowanych w Republice Litewskiej. Skup mleka ekologicznego z Litwy wynosi niecałe 2,7% całego skupowanego mleka.
Ponadto, OSM Piątnica od lat intensywnie wspiera lokalnych rolników w zakresie produkcji mleka i od blisko 20 lat płaci im najwyższą cenę w kraju.
W pierwszym kwartale 2020 roku Spółdzielnia płaciła swoim rolnikom 1,66 zł netto za 1 litr mleka, podczas gdy średnia cena w kraju wyniosła 1,37 zł netto za litr. Mimo epidemii koronawirusa Spółdzielnia nie obniżyła i nie planuje obniżać ceny płaconej za mleko swoim rolnikom.

Odpowiedź Cuiavii

Również Jarosław Marciniak, prezes zarządu OSM Cuiavia z Inowrocławia zwraca uwagę, że sprowadzony zza granicy  surowiec stanowi tylko  0,135 procent ogółu przerobionego w tym okresie mleka. Ponadto, spółdzielnia w pierwszym kwartale tego roku skupiła od swych członków blisko 6 mln litrów mleka. Zakupiła też od firm handlowych 1 650 000 litrów, z czego jedynie 23 900 litrów mleka odtłuszczonego zostało dostarczone z Czech przez polską firmę handlową, co stanowi 0,135% ogólnie przerobionego mleka w tym okresie.

Zarząd Cuiavii zaznacza również, że w pierwszym kwartale spółdzielnia bez ograniczeń skupiła całość surowca od swych dostawców (członków Spółdzielni), a dodatkowo dokupiła  surowiec z zewnątrz.
Natomiast w miesiącu kwietniu Cuiavia skupi jeszcze blisko 6 mln litrów od swoich członków, oraz około 2,5 mln litrów mleka spoza Spółdzielni i to od polskich producentów. Spółdzielnia zaznacza przy tym, że wykazany przez Ministerstwo przypadek zakupu był incydentalny, jednorazowy i wynikający z błędu firmy handlowej. A dostawcy Spółdzielni otrzymali informację, że surowiec do produkcji musi pochodzić od rodzimych producentów.

 

Przypadek Wart – Milk

Innego rodzaju nieścisłość związana z ministerialnym zestawieniem dotyczy Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Wart – Milk w Sieradzu. Podmiot ten znalazł się na liście, ale mleko nie zostało zakupione lecz jedynie przetworzone. Natomiast resortowa tabela, jak sam jej tytuł wskazuje jest kwartalnym zestawieniem zgłoszeń o „przybyciu mleka” do przedsiębiorstw spożywczych a nie jego zakupie. Wart – Milk natomiast zgłosił przybycie mleka do przedsiębiorstwa, natomiast nie kupił go a jedynie usługowo przerobił a usługodawcy odebrali produkt. W rzeczywistości więc OSM nie była  importerem.

W powyższym kontekście Agnieszka Maliszewska, Dyrektor Polskiej Izby Mleka podkreśla, że lista powinna być uzupełniona o informacje pozwalające na prawidłową ocenę sytuacji. Tak by było wiadomo o jaki typ mleka chodziło: np. ekologiczne. Zweryfikowane też winny być wszelkie inne nieścisłości.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: MRiRW, PIM
Foto: Pixabay   

Organizacje mleczarskie apelują do Ministra Rolnictwa o wypłaty rekompensat

Organizacje mleczarskie apelują do Ministra Rolnictwa o wypłaty rekompensat

0

Mleczarze chcą rekompensat dla rolników, którzy nie mogą oddawać mleka z powodu koronawirusa

Organizacje branży mleczarskiej, zwracają się się do ministra rolnictwa z prośba o pilne wdrożenie i uruchomienie mechanizmu wypłaty rekompensat dla gospodarstw mleczarskich, które w związku z epidemią Covid-19 nie mogą lub nie będą mogły dostarczać mleka do zakładów przetwórczych tj. w przypadku objęcia danego gospodarstwa kwarantanną, ewentualnego objęcia obszaru, na którym znajduje się gospodarstwo restrykcjami w przemieszczaniu się lub w przypadku objęcia zakładu odbierającego mleko kwarantanną.

– Zwracamy się także z prośbą o uruchomienie mechanizmu wsparcia dla zakładów mleczarskich, które w związku z epidemią będą musiały zaprzestać produkcji – czy to z powodu kwarantanny czy ewentualnie wprowadzonych ograniczeń w przemieszczaniu się – czytamy z liście organizacji mleczarskich.

Branża powołuje się na komunikat Komisji Europejskiej „Tymczasowe ramy środków pomocy państwa w celu wsparcia gospodarki w kontekście trwającej epidemii Covid-19”. – Prawodawstwo UE dopuszcza tymczasową pomoc państw członkowskich, między innymi w podstawowej produkcji rolnej, w postaci dotacji bezpośrednich jednakże nie pozwala uzależnić jej wysokości od cen lub ilości towarów dostarczanych na rynek – czytamy.

Pismo podpisali: Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka, Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, Klemens Ciesielski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy, oraz Leszek Hądzlik, prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Źródło: www.portalspozywczy.pl

Rozwiązania w kosiarkach polowych firmy Claas

0

Panująca susza przez wiele tygodni podwyższa ryzyko, że ilość i jakość paszy będzie niższa. Rolnicy będą starali się szukać rozwiązań, które ograniczą straty zbieranej paszy i zapewnią doskonałą jej czystość. Zobaczmy najnowsze rozwiązania w kosiarkach rolniczych, które gwarantują hodowcom bydła wydajne zebranie wysokiej jakości kiszonki. 

W firmie CLAAS opracowano hydraulicznie odchylane przednie cięgła dolne do koszenia za pomocą odłączanych kombinacji kosiarki czołowej i tylnej. Pozwala to na znaczne zredukowanie, a nawet całkowite wyeliminowanie nieskoszonych pasm podczas pokonywania łuków lub na stokach. Szczególnie w przypadku ciągników z szerokimi oponami i dużą szerokością śladu, efekt ten w widoczny sposób wpływa na wyższą jakość paszy.

 

 

 

 

Hydraulicznie przesuwne tylne zespoły koszące są dostępne na rynku już od kilku lat. Oprócz innych funkcji pozwalają one wpływać na zmiany szerokości cięcia podczas jazdy po łukach i koszenia na stokach. Również dzięki hydraulicznym wspornikom przednich cięgieł ciągnika możliwe jest łatwe zoptymalizowanie koszenia na zakrętach i zboczachmówi Paweł Baurycza z CLAAS Polska.

 

Zdarza się jednak, że pozostawione przez kosiarkę czołową na łuku pasmo łanu, zostaje częściowo przejechane przez koła ciągnika, zanim jeszcze tylne zespoły tnące przystąpią do cięcia. Z tego powodu część pasma przylega do podłoża i nie zostaje ścięte lub częściowo skoszone, a do paszy dostaje się dużo zanieczyszczeń.

Nowe hydraulicznie odchylane cięgła dolne, przeciwdziałają temu zjawisku, powodując aktywne odchylanie kosiarki czołowej do wewnątrz podczas jazdy po łukach. W zależności od kąta skrętu pozwala to nawet całkowicie wyeliminować niepożądane przygniecione kołami pasma i zakładki, przy jednoczesnym zmniejszeniu nacisku kół na przedni pokos. Podczas koszenia na zboczach przesunięcie można wyrównać poprzez wychylenie cięgieł dolnych.

Cięgła w prosty sposób montuje się w standardowych uchwytach, co umożliwia także doposażenie maszyny bez większych ograniczeń przestrzennych. Ponieważ zestaw nie wymaga żadnych zmian konstrukcyjnych w kosiarce czołowej, do pracy z zestawem doposażeniowym nadają się zarówno nowe, jak i starsze kosiarki każdego typu. Zestawy cięgieł dolnych Hans Sauter GmbH, są specjalnie dostosowywane do danej kosiarki CLAAS i używanego ciągnika.

Maksymalny zakres odchylenia po obu stronach wynosi 30 cm. Do sterowania wymagany jest siłownik podwójnego działania. Podczas jazdy po drodze odchylane cięgła dolne są zabezpieczone blokadą. Jeśli cięgła nie będą używane, można ja złożyć i unieruchomić jak standardowe cięgła dolne.

https://agroprofil.pl/p/uzytki-zielone-publikacja-specjalna-agro-profil/

Odchylany podnośnik będzie dostępny na pierwsze pokosy 2020 roku. Zamawianie i montaż odbywają się za pośrednictwem sieci dealerów CLAAS. A jakie jeszcze inne rozwiązania mogą okazać się przydatne? Wśród innych rozwiązań podnoszących jakość koszonej trawy jest m.in. belka tnąca MAX CUT.

 

Dzięki zoptymalizowanemu kształtowi z perfekcyjnym efektem tunelu oraz falistym kształtem, pozwala uzyskać dużą powierzchnię zachodzenia się nożyków. Efekt tunelu gwarantuje doskonałą jakość paszy w każdych warunkach. Przez skośnie ustawiony spojler płóz ślizgowych brud lub obcy materiał jest prowadzony przez niekrytyczną strefę (wolna strefa od przepływu właściwego materiału – paszy). Ściernisko działa jak szczotka, zapewniając dodatkowe czyszczenietłumaczy Paweł Baurycza z CLAAS Polska.

 

Dla zapewnienia wysokiej jakości skoszonej trawy kluczowy jest optymalny przepływ materiału. Zewnętrze tarcze tnące wyposażone w bębny transportowe z wymiennymi listwami transportowymi przez optymalne pozycjonowanie, mogą pracować swobodniej a ich owalny kształt oraz płaska górna powierzchnia belki dodatkowo wspierają przepływ materiału.

Kolejne rozwiązania to wkłady pośrednie płóz. Przykręcone kute wkłady pośrednie, brak szczelin między płozami ślizgowymi, różna geometria wkładów pośrednich, a także zoptymalizowany kształt do odprowadzenia zanieczyszczeń, sprawiają, że uzyskamy najwyższą odporność na sieciarnie, optymalny przepływ materiału oraz najlepszą czystość skoszonej trawy.

Istotnymi elementami dla zagwarantowania wysokiej jakości skoszonego plonu są również płozy poślizgowe. Ich duża szerokość gwarantuje znaczną powierzchnię przylegania i tym samym lepszą ochronę gleby. Zanieczyszczenia są prowadzone przez skośnie ustawione „spojlery” do wewnątrz, a między płozami stosowane są specjalne wkłady pośrednie. Daje to dużo większą powierzchnię, przylegania i czyste cięcie.

 

 Warto wspomnieć również o możliwości redukcji liczby obrotów wałka WOM (wał odbioru mocy) oraz odciążeniu hydropneumatycznym belki tnącej ACTIVE FLOAT. W przypadku tego pierwszego rozwiązania, w mniej gęstym łanie można pracować ze zredukowaną prędkością obrotową WOM na poziomie 850 obr/min i nie będzie to miało wpływu na jakość cięcia. Mniejsza liczba obrotów to także mniejsze zużycie paliwa o ok. 20 procent. Natomiast zwiększenie obrotów WOM do 1000 obr/min gwarantuje doskonałą pracę w gęstym łanie.

Odciążanie hydropneumatyczne z kolei, przenosi ciężar kosiarki z darni na ciągnik. Zmniejsza to zużycie paliwa i redukuje poziom zanieczyszczeń w paszy. Ciśnienie odciążania można w każdym momencie odczytać z kabiny i ustawić podczas jazdy. Przy aktywnym systemie ACTIVE FLOAT nacisk na podłoże jest utrzymywany przez napełnione azotem akumulatory ciśnieniowe na stałym poziomie we wszystkich pozycjach.

W tym roku, przy dużym ryzyku wystąpienia suszy, powyższe rozwiązania umożliwiają w znacznym stopniu ograniczenie strat i zapewnienie wysokiej jakości zebranej kiszonki.

CLAAS wznawia produkcję maszyn żniwnych i ciągników

Ogromny pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego

0

Od niedzieli 19 kwietnia, trwa pożar w basenie środkowym Biebrzańskiego Parku Narodowego. Uciekające łosie, a następnie unoszący się słup dymu został zauważony około godziny 19.27 przez mieszkańca  Kopytkowa. Na początku akcję gaszenia podjęły OSP z gminy Sztabin, a następnie strażacy PSP z Augustowa i Moniek. Niestety pożar szybko się rozprzestrzeniał we wszystkich kierunkach, zagrażając wsiom Polkowo i Kopytkowa oraz cennym siedliskom w Parku.

Następnego dnia w poniedziałek o 9.30, po 11 godzinach akcji, obszar pożaru wynosił już 570 ha (zdjęcie z satelity Landsat). Przez cały poniedziałek, pomimo zaangażowania samolotów zrzucających wodę oraz kilkunastu jednostek SP i służb Parku, wieczorem pożar dotarł wzdłuż Biebrzy do miejscowości Wroceń. Powierzchnię spalona oszacowano na 1400 ha. Wydawało się pożar będzie stopniowo opanowywany. Niestety już we wtorek rano słupy dymu i ognia ukazały się pomiędzy Lasem Wroceńskim, a Wilczą Górą.

Strażacy starają się docierać tam jak najbliżej, ale palą się nieużytki, zarośla wierzbowe i trzcinowiska, do których nie ma dróg dojazdowych, trzeba dojść pieszo ze sprzętem. Nawet po powierzchownym ugaszeniu płomieni, na torfowiskach, podmuchy wiatru rozdmuchują ogień na nowo. Najgorszym niebezpieczeństwem jest zagrożenie lasów i torfowisk.

Obecnie, na godzinę 15.00, pożar jest już w okolicach wydm na Grzędach. Na chwilę obecną angażujemy wszelkie siły i środki w walkę z pożarem.

Akcję utrudnia ukształtowanie i charakterystyka terenu. Grząski grunt powoduje, że ciężkie samochody gaśnicze mogą tonąć w bagnie. Setkom strażaków pomagają okoliczni mieszkańcy – dowożą wodę, prowiant a nawet ciepłe ciepłe posiłki.

Strażacy cały czas gaszą palące się zarzewia ognia. Do tej pory spłonęła ok. 1/10 (ok 6 tys ha) powierzchni tego największego w Polsce parku przyrody. Jeśli ogień przedostanie się do podziemnej warstwy torfów, jego gaszenia może potrwać nawet kilka miesięcy.

Źródło/fot: Biebrzański Park Narodowy/tvn24.pl

 

Zmiany, których już dawno nie było – pojawi się deszcz [POGODA]

0

Nad Europą delikatne zmiany. Niż z południa Europy osłabł. W zamian głęboki niż zawędrował nad Laponię i się pogłębia. Jego front dotrze już jutro po południu nad północną część kraju.

Najbliższa noc znacznie cieplejsza. Można spokojnie pryskać z wieczora i nie obawiać się przymrozków. Zobaczymy od 1-3 stopni na południu, 3-5 stopni na wschodzie i w centrum, 6 stopni na zachodzie, do 7-10 stopni na Kaszubach, wybrzeżu i Żuławach. W nocy i nad ranem na niebie pojawi się sporo wysokich chmur.

W ciągu dnia temperatura szybko wzrośnie do 18 stopni na północy kraju, 19-20 stopni na zachodzie, wschodzie i w centrum kraju. Najcieplej do 21-23 stopni od Małopolski po Opolszczyznę, Dolny Śląsk oraz wschodnią i południową Wielkopolskę wraz z zachodem województwa Łódzkiego.

I uwaga zmiany, o których już dawno nie pisałem. Pojawi się deszcz.

W godzinach popołudniowych północną część kraju sięgnie front. Przelotne opady deszczu i burze z pewnością pojawią się na Podlasiu, Warmii i Mazurach, być może na wschodzie Pomorza Gdańskiego, wschodzie Kujaw. Pod wieczór możliwe przelotne opady i burze również na zachodnim, środkowym, północnym i wschodnim Mazowszu, północy Lubelszczyzny i miejscami na Ziemi Łódzkiej. Na Warmii, Mazurach, Podlasiu, północy Mazowsza popada na około 55% obszaru- o sumie opadu rzędu 1-11 mm. Na pozostałym obszarze z opadami popada na około 10-30% terenów z opadem rzędu 1-5 mm.

Na Kaszubach, pozostałej części Kujaw i woj. Łódzkiego, Wielkopolsce, Lubelszczyźnie i południu Mazowsza miejscami pokropi, ale bez większych opadów.

Większy deszcz do 5-15 mm może nawiedzić przed północą południe Podlasia, północny wschód Lubelszczyzny i opady odsuną się niestety nad Białoruś.

Na pozostałym obszarze w ciągu dnia raczej sucho i chmury na zmianę ze słońcem.

Wiatr w ciągu dnia słaby i umiarkowany.

Jutro w godzinach południowych na kilka godzin przed wystąpieniem burz możliwa będzie szansa na wskazanie dokładniejszych obszarów gdzie spadnie deszcz.

Łukasz Sieligowski