Przypominamy, że już we wtorek, 1 września br., rozpocznie się Powszechny Spis Rolny 2020. Udział w spisie rolnym jest obowiązkowy, a użytkownicy gospodarstw rolnych są zobowiązani do udzielania dokładnych, wyczerpujących i zgodnych z prawdą odpowiedzi.
Internet, telefon lub wizyta
Rolnicy będą mogli uczestniczyć w spisie rolnym na kilka sposobów, poprzez:
Samospis internetowy przeprowadzony za pośrednictwem interaktywnej aplikacji, która będzie dostępna na stronie internetowej GUS (stat.gov.pl) i spisu rolnego (spisrolny.gov.pl)
Samospis internetowy za pośrednictwem stanowisk komputerowych w urzędach gmin lub w miejscach przez gminy wyznaczonych,
udzielenie odpowiedzi w wywiadzie telefonicznym prowadzanym przez rachmistrza telefonicznego,
udzielenie odpowiedzi w wywiadzie bezpośrednim przeprowadzanym przez rachmistrza terenowego, który odwiedzi gospodarstwo rolne.
GUS gwarantuje bezpieczeństwo
Dodajmy, że osoby wykonujące prace spisowe są prawnie zobowiązane do przestrzegania tajemnicy statystycznej. Natomiast w przypadku wątpliwości odnośnie ich tożsamości rolnicy mają prawo do sprawdzenia upoważnień rachmistrzów np. korzystając z ogólnodostępnej infolinii: 22 279 99 99. O ważności tego procesu świadczy to, że dzięki Spisowi Rolnemu instytucje państwowe zyskają informacje będące podstawą do planowania działań na poziomie strategicznym, a także do podejmowaniu konkretnych decyzji. Spis potrwa do 30 listopada br. Więcej informacji o Powszechnym Spisie Rolnym 2020 znaleźć można w internetowym portalu: spisrolny.gov.pl a także w naszym artykule pt.: Spis rolny – co powinieneś wiedzieć (publ. 5 sierpnia br.)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny nałożył kary finansowe w łącznej wysokości ponad 17 mln zł na dwie firmy produkujące pasze dla zwierząt hodowlanych – Polmass i Ekoplon. Jak wykazało dochodzenie UOKIK, podmioty te zawarły porozumienia ograniczające konkurencję.
Podzielili się za plecami?
Zgodnie z definicjami ekonomicznymi do praktyk ograniczających konkurencję zalicza się podział rynku. Oznacza to, że przedsiębiorcy zamiast prowadzić uczciwą rywalizację ustalają między sobą, że na danym obszarze nie będą konkurowali. I w ten sposób dzielą pomiędzy siebie wybrane terytoria, towary lub grupy klientów. W efekcie potencjalni kontrahenci tracą możliwość kupna produktów od wybranych sprzedawców.
Podzielili się klientami?
Z ustaleń UOKiK wynika, że z Polmass i Ekoplon zawarły porozumienia dzielące rynki zgodnie z którymi nie sprzedawali oni swoich produktów do klientów drugiego uczestnika zmowy. I to nawet wtedy gdy potencjalny kontrahent sam się do nich zgłosił. Tego rodzaju porozumienia dotyczyć miały dwóch grup produktów paszowych stosowanych przy odchowie bydła – preparatów mlekozastępczych i mieszanek mineralno-witaminowych. Ustalono też, że proceder ten trwał w latach 2008-2016 i 2008-2015.
Kosztem hodowców bydła i sprzedawców pasz?
– Zmowa pomiędzy Polmassem i Ekoplonem spowodowała, że hodowcy bydła czy sprzedawcy pasz nie mieli możliwości swobodnego wyboru produktów – wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. – Jeżeli byli wcześniej klientami jednej firmy, nie mogli kupić wyrobów drugiej. W efekcie doszło do zawężenia oferty rynkowej dla rolników i hodowców bydła oraz sprzedawców pasz.
Ujawniono treść maila!
Podczas przeszukań w siedzibach obu spółek, UOKIK pozyskał wiele dowodów. Wynika z nich, że ustalenia były dokonywane przede wszystkim pocztą elektroniczną. Przykładem jest wiadomość jednego z pracowników Polmassu, który potwierdza, że przedsiębiorcy uzgodnili, że nie będą podejmowali współpracy jeśli zgłosi się do nich kontrahent drugiego uczestnika zmowy:
UOKiK upublicznił nawet cytat z tej korespondencji: „Przy okazji nadmienię że pomimo chęci podjęcia współpracy przez niektóre wyżej wymienione firmy nie złożyłem oferty i nie nawiązałem współpracy bo obligowały mnie zobowiązania partnerskie z Ekoplonem. W wyżej opisanej sytuacji bardzo proszę o zajęcie stanowiska przez firmę Ekoplon.”
Wymieniali się listami klientów?
Dodać należy, że zasady współpracy obu spółek ustalane były również podczas regularnych spotkań kierownictwa i pracowników obu firm. Przedsiębiorcy mieli się wymieniać listą klientów. Miała to dla nich być informacja z kim nie zawierać umów.
17 milionów złotych kar!
– Porozumienie trwało wiele lat – komentuje Prezes Tomasz Chróstny. – Przyniosło straty hodowcom i sprzedawcom pasz dla zwierząt. Stąd w decyzji nałożyłem wysokie kary dla przedsiębiorców, w łącznej wysokości ponad 17 mln zł. Dodajmy, ze sankcje pieniężne dla poszczególnych przedsiębiorców wyniosły: 12 445 185 zł na Ekoplon i 4 704 596 zł na Polmass.
Następny Agro-Netzwerk Polska?
Jednocześnie trwa kolejne postępowanie, w którym Prezes UOKiK podejrzewa podział rynku przez Polmass – w tym przypadku razem ze spółką Agro-Netzwerk Polska.
Przy okazji UOKiK dodaje, że wysokich kar za zmowę można uniknąć dzięki Programowi Łagodzenia Kar LENIENCY (ang.: wyrozumiałość). Daje on przedsiębiorcom, a także menadżerom uczestniczącym w nielegalnym porozumieniu, szansę uzyskania statusu „świadka koronnego”. Pozwala to na uniknięcie kary pieniężnej lub jej obniżenie. Z tego rodzaju programu skorzystać można pod warunkiem pełnej współpracy z UOKiK i dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących niedozwolonego porozumienia. Przedsiębiorców i menadżerów zainteresowanych programem łagodzenia kar UOKIK zaprasza do kontaktu z urzędem pod numerem telefonu 22 55 60 555, Prawnicy UOKiK odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące wniosków leniency, również anonimowe.
Prezes Urzędu przypomina także, że każdy kto poniósł szkodę wskutek naruszenia prawa konkurencji może złożyć do sądu cywilnego pozew przeciwko każdemu z podmiotów, który złamał prawo. Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej UOKiK w zakładce pn.: „Sygnalista”.
Dotarły do nas dzisiaj smutne wieści z Aleksandrowa Kujawskiego. 25 sierpnia (wtorek) zmarł Jan Krzemiński, założyciel i były prezes (urzędował w latach 2005-2017) firmy BIN, zajmującej się produkcją znanych na całym świecie silosów zbożowych. Miał 68-lat.
Uroczystości pogrzebowe śp. Jana Krzemińskiego odbędą się już w najniższy piątek – 28 sierpnia – o godz. 10.20 wprowadzeniem urny z prochami do kościoła parafialnego pw. N.M.P. Wspomożenia Wiernych.
O godz. 11.00 zostanie odprawiona Msza Święta żałobna. Tuż po niej nastąpi odprowadzenie urny z prochami na cmentarz komunalny w Ciechocinku.
XXIX Krajową Wystawę Rolniczą towarzyszącą Ogólnopolskim Dożynkom Jasnogórskim, jak co roku wystawa odbywa się w pierwszy weekend września, w tym roku przypada to na dni 05-06 września. Honorowy patronat nad wystawą obejmie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – Andrzej Duda.
Ze względu na panującą obecnie sytuację związaną z pandemią COVID-19 nasze stoiska wystawowe i handlowe nie będą, jak to było dotychczas, rozmieszczone w Alejach Najświętszej Maryi Panny. Dzięki uprzejmości Ojców Paulinów będą dostępne dla zwiedzających gości jak i dla mieszkańców Częstochowy i regionu na terenie parkingów jasnogórskich.
W programie dwudniowej imprezy prezentujemy stoiska targowe i wystawiennicze między innymi.: Targi Pszczelarskie, Wystawę Przedsiębiorczości i Maszyn Rolniczych, Kiermasz Kwiatów i Krzewów Ozdobnych, Odnawialne Źródła Energii, Wystawę Drobnego Inwentarza i Wystawę Zwierząt Hodowlanych.
Ponadto rolnikom będą doradzali pracownicy oraz eksperci z MRiRW, ARiMR, KOWR, CDR, KRUS, KRiR, a także ŚODR w Częstochowie.
Pomimo trudnego czasu jaki dla nas wszystkich nastał, wkładamy ogrom pracy i zaangażowania abyśmy mogli i w tym roku się z Państwem spotkać na XXIX Krajowej Wystawie Rolniczej. Wpisała się ona już w tradycję naszego miasta i nie wyobrażamy sobie, aby nie odbyła się ona i w tym roku.
Wzięliśmy pod uwagę wszystkie rozwiązania i środki ostrożności, aby zarówno nasi zaproszeni goście, wystawcy, pracownicy oraz instytucje okołorolnicze, a przede wszystkim osoby zwiedzające wystawę czuli się „bezpiecznie”.
Serdecznie Państwa zapraszamy na XXIX Krajową Wystawę Rolniczą towarzyszącą Ogólnopolskim Dożynkom Jasnogórskim, która odbędzie się u stóp Jasnej Góry, miasta mającego szczególną rolę na mapie Polski oraz świadomości ludzi związanych z trudem rolniczej pracy i poświęceniem.
Do groźnego zderzenia z udziałem pociągu osobowego i ciągnika rolniczego doszło w wtorek (25 sierpnia br.), tuż po godzinie 13.00, na przejeździe kolejowym w miejscowości Komorowo (gmina Wyrzysk, powiat pilski, woj. wielkopolskie). Przejeżdżający tamtędy pociąg relacji Bydgoszcz – Piła uderzył w traktor, który ciągnął prasę zwijającą.
Poważne uszkodzenie ciągnika
W ciągniku znajdowały się dwie osoby. Na szczęście nie odniosły one żadnych obrażeń. Również nikt z 37-siedmiu pasażerów składu kolejowego nie został poszkodowany. Ciągnik i prasa uległy natomiast poważnym uszkodzeniom. W wyniku zdarzenia trasa kolejowa na tym odcinku, przez dłuższy czas była zablokowana. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Na miejscu interweniowały jednostki JRG PSP nr 2 w Pile, OSP Osiek nad Notecią, OSP Bąkowo.
Hochland Polska to lider sprzedaży serów. Jednak wysoka pozycja na rynku to również zasługa polskich dostawców mleka, którzy dostarczają mleko wysokiej jakości do zakładu w Węgrowie. Firma Hochland współpracuje z ponad 500 polskimi producentami mleka, którzy jak podkreśla Renata Przezwicka, Kupiec Strategiczny w Hochland Polska, to partnerzy biznesowi mający wpływ na rozwój firmy. Dzięki wysokiej jakości mleka, a także chęci do ciągłego rozwoju dostawców firma Hochland jest w stanie wychodzić z nowym asortymentem dostosowanym do potrzeb konsumentów. Jak wygląda współpraca pomiędzy firmą Hochland a polskimi gospodarzami? Czy pandemia koronawirusa wpłynęła na działanie firmy?
Jak w praktyce wyglądają relacje z rolnikami i jakie rozwiązania zostały wdrożone przez firmę Hochland Polska, by współpraca na ważnym poziomie finansowym była zadowalająca dla obu stron?
Większość naszych dostawców jest z nami od lat, wielu od początku Hochland w Węgrowie. Znamy się, ufamy sobie, mówimy otwarcie o problemach, wspólnie cieszymy się z osiągnięć. Czasami odkrywamy ciekawe historie hodowców, gospodarstw. Niedawno odwiedziłam naszego dostawcę, który zdradził mi, że w gospodarstwie prowadzonym przez jego rodzinę ocena użytkowości mlecznej krów prowadzona jest prawie od stu lat. Miałam okazję zobaczyć zapisy z ocen od 1928 roku. Takie momenty są unikatowe w relacjach kupiec-sprzedawca i cieszę się, że jestem ich świadkiem.
Naszą współpracę biznesową z dostawcami opieramy na partnerstwie. Zależy nam, by obie strony rozwijały się, podchodziły ambitnie do realizacji zadań, a wszystko po to, by spełniać wzajemne oczekiwania i jednocześnie szanować otaczające nas środowisko naturalne i społeczne. Taka współpraca ma szansę powodzenia, jeśli jesteśmy wobec siebie otwarci, uczciwi i postępujemy etycznie. Dlatego w 2017 roku opracowaliśmy model cennika, w którym cena mleka podąża za średnią rynkową. Oznacza to, że nasza cena mleka zmienia się tak, jak zmienia się cena mleka na polskim rynku. Ze względu na to, że GUS publikuje cenę 20 dnia miesiąca następnego, nasza cena jest niejako przesunięta o dwa miesiące, co daje obu stronom czas na reakcję. Jeśli cena na rynku spada, to rolnicy mają dwa miesiące na to, by przygotować się na zmniejszone wynagrodzenie. Z kolei Hochland ma szansę, by przygotować się na wyższe wypłaty, jeśli cena rynkowa rośnie. Kluczowe kwestie dotyczące dostawców mleka konsultujemy z Radą Dostawców Mleka.W 2017 roku Rada zaaprobowała propozycję dotyczącą sposobu wyceny mleka. Dziś możemy powiedzieć, że model cennika oparty na podążaniu za średnią rynkową się sprawdza.
Ze współpracy z firmą Hochland Polska zadowoleni są także sami dostawcy. Wieloletni kontrahent Dariusz Nasiłowski ze Skwierczyna– Dworu podkreśla, że Hochland Polska to godny zaufania partner.
– Mam pewność, że wypłata za mleko wpłynie w terminie, nie przypominam sobie opóźnienia choćby o jeden dzień. Wiem też, że zawsze mogę liczyć na partnerskie podejście i pomoc w sprawach ważnych dla mojego gospodarstwa. Kilka miesięcy temu zakończyłem dużą inwestycję – budowę nowej obory przeznaczonej dla 210 krów. Gdy potrzebowałem wsparcia w postaci przedpłaty za mleko dostarczone w jej trakcie wystarczył jeden telefon.
Hochland wspiera swoich dostawców zapewniając im przejrzyste warunki finansowe. Dzięki temu mogą czuć się bezpiecznie i rozwijać swoje gospodarstwa. W jaki jeszcze sposób firma dba o swoich partnerów?
Dla nas partnerstwo to również umiejętność wzajemnego słuchania, otwartość i korzystanie wzajemnie ze swoich doświadczeń, dlatego umożliwiamy naszym kontrahentom wzajemną wymianę doświadczeń. Mamy wśród naszych dostawców wspaniałych hodowców, prowadzących wzorowo swoje gospodarstwa. Są oni przykładem dla innych, wzorem do naśladowania. Ich obory są zawsze otwarte dla tych, którzy chcą się czegoś nauczyć, zaplanować i wdrożyć podobne rozwiązania w swoich. Organizujemy również szkolenia dla rolników, oferujemy im też profesjonalne, codzienne wsparcie w gospodarstwie. Zatrudniamy pracowników terenowych z ogromnym doświadczeniem, którzy na co dzień udzielają porad, korygują błędy i przynoszą nowinki do gospodarstw. Od kilku miesięcy naszym pracownikom w pracy z rolnikami towarzyszy Grupa Doradcza FDF (For Dairy Farm). To ludzie ze świata nauki, ale bardzo blisko związani z hodowlą bydła. Z tej współpracy zarówno Hochland, jak i rolnicy czerpią garściami.
Jak wygląda współpraca pomiędzy firmą Hochland, a dostawcami mleka każdego dnia? Na co zwracacie szczególna uwagę w gospodarstwie?
Zatrudniamy pracowników terenowych, którzy codziennie służą swoją wiedzą w gospodarstwach oraz pracowników, którzy analizują dane jakościowe i ilościowe z terenu – to one są podstawą naszej codziennej pracy związanej ze skupem mleka. Prace te koordynuje Marcin Boruc, Kierownik Działu Współpracy z Dostawcami Mleka. Dla każdego gospodarstwa mamy opracowany plan działania, stopniowo ewaluujemy rezultaty. Szczególny nacisk kładziemy na dobrostan zwierząt, zapobieganie chorobom, prawidłowe żywienie. Dużym wsparciem w tym zakresie jest dla nas dr Waldemar Szwed z Grupy Doradczej FDF, który wraz z naszymi pracownikami odwiedza gospodarstwa. Jak sam przyznaje największą nagrodą jest uśmiechnięta twarz rolnika i wołanie od bramy – „wchodźcie, wchodźcie!” w czasie kolejnej wizyty. Zaangażowanie naszych pracowników i dr Szweda przynosi wymierne efekty. Widzimy zdrowe cielęta w cielętnikach, w których wcześniej było pusto. Krowy, które zacielają się prawidłowo i nie chorują. To jest partnerstwo, bo to realna korzyść dla obu stron: rolnik ma zadbane rozwijające się stado, a Hochland wysokiej jakości mleko, w większej ilości. Ze sposobu kontaktu z firmą zadowoleni są dostawcy. Pan Dariusz Kołtuniak z Wólki Soseńskiej, który współpracuje z Hochland Polska od dwóch lat, podkreśla, że zawsze może liczyć na wsparcie. – Hochland to wiarygodna firma, która ma ugruntowaną pozycję na rynku i stawia na rozwój, nie tylko swój, ale również kontrahentów. Dlatego zdecydowałem się na współpracę – i się nie zawiodłem. Doceniam, że zawsze mogę liczyć na wsparcie pracowników firmy, jestem z nimi w stałym kontakcie. Doradca terenowy, z którym współpracuję, zawsze szybko reaguje na wszelkie wątpliwości, wyjaśnia nurtujące mnie kwestie.
Ostatnie miesiące pandemii pokazały, że wiele firm było zmuszonych do zerwania umów z kontrahentami, czy dostawcy mleka współpracujący z Hochland także się tego obawiają?
Nasi dostawcy, zawsze mogą na nas liczyć, zarówno w kwestiach finansowych, jak i merytorycznych. Nie inaczej jest w trakcie pandemii koronawirusa. Nieustannie zależy nam na tym, by nasi dostawcy rozwijali się, produkowali mleko wysokiej jakości i zapewniali zwierzętom dobrostan, bo od niego wszystko się zaczyna, zarówno jeśli chodzi o jakość, jak również ilość produkowanego przez krowy mleka. Hochland wspiera modernizację gospodarstw, budowę i rozbudowę obór, zakup maszyn oraz urządzeń ułatwiających pracę i poprawiających dobrostan zwierząt. Ponadto organizujemy dla dostawców szkolenia, na które zapraszamy autorytety z dziedziny ekonomiki produkcji mleka.
Także w czasie pandemii dostawcy mogą liczyć na pomoc ze strony Hochland Polska. Już na samym początku tego szczególnie trudnego czasu Prezes Hochland Polska – Piotr Knauer, zwrócił się do dostawców w bardzo ciepłym i osobistym liście. Zapewnił wówczas, że Hochland odbierze od nich mleko, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, nie ograniczy zapotrzebowania. Gest ten uspokoił rolników, a innych ośmielił, by zwrócić się do nas z prośbą o pomoc. W rezultacie udzieliliśmy wsparcia dwóm dużym gospodarstwom ze Śląska, przyjmując ich do grona naszych dostawców.
Hochland od zawsze podkreśla, że sery produkowane są z najwyższej jakości mleka. Zatem, czy każdy może zostać dostawcą mleka firmy Hochland? Jakie warunki musi spełnić?
Oczywiście, każdy może zostać dostawcą mleka do zakładu w Węgrowie. Nie faworyzujemy tylko dużych lub tylko tych, którzy są najbliżej czy zdobywali nagrody na wystawach rolniczych. Cenimy różnorodność, szanujemy różnice w prowadzeniu gospodarstwa i korzystamy z nich, ucząc się od naszych dostawców. Niemniej jednak warunkiem, który trzeba spełnić, jest dostarczanie mleka odpowiedniej – dobrej jakości. Ważne jest to, w jaki sposób gospodarz dba o swoje stado i jakie dzięki temu oferuje mleko. Czasami zdarza się tak, że ktoś chce zostać naszym dostawcą, ale jakość mleka, które oferuje, nie jest zadowalająca. Jeśli hodowca jest otwarty na współpracę, przeprowadzamy audyt, dajemy wskazówki i po miesiącu, dwóch pobieramy ponownie próby mleka. Często okazuje się, dzięki zaangażowaniu obu stron nasze kryteria są spełnione i możemy rozpocząć współpracę.
W jaki sposób współpraca Hochland Polska z dostawcami wykracza poza standardowe ramy biznesowe?
Oprócz wsparcia merytorycznego przy prowadzeniu stada oraz finansowego na rozwój produkcji oferujemy szereg innych rodzajów pomocy. Hochland zawarł niedawno umowy z dostawcami usług serwisowych sprzętu udojowego i schładzalniczego – dwie firmy będą wykonywać dla naszych dostawców przeglądy i atestować tego rodzaju sprzęt. Jest to szczególnie ważne nie tylko dlatego, że Hochland pokrywa koszty przeglądu i atestu, ale także dlatego, że te usługi są trudno dostępne i na ich wykonanie czeka się bardzo długo. Nasi rolnicy informowali nas, że mają problem ze znalezieniem odpowiedniej firmy, bądź muszą czekać wiele tygodni. Postanowiliśmy odpowiedzieć na ich potrzeby i pomóc w tym zakresie.
Mamy też szereg ciekawych aktywności, na przykład konkurs na najlepszego dostawcę mleka. Hodowcy mogą zgłaszać się w pięciu kategoriach: ilość mleka, jakość mleka, wzrost produkcji mleka, dobrostan i rozwiązania proekologiczne w gospodarstwie. W nagrodę laureaci uczestniczą w wyjazdowej konferencji związanej z produkcją mleka. Finał konkursu to także okazja do zorganizowania gali i wspólnego świętowania. Czasami bawimy się też bez okazji, np. organizując spływ kajakowy wspólnie z rolnikami i ich rodzinami, podziwiając przy okazji piękne, zielone i czyste tereny, z których pochodzi nasze mleko. Podobnie jak na Święcie Chleba i Sera, w czasie którego mieliśmy specjalny pawilon dla dostawców – to była wspaniała okazja do tego, aby się spotkać i porozmawiać z naszymi partnerami.
Czy jest miejsce dla nowych dostawców?
Zawsze chętnie przyjmujemy nowych dostawców z dobrej jakości mlekiem. Jak wspomniałam, współpracujemy z dostawcami od wielu lat.Zdarza się, że w gospodarstwie nie ma następcy i nasi wieloletni partnerzy przechodzą na emeryturę i kończą produkcję. Zatem jeśli ktoś ma dobre mleko zawsze zapraszamy do rozmowy.
Czy planują Państwo rozszerzenie asortymentu? Jakie nowe szanse mogą pojawić się dla przyszłych dostawców?
Jeśli chodzi o szansę dla naszych wszystkich dostawców, to proponujemy współpracę opartą na partnerstwie, wymianę doświadczeń, szkolenia, kompetentny personel służący wsparciem, pomoc w serwisowaniu urządzeń udojowych i schładzających, wsparcie finansowe. W najbliższej przyszłości planujemy rozpocząć program współpracy i rozwoju dla młodych rolników.
Plany na rozszerzenie asortymentu oczywiście są. Optymalizowanie i rozbudowa asortymentu w odpowiedzi na potrzeby rynku to jeden z priorytetów Hochland Polska . Ostatnią naszą nowością są serki twarogowe Almette bez laktozy. W połowie lipca wprowadziliśmy na rynek nową linię kremowych serów w kubkach Naturalnie, że pyszny! To prawdziwa rewolucja w kategorii serów topionych – produkty zawierają 100% naturalnych składników!
Hochlanddziała na polskim rynku od ponad 25 lat, do portfela marek należą najpopularniejsze sery: Hochland, Almette, Valbon. Produkuje w Polsce w dwóch fabrykach: w Kaźmierzu i Węgrowie.
W nocy bardzo silny wiatr w porywach do 65 km/h przetoczy się przez Dolny Śląsk, Ziemię Łódzką, południowe Kujawy oraz południe, zachód i wschód Wielkopolski. Na południe i północ od tej strefy powieje do 45 km/h, a na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach i Suwalszczyźnie powieje słabo do 20 km/h.
Temperatura nad ranem spadnie do 13/15 stopni. Nieco cieplej do 17 stopni na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Małopolsce i Opolszczyźnie.
Noc sucha i pogodna pozostanie na południu kraju. Wieczorna strefa opadów ciągłych znad okolic Szczecina, Piły, Miastka przemieści się w nocy nad Kujawy, północne, zachodnie, środkowe, wschodnie Mazowsze i dalej w kierunku Podlasia- suma opadów wyniesie do 20 mm. Na północy, północnym zachodzie, wschodzie i w centrum pojawiać się będą przelotne opady do 5 mm, jedynie od okolic Piły po Szczecin, Koszalin lokalnie może spaść dodatkowe 20-30 mm.
W ciągu dnia silne i przelotne opady deszczu wraz z burzami pojawiać się mają na północy kraju- aż po Kujawy, zachodnie, północne, wschodnie Mazowsze i całe Podlasie. W centrum również może popadać, ale te opady największe szanse mają występować do godzin południowych- później opady zanikną już na całym obszarze centralnej Polski. Na południu nadal sucho i słonecznie.
Zrobi się zimno. W całym kraju będzie poniżej 21 stopni. Najwyższe wartości wskażą termometry na Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie, Kujawach i na Ziemi Lubuskiej- 20 stopni. Na pozostałym obszarze przeważnie 17/19 stopni. Po opadach deszczu spadek temperatury do 12/14 stopni.
W ciągu dnia nadal silnie powieje na wschodzie, południu, zachodzie i w centrum kraju a także na Pomorzu Zachodnim- gdzie pojawi się cofka u wybrzeży Bałtyku i niewielki sztorm w związku ze zmianą kierunku wiatru od strony Morza. Porywy wiatru na tym obszarze kształtować się mają na poziomie 30/55 km/h. Słabiej do 30 km/h powieje na Warmii, Mazurach, Pomorzu Gdańskim. Podczas opadów przelotnych i burzowych wiatr rozpędzić się może do 75 km/h.
Sieczkarnie polowe najczęściej wykorzystywane są do zbioru kukurydzy na kiszonkę. Dzięki dużej wydajności pracy dobrze sprawdzają się także przy zbiorze innych roślin wymagających rozdrobnienia. Przyjrzyjmy się bliżej ofercie przyrządów żniwnych do sieczkarni wybranych producentów.
Dwie największe zalety sieczkarni polowych to duża moc silnika i związana z nią wydajność pracy. Wieloostrzowe bębny tnące z automatycznymi systemami ostrzenia bez problemu rozdrabniają całe rośliny z przeznaczeniem do zakiszenia.
Różne konstrukcje Po zastosowaniu odpowiedniego zespołu żniwnego, nazywanego także przystawką, w jednym przejeździe możemy ściąć, rozdrobnić oraz załadować na przyczepę niemal każdą roślinę uprawną. Zaczynając od traw i zbóż, przez kukurydzę, a kończąc na wierzbie energetycznej. W celu zbioru podsuszonego materiału producenci oferują podbieracze pokosów. Konstrukcja oraz zasada działania podbieracza nie różni się zbytnio od podbieraczy stosowanych w prasach lub przyczepach zbierających. Do koszenia traw, zbóż w technologii GPS oraz innych niskich roślin oferowane są odpowiednio przystosowane kosiarki dyskowe. Ich konstrukcja umożliwia podpięcie do przenośnika pochyłego sieczkarni oraz do układu napędowego sieczkarni. Ponieważ kosiarki dyskowe odkładają skoszoną masę na całej szerokości swojej pracy lub na jej większej części, konieczne jest zastosowanie podajnika przesuwającego skoszoną masę do „gardzieli” sieczkarni. Producenci stosują rozwiązania podobne do hederów kombajnów zbożowych, czyli przenośniki ślimakowo-palcowe.
Z twardymi łodygami Wraz ze wzrastającym zainteresowaniem uprawą roślin energetycznych, np. wierzby, producenci zaczęli oferować specjalnie skonstruowane przystawki do sieczkarni. Ich budowa pozwala na wydajny zbiór roślin z twardymi łodygami. Wiele sieczkarni można doposażyć także w adaptery umożliwiające podczepienie hederów do kukurydzy stosowanych w kombajnach zbożowych. Dzięki temu użytkownik zyskuje możliwość zbioru samych kolb kukurydzy, np. do zakiszania metodą CCM. Adapter umożliwia także podpięcie standardowego zespołu żniwnego od kombajnu zbożowego. Oprócz samych przystawek producenci oferują także dostosowane do ich konstrukcji wózki transportowe. W przypadku przystawek o większej szerokości ich transport na wózku jest jedyną zgodną z przepisami ruchu drogowego możliwością przemieszczania się z nimi po drogach publicznych.
Do kukurydzy i miskantusa Słowem wstępu, dla mniej wtajemniczonych czytelników, miskantus to rodzaj trawy, którego łodygi mogą osiągać wysokość nawet do 3,5 m, dlatego jest bardzo dobrym surowcem energetycznym. Firma Claas nie oferuje obecnie typowych hederów do roślin energetycznych, ale przy ich zbiorze dobrze radzą sobie bezrzędowe przystawki serii Orbis. Przystawki rodziny Orbis zbudowane są z pionowych bębnów złożonych z naprzemiennie ułożonych uzębionych i gładkich dysków. Dysk znajdujący się najniżej odpowiada za ścinanie roślin. Pozostałe dyski przytrzymują łodygi w czasie cięcia oraz przesuwają ścięty materiał do środka maszyny. Następnie stożkowe walce wciągające podają masę do walców zgniatających, które znajdują się wewnątrz sieczkarni. Oczywiście, podstawowym przeznaczeniem hederów
Orbis jest zbiór całych roślin kukurydzy, słonecznika itp. Producent oferuje przystawki tego typu w szerokościach od 4,5 do 9,17 m. Do zbioru samych kolb kukurydzy można stosować hedery serii Corio oraz Conspeed o szerokości 6 i 8 rzędów. Aby podłączenie hederu było możliwe, na gardzieli sieczkarni należy zamontować także specjalny adapter. Do zbioru całych roślin, np. żyta lub trawy, producent oferuje przyrządy Direct Disc. Są to kosiarki dyskowe doposażone w ślimakowy przenośnik ściętej masy. Ślimak ma średnicę 800 mm, więc nie powinien ograniczać wydajności pracy. Do pracy w mocno zwartych łanach producent proponuje doposażenie przystawki w pionowe, boczne kosy rozdzielające, podobne do tych stosowanych przy zbiorze rzepaku. Adaptery Direct Disc są oferowane w szerokościach roboczych 5,1 oraz 5,95 m. W ofercie znajdują się także specjalnie do tego przeznaczone wózki transportowe. Do zbioru poduszonych roślin, zgrabionych wcześniej w wały, firma Claas oferuje podbieracz Pick Up. Szerokość robocza, mierzona po skrajnych zębach podbieracza, to 2,6 lub 3,6 m.
Przystawki są zbudowane z podbieracza palcowego współpracującego z przenośnikiem ślimakowo-palcowym. Nad podbieraczem umieszczona jest rolka zapobiegająca zrzucaniu materiału. Kopiowanie terenu jest zadaniem przednich kół podporowych. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość automatycznego prowadzenia sieczkarni względem wału materiału. Umożliwia to system Claas Cam Pilot, który za pomocą specjalnej kamery 3D rozpoznaje pokosy i automatycznie wykonuje odpowiednie ruchy kierownicą. Producent deklaruje, że dokładny zbiór przy prędkości 15 km/h nie jest problemem.
Na paszę, biogaz i nie tylko W segmencie przystawek do sieczkarni polowych firma New Holland oferuje urządzenia umożliwiające zbiór wielu roślin wymagających dokładnego rozdrobnienia. Podbieracze pokosów FP są oferowane w szerokościach roboczych 3 i 3,8 m. Interesujące jest to, że podbieracz może współpracować z systemem Autofloat. Wykorzystując szereg czujników, podbieracz dostosowuje swoje położenie do nierówności terenu. Dokładne kopiowanie nierówności terenu ułatwia zbiór czystej paszy. W celu zabezpieczenia bębna tnącego przed zniszczeniem producent oferuje system RockAlert. Po wykryciu nagłego ruchu pionowego rolek podających w ciągu 0,3 sekundy podawanie materiału zostaje zatrzymane, a zgromadzony materiał roślinny – wyrzucony do przodu.
Do zbioru wysokich roślin przeznaczone są bezrzędowe przystawki z tarczami. Producent oferuje je w szerokościach od 4,5 do 9 m. Za jednym przejazdem są one w stanie zebrać od 6 do 12 rzędów kukurydzy. Do wyboru są 2 średnice tarcz. Mniejszą, o średnicy 650 mm, stosuje się do zbioru młodych i niższych roślin. Większa, o średnicy 1350 mm, przeznaczona jest do zbioru dojrzałych roślin. Przy większych szerokościach roboczych może zajść konieczność przedłużenia rury wyładowczej. Producent, oczywiście, oferuje taką możliwość. Przystawki sprawdzą się także przy zbiorze na kiszonkę słoneczników czy zdobywającej ostatnio popularność trawy sudańskiej (znanej także jako Nutri Honey). W przypadku zbioru samych kolb kukurydzy istnieje możliwość podpięcia hederu z obrywaczem kolb. Dostępne są wersje 6- i 12-rzędowe, sztywne oraz składane. Innym ciekawym rozwiązaniem jest możliwość podpięcia hederów serii Varifeed. Są to hedery typowo zbożowe, stosowane przeważnie w kombajnach. Konstrukcja hederu umożliwia przesuwanie listwy tnącej do przodu i do tyłu w zakresie 575 mm. Aby na sieczkarni zamontować heder od kombajnu, konieczny jest specjalny adapter, oczywiście, proponowany przez producenta. Uzupełnieniem oferty są przystawki do zbioru twardych roślin energetycznych, np. wierzby lub topoli. Przystawka ma szerokość roboczą 1,3 m, a jej sercem są 2 piły tarczowe o średnicy 760 mm. Producent deklaruje, że przystawka jest w stanie ścinać rośliny o średnicy pnia do 15 cm. W celu zbioru roślin energetycznych nie ma potrzeby modyfikowania układu walców wciągających oraz bębna tnącego. Warto jednak zadbać o solidne naostrzenie noży tnących.
Szybka wymiana przystawki Konstruktorzy firmy John Deere stworzyli bardzo ciekawy układ mocowania i wymiany hederów w sieczkarniach polowych. Mechanizm blokujący został zainspirowany rozwiązaniami stosowanymi w ładowaczach czołowych. Rozmieszczenie punktów mocujących ułatwia samocentrowanie się narzędzia. Ryglowania dokonuje się przy użyciu jednej dźwigni. Multizłącze umożliwia jednoczesne podłączenie wszystkich przewodów hydraulicznych i elektrycznych. Dodatkowym uzupełnieniem jest automatyczne złącze WOM. Po zmianie przystawki nie ma potrzeby kalibracji maszyny. Komputer pokładowy sam rozpoznaje podczepioną przystawkę. Następnie odpowiednio dobiera nastawy maszyny. Producent do zbioru roślin z wałów i pokosów oferuje napędzany bezstopniowo podbieracz palcowy z funkcją zmiennej prędkości obrotowej przenośnika ślimakowego. Dostępny opcjonalnie podwójny napęd podbieracza uzależnia prędkość obrotową palców od prędkości jazdy maszyny. Do zbioru całych roślin o mniejszej wysokości oferowane są kosiarki dyskowe serii ProfiCut. Prędkość obrotowa przenośnika ślimakowo-palcowego jest regulowana w zależności od długości cięcia. Kosiarki są oferowane w szerokościach roboczych 5,3 oraz 7 m. Firma John Deere zapewnia, że listwa tnąca nigdy nie będzie wymagała smarowania. Automatycznie smarowany jest natomiast łańcuch napędzający przenośnik ślimakowy. Dopełnieniem oferty są tarczowe zespoły żniwne do zbioru kukurydzy i innych wysokich roślin. Są one dostępne w szerokościach: 6; 7,5 oraz 9 m. Do wyboru są 2 gamy przystawek: seria 300plus z tarczami o mniejszej średnicy oraz seria 400plus o większej średnicy tarcz. Niezależnie od serii większość przystawek po złożeniu nie przekracza szerokości transportowej 3 m. Tylko niektóre modele charakteryzują się szerokością transportową 3,3 m.
Z łańcuchem zamiast tarcz W sieczkarniach firmy Krone również został zastosowany system szybkiej wymiany narzędzi. Dla zwiększenia komfortu obsługi sworznie blokujące heder mogą być sterowane hydraulicznie z kabiny sieczkarni. Multizłącze umożliwia jednoczesne podpięcie wszystkich niezbędnych przewodów oraz wałka napędowego. Wyróżnikiem podbieraczy EasyFlow 300 S i 380 S jest bezkrzywkowa konstrukcja. Podbieracze są oferowane w szerokościach roboczych 3 oraz 3,8 m. Prędkość obrotowa jest automatycznie dostosowywana do prędkości jazdy sieczkarni. Dobre kopiowanie terenu zapewniają łącznie 4 koła podporowe. Przenośnik ślimakowo-łopatkowy ma średnicę 600 mm. Kosiarka dyskowa XDisc 620, o szerokości roboczej 6,2 m, nie odbiega od kosiarek serii EasyCut współpracujących z ciągnikami. Dyski tnące są zabezpieczone przed uszkodzeniem po zderzeniu, np. z kamieniem, za pomocą kołków sprężystych. Zerwany kołek można szybko wymienić na nowy, a jedyne narzędzia, jakie będą potrzebne, to młotek i wybijak. Kosiarkę można doposażyć także w boczne, pionowe kosy rozdzielające łan. Listwa tnąca otrzymuje napęd przez przekładnię kątową, a przenośnik ślimakowy od przekładni łańcuchowej.
Do transportu po drogach publicznych producent proponuje specjalny wózek. Wyróżnikiem firmy Krone są przystawki do zbioru kukurydzy i innych wysokich roślin. Hedery EasyCollect – w przeciwieństwie do konkurencyjnych rozwiązań – ścinają rośliny za pomocą ostrzy zamocowanych do łańcuchów, a nie do tarcz. Przystawki są oferowane w szerokościach od 4,5 do 10,5 m. W przypadku kukurydzy uprawianej w standardowym rozstawie międzyrzędzi, równym 75 cm, przystawki zbierają od 6 do 14 rzędów roślin. Napęd od głównej przekładni jest przekazywany wałkami przegubowo-teleskopowymi. Na czas transportu przystawki są hydraulicznie składane do pionu.
W okresie od 21 czerwca do 20 sierpnia 2020 roku stwierdzono pogłębienie się suszy rolniczej w Polsce. Niedobór wody wystąpił we wszystkich województwach. Najbardziej zagrożona jest uprawa kukurydzy na kiszonkę. Suszę w tych uprawach odnotowano w 870 gminach Polski (35,12% gmin kraju) – jak podaje Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa.
W stosunku do poprzedniego okresu raportowania nastąpił wzrost o 383 gmin z wystąpieniem suszy tj. o 15,46 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania. Odnotowano ją we wszystkich województwach na powierzchni 7,91% gruntów ornych tj. o 4,71 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
Tab.1 Zasięg suszy w uprawach kukurydzy na kiszonkę
iung.pulawy.plZdj.1 Pozwijane liście to efekt niedoboru wody.
Brak opadów przyczynił się także do wystąpienie suszy w uprawach:
kukurydzy na ziarno – wystąpiła w 826 gminach ( +14,46%). Suszę odnotowano w 15 województwach, na powierzchni 7,18% gruntów ornych tj. o 4,17 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
ziemniaka – wystąpiła w 363 gminach (+ 12.07%). Odnotowano ją w 11 województwach na powierzchni 2,27% gruntów ornych tj. o 2,12 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
buraka cukrowego – wystąpiła w 69 gminach w 6 województwach na powierzchni 0,41% gruntów ornych.
krzewów owocowych – wystąpiła w 644 gminach ( +12,39%). Odnotowano ją w 12 województwach na powierzchni 6,99% gruntów ornych, tj.o 4,44 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
roślin strączkowych – wystąpiła w 540 gminach (+ 10,74%) .Wystąpiła w 12 województwach na powierzchni 4,33% gruntów ornych tj. o 2,72 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania
warzyw gruntowych – wystąpiła w 266 gminach Polski (+ 7%). Susza wystąpiła w 10 województwach na powierzchni 1,28% gruntów ornych tj. o 1,01 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
tytoniu – wystąpiła w 191 gminach (+4,84%). Odnotowano ją w 9 województwach na powierzchni 1,00% gruntów ornych, tj. o 0,78 punktu procentowego więcej niż w poprzednim okresie raportowania.
chmielu – wystąpiła w 190 gminach (+ 6,34%). Odnotowano ją w 9 województwach na powierzchni 0,74% gruntów ornych.
drzew owocowych -Odnotowano ją w 11 gminach
W ocenie specjalistów IUNG brak opadów oraz wysoka temperatura powietrza spowodowały, że deficyt wody wzrósł, miejscami nawet o ponad 50 mm wody. Największe niedobory wody dla roślin uprawnych w okresie od 21 czerwca w dalszym ciągu w południowych terenach woj.: dolnośląskiego, opolskiego, do 20 sierpnia występowały w północno-zachodniej Polsce. Natomiast duże nadmiary wody notowano śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego oraz mazowieckiego.
Maria Chmal źródło: Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa / Państwowy Instytut Badawczy System Monitoringu Suszy Rolniczej
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przypomina, że producenci rolni, którzy w związku z wystąpieniem ASF otrzymali od Powiatowego Lekarza Weterynarii zakaz utrzymywania świń lub ich wprowadzania do gospodarstwa, mogą ubiegać się o pomoc finansową. Wsparcie udzielane jest z budżetu krajowego.
Ile można otrzymać?
Wysokość pomocy uzależniono od średniej rocznej liczby świń. Jednak w liczbie nie przekraczającej 50 sztuk na jednego producenta. Uzależnia się ją też od liczby dni objętych zakazem produkcji w konkretnym roku kalendarzowym oraz od kwoty 0,36 zł za każdy dzień. Rekompensata wypłacana jest za dany rok. I nie później niż do dnia 15 stycznia roku następnego.
Pomoc na wniosek producenta
Powyższe wsparcie przyznawane jest na wniosek producentów świń w drodze decyzji, właściwych ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę tegoż producenta, kierowników biur powiatowych ARiMR. Wnioski przyjmowane są przez biura powiatowe Agencji w trybie ciągłym. Należy je składać na formularzu opracowanym i udostępnionym przez na stronie internetowej Agencji w zakładce „Pomoc krajowa”. Tam też znaleźć można szczegółowe informacje dotyczące tej formy wsparcia.
Tekst przygotował: Robert Gorczyński Źródło: ARiMR Foto: Pixabay
W drugim tygodniu sierpnia 2020 r. żywiec wołowy skupowano przeciętnie po 6,32 zł/kg, o 2% drożej niż przed tygodniem. Jednocześnie cena bydła rzeźnego była o około 6% wyższa niż miesiąc i rok wcześniej.
W dniach 10–16.07.2020 r. za bydło rzeźne klasy R3 średnio w UE dostawcy uzyskiwali 353,62 EUR/100 kg masy poubojowej schłodzonej. Był to poziom cen nieznacznie (o 0,4%) wyższy niż w poprzednim tygodniu, o 1% wyższy niż przed miesiącem i nieco (o 0,2%) wyższy niż przed rokiem. Cena żywca wołowego tej klasy w Polsce, wyrażona w walucie unijnej wyniosła 308,49 EUR/100 kg i była o 13% niższa niż średnio w UE oraz niższa niż m.in. w Niemczech (o 14%) i Irlandii (o 18%), ale o 12% wyższa niż w Niderlandach. Zakłady mięsne zbywały kompensowane ćwierćtusze wołowe z młodych buhajków do 2 lat średnio po 12,70 zł/kg, o 1% drożej niż tydzień wcześniej i o 3% drożej niż przed miesiącem. Jednocześnie cena ćwierci wołowych była o 2%wyższa w odniesieniu do notowań sprzed roku
Ceny bydła pną się w górę
Największy wzrost cen dotyczył bydła <24 miesięcznego i krów mlecznych. Kilogram wagi żywej najstarszych byków kosztował 6,92 zł/netto (+0.16 zł) i w skali minionych dni podrożał o 2,3%. Masa poubojowa ciepła za tonę wyniosła 12 980 zł/netto a poubojowa schłodzona 13 239 zł/netto Krowy wyceniane były na 4,95 zł/netto (+0.13zł) za kilogram wagi żywej. Również w masach poubojowych zauważono wzrost cen. Masa poubojowa ciepła za tonę wyniosła 10 167 zł/netto a poubojowa schłodzona 10 370 zł/netto. Mięso byków 12-24 miesięcznych podrożało o 1,9% (+0.07 zł). Za kilogram wagi żywej w skupie można było uzyskać 6,77 zł/netto. Bydło 8-12 miesięczne oraz krowy jałówki nie notowały większych zmian.
CENA ZAKUPU*
Średnia masa tuszy ciepłej
Liczba sztuk Zmiana tyg. [%]
Struktura skupu
Kategoria bydła
wg w.ż.* [zł/kg]
dla mpc** [zł/tonę]
dla mps** [zł/tonę]
Zmiana
ceny [%]
[kg]
Zmiana tyg.
[%]
Zmiana tyg.
16.08.2020
16.08.2020
16.08.2020
tyg.
roczna
16.08.2020
[%]
16.08.2020
[w pkt.%]
Bydło ogółem
6,32
12 199
12 443
2,4
5,7
319,6
0,0
-8,9
100,0
–
bydło 8-12 m-cy (Z)
6,77
12 558
12 809
0,9
16,5
260,4
-5,4
-64,2
0,2
-0,3
byki 12-24 m-ce (A)
6,90
12 939
13 198
1,9
6,9
350,1
-1,1
0,4
39,7
3,6
byki > 24 m-cy (B)
6,92
12 980
13 239
2,3
9,7
389,0
-0,5
0,9
11,0
1,1
wolce > 12 m-cy (C)
—
—
—
—
—
—
—
—
—
—
krowy (D)
4,95
10 167
10 370
2,7
1,7
275,1
-1,4
-16,1
29,0
-2,5
jałówki > 12 m-cy (E)
6,55
12 643
12 896
0,1
1,4
286,5
-1,5
-16,9
20,3
-2,0
Źródło: Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rolniczej (ZSRIR – MRiRW)
* – jest to cena netto (bez VAT) zapłacona dostawcom bydła za dostarczony do rzeźni pełnowartościowy żywiec wołowy na bazie franco zakład. Cena ta zawiera również wszelkie dodatkowe płatności (premie, nagrody itp.) niezależnie od okresu w jakim zostały wypłacone.
**- w.ż.- waga żywa ( cenę za wagę żywą wyliczono stosując średnie wskaźniki wydajności rzeźnej uzyskane w Polsce (średnia ważona) w latach 2011-2015: bydło ogółem – 0,518 (było 0,507); byki do 2 lat – 0,539 (było 0,550); byki > 2 lat – 0,535 (było 0,520); wolce – 0,54 (było 0,540); krowy – 0,465 (było 0,478) i jałówki – 0,516 (było 0,530), mpc – masa poubojowa ciepła, mps – masa poubojowa schłodzona,
*** z uwagi na ustawowy obowiązek nie identyfikowalności danych, ceny nie podano
Maria Chmal źródło: gov.pl / Biuro Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa
Na rynku krajowym w drugim tygodniu sierpnia 2020 r. trwające żniwa przyczyniły się do spadku cen niektórych zbóż podstawowych. W zakładach zbożowych objętych monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW w dniach 10–16 sierpnia 2020 r. za pszenicę konsumpcyjną płacono średnio 699 zł/t wobec 700 zł/ tydzień wcześniej. Cena ta była o 12,5% niższa niż przed miesiącem, ale o 3% wyższa niż w porównywalnym okresie 2019 r. Pszenica paszowa w ciągu tygodnia potaniała o 8 zł, w skupie za tonę można było uzyskać 692 zł.
Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 493 zł/t wobec 494 zł/t przed tygodniem. Cena ta była o 7% niższa niż miesiąc wcześniej i o 9,5% niższa niż w porównywalnym okresie 2019 r. Tona żyta paszowego potaniała o 0,6% dając w rezultacie cenę 509 zł/netto.
Średnia cena zakupu jęczmienia paszowego ukształtowała się na poziomie 588 zł/t, o 3% niższym niż w poprzednim tygodniu. Jednocześnie ziarno to było o 4% tańsze niż przed miesiącem i o 7% tańsze niż rok wcześniej. Jęczmień browarny po zeszłotygodniowym spadku znowu notuje wzrost, tym razem 2,2%. Średnia cena za tonę wyniosła 658 zł/netto, o 14 zł więcej. Natomiast jęczmień konsumpcyjny utrzymuje tendencję wzrostową, tym razem rzędu 1 zł w skali tygodnia.
Średnia cena owsa konsumpcyjnego w Polsce wyniosła 585 zł/t i była o około 3% wyższa niż tydzień wcześniej. Ziarno to było jednak o 3% tańsze niż przed rokiem. W przypadku owsa paszowego wystąpił niewielki spadek cen, o 0,2% . Za tonę w skupie uzyskać było można 509 zł/netto o 1 zł mniej niż w ubiegłym tygodniu. Średnia cena pszenżytaw Polsce wyniosła 587 zł/netto i była o 0,6% wyższa niż tydzień wcześniej i o 16% niższa niż przed miesiącem. Jednocześnie zboże to było o 3,5% tańsze niż przed rokiem.
Źródło. Biuro Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa
CENA SKUPU ZBÓŻ/ ceny podane w netto/tona na dzień 18.08.2020
województwo
Firma
Jęczmień browarny
Jęczmieńpaszowy
Żyto konsumpcyjne
Żyto paszowe
Pszenżyto
Pszenicakonsumcyjna
Pszenicapaszowa
owies konsum.
owies paszowy
dolnośląskie
Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. oddział Rogów Legnicki
550.00 zł
450.00 zł
450
570.00 zł
640.00 zł
640.00 zł
kujawsko-pomorskie
Elewar w Koronowie Sp. z o. o.
530.00 zł
440.00 zł
420.00 zł
540.00 zł
660.00 zł
630.00 zł
-/-
Al-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek
580.00 zł
580.00 zł
470.00 zł
470.00 zł
580.00 zł
670.00 zł
650.00 zł
480.00 zł
480.00 zł
lubelskie
WS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy
520.00 zł zł
430-440.00 zł
430-440.00 zł
500-510 zł
620-.00 zł
600-620.00 zł
440-470.00 zł
470-510.00 zł
lubuskie
Agro-Biznes Sp. J. Sularz, Rudnicki/ Gorzów wielkopolski
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.