czwartek, 13 czerwca, 2024
spot_img

Skąd pozyskujemy sól potasową? O niemieckich minerałach słów kilka

spot_img

Sól potasowa czy siarczan magnezu to dobrze znane rolnikom nawozy. Zawarte w nich cenne pierwiastki znajdują się setki metrów pod ziemią. Przyjrzyjmy się więc wartościowym minerałom.

Rola potasu w produkcji roślinnej

Potas odpowiada głównie za gospodarkę wodną i to jest jedna z jego najważniejszych funkcji. Wzmacnia  odporność na niedobory wody w okresie suszy i wpływa korzystnie na zimotrwałość roślin. Pierwiastek reguluję pracę aparatów szparkowych. W naszych warunkach glebowych i klimatycznych odgrywa kluczową rolę plonotwórczą.

Ładowarka do załadunku i przetransportowywania urobku kopalnianego. Jedna z wielu maszyn używanych w podziemnych kopalniach. fot. M.Piśny

Potas na wagę złota

Białoruś i Rosja przodują od lat w eksporcie soli potasowej i innych ważnych substratów. Wojna za wschodnią granicą doprowadziła jednak do przerwania wielu łańcuchów dostaw, w tym m.in. nawozów dla rolnictwa. W dobie kryzysu jedynym potencjalnym i stabilnym źródłem stały się niemieckie złoża, które uratowały wiele intensywnie produkujących gospodarstw. Wysokie zapotrzebowanie udało się w dużej mierze zaspokoić dzięki działaniom firmy K+S Minerals and Agriculture GmbH. Ich złoża i możliwości eksploatacyjne są jednak znacznie mniejsze niż w przypadku wschodnich krajów. 

Naturalne pierwiastki z głębi Ziemi

Złoża niemieckich soli potasowych powstały około 250 milionów lat temu na nieistniejącym już Morzu Cechsztyńskim. Słona woda morska wyparowując na terenach nizinnych skrystalizowała się wskutek panujących warunków atmosferycznych. Wśród osadzonych minerałów znalazły się m.in sole potasu, magnezu i sodu. Tysiącletnie procesy wraz z ruchami tektonicznymi Ziemi sprawiły, że na głębokości kilkuset metrów zaistniało wiele cennych złóż. Wartościowe minerały zostały jednak przykryte kolejnymi warstwami w tym m.in czerwonym piaskowcem czy wapieniem muszlowym. W regionie obecnych Niemiec powstawały ze względu na specyficzne i korzystne przy tym warunki złoża cennej soli potasu wraz z kizerytem zawierające także związki żelaza.

Widoczne pokłady sylwinitu i karnalitu w kopalni Merkers. Z tych surowców pozyskuje się sól potasową. fot. M.Piśny

Od minerału do gotowego nawozu 

Cenne minerały wydobywane są od ponad 100 lat. Niemieckie zakłady pozostają w ścisłej światowej czołówce produkując łącznie ok. 10 mln ton produktów potasowych i magnezowych. W regionie Hesji i Turyngii znajdują się jedne z większych pokładów – funkcjonują tutaj m.in. 3 kopalnie należące do K+S wydobywające średnio 80 tys. ton surowej soli dziennie. Na dwóch poziomach znajduje się surowa sól zawarta w niejednolitych pasmach, którą pozyskuje się metodą kontrolowanych detonacji.

W kopalnianym surowcu znajdziemy substraty, z których powstaje m.in. kizeryt, sól kuchenna oraz sól potasowa. Średnia miąższość minerałów tj. karnalitu i sylwinitu wynosi średnio od 3 do 6 m. Ich zabarwienie jest różne, w zależności od procesu geologicznego i zawartości ubocznych pierwiastków np. barwa biała lub czerwona. Pozyskany materiał jest transportowany na powierzchnię, gdzie następuje jego obróbka.

Z 36 mln ton pozyskanego surowca uzyskuje się 10 mln ton gotowych produktów. Odpady niezdatne do użytku są wtłaczane z powrotem do kopalni lub usypywane na hałdach np. (Monte Kali, Kalimandżaro). Nawozy stanowią 80% całościowej produkcji w firmie K+S, a jednym z czołowych produktów jest mieszanina soli potasowej i kizerytu o znanej nazwie Korn-Kali.

Kopalnia w Merkers to miejsce, które warto zwiedzić. Biletu wstępu dla osoby dorosłej kosztuje 28 euro, natomiast dla dzieci 19 euro. fot. M.Piśny

Topowy i ceniony produkt z niemieckich kopalni

Nawóz Korn-Kali ma więcej składników pokarmowych niż sama sól potasowa. Mowa tu oprócz potasu o siarce, magnezie i sodzie. Korn-Kali to nawóz kompleksowy granulowany, w którego składzie znajdziemy kizeryt i sól potasową. Stosowanie Korn-Kali daje wiele korzyści, chociażby ze względu na to, że za jednym przejazdem dostarczamy więcej składników pokarmowych niż wyłącznie potasu, a wszystkie składniki są w pełni rozpuszczalne w wodzie, a zatem szybko dostępne dla roślin.  

Kopalnia w Merkers – warto zobaczyć!

Historyczna kopalnia potasu (ostatnie wydobycie w 1993 roku) w Merkers znajduje się w centralnej części Niemiec w kraju związkowym Turyngia. Miejsce należy do K+S Minerals and Agriculture GmbH i jest dostępne dla turystów. Zwiedzanie odbywa się w formie przejazdu specjalistycznym samochodem, który obwozi uczestników po szlakach kopalni przejeżdżając średnio 20 kilometrów od głębokości od 530 do 800 metrów. W programie znajduje się 6 stacji m.in. zwiedzanie zabytkowej kopalni, kryształowej groty, muzeum górnictwa oraz złotej komnaty, w której przechowywano skarby III Rzeszy. Kopalnie można zwiedzać przez cały rok. 

Michał Piśny
Michał Piśny
Jestem rolnikiem z pasji i zamiłowania. Produkcja roślinna jest od wielu lat sektorem moich zainteresowań i działań. W okresie wegetacji spędzam dużo czasu na polach. Bardzo ważna dla mnie jest ochrona naszego miejsca pracy jakim jest gleba. W swojej pracy skupiam się na propagowaniu zrównoważonego rolnictwa. Obecnie studiuję rolnictwo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Dokształcam się stale poprzez kursy i szkolenia. Jestem otwarty na kontakty z ludźmi.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
maax
maax
11 miesięcy temu

„Białoruś i Rosja przodują od lat w imporcie soli potasowej i innych ważnych substratów. ” moze ktos by to poprawil bo chyba chodzi o export 😉

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

1
0
Would love your thoughts, please comment.x