Montaż mikroinstalacji fotowoltaicznej lub pompy ciepła to dla wielu rolników skuteczny sposób na obniżenie rosnących rachunków za energię w gospodarstwie. Jednak niejasne warunki współpracy oraz niedozwolone zapisy w umowach mogą przekreślić spodziewane zyski. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) podjął oficjalne kroki przeciwko spółce Columbus Energy, zarzucając jej łamanie praw konsumentów.
Urzędnicy poddali szczegółowej analizie zapisy stosowane w umowach oraz standardy obsługi rolników i inwestorów indywidualnych. Wśród głównych zastrzeżeń znalazły się: celowe rozmywanie terminów realizacji, brak precyzyjnych specyfikacji technicznych zamawianych urządzeń, błędne informowanie o prawie do odstąpienia od umowy oraz przewlekłe przetrzymywanie wpłaconych zaliczek.
Brak konkretnej daty montażu i zakup „kota w worku”
Kluczowym problemem wskazanym przez UOKiK jest brak wyznaczania sztywnego harmonogramu prac. W dokumentach przedstawianych klientom brakowało konkretnego dnia zakończenia inwestycji – firma rezerwowała sobie prawo do ustalenia terminu w bliżej nieokreślonej przyszłości. Dla gospodarstwa rolnego brak sprawnego systemu grzewczego przed nadejściem przymrozków oznacza realne zagrożenie przestojami produkcyjnymi oraz konieczność generowania ogromnych wydatków na awaryjne źródła ciepła.
Równie poważnym uchybieniem okazał się brak pełnych danych technicznych oferowanego sprzętu. W umowach próżno było szukać informacji o marce, dokładnym modelu czy parametrach sprawnościowych instalacji. W efekcie gospodarz zamawiał kosztowny zestaw, nie mając możliwości zweryfikowania jego ceny rynkowej ani sprawdzenia, czy producent zapewnia sprawny serwis gwarancyjny.
Zablokowane prawo do rezygnacji i przetrzymywane zaliczki
UOKiK zakwestionował również praktykę sugerowania rolnikom, że pierwsze prace montażowe automatycznie przekreślają możliwość rezygnacji z usługi. Zgodnie z prawem, przy umowach zawieranych poza siedzibą firmy (np. na terenie gospodarstwa), inwestor ma 14 dni na odstąpienie od porozumienia bez podawania przyczyny. Ponieważ instalacje fotowoltaiczne i pompy ciepła są elementami demontowalnymi, rozpoczęcie montażu nie anuluje tego uprawnienia.
Dodatkowo z napływających do Urzędu skarg wynika, że rolnicy, którzy prawidłowo złożyli rezygnację, musieli czekać na zwrot wpłaconych środków znacznie dłużej niż przewidziane w przepisach 14 dni. W przypadku inwestycji opiewających na kilkadziesiąt tysięcy złotych, wielomiesięczna blokada gotówki poważnie narusza płynność finansową gospodarstwa.
Wysokie kary finansowe i weryfikacja rynku OZE
Jeżeli postawione zarzuty zostaną potwierdzone, przedsiębiorstwu grozi sankcja finansowa sięgająca do 10% rocznego obrotu. Działania UOKiK pokazują, że cały sektor odnawialnych źródeł energii znajduje się pod ścisłym nadzorem regulatora – wcześniej decyzje i kary dotyczyły m.in. spółek Krajowy Projekt Energetyczny, Sunday Polska czy Polska Energia Grupa Kapitałowa







