wtorek, 16 lipca, 2024
spot_img

Kukurydza z Ukrainy pełna mikotoksyn? Wyniki badań są alarmujące!

spot_img

Kontrowersje wokół bezpieczeństwa ukraińskiej kukurydzy nie ustają. Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi, Henryk Kowalczyk, podczas jednego z wywiadów, zapewnił, że ziarno pochodzące z Ukrainy jest bezpieczne i wysokiej jakości. Jednak prezes Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego (IRWŁ), Bronisław Węglewski, w imieniu zarządu izby, stanowczo temu zaprzeczył i przedstawił konkretne dowody podważające stanowisko premiera. 

Ekstremalna susza ograniczy o 1/4 produkcję kukurydzy we Francji
zdj: Archiwum AP

Normy zawartości mikotoksyn przekraczane nawet dwukrotnie

Węglewski zwrócił się do ministra Kowalczyka listownie, w którym przesłał wyniki badań importowanej kukurydzy z Ukrainy. Z wyników wynika, że normy zawartości mikotoksyn są często przekraczane nawet dwukrotnie, a w niektórych przypadkach nawet więcej. Poza tym, rolnicy wskazują na obecność nieprzyjemnego zapachu w ziarnach kukurydzy co stanowi dodatkowy dowód na wątpliwą jakość tego produktu.

zdj: IRŁW

IRWŁ apeluje o ponowne badania

IRWŁ wnioskuje o ponowne wnikliwe przebadanie kukurydzy pochodzącej z Ukrainy przez certyfikowane laboratoria pod kątem zawartości szkodliwych mikotoksyn. Produkty te są groźne dla zdrowia i życia zarówno ludzi, jak i zwierząt, dlatego nie można tolerować ich wprowadzania na polski rynek. Pismo, wraz z wynikami badań, zostało przekazane do odpowiednich instytucji i pozostaje w oczekiwaniu na odpowiedź ministerstwa w tej sprawie.

źródło: IRŁW

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x