Strona główna Blog Strona 936

Azja: HPAI podbija ceny jaj. Wzrost aż o 49%!

0

Jak się okazuje Europa nie jest jedynym kontynentem dotkniętym wirusem grypy ptaków. Prawdziwy dramat rozgrywa się w Azji gdzie skala problemu jest największa od lat. Producenci kurczaków i jajek na azjatyckich rynkach, od Japonii po Koreę Południową i Indie zmagają się z coraz większymi brakami produktów spożywczych.

Pustki na półkach i zniesione cła 

Działania podjęte ze strony koreańskiego rządu aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby polegały na zlikwidowaniu ferm objętych ogniskiem HPAI. Dotychczas zlikwidowano około 28 milionów ptaków. Bardzo szybko zauważalne były skutki. Cena jaj konsumpcyjnych w Korei skoczyła aż o 49,7 procent rok do roku (dane z ostatniego tygodnia). Braki na rynku są na tyle duże, że a koreański rząd zniósł cła, aby importować jaja i produkty jajeczne z innych krajów. Do końca czerwca tego roku Korea Południowa planuje zaimportować bez ceł łącznie do 50 tys. ton świeżych jaj konsumpcyjnych i innych produktów jajecznych.

Szansa handlowa dla polskich eksporterów

Okazji w stratach w pogłowiu drobiu w Azji upatrują sobie europejscy przedsiębiorcy w tym Polscy. Zdaniem KIPDiP będzie to miało duże znaczenie dla rynku międzynarodowego, ponieważ Japonia jest jednym z kluczowych światowych importerów mięsa, jaj i produktów przetwórstwa jaj. Izba podaje, że w 2020 roku  (do września) japoński rynek zaimportował około 30% unijnego eksportu jaj i przetworów jajecznych. Również Indie i Wietnam dotyka ptasi kryzys. Polska jako jeden z największych producentów i eksporterów mięsa oraz jaj i ich przetworów ma ogromną szansę na wykorzystanie luki na azjatyckich rynkach ponieważ w skali globalnej reagujemy na wszelkie szoki podażowo – popytowe na świecie.

źrodło:KIPDiP.org.pl

Nowy Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału ARiMR

0

15 lutego br. Mateusz Bukowski otrzymał powołanie na Stanowisko Dyrektora wielkopolskiego Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 

Mateusz Bukowski od 17 lat związany z Agencją. Od 2016 roku pełnił funkcję kierownika Biura Powiatowego Oddziału ARiMR w Pleszewie. Wcześniej pracował w Biurze Kontroli oraz Biurze Wsparcia Inwestycyjnego Agencji w Poznaniu. Mateusz Bukowski pochodzi z Chocza, ma 45 lat. Jest także radnym Rady Powiatu Pleszewskiego.

Czas i kompetencje 

Nowy dyrektor poznańskiej ARiMR zamierza skoncentrować się na jak najefektywniejszej czasowo i jakościowo obsłudze wpływających wniosków, wydawania decyzji i wypłacie rolniczych należności. Mateusz Bukowski podkreśla, że w wielkopolskim oddziale pracuje kadra o odpowiednich kwalifikacjach, zdolna podołać powyższym i wielu innym statutowym obowiązkom ARiMR. Natomiast pierwszym konkretnym zadaniem nowego dyrektora będzie powołanie na stanowisko swego następcy w oddziale w Pleszewie. Dodajmy też, że nowy dyrektor zastąpił Michała Zielińskiego, który niedawno objął stanowisko wojewody wielkopolskiego. 

Źródło i foto: ARiMR

Rolnicy mówią co myślą!

0

3,5 tysiąca rolniczych postulatów, największy bo 30 procentowy udział uwag od indywidualnych rolników i mieszkańców wsi, a także duże zainteresowanie ze strony wielu rolniczych organizacji branżowych i instytucji – to najważniejsze wnioski płynące z podsumowania I etapu Konsultacji społecznych projektu krajowego Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej, które trwały od 18 grudnia br. a zakończyły się w poniedziałek, 15 lutego br. 

– Dziękuję rolnikom i wszystkim osobom związanym z rolnictwem i obszarami wiejskimi za tak duże zainteresowanie konsultacjami – powiedział podczas dzisiejszej (18 lutego br.), konferencji prasowej podsumowującej konsultacje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda. –  Świadczy to o dużej dojrzałości środowiska i poważnym podejściu do poruszanych problemów. Przygotowując projekt skupialiśmy się na trzech zasadniczych kwestiach: sposobach wsparcia dla małych i średnich gospodarstw, wsparciu dla dobrostanu zwierząt i wymianie pokoleń w gospodarstwach z naciskiem na zachęty dla młodych ludzi by pozostali na wsi i w rolnictwie.

Młodzi, ekoschematy, infrastruktura  

Najwięcej rolniczych postulatów i uwag dotyczyło form wsparcia dla młodych rolników, łącznie z zachętami do pozostania na wsi i w gospodarstwach. Rolnicy odnieśli się też do ekoschematów i spraw związanych z kosztami finansowymi wprowadzania proekologicznych zmian w polskim i europejskim rolnictwie. Rolników interesowały także działania i wsparcie dla rozwoju wiejskiej infrastruktury technicznej i poprawy jakości życia na wsi. 

Będzie szczegółowy raport 

– Należy wiedzieć, że to dopiero wstępne podsumowanie I etapu konsultacji nad projektem krajowego Planu Strategicznego – wyjaśniła Joanna Gierulska, Dyrektor Departamentu Wspólnej Polityki Rolnej MRiRW. – Teraz czeka nas przygotowanie i ogłoszenie szczegółowego raportu dotyczącego uwag zgłoszonych podczas konsultacji. Kolejny krok to uwzględnienie wniosków rolników, a następnie przystąpimy do II etapu konsultacji, podczas którego rolnicy i  branżowcy będą mogli wypowiedzieć się na temat jakości dokonanych zmian i poprawek.

Co z dobrostanem?

Dlatego też zarówno Minister Puda jak i Dyrektor Departamentu nie odnieśli się dziś szczegółowo do wielu spornych kwestii: np. do zobowiązania nieodstawiania zwierząt do podmiotów wykonujących ubój rytualny jako warunku możliwości ubiegania się dofinansowanie dla dobrostanu zwierząt, a także do kosztów związanych z realizacją ekoschematów. 
Minister zapewnił też, że formularze konsultacyjne pozostaną nadal otwarte, a uwagi można nadal zgłaszać

II etap: maj – czerwiec

Dodajmy, że II etap konsultacji w podobnej jak obecnie formie, zaplanowano na maj lub czerwiec bieżącego roku. Projekt zostanie też uzupełniony o część budżetowo-działaniową, której obecnie nie posiada. II etap konsultacji i pełna forma krajowej strategii powinna być gotowa we wrześniu br. W dalszej kolejności, do listopada planem strategicznym zajmie się m.in. Sejm i Senat. Natomiast akceptacja polskiego Planu Strategicznego dla WPR przez władze Unii Europejskiej powinna nastąpić w maju 2022 roku. Plan Strategiczny i WPR odnoszą się do lat 2023 – 2027. Dodajmy, że krajowe plany strategiczne poszczególnych państw członkowskich UE będą podstawą kształtowania Wspólnej Polityki Rolnej, a szczególnie form pomocy finansowej dla rolnictwa.  

Źródło i foto: MRiRW
   

Polska murem pogodowym podzielona [POGODA]

0

Na wschodzie -20 stopni, zaś na zachodzie +10 stopni. W nocy na wschodzie, południu i w centrum kraju pogodnie i sucho. Temperatura w rejonie Suwałk, Białowieży może spaść do -20 stopni Celsjusza. Od Warmii po Mazowsze, Podkarpacie -16/-12 stopni. W centrum około -10/-4 stopni zaś na zachodzie całą noc na plusie. Na zachodzie nad ranem popada deszcz do 1-3 mm.

W ciągu dnia front zmierzać ma na wschód. Na wysokości Olsztyna, Płocka, Skierniewic, Kielc, Krakowa opad deszczu zamieni się w śnieg. Na wschodzie przybędzie kolejne 2-5 cm białego puchu. Za frontem pojawi się sporo rozpogodzeń, zwłaszcza na Dolnym Śląsku. W samo południe różnica między Podlasiem, a Ziemią Lubuską wyniesie ponad 15 stopni. Dopiero wieczorem odwilż dotrze aż na wschód kraju-ale będzie bardzo mała. Tymczasem na zachodzie wieczorem nawet ponad 11 stopni Celsjusza na plusie.

Pogoda stanęła na głowie. Wiele prognoz widzi na zachodzie temperaturę na poziomie 17-19 stopni Celsjusza. W porywach wiatru halnego pod górami może być nawet +20 stopni Celsjusza. Takiego scenariusza chyba nikt się nie spodziewał. Przed nami jeszcze marzec i kwiecień, więc zima z pewnością na pola powróci chociaż na kilka dni. Tak wysoka temperatura jaka pojawi się za kilka dni mimo wszystko przebudzi przyrodę do życia. Jeżeli pogoda nie wróci do normy to już w połowie marca na polach będzie bardzo sucho.

Handel i przetwórstwo na ZUS-ie?

0

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorz Puda za pośrednictwem resortowej strony internetowej stanowczo zdementował doniesienia w sprawie projektu ustawy dotyczącej oskładkowania umów zlecenie. W oświadczeniu Ministra czytamy m.in.: „Informuję, że żaden projekt takiej ustawy nie wpłynął do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach uzgodnień międzyresortowych. Ani MRiRW, ani KRUS nie uczestniczyły w żadnych roboczych pracach nad proponowanym rozwiązaniem.”

Rolnicy mogą odetchnąć? 

To odpowiedź Ministra Rolnictwa na zaniepokojenie środowisk rolniczych informacjami o tym jakoby z ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników miano wykreślić art. 5a, przewidujący możliwość prowadzenia przez rolników działalności gospodarczej niewielkich rozmiarów bez utraty prawa do ubezpieczenia w KRUS. Dodajmy, że tego rodzaju zmiana oznaczałaby, że rolnicy prowadzący działalność gospodarczą musieliby płacić do ZUS co miesiąc ponad 1 440 zł, a nie tak jak obecnie 708 zł co kwartał do KRUS w przypadku gospodarstw do 50 hektarów. Natomiast dla gospodarstw o wyższym areale składki byłyby jeszcze wyższe.

Przypomnijmy też, że o obecnym stanie prawnym, wadze problemu i zaniepokojeniu rolników możliwościami szkodliwych zmian, pisaliśmy szerzej w artykule pt.: „Czy to kryzys rolniczego handlu detalicznego?”  (publ.: 11 lutego br.) link:  https://agroprofil.pl/aktualnosci/czy-to-kryzys-rolniczego-handlu-detalicznego/

Źródło i foto: MRiRW

Technologie Bayer w zrównoważonym rolnictwie

0

Podczas niedawnej dyskusji pt. Otwarte innowacje: współpraca a zrównoważona przyszłość w ramach programu Future of Farming Dialogue Bob Reiter, dyrektor ds. badań i rozwoju Bayer Crop Science, podsumował współpracę pomiędzy Bayer i innymi partnerami. Perspektywę innowacji oraz najnowszych rozwiązań, które zagwarantują stabilną przyszłość rolnictwa, omawiali również prezesi i dyrektorzy generalni firm Pairwise, Rantizo i Oerth Bio. 

Jako lider w dziedzinie rolnictwa, Bayer zaangażowany jest w rozwój modelu otwartych innowacji – podkreślił Bob Reiter. – Ta strategia badawczo-rozwojowa pozwala nam jednoczyć siły z partne­ra­mi różnej wielkości – od start-upów i podmiotów działających na szeroką skalę po instytucje aka­de­mickie i organizacje biznesowe o ugruntowanej pozycji – kontynuuje Bob Reiter. – Chcemy aktywnie poszukiwać nowych kreatywnych pomysłów w całym ekosystemie innowacji. To nie tylko dynamizuje zmiany w myśleniu, ale też wspiera dzisiejsze rolnictwo, pozwalając jednocześnie kształtować jego model dla przyszłości.

Inwestycje w projekty edycji genów przyczyniają się do rozwoju rolnictwa poprzez poprawę jakości żywności, zwiększenie plonów i lepsze odżywianie roślin 


Edycja genów jest kluczem dla poszukiwania lepszych rozwiązań i większych możliwości wyboru dla rolników i konsumentów na całym świecie. Dzięki współpracy badawczo-rozwojowej z Pairwise, Broad Institute i innymi wyspecjalizowanymi podmiotami, Bayer uzyskuje dostęp do najlepszych narzędzi edycji genomu. Z perspektywy wiedzy o roślinach upraw­nych oznacza to przełom w poprawie wydajności i łatwiejszego zbierania plonów. 

– Takie narzędzia, jak edycja genów podsuwają nowe rozwiązania w obliczu wyzwań związanych z żywnością, przed którymi stoją zarówno producenci, jak i konsumenci – podkreślił dyrektor generalny Pairwise, Tom Adams. – Dzięki partnerstwu z Bayer spółka Pairwise rozwija rozwiązania, które przyspieszą rozwój innowacji i przyniosą bardziej wyraziste modyfikacje w sposobie upraw i zbiorze żywności.

Współpraca badawcza Bayer z francuską spółką biotechnologiczną Meiogenix przyspieszy rozwój autorskich technologii uprawy roślin i zastosowania edycji genomu. Zastrzeżone tech­no­logie Meiogenix wykorzystywane są w procesach wymiany regionów genomowych między chromosomami komórek roślinnych podczas mejozy – naturalnego procesu, który odpowiada za różnorodność genetyczną w uprawach. Współpraca ta ma wielki potencjał – może zaowocować bardzo potrzebnymi ulepszeniami w zakresie zdrowia roślin i wartości odżywczych upraw. W efekcie rolnicy będą mogli wydajniej i w sposób bardziej zrównowa­żony uprawiać ulepszone odmiany roślin, które zapewnią konsumentom pożądane rodzaje żywności. 

Inwestycje w nowe rozwiązania ochrony upraw minimalizują wpływ rolnictwa na środowisko 

Program Leaps by Bayer i realizowane w jego ramach inwestycje (na przykład wkład w spółkę Rantizo) mają na celu udoskonalenie precyzyjnej aplikacji środków ochrony roślin z powietrza przy jedno­czesnym zmniejszeniu gęstości gleby. Zastosowanie odpowiedniej ilości ŚOR pozwala na zmniejszenie ilości stosowanych substancji oraz redukcję emisji dwutlenku węgla w porównaniu z tradycyjnymi opryskami. Proces ten jest korzystniejszy dla upraw, dla gleby, korzystniejszy także z perspektywy rolników. Efekt: bardziej zrównoważone dostawy żywności. Dzięki najnowszej transzy inwestycyjnej, sfinansowanej w ramach Leaps by Bayer, spółka Rantizo planuje wdrożyć takie rozwiązania, które wesprą jeszcze większą liczbę gospo­darstw rolnych poprzez ekspansję na kolejne obszary geograficzne.

Przyszłość rolnictwa już nadeszła – deklaruje Michael Ott, dyrektor generalny Rantizo. – Współ­praca z Bayer i innymi podmiotami zapewni nam wszystkim innowacyjne produkty i usługi obliczone na optymalne wyniki – podkreśla. – Zautomatyzowane opryski z rolniczych dronów, jakimi się zajmujemy, wykorzystują precyzyjne dane, które z kolei uwzględniają lokalną charakterystykę upraw, a następnie dostarczają odpowiednie substancje dokładnie tam i tylko tam, gdzie są potrzebne. Tak rozumiemy zrównoważony rozwój, który pozwala nam zmniejszyć wpływ rolnictwa na środowisko naturalne.

Oprócz realizacji własnych inwestycji w badania i rozwój, Bayer współpracuje ze spółką Targenomix. Jest to start-up, który wykorzystuje narzędzia genomiczne do identyfikacji nowych sposobów działania środków ochrony roślin, oddziałujących na zwalczanie chwastów w uprawach. Poprzez opracowywanie kodów kandydatów na nowoczesne środki tego typu, specjaliści Targenomix identyfikują dokładnie te cząsteczki, które mają największy potencjał z perpektywy produkcji rolnej pomimo dynamiki licznych zmiennych, takich jak na przykład zmiany klimatyczne i odporność chwastów. Targenomix pochwalić się może licznymi sukcesami po części dzięki zasobom Bayer – udostępnionemu know-how z dziedziny chemii, infrastrukturze laboratoryjnej i niezawodnej procedurze badań przesiewowych.

Program Leaps by Bayer zaowocował też utworzeniem spółki joint venture z Arvinas. Ten nowy start-up funkcjonuje pod nazwą OerthBio. Zajmuje się rozwiązaniami, które bazują na unikalnej platformie degradacji białek do ochrony upraw przed chwastami, owadami i chorobami, potencjalnie zmniejszając potrzebę chemicznej ochrony upraw. W ostatecznym rozrachunku po raz kolejny dochodzi do redukcji wpływu rolnictwa na środowisko.

– Kolejna dekada innowacji w rolnictwie wywrze ogromny wpływ na długoterminową kondycję naszego globalnego systemu żywnościowego – podkreśla John Dombrosky, dyrektor generalny Oerth Bio. – Wyobraźmy sobie, że mamy możliwość znaczącego zwiększenia odporności, trwałości i jakości naszych globalnych dostaw żywności, a zarazem minimalizujemy wpływ rolnictwa na środowisko, zmniejszamy jego ślad węglowy. W Oerth Bio osiągamy ten skutek poprzez wprowa­dzenie do rolnictwa rewolucyjnej platformy terapeutycznej – degragatorów białek PROTAC®.

Poprawa żywienia dzięki zwiększeniu jakości i dostępu do żywności

Bayer działa na rzecz nauki poprzez ścisłą współpracę z ekspertami wykorzystującymi platformę opartą na algorytmach sztucznej inteligencji, która pozwala konstruować białka spożywcze. W ten sposób możliwa jest  pomoc setkom milionów ludzi na całym świecie, którzy cierpią z powodu alergii pokarmowych – na przykład na gluten. Wspólnie z innymi liderami branży, program Leaps by Bayer pozwolił na sfinansowanie badań prowadzonych przez firmę biotechnologiczną Ukko, której misją jest eliminacja tych problemów zdrowotnych. Dzięki ulepszonym białkom, które zaprojektowano specjalnie z myślą o osobach z celiakią i innymi uczuleniami na gluten, piekarnie mogą piec pyszne pieczywo, które może jeść bezpiecznie każdy. Ponadto,rolnicy mogliby skorzystać z możliwości sprzedaży pszenicy o rożnych cechach – po atrakcyjniejszej cenie.

Unfold – podmiot utworzony wspólnie przez Leaps by Bayer i spółkę Temasek – koncentruje się na opracowaniu innowacyjnych odmian warzyw dostosowanych do potrzeb rolnictwa wertykalnego, które zapewnią optymalną jakość i wydajność plonów. Dzięki dostępowi do unikalnych zasobów genetycznych Bayer, Unfold może skupić się zarówno na uwolnieniu, potencjału genetycznego rolnictwa wertykalnego poprzez opracowanie nowych odmian nasion, jak również na doradztwie agro­nomicznym dostosowanym do unikalnego środowiska gospodarstw wertykalnych. Inwestycja w Unfold zwiększa dostęp do świeżych owoców i warzyw, wspierając zrównoważoną, w pełni lokalną produkcję i odpowiadając na wyzwania związane z bezpieczeństwem żywnościowym, przed którymi stoją powiększające się populacje miast.

– Wszyscy w Bayer wierzymy, że każda inwestycja w innowacje powinna być również inwestycją w zrównoważony rozwój – dodaje Bob Reiter – toteż wciąż poszukujemy partnerów z różnych sektorów na całym świecie, aby zrealizować naszą wizję „Health for all, hunger for none”. Innowacja to ciągły cykl poszukiwań, odkrywania, testowania i tworzenia – kontynuuje Bob Reiter – a my nie mamy najmniejszych wątpliwości, że postęp można osiągnąć tylko wtedy, gdy wykorzystamy innowacyjne pomysły w dążeniu do zmian.

Program Future of Farming Dialogue przyciąga wielu uznanych na arenie międzynarodowej prelegentów i osobowości ze środowisk akademickich, przemysłu i mediów. Dyskusja koncentruje się na sposobach konstruowania odporniejszych systemów żywnościowych, szybszym wdrażaniu inno­wacji opartych na zrównoważonym rozwoju oraz opracowywaniu nowych modeli biznesowych, które mogą przynieść rolnikom liczne korzyści w efekcie zaangażowania w dobrostan ekosystemu.

Bayer zapowiada dalszą realizację programu Future of Farming, by poprzez organizację wirtualnych wydarzeń przez cały rok 2021 prowadzić dialog o przyszłości rolnictwa. Tutaj można dowiedzieć się więcej

Źródło: informacja prasowa Bayer

Podgrzana atmosfera na rynku zbóż

0

Ostatnie korekty dotyczące zapasów zbóż miały swój wydźwięk w notowaniach na giełdzie zbóż, między innymi pszenicy. Wartość tego surowca delikatnie potaniała co przełożyło się na niższe ceny w punktach skupu na krajowym rynku. Natomiast aukcja, która odbyła się 15 lutego na giełdzie w Paryżu zakończyła się dodatnim bilansem za pszenicę -224 euro za tonę. Wynik ten zwiastuję powrót do wyższych cen w skupach. W przypadku pozostałych zbóż mamy do czynienia z dalszym wzrostem cen, szczególnie paszowych. W kraju słychać coraz większe niezadowolenie i obawy ze stron hodowców, dla których cena pasz jest zbyt wygórowana.

Jakie ceny widnieją w skupach? 

 Z zebranych danych udostępnionych przez ZSRiR możemy wyczytać, że w dniach 31.01–07.02.2021 r. pszenicę konsumpcyjną skupowano przeciętnie po 926 zł/t, o 0,3% mniej niż w poprzednim tygodniu. Cena tego zboża była o 24,9% wyższa niż przed rokiem.  W przypadku pszenicy paszowej kolejny raz cena poszybowała w górę i wyniosła. 913 zł/t względem 904 zł w minionym tygodniu.

Za żyto konsumpcyjne średnio w kraju uzyskiwano 658 zł/t, o 15 zł więcej niż w minionym raporcie.  Żyto paszowe podrożało o 5,9%. W kraju za tonę surowca uzyskać było można 679 zł/t.

Za jęczmień paszowy średnio w kraju uzyskiwano 760 zł/t wobec 732 zł/w poprzednim tygodniu. Cena ta była o 3,8% wyższa niż przed tygodniem. Jęczmień browarniany tym razem zanotował dużą obniżkę Za tonę w skupie otrzymać można było 784 zł/t.

Średnia cena owsa paszowego wyniosła  608 zł/t i była wyższa o 14 zł w porównaniu do zeszłego raportu. W przypadku owsa konsumpcyjnego uzyskać było można 612 zł/t.

 Pszenżyto w minionym raporcie zanotowało dalszy wzrost cen. Na rynku krajowym cena wynosiła 781 zł/t, o około 3,3% drożej niż w poprzednim tygodniu.

ZESTAWIENIE CEN W SKUPACH ZBÓŻ/ ceny podane w netto/tona na dzień 17.02.2021

Jak co tydzień, na podstawie wywiadu z poszczególnymi punktami skupu, sporządziliśmy zestawienie cen. Obecnie za pszenicę konsumpcyjną netto można otrzymać od 880 do 1030 zł/t, za pszenicę paszową od 800 do 950 zł, za żyto od 590 do 740 zł, za pszenżyto od 700 do 850 zł, za jęczmień 650 do 1000 zł a za owies od 500 do 680 zł.

województwoFirmaJęczmień browarnyJęczmieńpaszowy Żyto konsumpcyjneŻyto paszowePszenżytoPszenica konsumpcyjna Pszenicapaszowaowies konsum.owies paszowy
dolnośląskieTOMY M&M SP. Z O.O. SP. KSrebrna Góra720.00700.00  720.00900.00870.00  
kujawsko-pomorskieAl-Samer Sp. z o. o. oddz. Włocławek740.00 (+70) 740.00(+70)  600.00 (+50)  700.00(+20)   890.00(-10)  800.00   500.00 500.00  
kujawsko-pomorskiePolish Agro Sp. z o. o. Bydgoszcz    740,00(+10) 855,00(+5) 1000,00    
lubelskieWS TRADE PLUS SP. Z O. O./Puławy650-680.00  650-680.00 620-630.00620-630.00  690-750.00  880-920.00   850-900.00     530-550.00  530-550.00   
lubelskiePrzedsiębiorstwo Przetwórstwa Zbożowego Kapka Sp. J.Tarnogród  650.00  920.00   
lubuskiePHU AGROIMPEX SP. Z O.O.800.00 zł     800.00 zł   680.00 zł    680.00 zł    780.00 zł   945.00 zł     880.00 zł   640.00 zł    
mazowieckieBIMAR Marta Bicz/ Zwoleń   600.00(+20)740.00(+40)   860.00 (+40)     540.00 (+20)
mazowieckieINTERCHEMALL ZESPÓŁ MŁYNÓW JELONKI Sp. z o.o.Ostrów Mazowiecka  700.00  900.00   
podlaskieElewarr Sp. z o. o., oddział Bielsk Podlaski  610.00 600.00 (+10) 880.00    830.00   
pomorskieZIARN-POL Sp. z o.o.Kwidzyń 780.00   660-670.00    650.00 780.00    900-940.00(-10)   860.00 (+10) 600.00 600.00   
pomorskiePomorskie Centrum Obsługi Rolnictwa Elewator Jabłowo Spółka z o.o. Jabłowo750.00750.00650.00640.00750.00900-920.00850.00  
wielkopolskie„Biuro Maklerskie Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. Sylwester Dudziak”Śrem760-1000.00 zł   720-880.00 zł   620-700.00 zł(+20)610-740.00(+20) 750-840.00 zł(+10) 910-1030.00 zł(-10)  870-950.00 zł(-10)  580-680.00 zł(-40)550-660.00 zł (-20)  
wielkopolskieElewarr Sp. z o. o., oddział Gądki700.00 zł 680.00 zł    590.00 zł(-20)   600.00 zł(+20)  730.00 zł(+10)920.00 zł  880.00 zł     
zachodniopomorskieAlsamer Sp. z o. o. oddz. Łobez 750.00 680-700.00(+30)680-700.00 (+30)750-770.00   960.00(+30)       550-600.00  550-600.00(+40)
zachodniopomorskiePrzedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie „PZZ” w Stoisławiu S.A.700.00700.00700.00 700.00920.00850.00620.00620.00

źródło: Ministerstwo Rolnictwa I Rozwoju Wsi. Zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej
kowr.gov.pl

Coraz większa luka na rynku jaj spożywczych

0

W minionych tygodniach wyczuć było można narastające napięcie na rynku jaj spożywczych. Popyt na jaja spożywcze zaczyna przewyższać ich podaż czego efektem jest wzrost cen w transakcjach między producentami, a podmiotami pakującymi. Obawa o problemy z dostępnością jaj na rynku stają się coraz bardziej prawdopodobne. 

Ptasia grypa i koronawirus jako wybuchowa mieszanka

To co obecnie obserwujemy na rynku to skutki zeszłorocznego wybuchu pandemii i ptasiej grypy. Zmniejszenie potencjału produkcyjnego przełożyło się bezpośrednio na ceny jaj w skupach czego świadkami byliśmy podczas przełomu stycznia i lutego kiedy ceny skoczyły o około 18 – 20 procent. Zdaniem KIPDiP mamy obecnie do czynienia z konsolidacją, po której możliwy jest kolejny wzrost cen. Niestety ma to swoje drugie dno bowiem na rynku pojawiła się duża nerwowość związana z brakiem pewności dostaw. W skutek wybuchu ptasiej grypy w Polsce zlikwidowano ponad 2 miliony ptaków, za granicą skala wybić jest jeszcze większa. W Korei Południowej, na przykład, zlikwidowano już 26 milionów sztuk drobiu, w tym kur nieśnych. Dodatkowo podmioty skupujące jaja w obawie przed pogorszeniem sytuacji zawyżają ceny w punktach. Odnosząc się do stanu bazy produkcyjnej, która jest na wyjątkowo niskim poziomie w Polsce jak i Europie  można wysunąć wnioski, że to jeden z głównych czynników wywierających presję na ceny surowca.

Najbliższe perspektywy

Średnioterminowe prognozy Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz wskazują, że zjawisko ograniczonej podaży i zwiększonego popytu utrzyma się w najbliższym czasie. Powodem tego są zbliżające się święta wielkanocne, które tradycyjnie skutkują większym zainteresowaniem konsumentów jajami. Istotnym elementem przyczyniającym się do presji wzrostu cen są także droższe pasze, które stanowią największą część drobiarskiego rachunku kosztów.

źródło:kipdip.org.pl

Czy prawo obroni rolników?

0

Do konsultacji społecznych organizowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi trafił projekt Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. 

Kryzys i krzywda rolników 

Projekt to odpowiedź na nasilające się i bardzo dla rolników szkodliwe, zjawisko wykorzystywania przez większe podmioty gospodarcze przeważającej pozycji i siły negocjacyjnej. Skutkiem jest narzucanie rolnikom jednostronnie niekorzystnych warunków współpracy. Tego rodzaju nieuczciwe praktyki uderzają w finanse i rynkową pozycję rolników oraz przetwórców. Niszczą też zdrową konkurencję na rynku, a tym samym hamują rozwój rolnictwa. 

Unijny wymóg zwalczania

Powyższe nieuczciwe działania przeczą też polityce władz Unii Europejskiej, którym zależy na prawidłowym funkcjonowaniu łańcucha dostaw żywności. Szczególnie teraz, podczas kryzysu COVID-19. Projekt konsultowanej ustawy to to też nic innego jak wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/633 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorcami w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych (Dz. Urz. UE L 111 z 25.04.2019, str. 59). 

Walka ze złymi praktykami 

Powyższą unijną dyrektywą wprowadzono wspólne na terenie UE minimalne ramy przy stosowaniu jednolitego podejścia w odniesieniu do nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw żywności. Założenia unijnej dyrektywy mają być wprowadzone do prawodawstwa państw członkowskich UE do 1 maja 2021 r., a obowiązywać mają najpóźniej od 1 listopada 2021 r

Nazwać rzecz po imieniu

Projekt ustawy wprowadza zmiany polegające m.in. na:

– zdefiniowaniu 17 nieuczciwych praktyk: 11 praktyk, które są bezwzględnie zakazane oraz 6 praktyk, które są dozwolone pod warunkiem, że zostały wprost wymienione w umowie pomiędzy stronami (nabywcą i dostawcą produktów) i uznane przez obie strony za dozwolone; 

– określeniu, czym jest znacząca dysproporcja w potencjale ekonomicznym, w przypadku praktyk nieuczciwie wykorzystujących przewagę kontraktową, stosowanych przez nabywcę względem dostawcy i odwrotnie;

– wprowadzeniu procedury dobrowolnego poddania się karze pieniężnej. A w przypadku wyrażenia zgody przez stronę do dobrowolnego poddana się karze, wysokość kary może być obniżona nie więcej niż o 50% w stosunku do kary, jaka zostałaby nałożona, gdyby strona nie poddała się dobrowolnie karze.

– rozszerzeniu definicji produktów rolnych i spożywczych tak by obejmowała ona: pasze, zwierzęta żywe, nasiona i owoce oleiste będące przedmiotem produkcji rolników.

– zmianie definicji nabywcy tak by do tej kategorii zaliczano przedsiębiorców i organa publiczne, które bezpośrednio lub pośrednio nabywają od dostawcy produkty rolne lub spożywcze. 

Dalsze kroki prawne 

Dodajmy, że obecnie państwa członkowskie Unii pracują nad wdrożeniem przepisów dyrektywy do własnych krajowych porządków prawnych. W Polsce projekt ustawy przekazano organizacjom i środowiskom rolniczo-producenckim. Konsultacje rozpoczęły się w 11 lutego br. i potrwają przez 21 dni. Następnie, po analizie uwag, rozpocznie się proces legislacyjny w Sejmie i Senacie RP. Więcej szczegółów na stronie MRiRW. 

Źródło: MRiRW
Foto: Pixabay
  

Niska zawartość cukru i trudne warunki

0
Cukier z Ukrainy

Jedynie 1 milion 987 tysięcy ton cukru i wyjątkowo niska polaryzacja buraka (zawartość cukru), która wyniosła 15,53%, a także trudna sytuacja na rynku krajowym oraz europejskim – to główne wnioski z podsumowania kampanii cukrowniczej 2020/2021, którego dokonał Związek Producentów Cukru w Polsce. 

Prawie 2 miliony ton cukru

Kampania cukrownicza sezonu 2020/2021 rozpoczęła się 31 sierpnia 2020 roku i zakończyła 21 stycznia 2021 roku. Średni czas trwania kampanii u wszystkich czterech producentów wyniósł prawie 118 dni, co jest wynikiem większym od zeszłorocznego o 9 dni. Podczas kampanii wyprodukowano 1 milion 987 tysięcy ton cukru, To rezultat nieco tylko gorszy od tego z poprzedniej kampanii, podczas której wyprodukowano 2 miliony 065 tysięcy ton buraka. 

Zwiększa się powierzchnia upraw

W kampanii uczestniczyło 29 306 rolników. Producenci cukru zakupili od nich 14 milionów 945 tysięcy ton buraków – to więcej niż w zeszłym roku, kiedy wartość ta wynosiła 13 milionów 834 tysięcy ton. Jak oceniają branżowcy, polscy rolnicy nadal nie tracą zainteresowania uprawą buraka cukrowego. Mało tego, od dłuższego czasu obserwuje się tendencję do zwiększania średniej powierzchni upraw buraka cukrowego, która w tym roku wyniosła 8,57 ha, podczas gdy rok temu wynosiła 8,44 ha, a dwa lata temu 7,75 ha. Natomiast plony w omawianej kampanii wyniosły średnio 59,46 ton z hektara.

Niska zawartość cukru

Niestety tegoroczna produkcja odznaczyła się wyjątkowo niską polaryzacją (zawartością cukru), wynoszącą 15,53%. Podczas gdy średnia z dziesięciu ostatnich lat wynosi 17,25%.

Jak oceniają branżowcy krajowe zapotrzebowanie na cukier utrzymuje się na stałym poziomie około 1,7 milionów ton. Producenci dysponując nadwyżką cukru są ważnym eksporterem cukru na rynki zachodnie, w tym do Rumunii, Niemiec czy Włoch. Eksportuje się średnio 250 tysięcy ton cukru rocznie.

Podsumowując ostatni rok możemy śmiało stwierdzić, że upłynął on pod znakiem wyjątkowo niskiej polaryzacji, czyli zawartości cukru w burakach cukrowych. Sytuacja ta miała miejsce praktycznie na terenie całego kraju. Finalna produkcja cukru jest prawie tak wysoka jak rok temu, ale to zasługa około jednego miliona dodatkowych buraków cukrowych, które zostały zakontraktowane przez koncerny cukrowe.” – mówi Michał Gawryszczak ze Związku Producentów Cukru w Polsce. 

Złe warunki i skośnik buraczak

W 2020 roku udało się rozpocząć prace polowe dość wcześnie, bo już w marcu. Jednakże brak opadów powodował, że nasiona leżały na przesuszonej glebie, a silne wiatry wywiewały je z pól i niszczyły młode, wschodzące rośliny na plantacjach. W kwietniu było ciepło i nadal sucho. Maj dostarczył opadów, ale były one dość zróżnicowane w rejonach. Często więc uprawy narażone były na różnego rodzaju zgnilizny korzeni. Ponadto, wysokie temperatury i nadmierne uwilgotnienie w czerwcu spowodowały wyższe nasilenie chorób liści i korzeni. W przypadku chorób, najwcześniej i najsilniej wystąpiło porażenie chwościkiem burakowym, które z czasem objęło większość upraw buraka cukrowego w kraju. Natomiast w drugiej połowie czerwca rozpoczęły się naloty skośnika buraczaka. Obfite deszcze spowodowały jednak, że nie wyrządził on większych strat w uprawie buraka. W okresie letnim, we wszystkich rejonach uprawy buraka cukrowego szkody wyrządzały także mszyce, błyszczki, rolnice i piętnówki. A z  uwagi na ciepłą jesień efekty ich żerowania widoczne były również w październiku. Ponadto, na wielu plantacjach zdiagnozowano bakteryjną plamistość liści. Natomiast na podtopionych polach występowały problemy ze zbiorami bo nie zawsze można było wjechać tam ciężkim sprzętem.

Ostatecznie, uwzględniając wyniki kampanii 20/21 w Polsce i w pozostałych krajach Unii Europejskiej, można założyć, że sytuacja na unijnym rynku cukru jest trudna. Europa wyprodukuje w tym sezonie prawdopodobnie 16% cukru mniej niż rok temu. 
 
Źródło: Związek Producentów Cukru w Polsce
Foto: Pixabay 

Front podzielił Polskę na pół [POGODA]

0

W Suwałkach -18 stopni, zaś na zachodzie +5. W czwartek o poranku różnica temperatury nad Polską wyniesie ponad 20 stopni. W Suwałkach i Różanymstoku temperatura spadnie do -19/-17 stopni. Na pozostałym obszarze Podlasia, Mazurach, północy Lubelszczyzny około -15/-12 stopni. -12/-9 stopni od okolic Olsztyna po Węgrów, Siedlce, Włodawę. -8/-5 stopni od Gdańska po Warszawę i Podkarpacie, -4/-1 stopień w centrum do 0/+2 stopni na zachodzie kraju.
Przelotny śnieg popada jeszcze od Kaszub po Kujawy, Łódzkie, Małopolskę. Na pozostałym obszarze sucho.

W ciągu dnia zanikające opady na krańcach południa Polski. Na północnym wschodzie i wschodzie sporo przejaśnień i chwil ze słońcem. Na zachodzie, północy i w centrum przewaga chmur i tylko miejscami pojawi się słońce.

Mróz w ciągu dnia zatrzyma się na linii Koszalin, Piła, Turek, Wieluń, Częstochowa, Kraków.
Wieczorem na wschodzie kraju mróz sięgnie wartości na poziomie -16/-12 stopni. W centrum do -8 stopni, zaś na zachodzie nadal powyżej zera.

Targi AGROTECH Kielce odwołane!

0

Planowane w terminie od 12 do 14 marca 2021 r. Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej AGROTECH zostały ponownie przełożone. Nowa data wydarzenia zostanie ogłoszona, kiedy zniesione zostaną w kraju obostrzenia związane z zakazem organizacji targów.

W specjalnym komunikacie prasowym Zarząd Targów Kielce informuje:

Z uwagi na wciąż niestabilną sytuację epidemiczną i brak informacji o planowanym terminie odmrożenia branży spotkań, dbając o powodzenie naszego wspólnego celu, jakim jest przygotowanie wydarzenia na poziomie przynoszącym wymierne efekty, jesteśmy zmuszeni przesunąć XXVI edycję Międzynarodowych Targów Techniki Rolniczej Agrotech oraz XX edycję Targów Przemysłu Drzewnego i Gospodarki Zasobami Leśnymi Las – Expo, które są zaplanowane od 12 do 14 marca 2021 r. Pomimo tego, że do planowanej daty targów pozostał jeszcze miesiąc, chcemy uniknąć sytuacji przekładania ich terminu na kilka dni przed rozpoczęciem wydarzeń. Nasze działanie jest podyktowane troską o zdrowie, ale także o bezpieczeństwo biznesowe i wizerunkowe Państwa – naszych Klientów.

Jesteśmy głęboko przekonani, że nasza decyzja o zmianie terminu, spotka się z Państwa zrozumieniem i akceptacją. Nową datę podamy kiedy zniesione zostaną w kraju obostrzenia związane z zakazem organizacji targów.Jednocześnie zapewniamy, że cały czas pracujemy, nad przygotowaniem naszych wydarzeń z nadzieją na jak najszybsze odmrożenie targów. Wierzymy, że działania te przyniosą wymierne efekty, a po ustabilizowaniu się sytuacji epidemicznej hale Targów Kielce wypełnią się Wystawcami i Zwiedzającymi, nic nie zastąpi bowiem w biznesie zaufania budowanego podczas bezpośrednich spotkań.”