Strona główna Blog Strona 550

Gorąca atmosfera przed wyborami: Kołodziejczak wystartuje z listy Koalicji Obywatelskiej 

0

Kilkanaście tygodni przed wyborami doszło do istotnej roszady, Michał Kołodziejczak, lider Agrounii poinformował, wystartuje w wyborach parlamentarnych z list Koalicji Obywatelskiej.

Stan wyższej konieczności?

“Podjęliśmy decyzję o starcie wspólnie z innymi środowiskami” – oznajmił Donald Tusk, przywódca Koalicji Obywatelskiej. Jako kandydaci do Sejmu zostali przedstawieni Michał Kołodziejczak oraz Bogusław Wołoszański, natomiast na stanowisko senatora nominowano Adama Bodnara, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich.

“Mamy stan wyższej konieczności i ten projekt jest nieszablonowy. Zrobię wszystko, by był wiarygodny” – powiedział Kołodziejczak

Kołodziejczak i Tusk: od sceptycyzmu do współpracy politycznej

Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, jeszcze nie dawno nie szczędził krytycznych słów wobec Donalda Tuska i jego powrotu do aktywnej sceny politycznej. Wypowiedź sprzed dwóch lat, w której stwierdził, że z Tuskiem „nie mają o czym gadać”, jest wyrazem tej krytyki. Oczy opinii publicznej skierowały się na niego po posiedzeniu Rady Krajowej, gdzie zwrócono mu uwagę na wcześniejsze negatywne komentarze dotyczące Tuska oraz Platformy Obywatelskiej. Przypomniał o swoich słowach również w Radiu Zet, oskarżając Donalda Tuska o cofnięcie Polski w czasie o kilka wieków, przez to, co nazwał „zrobieniem z nas kraju koczowniczego”.

Dziś jednak, paradoksalnie, Michał Kołodziejczak znajduje się na listach Koalicji Obywatelskiej (KO). Nawet w kuluarowych rozmowach, kiedy temat padł, Kołodziejczak podkreśla swoją zdolność do krytycznych ocen, szczególnie wobec Prawa i Sprawiedliwości, opisując ich politykę jako zawłaszczającą Polskę, dzielącą społeczeństwo i propagującą negatywne emocje.

Partia AgroUnia pozostaje

Michał Kołodziejczak został umieszczony na czele listy Koalicji Obywatelskiej w Koninie. W odpowiedzi na pytanie o swoje zaangażowanie w partię polityczną, Kołodziejczak wyjaśnił, że osobiście nie przyłącza się do żadnej istniejącej partii, ponieważ sam ma swoją partię, Agrounię. Podkreślił, że budowanie wiarygodności towarzyszy mu przez pięć lat i nie ma osoby, która byłaby w stanie ją zakwestionować, zarówno w kontekście autentyczności Agrounii, jak i jego własnej autentyczności. Wspomniał także o ich dotychczasowej obronie praw ludzi i zadeklarował, że ta obrona będzie kontynuowana, tym razem w ramach Koalicji Obywatelskiej i wspólnego wysiłku w nadchodzących wyborach.

źródło: money.pl

Padł historyczny przerób nasion rzepaku. O ile więcej przerobiły tłocznie w sezonie 2023?

0
Nie takich cen spodziewali się producenci rzepaku

Padł rekord przerobu nasion rzepaku. W I połowie 2023 roku i całym sezonie 2022/2023 zrzeszone w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju tłocznie przerobiły w I półroczu 2023 roku łącznie 1 691 tys. ton rzepaku, a więc aż o 107 tys. ton więcej w porównaniu z analogicznego okresu w 2022 roku. 

Nie takich cen spodziewali się producenci rzepaku

Wolumen przetworzonego rzepaku

W sezonie 2022/2023 produkcja rzepaku poddana przetworzeniu w zakładach członkowskich PSPO osiągnęła imponujący wynik – aż 3 379 tysięcy ton. To o 146 tysięcy ton więcej niż w poprzednim sezonie 2021/2022 oraz o 121 tysięcy ton przewyższający dotychczasowy rekordowy sezon 2020/2021.

Niezwykle interesujący jest nie tylko sam wolumen przetworzonego ziarna w okresie styczeń-czerwiec 2023 roku, lecz także znaczący wzrost produkcji surowego oleju. W porównaniu do pierwszego półrocza 2022 roku, produkcja ta zyskała aż 73 tysiące ton, osiągając imponujący poziom 715 tysięcy ton. Co ciekawe, ten rekordowy wzrost zaznaczył się w okresie, gdy udział zakładów przetwarzających rzepak bez ekstrakcji oleju również wzrastał. To potwierdza zauważalny wzrost produkcji makuchu – z 81 tysięcy ton w pierwszym półroczu 2022 roku do znakomitych 126 tysięcy ton w analogicznym okresie 2023 roku, co stanowi wzrost o 65%.

Zauważalny skok zaolejenia nasion 

„Spodziewaliśmy się, że ostatnie półrocze jeśli chodzi o przerób rzepaku w Polsce może być wyjątkowo dobre, co wynikało przede wszystkim z dużej dostępności surowca na rynku, ale dokładny obraz tego widoczny jest dopiero po podsumowaniu szczegółowych danych z zakładów PSPO. Mamy nie tylko potwierdzenie wcześniejszych przypuszczeń co do rekordowego przerobu w ostatnim sezonie, ale także miłą niespodziankę jeśli chodzi o istotny skok zaolejenia nasion, co mocno przekłada się na podaż oleju rzepakowego” – powiedział Mariusz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Biopaliwa kreują przyszłość polskiego rynku rzepakowego?

„Z jednej strony mamy rekordową produkcję oleju, która w ujęciu sezonowym wyniosła 1424 tys. ton, czyli ponad 100 tys. ton więcej niż w poprzednim sezonie, z drugiej notujemy aż o 5 pp (z 42 do 37% wolumenu oleju surowego) spadek produkcji oleju rafinowanego tj. z 552 tys. ton do 531 tys. ton, co pośrednio pokazuje jak ważnym kierunkiem zagospodarowania rzepaku w Polsce są biopaliwa. Średnio co kwartał do produkcji biodiesla zużywany jest olej rzepakowy odpowiadający wolumenowi 0,5 mln ton nasion i jest to kluczowy kierunek do zachowania obecnego areału uprawy rzepaku w kraju” – podsumował Adam Stępień, Dyrektor Generalny PSPO.

źródłó: PSPO

Wkrótce ruszy nabór wniosków na premie dla młodych rolników!

0
Jakim zainteresowaniem cieszyły się dotacje dla młodych rolników?

30 sierpnia 2023 r. rozpocznie się przyjmowanie wniosków o przyznanie Premii dla młodych rolników w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej 2023-2027. Teraz można się będzie starać o otrzymanie większego dofinansowania niż w latach ubiegłych – 200 tys. zł.

Jakim zainteresowaniem cieszyły się dotacje dla młodych rolników?

Premie dla młodych rolników – kto może skorzystać?

O przyznanie Premii dla młodych rolników z PS WPR 2023-2027 mogą się ubiegać osoby fizyczne, które:

  • w dniu złożenia wniosku będą pełnoletnie, ale nie ukończą 41 roku życia;
  • nie rozpoczęły jeszcze prowadzenia działalności rolniczej albo rozpoczęły ją nie wcześniej niż w okresie 24 miesięcy przed dniem złożenia wniosku;
  • mają numer identyfikacyjny nadany w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności;
  • posiadają odpowiednie kwalifikacje zawodowe lub umiejętności przydatne
    do prowadzenia działalności rolniczej w gospodarstwie jako kierujący albo zobowiążą się do ich uzupełnienia;
  • złożą biznesplan, do którego realizacji się zobowiążą.

Jaka jest kwota wsparcia i na co można przeznaczyć środki?

Pomoc ma charakter ryczałtu i wynosi 200 tys. zł (wypłata środków będzie realizowana w dwóch ratach). Otrzymane fundusze mogą zostać przeznaczone m.in. na:

  • inwestycje budowlane związane z budynkami lub budowlami wykorzystywanymi
    do wytwarzania nieprzetworzonych produktów rolnych lub przygotowania ich
    do sprzedaży;
  • zakup nieruchomości rolnych;
  • zakup stada podstawowego zwierząt gospodarskich;
  • inwestycje w nasadzenia trwałe w sadach i na plantacjach wieloletnich;
  • zakup nowych maszyn, urządzeń, wyposażenia, sprzętu i pojazdów służących wsparciu prowadzonej działalności;
  • zakup oprogramowania komputerowego.

Wnioski o przyznanie wsparcia można będzie składać wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR od 30 sierpnia do 29 września 2023 r. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: ARiMR.

źródło: ARIMR

Amerykanie obniżają prognozy krajowych i światowych zbiorów kukurydzy, ale i tak produkcja powinna mocno wzrosnąć w skali roku

0
Cena kukurydzy rośnie

W sierpniowej prognozie na sezon 2023/24  Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) spodziewa się, że globalna produkcja kukurydzy wzrośnie o 5,4% – rok do roku i wyniesie  1,2135 mld ton. Obecna prognoza jest o 11 mln ton gorsza od tej z lipca, a cięcia (m/m) dotyczą USA (-5,3 do 383,8 mln ton ), UE (-3,7 do 59,7 mln ton), Chiny (-3 do 277 mln ton). Zostało to częściowo złagodzone podniesieniem prognoz dla Ukrainy (+2,5 do 27,5 mln ton).

Sytuacja podażowo-popytowa na amerykańskim i światowym rynku kukurydzy wyglądać ma (nawet po cięciach) bardzo dobrze w porównaniu do sezonu 2022/23.

Za gwałtowne odbicie w światowej produkcji (5,4% w skali roku) odpowiadać mają głównie USA, Argentyna (po katastrofalnej suszy) i Unia Europejska, przy powtórzeniu doskonałych, chociaż o 6 mln ton niższych zbiorów w Brazylii.

Prognoza unijnych zbiorów kukurydzy opiewa teraz na 59,7 mln ton (-3,7 mln ton od lipca) w porównaniu do 52,2 mln ton w 2022 r., a import powinien spaść do 24 mln ton z rekordowych 24,5 mln ton w sezonie 2022/23.

Globalna konsumpcja kukurydzy w sezonie 2023/24 została obniżona o 6,3 mln ton od lipca i powinna wynieść 1,2004 mld ton. W skali roku konsumpcja kukurydzy powinna wzrosnąć o 3,1%, ale i tak nie dogoni skali zapowiadanej produkcji.

Prognoza na nowy sezon, chociaż o 3,1 mln ton gorsza w stosunku do lipca, zapowiada wzrost zapasów globalnych kukurydzy o 13,1 mln ton (+4,4%) do 311,1 mln ton na koniec sezonu 2023/24.

Kukurydza w USA (sezon 2023/24)

Zgodnie z oczekiwaniami rynku prognoza produkcji amerykańskiej kukurydzy została obniżona w stosunku do lipca o 1,4 mln ton za sprawą cięcia plonów średnich. Nawet po ostatnim cięciu USDA  ocenia, że krajowe zbiory kukurydzy wzrosną aż o 12% (r/r) do bardzo wysokich 389,2 mln ton (II wynik w historii). Ma się to odbyć za sprawą większego areału i ciągle lepszych niż przed rokiem plonów. Wzrost krajowego przerobu i eksportu kukurydzy nie nadąży za wzrostem produkcji. Stąd oczekiwane zapasy końcowe tego zboża w USA zwiększą się aż o 55,3% do 55,9 mln ton.

Warto zauważyć, że w USA aż 43% krajowego zużycia kukurydzy (35% zbiorów) ma stanowić w nowym sezonie produkcja bioetanolu powszechnie dodawanego do benzyny.

Reakcja rynku po publikacji danych

W Chicago grudniowe kontrakty terminowe na kukurydzę spadły w dniu publikacji raportu (11.08.2023) o 1,8% do 191,8 USD/t. Na paryskiej giełdzie listopadowe kontrakty terminowe na kukurydzę spadły o 1,2% do 222,75 eur/t nie reagując na obniżkę prognozy zbiorów w UE.

Rekordowe zbiory kukurydzy w Brazylii w 2022/23 i zapowiadane na drugie w historii w USA w 2023/24 (gwałtowny wzrost amerykańskich zapasów) będą wywierać presję na notowania w nadchodzących miesiącach, chyba że pogoda w okresie siewów w Ameryce Południowej nie dopisze.

Źródło: USDA

Jedynie unijna pszenicy zyskała nieco w skali minionego tygodnia

0
pszenica_konsumpcyjna_ap

Tradycyjnie już na giełdowym rynku zbóż i oleistych panowała duża zmienność w tygodniu kończącym się 11-go sierpnia. Wynika to z jednej strony z niejasnych perspektyw dostępności zbóż i nasion oleistych pochodzących z basenu Morza Czarnego, a z drugiej ze sprzyjającej pogody w Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej.

Utrudnienia dla ukraińskiego eksportu wzrosły po zamknięciu korytarza zbożowego przez Rosję i bombardowaniach infrastruktury portów Wielkiej Odessy i tych położonych nad Dunajem. Jednocześnie Rosja nadal dominuje w światowym eksporcie pszenicy, oferując najtańsze na rynku ziarno. Na horyzoncie pojawia się możliwość nakłonienia Moskwy do powrotu do umowy zbożowej, na co mocno nalega Turcja i ONZ, a czemu mogą sprzyjać ostatnie ataki (groźby kolejnych) na rosyjskie porty i jednostki pływające przez siły zbrojne Ukrainy.

Opady, które pojawiły się w kluczowym momencie na większości amerykańskich upraw kukurydzy, soi zaczęły wreszcie sprzyjać farmerom po bardzo trudnym początku wegetacji. Oznacza to, że potencjał plonów odbudowuje się za oceanem przy jednoczesnych doskonałych warunkach panujących w Brazylii (rekordowe zbiory kukurydzy i soi) i lepszych niż rok temu w Argentynie. Wszystko to sprawia, że obserwujemy sezonową presję spadkową w notowaniach amerykańskich kontraktów na giełdzie w Chicago. Dodatkowym negatywnym czynnikiem dla amerykańskich kontraktów był w minionym tygodniu umacniający się na rynku walutowym dolar.

Opublikowany w piątek raport USDA obniżył zgodnie z oczekiwaniami (m/m) szacunki dotyczące plonów i produkcji amerykańskiej kukurydzy, soi i pszenicy, a w konsekwencji też produkcji w skali globalnej. Dane były jednak najczęściej lepsze od oczekiwań uczestników rynku i nie zatrzymały fali przecen.

W konsekwencji, skala spadku amerykańskich kontraktów sięgnęła w tygodniu kończącym się 11.08.2023:

  • Kukurydza: -2,0% (-7,1% tydzień wcześniej);
  • Pszenica: -1,0% (-10,1% tydzień wcześniej);
  • Soja: -3,0% (-2,9% tydzień wcześniej).

Na zamknięciu minionego tygodnia notowania amerykańskiej kukurydzy i pszenicy spadły w okolice długoterminowych minimów z połowy lipca tego roku. Wyceny soi, chociaż mocno spadły w sierpniu to i tak utrzymują się stosunkowo wysoko ze względu na oznaki rosnącego zainteresowania ze strony importerów (też Chin).

Giełda w Paryżu

W minionym tygodniu kontrakty unijne tradycyjnie naśladowały zachowanie swoich odpowiedników z giełdy w Chicago. Spośród trzech głównych kontraktów (pszenica, rzepak i kukurydza) jedynie w przypadku pszenicy wzrosty z początku tygodnia przeważyły późniejsze spadki. Unijnej pszenicy pomogło ubiegłotygodniowe osłabienie euro w stosunku do dolara (wzrost konkurencyjności eksportu), ale też malejące prognozy zbiorów i jakości.

Kukurydza taniała w Paryżu od wtorku do piątku (zaliczyła 11 sesji spadkowych z ostatnich 12), a piątkowe zamknięcie było najniższe od miesiąca. Presja spadkowa płynie z Chicago gdzie analogiczny kontrakt notuje wieloletnie minima.

Rzepak konsoliduje się w ostatnich dniach w okolicy 460 eur/t. Wyceny unijnego kontraktu futures pozostają pod wpływem nadmiernych opadów w głównych krajach produkcyjnych w tym w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich, deficytu opadów w Kanadzie i rekordowych zbiorów na Ukrainie. Negatywnie na notowania wpływały przeceny na rynku soi. Spory tygodniowy spadek wynikał jedynie w wysokiego zamknięcia poprzedzającego tygodnia (474 eur/t). Jednocześnie trend wzrostowy obserwowany na rynku ropy pomaga wszystkim nasionom oleistym i olejom roślinnym.

W skali tygodnia unijna pszenica podrożała o skromne 1,25 eur/t (0,5%). W konsekwencji najbliższa seria pszenicy zakończyła piątek ceną 236,5 eur/t.

Wyceny unijnej kukurydzy spadły w minionym tygodniu o 5,5 euro (-2,4%) do 222,25 eur/t na koniec tygodnia.

Unijny rzepak potaniał o 17,5 euro (-3,7%) w minionym tygodniu do prawie 474 eur/t, kontrakt ten naśladował zachowanie kanadyjskiej canoli i kompleksu sojowego.

Zmiany okresowe notowań kontraktów futures – rzut oka na wykresy

RZUT OKA NA WYKRESY – zamknięcie z 11.08.2023

Giełda w Paryżu

Giełda w Chicago

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

Po bardzo słonecznym wtorku w środę na niebie przybędzie chmur [POGODA]

0

Przed nami pogodna noc. Jedynie od okolic Gorzowa po Pomorze Zachodnie, Koszalin, Darłowo występować mogą burze z silnym deszczem do 40-50 mm oraz silniejszym wiatrem. Na termometrach od 15 stopni na Podkarpaciu i w Lubelskim do 16 stopni w Górach Świętokrzyskich i 18-20 stopni nad resztą kraju. Najcieplejsza noc na Suwalszczyźnie, Warmii i Mazurach, Żuławach- tu około 20-23 stopni.

Nad ranem burze na zachodzie i północy zanikną ale powrócą około południa do Opolskiego, Górnego Śląska, Pomorza Zachodniego oraz bardzo lokalnie w pasie od Kujaw po wschód Wielkopolski. Burze będą niewielkich rozmiarów ale w formie superkomórek- więc popada lokalnie ale gdzie pojawi się burza można spodziewać się gradu do 3 cm, deszczu do 50 mm oraz wiatru do 90 km/h.

Wieczorem zachmurzy się na południu i wschodzie i tu lokalnie pokropi deszcz. Upał w środę odpuści na zachodzie, północy i krańcach południa kraju. Najcieplej będzie tam gdzie to lato jest skrajnie suche czyli w okolicach Łodzi, Warszawy, Torunia.

400-kilogramowy byk uciekinier przepadł w gąszczu kukurydzy. Poszukiwania trwają od piątku

1

Od piątku trwają napięte poszukiwania 400-kilogramowego byka, który uciekł z jednego z gospodarstw na terenie powiatu kępińskiego. Sytuację komplikuje fakt, że uciekinier zdecydował się schronić w gęstym łanie kukurydzy, co utrudnia prowadzenie skutecznych operacji poszukiwawczych.

Wysiłki poszukiwawcze na nic

Mieszkańcy i strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Doruchowie w powiecie kępińskim są zaangażowani w trwającą od piątku akcję poszukiwawczą. Ucieczka sporego byka, który osiąga wagę 400 kilogramów, wzbudziła powszechne zaniepokojenie u lokalnych mieszkańców i nie tylko. Już od pierwszych chwil po doniesieniu o zdarzeniu zaapelowano do mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz zgłaszanie wszelkich obserwacji na temat miejsca pobytu uciekiniera. W miarę jak upływał czas rzesza ochotników włączyła się w wysiłki mające na celu zabezpieczenie sytuacji.

Przerwano akcję poszukiwawczą

Jak informuje portal radiosud.pl, działania mające na celu odnalezienie byka napotkały na znaczne trudności. Uciekinier postanowił ukryć się w gęstniejącym pole kukurydzy, co znacznie komplikuje proces wyławiania go z ukrycia. Pomimo trzech dotychczasowych prób przechwycenia byka, nie udało się go schwytać. W związku z tym, władze podjęły decyzję o przerwaniu bieżących działań poszukiwawczych.

 Plan przewiduje, że gdyby byk pojawił się na otwartej przestrzeni, zostanie zastosowana specjalna procedura z udziałem specjalisty wyposażonego w środek usypiający. 

źródło: epoznan.pl; radiosud.pl

Wydano nakaz szczepienia przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu

0

 W ciągu kilku lipcowych dni potwierdzono wystąpienie rzekomego pomoru drobiu w kilku gospodarstwach, co stanowiło pierwsze takie przypadki w Polsce od niemal pół wieku. W odpowiedzi na to wyzwanie, wojewoda podjął decyzję o wprowadzeniu obowiązku szczepień, wspólnie z wojewódzkim lekarzem weterynarii, Andrzejem Czerniawskim.

szczepienia rzekomy pomór drobiu

Szczepienia jako kluczowa obrona przed chorobą

Wirus rzekomego pomoru drobiu, jak wcześniej podawano, to wysoce zjadliwy paramyksowirus typu I. Wobec tego groźnego zagrożenia, Andrzej Czerniawski, Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii, podkreślił konieczność przeprowadzenia szczepień na Podlasiu w celu zabezpieczenia około 1,2 miliona sztuk drobiu, w tym kur i indyków, znajdujących się w komercyjnych hodowlach. Czerniawski zaznaczył, że istnieją już skuteczne szczepionki przeciwko tej chorobie, a szczepienia obejmują zarówno stadka kur, jak i jaja pochodzące ze szczepionych stad reprodukcyjnych.

Wirus rzekomego pomoru drobiu – długa przeżywalność i konieczność ścisłej kontroli

Andrzej Czerniawski podkreślił znaczenie skuteczności szczepionek w kontekście długotrwałej przeżywalności wirusa rzekomego pomoru drobiu. Ten groźny patogen utrzymuje się w środowisku przez długi czas, nawet w skrajnych warunkach, co tylko podkreśla pilną potrzebę przeprowadzenia szczepień dla zabezpieczenia hodowli przed tym wirusem. Jednakże nie tylko komercyjne hodowle są objęte tym programem; apeluje się także do posiadaczy małych stad i przydomowych hodowców, aby przyczynili się do ograniczenia rozprzestrzeniania wirusa poprzez przestrzeganie obowiązkowych szczepień.

źródło: RMF FM

Słaby popyt na żywiec wieprzowy w Unii Europejskiej prowadzi do spadków cen

0
Rynek trzody chlewnej

Jak obecnie kształtuje się sytuacja na rynku świń? W krajach unijnych na rynku żywca wieprzowego obserwujemy słaby popyt na żywiec wieprzowy. Ten trend spowodował spadki cen, które miały swoje źródło głównie w Niemczech. W 31. tygodniu, cena tuczników na rynku VEZG została obniżona o 10 eurocentów, osiągając poziom 2,40 €/kg (wbc). Ruch ten oczywiście wywołał efekt domina, prowadząc do spadków cen w wielu krajach unijnych.

Słaby popyt na żywiec wieprzowy w Unii Europejskiej prowadzi do spadków cen

Wpływ spadającej konsumpcji i niepewnej pogody

Wakacyjny czas w Niemczech często wprowadza pewne niekorzystne tendencje na rynku. To okres, w którym konsumpcja wyraźnie spada, a niektóre zakłady przetwórcze decydują się na czasowe zamknięcie linii ubojowych. W dodatku, ostatnio występująca kapryśna pogoda nie zachęcała do spędzania czasu na ogródkowych grillach. Zazwyczaj, po zakończeniu wakacji zwykle następuje wzmożona podaż na rynku niemieckim. Jak silny będzie ten efekt w tym roku?  Być może będzie to czynnik przeciwdziałający spadkom cen żywca.

W minionym tygodniu obserwowaliśmy spadki cen w kilku krajach: w Belgii (-10₵), Austrii (-10₵), Francji (-6₵), Holandii (-3₵) oraz Hiszpanii (-2₵). Aktualnie rynek tuczników w Unii Europejskiej przechodzi okres stabilizacji, a presja cenowa wywierana na ceny skupu stopniowo maleje. Poziom podaży żywca nadal pozostaje na stosunkowo niskim poziomie, a sprzedaż żywca odbywa się płynnie.

Ceny świń w Polsce. Perspektywy na nadchodzący okres

Na naszym krajowym rynku zauważalny jest wyraźny spadek cen skupu w porównaniu do sytuacji na rynku unijnym. Tuczniki w Polsce są obecnie skupowane po cenach niższym niż w Niemczech. Ta presja cenowa odzwierciedla trudną sytuację w handlu mięsem wieprzowym, zarówno na rynku wewnętrznym, jak i w eksporcie. W tej sytuacji zakłady przetwórcze zgłaszają utrudnienia związane z ograniczoną konsumpcją. Zwiększenie pogłowia świń na terenie kraju może przyczynić się do wzmożonej podaży żywca w nadchodzącym okresie jesiennym. Jaka będzie cena za kilka tygodni? Nie powinna spadać, ale jaki jest rynek każdy widzi…

źródło: POLPIG

Przed nami skrajnie gorąca doba. Na zachodzie w nocy lokalnie nie mniej niż 24 stopnie Celsjusza [POGODA]

0

Po gorącym dniu noc odpoczynek od gorąca przyniesie jedynie na Roztoczu, Podkarpaciu i południu Małopolski- tu od 15 do 17 stopni. Na wschodzie około 18 stopni. W centrum i na północy od 20 do 22 stopni. Najcieplej na zachodzie kraju 22-24 stopnie. Najwyższe temperatury wystąpią na zachodzie Ziemi Lubuskiej. Noc będzie pogodna, jedynie na wybrzeżu i Pomorzu Zachodnim lokalnie zagrzmi i popada.

Wtorek będzie bardzo gorący. Apogeum upału na poziomie 36 stopni pojawi się w okolicy Łomży, Ostrołęki, Pisza. Do popołudnia w całym kraju sucho i słonecznie. Dopiero wieczorem ponownie na Pomorzu Zachodnim mogą lokalnie pojawić się burze z silniejszym deszczem.

Tempo rocznej inflacji obniżyło się w lipcu do 10,8%, a w skali miesiąca ceny spadły pierwszy raz od lutego 2022

0
W lutym światowe ceny żywności osiągnęły historyczny rekord

Według poniedziałkowego (14.08.2023) raportu finalnego GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w czerwcu o 10,8% (11,5% w czerwcu) w stosunku rocznym. W tym wzrost cen towarów sięgnął 10,6%, a usług 11,3% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku.

W skali miesiąca ceny towarów i usług spadły w lipcu po raz pierwszy od lutego 2022 roku.

Spadek rocznego tempa lipcowej inflacji wynika głównie z wyższej bazy, ponieważ w lipcu 2022 roku notowaliśmy już gwałtowny wzrost cen, a roczna inflacja sięgnęła wtedy 15,6%. Stąd proste wyliczenie pokazuje, że w skali dwóch lat ceny towarów i usług wzrosły w Polsce aż o 26,4% !

Zmiany cen żywności (dwie zaznaczone kolumny = r/r i m/m):

Warto zauważyć, że w skali roku najmocniej wzrosły ceny żywności – 15,6% oraz użytkowanie domu (w tym nośniki energii)  – 13,8%. Wśród żywności znajdą się nieliczne grupy artykułów, które potaniały od lipca 2022 (masło i drób).

Na szczęście w stosunku do poprzedniego miesiąca (czerwca) ceny towarów i usług spadły po dwóch miesiącach stabilizacji. Do kwietnia, przez 15 kolejnych miesięcy ceny systematycznie rosły.

W skali miesiąca żywność potaniała o 0,7%, ale koszty użytkowania mieszkania (w tym nośniki energii) wzrosły o skromne 0,2%, a paliwa do prywatnych środków podrożały o 0,4% w stosunku do czerwca.

Źródło: GUS

Eksport pszenicy. USA odmawia rozładunku partii z Polski!

0
eksport zbóż z Polski

W porcie w Houston, w Stanach Zjednoczonych, pojawił się problem z ładunkiem pszenicy sprowadzanym z Polski. Jak informuje portal Poland Post English ładunek nie mógł być wyładowany ze statku, ponieważ uznano go za „zanieczyszczony”. Sytuacja ta wywołała obawy dotyczące potencjalnego zwiększenia napięć i problemów w handlu między Stanami Zjednoczonymi, a Unią Europejską.

Pszenica zanieczyszczona ziarnami kukurydzy?

Statek handlowy o nazwie Yochow (numer IMO 9728394; pojemność brutto 21 538 ton; ładowność 34 398 ton) dostarczył około 30 000 ton pszenicy z Polski do Stanów Zjednoczonych. Niemniej jednak, przy dotarciu do portu w Houston, gdzie planowany był proces wyładunku, nie zezwolono na realizację tego kroku. Decyzja ta została podjęta w świetle zarzutów, jakoby partia pszenicy była „zanieczyszczona” ziarnami kukurydzy. Z danych Unii Europejskiej wynika, że ​​w lipcu wysłano z Polski do USA dwie dostawy pszenicy. Pierwszy miał około 29 tys. ton, a drugi 33 tys. ton.

Statek Yochow załadował pszenicę w dniach 9-13 lipca na Gdańskim Terminalu Masowym (GBT) przy Nabrzeżu Bytomskim. Masowiec przybył do Houston w Teksasie 6 sierpnia, cumując przy nabrzeżu CS16 w rejonie North Side Turning Basin do 9 sierpnia, kiedy to został bez rozładunku wycofany na kotwicowisko na redzie Galveston.

Zatrzymanie pszenicy z Polski na statku Yochow zagraża relacjom transatlantyckim

Blokada rozładunku polskiej pszenicy ze statku Yochow stanowi realne zagrożenie dla nie tylko przepływów handlowych, ale również generuje obawy związane z potencjalnym narastaniem napięć handlowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Obecny kontekst sytuacji jest uwarunkowany niedawno zaobserwowanym wzrostem lokalnych cen pszenicy w Stanach Zjednoczonych, spowodowanym suszą. W efekcie Stanom Zjednoczonym zaczyna brakować pszenicy, co zmusza kraj do zastanowienia się nad importem z Europy w celu zaspokojenia wewnętrznego popytu.

Niezwykle istotne jest zrozumienie, że ewentualne odrzucenie lub wycofanie transportu polskiej pszenicy może skutkować znacznym pogorszeniem stosunków handlowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską – informują źródła w USA. Wcześniej Stany Zjednoczone wyrażały krytykę wobec krajów, które wprowadzały bariery pozataryfowe w handlu, ograniczając dostęp amerykańskich dostawców do pewnych rynków.

źródło: poland.postsen.com