Strona główna Blog Strona 416

Mamy się czym szczycić. Polska kluczowym graczem w eksporcie wołowiny na europejskim rynku

1

Polska, będąca jednym z głównych producentów mięsa wołowego w Unii Europejskiej, odgrywa istotną rolę na międzynarodowej arenie handlowej. W 2023 roku eksport tego surowca przyniósł Polsce przychody rzędu 2,2 miliarda euro, umacniając jej pozycję jako drugiego co do wielkości eksportera w UE, zaraz po Irlandii, oraz trzeciego w kontekście eksportu do krajów spoza Wspólnoty.

Polska na rynkach Unii Europejskiej i poza nią

Ponad 80% eksportu trafiło na rynek Unii Europejskiej, z Włochami, Niemcami i Niderlandami jako głównymi odbiorcami. Polska handluje zarówno zwierzętami żywymi, jak i wołowiną świeżą, schłodzoną, mrożoną oraz przetworzonymi produktami. Eksport mięsa wołowego stanowi kluczowy sektor polskiej gospodarki rolno-spożywczej, odpowiadając za niemal 5% całkowitej wartości eksportu tego sektora.

Wyzwania i szanse dla polskich hodowców

Tendencje na rynku unijnym wskazują na spadek produkcji wołowiny o 3% w 2023 roku, co wynika między innymi z wyższych kosztów produkcji oraz malejącego spożycia. Polska, reprezentowana przez Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, stara się skutecznie wykorzystać te zmiany. „To niewątpliwie szansa dla polskich hodowców i tylko od nas zależy czy ją wykorzystamy” – podkreśla Jerzy Wierzbicki, prezes Zrzeszenia.

Ekspansja na rynki poza Unią Europejską

Polska świadomie poszukuje nowych rynków zbytu poza granicami UE. W 2024 roku odbyła się misja do Kazachstanu, mająca na celu wzmocnienie pozycji polskiej wołowiny w Azji Środkowej. Kazachstan, będący kluczowym partnerem Unii Europejskiej, staje się coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem w kontekście zmian geopolitycznych.

Dywersyfikacja rynków zbytu

Ostatnie lata przyniosły sukcesy w otwarciu rynków w Turcji, Wietnamie, Algierii i Chinach. To istotny krok w dywersyfikacji rynków zbytu dla polskiego mięsa wołowego, co zostało osiągnięte dzięki współpracy hodowców z polskimi służbami weterynaryjnymi.

Polski eksport mięsa wołowego nie tylko umacnia gospodarkę kraju, ale także wzmacnia jego pozycję na globalnej mapie handlowej. Przed polskimi producentami wołowiny stoją nowe wyzwania i możliwości, których sprawnie wykorzystują, poszukując nowych rynków zbytu i adaptując się do zmieniających się warunków globalnych.

źródło: Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego

Raport GUS: Skrajne ubóstwo dotyka coraz więcej rodzin rolniczych

0

Rok 2023 przyniósł zaskakujące zmiany w zakresie ubóstwa ekonomicznego w Polsce, szczególnie w kontekście trzech kluczowych wskaźników: ubóstwa skrajnego, relatywnego i ustawowego. Stopa ubóstwa skrajnego wzrosła o 2 punkty procentowe do alarmującego poziomu 6,6% osób w gospodarstwach domowych, co stanowi istotny skok w porównaniu do roku poprzedniego.

Odsetek osób dotkniętych ubóstwem

W 2023 roku odsetek osób dotkniętych ubóstwem skrajnym wzrósł z 4,6% do 6,6%, co stanowi znaczący skok w porównaniu do poprzedniego roku. Ubóstwo skrajne definiowane jest jako sytuacja, w której dochody gospodarstwa są niższe od minimalnych kosztów egzystencji, ustalanych przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych.

Te zmiany miały miejsce po okresie wysokiej inflacji w 2022 roku, która stopniowo ustępowała w 2023 roku. Pomimo poprawy sytuacji nominalnych dochodów gospodarstw, realne wydatki były niższe, co mogło wpłynąć na wzrost zasięgu ubóstwa skrajnego.

Wzrost ubóstwa na wsi

Podobnie jak w poprzednich latach, miejsce zamieszkania miało istotny wpływ na ryzyko ubóstwa. W 2023 roku mieszkańcy wsi doświadczyli wyższego zasięgu ubóstwa skrajnego (11,5%) w porównaniu do mieszkańców miast (3,3%).

Największe miasta, z populacją powyżej 500 tys. mieszkańców, charakteryzowały się najniższym odsetkiem osób dotkniętych ubóstwem skrajnym, wynoszącym 1,6%. Miasta o liczbie mieszkańców między 100 a 500 tys. miały wskaźnik na poziomie 2,0%. Natomiast w mniejszych miastach, z populacją od 20 tys. do 100 tys. oraz poniżej 20 tys. mieszkańców, odsetek osób dotkniętych ubóstwem skrajnym wyniósł odpowiednio 4,1% i 5,4%.

Największy wzrost zasięgu ubóstwa skrajnego zanotowano wśród osób z gospodarstw domowych rolników (wzrost o 5,4 punktów procentowych) oraz osób utrzymujących się z niezarobkowych źródeł dochodu (wzrost o 5,1 punktów procentowych).

Zauważalne wzrosty wystąpiły również wśród osób z gospodarstw domowych, gdzie osoba odniesienia miała wykształcenie zasadnicze zawodowe/branżowe (wzrost o 3,6 punktów procentowych), oraz w gospodarstwach z dwiema osobami w wieku 0-17 lat (wzrost o 3,5 punktów procentowych) oraz z jedną osobą w tym wieku (wzrost o 2,6 punktów procentowych). Mieszkańcy wsi, w tym na obszarach wiejskich poza aglomeracjami, również odnotowali wysokie wzrosty (odpowiednio o 3,4 i 3,8 punktów procentowych).

Gospodarstwa domowe rolników z najwyższymi wskaźnikami niedostatku w Polsce

Główny Urząd Statystyczny używa jeszcze jednej miary do analizy sytuacji gospodarstw domowych: sfera niedostatku, która odpowiada poziomowi minimum socjalnego. Jest to kwota, która według założeń pozwala na utrzymanie „minimalnie godnego życia” oraz zaspokojenie podstawowych potrzeb człowieka.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2023, najwyższe wskaźniki niedostatku dotyczyły gospodarstw domowych rolników (66,5%), osób utrzymujących się z niezarobkowych źródeł poza emeryturami i rentami (65,2%), oraz gospodarstw domowych, gdzie osoba odniesienia miała maksymalnie wykształcenie gimnazjalne (ok. 65,1%). Dodatkowo, wysoki poziom niedostatku występował także w gospodarstwach z co najmniej trzema osobami w wieku 0-17 lat (58,6%).

Analogicznie do ubóstwa, obszary wiejskie (57,2%) były bardziej dotknięte niedostatkiem niż miasta (38,3%). Różnice te są szczególnie widoczne przy porównaniu największych miast, gdzie zagrożenie niedostatkiem dotyczyło 26,8% gospodarstw domowych, z pozaaglomeracyjnymi obszarami wiejskimi, gdzie prawie 60% mieszkańców jest zagrożonych życiem w sferze niedostatku.

źrodło GUS

Dramatyczny wypadek w Głęboczku: Prasa rolnicza wyrwała rękę mężczyźnie podczas prac polowych

0

W Głęboczku, niedaleko Starego Kurowa, doszło do dramatycznego wypadku podczas prac polowych, który miał miejsce w poniedziałek 8 lipca. Prasa rolnicza wciągnęła i wyrwała rękę mężczyźnie. Natychmiastowa interwencja służb ratunkowych była niezbędna.

Śmigłowiec LPR ratuje życie ciężko rannego rolnika

Na miejsce zdarzenia skierowano kilka zastępów straży pożarnej, policję oraz pogotowie ratunkowe. W akcji ratunkowej udział wziął również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ciężko rannego mężczyznę do szpitala. Tam lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce jako pierwsi, szybko zareagowali, zakładając poszkodowanemu opaskę uciskową i zabezpieczając odciętą część ciała

Przypadek ten przypomina o zwiększonym ryzyku wypadków i urazów w okresie intensywnych prac polowych. Apelujemy o szczególną ostrożność i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa podczas wszelkich działań prowadzonych na polu. Wystarczy chwila nieuwagi, aby mogło dojść do tragedii.

źródło: lubuskie24.pl

70-latek w Lexusie doprowadził do poważnego zderzenia z Ursusem!

0

Wczoraj rano doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego na trasie Sierakowo-Zawadki z udziałem 2 pojazdów. W wyniku wypadku ranny został pasażer ciągnika rolniczego, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala. 

20 letni rolnik trafił do szpitala

Funkcjonariusze przasnyskiej drogówki nie mają wątpliwości – to cud, że nie doszło do większej tragedii. Z wstępnych ustaleń wynika, że 70-letni kierowca Lexusa, mieszkaniec powiatu przasnyskiego, podczas ryzykownego manewru wyprzedzania na skrzyżowaniu dróg, doprowadził do dramatycznego zderzenia z ciągnikiem rolniczym marki Ursus. Traktorem kierował 43-letni rolnik z tego samego powiatu.

Największy dramat spotkał jednak 20-letniego pasażera ciągnika rolniczego, który z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi.

Policjanci zabezpieczali ślady i wykonywali oględziny miejsca wypadku. Dalsze postępowanie ma wyjaśnić szczegółowy przebieg i okoliczności zdarzenia.

źródło: mazowiecka.policja.gov.pl

Światowe ceny żywności ustabilizowały się w czerwcu po trzech miesiącach wzrostu

0
Ceny żywności na świecie i w kraju

Indeks cen żywności FAO* wyniósł w czerwcu 2024 r. 120,6 punktu. Oznacza to poziom niezmieniony w stosunku do skorygowanej wartości z maja.

Warto przypomnieć, że Indeks cen żywności FAO rósł od marca do maja, ale ciągle wskaźnik ten pozostał o 2,1% niższy od odpowiadającej mu wartości z czerwca 2023 roku i aż 24,8% poniżej najwyższego poziomu 160,3 punktu osiągniętego w marcu 2022 r.

Wykres indeksu cen żywności FAO w ujęciu miesięcznym

Czerwcowy spadek cen zbóż zrównoważył wzrost cen olejów roślinnych, cukru i nabiału

Indeks światowych cen żywności nie zmienił się w czerwcu, ponieważ wzrosty wskaźników cen olejów roślinnych, cukru i przetworów mlecznych zrekompensowały niższe wskaźniki cen zbóż, podczas gdy wskaźnik światowych cen mięsa pozostał na niemal niezmienionym poziomie.

Wykres zmian poszczególnych grup towarów wchodzących w skład Indeksu cen żywności FAO

Źródło: FAO

* W przeciwieństwie do innych grup towarów, większość cen wykorzystywanych do obliczenia Indeksu Cen Mięsa FAO nie jest dostępna w momencie obliczania i publikacji Indeksu Cen Żywności FAO; dlatego też wartość Indeksu Cen Mięsa za ostatnie miesiące wyznaczana jest na podstawie mieszaniny cen prognozowanych i obserwowanych. Może to czasami wymagać znacznych korekt końcowej wartości Indeksu Cen Mięsa FAO, co z kolei może wpłynąć na wartość Indeksu Cen Żywności FAO.

Międzynarodowe ceny olejów roślinnych były w czerwcu najwyższe od 14 miesięcy

0
Ceny olejów roślinnych

Raport FAO informuje, że indeks cen olejów roślinnych wyniósł w czerwcu średnio 131,8 punktu, co stanowi wzrost o 3,1 procent w porównaniu z majem i jednocześnie najwyższy poziom od marca 2023 r. W skali roku analizowany indeks wzrósł o 14%.

W czerwcu drożał olej palmowego, sojowy i słonecznikowy

Po spadku przez dwa kolejne miesiące, w czerwcu międzynarodowe ceny oleju palmowego odbiły, do czego przyczyniło się głównie ożywienie światowego popytu importowego wynikające ze zwiększonej konkurencyjności cenowej.

Jednocześnie światowe ceny oleju sojowego i słonecznikowego w dalszym ciągu rosły, czemu sprzyjał odpowiednio duży popyt ze strony sektora biopaliw w obu Amerykach oraz malejące możliwości eksportu w regionie Morza Czarnego.

Ceny oleju rzepakowego były stabilne, ale znacznie powyżej poziomu z czerwca 2023 roku

Jeśli chodzi o olej rzepakowy, ceny międzynarodowe w czerwcu pozostały praktycznie stabilne, ale znacznie przekroczyły poziomy z roku poprzedniego w związku z zaostrzającymi się perspektywami globalnej podaży na sezon 2024/25.

Kształtowanie się indeksu cen olejów roślinnych – wykres

Ceny oleju rzepakowego w Polsce

Dane MRiRW pokazują, że na krajowym rynku olej rzepakowy surowy podrożał w skali roku o tylko 0,2% do 4.224 zł/t na koniec czerwca. Jednocześnie ceny oleju rafinowanego były na zamknięciu czerwca (4.673 zł/t) o 23% niższe niż rok temu.

Dla porównania, średnie ceny sprzedaż oleju rzepakowego w Polsce:

Źródło: FAO, MRiRW

Ile dają gąsienice? Test Claas AXION 960 TERRA TRAC

0

Maszyny rolnicze, w tym ciągniki, od dekad konsekwentnie rosną. Ogromna masa i gabaryty z jednej strony zapewniają siłę uciągu i wydajność, z drugiej zaś – powodują silne ugniatanie gleby. Rozwiązaniem coraz śmielej wykorzystywanym przez producentów są napędy gąsienicowe i półgąsienicowe.

Test ciągnika Claas AXION 960 TERRA TRAC: Innowacyjność i wydajność w ekstremalnych warunkach

Dzięki uprzejmości CLAAS Polska nasza redakcja miała możliwość przeprowadzenia kilkudniowych testów ciągnika Claas AXION 960 TERRA TRAC, czyli jedynego na rynku ciągnika półgąsienicowego z amortyzacją. Czterystaczterdziestopięciokonny ciągnik z paliwem, balastem, błotem i HORSCH-em TERANO o szerokości 4,3 m ważył aż 26,3 t i mimo tej ogromnej masy świetnie radził sobie w warunkach, w których – mówiąc szczerze – nie powinno się nawet pracować.

Błoto i zdegradowane gleby

Jesień ubiegłego roku w Wielkopolsce była aż zanadto szczodra w opady, powodowało to spore problemy ze zbiorem kukurydzy. Na działkach, na których przeprowadzany był test AXIONA, w wielu miejscach od jesieni utrzymywały się zastoiska wodne, a gleba była silnie zbita. Z tego względu uprawa została wykonana na głębokość 27 cm z założonymi podcinaczami po to, by glebę intensywnie spulchnić. Wydawać by się mogło, że agregat o szerokości 4,3 m dla ponad 400-konnego ciągnika nie będzie stanowił żadnego wyzwania, jednak stawiany przez niego opór i trudne warunki nie pozwalały momentami przekroczyć prędkości 7 km/h.

Gąsienica daje poczucie pewności

Układ półgąsienicowy w ciągniku AXION zwiększa powierzchnię styku maszyny z glebą aż o 35% względem kół, zmniejsza jednostkowy nacisk na glebę o 50%, i to podczas pracy czuć! Po kilku godzinach pracy tym ciągnikiem i oswojeniu się z nim, przejeżdżając przez obniżenia terenu czy nawet zastoiska wodne, operator nie ma w głowie już tego zastanowienia i obawy „czy przejadę”. Gąsienica będzie się ślizgać po gruncie, ale ciągnik nie zapadnie się tak, jak miałoby to miejsce w przypadku układu kołowego.

Obawy wielu osób budzi to, w jaki sposób gąsienica zachowuje się na asfalcie i jak jest z komfortem i zwrotnością maszyny. Nie oszukujmy się, gąsienica nigdy nie będzie miała takiej zdolności tłumienia jak opona, jednak trzeba pamiętać, że wózki są amortyzowane. Koło napędowe i dwa koła podporowe są również amortyzowane, więc po pierwsze kopiowanie terenu jest dobre, a po drugie komfort pracy jest na wysokim poziomie. Zwrotność natomiast jest poprawiana przez system, który sprawia, że podczas skrętu „nadciąga” ciągnik jedną gąsienicą. Można to trochę porównać do tego, jak skręca czołg.

TERRA TRAC to system, w którym moment na gąsienicę przekazywany jest wyłącznie w sposób cierny, przez gumowe kostki na kole napędowym, a kostki od wewnątrz gąsienicy są tylko po to, by nie pozwolić na zsuwanie się gąsienicy. Wokół tego rozwiązania narosło sporo mitów, jakoby koło napędowe w trudnych warunkach miało się ślizgać po gąsienicy. Jednak, jak widać na obszernym filmie z testów AXIONA, nic takiego nie miało miejsca, jadąc nawet przez zastoiska wodne. Z kolei ogromną zaletą tego systemu jest niewielkie nagrzewanie się gąsienicy podczas przemieszczania się po drogach. Po kilkunastokilometrowej trasie gąsienica robi się ledwie letnia!

Wydajność i spalanie

Producent chwali się, że wykorzystanie układu półgąsienicowego TERRA TRAC zmniejsza spalanie o 15%. Trudno to zweryfikować, nie mając drugiego takiego samego zestawu na polu, tylko w wersji kołowej, ale jedno widać gołym okiem, ciągnik jest oszczędny i wydajny. Podczas pracy w naprawdę trudnych warunkach, na terenie mocno pagórkowatym, mieszając bardzo intensywnie glebę na głębokość blisko 30 cm, spalił w granicach 20 l/ha, co wydaje się świetnym wynikiem.

Rzepak był liderem ubiegłotygodniowych wzrostów na paryskiej giełdzie

0
Ceny zbóż na Matif

W Paryżu notowania sierpniowej serii rzepaku odbiły w górę o ponad 6,5% w minionym tygodniu

Najbliższy kontrakt na rzepak zamknął tydzień ceną 508,25 eur/t, a piątkowe zamknięcie było najwyższe od ponad roku.

We Francji pierwsze zbiory nasion rzepaku i zbóż potwierdzają niski potencjał, zarówno pod względem wydajności, jak i jakości. Francuscy rolnicy zrobili w ubiegłym tygodniu pewne postępy przed przewidywanymi dalszymi opadami w kilku regionach. W obliczu tej sytuacji rolnicy są oczywiście zaniepokojeni ilością zbiorów, a także ich jakością.

Warto zauważyć, że coraz wyższe ceny ropy naftowej wspierają cały sektor biopaliw. Ropa Brent wyceniana jest powyżej 86 usd/b – najwyżej od 3 miesięcy.

Perspektywa słabych zbiorów pszenicy we Francji i odbicie w Chicago wsparły wzrost notowań tego zboża

Na giełdzie Euronext-Paryż kontrakt wrześniowy na pszenicę podrożał o 3,5 euro/t (1,6%) w skali tygodnia (+0,25 eur/t tydzień wcześniej) i wyceniany był na 228,25 eur/t na piątkowym zamknięciu. Znaczne odbicie cen wynika z obaw o poziom zbiorów w Europie, a zwłaszcza we Francji, gdzie deszczowa pogoda utrzymuje się od jesieni i stwarza ciągłe problemy rolnikom. W miniony piątek dodatkowy impuls do ruchu w górę dała giełda w Chicago ze wzrostem najbliższej serii pszenicy na poziomie 3,2%.

Unijna kukurydza podrożała niespełna 2% w skali tygodnia

W Paryżu kontrakt najbliższy na kukurydzę zamknął piątek ceną 209,75 eur/t, zyskując 3,75 euro w skali tygodnia. Notowania tego zboża zamknęły tydzień na plusie tylko dzięki piątkowemu wybiciu. Kontrakt paryski wsparło odbicie notowań amerykańskiej kukurydzy w końcówce tygodnia, ale też pogarszające się oczekiwaniami dla UE. W prognozie z końca czerwca Komisja Europejska obniżyła swoją prognozę tegorocznych zbiorów kukurydzy w UE z 68,6 mln ton do 64,8 mln ton (62,7 mln ton w 2023 roku).

W Chicago kontrakty na zboża i kompleks sojowy zamknęły tydzień na plusie

Amerykańskie kontrakty na zboża i soję rosły w końcówce tygodnia, korzystając z osłabienia dolara, a pszenica dodatkowo za sprawą wyjątkowo dużej sprzedaży eksportowej (805,4 tys. ton w ostatnim tygodniu).

Zamówienia eksportowe amerykańskiej kukurydzy i soi były w tym samym czasie skromne, odpowiednio 357,2 tys. ton – kukurydza i 228,4 tys. ton – soja. W USA zasiewy kukurydzy i soi wkraczają teraz w kluczowy dla plonowania etap, co zwiększa niepewność i zmienność na rynku.

Okresowe zmiany notowań – tabela

Rzut oka na wykresy (zamknięcie z 05.07.2024)

Kontrakty na zboża:

Kontrakty na oleiste:

Źródło: KE, USDA, CBoT, Euronext-Paryż

Niski popyt na wieprzowinę i wysyp ognisk ASF wpływa na ceny świń

0

W ostatnich tygodniach Polska doświadcza spadku popytu na wieprzowinę, który jest częściowo wynikiem niesprzyjającej pogody dla grillowania. Zakłady mięsne zmuszone zostały do obniżenia cen skupu tuczników, co doprowadziło do ich spadku o 10 eurocentów, osiągając poziom 2,10 €/kg (wbc).

Niepogoda i sportowe wydarzenia wpłynęły na spadek popytu na wieprzowinę w Europie

Chłodna i deszczowa aura nie sprzyjała typowym letnim aktywnościom, co przełożyło się na niższe zainteresowanie mięsem. Sytuacja ta jest zgodna z trendem obserwowanym w Niemczech, gdzie ceny wieprzowiny gwałtownie spadły z powodu nadwyżki podaży nad popytem.

Europejskie Mistrzostwa w piłce nożnej oraz początek wakacji nie spowodowały wzrostu sprzedaży mięsa, jak można było się spodziewać. Niemcy tradycyjnie wyjeżdżają na wakacje na południe Europy, co dodatkowo obniża krajowy popyt na wieprzowinę. Wzrost konsumpcji mięsa wieprzowego w Hiszpanii w sezonie letnim może delikatnie podnieść popyt na żywiec w tym kraju, ale nie wystarczy to, by zrównoważyć obecne nadwyżki na rynku.

Wysyp ognisk ASF. Szczególnie trudna sytuacja w Wielkopolsce

Niepokojącym zjawiskiem jest także wzrost liczby ognisk afrykańskiego pomoru świń (ASF), zwłaszcza w Wielkopolsce. Do początku lipca odnotowano już 17 takich przypadków, co zwiększa obawy przed sezonowym nasileniem się tego wirusa w chlewniach. Obszary dotknięte ASF znajdują się w strefach czerwonych, co wiąże się z dodatkowymi restrykcjami dotyczącymi przemieszczania świń oraz ograniczeniami co do kierowania mięsa na rynek. Hodowcy z tych obszarów muszą stawić czoła niższym cenom oferowanym za ich żywiec, które obecnie oscylują o kilkadziesiąt groszy niżej niż w pozostałych regionach kraju.

Do tej pory rząd nie podjął decyzji o rekompensowaniu strat hodowcom wynikłych z niższych cen skupu wieprzowiny ze stref czerwonych, co stwarza dodatkowe wyzwania dla lokalnych producentów. Perspektywy na przyszłość są niepewne, z obawami o możliwe dalsze spadki cen, szczególnie w kontekście potencjalnych restrykcji handlowych związanych z chińskimi cełami na unijną wieprzowinę.

źródło: POLPIG

Ponad 19 milionów złotych dla Poznańskiej Hodowli Roślin! Co przyniesie nowy projekt?

0

Poznańska Hodowla Roślin, w ramach konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju FENG – Ścieżka SMART, została uhonorowana niemal 19 milionami złotych na ambitny projekt innowacyjny mający rewolucjonizować polskie rolnictwo. Całkowity koszt projektu, który nosi nazwę „Innowacje w procesach i metodach w hodowli zbóż i roślin strączkowych dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju w zmieniających się warunkach klimatycznych”, wynosi blisko 34,9 miliona złotych.

Kluczowy projekt dla polskiego rolnictwa w zmieniających się warunkach klimatycznych

Realizacja tego przedsięwzięcia jest kluczowa z perspektywy przyszłościowego rozwoju rolnictwa w Polsce. W obliczu coraz bardziej nieprzewidywalnych warunków klimatycznych oraz rosnących wymagań rynkowych, konieczne staje się stworzenie nowych, bardziej odpornych odmian roślin. Poznańska Hodowla Roślin planuje skoncentrować się na opracowaniu roślin, które nie tylko lepiej przystosują się do zmieniającego się klimatu, ale również poprawią efektywność produkcji rolnej.

Projekt zakłada wprowadzenie do krajowego rejestru kilku nowych odmian roślin, które zostaną opracowane w ramach dofinansowanego przedsięwzięcia. Proces ten wspierać będą nowoczesne metody selekcji i stabilizacji genetycznej, wykorzystujące zaawansowane narzędzia molekularne. Dodatkowo, innowacyjne podejście obejmie także hodowlę in vitro zbóż ozimych oraz wykorzystanie dronów do zarządzania uprawami, co zwiększy precyzję działań i adaptację do nowych warunków.

„Naszym celem jest nie tylko zapewnienie stabilności żywnościowej Polski, ale także podniesienie standardów agrotechnicznych zgodnie z zasadami Europejskiego Zielonego Ładu”, mówi przedstawiciel Poznańskiej Hodowli Roślin. Dzięki wsparciu finansowemu nie tylko z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, ale także z Funduszu Badań i Rozwoju Grupy Kapitałowej Krajowej Grupy Spożywczej, projekt ma zapewnioną stabilność finansową do 2029 roku.

Innowacje w hodowli roślin proponowane przez Poznańską Hodowlę Roślin mają na celu nie tylko zwiększenie wydajności produkcji rolniczej, ale także dostosowanie jej do zmieniających się warunków globalnych. „To niezwykle ważny krok naprzód w kierunku nowoczesnego, zrównoważonego rolnictwa, które może stać się wzorcem dla innych krajów europejskich” – podsumowuje przedstawiciel PHR.

Dzięki tym innowacjom Polska może wzmocnić swoją pozycję na międzynarodowej scenie rolniczej, promując zaawansowane technologie i strategie zrównoważonego rozwoju. Poznańska Hodowla Roślin stoi na czele tego przełomowego projektu, mającego potencjał odmienić przyszłość polskiego rolnictwa na lepsze.

źrodło: Głos Wielkopolski

Firma Rolmax autoryzowany dealer marki New Holland otwiera zmodernizowany oddział w Białce

0

Firma Rolmax, autoryzowany dealer marki New Holland, uroczyście otworzyła zmodernizowany oddział w Białce. Nowy punkt sprzedaży, który od kilku lat działał na rynku, został gruntownie przebudowany, aby zapewnić klientom jeszcze wyższy standard obsługi.

Nowe możliwości dla klientów

Nowo otwarty budynek w Białce został specjalnie zaprojektowany, aby sprostać potrzebom klientów. Odwiedzający znajdą tutaj dedykowane pomieszczenia dla działu handlowego, działu części oraz nowoczesny magazyn. Dodatkowo, oddano do użytku przestronną halę serwisową, co umożliwia szybką i efektywną realizację napraw, koordynowaną z centralą w Świdniku.

Uroczystość otwarcia

Oficjalne otwarcie rozpoczęło się od poświęcenia nowego oddziału, a następnie odbyło się symboliczne przecięcie wstęgi przez Łukasza Chęcińskiego, Business Managera marki New Holland w Polsce, wspólnie z właścicielami i przedstawicielami Rolmax oraz CNH Industrial Polska. Wydarzenie zgromadziło ponad 300 gości, którzy mieli okazję zapoznać się z szeroką ofertą maszyn rolniczych marki New Holland, w tym takimi hitami jak ciągnik T6.145 z pługiem, T5.110 z kosiarką oraz ciągnik Boomer 35 z kosiarką.

Całe spotkanie miało charakter rodzinnego pikniku, a dla wszystkich gości przez cały dzień zapewniony został catering. Słoneczna pogoda i przyjemna atmosfera sprawiły, że wydarzenie było niezwykle udane i cieszyło się dużym uznaniem gości.

Wszyscy zainteresowani mogą odwiedzić zmodernizowany oddział dealera Rolmax w Białce przy ulicy Białka 50C.

źródło: mat. prasowe

W nocy popada miejscami od południowego Podlasia przez wschodnie i południowe Mazowsze po Górny Śląsk [POGODA]

0

W nocy Polska zostanie podzielona na gorący wschód i rześki zachód kraju z frontem z lokalnym deszczem od Podlasia po Mazowsze, Łódzkie, Świętokrzyskie, Górny Śląsk i Opolskie. Wieczorem zostanie przedstawiona mapa z opadami. Na termometrach od 8 stopni w rejonie Reska, Szczecina; 10-12 stopni na zachodzie i północy kraju do 14-15 w centrum; poprzez 16-18 stopni na wschodzie i południu Mazowsza, Małopolsce, Podkarpaciu, Podlasiu i w Lubelskim do 19-20 stopni od Włodawy po Terespol, Hajnówkę.

Przed południem dużo chmur i miejscami deszcz od Białegostoku po Siedlce, Latowicz ale około południa już pokaże się słońce i dalsza część dnia słoneczna w całym kraju. Wiatr umiarkowany, jedynie na Opolszczyźnie będzie ponownie niemal bezwietrznie. Na termometrach od 23 stopni w Hajnówce i Sejnach do 31 stopni w Słubicach i Żaganiu.