środa, 18 lutego, 2026

UMOWA Z MERCOSUR: Czy rolnicy zostaną ponownie oszukani?

0
Umowa z Mercosur

UMOWA Z MERCOSUR: Czy jednak zostanie wprowadzona tylnymi drzwiami? Informowaliśmy już o tym na łamach Agroprof, ale w związku z oficjalnym komunikatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi jeszcze raz przypominamy o decyzji Parlamentu Europejskiego z 10 lutego 2026 r. Przyjęto przepisy mające chronić unijny rynek przed skutkami Umowy z Mercosur. Jednak patrząc na tempo prac i naciski Berlina, rodzi się zasadnicze pytanie: czy to rozstrzygnięcie nie jest przygotowaniem gruntu pod wprowadzenie części handlowej Umowy z Mercosur „tylnymi drzwiami”, bez oglądania się na wyrok TSUE i sprzeciw rolników?

Wiele wskazuje na to, że początkowy optymizm – gdy sądziliśmy, iż masowe protesty zmusiły europarlamentarzystów do zablokowania porozumienia poprzez zaskarżenie go do Trybunału – był przedwczesny.

Czytaj również – UMOWA Z MERCOSUR: Klauzule Ochronne Przegłosowane!

Umowa z Mercosur: Mechanizm „splittingu”, czyli jak ominąć państwa członkowskie

Niemcy, dążąc do ratowania własnego przemysłu, forsują tzw. procedurę rozdzielenia (splitting). To właśnie owe „tylne drzwi” do wprowadzenia Umowy z Mercosur. Pozwalają one na tymczasowe wprowadzenie w życie samej części handlowej (dotyczącej ceł i kwot rolnych) jako wyłącznej kompetencji unijnej. W takim scenariuszu głosowanie w parlamentach narodowych, np. w polskim Sejmie czy francuskim Zgromadzeniu Narodowym, staje się zbędne.

Przyjęte właśnie rozporządzenie o „hamulcach bezpieczeństwa” idealnie wpisuje się w ten plan. Komisja Europejska zyskuje argument: „Możemy zacząć handlować już teraz, bo przecież rolnicy dostali mechanizmy ochronne”.

Gdzie tkwi pułapka?

Komunikat MRiRW otwarcie przyznaje, że w negocjacjach (trilogu) nie uwzględniono kluczowych postulatów Polski dotyczących wzajemności standardów produkcji.

  • Brak klauzul lustrzanych: Towary z krajów Mercosur nadal nie muszą spełniać restrykcyjnych norm unijnego Zielonego Ładu. Oznacza to, że europejscy rolnicy będą konkurować z produktami wytworzonymi przy znacznie niższych kosztach, bez obciążeń środowiskowych i regulacyjnych, którym sami podlegają.
  • Iluzoryczne progi: Przy rekordowej podaży produktów rolnych z Argentyny i Australii, stały dopływ tańszego towaru może „dusić” ceny w Europie, pozostając tuż pod progiem 5%, co uniemożliwi uruchomienie interwencji. Taka „kontrolowana” podaż może przez miesiące, a nawet lata, erodować rentowność europejskich gospodarstw, zanim jakikolwiek mechanizm ochronny zostanie włączony.

Zamiast blokady – instrukcja obsługi kryzysu

Minister rolnictwa Stefan Krajewski przyznaje, że rozwiązanie jest „nieidealne”, choć lepsze niż pierwotne propozycje KE (progi 5% zamiast 10%). Jednak nie miejmy złudzeń: cała ta legislacyjna machina nie ruszyła po to, by Umowę z Mercosur wyrzucić do kosza. Ona ma sprawić, że gdy Bruksela i Berlin zdecydują się na jej tymczasowe wdrożenie, opór rolników będzie trudniejszy, bo „przecież procedury ochrony już istnieją”.

Zamiast tarczy, którą obiecywano na barykadach, rolnicy dostali regulamin zarządzania kryzysem, który Bruksela najwyraźniej uznaje za nieunikniony.

Czas na sprawdzian wiarygodności

W tej sytuacji jedyną realną zaporą mogą okazać się już tylko decyzje na szczeblu krajowym. Wypada mieć głęboką nadzieję, że polski rząd – zgodnie z deklaracjami składanymi podczas największych fal protestów – dotrzyma słowa danego rolnikom. Jeśli unijne klauzule ochronne związane z Umową z Mercosur okażą się jedynie biurokratyczną fasadą, Polska musi być gotowa do samodzielnego blokowania napływu tanich towarów, które nie spełniają naszych norm jakościowych i produkcyjnych. Tylko twarde egzekwowanie zasady wzajemności, nawet wbrew naciskom z Brukseli czy Berlina, może uchronić rodzime gospodarstwa przed skutkami tej nierównej konkurencji.

Cena diesla w punkcie zwrotnym? Analiza rynku dla rolników i kierowców

0
Ceny diesla

Cena diesla na polskim rynku stała się tematem numer jeden w gospodarstwach rolnych oraz na forach zrzeszających kierowców. W obliczu nadchodzącego sezonu prac polowych i rekordowego rozwarstwienia stawek, redakcja Agroprofil analizuje rynek dwutorowo: sprawdzamy realny hurt dla producentów rolnych oraz sytuację na pylonach, która dotyka wszystkich użytkowników dróg.

Hurt dla rolnika: Orlen SPOT minus rabat kwotowy

Większość rolników, kupując paliwo w dużych ilościach „do beczki”, operuje na rynku hurtowym. Tutaj oficjalne tabele PKN Orlen są jedynie punktem wyjścia. Profesjonalna współpraca z dystrybutorami opiera się na formule: Cena SPOT minus rabat kwotowy.

Dzisiejsza cena netto w PKN Orlen wynosi 4,613 zł/l, co po doliczeniu 23% VAT daje 5,67 zł/l brutto. To jest „sufit”, od którego zaczynają się negocjacje. Skoro na najtańszych stacjach w kraju cena diesla spadła do poziomu 5,50 zł/l, jest to jasny dowód, że rolnik kupujący hurtowo może i powinien oczekiwać stawek znacznie niższych od oficjalnego cennika rafinerii. Akceptowanie ceny równej „oficjalnemu hurtowi” to przy obecnych upustach rynkowych przepłacanie.

Ceny paliw w Polsce – WYKRES

Detal: Spadki mimo drożejącego hurtu

Zjawisko, które analizujemy dla wszystkich kierowców, jest wyjątkowo ciekawe. Mimo że w ostatnim tygodniu ceny w rafineriach lekko drgnęły w górę, średnie ceny na stacjach (według e-petrol.pl) zanotowały symboliczne spadki (średnia dla diesla to obecnie 5,93 zł/l).

Dzieje się tak, ponieważ maleje olbrzymia marża detaliczna, która w poprzednich miesiącach była rekordowo wysoka. Właściciele stacji, chcąc utrzymać obroty, „schodzą” ze swoich zysków, co chroni kierowców przed natychmiastowymi podwyżkami. Dla rolnika to jednak sygnał ostrzegawczy: bufor w postaci marży detalicznej się kończy i wkrótce ceny na stacjach zaczną gwałtownie gonić drożejący hurt.

Gigantyczne rozwarstwienie na pylonach

Dla szerokiej rzeszy czytelników Agroprofil kluczową informacją jest skala rozwarstwienia cen. Różnice między stacjami sięgają obecnie kilkunastu procent. Podczas gdy stacje premium i autostradowe trzymają wysokie marże, lokalni gracze i punkty przymarketowe oferują diesla w okolicach 5,50–5,60 zł/l. Wybór odpowiedniego miejsca tankowania pozwala zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych na jednym baku, co przy flocie pojazdów w gospodarstwie generuje konkretne kwoty.

Fundamenty rynku: USD, Iran i światowe zapasy zbóż

Na ceny paliw w Polsce oddziałują potężne siły globalne:

  1. Dolar i ropa: Kurs USD/PLN oscyluje wokół 3,55 zł. Stabilna waluta amortyzuje napięcia związane z Iranem i sytuacją w Zatoce Perskiej, która utrzymuje baryłkę ropy Brent w okolicy 70 USD.
  2. Nadpodaż zbóż: To perspektywa, o której pamiętamy – rekordowe zbiory pszenicy w Argentynie i Australii wywierają presję na niskie ceny skupu. W tym kontekście każda oszczędność na paliwie bezpośrednio wpływa na rentowność produkcji.
  3. Perspektywa roczna: Mamy też dobre wieści – porównując ceny rok do roku, diesel jest dziś tańszy o kilkadziesiąt groszy, co daje rolnikom lepszy punkt startowy do wiosennych prac niż w ubiegłym sezonie.

Zmiany cen paliw w skali roku – TABELA

Podsumowanie i rekomendacje

Luty to czas „zaciskania się” marż detalicznych i ostatni moment na zakupy przed sezonowym wzrostem popytu.

Rekomendacja: Jeśli kupujesz hurtowo, wymagaj rabatu kwotowego od ceny SPOT dnia. Jeśli tankujesz na stacji, szukaj punktów, które już teraz oferują cenę w okolicach 5,50 zł/l. Chwilowe spadki w detalu przy rosnącym hurcie to okazja, która ze względu na koszty terminowe i geopolitykę, może się szybko nie powtórzyć.


Analiza Agroprofil na bazie cen rynkowych

Rynek mięsa w 2026 roku. Ceny tuczników rosną w lutym

0
ceny mięsa, ceny tuczników
ceny mięsa, ceny tuczników

Rynek mięsa w 2026 roku (FAO). Krajowe ceny tuczników rosną w lutym. Początek 2026 roku na rynku mięsa upływa pod znakiem dużych kontrastów. Podczas gdy światowe raporty FAO za styczeń podsumowują okres spadków i niepewności, luty w Polsce przynosi gwałtowne przełamanie na rynku trzody chlewnej. Najnowsze ceny tuczników pokazują, że marazm ustępuje miejsca solidnym podwyżkom w rodzimych skupach.

Przeczytaj również – Prognozy dla rynku mięsa na 2026 rok – czas stabilizacji czy kolejnych wstrząsów?

Globalne tło: Co działo się w styczniu? (Raport FAO)

Według najnowszego zestawienia FAO, światowy indeks cen mięsa spadł w styczniu do poziomu 123,8 pkt (spadek o 0,4% m/m).

  • Wieprzowina pod presją: To właśnie ten sektor najmocniej obniżył globalny wskaźnik. Nadpodaż w Unii Europejskiej po przerwach świątecznych oraz ograniczony popyt z Azji zmusiły zakłady do redukcji stawek.
  • Wołowina i baranina: Zachowały względną stabilność. Ceny wołowiny obroniły się dzięki sprawnej logistyce Brazylii, która po nałożeniu wysokich ceł w USA (26,4%), błyskawicznie przekierowała eksport do Chin.
  • Drób: Jako jedyny gatunek drożał globalnie, napędzany silnym popytem na tanie białko zwierzęce.

Indeks cen mięsa FAO – WYKRES

Ceny tuczników w Polsce: Lutowe odbicie

Choć światowe dane za styczeń mogły budzić niepokój, luty w Polsce przyniósł zupełnie nowy scenariusz. Jak wynika z bieżących notowań rynkowych (m.in. cenyrolnicze.pl), rynek trzody chlewnej wszedł w fazę dynamicznego odrabiania strat.

  • Skok cen o 40 groszy: Jeszcze miesiąc temu (12.01) tuczniki w wadze żywej wyceniano średnio na 4,01 zł/kg. Notowania z 9 lutego 2026 r. wskazują już na średnią 4,42 zł/kg.
  • Klasa E w górę: W ciągu zaledwie tygodnia przeciętna stawka za klasę E wzrosła o 0,29 zł/kg, osiągając poziom 5,74 zł/kg.
  • Walka o surowiec: Znaczny wzrost stawek minimalnych (o 40 gr/kg) świadczy o tym, że ubojnie rozładowały poświąteczne zatory i obecnie muszą realnie konkurować o ograniczoną ilość żywca na rynku.

Pozostałe gatunki: Wołowina i drób na szczytach

W cieniu odbicia na rynku wieprzowiny, pozostałe sektory mięsne w Polsce utrzymują wysoką temperaturę cenową:

  • Wołowina: Pozostaje rekordowo droga. Średnia cena bydła ogółem (14,30 zł/kg) jest aż o 27% wyższa niż przed rokiem, co jest efektem potężnego ssania z rynków eksportowych, głównie z Niemiec.
  • Drób: Sytuacja jest napięta ze względu na czynniki chorobowe (HPAI). Największą dynamikę widać w cenach indyków – stawka 9,88 zł/kg jest o 25% wyższa r/r, co wynika z drastycznych ubytków w pogłowiu.

Podsumowanie Agro Profil

Rok 2026 zaczął się od globalnego ochłodzenia, ale luty w Polsce przynosi „gorące” cenniki. Ceny tuczników rosną, a wołowina i drób utrzymują wysokie pułapy. Dla producentów to sygnał, że po trudnym styczniu marże wreszcie mają szansę na stabilizację.

Źródło: FAO, analizy rynkowe

Pogoda- dziś +14 w Tarnowie a za 3 dni -15 w Suwałkach

0
Pogoda 13 lutego
Pogoda 13 lutego

Co w pogodzie wokół Polski?

Jutro potężna śnieżyca- spadnie 10 do 25 cm- uderzy w Litwę, Łotwę, Kaliningrad oraz północną Białoruś. Opad śniegu zahaczy o Kaszuby, wybrzeże Polski.

Duża śnieżyca w weekend -spadnie 10-50 cm- przetoczy się przez Słowacją, południową, zachodnią Ukrainą i sięgnie południowych krańców Białorusi.

Pogoda na najbliższą noc

Będzie nadal bardzo ciepło jak na luty. Od Ziemi Łódzkiej po Świętokrzyską, Podkarpacie, Małopolskę, Opolskie, Górny Śląsk, Dolny Śląsk, południe Wielkopolski temperatura nie spadnie poniżej 5-8 stopni. Od Ziemi Lubuskiej po resztę Wielkopolski, Kujawsko Pomorskie, Mazowieckie i Lubelskie od 2 do 4 stopni na plusie. Na północy kraju około 1-2 stopni na plusie. Najchłodniej będzie około 10 km na południe i wschód od Słupska- tam 0 stopni.

Dużo deszczu

To będzie bardzo deszczowa noc od Szczecina po Kaszuby i Żuławy- tu spadnie od 7 do nawet 15 mm deszczu- między Lęborkiem, Wejherowem, Słupskiem sypnie sam śnieg. Deszcz sięgnie takich miast jak Poznań, Toruń, Olsztyn, Kętrzyn, Suwałki- tu spadnie od 2 do 6 mm. Na zachodzie, wschodzie, południu i w centrum przeważnie sucho- lokalnie pokropi deszcz do 0,2 mm.

Dzień ze zmianami- za frontem zacznie płynąć zimne powietrze

Ten sam front co na północy kraju w nocy przyniesie ulewy za naszą północną granicą przyniesie śnieżyce. U nas śnieżyca pojawi się dopiero na samym końcu frontu i będą to okolice Świnoujścia, Koszalina, Reska, Kaszuby, Żuławy a słabszy/ krótszy opad śnieg sięgnie okolic Piły, Gniezna, Torunia, Grudziądza ( ale to dopiero po południu).

Na południu, wschodzie i w centrum w ciągu dnia najwyżej pokropi deszcz- przeważnie sucho.

Wiatr od Ziemi Lubuskiej po większość Wielkopolski i Ziemię Łódzką bardzo silny z zachodu. Nad Morzem sztorm z wiatrem północno wschodnim. Nad resztą kraju wiatr słabszy.

Pogoda 13 lutego

W weekend wróci mróz

Po dzisiejszych 14 stopniach jutro zostanie maksymalnie 11 stopni w Małopolsce a pojutrze około 0.

To by było na tyle jeśli chodzi o najcieplejsze miejsce w Polsce. Na północ spłynie silny chłód z niedaleko bo Estonii i Szwecji ale temperatura spadnie do przynajmniej -15 stopni w niedzielę i -18 w rejonie Suwałk, Lidzbarka w poniedziałek.

Kolejna zmiana pogody od wtorku na zachodzie i południu- gdzie po południu dotrze odwilż i od środy w centrum- gdzie również wygra odwilż.

Pogodowa kartka z kalendarzahttps://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Tłusty Czwartek – tradycja zakorzeniona w kulturze wsi i cyklu gospodarczym

0
Pączki Lux Magdy

Tłusty Czwartek należy do najtrwalszych elementów polskiego kalendarza obrzędowego. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z rekordami sprzedaży pączków, jego geneza ma głęboko agrarny charakter. To święto wyrosłe z rytmu pracy na roli, sezonowości produkcji żywności oraz wspólnotowego modelu życia wsi.

Zapusty – czas przejścia między zimą a nowym sezonem

Tłusty Czwartek przypada w ostatni czwartek przed Wielkim Postem i stanowi kulminację zapustów – okresu kończącego karnawał. W tradycyjnej gospodarce rolnej był to moment szczególny. Z jednej strony kończył się czas zimowego spowolnienia, z drugiej – rozpoczynały się przygotowania do wiosennych prac polowych.

Dawne społeczności wiejskie funkcjonowały w ścisłym powiązaniu z cyklem przyrody. Zima była okresem względnego wyciszenia prac polowych, ale jednocześnie czasem przetwórstwa, napraw sprzętu i planowania zasiewów. Tłusty Czwartek symbolicznie zamykał ten etap i zapowiadał nadejście intensywnego sezonu produkcyjnego.

Racjonalność dawnej kuchni wiejskiej

Obfite spożywanie tłustych potraw miało wymiar nie tylko symboliczny, ale również praktyczny. Przed okresem postu należało zagospodarować zapasy produktów takich jak:

  • smalec i słonina,
  • masło,
  • jaja,
  • mleko,
  • mąka z zimowych przemiałów.

W gospodarstwach samowystarczalnych nic nie mogło się zmarnować. Wykorzystanie produktów o krótszej trwałości było elementem racjonalnej gospodarki żywnościowej. Pączki i faworki powstawały z surowców wytwarzanych bezpośrednio w gospodarstwie – były więc przykładem lokalnego przetwórstwa, zanim stało się ono pojęciem ekonomicznym.

Pączek jako symbol obfitości i urodzaju

W kulturze ludowej spożywanie tłustych wypieków miało zapewnić pomyślność w nadchodzącym roku gospodarczym. Wierzono, że brak udziału w świętowaniu może przynieść nieurodzaj lub pecha.

Tłuszcz i słodycz symbolizowały dostatek. W społecznościach rolniczych, gdzie poziom życia zależał bezpośrednio od plonów, takie znaki miały realne znaczenie psychologiczne i społeczne – budowały poczucie wspólnoty i nadziei na dobry sezon.

Wymiar społeczny na wsi

Tłusty Czwartek był również czasem integracji. W wielu regionach organizowano:

  • zabawy zapustne,
  • pochody przebierańców,
  • spotkania sąsiedzkie,
  • wspólne biesiady w domach gospodarzy.

Przebieranki i maskarady – szczególnie popularne wśród dzieci i młodzieży – stanowiły element ludowej kultury przejścia: od zimy do wiosny, od odpoczynku do pracy, od karnawału do postu.

Współczesne znaczenie dla obszarów wiejskich

Dziś Tłusty Czwartek jest także okazją do promocji produktów regionalnych i działalności kół gospodyń wiejskich. Coraz częściej organizowane są konkursy na najlepszy tradycyjny wypiek, kiermasze lokalnych producentów czy wydarzenia integrujące mieszkańców gmin.

W dobie dyskusji o skracaniu łańcuchów dostaw i wzmacnianiu lokalnej produkcji żywności, Tłusty Czwartek przypomina o korzeniach polskiej samowystarczalności żywnościowej – opartej na pracy rolnika, lokalnym młynie, przydomowym drobiu i mleku z własnej obory.

To święto, które – mimo zmieniających się realiów gospodarczych – wciąż łączy tradycję z praktyką rolniczego życia.

Sprawdzony przepis od naszej Czytelniczki

Tegoroczny Tłusty Czwartek to dla nas nie tylko okazja do przypomnienia historii i znaczenia tej tradycji w kulturze wsi. Od naszej zaprzyjaźnionej Czytelniczki – gospodyni z wieloletnim doświadczeniem – otrzymaliśmy sprawdzony, rodzinny przepis na tradycyjne pączki.

To receptura przekazywana z pokolenia na pokolenie, oparta na prostych, naturalnych składnikach: mące dobrej jakości, świeżych jajach, mleku i maśle. Jak podkreśla Autorka, sekret tkwi nie tylko w proporcjach, ale przede wszystkim w cierpliwym wyrabianiu ciasta i odpowiedniej temperaturze smażenia.

Z przyjemnością dzielimy się tym sprawdzonym przepisem z Państwem, wierząc, że zagości on w wielu domach

Pączki Lux – MAGDY

Składniki:

  • 1280 g – 1300 g mąki pszennej typu 650
    lub 1,3 kg mąki (650g mąki typu 450 i 650g mąki typu 00 do pizzy)
  • 18 żółtek – 370–380 g, nawet 400 g
  • 10 dag drożdży świeżych
  • 10 dag cukru trzcinowego
  • 20 dag masła klarowanego (roztopić)
  • 5 łyżek spirytusu
  • szczypta soli
  • cukier z prawdziwą wanilią lub ekstrakt wanilii
  • 650 ml mleka ciepłego

Wykonanie:

  1. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, 2 łyżkami mąki i odrobiną mleka – zrobić zaczyn.
  2. Mąkę przesiewamy.
  3. Żółtka i pozostały cukier miksujemy na puch
    Jeśli dajemy wanilię – dodać do żółtek.
  4. Gdy zaczyn wyrośnie, dodać go do żółtek.
    Dodać resztę mleka, szczyptę soli i szpatułką wymieszać.
  5. Dodać mąkę i dalej chwilę szpatułką połączyć składniki.
  6. Dalej wyrabiamy robotem z hakiem około 5 minut.
    Dodać spirytus i znów wyrabiać 2–3 minuty.
  7. Dodać powoli masło (na wolniejszych obrotach) i wyrabiać około 10 minut.
  8. Następnie na stolnicy (bez podsypywania mąką) wyrabiać tak długo, aż ciasto zacznie odklejać się od stolnicy.
    Od czasu do czasu podskrobywać ciasto nożem ze stolnicy.
    Wyrabiać około 30 minut.
  9. Ciasto przełożyć do miski i odstawić do wyrośnięcia – aż przynajmniej podwoi objętość.
  10. Po wyrośnięciu przebić/odgazować ciasto, wyrobić ok. 5 min.
  11. Uformować wałek, podzielić na kawałki po ok. 60 g i formować kulki.
  12. Do wyrośnięcia koniecznie przykryć ściereczką – aż przynajmniej podwoją objętość.
  13. Smażyć na smalcu w temp. ok. 175°C (nie wyższej).
  14. Nadziewać powidłami, marmoladą, czekoladą, wg uznania.
Przepis na pączki

Jakie oświetlenie dla kur niosek wybrać, aby zwiększyć nieśność i zadbać o ich dobrostan?

0
kurnik

Odpowiednie światło w kurniku to jeden z najważniejszych czynników wpływających na zdrowie i wydajność kur niosek. To właśnie długość dnia oraz natężenie oświetlenia regulują rytm biologiczny ptaków, pobudzają produkcję jaj i wpływają na ich kondycję. Właściwie dobrany system pozwala nie tylko zwiększyć nieśność, ale także ograniczyć stres i zachowania agresywne w stadzie.

Dlaczego światło ma tak duże znaczenie w hodowli kur niosek?

Kury są bardzo wrażliwe na zmiany długości dnia. W naturze zaczynają intensywnie nieść się wiosną, gdy dni stają się dłuższe. Odpowiada za to mechanizm hormonalny sterowany ilością światła docierającego do siatkówki oka.

Zbyt krótki dzień świetlny może zahamować produkcję jaj. Z kolei nadmiar światła lub jego zbyt duże natężenie prowadzi do niepokoju, kanibalizmu i spadku odporności. Dlatego tak ważne jest stworzenie stabilnych warunków, które będą naśladować naturalny rytm dobowy, ale jednocześnie zapewnią optymalną wydajność przez cały rok.

Optymalna długość dnia świetlnego

Dla kur niosek rekomenduje się utrzymywanie dnia świetlnego na poziomie od 14 do 16 godzin. Młode kury w okresie odchowu powinny mieć krótszy dzień, aby nie rozpoczęły zbyt wcześnie nieśności. Stopniowe wydłużanie czasu świecenia pozwala organizmowi przygotować się do produkcji jaj.

Najlepsze efekty daje stabilny harmonogram. Włączanie i wyłączanie światła o tych samych porach zapobiega stresowi. Nagłe zmiany, takie jak skrócenie dnia o kilka godzin, mogą spowodować gwałtowny spadek nieśności.

W praktyce zimą konieczne jest doświetlanie kurnika, ponieważ naturalne światło nie wystarcza do utrzymania odpowiedniej długości dnia.

Natężenie światła w kurniku

Równie istotne jak czas świecenia jest natężenie światła. Dla kur niosek przyjmuje się, że powinno ono wynosić około 10 do 20 luksów na poziomie ptaków.

Zbyt mocne światło sprzyja agresji i wydziobywaniu piór. Zbyt słabe może utrudniać ptakom znalezienie paszy i wody, co odbija się na ich kondycji. Warto pamiętać, że światło powinno być równomiernie rozprowadzone w całym pomieszczeniu, bez ciemnych zakamarków i oślepiających punktów.

W mniejszych przydomowych hodowlach wystarczą dobrze rozmieszczone źródła światła o umiarkowanej mocy. W większych obiektach stosuje się projektowane systemy oświetleniowe, które zapewniają jednolite warunki w całej hali.

Barwa światła, a zachowanie kur

Barwa światła również ma znaczenie. Najczęściej zaleca się światło o ciepłej lub neutralnej temperaturze barwowej w zakresie 2700 do 4000 kelwinów. Taki odcień jest zbliżony do naturalnego światła dziennego.

Światło chłodne, o wysokiej temperaturze barwowej, może nadmiernie pobudzać ptaki. Ciepła barwa działa łagodniej i sprzyja spokojniejszemu zachowaniu. W niektórych systemach stosuje się także światło czerwone, które zmniejsza widoczność krwi i ogranicza skłonność do kanibalizmu.

Dobór barwy powinien być dostosowany do wielkości stada oraz warunków panujących w budynku.

Jakie źródła światła sprawdzą się najlepiej?

Obecnie najczęściej stosuje się oświetlenie LED. Ma ono wiele zalet, takich jak niskie zużycie energii, długa żywotność i możliwość regulacji natężenia. Lampy LED nie nagrzewają się tak mocno jak tradycyjne żarówki, co ma znaczenie w zamkniętych pomieszczeniach.

Starsze rozwiązania, takie jak żarówki wolframowe czy świetlówki, są mniej energooszczędne i trudniej nimi sterować. Dodatkowo świetlówki mogą migotać, co jest niewidoczne dla człowieka, ale dostrzegalne dla kur i może wywoływać niepokój.

Nowoczesne systemy LED umożliwiają płynną regulację natężenia oraz symulację wschodu i zachodu słońca. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć gwałtownego zapalania i gaszenia światła, które powoduje stres.

Automatyzacja oświetlenia w kurniku

Warto rozważyć zastosowanie programatorów czasowych lub sterowników automatycznych. Dzięki nim można ustawić dokładne godziny włączania i wyłączania światła oraz stopniowe zmiany jego natężenia.

Automatyzacja zapewnia powtarzalność warunków i eliminuje błędy ludzkie. W większych hodowlach stosuje się systemy sterowane komputerowo, które uwzględniają także temperaturę, wilgotność i wentylację.

W małych gospodarstwach wystarczy prosty timer, który będzie codziennie uruchamiał oświetlenie o stałej porze. Nawet takie podstawowe rozwiązanie znacząco poprawia stabilność produkcji jaj.

Oświetlenie, a wiek kur

Potrzeby świetlne zmieniają się wraz z wiekiem ptaków. Pisklęta wymagają dłuższego dnia świetlnego w pierwszych dniach życia, aby łatwo odnajdywały pokarm i wodę. Następnie czas świecenia stopniowo się skraca, co pozwala opóźnić dojrzewanie płciowe.

W momencie wprowadzenia kur do okresu nieśności dzień świetlny wydłuża się do docelowych 14 do 16 godzin. Stabilność w tym okresie jest szczególnie istotna, ponieważ organizm ptaka reaguje bardzo wrażliwie na zmiany.

Nagłe skrócenie dnia może doprowadzić do przerwy w nieśności, która potrwa kilka tygodni.

Praktyczne wskazówki dla hodowców

Planując oświetlenie dla kur niosek, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Lampy powinny być zabezpieczone przed kurzem i wilgocią. Instalacja elektryczna musi być odpowiednio osłonięta przed dostępem ptaków.

Regularne czyszczenie opraw zwiększa skuteczność świecenia. Nawet cienka warstwa kurzu może znacząco obniżyć natężenie światła. Dobrym rozwiązaniem jest także stosowanie kilku punktów świetlnych zamiast jednej mocnej lampy.

Warto obserwować zachowanie stada. Nadmierna agresja, nerwowość lub spadek pobierania paszy mogą świadczyć o nieprawidłowo dobranych parametrach oświetlenia. Dostosowanie natężenia lub barwy często przynosi szybkie efekty.

Dobrze zaprojektowane oświetlenie w kurniku to inwestycja, która przekłada się na stabilną produkcję jaj, lepsze samopoczucie ptaków oraz większą opłacalność hodowli, a odpowiednie warunki świetlne stają się naturalnym elementem codziennego funkcjonowania stada i wspierają jego rytm biologiczny przez cały rok.

Koniec z wolną sprzedażą silnych fumigantów. Od 6 marca drastyczne zmiany i kary do 100 tys. zł

0

Już 6 marca 2026 r. wejdą w życie przepisy ograniczające obrót środkami do fumigacji. Co to oznacza dla rolników i sprzedawców w praktyce?

Wprowadzane zmiany to bezpośredni efekt nowelizacji ustawy o ochronie roślin przed agrofagami (Dz.U. 2025 poz. 1709). Ustawodawca zdecydował się na radykalne kroki po serii tragicznych wypadków z udziałem środków gryzoniobójczych. Nowe prawo ma jeden główny cel: pełną kontrolę nad tym, w czyje ręce trafiają preparaty mogące stanowić śmiertelne zagrożenie.

Wykaz substancji „szczególnie niebezpiecznych”

Zgodnie z nowymi wytycznymi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), szczególnym nadzorem zostaną objęte trzy substancje czynne wykorzystywane w procesie fumigacji:

  • Fosforek glinu
  • Fosforek magnezu
  • Fluorek sulfurylu

Są to związki o niezwykle silnym działaniu toksycznym, które w kontakcie z wilgocią z powietrza uwalniają zabójcze gazy. Dotychczas, mimo formalnych wymogów, ich dostępność w obrocie amatorskim była zbyt szeroka, co prowadziło do niewłaściwego użycia.

SPRAWDŹ: Zmiany w Prawie budowlanym 2026. Nowe limity dla inwestycji rolniczych

Nowe obowiązki nabywcy: Tylko z certyfikatem i fakturą

Od 6 marca zakup powyższych substancji nie będzie już możliwy „od ręki”. Każdy rolnik lub przedsiębiorca chcący nabyć fumiganty, będzie musiał spełnić restrykcyjne wymogi:

  1. Obowiązkowe szkolenie: Zakup będzie możliwy wyłącznie po okazaniu zaświadczenia o ukończeniu specjalistycznego szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin metodą fumigacji.
  2. Pełna identyfikacja: Każda transakcja musi zostać potwierdzona fakturą. Sprzedawca ma obowiązek zweryfikować tożsamość kupującego oraz ważność jego uprawnień.
  3. Ewidencja ostatecznych nabywców: Twoje dane trafią do specjalnego rejestru, który sprzedawca jest zobowiązany prowadzić i przechowywać przez okres 5 lat.

Koniec z fumigantami z internetu?

Rewolucja dotyka również handlu elektronicznego. Nowelizacja wprowadza zakaz sprzedaży fumigantów na odległość (przez internet) dla użytkowników końcowych. Obrót online będzie dozwolony wyłącznie pomiędzy wyspecjalizowanymi podmiotami (np. hurtownia – sklep).

Dla rolnika oznacza to konieczność osobistej wizyty w punkcie sprzedaży, okazania dokumentów i potwierdzenia tożsamości. Sprzedawcy internetowi, którzy próbowaliby obejść te przepisy, muszą liczyć się z blokadą działalności i gigantycznymi sankcjami.

Drastyczne kary finansowe

Ustawodawca nie przewiduje taryfy ulgowej. Za złamanie nowych procedur – zarówno po stronie sprzedawcy (brak weryfikacji uprawnień), jak i nabywcy – grożą surowe konsekwencje.

Uwaga: Kara grzywny za naruszenie nowych przepisów dotyczących obrotu i ewidencji substancji szczególnie niebezpiecznych może wynosić nawet 100 000 złotych.

To jasny sygnał, że państwo zamierza rygorystycznie egzekwować przestrzeganie procedur bezpieczeństwa przy pracy z najgroźniejszą chemią rolniczą.

Czy Waszym zdaniem nowe przepisy skutecznie ograniczą liczbę wypadków, czy są jedynie kolejnym biurokratycznym utrudnieniem dla gospodarstw? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Rolnicy oblężyli Ministerstwo Rolnictwa! Madryt sparaliżowany

0

Hiszpańscy rolnicy mają dość. Podczas gdy Bruksela i Madryt świętują podpisanie umowy z Mercosurem, na ulicach stolicy zawrzało.

Madryt sparaliżowany. Rolnicy u bram władzy

W środę centrum Madrytu przestało istnieć dla turystów i urzędników. 500 traktorów wjechało w sam środek metropolii, zamieniając Paseo del Prado w barykadę na kołach. Bilans? 50 zamkniętych ulic i oblężenie gmachu resortu rolnictwa. Choć rząd próbuje zaklinać rzeczywistość, podając zaniżone dane o 2,5 tys. uczestników, organizatorzy mówią wprost: było nas blisko 8 tysięcy!

Mercosur: Tani drób i wołowina zaleją Europę

Dlaczego hiszpańska wieś protestuje? Bo 17 stycznia w Asuncion zapadł wyrok. Unijni dyplomaci otworzyli wrota dla żywności z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Zasada jest brutalna: my sprzedamy im samochody i leki, oni nam – tanią wołowinę, cukier i drób.

„To, co nam robią, jest całkowicie niesprawiedliwe” – grzmi Chema, rolnik z Katalonii, którego cytują ogólnokrajowe media.

Rolnicy nie owijają w bawełnę: to ekologiczna hipokryzja. Unijny gospodarz jest duszony kolejnymi wymogami dobrostanu i „zielonymi” zakazami, podczas gdy na europejskie stoły trafi mięso produkowane bez jakiejkolwiek kontroli, do której przyzwyczajeni są konsumenci w UE.

Premier obiecuje „ochłapy”, sektor mięsny liczy straty

Premier Pedro Sanchez próbuje gasić pożar, obiecując „mechanizmy zabezpieczeń” i rekompensaty. Ale dla hodowcy wołowiny czy producenta mleka to marne pocieszenie. Rekompensata to nie zysk, to jałmużna na otarcie łez po straconym rynku.

Hiszpańskie media wskazują palcem beneficjentów: producentów oliwy i wina. To ich interesy poświęciły branżę mięsną. W rolnictwie powstał front walki „brat przeciwko bratu”, a unijni komisarze tylko przyglądają się temu zza biurek.

Jeśli tania wołowina z Ameryki Południowej wyprze hiszpańskich producentów, uderzy to rykoszetem w każdego dostawcę w Unii. Rynek nie znosi próżni – znosi jedynie tych, którzy są zbyt drodzy przez unijną biurokrację…Dla Polski jest to fatalny scenariusz.

Kiedy KRUS wysyła PIT? Ważne terminy dla emerytów i rencistów w 2026 roku

0

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego rozpoczęła coroczną akcję wysyłkową deklaracji podatkowych. Każdy świadczeniobiorca, który w 2025 roku pobierał świadczenia z KRUS, powinien w najbliższych dniach spodziewać się listu z listonoszem. Wyjaśniamy, jakie formularze trafią do rolników i o jakich terminach muszą pamiętać, aby uniknąć problemów w Urzędzie Skarbowym.

Do kiedy KRUS musi wysłać PIT?

Kasa ma obowiązek dostarczyć deklaracje podatkowe do wszystkich uprawnionych osób w nieprzekraczalnym terminie do 28 lutego 2026 roku. Dokumenty te są niezbędne do prawidłowego rozliczenia się z fiskusem za rok ubiegły.

Otrzymają je osoby, które w 2025 roku pobierały m.in.:

  • emerytury i renty rolnicze,
  • rodzicielskie świadczenia uzupełniające,
  • świadczenia pieniężne z tytułu pełnienia funkcji sołtysa,
  • niezrealizowane świadczenia po osobie zmarłej.

Jakie deklaracje PIT wysyła KRUS?

W zależności od sytuacji finansowej i rodzaju pobieranego świadczenia, rolnik może otrzymać jeden z trzech rodzajów formularzy:

  1. PIT-40A (Roczne obliczenie podatku): Otrzymają go osoby, których rozliczenie wyszło „na zero” lub pojawiła się niedopłata (zostanie ona potrącona z emerytury za marzec 2026 r.).
  2. PIT-11A (Informacja o dochodach): Trafi do osób, których KRUS nie mógł rozliczyć samodzielnie (np. z powodu nadpłaty podatku, którą zwróci Urząd Skarbowy, lub pobierania świadczenia tylko przez część roku).
  3. PIT-11 (Informacja o przychodach z innych źródeł): Przeznaczony dla sołtysów pobierających świadczenie z tytułu pełnionej funkcji oraz osób pobierających alimenty potrącane ze świadczeń rolniczych.

SPRAWDŹ TAKŻE: Jaki limit zwrotu podatku akcyzowego w 2026 roku? Sprawdź aktualne wyliczenia

Najważniejsze terminy rozliczeń w 2026 roku

Warto zaznaczyć w kalendarzu kluczowe daty, aby nie przegapić momentu na złożenie korekty lub skorzystanie z ulg:

  • Od 15 lutego 2026 r. – Możliwość logowania do usługi Twój e-PIT na portalu podatki.gov.pl. Tam czeka już przygotowane zeznanie (PIT-37 lub PIT-36).
  • Do 30 kwietnia 2026 r. – Ostateczny termin na akceptację, zmianę lub odrzucenie deklaracji w systemie, a także na złożenie PIT w formie papierowej.
  • 30 kwietnia 2026 r. – Jeśli nie wykonasz żadnego ruchu, Twój PIT zostanie zaakceptowany automatycznie przez system KAS.

Ważne dla korzystających z ulg: Jeśli chcesz odliczyć wydatki na leki, rehabilitację lub rozliczyć się wspólnie z małżonkiem, musisz samodzielnie zmodyfikować zeznanie w usłudze Twój e-PIT lub złożyć nowy formularz do 30 kwietnia.

Częste pytania rolników (FAQ)

Czy rolnik wystawia PIT-11?

Zazwyczaj rolnik ryczałtowy nie wystawia PIT-11. Ten obowiązek spoczywa na płatniku składek (np. KRUS wobec emeryta) lub na przedsiębiorcy zatrudniającym pracowników. Rolnik może być jednak zobowiązany do wystawienia deklaracji, jeśli prowadzi działy specjalne produkcji rolnej i zatrudnia pracowników na umowę o pracę lub zlecenie.

Jak przekazać 1,5% podatku?

Jeśli chcesz wesprzeć lokalną jednostkę OSP lub inną organizację pożytku publicznego (OPP), a Twój podatek rozlicza KRUS, złóż w Urzędzie Skarbowym druk PIT-OP do 30 kwietnia. Uwaga: Osoby z rocznym dochodem poniżej 30 000 zł (kwota wolna) nie płacą podatku, więc nie mogą przekazać 1,5%.

Czy otrzymaliście już swój PIT-y z KRUS?

Pogoda- nawet +14 stopni wskażą termometry w Nowy Sączu

0
Pogoda 12 lutego
Pogoda 12 lutego

Obecna odwilż jest najsilniejsza od grudnia. Dzień się wydłuża a słońce coraz dłużej ogrzewa powietrze. Niechybnie zbliża się przedwiośnie i wiosna

Najbliższej nocy będzie ciepło i jak na ostatnie tygodnie ale i na luty. O świcie zobaczymy od 0 stopni w rejonie Suwałk i Kartuz do 0,5-1 stopnia na plusie od Podlasia po Kurpie, Kaszuby do 1-2 stopni od Pomorza Zachodniego po Kujawy, północ Łódzkiego, Mazowsze i północ Lubelskiego do 3-6 stopni od Podkarpacia po Małopolskę, Górny Śląsk, Opolskie i Dolny Śląsk.

Najbliższej nocy halny nie pozwoli na opady w Małopolsce, Podkarpaciu ale i w większości Świętokrzyskiego oraz na Roztoczu.

Nad resztą kraju sporo chmur z opadami deszczu- najwięcej bo do 3-5 mm spadnie między Radomiem, Puławami, Siedlcami, Terespolem. Na krańcach północnych zamiast deszczu tak jak dziś pojawi się śnieg- ale niewielki.

Pogoda w dzień

Nad ranem gęste mgły spowiją większość Podlasia, Mazowsza (z wyjątkiem południowych powiatów), północy Łódzkiego, Kujawsko Pomorskiego i Wielkopolskiego- tu nad ranem bezwietrznie albo wiatr słaby.

Mgły te w wielu miejscach pozostaną przez cały dzień.

W górach wiał będzie halny dlatego na południu kraju pojawi się słońce a w Małopolsce, zachodzie Podkarpacia nawet słonecznie. Deszcz w ciągu dnia popada na zachodzie i północy- ale słabo bo do 1-2 mm na cały dzień.

Dopiero wieczorem mocno rozpada się na północy Polski- ale o tym więcej jutro rano.

Będzie ciepło i wyjątkowo ciepło. Najzimniejszym miejscem w Polsce jutro będą okolice Lęborka, Wejherowa- tu temperatura nie przekroczy 1 stopnia na plusie. Najcieplejszym miastem będzie Bielsko Biała, Maków Podhalański i Nowy Sącz, gdzie zobaczymy nawet 12-14 stopni powyżej zera.

Duża różnica temperatury na małym obszarze wystąpi w pasie granicznym mgieł i halnego– czyli między Zamościem, Kielcami, Pabianicami, Kaliszem, Lesznem. Podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim zanotujemy +4 stopnie we mgle to 100 km dalej w rejonie Opoczna będziemy mieć już +10 i słońce.

Mamy ocieplenie- wszędzie wokół Polski – z wyjątkiem północnej części gdzie popadało mamy do czynienia z dużymi opadami. Między Rygą, Wilnem a Kaliningradem w nocy spadło nawet 8-16 cm śniegu. Na wschód, południe i zachód od nas pada znów dużo deszczu- nawet ponad 10-20 mm na dobę. Polska jest poszkodowana- mocniej pada z dala od gór czyli od Pomorza Zachodniego po Kaszuby, Żuławy w kierunku Suwalszczyzny.

Pogoda 12 lutego

Tak się prezentuje temperatura z rana : https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=7422

Jak wypełnić wniosek o zwrot podatku akcyzowego za paliwo rolnicze w 2026 roku? Poradnik krok po kroku

0

Błędy we wniosku mogą oznaczać opóźnienie wypłaty lub mniejszą kwotę zwrotu. Dowiedz się, jak bezbłędnie przygotować dokumentację i wykorzystać pełne limity na hektary oraz zwierzęta.

Gdzie i kiedy złożyć wniosek w 2026 roku?

Zanim usiądziesz do wypełniania papierów, sprawdź kalendarz. W 2026 roku obowiązują dwa kluczowe terminy składania dokumentów do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na położenie gruntów:

  • I termin: od 2 lutego do 2 marca 2026 r. – rozliczasz faktury za paliwo zakupione od 1 sierpnia 2025 r. do 31 stycznia 2026 r..
  • II termin: od 3 sierpnia do 31 sierpnia 2026 r. – rozliczasz faktury za paliwo zakupione od 1 lutego 2026 r. do 31 lipca 2026 r.

    Pamiętaj, że o zwrot może ubiegać się każda osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego o powierzchni powyżej 1 ha (fizycznego lub przeliczeniowego).

Instrukcja wypełniania wniosku – na co zwrócić uwagę?

Wzór wniosku jest dostępny na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz w urzędach gmin [LINK DO WZORU DO POBRANIA POD ARTYKUŁEM]. Wypełniając go, skup się na poniższych sekcjach:

1. Dane identyfikacyjne i numer KRS

Wpisz pełne dane producenta rolnego. Jeżeli podlegasz wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS), musisz obowiązkowo podać ten numer we wniosku.

2. Powierzchnia użytków rolnych

Wpisz powierzchnię gruntów (według stanu na 1 lutego 2026 r.), które posiadasz lub współposiadasz. Ważne: do limitu nie wlicza się gruntów, na których zaprzestano produkcji rolnej lub prowadzona jest inna działalność gospodarcza.

3. Zgoda współposiadaczy

Jeśli grunty stanowią przedmiot współposiadania, zwrot przysługuje temu, kto uzyskał pisemną zgodę pozostałych współposiadaczy. Zgoda ta jest wyrażana bezpośrednio w formularzu wniosku (nie dotyczy to współmałżonków).

4. Hodowla zwierząt – nowe limity

Jeśli posiadasz zwierzęta, musisz wpisać ich średnią roczną liczbę za rok poprzedni (2025). Pamiętaj o załączeniu dokumentu z ARiMR o liczbie DJP (bydło, owce, kozy, konie) lub średniej liczbie świń. Możesz go pobrać samodzielnie z systemu informatycznego ARiMR.

Limity zwrotu w 2026 roku – ile możesz odzyskać?

Kwota zwrotu jest iloczynem ilości zakupionego paliwa i stawki 1,48 zł za 1 litr. Maksymalny limit zwrotu podatku akcyzowego w 2026 r. wynosi:

  • 162,80 zł za każdy 1 ha użytków rolnych (110 l/ha * 1,48 zł/l).
  • 59,20 zł za każdą 1 DJP bydła, kóz, owiec i koni (40 l/DJP * 1,48 zł/l).
  • 5,92 zł za każdą 1 sztukę świni (4 l/szt. * 1,48 zł/l).

Szczegóły na ten temat poznasz TUTAJ.

Jakie faktury dołączyć do wniosku?

Do wniosku musisz dołączyć oryginały faktur VAT lub ich kopie. Faktura musi spełniać wymogi ustawy o VAT. Sprawdź dokładnie daty wystawienia dokumentów – muszą one mieścić się w ustawowych przedziałach czasowych dla danego terminu składania wniosku.

Kiedy otrzymasz pieniądze?

Decyzja o wysokości zwrotu powinna zostać wydana w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. Pieniądze zostaną wypłacone gotówką w kasie urzędu lub przelewem na konto w terminach:

1 – 30 kwietnia 2026 r. (dla wniosków z lutego)

1 – 31 października 2026 r. (dla wniosków z sierpnia)

WZÓR WNIOSKU ZWROTU PODATKU AKCYZOWEGO:

Co sądzisz o tegorocznych limitach? Daj znać w sekcji komentarzy, jak oceniasz wysokość wsparcia w 2026 roku.

źródło: gov

Polska kiełbasa wędzona najlepsza na świecie. Historyczny sukces w globalnym rankingu!

0
Polska kiełbasa wędzona najlepsza na świecie

Polska kiełbasa wędzona oficjalnie została liderem światowych rankingów, co jest ogromnym wyróżnieniem dla rodzimych producentów i hodowców. Według najnowszego zestawienia serwisu TasteAtlas (luty 2026), ten tradycyjny specjał zajął pierwsze miejsce ex aequo z portugalską Alheira de Mirandela. Sukces, o którym szeroko informują media, to dowód na to, że świat coraz bardziej docenia jakość płynącą z polskiej wsi.

Polska kiełbasa i inne wędliny w czołówce zestawienia

Sukces „wędzonej” to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ w rankingu „Top 100 Cooked Sausages in the World” nasze wyroby zdominowały konkurencję. Wysokie noty zebrały również:

  • Kiełbasa polska (16. miejsce) – doceniona za kruchość i wyrazisty czosnek.
  • Kiełbasa wiejska (33. miejsce) – uznana za wzór tradycyjnej produkcji domowej. Te wyniki pokazują, że polska kiełbasa posiada silne portfolio różnych odmian, które trafiają w gusta konsumentów od Stanów Zjednoczonych po Azję.

Historyczny sukces polskiej kuchni

Warto podkreślić, że triumf wędlin wpisuje się w szerszy trend. W ogólnym rankingu najlepszych kuchni świata (Best Kitchens in the World), Polska zajmuje obecnie wysokie 14. miejsce. Wyprzedziliśmy wielu europejskich sąsiadów, co buduje silną markę „Made in Poland”. Nasze dania są postrzegane jako autentyczne, sycące i oparte na naturalnych składnikach, co w 2026 roku jest najbardziej pożądanym trendem żywieniowym.

Co z zakazem wędzenia? Obalamy mity!

Przy okazji globalnego sukcesu warto przypomnieć, że krążące plotki o „zakazie wędzenia w UE” są nieprawdziwe. Unia Europejska nie zakazuje tradycyjnego dymu, a jedynie nakłada rygorystyczne limity na zawartość substancji smolistych (WWA).

Dla producentów kluczowe jest tzw. odstępstwo dla tradycji, które pozwala małym masarniom zachować autentyczny smak „od rolnika”. Co ciekawe, w 2026 roku uwaga Brukseli przesuwa się w stronę ograniczania sztucznych aromatów dymu (tzw. chemii wędzarniczej) – co jest wielką szansą dla naszego naturalnego przetwórstwa.

Szansa na eksportowy boom

Jak podkreślają eksperci w Agrobiznesie TVP, fakt, że polska kiełbasa jest numerem jeden na świecie, już przekłada się na konkretne zapytania od zagranicznych sieci handlowych. Dla rolników to sygnał, że stabilizacja cen w skupach żywca wieprzowego może być trwalsza dzięki rosnącemu popytowi na markowe produkty premium.

Podsumowanie: To wielki dzień dla polskiego rolnictwa. Nasza tradycja kulinarna i jakość wykonania wygrały z masową, przemysłową produkcją zachodnich koncernów.

Źródło: TasteAtlas / Agrobiznes TVP / Opracowanie własne