czwartek, 3 kwietnia, 2025
spot_img

Ceny skupu podstawowych produktów rolnych wzrosły w lutym – GUS

0

Najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego informuje, że ceny skupu podstawowych produktów rolnych1 wzrosły w lutym 2025 r. zarówno w stosunku do miesiąca poprzedniego (o 1,7%), jak i w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku (o 7,2%).

W skali miesiąca wzrosły ceny skupu wszystkich podstawowych produktów rolnych z wyjątkiem mleka

Według GUS w lutym 2025 r. w stosunku do stycznia 2025 r. wzrosły ceny skupu wszystkich podstawowych produktów rolnych z wyjątkiem mleka.

Tylko żywiec wieprzowy potaniał w skali roku

Ceny skupu podstawowych produktów rolnych, poza cenami żywca wieprzowego w lutym 2025 r. były wyższe od notowanych w lutym 2024 r.

Ceny skupu i ceny uzyskiwane przez rolników na targowiskach

W lutym 2025 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak również w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku, zarówno w skupie, jak i na targowiskach ceny większości produktów rolnych były wyższe. W skali miesiąca spadły ceny owsa i mleka w skupie oraz ziemniaków na targowiskach. Po cenach niższych niż w lutym 2024 r. sprzedawano żywiec wieprzowy w skupie, a także owies i ziemniaki na obu rynkach.

Ceny ważniejszych produktów rolnych w lutym 2025 r.

  • W lutym 2025 r. za pszenicę w skupie płacono 91,87 zł za dt, tj. więcej niż w poprzednim miesiącu (o 0,4%), jak i w analogicznym okresie ub. roku (o 12,7%). Na targowiskach cena pszenicy (113,92 zł za dt) wzrosła o 1,0% w stosunku do stycznia br. i o 2,5% w porównaniu z lutym 2024 r.
  • Cena żyta w skupie (71,63 zł za dt) była o 2,6% wyższa niż w styczniu 2025 r. i o 21,2% – niż w lutym ub. roku. W obrocie targowiskowym cena żyta (86,86 zł za dt) wzrosła zarówno w skali miesiąca (o 0,5%), jak i w skali roku (o 3,9%).
  • W lutym 2025 r. za ziemniaki w skupie płacono 111,23 zł za dt, tj. o 0,9% więcej niż w poprzednim miesiącu, ale o 12,2% mniej niż w analogicznym okresie ub. roku. Na targowiskach cena ziemniaków (209,68 zł za dt) spadła o 1,0% w stosunku do stycznia br. i o 9,7% w porównaniu z lutym 2024.
  • Cena żywca wołowego w skupie (12,51 zł za kg) była o 3,7% wyższa w skali miesiąca i o 24,8% – w skali roku. Na targowiskach żywiec wołowy (12,26 zł za kg) sprzedawano drożej w porównaniu ze styczniem br. (o 1,2%), jak i z lutym ub. roku (o 7,7%).
  • W lutym 2025 r.za żywiec wieprzowy w skupie płacono 5,89 zł za kg, tj. o 2,5% więcej niż przed miesiącem, ale o 18,9% mniej niż przed rokiem.
  • Cena skupu drobiu rzeźnego (5,82 zł za kg) wzrosła o 4,8% w stosunku do styczna br. i o 14,6% w porównaniu z lutym 2024 r.
  • Za hl mleka płacono w skupie 227,38 zł, tj. o 0,9% mniej niż w poprzednim miesiącu, ale o 10,7% więcej niż przed rokiem

Źródło: GUS

1 Pszenica, żyto, żywiec wołowy, żywiec wieprzowy, drób, mleko krowie

Ryż tanieje pod wpływem rekordowej produkcji i zniesienia ograniczeń eksportowych przez Indie

0

Ceny ryżu spadły po tym, jak Indie zniosły ostatnie z istniejących ograniczeń na eksport ryżu. Cena za tonę referencyjnego białego ryżu tajskiego, która w styczniu 2024 r. wynosiła 669 USD, spadła do 405 USD w zeszłym tygodniu.

Indeks światowych cen ryżu FAO

Indie chcą podwoić eksport produktów rolnych w ciągu 5 lat

Decyzja o zniesieniu ograniczeń została podyktowana chęcią Indii zwiększenia eksportu produktów rolnych i żywności, aby zwiększyć dochody rolników na tle ogólnego spowolnienia gospodarczego w kraju.

Według ministra handlu Piyusha Goyala plan zakłada zwiększenie dostaw do 100 miliardów dolarów do 2030 r. z 48,15 miliardów dolarów w latach 2023–2024.

„W zeszłym roku z Indii wyeksportowano produkty warte około 50 miliardów dolarów” – powiedział wcześniej minister. – Mam nadzieję, że zobaczymy liczbę trzycyfrową, 100 miliardów dolarów”.

Ograniczenia eksportowe z 2022 roku wywindowały ceny ryżu na wieloletnie maksima

W 2022 r. w Indiach wprowadzono ograniczenia eksportowe. W wyniku tej decyzji cena białego ryżu tajskiego wzrosła do najwyższego poziomu od 2008 r.

Indie zaczęły łagodzić środki ograniczające we wrześniu ubiegłego roku.

W tym sezonie eksport indyjskiego ryżu powinien być rekordowy

Eksport ryżu z Indii, który w 2023 r. wyniósł 14 mln ton, może osiągnąć rekordowe 21,5 mln ton między wrześniem 2024 r. a październikiem 2025 r.

Zgodnie z szacunkami S&P Global, powrót indyjskiego ryżu negatywnie odbije się na eksporterach z Pakistanu, którzy zyskali udziały w rynku Indonezji i Afryki Wschodniej na skutek spadku dostaw z Indii.

USDA szacuje, że eksport ryżu z Pakistanu w okresie 12 miesięcy do maja 2025 r. wyniesie zaledwie 5,8 mln ton, co stanowi spadek o 11,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Tymczasem kraje afrykańskie oraz producenci pasz i etanolu w Azji Wschodniej będą mogli ponownie kupować ryż po niższych cenach.

Indie są wiodącym dostawcą ryżu, na który jest duże zapotrzebowanie w krajach afrykańskich. Według International Food Policy Research Institute, w 2022 r. dostawy indyjskie stanowiły ponad 60 proc. importu ryżu do 17 krajów afrykańskich i ponad 80 proc. importu do dziewięciu, w tym Somalii.

Według FAO światowa produkcja, zużycie i zapasy ryżu będą w tym sezonie rekordowo wysokie

Światowa produkcja, zużycie i zapasy ryżu według FAO (mln ton):

Źródło: FAO, Ukragroconsult

Europejskie Forum Rolnicze 2025. Czy polscy rolnicy mają jeszcze głos?

0

Europejskie Forum Rolnicze w Jasionce to nie tylko coroczne spotkanie ekspertów, polityków i rolników. To barometr nastrojów, pole dyskusji o przyszłości i lustrzane odbicie problemów, z którymi zmaga się wieś. Tegoroczna edycja nie pozostawiła złudzeń – rolnictwo stoi na rozdrożu, a decyzje, które zapadną w najbliższych miesiącach, mogą mieć wpływ na jego kształt na lata.

Co usłyszeliśmy w Jasionce?

Głównym tematem forum była umowa handlowa UE z krajami Mercosur. Z jednej strony słyszymy, że to szansa na otwarcie nowych rynków. Z drugiej – obawy rolników, że zalew taniej żywności z Ameryki Południowej dobije i tak już osłabione europejskie gospodarstwa. Minister rolnictwa mówi, że Polska sprzeciwia się umowie, ale czy rzeczywiście mamy narzędzia, by ją zatrzymać? Czy nie będzie jak zawsze – decyzja zapadnie gdzieś daleko, a my zostaniemy z jej skutkami?

Padło też wiele słów o definicji aktywnego rolnika. Brzmi jak biurokratyczna formalność, ale w rzeczywistości to kwestia fundamentalna – komu należą się unijne dopłaty? Kto rzeczywiście uprawia ziemię, a kto tylko zbiera pieniądze? Resort zapewnia, że pracuje nad zmianami, ale rolnicy wciąż czują, że ich głos w tej sprawie nie jest wystarczająco słyszany.

Wracamy z pierwszego dnia Forum z pytaniem, na które trudno znaleźć prostą odpowiedź – dokąd zmierza polskie i europejskie rolnictwo? I czy jeszcze mamy wpływ na kierunek tej drogi?

Konferencja „Bezpieczeństwo pracy w rolnictwie – wspólne dobro” – Zaproszenie

0
Screenshot

Jeśli prowadzisz gospodarstwo, pracujesz w branży rolniczej lub po prostu interesujesz się tematyką bezpiecznej pracy na wsi, mamy dla Ciebie świetną okazję! Dołącz do konferencji „Bezpieczeństwo pracy w rolnictwie – wspólne dobro” i dowiedz się, jak unikać zagrożeń, poprawić warunki pracy i zadbać o swoje zdrowie.

Kiedy i gdzie odbędzie się konferencja?

Konferencja odbędzie się 9 kwietnia 2025 roku o godzinie 10:00 w Lubuskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Kalsku (Kalsk 91, 66-100 Sulechów). Rejestracja uczestników rozpocznie się o godzinie 9:30.

Dla kogo przeznaczona jest konferencja?

Wydarzenie skierowane jest do:

  • rolników,
  • mieszkańców obszarów wiejskich,
  • doradców rolniczych,
  • przedsiębiorców związanych z rolnictwem.

Patronat honorowy i partnerzy konferencji

Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli:

  • Czesław Siekierski – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
  • Marcin Stanecki – Główny Inspektor Pracy,
  • Marek Cebula – Wojewoda Lubuski,
  • Marcin Jabłoński – Marszałek Województwa Lubuskiego.

Partnerami wydarzenia są:

  • Lubuska Izba Rolnicza,
  • Oddział Regionalny Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Zielonej Górze,
  • Oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze.

Patronat medialny nad konferencją objął Agro Profil.

Program konferencji „Bezpieczeństwo pracy w rolnictwie”

Podczas konferencji poruszone zostaną kluczowe tematy związane z bezpieczeństwem pracy w rolnictwie, w tym:

  • Zadania i działania Państwowej Inspekcji Pracy, KRUS i LODR w zakresie poprawy warunków pracy w rolnictwie,
  • Koszty społeczne wypadków w rolnictwie indywidualnym,
  • Wyniki kontroli w gospodarstwach rolnych w województwie lubuskim.

Jak się zarejestrować?

Konferencja odbędzie się w trybie stacjonarnym. Aby wziąć udział, należy dokonać rejestracji do 4 kwietnia 2025 roku.

Link do rejestracji: Bezpieczeństwo pracy w rolnictwie – wspólne dobro

Zapraszamy do udziału!

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w tym wydarzeniu. Nie przegap okazji do zdobycia cennej wiedzy na temat bezpieczeństwa pracy w rolnictwie!

Ale kraksa! BMW rozbite po kolizji z Ursusem

0

W poniedziałek, 24 marca 2025 roku, około godziny 10, doszło do dramatycznego wypadku na drodze w Głubczycach. BMW, prowadzone przez 21-letnią kobietę, zderzyło się z ciągnikiem rolniczym marki Ursus, który z przyczepą znalazł się na skrzyżowaniu. Po zderzeniu pojazd przewrócił się na bok, blokując drogę.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, które stwierdziły, że kobieta wymagała hospitalizacji z powodu obrażeń ciała i dolegliwości bólowych. 21-latka została przewieziona do szpitala, gdzie rozpoczęto jej leczenie. Mimo dramatycznego wyglądu zdarzenia, traktorzysta, 42-letni mężczyzna, nie odniósł żadnych obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.

Wstępne ustalenia policji wskazują, że do wypadku doprowadziła niewłaściwa decyzja traktorzysty, który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu samochodowi osobowemu. Z informacji zebranych przez funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna nie zachował ostrożności, co doprowadziło do tragicznego zderzenia. Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku i prowadzą dalsze śledztwo w tej sprawie.

SPRAWDŹ TAKŻE: Ursus 202 – następca „trzydziestki”

Pryszczyca rozlewa się po Europie! Kolejne ognisko choroby na Węgrzech!

0

Choroba pryszczycy, która dotyka zwierzęta parzystokopytne, rozprzestrzenia się w Europie w niepokojącym tempie. Po pierwszych przypadkach wykrytych w Niemczech w styczniu 2025 roku, ogniska choroby zaczęły pojawiać się także na Węgrzech i Słowacji, a najnowsze informacje dotyczące Węgier wskazują na wyjątkowo poważną sytuację.

Kolejne ognisko pryszczycy na Węgrzech

Na Węgrzech, w regionie Győr-Moson-Sopron, stwierdzono drugie ognisko pryszczycy w stadzie liczącym 3000 sztuk bydła mlecznego. Pierwsze objawy choroby pojawiły się 25 marca, kiedy to zwierzęta zaczęły wykazywać niepokojące symptomy: ślinotok, pianę na pyskach, pęcherze na wymionach oraz utykanie jednej z jałówek.

Następnego dnia, 26 marca, badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa, a władze weterynaryjne natychmiast wprowadziły środki zapobiegawcze. Decyzja o uboju chorych zwierząt oraz restrykcjach w obszarze powiatów Győr i Mosonmagyaróvár jest krokiem w stronę ograniczenia dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.

Rozprzestrzenianie się pryszczycy w Europie

Przyspieszony rozwój sytuacji w Europie budzi coraz większe obawy. Po Niemczech, Węgrzech i Słowacji, gdzie w tej chwili zarejestrowano już cztery ogniska choroby, rząd Słowacji wprowadził stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Sytuacja w regionie staje się coraz bardziej niekontrolowana, a liczba zakażonych zwierząt rośnie. W odpowiedzi na zagrożenie, Słowacja podjęła szeroko zakrojone działania mające na celu zapobieżenie dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

W Polsce Ministerstwo Rolnictwa podjęło decyzję o wprowadzeniu zakazu importu zwierząt, mięsa, mleka oraz przedmiotów mogących przenosić wirusa pryszczycy.

Przeczytaj więcej: Pryszczyca – jak rozpoznać pierwsze objawy?


Deszcze sobotnie zostały odwołane. Szanse przesunięte zostały na niedzielę [POGODA]

0

W nocy z wyjątkiem Bieszczad gdzie niebo będzie pogodne oraz Pomorza gdzie niebo będzie częściowo zachmurzone ma być pochmurnie i chwilami pokropi deszcz. Na termometrach od 0/+2 stopni na Kaszubach, Pomorzu Zachodnim do 3 stopni na Podlasiu, Warmii, Kujawach, Wielkopolsce, Dolnym Śląsku; 4 stopni w centrum i do 5-7 stopni na południu kraju oraz w woj. Lubelskim.

W ciągu dnia chmury na wschodzie, północy i zachodzie a być może i krańcach południowych zaczną się rozrywać i na chwilę pokaże się słońce. Lokalnie zwłaszcza przed południem pokropi deszcz. Wiatr powieje słabo, jedynie na południu województw: Dolnośląskiego, Opolskiego, Górnośląskiego, Małopolskiego i Podkarpackiego powieje silny wiatr z północy oraz na wybrzeżu, gdzie również powieje silniej ale z północnego zachodu

Opady z soboty zostały odwołane i zatrzymają się u naszych południowych sąsiadów. Szanse na opady widnieją nadal w niedzielę na terenie całego kraju w formie przelotnej a w rejonie Kozienic, Radomia i Siedlec także ciągłej- gdzie póki co wydaje się, że najwięcej deszczu spadnie.

Zanim miejscami popada pojawi się silny wiatr, który z prognoz niestety nie znika. W niedzielę prawdziwe wichury przetoczą się przez Niemcy i wiele wskazuje na to, że zahaczą one o Lubuskie, zachód Wielkopolski.

W większości krajów UE uprawy ozime są w dobrym stanie

0

Według pierwszych ocen Służby Monitorowania Upraw UE (MARS) uprawy ozime są w dość dobrym stanie. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, mniej obszarów jest obecnie dotkniętych niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Istnieje jednak szereg obszarów problemowych, w przypadku których nadchodzące warunki pogodowe będą miały decydujące znaczenie.

Utrzymujący się niedobór opadów zwiększa obawy w częściach Europy Środkowej i Wschodniej

W niektórych częściach Rumunii i Bułgarii nadal występują regiony, w których uprawy zostały nieodwracalnie dotknięte, a najbardziej widoczne jest to we wschodniej części Ukrainy, Maroka i zachodniej Algierii.

Głównym problemem jest niedobór wody. Suche gleby we wschodniej Polsce i Czechach mogą stać się problematyczne, gdy wznowią wzrost uprawy ozime i trzeba będzie siać uprawy jare. Jednak według MARS na Ukrainie niedobór opadów dotknął cały kraj w różnym stopniu. Na razie negatywny wpływ na przyszłe zbiory ogranicza się do regionów wschodnich, gdzie niekorzystny początek sezonu nadal się utrzymuje.

W Rumunii i Bułgarii przeważają również suche warunki glebowe. Zaopatrzenie upraw rolnych w wodę jest poniżej optymalnego poziomu. Znaczny niedobór opadów na Węgrzech utrudnił również rozwój upraw ozimych.

Obszary do obserwacji – Alerty

Pierwsza prognoza plonów jest lepsza od ubiegłorocznej

Prognozy dotyczące plonów na początku sezonu opierają się na trendach historycznych, co skutkuje lepszymi wynikami niż w ubiegłym roku i wyższymi od średniej z 5 lat. Dlatego też MARS w swoich pierwszych szacunkach dotyczących upraw ozimych na rok 2025 zakłada plon pszenicy miękkiej w krajach UE na poziomie 6 ton/ha. Jest to o 8% więcej niż w 2024 r. i o 4% powyżej średniej pięcioletniej.

Oczekiwane plony średnie w UE-27

Źródło: KE

Moskwa i Waszyngton osiągnęły porozumienie w sprawie inicjatywy czarnomorskiej

0

Porozumienia koncentruje się na zapewnieniu bezpiecznej żeglugi i zakazie używania statków handlowych do celów wojskowych. Tekst oświadczenia, opublikowanego po konsultacjach ekspertów w Rijadzie, został opublikowany na stronie internetowej Kremla.

USA i Rosja zobowiązały się do wdrożenia inicjatywy czarnomorskiej

„Zgodnie z porozumieniem między prezydentami Rosji i Stanów Zjednoczonych, obie strony zobowiązały się do wdrożenia inicjatywy czarnomorskiej. Inicjatywa ta obejmuje zagwarantowanie bezpiecznej żeglugi na Morzu Czarnym, powstrzymanie się od stosowania siły i zakaz używania statków handlowych do celów wojskowych.

Powrót do inspekcji statków może hamować ukraiński eksport

Strony zgodziły się na ustanowienie odpowiednich środków kontroli poprzez inspekcje takich statków” – czytamy w oświadczeniu. Warto w tym miejscu przypomnieć, że podczas funkcjonowania I umowy zbożowej Rosjanie mocno utrudniali wspólne kontrole statków handlowych.

Konsultacje rosyjsko-amerykańskie odbyły się w Rijadzie 24 marca. Trwały ponad 12 godzin. Według rosyjskiego doradcy prezydenckiego Jurija Uszakowa negocjatorzy skupili się na wznowieniu inicjatywy zbożowej Morza Czarnego.

Inicjatywa czarnomorska, znana również jako umowa zbożowa, miała pomóc w eksporcie ukraińskiego zboża z portów Morza Czarnego i w normalizacji eksportu rosyjskich produktów rolnych i nawozów na rynki światowe.

Zdaniem agencji TASS, wbrew porozumieniom Zachód eksportował większość ukraińskiego zboża do swoich krajów, podczas gdy główny cel – dostawy zboża do krajów potrzebujących – nigdy nie został osiągnięty. Jednocześnie zobowiązania wobec Rosji nie zostały wypełnione. Moskwa wycofała się z umowy w lipcu 2023 r.

Na osiągniętym porozumieniu Rosja może zyskać dużo więcej niż Ukraina

Agencje informują, że na porozumienie zgodziła się Ukraina, zapewne przymuszona przez stronę amerykańską. Ukraina po zerwaniu I umowy zbożowej przez Rosję dobrze radzi sobie w eksporcie morskim zbóż przez wody terytorialne sąsiadów z NATO. Możliwe jest to, ponieważ siły zbrojne Ukrainy praktycznie unieruchomiły flotę czarnomorską wroga. Stąd wydaje się, że to Rosja może skorzystać dużo bardziej na zawartym porozumieniu, chociażby ze względu na złagodzenie sankcji, a przy okazji utrudniać Ukraińcom ich dostawy eksportowe (inspekcje statków).

Źródło: TASS

Ile płacono za krajowe zboża i rzepak w połowie marca ?

0

Raport MRiRW pokazuje, że ceny średnie krajowe pięciu (z dziewięciu) raportowanych zbóż spadły w krajowych punktach skupu w tygodniu kończącym się 16-go marca 2025 roku. Skala zmian cen średnich mieściła się w zakresie od -4,0% (jęczmień paszowy) do +1,0% (owies paszowy). Jednocześnie cena średnia zakupu rzepaku wzrosła w zakładach tłuszczowych o 0,4% (9 zł/t), do 2.467 zł/t.

Ceny średnie zakupu zbóż w podmiotach skupowych w Polsce – tabela

Młyny płaciły za pszenicę więcej niż firmy handlowe

Cenę średnią krajową skupu pszenicy konsumpcyjnej (młyny i firmy handlowe) ustalono na 930 zł/t po spadku o 3 zł w skali tygodnia. W poszczególnych makroregionach (Centralno-Wschodni, Południowy i Północno-Zachodni) ceny średnie skupu ustalono w wąskim przedziale 916 – 939 zł/t.

Bardziej szczegółowe dane pokazują, że młyny płaciły w 11 tygodniu tego roku za ziarno pszenicy średnio ok. 943 zł/t, podczas gdy handlowcy ok. 920 zł/t.

Średnie ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej i paszowej w Polsce (wykres)

Ceny zbóż paszowych

W raportowanym tygodniu w skupie lekko przeważały zboża paszowe, ale ich udział wzrósł do 54% z 52% tydzień wcześniej. W tym kukurydza stanowiła 23%, a pszenica paszowa 21% całego skupu zbóż.

Cena średnia krajowa pszenicy kupowanej na cele paszowe spadła o 8 zł do 905 zł/t, a w makroregionach ceny średnie płacone za ziarno paszowe pszenicy mieściły się w przedziale 877 – 921 zł/t.

Handlowcy płacili za pszenicę paszową znacznie więcej niż firmy paszowe

Jednocześnie firmy paszowe kupowały pszenicę średnio po 894 zł/t, a pośrednicy płacili 921 zł/t.

Średnie ceny skupu pszenicy paszowej w Polsce od 2021 roku

Cena oferowana za kukurydzę przez pośredników była znacznie wyższa niż oferowana przez przedsiębiorstwa paszowe

Cena średnia krajowa kukurydzy suchej ustalona została na 885 zł/t, czyli bez zmian w skali tygodnia. W makroregionach ceny średnie tego zboża zamknęły się w przedziale 846 – 914 zł/t.

W skali kraju handlowcy płacili za kukurydzę średnio 899 zł/t (najwyżej od 34-tygodnia 2023 roku), a firmy paszowe 858 zł/t (najwyżej od 36-tygodnia 2024 roku).

Średnie tygodniowe ceny skupu kukurydzy suchej w Polsce (wykres)

Ceny krajowego rzepaku

Dane MRiRW pokazują, że w tygodniu kończącym się 16-go marca 2025 roku średnia cena zakupu rzepaku wzrosła w zakładach tłuszczowych o 0,4% (9 zł/t), do 2.467 zł/t*. Oznaczało to cenę o blisko 30% wyższą niż rok temu.

Dla porównania, seria najbliższa kontraktu na rzepak w Paryżu wyceniana była na koniec omawianego tygodnia znacznie niżej, bo na 1.958 zł/t. Swoje długoterminowe minima (1.947 zł/t) rzepak ma Matif ustanowił 17 marca 2025, by wzrosnąć do 2.090 zł/t na zamknięciu sesji z 24.03.2025.

Ceny średnie skupu rzepaku w Polsce w ujęciu tygodniowym (wykres)

Cena najbliższej serii kontraktu na rzepak na giełdzie Matif w PLN/t

Źródło: MRiRW, Euronext-Paryż

Wilki wtargnęły do obory pod Augustowem. Jałówka nie miała szans

0

W miniony weekend w jednym z gospodarstw w okolicach Augustowa doszło do dramatycznego ataku wilków. Drapieżniki wdarły się do obory i zagryzły jałówkę stojącą na uwięzi. To kolejny przypadek w regionie, który pokazuje, że wilki przestają bać się człowieka i coraz śmielej podchodzą do zabudowań gospodarskich.

Horror w oborze – wilki zostawiły tylko szczątki

Właściciel gospodarstwa, który rankiem wszedł do obory, nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył. Wilki musiały przedostać się do wnętrza budynku nocą, wykorzystując uchylone drzwi. Ślady na podwórzu nie pozostawiały wątpliwości – była to celowa i precyzyjna akcja drapieżników. Zwierzę nie miało żadnych szans na ucieczkę.

Weterynarz Maciej Perzyna, który badał sprawę, udostępnił w mediach społecznościowych nagranie dokumentujące skutki ataku. Widać na nim zakrwawione wnętrzności jałówki, tropy wilków na podwórzu i to, co z niej zostało – jedynie łeb i część przedniego tułowia.

Screenshot

Wilki w natarciu – rolnicy bezradni

Coraz częściej hodowcy skarżą się, że wilki nie tylko atakują bydło na pastwiskach, ale zaczynają przedzierać się do obór. Świadczy to o rosnącej śmiałości drapieżników i być może o niedoborze naturalnego pożywienia w lasach.

Wilki pod ochroną, ale czy nadal powinny?

Dyskusja o wilkach nabiera tempa. Choć są one objęte ścisłą ochroną, coraz więcej rolników apeluje o zmianę przepisów i możliwość ich odstrzału tam, gdzie stanowią realne zagrożenie. Argumentują, że w ostatnich latach populacja wilków znacząco wzrosła, a ich naturalne instynkty łowieckie prowadzą do coraz częstszych ataków na zwierzęta hodowlane.

Czy władze zdecydują się na jakiekolwiek działania? Czy rolnicy zostaną pozostawieni sami sobie? Problem sam nie zniknie, a jeśli nic się nie zmieni, podobne tragedie będą się powtarzać

Stan nadzwyczajny na Słowacji. To odpowiedź rządu na walkę z pryszczycą

0

Słowacja nie radzi sobie z pryszczycą. Czy mamy się czego obawiać?

Na terenie całej Słowacji od dziś został wprowadzony stan nadzwyczajny o którym poinformował tamtejszy wiceminister rolnictwa Richard Takacz w związku z rozprzestrzeniającą się chorobą pryszczycy. Na południu kraju wykryto czwarty przypadek choroby u zwierząt i to właśnie tam potwierdzono wszystkie wcześniejsze ogniska choroby.

Stan nadzwyczajny na pomóc koordynować walkę z chorobą

Na Słowacji podjęto decyzję o uśpieniu i zutylizowaniu ponad 3 tysięcy sztuk bydła pochodzących z gospodarstw, gdzie wykryto chorobę a także o zabiciu zwierząt gospodarskich w promieniu 3 kilometrów od ogniska choroby.

Polska i Czechy wprowadzają ograniczenia na towary płynące ze Słowacji

Czechy i Polska w odpowiedzi na doniesienia o przypadkach pryszczycy na Słowacji wprowadzili ograniczenia gospodarcze. Czeskie władze w ubiegłym tygodniu wprowadziły zakaz transportu owiec, kóz i trzody chlewnej oraz bydła z terenów Słowacji. Polska zaś wprowadziła zakaz importu mięsa, mleka, obornika, siana czy słomy oraz co najważniejsze zwierząt z obszaru Słowacji.

W Polsce ostatni przypadek pryszczycy zanotowano w 1971 roku natomiast w obecnej wówczas Czechosłowacji w 1975 roku.