niedziela, 2 sierpnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 1143

Deszczowa aura się utrzyma, a wraz z nią silny wiatr [POGODA]

0

Minionej doby popadało na całym zachodzie i północy kraju. W okolicy Prabut spadło aż 14 milimetrów deszczu.

Najbliższa noc przynosić ma przelotne opady deszczu. Najwięcej opadów pojawi się od Pomorza Zachodniego poprzez Kujawy, Mazowsze, Warmię i Mazury aż po Lubelszczyznę i Podlasie. Na tym obszarze spadnie około 1-4 milimetrów deszczu.  Temperatura nad ranem wyniesie od +3 stopni na południu i wschodzie, +4 stopnie w centrum i na zachodzie, do +5/+6 stopni na północy.

W ciągu dnia dużo chmur z nielicznymi przejaśnieniami na wschodzie, południu i w centrum kraju- tutaj padać nie powinno. Na zachodzie i północy do około godziny 10/00 sucho. Najpierw deszcz pojawi się na Pomorzu Zachodnim, po południu także na Ziemi Lubuskiej, zachodzie i północy Wielkopolski, północy Kujaw, Pomorzu Gdańskim. Spadnie na tym obszarze około 2-3 milimetrów deszczu, a na Pomorzu Zachodnim do 5-7 milimetrów.

Wieczorem front dotrze do centrum- będzie on już wyschnięty. Tylko miejscami spadnie do 1 milimetra wody.

Temperatura w najcieplejszym momencie dnia sięgnie +5/+7 stopni. Na południu do nawet +10 stopni.

Wiatr wciąż silny i porywisty.

Uwaga! Fałszywe wiadomości – ktoś podszywa się pod ARiMR

0

Jak informuje ARiMR zgłosiły się do nich osoby, które otrzymały e-maile będące rzekomo wysyłane przez pracowników ARiMR.

 

Wiadomości te zawierają link do pobrania faktury. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa informuje, że nie jest nadawcą tych wiadomości. Samo odebranie i przeczytanie maila nie stanowi zagrożenia, natomiast kliknięcie na link przekierowuje na stronę, z której pobierane jest potencjalne złośliwe oprogramowanie.

Dla bezpieczeństwa taką wiadomość należy usunąć bez prób otwierania linków lub ewentualnych załączników.

źródło: ARiMR
fot. pixabay

Noc i sobota skąpane w deszczu [POGODA]

0

W nocy z północy na południe przemieszczał się będzie front ze słabymi opadami deszczu. Do północy przelotne opady pojawią się na Warmii i Mazurach, Pomorzu Gdańskim, Szczecińskim oraz na Ziemi Lubuskiej- padać ma tutaj także w drugiej części nocy. Do rana opady frontowe dotrą nad Suwalszczyznę, Kujawy, Wielkopolskę, Dolny Śląsk (pas od Suwałk po Mławę, Inowrocław, Gniezno, Leszno, Żary, Jelenia Góra)- we wschodniej stronie frontu popada deszcz ze śniegiem. Na pozostałym obszarze sucho, a pogodne niebo utrzyma się tylko na krańcach południowych i południowo-wschodnich.

Przewidywana suma opadów wyniesie około 3-7 mm na północy kraju oraz 4-10 mm na Ziemi Lubuskiej i na wybrzeżu.

Temperatura w nocy spadnie do -5 stopni w mrozowiskach Podhala, -3/-2 stopnie na Lubelszczyźnie, Górach Świętokrzyskich, Górnym Śląsku, 0 stopni od Białegostoku, Warszawy po Łódź, Opole. +2 stopnie na Warmii i Mazurach, Kujawach i Dolnym Śląsku, do +4 stopni na zachodzie i północy kraju.

Do południa front z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem dotrze nad całe Podlasie, Mazowsze, Ziemię Łódzką, Góry Świętokrzyskie (na wzniesieniach sypnie śniegiem- Chęciny), Górny Śląsk, Opolszczyznę. Padać ma w dalszym ciągu na zachodzie kraju (deszcz). Na północy opadów mniej- popada najwyżej słaba mżawka (szczególnie na zachodzie Kaszub- Szczecinek, Bobolice, Miastko, Koszalin). Sucho i pochmurno w Małopolsce, Podkarpaciu i Roztoczu- tutaj do wieczora tylko miejscami najwyżej pokropi.

Popołudniu na północy opady ustaną. W ich miejsce pojawią się przejaśnienia. Na pozostałym obszarze spodziewane są opady deszczu- początkowo od Białowieży po Lublin, Włodawę, Kraśnik opady śniegu z deszczem. Gdzieś na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce pojawi się jutro wąski pas z większym- chwilami całkiem intensywnym deszczem. Dziś wydaje się, że to będzie gdzieś w okolicy Gorzowa Wielkopolskiego, Poznania, Słupcy. Do wieczora spadnie około 3-5 milimetrów deszczu, a w okolicy Słupcy, Poznania, Gorzowa do 12 milimetrów.

W najcieplejszym momencie dnia temperatura podniesie się do +3/+4 stopni na Podlasiu, +6/7 stopni na wschodzie, północy i w centrum, do +7/+10 stopni na wybrzeżu, zachodzie i południu kraju- gdzie początkowo powieje wiatr halny.

Późnym wieczorem ponownie zacznie padać na wybrzeżu i Kaszubach (szczególnie północne regiony). Drobne opady w raz z ustaniem wiatru halnego pojawią się na Górnym Śląsku, Podkarpaciu i w Małopolsce. Przelotnie popada także na pozostałym obszarze.

Wiatr w całym kraju silny, na Podhalu i w górach halny w porywach do 60-80 km/h, w górach do ponad 100 km/h. Porywy do 75-85 km/h spodziewane są także na wybrzeżu. Na pozostałym obszarze powieje z prędkością 30-40 km/h, w porywach do 70 km/h.

 

Łukasz Sieligowski 

Dopłaty bezpośrednie: zaliczki w kwocie 10,8 mld zł na kontach rolników

0

Ponad 10,8 mld zł trafiło na konta rolników w ramach zaliczek na poczet płatności bezpośrednich za 2019 r. oraz płatności obszarowych z PROW 2014 – 2020. 29 listopada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zakończyła ich wypłatę.

W tym roku polscy rolnicy po raz czwarty w historii obowiązującego w Polsce systemu dopłat otrzymali zaliczki na poczet płatności bezpośrednich, i to na najwyższym dopuszczonym w Unii Europejskiej poziomie 70 proc. Z kolei po raz pierwszy przekazywane były zaliczki na poczet płatności obszarowych PROW 2014-2020 w wysokości 85 proc. stawki.

Pula środków  przeznaczonych w 2019 r. na dopłaty bezpośrednie wynosi ok. 15,2 mld zł, o płatności te ubiega się w roku bieżącym ponad 1,3 mln rolników.

Od 16 października do 29 listopada 2019 r. ARiMR wypłaciła w ramach dopłat bezpośrednich oraz płatności obszarowych z PROW 2014 – 2020 zaliczki na kwotę ponad 10,8 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku do rolników trafiło o ok. 1 mld zł więcej.

2 grudnia Agencja przystąpiła do realizacji płatności końcowych. Na ich wypłatę ma czas do końca czerwca 2020 r.

 

Źródło: ARiMR

Polskie mięso drobiowe z salmonellą trafiło do Bułgarii

0

Jak podała Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności w Sofii, co najmniej 100 ton zakażonego salmonellą, pochodzącego z Polski, drobiowego mięsa trafiło do Bułgarii.


Bułgarska agencja powołując się na obowiązujące przepisy prawne nie podała nazw lub nazwy odpowiedzialnej za to firmy. Dodajmy, że agencja otrzymała wcześniej aż 16 ostrzeżeń od RASFF (System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach). Podjęto również akcję informacyjno-ostrzegawczą. Jednak import nie ustał. Wiadomo natomiast, że zjawisko to trwa już od ponad trzech miesięcy, a także że sprowadzono do Bułgarii co najmniej 100 ton mięsa drobiowego. Od sierpnia do października br. do Bułgarii trafiło pięć partii transportowych po 20 ton mięsa. Natomiast pierwszy sygnał do RASFF nadszedł z Łotwy w sierpniu br i dotyczył Bułgarii, Węgier, Litwy, Holandii i samej Łotwy.
Część mięsa została skonfiskowana, lecz dokładnie nie wiadomo jaka jego ilość trafiła na bułgarski rynek.
Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności w Sofii  informuje też, że zakażone salmonellą mięso, po obróbce w wysokiej temperaturze, nie jest niebezpieczne.

 

 

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: PAP

Jakie będą najważniejsze zadania resortu na najbliższe lata?

0

Podczas konferencji prasowej (4 grudnia 2019 r.) Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski wypowiedział się na temat najważniejszych zadań resortu na najbliższe lata.

 

Spółdzielczość i giełda towarowa

Zdaniem Ministra niezbędnym warunkiem dalszego rozwoju polskiego rolnictwa jest organizowanie się krajowych rolników w różne formy wspólnego gospodarowania ze szczególnym uwzględnieniem form spółdzielczych. Szef resortu, poparcie dla tego rodzaju inicjatyw, powiązał z perspektywą stworzenia nowoczesnej organizacji rynku z uruchomieniem giełdy towarowej włącznie.

 

Kwestia dopłat do rolnictwa

Kolejnym priorytetem Ministerstwa Rolnictwa, jak również Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, będą działania zmierzające do wyrównania poziomu unijnego wsparcia dla rolników. W tym kontekście Minister Ardanowski podkreślił, że rząd polski intensywnie zabiega o tego rodzaju zmiany. W jego opinii widać już, że argumenty polskiej strony zaczynają zyskiwać zrozumienie u przedstawicieli innych Państw członkowskich Unii Europejskiej, a szczególnie u płatników netto do unijnego budżetu.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Rynek ciągników- wydano 658 tablic

Komisja Europejska i budżet WPR

Minister Rolnictwa zwrócił również uwagę na to, że po wyborze nowej Komisji Europejskiej i Parlamentu UE prace związane z unijnym budżetem nabiorą zdecydowanego przyspieszenia. Natomiast środki przeznaczone na finansowanie Wspólnej Polityki Rolnej w dalszym ciągu obejmują ponad 1/3 całego, unijnego budżetu, co stwarza szerokie pole do działania.

 

O polskiej żywności

Minister Ardanowski przypomniał również, że polskie rolnictwo produkuje żywność wysokiej jakości i w związku z tym Polska zaczyna być liczącym się uczestnikiem światowego rynku zbytu. Kolejnym priorytetem ministerstwa będzie zatem wspieranie działań na rzecz utrzymania jakości i podnoszenia wartości sprzedaży polskich produktów rolnych.

 

Kwestie bezpieczeństwa i ASF

Szef resortu rolnictwa poinformował również, że nie porzucił pomysłu utworzenia jednej instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności, ale działania w tym zakresie nie będą podejmowane w czasie, gdy trwa walka z wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF).
W powyższym kontekście minister zapowiedział zwiększenie etatów w inspekcji weterynaryjnej i zmniejszenie do niezbędnego minimum, delegowania zadań do lekarzy prywatnej praktyki weterynaryjnej. Przewidywane są również zmiany dotyczące kontroli w ubojniach. Równolegle postępować będą działania związane z uszczelnieniem systemu rejestracji i identyfikacji zwierząt.

 

Promocja i informacja

Ministrowi Rolnictwa zapewnił, że zależy mu na tym, aby społeczeństwo było informowane o korzyściach wynikających z dobrze funkcjonującego rolnictwa, jak i o tym jak ważna jest rola mieszkańców wsi ,zarówno dla krajowej gospodarki, jak i dla rozwoju społeczno-ekonomicznego obszarów wiejskich.
W związku z tym, minister zwrócił uwagę na znaczenie oznakowania żywności.  Przy czym, przy okazji promocji polskiej żywności, przy jej oznaczaniu używane będą również znaki informacyjno promocyjne Unii Europejskiej. Testowana będzie także możliwość powrotu do pierwotnej nazwy ministerialnego programu pn.” Poznaj Dobrą Żywność”, czyli do nazwy jaką nadali mu twórcy tego programu, czyli: „Polska Dobra Żywność”.

 

Gospodarstwa ekologiczne i ziemia

Ponadto, Ministerstwo Rolnictwa wspierać będzie gospodarstwa ekologiczne. Jednak tylko te,  które rzeczywiście generują określoną produkcję.
Natomiast dopłaty do trwałych użytków zielonych przysługiwać mają tym producentom rolnym i rolnikom, którzy utrzymują przynajmniej minimalną obsadę zwierząt.
Jan Krzysztof Ardanowski poinformował też, że nie będzie zmiany zasad gospodarowania ziemią rolną z uwagi na to, że ziemię należy chronić w kontekście stałego ubytku jej powierzchni.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: www.gov.pl

Rynek ciągników: w listopadzie wydano 658 tablic rejestracyjnych

0

W listopadzie wydano tablice do 658 nowych ciągników rolniczych. Zarejestrowano ich o 17,29% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W porównaniu do października 2019, liczba rejestracji zmniejszyła się jednak o 20,63% – informuje agencja Martin & Jacob, monitorująca rynek rolniczy. 

 

– Mimo słabszych wyników sprzedaży w listopadzie, wolumen rejestracji nowych ciągników jest na miesiąc przed końcem roku o 245 sztuk wyższy niż przed rokiem. W ubiegłym roku wynosił w okresie od stycznia do listopada 7466 sztuk. W 2019 jest to 7711 sztuk. Czy uda się zamknąć ten rok z lepszym wynikiem, pokaże oczywiście czas. Mając jednak na uwadze wysoki wolumen sprzedaży w grudniu 2018, który wyniósł wówczas 1394 ciągniki, jest to jak najbardziej możliwe – mówi Tomasz Rybak z firmy Martin & Jacob.

 

Zmiany na podium sprzedaży

Listopad należał do marki Kubota. Wydano tablice do 112 ciągników z jej logo, co przełożyło się na pozycję lidera sprzedaży nowych ciągników w tym miesiącu. Wynik Kuboty jest o 24% lepszy niż w październiku oraz o 62% lepszy niż w listopadzie ubiegłego roku. Na drugim miejscu znalazł się New Holland z wynikiem 109 rejestracji. Dla włoskiej marki oznacza to 2-procentowy wzrost w stosunku do października oraz 5-procentowy spadek w porównaniu do listopada 2018. Trzecie miejsce zajął Deutz-Fahr, z wynikiem 82 rejestracji (8% mniej niż październiku, 30% więcej niż w listopadzie 2018).

 

Jakie modele wybierano najczęściej?

Najczęściej rejestrowanym modelem ciągnika w listopadzie był Deutz-Fahr 5110 G. Wydano tablice do 17 ciągników o tym oznaczeniu. Na drugim miejscu znalazła się Kubota L2501 z liczbą 16 rejestracji. Czołówkę zamknął czeski Zetor Major 80 CL. Właścicieli znalazło 15 takich ciągników.

 

Sprzedaż ciągników w regionach

Podobnie jak w ubiegłym miesiącu, najwięcej nowych ciągników zarejestrowali odbiorcy z Mazowsza. W listopadzie sprzedano ich na Mazowszu 101, o 17% mniej niż w październiku i o 9% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na drugim miejscu znalazło się województwo łódzkie. 77 rejestracji w łódzkim to wynik identyczny jak październiku. Oznacza on także wzrost o 57% w stosunku do listopada 2018. Trzecim największym rynkiem okazało się w listopadzie województwo lubelskie, gdzie zarejestrowano 75 nowych ciągników. Lubelski rynek w porównaniu do października skurczył się o 17%, pozostaje jednak większy o 39% niż w listopadzie 2018.

 

ASF w zagłębiu produkcji trzody chlewnej. Co dalej?

0

O tym, że kolejne ogniska afrykańskiego pomoru świń pojawią się rolnicy są pewni. Pytanie tylko kiedy wirus zaatakuje, a jego skutki będą katastrofalne nie tylko w gospodarstwach w których nagle się pojawi, ale również w całych wyznaczonych kolorami strefach. Kto zarobi na tym, a kto straci? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Kto ma w tym biznes? Pokazujemy, jak wygląda to od strony rzeczywistej i praktycznej. |Krzysztof Grzeszczyk

Rynek trzody chlewnej miał i będzie miał swoje wyjątkowe podatności na zawirowania popytowo podażowe. Do huśtawek cenowych, rolnicy zajmujący się hodowlą trzody chlewnej się już dawno przyzwyczaili. Nie mogą za to pogodzić się rychłym widmem bankructwa, które stoi i czyha już u granic Wielkopolski i bezpośrednio zagraża ich dalszemu bytowi oraz rozwojowi gospodarstw, w dużej mierze rodzinnych.

 

Widmo kolejnej redukcji stad

Mowa o afrykańskim pomorze świń, który może nie tylko zdziesiątkować i tak już nieliczne gospodarstwa, w których prowadzona jest hodowla trzody chlewnej. Zapewne nikt nie przypuszczał, że wirus ASF „przeskoczy” na tak dużą odległość. Służby za zwalczanie ASF zadziałały, ale czy na tyle skutecznie by zatrzymać chorobę tylko w tym regionie? O dalszym losie produkcji trzody chlewnej w Wielkopolsce dyskutowano na specjalnie przygotowanym spotkaniu, które odbyło się 2 grudnia w Młodzikowie k. Środy Wielkopolskiej. Brało w nim udział ok. 400 rolników zajmujących się hodowlą trzody chlewnej. Przyjechali oni nie tylko z Wielkopolski, ale również z województw, gdzie ASF jest już obecny do 2014 roku. Spotkanie zorganizował Filip Pawlik, koordynator Agro Unii z powiatu średzkiego, brał w nim udział także lider i założyciel AgroUnii Michał Kołodziejczak i koordynator Piotr Kołodziejczak. Ta organizacja ma na celu wspierać i bronić interesy rolników oraz walczyć z nieuczciwą konkurencją. Na swoim koncie ma duże osiągnięcia, które nie byłyby możliwe do zrealizowania, gdyby nie wiara w to, że siła przebicia i działania powstaje w wyniku połączenia wspólnych inicjatyw i ich radykalnego zademonstrowania w formie strajku.

 Koniecznie spotkanie

– Spotkaliśmy się na pierwszym zebraniu w Młodzikowie w Wielkopolsce, gdzie się produkuje najwięcej trzody chlewnej w kraju. Co czwarta świnia pochodzi z Wielkopolski. Przyjechali do nas rolnicy z Podlasia i Lubelszczyzny, żeby podzielić się swoją wiedzą na temat ASF, jego konsekwencji i zwalczania. Zobaczymy przed czym będą przestrzegać i jakie będą dawać rady. Czy faktycznie jest tak jak mówi się w mediach czy różnych relacjach na wschodzie Polski. Czy tam z wirusem sobie poradzono, czy jest dobrze. Najgorsza jest panika, dlatego zorganizowaliśmy takie spotkanie dla rolników z Wielkopolski – mówi Michał Kołodziejczak lider AgroUnii.

ASF w praktyce

Swoimi doświadczeniami z walką a ASF i jej skutkami dzielili się hodowcy z woj. Lubelskiego, pan Jarosław Wojtaszak koordynator AgroUnii na powiaty radzyński i łukowski oraz Andrzej Waszczuk koordynator AgroUnii w powiecie parczewskim. Rolnicy od lat zmagają się z ASF.

Nigdy nie spodziewaliśmy, że wirus ASF do nas dotrze. Pierwsze ogniska w woj. podlaskim myśleliśmy, że będą opanowanie i choroba się dalej nie rozprzestrzeni. Tym czasem było zupełnie inaczej i to już po kilku miesiącach, na mapie terenu występowania ASF był najpierw kolor biały, później żółty, potem czerwony i zostaje na końcu niebieski – mówi Jarosław Wojtaszak.

W Polsce ASF występuje od lutego 2014 roku. W 2014 roku przypadki ASF u dzików Stwierdzono u 30 szt. Rok później u 53, w 2016 było ich 80, rok 2017 został zamknięty liczbą 741 chorych dzików. W 2018 było ich już 2443, a w 2019 do listopada stwierdzono wirusa u 2080 dzików. Natomiast ognisk ASF u świń w 2014 roku były 2, rok później 1, w 2016 – 20. W 2017 odnotowano 81 ognisk ASF u świń, a w 2018 – 109. Rok 2019 to 46 ognisk ASF u świń. Są to stada o pogłowiu 100 i więcej szt. W 2018 roku podano utylizacji 25336 świń w ogniskach, a w 2019 – 36380. A w gospodarstwach tzw. kontaktowych było ich ponad 45 tys. szt. w 2019 roku.

 

Konieczna bioasekuracja

 – W naszym regionie na Lubelszczyźnie, w strefie niebieskiej jak nie spełniasz wymogów bioasekuracji to nie wprowadzisz, żadnych prosiąt. Lekarz powiatowy nie pozwoli na to. Do dzisiaj łatwo nie jest, zawsze towarzyszy mi strach, niepewność, pojawiają się problemy finansowe w związku z ASF. Ten wirós wywraca pracę w gospodarstwie. Trzeba spełniać wymogi bioasekuracji. Pilnować wszystkiego, od dokumentacji do zasad obowiązujących w chlewni. Nie zbieram słomy z terenów przy lesie jest to za duże ryzyko przeniesienia choroby do stada. W łatwy sposób na widłach wraz ze słomą można sobie samemu wyrządzić krzywdę. Kolejny aspekt to znajomość przepisów prawa i to, że się one zmieniają. Trzeba się ich uczyć i rozmawiać z pracownikami inspekcji. Oni wam pomogą i pokierują co dale zrobić ze stadem zanim zostanie wydana decyzja od powiatowego lekarza weterynarii – mówi Andrzej Waszczuk.

Na zakończenie rolnicy dzielili się swoimi spostrzeżeniami i faktami związanymi z ASF. Były zaprezentowane gospodarstwa, gdzie można było jest postawić z wzorce pod względem przestrzegania zasad bioasekuracji. Choroba i tak wystąpiła rolnik nie otrzymał żadnego odszkodowania, przyszła decyzja odmowna, bo nie była trawa wykoszona wokół budynków.

Unikanie wypłaty odszkodowania

Wszyscy mają takie same odczucia, że inspekcja weterynaryjna będzie zawsze szukać powodu żeby nie wypłacić odszkodowania. Dlatego jest tyle wymagań i są one tak jasno sprecyzowane. Wystarczy jakaś niespójność zgłoszeń przemieszczeń w ARiMR by zakwalifikować to jako przyczynę do niewypłacenia odszkodowania. Z czego to wynika, a kosztów przede wszystkim. W woj. Lubelskim koszt badań i obsługi lekarskiej w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca zamknął się kwotą 1127599, 08 zł, a koszty badań zostały oszacowane na 2681567 zł. Co do ASF warto wiedzieć, że najwięcej ognisk odnotowywanych jest w miesiącach czerwiec, lipiec i sierpień. ASF zawleczony do chlewni rozwija się czasie od 5 do 12 dni. Mamy zatem mało czasu, żeby wyeliminować głównego wektora roznoszenia ASF, do którego zalicza się dzika. Odstrzał sanitarny dzika, a tym samym radykalne zmniejszenie jego pogłowia tak jak miało to miejsce w innych krajach jest szansą na nierozprzestrzenianie się tej choroby. Decyzja o odstrzale sanitarnym dzików na części województwa Wielkopolskiego została wydana tego samego dnia co odbywało się spotkanie z rolnikami. Czy jest to zbieg okoliczności, czy też ktoś wziął odpowiedzialność za dalsze losy i życie rolników utrzymujących się z hodowli trzody chlewnej zobaczymy. Do tematu wrócimy.

Wyciągnijmy wnioski z tego co się stało na wschodzie kraju. Nauczmy się na doświadczeniach kolegów, którzy fachowo zaprezentowali wiedzę jak rodzić sobie z ASF. Co należy zrobić, bo wydaje się całkiem realny scenariusz, że wybiją nam trzodę chlewną w kraju, a jak już nas nie będzie, zabiorą się za dziki, aby koncerny mogły prowadzić u nas hodowlę. Nie ma z nami na spotkaniu firm paszowych, a to jest również ich interes. Trzeba też dodać, że duże firmy paszowe nie są polskie. Coś jest na rzeczy. To czy ASF u nas będzie to nie jest dobre pytanie, tylko kiedy. Tak dalej być nie może. My nie możemy pozwolić, żeby o nas decydowano bez nas. Nie możemy zamknąć się w zagrodach i czekać, aż będą wybijać nasze stada. To są gospodarstwa wielopokoleniowe, które przez ostatnie lata zainwestowały ogromne pieniądze w rozwój. My się dzisiaj nie musimy wstydzić, że jesteśmy gorsi od Zachodu. W tej chwili mamy wiele do stracenia – więcej niż nam się wydaje –Janusz Białostubski z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego.

Przypadek ASF w Wielkopolsce potwierdzony – jakie działania będą podjęte?

0

Z ostatniej chwili: Główny Lekarz Weterynarii wydał oficjalny komunikat, w którym:  informuje, że w dniu 4 grudnia 2019 r., na podstawie wyników badań przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym – Państwowym  Instytucie Badawczym w Puławach, potwierdzono wystąpienie pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń (ASF) w województwie wielkopolskim.

Zwłoki dzika znaleziono w powiecie wolsztyńskim w odległości ok. 5km od ogrodzenia na granicy województwa lubuskiego i wielkopolskiego.

 

Obecna sytuacja

Jak nas poinformowano w Wielkopolskim Inspektoracie Weterynarii, dziś jeszcze Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wolsztynie wyda Rozporządzenie o skażeniu terenu.
Bezzwłocznie też ruszy montaż opłotowania (siatki) na terenie skażonym.
Celem instalacji siatki jest odgrodzenie części populacji dzików z terenu podejrzanego o występowanie ASF od innych obszarów Województwa Wielkopolskiego.
Leśniczy dysponują już odpowiednimi siatkami. Uzgodniono również udział specjalistów-montażystów.
Następny krok to decyzja Komisji Europejskiej o wyznaczeniu stref ochronnych oznaczonych odpowiednimi barwami.
O dalszym rozwoju sytuacji informować będziemy na bieżąco.

 

Przypomnijmy:

W próbkach pobranych z dzika znalezionego w piątek 29 listopada 2019 r. w okolicach Kębłowa (powiat Wolsztyński) wykryto wirusa wywołującego afrykański pomór świń. By zyskać całkowitą pewność poznańskie laboratorium przesłało próbki do laboratorium w Puławach.  

Sztab kryzysowy u Wojewody

Dziś, o godz. 8.00 u Wojewody Wielkopolskiego zbiera się sztab kryzysowy. Nie wyklucza się zmiany przebiegu obowiązujących stref zagrożenia i adekwatnych działań w tej sprawie. Jeszcze dziś spodziewany jest również oficjalny komunikat Wojewody i sztabu.
O rozwoju sytuacji informować będziemy na bieżąco.

 

Aktualizacja:

Informacja o ASF w Wielkopolsce potwierdza się

Krzysztof Grabowski Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego, za pośrednictwem Twittera  przekazał opinii publicznej następującą informację: “Niestety, właśnie wróciłem z Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, którego jestem członkiem i potwierdzają się informację o tym że w Wielkopolsce u padłego dzika stwierdzono chorobę ASF”.

 

O zasadach bioasekuracji  

Główny Lekarz Weterynarii przypomina o konieczności przestrzegania zasad bioasekuracji przez osoby obsługujące świnie, w celu  uniknięcia potencjalnej możliwości przeniesienia choroby ze środowiska naturalnego do gospodarstwa.

W przypadku znalezienia zwłok padłego dzika, należy pozostawić je w miejscu znalezienia oraz niezwłocznie poinformować o tym fakcie powiatowego lekarza weterynarii.

 

Co można zrobić, by zapobiec rozprzestrzenianiu ASF?

Każdy obywatel (w tym zwłaszcza hodowcy świń) ma możliwość ograniczenia ryzyka  rozprzestrzeniania się ASF, poprzez przestrzeganie stosownych zakazów i nakazów ustanowionych w prawodawstwie oraz postępując zgodnie z poniższymi wskazaniami.

Przede wszystkim, aby ograniczyć ryzyko zakażenia świń wirusem ASF, w gospodarstwach, w których utrzymywane są świnie, powinny być wdrożone wszystkie podstawowe zasady zabezpieczenia miejsc utrzymywania zwierząt (bioasekuracja), a w szczególności zabezpieczenie przed dostępem zwierząt dzikich do budynków inwentarskich, magazynów pasz oraz miejsc przechowywania ściółki.

Ważną informacją jest również to, że ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, w związku z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia lub życia.

 

Tekst: R. Gorczyński
Źródło: GIW/WIW

Deszczowy piątek – deszczowy cały weekend? [POGODA]

0

Przed nami bezchmurna noc na obszarze niemal całego kraju. Trochę chmur napłynie tylko nad zachodnie i północne regiony kraju zwiastując kolejną zmianę w pogodzie.

Tym razem bez wyjątku mróz opanuje cały nasz kraju. Największy ponownie będzie na Lubelszczyźnie, dolinach Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego- tutaj zobaczymy od -7 stopni do -4 stopni na wzniesieniach. W centrum i na północnym wschodzie około -5/-3 stopni. Na zachodzie i północy -3/-1 stopień. Cieplej około 0 st w Świnoujściu i +1/+2 stopni na wybrzeżu. Wiatr słaby, na południu, wschodzie i w centrum bezwietrznie. Jedynie pod górami silniejszy- halny- dzięki niemu lokalnie na Podhalu zamiast mrozu możemy mieć lekkie plusy na termometrze. Rano silniej powieje także na wybrzeżu do 20-35 km/h.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: ASF w Wielkopolsce!

Jeszcze przed południem deszcz rozpada się od Elbląga po całe Kaszuby i województwo Zachodniopomorskie. Padać ma również po południu, wieczorem i w nocy. Będą to opady ciągłe mżawki i słabego deszczu.  Z racji tego że padać ma całą dobę to możemy liczyć tutaj na 7-17 milimetrów deszczu- jak na grudzień są to duże wartości.

Około południa deszcz rozpada się także na zachodzie, Kujawach, Wielkopolsce i Mazurach- padać ma do późnego wieczora. Tutaj możemy liczyć na 2-7 milimetrów deszczu- im bliżej północy tym więcej.

Pod wieczór i w nocy być może popada trochę od Dolnego Śląska poprzez Łódzkie, Mazowsze, Lubelszczyznę- o tym czy na pewno tak się stanie przeczytacie w jutrzejszej prognozie na następną dobę- jeżeli wariant opadowy się sprawdzi można tutaj liczyć na 1-3 milimetry opadu.

Do południa słonecznie na wschodzie, południu i w centrum. Po południu słońce utrzyma się na niebie na południu kraju. Na pozostałym obszarze na niebie królować będą już tylko chmury.

Temperatura po mroźnym poranku podniesie się do +2/+3 stopni na Roztoczu i wschodzie Podlasia, +3/+5 stopni  na Warmii i Mazurach, Kujawach, Ziemi łódzkiej i na Mazowszu, do+7/+10 stopni na południu, zachodzie i wybrzeżu.

Wiatr w całym kraju silny i porywisty do 50-65 km/h. Na północy w porywach do 75 km/h, na wybrzeżu będzie to nawet 85 km/h.

Trzy wyróżnienia ASABE AE50 w kategorii innowacji na 2020 rok dla New Holland

0

Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Rolnictwa i Biologii (ASABE) wybrało trzy innowacje New Holland Agriculture na zwycięzców nagród AE50 2020: podłokietnik SideWinderw Ultra, system sterowania przekładnią Ground Speed Management II oraz pomocniczy układ poziomujący produkt w 4. zbiorniku do rozsiewaczy pneumatycznych z serii P. Te prestiżowe nagrody stanowią wyróżnienie dla produktów uznanych za najbardziej innowacyjne, znaczny rozwój rozwiązań konstrukcyjnych oraz ich wpływ na rynek w obszarach rolnictwa, sektora spożywczego oraz systemów biologicznych.

 

Carlo Lambro, Prezydent marki w New Holland Agriculture, oznajmił: – Otrzymanie tak prestiżowych wyróżnień jest dla nas zaszczytem, stanowią one dowód innowacyjności New Holland oraz przyszłościowego podejścia do mechanizacji rolnictwa. To w pełni zasłużone uznanie dla zespołu New Holland na całym świecie za ich zdolność do ciągłego rozwijania produktów i technologii, w celu stałego podnoszenia poprzeczki w zakresie efektywności i wydajności produkcyjnej.

  • Podłokietnik SideWinderw Ultra to zebrane w ergonomiczny i logiczny sposób w jednym miejscu wszystkie kluczowe elementy sterowania ciągnikiem. Poszczególne grupy obejmują silnik i przekładnię, hydraulikę, media oraz klimatyzację. Elementy sterowania licznych funkcji znalazły się na wielofunkcyjnej dźwigni do precyzyjnego zarządzania prędkością ciągnika i operacjami na końcu rzędu. SideWinder Ultra to zaawansowany podłokietnik umożliwiający pełną personalizację i łatwą konfigurację operatorowi. Większość funkcji obsługiwana jest poprzez wybór elementów z rozwijanej listy na nowym ekranie dotykowym IntelliView 12. Personalizacja sprzętu obejmuje wybór pomiędzy zaawansowanym joystickiem, dźwigniami sterowania zdalnego oraz położeniem podłokietnika. Istnieje również możliwość przymocowania do podłokietnika SideWinder Ultra uchwytów do tabletów i telefonów innych producentów.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:  Agrarada z 20-letnim stażem!

  • System Ground Speed Management II zapewnia nowe, unikalne funkcje ciągnikowi New Holland Dynamic Command zachowując podstawowe charakterystyki układu Ground Speed Management pierwszej generacji i zwiększając jego wydajność. Wprowadzono nowy interfejs obsługi pojazdu oraz system kontroli prędkości podobny do tego wykorzystanego w przekładni bezstopniowej Auto CommandÔ. Oddziałuje on również z kluczowymi funkcjami skrzyni biegów i silnika w celu rozwinięcia i utrzymania prędkości wymaganej przez operatora oraz optymalnego zakresu roboczego, zmniejszając zużycie paliwa i usprawniając wydajność pracy poprzez znaczną redukcję pracy operatora.

 

  • Rozsiewacze pneumatyczne z serii P wyposażone w czwarty zbiornik wzbogacone zostały o system automatycznego poziomowania i mieszania. System ten stanowi gwarancję, że drobne ziarno, inokulant lub inne produkty o niewielkich cząstkach dokładnie pokrywają rolki pomiarowe w warunkach prawie pustego zbiornika. Inteligentny system wykorzystuje urządzenie do poziomowania mechanicznego, zasilane silnikiem elektrycznym i współpracujące z czujnikami poziomu pojemnika w celu automatycznego przeniesienia produktu w żądanym kierunku. Wykorzystuje również oprogramowanie do sterowania urządzeniem i wysyłania powiadomień do operatora w kabinie oraz automatycznego funkcjonowania jako urządzenie poziomujące, a gdy poziomowanie nie jest wymagane – do mieszania. Funkcja ta zapewnia maksymalną wydajność produkcyjną, kiedy produkt przesuwa się powoli w 4. zbiorniku, zmniejszając również prawdopodobieństwo spiętrzania produktu.

Zwycięskie innowacje New Holland zostaną opisane w specjalnym wydaniu magazynu ASABE Resource: Engineering & Technology for a Sustainable World – czasopisma poświęconemu systemom inżynieryjnym z sektora rolnictwa, biologii i spożywczego na całym świecie.

ASABE jest międzynarodową organizacją naukowo-edukacyjną zajmującą się rozwijaniem rozwiązań inżynieryjnych, które można zastosować w systemach rolnych, spożywczych i biologicznych. Więcej informacji na temat Stowarzyszenia można znaleźć na stronie www.asabe.org/.

Zapowiedź zmian w KOWR

0

W poniedziałek 2 grudnia 2019 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, powołał Marcina Wrońskiego na stanowisko czwartego zastępcy Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Grzegorza Pięty.

Nowe plany i zadania

Wiele też wskazuje na to, że nowo powołany Zastępca Dyrektora, podobnie jak pozostali członkowie kierownictwa i pracownicy KOWR, będą mieli dużo nowych zadań do wykonania.  Wynika to min. ze słów Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który prezentując plany resortu na najbliższe lata podczas niedawnego posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jasno dał do zrozumienia, że KOWR ma się wykazać realną pomocą dla rolników. Zdaniem Ministra, instytucja ta winna zająć się wspieraniem rolnictwa, tworzeniem pomocy na rynkach, eksportem, wsparciem dla firm przetwórczych, a także poszukiwaniem i testowaniem nowych rozwiązań w podlegających KOWR gospodarstwach. Minister Ardanowski stwierdził też, że zadaniem podległych  jego resortowi instytucji, będzie poszukiwanie i weryfikacja skuteczności światowych rozwiązań organizacyjnych i technologicznych.
Dodajmy, że o potrzebie i planach głębokich zmian w KOWR, a także w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, mówił także podczas poniedziałkowego (2 grudnia 2019 r.), II Posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych VI kadencji w Parzniewie.
Przypomnijmy, że Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa powstał 1 września 2017 roku na bazie zlikwidowanych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) i Agencji Rynku Rolnego (ARR).

Zastępcy Dyrektora KOWR 

Nowo powołany Zastępca Dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Marcin Wroński jest absolwentem Akademii Rolniczej w Poznaniu i Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Obecnie jest też radnym Rady Miejskiej Inowrocławia (PiS – Porozumienie). Wcześniej zarządzał firmami prywatnymi i jednostkami administracji publicznej. Był też min. zastępcą prezesa Agencji Rynku Rolnego w Warszawie i Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Bydgoszczy. Może się również poszczycić autorstwem publikacji, ekspertyz i analiz z zakresu polityki rolnej. Nowy zastępca szefa KOWR jest również członkiem Kujawsko-Pomorskiego Zespołu Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego i Zespołu Doradczego ds. Wsi i Rolnictwa w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy.
Pozostali zastępcy dyrektora generalnego KOWR to: Wojciech Kędzia, Małgorzata Gośniowska-Kola oraz Jan Białkowski.

Tekst: Robert Gorczyński
Źródło: www.gov.pl
Foto: PAP

 

Filmy