czwartek, 9 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 1144

T1 w zbożach bez kompromisów

0

Kontynuując artykuł zamieszony w numerze 1/2018 „Jak działają fungicydy?”, chcemy wskazać substancje czynne i produkty, które szczególnie warto zastosować w tym sezonie. Dobór fungicydu powinien być w pierwszej kolejności podyktowany stanem fitosanitarnym zbóż, a ten na większości pól, krótko mówiąc, jest zły.

Wpływ na porażenie wieloma patogenami miało kilka czynników, a główne z nich to częste opady i towarzysząca temu wysoka wilgotność powietrza. Należy również wspomnieć o niedoborach siarki, której dostępność dla roślin zwiększa odporność. W ostatnich latach nie ma praktycznie dopływu siarki z powietrza, ponadto wysokie opady oraz zbiory w ubiegłym sezonie doprowadziły do wyniesienia znacznych ilości tego pierwiastka z pól. Takie warunki sprawiły, że już wczesną jesienią obserwowaliśmy wystąpienie na liściach zbóż mączniaka prawdziwego. W dalszym okresie można już było zobaczyć objawy rdzy żółtej i brunatnej oraz septoriozy paskowanej. W najwyższym stopniu są porażone plantacje w południowej części kraju, a presja septoriozy paskowanej była na tyle duża, że objawy są widoczne na liściach gołym okiem. Coraz więcej spływa doniesień dotyczących porażenia zbóż również przez łamliwości podstawy źdźbła. Jeśli chodzi o jęczmień ozimy, to należy podkreślić, że już od wczesnej jesieni na liściach występują objawy rynchosporiozy i plamistości siatkowej. Należy zaznaczyć, że jęczmień został zaatakowany przez patogeny znacznie wcześniej niż w latach poprzednich i do ochrony tego zboża niezbędne będzie zastosowanie fungicydów bardzo dobrze skomponowanych i skutecznych. Gdy tylko mączniak Mniej porażone są plantacje wysiane późno, tzn. w drugiej połowie października. Na porażenia wpływ mają: odmiana, zaprawa i przedplon oraz technologia uprawy. Wyższego porażenia można spodziewać się na polach uprawianych w technologii uproszczonej oraz tam, gdzie przedplonem były zboża. Na tych polach z większym prawdopodobieństwem występują choroby podstawy źdźbła i septorioza paskowana. Najmniejszy problem wiosną stanowi mączniak prawdziwy. Jeśli już występuje na roślinach, jak to jest w tym roku, musimy wykonać zabieg interwencyjny. Najskuteczniejsze do tego zabiegu są takie substancje, jak fenpropidyna i fenpropimorf, występujące w produktach Tilt Turbo 575 EC (wraz z propikonazolem), Lotus 750 EC i Corbel 750 EC. Jeśli mączniakowi towarzyszy rdza brunatna bądź żółta, można użyć Duett Star 334 SE, który zawiera dodatkowo epoksykonazol, możemy teżwraz z fenpropidyną zastosować jeden z triazoli – epoksykonazol, tebukonazol bądź występujący w Tilt Turbo propikonazol (tylko przeciwko rdzy żółtej, ogranicza rdzę brunatną).

Na septoriozę

W wyniku wczesnego porażenia septoriozą paskowaną, szczególnie w południowej części Polski, presja septoriozy w nadchodzącym sezonie przy wystąpieniu przelotnych opadów będzie wysoka. Wraz z ruszeniem wegetacji będzie należało się bacznie przyglądać plantacjom. Jeżeli już w tym momencie na liściach znajdują się piknidia, należy wykonać zabieg preparatem o działaniu wyniszczającym oraz kontaktowym (ochrona jeszcze niezarażonych blaszek liściowych). Działanie wyniszczające wykazują takie substancje, jak protiokonazol, epoksykonazol czy prochloraz (działanie w trakcie trwania infekcji jest widoczne przy łącznym stosowaniu fungicydów). Najwyższe działanie przeciw septoriozie wykazują substancje należące do karboksyamidów, zwłaszcza w połączeniu z protiokonazolem bądź epoksykonazolem oraz pyraklostrobiną, jednak w ograniczonym stopniu działają, np. na mączniaka, dlatego że znacznie lepiej jest je zastosować w zabiegu T2 niż T1. Jeśli stwierdzimy występowanie łamliwości podstawy źdźbła, to możemy zastosować cyprodynil, metrafenon, fluoksastrobinę (podczas wczesnego stosowania) oraz protiokonazol. W praktyce najczęściej do zwalczania sprawców powodujących łamliwości stosuje się prochloraz (najtańsza substancja czynna), metrafenon w połączeniu z fenpropimorfem i epoksykonazolem (szerokie spektrum działania, zwalcza również mączniaka prawdziwego, rdze i septoriozę w górnej zarejestrowanej dawce) oraz cyprodynil (może być stosowany solo bądź w mieszankach z fenpropidyną). Inne rozwiązanie to dobór do zabiegu substancji czynnych, z których każda spełnia najlepiej swoją funkcję przy każdej z chorób. W takiej mieszaninie warto zastosować fenpropidynę solo bądź z propikonazolem, prochloraz i protiokonazol. Podobne podejście jak w pszenicy trzeba zastosować w pszenżycie, ponieważ potencjał plonowania tego zboża jest atakowany przez tych samych sprawców, jedynie w mniejszym natężeniu. W terminie T1, jeśli nie występuje mączniak prawdziwy, ale istnieje ryzyko jego pojawienia się, trzeba zastosować proquinazid, który działa zapobiegawczo, nawet do 21 dni, natomiast przy zagrożeniu wystąpienia septoriozy można zastosować chlorotalonil. Żyto Po zimie na życie występuje głównie mączniak i rdza brunatna. Substancje do wyboru pozostają te same, tzn. przeciwko sprawcy mączniaka – fenpropidynę i fenpropimorf, które działają wyniszczająco. Przeciwko rdzy brunatnej najlepsze efekty, przy niskiej cenie, osiąga się, stosując tebukonazol bądź epoksykonazol. Jęczmień Wczesne porażenie przez sprawców rynchosporiozy i plamistości siatkowanej sprawia, że nie mamy zbyt dużego wyboru fungicydów. Zabieg, który wykonamy, ma za zadanie nie tylko chronić rośliny, ale też skutecznie zniszczyć patogeny. Najwyższe działanie na sprawców tych dwóch chorób wykazuje fluksapyroksad oraz pozostałe substancje należące do grupy SDHI. To pokazuje, jakie ma znaczenie stosowanie Systivy. Jeśli nie zastosowaliśmy fluksapyroksadu podczas zaprawiania ziarna, warto jest użyć go w okresie wegetacji, a jeśli już był raz zastosowany, to wówczas można skorzystać z fungicydów należących do innych grup chemicznych niż karboksyamidy. Przy doborze fungicydów uwzględniajmy występowanie takich substancji, jak protiokonazol bądź epoksykonazol. Jeśli spodziewamy się ramularii, to wybór powinien paść na protiokonazol oraz chlorotalonil, jednak pod warunkiem, że zabieg będzie wykonany przed wystąpieniem objawów (działanie zapobiegawcze).

 Termin i dawka

Jeśli jest tylko do tego sposobność, silne porażenie mączniakiem można zwalczać po ruszeniu wegetacji, lecz pod warunkiem występowania okresu bez przymrozków. Pozostałe choroby należy zwalczać najlepiej w BBCH 31, dzięki czemu fungicyd w dużym stopniu dotrze do dolnych liści. Przy wysokim porażeniu nie ma sensu obniżanie dawek. Może się okazać, że zabieg nie będzie skuteczny. Przy niskiej presji chorób, podczas stosowania mieszanin zbiornikowych można obniżyć dawki fungicydów o ok. 50% bez spadku skuteczności. Przy wykorzystaniu solo lepszym rozwiązaniem jest stosowanie dawek etykietowych.

Artykuł ukazał się w numerze 3/2018

Stan upraw na świecie nie jest zadowalający – przegląd tygodnia na światowych rynkach

0

Co znajdziesz w artykule?

W minionym tygodniu opublikowano kilka raportów dotyczących przezimowania upraw oraz stanu zasiewów. Znacznie gorzej niż w ubiegłym roku została oceniona pszenica we Francji.  FranceAgriMer oszacował, że 79% upraw znajduje się w bardo dobrej bądź dobrej kondycji, natomiast w ubiegłym roku było to aż 91 % pszenicy. Także nie we wszystkich stanach USA pszenica wygląda dobrze. Największe straty odnotowano w Kansas, Oklahomie i Texasie, gdzie o około  25% pszenicy względem ubiegłego roku jest w dobrej bądź bardzo dobrej kondycji i o około 10% mniej w Arkansas, Luizjanie i Missisipi. Bolączką farmerów w tym roku jest wysoka wilgotność gleby wpływająca na niski stan zasiewów. Dotychczas we Francji jęczmień jary zasiano w około 38% przeznaczonych pod tą roślinę pól w stosunku do ponad 70% w ubiegłym roku.

Pszenica

Mimo napływu pozytywnych dla cen informacji, miniony tydzień zakończył się spadkami o 2,4% w Chicago, natomiast w Paryżu nie odnotowano znaczących zmian ceny i tydzień zakończył się na poziomie 163,75 €/t. Na cenach cały czas ciążą wysokie zapasy tego ziarna. W najbliższym czasie może wystąpić niewielka korekta cen.

Kukurydza

Kukurydza najbardziej zwyżkowała w piątek po publikacji USDA, z której wynika, że zasiewy kukurydzy w USA mają spaść o 2%, a  soi o 1%.  Korzystne dane spowodowały wzrost ceny na CBOT o 2% i na MATIF  1%.  Tydzień w Europie został zakończony na poziomie 164,5 €/t.

Rzepak

Sytuacja na tym rynku od dłuższego czasu wygląda mało obiecująco. W ostatnim czasie oczy są zwrócone na Polskę, a chodzi dokładnie o kondycję roślin po ostatniej fali mrozów, która znacznie pogorszyła się i już wiadomo, że niektóre plantacje będą likwidowane. W ostatnich dniach cena nie uległa zmianie i na koniec tygodnia wynosi 348,25 €/t.

Ropa i waluty

W najbliższym tygodniu możemy spodziewać się przeceny rzędu 2 – 4 $ za baryłkę. Wszystko zależy od napływających z rynku wiadomości. OPEC może w najbliższym czasie ponownie chcieć wpłynąć na wydobycie. Ponadto światowa gospodarka potrzebuje więcej surowców energetycznych, jednak będzie to też stymulowało wydobycie ropy w USA. W ostatnim tygodniu wzrosły zapasy tego surowca w USA. Waluty zakończyły tydzień na praktycznie niezmienionych poziomach: € 4,21 zł, $ 3,42, a EURUSD na poziomie 1,23

Życzenia Wielkanocne

0

Rekordowy Agrotech 2018

0

24. Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej w Targach Kielce odwiedziło ponad 70 000 zwiedzających. Mieli oni okazję obejrzeć tony sprzętu rolniczego, który zgromadzony został w 11 halach na rekordowej powierzchni 63 000 m2. Wszechstronna ekspozycja z przeszło 700 wystawcami z 24 krajów świata oraz kilka intratnych umów podpisanych w czasie targów sprawiły, że AGROTECH zapisał się w historii jako wystawa z sukcesami.

W pierwszym dniu Targi odwiedził Ryszard Zarudzki, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który po zapoznaniu się z ekspozycją polskich firm wziął udział w spotkaniu z rolnikami i uczestniczył w gali targów AGROTECH. Po raz pierwszy wręczył Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W kategorii osobowość nagrodę otrzymał dr hab. Krzysztof Niemczuk, prof. nadzw., Dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego. W kategorii „Firma z sukcesem” nagroda powędrowała do firmy Samasz. Natomiast Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztofa Jurgiela, został przyznany firmie Swimer Łukasz Otremba – za 10 letnie doświadczenie i wysoką jakość produkowanych dla rolnictwa wyrobów z tworzyw sztucznych.

Podczas targów swoje oferty przedstawili krajowi i światowi liderzy techniki rolniczej. Nowości zaprezentowały takie firmy, jak New Holland, Case IH, Zetor, Ursus, Class, Same Deutz-Fahr czy Kuhn. Trzy dni targów były również okazją do świętowania przez firmę John Deere 100-lecia pierwszego ciągnika. Rolnicy mogli również odwiedzić pełne atrakcji stoiska firm tj. Kubota, Korbanek, Bury, Krukowiak, Syngenta, Yara, Jarmet, Bomet i setki innych producentów. Na Targach Kielce oprócz nowoczesnego sprzętu można było podziwiać kolekcjonerskie okazy m.in. traktor grający w filmie ”Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”. Również miłośnicy gier mogli znaleźć coś dla siebie, bowiem mieli szansę wypróbować nowe opcje w grze Pure Farming 2018 już podczas wystawy.

Targi AGROTECH 2018 dostarczyły również solidną dawkę świeżej wiedzy rolniczej– od przepisów i ubezpieczeń, po konferencje i konsultacje z ekspertami oraz warsztaty i spotkania organizowane przez wystawców na stoiskach. A na stoisku ARiMR rolnicy pod okiem specjalistów mieli okazję wypełnić e-wnioski o dopłaty.

Podczas drugiego dnia targów odbyło się Forum Nasienne zorganizowane przez Polską Izbę Nasienną, które dotyczyło korzyści płynących ze stosowania nasion kwalifikowanych. W dyskusji udział wzięli: Leszek Chmielnicki, Prezes IPN, dr Tadeusz Oleksiak, IHAR – PIB w Radzikowie, dr Tadeusz Sobczyński, CDR w Minikowie, Szymon Szczodrak, ARiMR OR w Kielcach oraz Karolina Barancewicz z Polskiej Izby Nasiennej w Poznaniu. Specjaliści poruszyli tematy dotyczące m.in. biologicznych czynników wzrostu plonowania zbóż w integrowanej ochronie zbóż, ekonomiczno-organizacyjnych przyczyn niewykorzystania potencjału plonowania roślin w gospodarstwach rolniczych oraz zmian w funkcjonowaniu systemu dopłat do materiału siewnego i płatności bezpośrednich w roku 2018.

Podczas targów odbył się również finał Olimpiady Młodych Producentów Rolnych. W ostatnim etapie konkursu, organizowanym przez Związek Młodzieży Wiejskiej, zmierzyło się 10 najlepszych uczestników. Zwycięstwo przypadło Romanowi Bathelt, na drugim miejscu uplasował się Andrzej Szubert, trzeci był Dawid Nenczak.

Targi AGROTECH były również czasem eventów, wśród nich wyjątkowe zainteresowanie wzbudziło spotkanie blogerów rolniczych z ich fanami. Można było spotkać takie osobowości jak Magda Urbaniak, autorka bloga TRACTORmania – dziewczyna na traktorze, Piotr Kaliski- „Rolnik Szuka” oraz Michał Słomski – Słomek14. Na spotkaniu pojawiły się tłumy osób, które chciały zadać pytanie, zrobić selfie z blogerami czy uścisnąć ich dłonie.

A my już dziś zapraszamy  na jubileuszową, XXV edycję targów AGROTECH i XIX LAS-EXPO, która odbędzie się w dniach 15-17 marca 2019 roku w Targach Kielce!

Zboża drożeją, rzepak tanieje

0

W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się średnim krajowym cenom zakupu nasion rzepaku, a także średnim krajowym cenom sprzedaży oleju rzepakowego, śruty rzepakowej oraz makuchu rzepakowego. W okresie 19-25 marca 2018 cena zakupu nasion (wyliczona jako średnia cena rzepaku zakupionego w ramach zawartych kontraktów i poza nimi o wilgotności do 9%) wyniosła 1541 zł/t, co w odniesieniu do poprzedniego tygodnia stanowi spadek o 1%. Natomiast analizując ten sam okres na rynku rzepaku w ubiegłym roku średnia cena nasion rzepaku wynosiła 1873 zł/t, co oznacza spadek o 17,7%. Natomiast w przypadku sprzedaży oleju rzepakowego rafinowanego to nastąpił niewielki bo 0,2% wzrost względem poprzedniego tygodnia, gdzie tona tego towaru kosztuje 3 295 zł, jednak jest to o 12,3% mniej niż w roku ubiegłym. Cena śruty rzepakowej wyniosła 856 zł/t i jest to 1,9% wzrost względem poprzedniego tygodnia, jednak względem cen ubiegłorocznych odnotowano spadek o 3,5%. Za makuch rzepakowy trzeba zapłacić było 899 zł i jest to o 0,8% więcej niż w tygodniu poprzedzającym oraz o 6,5% mniej niż w roku ubiegłym. Wszystkie ceny są wartościami netto.

Zboża i kukurydza

Przyjrzyjmy się również jak wygląda rozkład cen w przypadku zbóż i kukurydzy. W przypadku pszenicy konsumpcyjnej cena za tonę wyniosła 679 zł/t i jest to o 0,4% więcej niż okresie poprzedzającym i o 2,4% mniej niż w roku 2017. Natomiast średnia cena pszenicy paszowej to 677 zł/t i jest ona na identycznym poziomie co w poprzedzającym tygodniu oraz o 5,2% mniejsza niż w roku ubiegłym. Cena żyta konsumpcyjnego kształtuje się na poziomie 573 zł/t i odnotowało ono niewielki bo 0,1% spadek w porównaniu do poprzedniego tygodnia i 1,9% mniej niż w roku 2017. Natomiast za żyto paszowe płacono 564 zł/t co oznacza o 0,6% mniej niż w poprzednim tygodniu i 1,5% więcej niż w ubiegłym roku. W przypadku ziarna kukurydzy przeznaczonego na paszę cena wyniosła 647 zł/t, czyli 0 0,7% więcej niż w poprzednim tygodniu, ale 0 2,9% mniej niż w roku ubiegłym. Za tonę jęczmienia konsumpcyjnego płacono średnio 676 zł i jest to 4,3% więcej niż w poprzednim tygodniu, jęczmienia paszowego 673 zł (1,6% więcej), natomiast browarnianego 742 zł (bez zmian). Średnia cena owsa paszowego kształtowała się na poziomie 511 zł/t co stanowi 3,5% spadek w porównaniu z poprzednim tygodniem, zaś pszenżyta paszowego 627 zł/t i jest to niewielki bo 0,2% wzrost. Wszystkie ceny są wartościami netto.

Europejski rynek zbóż

Przyglądając się cenom rynkowym ziarna pszenicy, jęczmienia i kukurydzy w UE w okresie 12 – 18 marca 2018 to za tonę pszenicy konsumpcyjnej na rynku Wspólnotowym płacono średnio 694 zł (kurs EUR: 4,209). Najwyższe średnie ceny za ziarno pszenicy konsumpcyjnej odnotowano we Włoszech (812 zł/t), w Hiszpanii (767 zł/t) oraz Słowenii (763 zł/t). W przypadku pszenicy paszowej średnia cena na rynku UE wyniosła 665 zł/t (kurs EUR: 4,209). Najwyższe ceny odnotowano w Portugalii (770 zł/t), Belgii (703 zł/t) i Niemczech (694 zł/t). Średnia cena jęczmienia paszowego w UE to 670 zł/t (kurs EUR: 4,209). Najwyższe ceny odnotowano w Portugalii (796 zł/t ), Hiszpanii (783 zł/t) i Włoszech (774 zł/t). W przypadku kukurydzy paszowej na rynku wspólnotowym płacono średnio 682 zł/t (kurs EUR: 4,209). Największe ceny odnotowano w Portugalii (760 zł/t), Włoszech (749 zł/t) oraz Belgii (745 zł/t). Wszystkie ceny są wartościami netto.

Powyższe opracowanie powstało na podstawie biuletynów Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR) opracowanych przez Departament Rynków Rolnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Eksport polskich artykułów rolno-spożywczych w 2017r.

0

Wartość polskiego eksportu w 2017 roku według danych (GUS) wyniosła 203,7 mld EUR, co oznacza że była wyższa niż rok wcześniej o 10,2%, natomiast wartość eksportu artykułów rolno-spożywczych wyniosła 27 317 mln EUR, co daje wzrost o 12,3% w stosunku do roku poprzedniego. W przypadku udziału eksportu towarów rolno-spożywczych w ogólnym eksporcie to wynosił 13,4%, czyli na podobnym poziomie jak w roku 2016.

Eksport do państw Unii Europejskiej (UE-28) wzrósł o 12,3%, a ogółem na rynek Wspólnoty sprzedano towar na kwotę 22 256mln EUR. Udział państw UE w strukturze eksportu rolno- spożywczego był na podobnym poziomie jak w 2016 roku i wyniósł 81,5%.

W przypadku wartości sprzedaży do Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) w porównaniu do roku ubiegłego wzrosła o 10,4% i wyniosła 1 292 mln EUR. Natomiast wartość eksportu produktów rolno-spożywczych w roku 2017 wynosiła 4,7 i była na nieco niższym poziomie niż rok wcześniej (4,8%).

Najwięcej artykułów rolno-spożywczych już od wielu lat sprzedajemy na rynek niemiecki, gdzie wartość eksportu wyniosła 6 482 mln EUR i była wyższa w porównaniu z rokiem poprzednim o 18,1%. Najwięcej produktów, które tam trafiają to ryby wędzone, zwłaszcza łosoś (8,2%), papierosy (7,2%), mięso drobiowe (6,9%), wyroby piekarnicze i cukiernicze w tym m.in. herbatniki i wafle (6,2%), a także: czekolady i wyroby zawierające kakao, ryby przetworzone i  zakonserwowane, soki z owoców, filety rybne czy mrożone owoce.

Drugim krajem, do którego sprzedajemy dużo produktów rolno-spożywczych należy Wielka Brytania, gdzie w 2017 roku wartość eksportu wynosiła 2 432 mln EUR, co dało wzrost o 12,2 % w porównaniu z rokiem 2016. Wielka Brytania była odbiorcą głownie czekolady i wyrobów zawierających kakao (10,6%), mięsa drobiowego (10%), papierosów (8,9%), mięsa przetworzonego i solonego (6,8%), wyrobów piekarniczych i cukierniczych w tym m.in. herbatników i wafli (6,5%), a jej udział w całym eksporcie rolno-spożywczym wynosił 9%.

Wśród największych odbiorców towarów rolno-spożywczych z Polski na trzecim miejscu znajduje się Holandia, do której w 2017 roku sprzedano towary o wartości 1 071 mln EUR. W porównaniu z rokiem wcześniejszym wzrost był o 23,7%, a udział w ogólnym eksporcie 6,2%.

Głównymi produktami sprzedawanymi do Holandii były papierosy (18%), mięso drobiowe (8,7%), mięso wołowe (5,2%), a także czekolada i wyroby zawierające kakao, jaja i soki owocowe (zwłaszcza jabłkowy).

No kolejnej pozycji są Włochy, do których sprzedano towary rolno-spożywcze o wartości 1 522 mln EUR, oznaczało to wzrost o 14,1% w porównaniu do wcześniejszego roku, a udział w eksporcie był na poziomie 5,6%. Produkty, które w 2017 roku głównie sprzedawano do Włoch to: mięso wołowe, papierosy i mięso wieprzowe.

Piąte miejsce przypadło Republice Czeskiej, gdzie wartość eksportu była na poziomie 1 446 mln EUR. Taki poziom wartości oznaczał spadek o 11,7% w porównaniu do poprzedniego roku, a udział w eksporcie na poziomie 5,3%. W 2017 roku głównymi produktami sprzedawanymi do Czech były: mięso drobiowe, papierosy, wyroby piekarnicze i cukiernicze, sery oraz mięso wieprzowe.

Wśród kolejnych państw, które należą do ważniejszych odbiorców artykułów rolno-spożywczych z Polski znalazły się Francja, Hiszpania, Węgry, Rumunia oraz Słowacja oraz przez utrzymujące się embargo na 15 pozycji znalazła się Rosja.

Wśród innych, ważnych państw do których sprzedawane są produkty rolno-spożywcze z Polski w porównaniu z 2016 rokiem odnotowano duży, bo aż 3,5 – krotny, wzrost eksportu do Sri Lanki. Wzrosła także sprzedaż produktów do Senegalu, Brazylii, Ghany, Malezji czy Meksyku.

Głównymi produktami, które były eksportowane w 2017 roku to: mięso (drobiowe, wołowe, wieprzowe), papierosy, wyroby mleczarskie, czekolada i przetwory zawierające kakao, wyroby piekarnicze i cukiernicze (herbatniki, wafle, itp.), syropy cukrowe, karma dla zwierząt, ryby (świeże i przetworzone), przetwory z mięsa, soki owocowe (gł. sok jabłkowy) oraz mrożone owoce. Znacząco wzrosła wartość wywozu m.in. masła (2-krotnie), karmy dla zwierząt (o 64%), nasion rzepaku (o 72%), papierosów (o 45%), świeżego mleka i śmietany (o 38%) oraz mięsa wieprzowego (21%) w porównaniu z rokiem 2016. W przypadku spadku wartości eksportu odnotowano go w oleju rzepakowym (o 69%), pszenicy (o 32%), soków owocowych (o 9%), piwa (o 13%) oraz czekolady i wyrobów zawierających kakao (o 5%).

Zdjęcie: Pixabay.com

Będą pożyczki dla gospodarstw w których wystąpił ASF

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wznowiła proces podopisywania umów o nieoprocentowane pożyczki, na sfinansowanie nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych, które zostały podjęte w związku z prowadzeniem działalności rolniczej na ww. obszarach:

1) wymienionych w części II lub III załącznika do decyzji wykonawczej Komisji 2014/709/UE z dnia 9 października 2014 r. w sprawie środków kontroli w zakresie zdrowia zwierząt w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń w niektórych państwach członkowskich i uchylającej decyzję wykonawczą 2014/178/UE (Dz. Urz. UE L 295 z 11.10.2014, str. 63, z późn. zm.), lub

2) zapowietrzonych lub zagrożonych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń, ustanowionym zgodnie z przepisami o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

Pożyczki są udzielane na okres do 10 lat, a ich wysokość nie może przekroczyć kwoty nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych producentów świń i kwoty:

1) 50 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie do 50 sztuk świń,

2) 100 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 50 do 100 sztuk świń,

3) 300 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 100 do 500 sztuk świń,

4) 500 000 zł siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 500 do 1 000 sztuk świń,

5) 1 000 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. było utrzymywanych średniorocznie powyżej 1 000 sztuk świń.

Pożyczka udzielana jest na wniosek producenta świń złożony do kierownika biura powiatowego Agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę tego producenta świń, nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia zakończenia obowiązywania ograniczeń w handlu świniami związanych z wyznaczeniem ww. obszarów na formularzu opracowanym i udostępnionym przez Agencję na jej stronie internetowej.

Źródło: minrol.gov.pl  Zdjęcie pixabay.com

Masz problemy ze zadłużeniem? ARiMR ma dopłacać do kredytów restrukturyzacyjnych

0

Na konferencji 28 marca minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel poinformował, że w odpowiedzi na wnioski organizacji rolniczych i rolników, został stworzony projekt ustawy nad którą pracowano przez ostatnie pół roku. Ma ona pozwolić pomóc rolnikom, którzy nie są w stanie regulować swoich zobowiązań. Projekt ustawy jest już po konsultacjach, a główne jego założenia projektu ustawy przedstawił szef resortu. Zadłużonym gospodarstwom rolnym proponowane są cztery formy pomocy:

  • udzielanie przez ARiMR dopłat do oprocentowania bankowych kredytów restrukturyzacyjnych w celu restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących  gospodarstwo rolne znajdujące się w trudnej sytuacji ekonomicznej,
  • udzielanie przez ARiMR pożyczek na spłatę zadłużenia  podmiotów prowadzących  gospodarstwo rolne znajdujące się w trudnej sytuacji ekonomicznej,
  • udzielanie przez KOWR gwarancji spłaty bankowych kredytów restrukturyzacyjnych,
  • przejęcie zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwo rolne przez KOWR

Minister podkreślił, że ustawa, która jest tak wyczekiwana przez rolników powinna zostać uchwalona w czerwcu bieżącego roku.

Z oferowanej pomocy mogą skorzystać rolnicy, którzy prowadzą działalność rolniczą przez minimum trzy lata przed dniem utraty zdolności do obsługi zadłużenia.

W przypadku, gdy rolnik zdecyduje o przekazaniu użytków rolnych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa w zamian za przejęcie jego zadłużenia przez KOWR to wtedy dotychczasowy właściciel gospodarstwa rolnego będzie mógł korzystać z prawa pierwszeństwa do:

  • dzierżawy przekazanych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa nieruchomości rolnych,
  • do zakupu przekazanych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa nieruchomości rolnych w okresie nie krótszym niż  po upływie pięciu lat od dnia przejęcia nieruchomości rolnych do przekazanych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Przez okres 20 lat Krajowy Ośrodek Doradztwa Rolniczego nie będzie mógł sprzedać przejętych nieruchomości rolnych od zadłużonego rolnika, z wyjątkiem sprzedaży na rzecz tego rolnika, na jego wniosek.

Już 62,6 tys. wniosków o dopłaty bezpośrednie zostało złożonych przez internet

0
KRUS podał nową stawkę odsetek

Coraz więcej osób korzysta z aplikacji eWniosekPlus. Do wczoraj liczba złożonych wniosków przekroczyła 62 tysiące. Czas na złożenie wniosku jest do 15 maja. Po tym terminie będą nakładane sankcje w wysokości 1% za każdy dzień zwłoki. 14 marca zakończył się czas na składanie oświadczeń przez małe gospodarstwa. Z tego rozwiązania skorzystało 429 tys. rolników

PROCAM otworzył nowy oddział w miejscowości Dobre

0

15 marca w miejscowości Dobre odbyło się otwarcie nowego oddziału firmy PROCAM Polska. Jest to oddział przeniesiony z Radziejowa, ze względu na to, ze w nowej lokalizacji znajduje się większa powierzchnia biurowa i magazynowa, które mają pomóc w podniesieniu wydajności obsługi rolników z całego regionu.

Nowy oddział PROCAM Polska znajduje się pod adresem ul. Radziejowska 7, 88-210 Dobre.

Maszyny Horsch cieszą się coraz większym uznaniem. I to na całym Świecie

0

Ubiegły rok dla firmy Horsch zapisał się najwyższą sprzedażą w swojej historii sięgającą 356 milionów euro. Do tak dużego wzrostu, bo aż 19% większy niż w roku wcześniejszym (2016 r.- 300 mln euro) przyczyniło się wiele argumentów.

Przede wszystkim przy wprowadzeniu na rynek produktów, Horsch dąży do zadowolenia klienta, to on ma być w centrum działań. Przemawia przez to ciągła realizacja zamówień maszyn zarówno do uprawy gleby i siewu, jak i ochrony upraw oraz samą strukturę zbiorów. Cały czas można zauważyć wzrost modernizacji maszyn, dzięki czemu firma bez problemu zaspokaja indywidualne potrzeby klienta. Na chwilę obecną wdrożonych zostało wiele innowacji, które firma zaprezentowała na Agritechnice. Dobry serwis i współpraca z partnerami dystrybucyjnymi to idealne połączenie, które decyduje o tym, że klienci z całego świata dostają maszyny, które zaspokoją ich potrzeby i spełnią wymagania związane z glebą, klimatem czy szerokością roboczą. Wszystkie te czynniki wpływają na to, że przedsiębiorstwo szybko się rozwija i staje się dobrą marką w branży maszyn rolniczych, która cały czas odnosi sukcesy. Można to zauważyć także poprzez ciągły wzrost eksportu, który wynosi obecnie 80%.

W przypadku sprzedaży do krajów Europy Zachodniej wartość wynosi 53%, gdzie największym sukcesem jest eksport maszyn na Ukrainę. Do krajów Europy Zachodniej eksport wynosi 20%, a reszty świata 7%. Jednak w ostatnim czasie sprzedaż maszyn do krajów świata rośnie ze względu m.in na większe ich zapotrzebowanie w Chinach oraz poprzez otwarcie i rozpoczęcie produkcji oraz sprzedaży w Brazylii, po wcześniejszych sukcesach w Ameryce Północnej i Kanadzie.

Firma prężnie się rozwija, co pokazuje także wzrost liczby pracowników. Na całym świecie pracuje ich obecnie ok. 1600. Ze względu na duży napływ zamówień planowane jest także zwiększenie sprzedaży oraz realizowane są inwestycje we wszystkich fabrykach w Niemczech. Na ukończeniu jest nowa hala w zakładzie produkcyjnym w Ronneburgu, a do jesieni w fabryce Landau ma niemal 2-krotnie zwiększyć się produkcja opryskiwaczy. W roku ubiegłym do użytku została oddana hala produkcyjna w Rosji, a w tym roku na Ukrainie planowana jest rozbudowa hali. Zwiększona została także moc produkcyjna w Brazylii, poprzez stworzone nowe rozwiązania.

Firma chcąc cały czas się prężnie rozwijać, zwłaszcza na rynku amerykańskim zainwestowała tam w szkolenia. W Downs w Stanie Illinois powstała farma szkoleniowa wraz z poletkami doświadczalnymi, które położone są w samym środku pasa kukurydzy (ang. Corn belt). Ma to na celu przybliżyć amerykańskim rolnikom nowoczesne perspektywy uprawowe Horscha. Odbyły się tam już także pierwsze Dni Praktyczne.

Jak co roku, już w maju rozpoczną się w Horschu Międzynarodowe Dni Praktyczne i potrwają one do początku lipca. Spodziewane jest ogromne zainteresowanie, pracownicy centrali w Sitzenhof liczą, że przybędzie kilka tysięcy rolników wraz ze swoimi dealerami.

Firma dla wielu swoich klientów stała się kimś więcej niż dostawcą maszyn, przede wszystkim dzięki innowacyjnej technologii. W ofercie przedsiębiorstwa znajdują się także aplikacje (Apps), monitoring (tracking) czy pojedynkowanie nasion (SingularSystem), który został nagrodzony złotym znakiem jakości DLG za jakość pracy. Wszystko to pozwala firmie na to, aby stała się liderem w dostarczaniu rozwiązań dla nowoczesnej i zrównoważonej produkcji zdrowej żywności.

Sucha zgnilizna kapustnych największym zagrożeniem rzepaku

0

Obserwując plantacje w różnych regionach kraju, rzucają się w oczy dwie rzeczy – słabo rozwinięte rośliny oraz widoczne infekcje powodowane przez Leptosphaeria maculans oraz Leptosphaeria biglobosa. Patogen rozwijał się już podczas jesieni na rzepaku i tam, gdzie wykonano ochronę bardzo wcześnie, nastąpiła infekcja w późniejszym okresie. Leptosphaeria maculans poraża podstawę łodygi, co powoduje przerwanie wiązek przewodzących i zamieranie całej rośliny często od fazy pełni kwitnienia. Drugi gatunek, Leptosphaeria biglobosa, powoduje plamy wyłącznie na powierzchni łodygi. Identyfikacja grzybów zasiedlających podstawę łodyg rzepaku z objawami suchej zgnilizny kapustnych w Polsce wykazuje częstą obecność L. biglobosa, co świadczy, że gatunek ten może być znacznie groźniejszy niż dotychczas uznawano (Jędryczka, 2006).

Najwyższa szkodliwość występuje w momencie przerośnięcia suchej zgnilizny z liści przez ogonek liściowy do pędu. Prędkość przerostu grzybni przez roślinę wynosi 5 mm dziennie przy temperaturze 15–20°C i 1 mm dziennie przy temperaturze 3–5°C. Po wystąpieniu infekcji w pędzie głównym nie ma praktycznie możliwości eliminacji patogena. Po dotarciu do pędu grzyb doprowadza do zmurszenia i zmian fizjologicznych, powodując pęknięcia łodygi, więdnięcie, ograniczenie przewodzenia i wyleganie. Podczas prowadzonych doświadczeń w warunkach laboratoryjnych przez Instytut Genetyki Roślin Polskiej Akademii Nauk porównano działanie trzech różnych substancji czynnych na Leptosphaeria maculans i Leptosphaeria biglobosa. Z badań pt. „Wpływ wybranych substancji czynnych fungicydów na wzrost Leptosphaeria maculans i Leptosphaeria biglobosa” wynika, że najwyższą skutecznością w ograniczaniu grzybów Leptosphaeria wykazywał difenokonazol, a następnie tebukonazol. Osiągnięte wyniki sugerują, że w zwalczaniu tych patogenów są przydatne fungicydy zawierające tę substancję. Difenokonazol występuje w takich fungicydach, jak: Dafne 250 EC, Difpaklo 375 SC, Porter 250 EC i Toprex 375 SC. Fungicydy powinniśmy zastosować jak najwcześniej. Zwalczanie patogena, jakim jest Phoma, możemy podzielić na dwa zabiegi: pierwszy trzeba wykonać bezpośrednio po ruszeniu wegetacji, np. difenokonazolem, a drugi – już w momencie rozpoczęcia wydłużenia się pędu głównego triazolem bądź innym produktem zawierającym również substancję o działaniu regulatora wzrostu, no. chlorek mepikwatu bądź trineksapak etylu.

Artykuł ukazał się w numerze 3/2018 Magazynu Agro Profil