Strona główna Blog Strona 1074

Już dzisiaj startują Dni Pola CIECH Sarzyna – po raz pierwszy online!

0

Jak zwykle w czerwcu, CIECH Sarzyna – największy polski producent środków ochrony roślin, organizuje Dni Pola, podczas których prezentuje programy ochrony najważniejszych upraw polowych: zbóż, rzepaku i kukurydzy. Z powodu pandemii koronawirusa, tegoroczna edycja wydarzenia odbędzie się w formie transmisji online, prosto z pola w Szlagnowie (woj. pomorskie). W dniach 17-20 czerwca 2020 r. (czwartek-sobota), codziennie o godz. 17:00 na kanale YouTube oraz Facebooku CIECH Sarzyna będzie udostępniana relacja z pól doświadczalnych, prezentująca najlepsze rozwiązania stosowane w uprawach zbóż, rzepaku i kukurydzy. Chociaż tegoroczne wydarzenie odbędzie się online, uczestnicy będą mogli skorzystać z konsultacji i porad ekspertów. Dla najbardziej aktywnych uczestników przewidziane są również atrakcyjne nagrody!

Podczas tegorocznych Dni Pola, w dniach 17-20 czerwca zostanie udostępniona seria odcinków online prezentujących efekty stosowania środków ochrony zbóż, rzepaku i kukurydzy, produkowanych przez CIECH Sarzyna – ich największego producenta w Polsce. Każdego dnia o godz. 17:00 na kanale YouTube i Facebooku CIECH Sarzyna będzie publikowana kolejna relacja z pól doświadczalnych. W trakcie Dni Pola 2020 zostaną poruszone istotne dla rolników zagadnienia, takie jak ochrona fungicydowa i herbicydowa rzepaku oraz zbóż, a także ochrona herbicydowa kukurydzy. Relacja będzie prowadzona z pola w Szlagnowie (gmina Stare Pole, województwo pomorskie).

Na polach doświadczalnych wykonano szereg zabiegów agrotechnicznych, począwszy od nawożenia mineralnego, a kończąc na zabiegach ochrony przed patogenami, chwastami i szkodnikami. Podczas Dni Pola CIECH Sarzyna 2020, widzowie zapoznają się z efektami zastosowania takich środków ochrony roślin, jak m.in. produkty do ochrony zbóż: CHWASTOX, OPAL 500 SC, FENUXAR 69 EW, WINDSAR 250 EC, PROKARB 450 EC, ASKALON 125 SC, a także z nowością do ochrony kukurydzy TEZOSAR EXTRA BOX czy gamą produktów do ochrony rzepaku: SZABLA 480 EC, LABRADOR EXTRA 50 EC, TARCZA ŁAN EXTRA, FAWORYT 300 SL czy AZOSKAR 250 EC.

Podczas Dni Pola 2020 do dyspozycji uczestników będą eksperci firmy CIECH Sarzyna, którzy odpowiedzą na pytania dotyczące upraw i zarekomendują zarówno pojedyncze zabiegi, jak i całe programy ochrony plonów dostosowane do konkretnych potrzeb. Podczas wydarzenia odbędą się również konkursy online, podczas których uczestnicy wydarzenia będą mogli wygrać atrakcyjne nagrody.

Dni Pola CIECH Sarzyna to dla nas wyjątkowe wydarzenie, podczas którego mamy możliwość zaprezentowania skuteczności naszych rozwiązań w warunkach polowych. Systematyczny rozwój oferty CIECH Sarzyna pozwala przygotować rekomendację pojedynczego zabiegu lub całego programu ochrony dostosowanego do lokalnych potrzeb występujących na polu. Nie boimy się weryfikacji naszych rozwiązań, dlatego po raz kolejny serdecznie zapraszamy, tym razem w wersji online, wszystkich chętnych, którzy chcą w praktyce zobaczyć działanie naszych preparatów mówi Jacek Skwira, Dyrektor Marketingu Strategicznego i Zarządzania Portfelem Produktów Biznesu Agro Grupy CIECH.

Relacje z Dni Pola CIECH Sarzyna dostępne są bezpłatnie na oficjalnych kanałach producenta na portalu YouTube oraz Facebook (https://www.facebook.com/CiechSarzyna).

Modernizacja gospodarstw rolnych również dla konwencjonalnego chowu drobiu?

0

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych popierając wniosek zgłoszony przez Podlaską Izbę Rolniczą, zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego o podjęcie działań umożliwiających uzyskanie wsparcia z operacji typu „Modernizacja gospodarstw rolnych” realizowanych w ramach działania „Wsparcie inwestycji w gospodarstwach rolnych” PROW 2014-2020 na operację dotyczącą konwencjonalnego chowu drobiu (w szczególności gęsi, kaczek, perliczek).

Obecnie producenci rolni utrzymujący drób prowadzą gospodarstwa jako dział specjalny produkcji rolnej i są wykluczeni z możliwości korzystania z działań takich jak Modernizacja gospodarstw rolnych czy Tworzenie grup producentów i organizacji producentów. Konwencjonalni hodowcy drobiu czują się poszkodowani i dyskryminowani. Pominięcie branży drobiarskiej w PROW 2014 – 2020 znacznie ogranicza ich możliwości inwestowania w nowoczesny sprzęt i urządzenia, co może spowodować w przyszłości problemy z konkurencyjnością produkcji polskiej branży drobiarskiej.

Ponadto drobiarze wnioskują, aby prace przy gęsiach uznać jako prace sezonowe. Przyjmuje się, że pracami sezonowymi są prace związane z cyklami przyrody, właściwościami pór roku, warunkami klimatycznymi i atmosferycznymi. Naszym zdaniem tego przykładem jest chów gęsi, który jest zdecydowanie pracą sezonową, gdyż jest prowadzony w okresie od marca do listopada.

Źródło: KRIR

Modernizacja i restrukturyzacja małych gospodarstw – wnioski do 30 czerwca

Będą dopłaty do przechowywania drobiu?

KRIR: potrzebne są działania wspierające produkcję wieprzowiny w Polsce

0

Zarząd KRIR otrzymuje sygnały od producentów trzody chlewnej o pogłębiającym się kryzysie w branży spowodowanym spadkami cen i zmniejszeniem popytu na wieprzowinę wynikającym między innymi z zamknięciem całej branży HoReCa oraz obniżenia zdolności nabywczej konsumentów. Trudna sytuacja na rynku może sprawić zaniechanie produkcji trzody chlewnej w Polsce i uzależnienie się od importu z innych krajów.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych mając na uwadze stanowisko Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wsparcia sektora trzody chlewnej ogłoszone podczas nieformalnego posiedzenia Rady Ministrów Rolnictwa UE poprzez uruchomienie rezerwy kryzysowej z budżetu UE, w dniu 16 czerwca 2020 r. zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego przeanalizowanie poniższych postulatów mających na celu wsparcie producentów wieprzowiny w Polsce.

W dobie pandemii niezbędna jest pomoc w celu utrzymania produkcji trzody chlewnej w Polsce poprzez wprowadzenie następującego wsparcia:

  • rozszerzenie działania „dopłaty do prywatnego przechowywania” o dopłaty do mięsa wieprzowego, a nie tylko mleka, mięsa wołowego, baraniego i koziego. Pominięcie w działaniu interwencyjnym mięsa wieprzowego zdaniem producentów trzody jest rażącym działaniem przeciwko branży;
  • przeniesienie niewykorzystanych pieniędzy przeznaczonych na PROW 2014 — 2020 na uruchomienie w trybie ciągłym kontynuacji programów pomocowych ARiMR dla producentów trzody chlewnej takich jak:
    • refundacja do 75% wydatków na bioasekurację poniesionych przez producenta rolnego, który prowadzi gospodarstwo, w którym utrzymywane są świnie,
    • pomoc na wyrównanie dochodów producentów trzody chlewnej z terenów objętych ASF.
  • uruchomienie skupu interwencyjnego trzody chlewnej, której sprzedaży nie można odłożyć w czasie jak w przypadku innych produktów rolniczych.

Producenci trzody chlewnej domagają się również likwidacji strefy niebieskiej występowania ASF, lub ograniczenia czasu jej występowania do dwóch miesięcy. Restrykcje występujące w strefie niebieskiej oraz roczny okres występowania od pojawienia się przypadku w gospodarstwie są szczególnie uciążliwe dla rolników i zakładów przetwórczych, a także wpływają na obniżenie i tak już niskich dochodów z produkcji trzody chlewnej. Należałoby zwrócić się do Komisji Europejskiej o złagodzenie restrykcji w tym zakresie.

Samorząd rolniczy zwrócił się także o publikację zakładów, które importują półtusze z zagranicy, ograniczając tym samym skup trzody chlewnej od rodzimych producentów. Lista takich zakładów powinna być dostępna dla hodowców trzody i dla konsumentów.

Zarząd KRIR otrzymuje sygnały od producentów trzody chlewnej o pogłębiającym się kryzysie w branży spowodowanym spadkami cen i zmniejszeniem popytu na wieprzowinę wynikającym między innymi z zamknięciem całej branży HoReCa oraz obniżenia zdolności nabywczej konsumentów, Trudna sytuacja na rynku może sprawić zaniechanie produkcji trzody chlewnej w Polsce i uzależnienie się od importu z innych krajów. Celem ochrony branży produkcji trzody chlewnej przed likwidacją Zarząd KRIR wniósł o realizację powyższych propozycji.

Materiał siewny i dobrostan zwierząt – KRIR apeluje o zmiany!

Dopłaty rolno-środowiskowe – nie będzie możliwości wcześniejszego koszenia łąk?

 

Wielkopolska: w Ratowicach wyznaczono 4 ognisko ASF

0

Główny Lekarz Weterynarii informuje o wyznaczeniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 4 w 2020 r. ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń, na podstawie wyników badań z 15 kwietnia 2020 r., otrzymanych z krajowego laboratorium referencyjnego ds. ASF, tj. Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach.

Ognisko ASF nr 4 w 2020 r. zostało wyznaczone w gospodarstwie, w którym utrzymywano 24 świnie (12 prosiąt, 7 warchlaków, 4 tuczniki, 1 locha), położonym w miejscowości Ratowice, w gminie Lipno, powiat leszczyński, woj. wielkopolskie. Gospodarstwo położone jest na obszarze ochronnym (cześć I załącznika do decyzji wykonawczej Komisji nr 2014/709/UE).

Inspekcja Weterynaryjna wdrożyła wszystkie procedury likwidacji ogniska choroby, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 6 maja 2015 r. w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń. Ognisko zostało zlikwidowane, a zwierzęta zabite i przekazane do utylizacji.

Źródło: GIW

ASF w Wielkopolsce. 10 tys. świń do utylizacji

Będzie padać. Kiedy i gdzie? [POGODA]

0

W środę już tak cicho jak dzisiaj nie będzie, zwłaszcza od Podlasia po centrum i zachód kraju. Najsłabiej powieje na dość pochmurnym i mokrym południu. Tutaj może padać i grzmieć od samego rana.

Po południu opady burzowe pojawią się również na wschodzie woj., łódzkiego, południu, wschodzie, centrum i zachodzie Mazowsza, całym woj., świętokrzyskim i lubelskim. Najwięcej zjawisk burzowych od Warszawy po Kielce, Katowice, Kraków. Również na Podlasiu, Warmii i Mazurach może popadać ale zjawisk będzie bardzo mało lub wcale- ale niewielkie ryzyko istnieje.

Pokropić może w ciągu dnia również na zachodzie kraju- ale to będzie kilka kropli na krzyż.

Łukasz Sieligowski

Paliwa nadal drożeją. Jak obecnie kształtują się ceny?

0
paliwo ceny paliw

Paliwa nadal drożeją, ale w hurcie ON jest tańszy od benzyny

W połowie 24-tygodnia 2020 za benzynę 95-oktanów trzeba było zapłacić na krajowych stacjach paliw średnio 4,11 zł/l, a za ON 4,14 zł/l. Dla popularnej benzyny oznacza to wzrost o 3 grosze, a dla ON o 2 grosze na litrze. Już tylko na najtańszych stacjach możemy zatankować paliwo poniżej 4 zł za litr. W drugim tygodniu czerwca notowania ropy stabilizują się po zaliczeniu kilkumiesięcznych szczytów.

Ceny hurtowe paliw rosną wraz z ropą, a to powoduje, że maleją różnice między najtańszymi stacjami, a ceną średnią. Tanie stacje, przeważnie zlokalizowane przy centrach handlowych, bazują na minimalnych marżach i już wcześniej zmuszone były do podnoszenia cen.

Ceny średnie paliw w detalu: 10-06-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 4,43 zł/l (+3 gr/l);
    • Pb95: 4,11 zł/l (+3 gr/l);
    • ON: 4,14 zł/l (+2 gr/l);
    • LPG: 1,87 zł/l (+7 gr/l).

Rynek ropy:

W marcu i kwietniu pandemia koronawirusa wywołała niespotykane wcześniej przeceny na rynku ropy. Chwilowo notowania amerykańskiej ropy z najbliższym terminem dostawy spadły nawet do wartości ujemnych (sprzedający musiał dopłacić kupującemu kontrakt). Światowy popyt na ropę zmniejszył się o 1/3 (ok. 30 mln baryłek dziennie), gdy większość krajów zamroziło działalność gospodarczą i uwięziło ludzi w domach. W kwietniu kraje OPEC+, broniąc się przed spadkiem cen surowca, ograniczyły jego wydobycie o prawie 10 mln baryłek dziennie. Na początku czerwca członkowie OPEC+ przedłużyli obowiązywanie wcześniejszych limitów wydobycie o kolejny miesiąc, czyli do końca lipca. Warto dodać, że o kolejne 1,9 mln baryłek (-14,4%) spadło w czasie epidemii dzienne wydobycie ropy w USA.

Tymczasem popyt na paliwa zaczyna się powoli odradzać wraz ze zdejmowaniem obostrzeń związanych z epidemią. Wraz z popytem rosną też ceny ropy.

Zdecydowane wzrosty notowań zaczęły się już na początku maja. Ropa WTI podrożała w ciągu pięciu tygodni z 12,5 do ponad 38 usd/b dzisiaj (10-06-2020), a odmiana Brent umocniła się z ok. 23 do ponad 40 usd/b.

Rynek ropy jest bliski zbilansowania, ale rosnące ceny zapewne sprawią, że u w USA przywracane będzie wydobycie w zamkniętych czasowo szybach. Przypominam, że Amerykanie na początku tego roku ustanawiali kolejne rekordy wydobycia i są światowym liderem w produkcji ropy.

Pod koniec kwietnia kapitał spekulacyjny zaczął kupować kontrakty na ropę, słusznie zakładając, że luzowanie restrykcji wynikających ze spowalniającej pandemii koronawirusa wzmocni popyt na paliwa. Pozycja długa netto (zarabia na wzroście cen) na ropie WTI zbliżyła się do 400 tyś. kontraktów i jest największa od dwóch lat (patrz wykres).

Notowania ropy Brent / WTI (usd/b) na tle pozycji netto kapitału spekulacyjnego:

Ceny paliw w hurcie:

Zdecydowane odbicie notowań ropy w maju i na początku czerwca przełożyło się na wyższe ceny paliw w hurcie. Od minimów z 29-kwietnia Orlen podniósł cenę benzyny 95 o 66 groszy, a ON o 47 groszy na litrze. Tylko w ostatnim tygodniu (03-10.06.2020) ceny hurtowe 95-tki wzrosły o 15, a ON o 9 groszy na litrze.

W połowie 24-tygodnia marża modelowa ze sprzedaży Pb95 obniżyła się do minus 1 grosza (-10 gr/l w tygodniu), a w przypadku ON spadła do 4 groszy na litrze (-6 gr/l w tygodniu). Do tego należy doliczyć 20-30 groszowe upusty od oficjalnych cen hurtowych dla poszczególnych odbiorców detalicznych.

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: 35 groszy, ale w 23 tygodniu tego roku marża wyniosła tylko 9 gr/l.

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: 32 grosze, a w tygodniu 23 marża wyniosła 10 gr/l.

 Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Zmiany cen w skali roku:

Zarówno ceny hurtowe, jak i detaliczne paliw są w czerwcu zdecydowanie niższe niż przed rokiem. Warto zwrócić uwagę, że marże stacji paliw aktualnie oscylują w pobliżu zera, a detaliści zarabiają „tylko” na upustach od oficjalnych cen hurtowych (nadal 20-30 gr/l).

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

Ceny hurtowe diesla spadły poniżej ceny Pb95:

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło: CBoT, Euronext-Paryż, USDA, KE, PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

Maszyna wciągnęła rękę rolnika

0

Do niebezpiecznego wypadku podczas prac polowych doszło w sobotę, 13 czerwca br.,  w miejscowości Zdziwój Stary gm. Chorzele (woj. mazowieckie).

Około godz. 12:45 Powiatowe Stanowisko Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu przyjęło zgłoszenie o wypadku z udziałem rolnika. Maszyna belująca trawę na łące wciągnęła rękę mężczyzny.

 

Poszkodowany trafił do szpitala

Gdy na miejsce, jako pierwsi, przybyli strażacy z OSP Zdziwój Stary, rolnik był  przytomny. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz uwolnieniu ręki z belownicy przez usunięcie nagromadzonego siana i odchylenie wałka prasy. Na szczęście maszyna została wyłączona jeszcze przed przybyciem jednostek OSP.

Poszkodowanemu udzielano pierwszej pomocy i zatamowano  krwotok. A po przeprowadzeniu medycznych czynności ratunkowych przez Zespół Ratownictwa Medycznego, rolnik trafił do szpitala.

 

Służby apelują o ostrożność

W akcji uczestniczyły też: JRG Przasnysz, OSP Chorzele i Zespół Ratownictwa Medycznego z Chorzel. Natomiast jeszcze przed przybyciem wykwalifikowanych służb, działania ratunkowe podjęli członkowie rodziny i osoby postronne, co bez wątpienia pozytywnie zaważyło na dalszym biegu zdarzeń.
Policja i służby medyczne apelują o zachowanie wzmożonej ostrożności podczas prac polowych i rolniczych. Szczególnie w warunkach nasilającej się suszy i upałów.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i foto: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.

Bezpieczna praca z prasą

 

Ardanowski: polskie rolnictwo wyjdzie z epidemii koronawirusa wzmocnione

0

Być może, nie w krótkiej perspektywie, ale w nieco dłuższej, polskie rolnictwo wyjdzie z epidemii koronawirusa wzmocnioneocenił minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. 

Minister przebywał wczoraj w Cukrowni Kruszwica, która należy do Krajowej Spółki Cukrowej.

Podczas spotkania z dziennikarzami szef resortu rolnictwa stwierdził, ze choć pozrywane zostały łańcuchy dostaw i utrudniony został eksport, to na szczęście powoli następuje odbudowa tych powiązań.

Na świecie jest zapotrzebowanie na najwyższej jakości polską żywność i musimy umiejętnie to wykorzystywaćpodkreślił minister Ardanowski.

Dodał, że stale poszukiwane są kolejne rynki zbytu.

Minister odniósł się również do sytuacji na rynku cukru. Zwrócił uwagę, że coraz mniej krajów w Europie ma cukrownie i jest coraz silniejszy opór w Unii Europejskiej w sprawie dopłat do tej produkcji.

Ta produkcja jest tylko wtedy opłacalna, gdy te dopłaty istnieją. Dlatego działalność Krajowej Spółki Cukrowej musi być rozszerzana o kolejne gałęziepodkreślił minister.

W jego opinii, w najbliższych latach spółka, po rozszerzeniu swojej działalności, będzie miała dobre perspektywy.

Mam nadzieję, że będą to też dobre lata dla całego polskiego rolnictwa dodał minister.

Szef resortu rolnictwa podziękował władzom spółki za wsparcie udzielone potrzebującym w czasie pandemii. Zwrócił przy tym uwagę, że ten trudny czas pokazał, że jednak kapitał ma narodowość, a państwowe koncerny pokazały, że można na nie liczyć w ciężkich chwilach.

Źródło: MRiRW

Holding spożywczy i Warzywniak Plus – nowe propozycje rządu?

Jak kształtują się najnowsze prognozy dla rynku zbóż i kukurydzy?

0

Kontrakty na zboża taniały w ostatnim tygodniu pod presją jeszcze lepszych globalnych prognoz

W końcówce minionego tygodnia Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł swoje prognozy światowej produkcji pszenicy i kukurydzy w nowym sezonie. Czerwcowe szacunki pokazują, duży wzrost (w stosunku do maja) i tak już rekordowej produkcji oraz zapasów pszenicy. Prospadkowy wydźwięk raportu łagodzi fakt, że nieco gorsze niż w maju prognozy dotyczą głównych eksporterów tego zboża w tym Unii Europejskiej. Światowe zbiory, ale też zapasy kukurydzy, powinny wzrosnąć w nowym sezonie o 7-8% – rok do roku, dzięki rekordowej produkcji w USA i na Ukrainie.

W Chicago najbliższa seria pszenicy potaniała o prawie 2,5% w skali minionego tygodnia, a w Paryżu analogiczny kontrakt stracił w tym czasie 1,7%.

Tygodniowa przecena na rynku kukurydzy zamknęła się w 0,4% po obu stronach Atlantyku. Niskie wyceny kukurydzy odbiły w górę w ostatnich tygodniach, ale ciągle pozostają w okolicy długoterminowych minimów. Kukurydzy za oceanem pomaga silny w końcówce sezonu eksport i powoli odradzający się popyt ze strony producentów etanolu.

Unijny i kanadyjski kontrakt na rzepak zyskały w skali tygodnia niespełna 1%, podążając za olejami roślinnymi i korzystając z drogiej ropy. Soja umocniła się tylko lekko (+0,4%) pod wpływem ostatnich zakupów ze strony Chin. Czerwcowa prognoza USDA nie przyniosła znaczących zmian (m/m) dla rynku soi.

 

Po publikacji czerwcowej prognozy podaży i popytu, to pogoda powinna mieć największy wpływ na notowania zbóż i oleistych. Przynajmniej do końca czerwca, kiedy Amerykanie opublikują dwa kluczowe raporty. Za 2 tygodnie (30-czerwca) USDA opublikuje dokładne szacunki areału zasiewów jarych, w których możliwe są przesunięcia między kukurydzą i soją. Tego dnia poznamy też kwartalny raport o zapasach w USA.

Nie należy także zapominać o negatywnym wpływie trwającej ciągle pandemii koronawirusa na światową gospodarkę. W ostatnich dniach nasiliły się obawy związane z rosnącą liczbą zachorowań na Covid-19 na świecie. Wiele krajów łagodzi restrykcje, nawet gdy szczyt zachorowań jeszcze  nie minął (np. USA, ale też Polska). Zrozumiały niepokój budzi też możliwa druga fala zachorowań w Chinach po tym jak w Pekinie wykryto duże ognisko choroby.

Najnowsze prognozy dla rynku zbóż na nowy sezon

USDA podniósł w czerwcowej prognozie globalną produkcję i zapasy pszenicy

W czerwcowym raporcie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) wzrosła, w porównaniu z szacunkami z maja, prognozowana globalna produkcja pszenicy w sezonie 2020/21. Najnowsza prognoza opiewa na 773,4 mln ton (768,5 w maju) i o 9 mln ton przekrocza rekordowe zbiory w sezonie 2019/20 r.

Korekta zbiorów w górę dotyczy: Australii z 24 do 26 mln ton (15,2 mln ton w 2019 r), Chin z 135 do 136 mln ton (133,6 mln ton rok wcześniej), Indii ze 103 do 107,2 mln ton (103,6 rok wcześnie), Turcji z 18,5 do 19,5 mln ton (18,5 mln ton rok wcześniej, USA z 50,8 do 51,1 mln ton (52,2 mln ton rok wcześniej.

Jednocześnie zmniejszono prognozę zbiorów w UE ze 143 do 141 mln ton (154 mln ton w 2019 r), na Ukrainie, z 28 do 26,5 miliona ton (29,1 mln ton rok temu).

Warto zauważyć, że szacunki produkcji u największych eksporterów spadły od maja o 1,5 mln ton, do 325,5 mln ton, ale są nadal wyższe niż w sezonie 2019/20 (324,6 mln ton).

USDA zwiększył swoją prognozę eksportu pszenicy dla: Australii z 14 do 16 mln ton (9,5 mln ton w 2019 r.), Rosji z 35 do 36 mln ton (33,5 mln ton w tym sezonie)

W dół skorygowany został oczekiwany eksport pszenicy dla: UE z 28,5 do 28 mln ton (36,5 mln ton w tym sezonie), Ukrainy z 19 do 17,5 mln ton (20,5 mln ton w 2019/20).

Szacunki światowych zapasów (i tak już rekordowe) na koniec sezonu 2020/21 wzrosły w porównaniu do maja z 310,1 do 316.1 mln ton (295,8 mln ton w 2019/20 r).

Wzrost zapasów dotyczy:  Chin – ze 160,3 do 161,8 mln ton (150,8 mln ton w sezonie 2019/20), Indii z 27 do 30,7 mln ton (24 mln ton sezon wcześniej), Iranu z 5,9 do 7 mln ton (6,5 mln t rok wcześniej), Turcji z 5,7 do 6,4 mln ton (6,7 mln ton rok wcześniej) oraz Stanów Zjednoczonych z 24,7 do 25,1 mln ton (26,7 mln ton rok wcześniej).

Zapasy końcowe pszenicy skorygowano w dół (w stosunku do maja) w UE do 11,5 mln ton (-0,8 mln ton r/r) i w Rosji do 9,2 mln ton (nadal +1 mln ton r/r).

Amerykanie podnieśli prognozę produkcji kukurydzy w nowym sezonie

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) w raporcie z 11-czerwca dokonał kolejnej korekty w górę prognozy światowej produkcji kukurydzy w sezonie 2020/21. W najnowszym raporcie globalne zbiory kukurydzy oceniane są na 1,1885 mld ton, w porównaniu do 1,1869 mld ton miesiąc wcześniej. Oznaczać to będzie silny wzrost (7% r/r), po ostatnim załamaniu produkcji w USA. Przypominam, że w sezonie 2019/20 światowa produkcja kukurydzy wyniosła tylko 1,113 mld ton.

Największy wzrost produkcji (od maja) dotyczy Brazylii, ze 106 do 107 mln ton, podczas gdy w sezonie 2019/20 zebrano tam 101 mln ton kukurydzy. Amerykanie powinni wyprodukować w nowym sezonie rekordowe 406 mln ton kukurydzy (bez zmian m/m), w porównaniu do tylko 346 mln ton w 2019 roku.

USDA jednocześnie podniósł prognozę światowej konsumpcji kukurydzy z 1,162 do 1,164 mld ton (1,120 mld ton w sezonie 2019/20). Większe spożycie (m/m) przewiduje się głównie w Chinach.

Eksperci USDA zmniejszyli prognozę światowych zapasów końcowych kukurydzy o 1,7 mln ton (m/m), do 337,9 mln ton. Zmiany dotyczyły głównie Chin (- 2 mln ton) i Argentyny (- 1 mln ton), pomimo korekty w górę dla Brazylii (+1 mln ton). Obecna prognoza zakłada, że zapasy tego zboża wzrosną aż o 8% – licząc rok do roku.

 

Andrzej Bąk – eWGT
Źródło: CBoT, Euronext-Paryż, USDA, KE, PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

Najpierw niszczono rzepak, teraz czas na facelię!

0
Całkiem niedawno, kiedy pola rzepaku mieniły się żółtymi kwiatkami na portalach internetowych pojawiła się fala zdjęć na tych polach, również wśród celebrytów. Niestety często przy robieniu tych zdjęć te uprawy zwyczajnie były niszczone. Kiedy żółte kwiatki zniknęły z roślin to rzepak przestał być atrakcyjny..
W tym czasie zakwitła jednak facelia i ludzie masowo, z fatalnymi w skutkach efektami zaczęli podziwiać te piękne rośliny urządzając sobie w nich nawet pikniki!
Joanna i Tomasz Okuszko są właścicielami pola przy „starej” A2 w Gronowie, nieopodal skrętu na Łagów. To właśnie u nich rośnie niezwykle atrakcyjna facelia błękitna, która jako żywo przypomina prowansalskie lawendowe pola. Od kilku dni małżeństwo przeżywa prawdziwy najazd miłośników pięknych widoków na swoją uprawę. Niestety – najazd opłakany w skutkach.

Nie mamy nic przeciwko fotografowaniu pięknych widoków, ale na litość boską – nie niszczcie nam upraw!apeluje pani Joanna.

Co się działo w ostatnich dniach?

Chyba pół województwa do nas zjechało. Wiele osób jednak w ogóle nie zważa, że to pole jest własnością prywatną. Wdzierają się samochodami, rozjeżdżają uprawę. Całe rodziny rozkładają koce, gdzie popadnie. Dzieci biegają i depczą rośliny. A co gorsze, w ogóle nie zwracają uwagi na nasze ostrzeżeniamówi kobieta.

Doszło do tego, że w niedzielę właściciele pola musieli wezwać policję.

– Wzdłuż drogi jest zakaz zatrzymywania się. To niebezpieczny odcinek trasy. A ludzie bagatelizują, bez opamiętania biegają przez ruchliwą jezdnię – dodaje Okuszko.

 

Właściciele pola w Gronowie już oznaczyli teren specjalnymi tabliczkami, mówiącymi o własności prywatnej. Nam nie pozostaje nic innego, jak zaapelować o rozwagę i poszanowanie czyjegoś dobytku w trakcie podziwiania pięknego Lubuskiego.

Źródło: Gazeta Lubuska 

Od środy burzowo [POGODA TYGODNIOWA]

0

Pogoda na wtorek

Od jutra powolna zmiana pogody. Wieczorem nad wschodnie dzielnice kraju zacznie napływać wilgotne powietrze znad wschodu naszego kontynentu.

W nocy temperatura spadnie w pobliże 6-10 stopni na zachodzie, północy i w centrum, do 10-14 stopni na południu i południowym wschodzie. Padać ma na południu i wschodzie Małopolski oraz południu i zachodzie Podkarpacia- mniej więcej do wysokości Pilzno, Tuchów, Dobczyce.

W ciągu dnia opady na południu ustaną, nowa porcja opadów przelotnych- możliwa burza nadciągnie nad Roztocze i Podkarpacie z Ukrainy w godzinach popołudniowych z sumą opadów do maksymalnie 1-10 mm.

Wiatr słabo powieje od Ziemi Lubuskiej po Łódzkie, Mazowsze i Podlasie- do 5-20 km/h. Na południu rano i wieczorem dość słaby wiatr, zaś w ciągu dnia powieje do 30 km/h. Na północy umiarkowany wiatr powieje od rana, natomiast po południu na Kaszubach porywy wiatru sięgną 35-40 km/h.

Późnym wieczorem opady przelotnego deszczu spodziewane się również na wschód od Siedlec, Lublina, Sandomierza.

Pogoda na pozostałe dni

Kolejne dni to przesuwanie się wilgotnej masy powietrza ze wschodu na zachód. W środę od rana popadywać ma przelotnie na wschodzie kraju. Po południu opady burzowe wystąpią na wschód od Wisły- wieczorem ją przekroczą i burzowo powinno być od Górnego Śląska po Łódzkie i Warmię oraz Mazury (chociaż w tych dwóch ostatnich zjawisk będzie najmniej). W czwartek opady powinny dotrzeć na zachód i północ kraju. Obecnie wydaje się, że również i w weekend będzie jeszcze burzowo.

Najwięcej zjawisk burzowych, a zatem i kumulacji opadów w przeciągu najbliższego tygodnia będzie na południu kraju- tutaj punktowo, gdzie pojawi się kilka burz suma opadów może dobić do 70-90 mm. Przeważnie będzie to suma 5-35 mm. Na wschodzie i w centrum suma opadów deszczu między środą a sobotą wyniesie od 1 do 65 mm. Na zachodzie i północy zjawisk będzie najmniej i tutaj punktowo tak jak i ostatnio nie spadnie kropla deszczu. Będą jednak i takie miejsca, gdzie spadnie ponad 35 mm deszczu.

Burze nieść mają grad – dziś trudno szacować średnicę gradzin- jednak mogą to być wartości do 2-4 cm.

Noce w czasie opadów będą ciepłe na poziomie 14-20 stopni. W ciągu dnia przeważnie 22-28 stopni- w weekend miejscami do 30 stopni i więcej.

Coraz bardziej wydaje się, że wilgotny okres w maju i czerwcu za jakiś czas może przejść do historii i chociaż na 2 tygodnie mogłoby się zrobić sucho i słonecznie- ale to nie wcześniej jak za 12 dni. Na pewno zajdzie zamiana miejsc układów barycznych- na południu Europy rozgości się upalne lato.

Łukasz Sieligowski 

W czasie pandemii koronawirusa koncern PHOSAGRO realizuje projekt „PhosAgro Dzieciom”

0

PhosAgro Polska jest firmą znaną polskim rolnikom z doskonałych nawozów mineralnych ULTRA. Są niezwykle skuteczne, a do ich produkcji używa się wyjątkowo czystych surowców wydobywanych za kołem polarnym. Na przykład, zawartość metali ciężkich jest ograniczona do minimum i jest nawet kilkadziesiąt razy mniejsza niż w wielu innych produktach dostępnych na rynku. W przypadku nawozów PhosAgro można zatem mówić o ekologicznych aspektach ich stosowania. Hitem na rynku jest ULTRA 8 (NPK 8-20-30) oraz ULTRADAP black (NP 18-46).

Mimo międzynarodowego zasięgu koncernu PhosAgro, jego lokalne filie są bardzo związane ze społecznościami rolników z każdego kraju, w którym działają. Przede wszystkim, rzecz idzie o dbałość o plony. Dlatego też, oprócz dostarczania doskonałych nawozów, PhosAgro organizuje spotkania, konsultacje i seminaria, na których wspólnie z rolnikami może wypracować najlepsze dla nich rozwiązania.

W czasie pandemii pozostajemy w kontakcie z rolnikami i to oni właśnie zasugerowali nam, abyśmy zwrócili uwagę na problem edukacji w Domach Dziecka.” – mówi Roman Błaszyk, szef działu technologii upraw w PhosAgro Polska.W obecnym czasie, gdy szkoły przeniosły się do sieci, podopieczni tych placówek boleśnie odczuwają brak komputerów, czyli podstawowego sprzętu do nauki zdalnej. W niektórych ośrodkach 1 komputer przypada na 5–10 dzieci. Dlatego właśnie postanowiliśmy ufundować laptopy z pełnym oprogramowaniem edukacyjnym.

Wszystkie Domy Dziecka, do których trafi zakupiony przez nas sprzęt zostały wytypowane nie przez nas, ale przez rolników.” – dodaje Roman BłaszykNa początek chcemy trafić do przynajmniej dwóch Domów Dziecka w każdym województwie. A już teraz widać, że potrzeby są większe i myślimy o rozwijaniu tego pomysłu. Jednym słowem, pomaganie wciąga.

Pierwsza edycja projektu PhosAgro potrwa do początku czerwca.