Strona główna Blog Strona 1022

Monsun deszczowy w Polsce definitywnie dobiegł końca [POGODA]

0

Nie wiadomo kiedy w wielu regionach spadnie najbliższy deszcz. Być może będą lokalnie miejsca, gdzie do końca września nie spadnie kropla deszczu.

Minionej nocy na pogórzu pojawiły się pierwsze przymrozki. Najbliższa noc będzie cieplejsza z racji dużej ilości chmur na froncie ciepłym, z których nie spadnie nigdzie kropla deszczu. O poranku na południu poczujemy 10/12 stopni. Na wschodzie, zachodzie i w centrum 12/15 stopni. Na północy 9/11 stopni.

W ciągu dnia chmury szybko odsuną się za wschodnią granicę i pojawi się słońce. Na pozostałym obszarze od rana do wieczora słońce na zmianę z chmurami ale bez opadów. Dopiero wieczorem na północy kraju w wielu miejscach pokropi.

Temperatura po południu wyniesie od 19/20 stopni na północy i Podlasiu, 21/22 stopni na Lubelszczyźnie i Mazowszu, 23 stopni w centrum i na zachodzie. Najcieplej do 24/25 stopni od Dolnego Śląska po Opolszczyznę i Małopolskę.

Wiatr powieje słabo na południu kraju w porywach do 20 km/h. Na pozostałym obszarze podmuchy południowo zachodniego wiatru przekroczą pułap 30 km/h.

Czwartek zapowiada się o wiele bardziej wietrzny, ale nadal suchy i większych opadów w Polsce nie widać na horyzoncie. Wkraczamy w okres suchy, który zaprowadzi nas do suszy. Od teraz na swoich polach obchodźmy się z wilgocią jak ze złotem, aby jej nie marnować i odpowiednio wykorzystać.

Pomocy dla tuczu otwartego nie ma – rolnicy przygotowują się do protestu!

0

Jutro jednak protest!

Mimo wczoraj prowadzonych rozmów z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janem Krzysztofem Ardanowskim w spawie nieuwzględnienia producentów trzody chlewnej pracujących w oparciu o tucz w cyklu otwartym przy wypłacie jednorazowego wsparcia dla gospodarstw, które poniosły straty w wyniku pandemii koronawirusa, mimo zapowiedzi drugiej tury negocjacji, rolnicy skupieni w NSZZ RI Solidarność z Piotrkowa Trybunalskiego, zdecydowali się podjąć akcję protestacyjną.

Komunikat na profilu Solidarności RI


Oto treść komunikatu opublikowanego dziś na profilu organizacji w portalu społecznościowym FB:  

„W dniu 9 września ( jutro) w godzinach porannych w różnych miejscach powiatu piotrkowskiego i powiatach ościennych odbędą się protesty rolników. Następnie wszyscy zjeżdżamy się do Piotrkowa Trybunalskiego na ulicę Kasztelańską.

Uwaga kierowcy, wyjedziemy na drogi publiczne CIĄGNIKAMI!!!

Rolniku jeśli Ci zależy przyjedź, nie bądź obojętny! Trzymajmy się razem bo w grupie siła! Jeden za wszystkich! Wszyscy za jednego!”

Do tematu w miarę rozwoju sytuacji powrócimy.
Źródło: NSZZ RI Solidarność

Zakup gospodarstwa – NSA podważa konieczność zapłaty całego podatku

0

Jak wynika z brzmienia trzech ostatnich wyroków Naczelnego Sadu Administracyjnego nieprawdą jest twierdzenie, że jeśli PCC (- podatek od czynności cywilno-prawnych – przyp. red.) wyliczony przy zakupie gospodarstwa rolnego przekracza limit pomocy de minimis, to do budżetu ma trafić cały podatek, a nie tylko jego część.

To bardzo dobra wiadomość nie tylko dla rolników, ale również obsługujących ich notariuszy, którzy mają problem ze stosowaniem zwolnienia, a będąc płatnikami, odpowiadają za kwotę, której nie pobiorą od podatnika. Wiadomość to tym lepsza, że wojewódzkie sądy administracyjne zwykle stawały po stronie organów podatkowych.

Jeśli się nie upominaliśmy..

Możliwość złożenia wniosku o nadpłatę dotyczy tych rolników, którzy zapłacili podatek dobrowolnie i dotychczas się o niego nie spierali. Mają ją również ci podatnicy i płatnicy, którzy przegrali już prawomocnie w sądach I instancji. Jednak wyłącznie wtedy, gdy niekorzystny wyrok zapadł w sprawie skargi na interpretację podatkową. I pod warunkiem, że zobowiązanie nie zdążyło się przedawnić.

Najniższe natomiast szanse na odzyskanie pieniędzy mają ci rolnicy, którzy zapłacili podatek na podstawie decyzji, której w porę nie zaskarżyli, albo co do której przegrali prawomocnie w sądach administracyjnych.
W tego rodzaju sprawach przewidziano wprawdzie tryby nadzwyczajne: stwierdzenie nieważności albo wznowienie postępowania, ale to raczej jak oceniają specjaliści, możliwości teoretyczne.

Rolnicy mają prawo do ulg?

Przypomnijmy też, ze sprzedaż nieruchomości podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2 proc. Opłaca go kupujący.

Od tej zasady są jednak wyjątki. Jeden z nich wynika z art. 9 pkt 2 ustawy o PCC (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 815). Przepis ten zwalnia z podatku sprzedaż własności gruntów stanowiących gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym wraz z będącymi ich częścią składową drzewami i innymi roślinami.
Warunkiem jest jednak to, aby w wyniku tej transakcji powstało lub zostało powiększone gospodarstwo rolne, którego powierzchnia będzie nie mniejsza niż 11 ha i nie większa niż 300 ha i które będzie prowadzone przez nabywcę przez co najmniej pięć lat od dnia nabycia.
Przepis stwierdza również, że zwolnienie to stanowi pomoc de minimis w rolnictwie, o której mowa w rozporządzeniu Komisji Europejskiej (UE) nr 1408/2013 z 18 grudnia 2013 r.

Limit do 15 tysięcy euro


Powyższa pomoc udzielana jest do ustalonego w rozporządzeniu limitu, który wynosił 15 tys. euro, a obecnie został zwiększony do 20 tys. euro. Kwota nie może też zostać przekroczona w ciągu trzech lat.

Spory prawne toczą się właśnie o ten ostatni warunek zwolnienia. A konkretnie o to, czy jeśli podatek wyliczony przy zakupie gospodarstwa rolnego przekracza limit pomocy, to podatnik w ogóle nie może skorzystać ze zwolnienia, czy też może skorzystać z niego w części, czyli do wysokości limitu pomocy de minimis, a tylko nadwyżka podatku ponad tę kwotę powinna trafić do budżetu.

De facto chodzi więc o to, czy przepis mówi, że pomoc zostanie udzielona, jeśli w ramach transakcji podatek nie przekroczy limitu, czy że zostanie udzielona w zakresie, w jakim podatek nie przekroczy limitu.

Podatek wyższy niż 15 tys. euro

Najnowszy wrześniowy wyrok NSA dotyczył rolnika, który dokupił ziemię, będąc już właścicielem 12 hektarów. Dzięki temu zakupowi jego gospodarstwo powiększyło się do 100 ha. Rolnik złożył oświadczenie, że będzie je prowadził przez 5 lat.

Za dokupioną ziemię zapłacił ponad 5 mln zł. Kwota wyliczonego podatku od czynności cywilnoprawnych wyniosła ponad 100 tys. zł (23 tys. euro). Limit pomocy de minimis w tym okresie wynosił 15 tys. euro (czyli około 66 tys. zł).

Ostrożność notariusza

Notariusz, przed którym zawierana była umowa sprzedaży, został poinformowany, że rolnik korzystał już wcześniej z pomocy de minimis i do wykorzystania pozostało mu już nie 15 tys. euro, ale 12,5 tys. euro (czyli jakieś 55 tys. zł).

Pobrał więc podatek tylko w tej części, w jakiej przekraczał on limit dopuszczalnej pomocy. Do budżetu trafiło więc początkowo nieco ponad 45 tys. zł.

Później jednak notariusz powołując się na różnorodność interpretacji prawnych dotyczących stosowania zwolnienia z PCC, stwierdził, że podatnik powinien zapłacić całą kwotę podatku od tej transakcji, czyli jeszcze 55 tys. zł.

Za jego radą rolnik z ostrożności dopłacił wskazaną kwotę. Od razu jednak złożył też wniosek o stwierdzenie nadpłaty.

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił mu zwrotu. Poparł go także dyrektor izby skarbowej. Obaj wyjaśnili, że zwolnienie z PCC jest możliwe tylko wtedy, gdy cała kwota podatku wyliczonego od zakupu nieruchomości mieści się w limicie pomocy de minimis.

Rolnik sprzeciwił się tym decyzjom. Przekonywał, że jeśli limit pomocy de minimis jest przekroczony, to zwolnienie nadal przysługuje – do wysokości tego limitu, a do budżetu trafić powinno jedynie to, co przekracza kwotę dozwolonej pomocy. Na dalszym etapie podatnik przegrał też przed WSA w Opolu. Sąd orzekł, że przepisy nie pozwalają na udzielanie częściowego zwolnienia z podatku. Argumentem było to, ze jeżeli kwota zwolnienia powodowałaby przekroczenie limitu pomocy, to należy pobrać PCC w całości, czyli z pominięciem zwolnienia.

Wyrok NSA

Natomiast przed NSA pełnomocnik administracji skarbowej tłumaczył, że takie są regulacje unijne i że choć organy podatkowe rozumieją sytuację rolników, to nic nie mogą w tej sprawie zrobić. Ich rolą jest bowiem stosowanie przepisów.

Tego rodzaju uzasadnienie nie przekonało jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ustnym uzasadnieniu wyroku Sędzia NSA Stanisław Bogucki wyjaśnił, że zwolnienie od opodatkowania przewidziane w art. 9 pkt 2 ustawy o PCC należy odczytywać w ten sposób, że ma ono zastosowanie do kwoty nieprzekraczającej limitu dozwolonej pomocy publicznej.
Jeśli więc wysokość zwolnienia przekroczyłaby tę kwotę, to zwolnienie należy się do wysokości niewykorzystanego limitu, a jedynie nadwyżka nie jest objęta zwolnieniem podatkowym stwierdził sędzia. Sędzia NSA przywołał również wcześniejsze wyroki NSA.


Źródło: NSA, Dziennik Gazeta Prawna
Foto: Pixabay

Walka z ASF – woj. świętokrzyskie odgrodzi się płotem?

0

Wiele już pisaliśmy o ocenie sytuacji i planach działań Głównego Inspektoratu Weterynarii we współpracy z władzami województw na froncie walki z ASF.
Na obecnym etapie, już w przyszłym tygodniu, rozpocznie się montaż 100-kilometrowej długości ogrodzenia na granicy województw podkarpackiego i świętokrzyskiego.
Inwestycja to efekt porozumienia między Głównym Lekarzem Weterynarii i Wojewódzkim Sztabem Kryzysowym woj.  świętokrzyskiego, Natomiast cel to minimalizacja ryzyka przeniesienia ASF za pośrednictwem migracji dzików w świętokrzyskie.

Płot już w październiku?

Prace nad budową ochronnego płotu mają się rozpocząć już 15 września.  Ich zakończenie zaplanowano na  październik br. Metalowa siatka ma przebiegać na odcinku wzdłuż drogi krajowej nr 79 w od strony Krakowa do Sandomierza, a następnie obok drogi wojewódzkiej nr 777, która prowadzi od Sandomierza przez Zawichost i kończy się za mostem na Wiśle w Annopolu. Dalej, ogrodzenie zostanie zamontowane aż do granicy z województwem mazowieckim na wysokości Józefowa nad Wisłą. Wykonanie ogrodzenia zostanie powierzone wyspecjalizowanej jednostce Lasów Państwowych.



Źródło: GIW
Foto: Pixabay

Hodowcy drobiu walczą z przekłamaniami

0

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza zamierza rozprawić się z nieprawdziwymi informacjami i mitami, które narosły wokół sektora drobiarskiego. Taki jest cel najnowszej kampanii edukacyjno-informacyjnej tej organizacji. KRD-IG realizuje ją pod hasłem: „Fałsz W…kurza”.

Walczą z „polityką strachu”

Kampania to próba racjonalnego przeciwstawienia się wysuwanemu publicznie przekazowi, którego głównym celem jest gra na emocjach odbiorcy.

– W przestrzeni publicznej funkcjonują ruchy szerzące opinie, które nie są poparte żadnymi dowodami, a w ich przekazach stosowana jest „polityka strachu – mówi dyrektor generalny KRD-IG Dariusz Goszczyński.

KRD-IG przy tej okazji wskazuje, że powiela się nieprawdziwe informacje o tym że spożycie drobiu ma zły wpływ na zdrowie człowieka, a profesjonalna hodowla drobiu przyśpiesza zmiany klimatyczne.
Do najbardziej popularnych mitów krążących wokół sektora, KRD-IG zalicza również te o tzw. „faszerowaniu” kurczaków antybiotykami, podawaniu hormonów w celu przyspieszenia wzrostu ptaków, czy też o kiepskich warunkach chowu na fermach.

Ekspercka strona o drobiu

Ogólnopolska kampania pod hasłem „Fałsz W.. kurza” wystartowała z początkiem września br.
Twórcy kampanii chcą, aby odbiorca został zachęcony do szukania prawdziwych informacji na własną rękę. Ważnym elementem kreacji jest odniesienie do strony dobrydrob.pl, na której odbiorca znajdzie najpopularniejsze mity dotyczące drobiu oraz wiarygodne informacje podparte wypowiedziami ekspertów. Tym samym internetowy portal ma się stać  centralnym miejscem, z którego odbiorca może czerpać rzetelne wiadomości na temat mięsa drobiowego.

– Nasza kampania ma zwiększyć świadomość społeczeństwa na temat walorów mięsa drobiowego i obalić mity, które towarzyszą drobiowi już od dłuższego czasu. Przekazujemy konsumentom wiedzę i zachęcamy do tego by stali się naszymi ambasadorami – dodaje dyrektor Goszczyński.

Bilboardy w dużych miastach

Hasło kampanii zawisło już na billboardach i citylightach w  największych miastach w Polsce. I ma ono towarzyszyć  mieszkańcom tych aglomeracji przez cały wrzesień. Wybrano billboardy w punktach wokół najważniejszych węzłów komunikacyjnych miast.

Dodajmy, że Polska jest głównym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. I jak zauważa KRD-IG, dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na mięso drobiowe branża rozwija się z roku na rok i jest jedną z ważniejszych gałęzi polskiego sektora rolno-spożywczego, zapewniając wielu Polakom miejsce pracy.

Źródło: KRD-IG
Foto: Pixabay

Konkurs – zmierz kolbę!

0

Spółdzielnia hodowców roślin IGP Polska w terminie od 11.09.2020 do 11.09.2020 przeprowadza konkurs na największą kolbę kukurydzy pod nazwą „Zmierz Kolbę”. Konkurs skierowany jest do producentów rolnych uprawiających w bieżącym sezonie odmiany kukurydzy z oferty IGP Polska. Aby wziąć udział w konkursie należy: zmierzyć kolbę kukurydzy po obwodzie w  najgrubszym jej miejscu  bez liści okrywowych kolby w cm z dokładnością do 1 miejsca po przecinku, wykonać jej zdjęcie dokumentujące pomiar, wypełnić i przesłać formularz zgłoszeniowy na stronie Internetowej www.zmierzkolbe.pl, gdzie zamieszczono również szczegółowy regulamin konkursu. Nagrodę główną w konkursie stanowi wózek warsztatowy marki CLAAS wraz z wyposażeniem o wartości 5.000 PLN brutto. Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie!

Słoneczna aura powraca, jednak na termometrach jesień [ POGODA]

0

W nocy jeszcze pokropi miejscami na Mazowszu, Podlasiu, Mazurach, jednak nad ranem już nigdzie nie ma najmniejszych szans na opady. Niebo na zachodzie, południu i w centrum będzie bezchmurne. Oznacza to duże spadki temperatury i te na południu i w centrum spadną miejscami do zaledwie 4/6 stopni. Na wschodzie i zachodzie do 6/8 stopni. Najcieplej na północy gdzie będziemy mieli 8/10 stopni, zaś na zachodzie i północy Pomorza Zachodniego nie mniej niż 11/13 stopni.

Przed południem na północy kraju niebo szybko zaciągną ciężkie chmury, jednak pokropi dopiero po południu i tylko miejscami na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach. Po południu niebo zachmurzy się również na zachodzie, wschodzie i w centrum i do zmroku chmury dotrą do Zamościa, Kielc, Częstochowy, Wrocławia. Na południu od rana do wieczora słonecznie.

Temperatura w najcieplejszym momencie dnia podniesie się do 16/18 stopni od Podlasia po Warmię, Mazury, Kaszuby, Pomorze Zachodnie, Kujawy, północne Mazowsze i północ Wielkopolski do 19 stopni od Ziemi Lubuskiej po Poznań, Warszawę, Terespol, 20/21 stopni od Lublina po Łódź, Kalisz, Zieloną Górę do 22/23 stopni na południu kraju.

Wiatr powieje słabo na południu kraju- do 25 km/h z zachodu. Na wschodzie, zachodzie i w centrum południowo zachodni wiatr rozpędzi się do 45 km/h. Do 55 km/h powieje od Giżycka po Bartoszyce, Elbląg, Gdańsk, Puck.

Tymczasem warto przyglądać się sytuacji pogodowej w USA, gdzie po wielotygodniowych upałach do 35 stopni w przeciągu jednego dnia nastąpi spadek temperatury do 0 stopni i spadnie śnieg, po którym chwyci mróz.  To będzie niezwykły atak zimy po upałach, który może poczynić wiele szkód w rolnictwie środkowych i północnych stanów USA, a także południowej Kanady.

Nowy szef działu Crop Science Bayer dla Polski, Krajów Bałtyckich, Czech i Słowacji

0

Antoine Bernet, wcześniej kierujący organizacją handlową Crop Science w Skandynawii i dyrektor zarządzający Bayer Dania, od 1 września 2020 objął stanowisko szefa działu Crop Science w Bayer dla Polski, Krajów Bałtyckich, Czech i Słowacji. Bernet z warszawskiego biura Bayer w Polsce będzie kierować zespołem około 150 osób w w/w krajach, sprzedającym środki ochrony roślin (herbicydy, insektycydy, fungicydy), jak również nasiona. Globalnie, w biznesie rolniczym (Crop Science) Bayer podniósł w drugim kwartale 2020 sprzedaż o 3.2 procent do 4,802 miliarda Euro i osiągnął łącznie 11,636 miliardów Euro w pierwszym półroczu 2020.

„Rosnące znaczenie rolnictwa w Europie Środkowo-Wschodniej daje nam niepowtarzalną okazję do wykazania zalet rozwiązań w środkach ochrony roślin dla nowoczesnego rolnictwa. Dodatkowo, podczas obecnej pandemii COVID-19, rolnicy każdego dnia pokazują kluczową rolę jaką odgrywają w łańcuchu żywnościowym, zapewniając ciągłość produkcji zdrowych upraw“powiedział Antoine Bernet.

„Zgodnie z Celami Zrównoważonego Rozwoju, określonymi przez ONZ do 2030 roku, Bayer zamierza aktywnie przyczyniać się do ich osiągnięcia, kładąc silny nacisk na zdrowie ludzi i produkcję żywności. „Zdrowie dla wszystkich, brak głodu“: taka jest nasza wizja w Bayer.“

„W segmencie Crop Science należy położyć większy nacisk na takie tematy, jak zrównoważone rolnictwo, redukcja emisji CO2 w rolnictwie oraz bioróżnorodność. Bayer zobowiązał się do osiągnięcia 30-procentowej redukcji emisji gazów cieplarnianych naszych klientów dla systemów upraw o największej emisji w obsługiwanych przez nas regionach do 2030 roku. Powinno to iść w parze z bezpiecznym i odpowiedzialnym stosowaniem środków ochrony roślin, które są podstawowym elementem efektywnej produkcji żywności dla setek milionów ludzi w Europie.” – dodaje Bernet.

Antoine Bernet rozpoczął swoją karierę w Bayer w 2005 roku jako przedstawiciel handlowy we Francji. Następnie zajmował różne stanowiska w sprzedaży i marketingu we francuskiej organizacji. W 2015 roku przeniósł się do Danii i objął stanowisko szefa marketingu w Crop Science na kraje skandynawskie. Od 2019 roku kierował organizacją handlową Crop Science w Skandynawii.

Bernet został również wybrany członkiem zarządu Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR).

Tucz otwarty nadal bez pomocy? Co przyniosły rozmowy z Ministrem?

0

Przed chwilą dobiegła końca – jak się właśnie okazało – pierwsza tura rozmów przedstawicieli NSZZ RI Solidarność z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janem Krzysztofem Ardanowskim.

– Rozmowy nie zostały dziś zakończone – poinformował nas Janusz Terka, rolnik i działacz Solidarności RI z powiatu piotrkowskiego. – Przed nami druga tura negocjacji, która odbędzie się w poniedziałek lub wtorek przyszłego tygodnia. Od tego też zależy, czy podejmiemy akcję protestacyjną.

Pominięto tucz otwarty?

Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu rolnicy zrzeszeni w NSZZ RI Solidarność w Piotrkowie Trybunalskim zaprosili do rozmów przedstawicieli rządu.

Negocjacje miały dotyczyć nieujęcia przy wypłatach jednorazowego wsparcia dla rolników i producentów rolnych poszkodowanych w wyniku pandemii COVID-19, tych producentów trzody, którzy pracują w oparciu o tucz w cyklu otwartym. Oburzeni tą sytuacją rolnicy zaprosili przedstawicieli rządu na rozmowy. Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w poniedziałek (7 września br.) w Piotrkowie Trybunalskim. Natomiast w razie fiaska rozmów, rolnicy zapowiedzieli podjęcie szerszej akcji protestacyjnej już od środy (9 września br.).

Negocjują z ministrem rolnictwa

Ostatecznie jednak, dziś o godzinie 10:00, przedstawiciele szerszej delegacji rolników z województw: łódzkiego, mazowieckiego i wielkopolskiego wraz z Posłami na Sejm RP: Grzegorzem Lorkiem, Grzegorzem Wojciechowskim i Robertem Telusem spotkali się w Warszawie z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Janem Krzysztofem Ardanowskim.
Rozmawiano o trudnej sytuacji na rynku trzody chlewnej i brakach możliwości ubiegania się o wsparcie finansowe przez rolników hodujących świnie w cyklu otwartym.
Rolnicy zaprezentowali ministrowi swoje stanowisko wraz z argumentami. Rozmowy trwały ponad cztery godziny.
Ostatecznie ustalono, że nie zostaną one teraz zakończone, ani podsumowane. Strony mają powrócić do tematu na początku przyszłego tygodnia. 

Poparcie Komisarza Janusza Wojciechowskiego

Dodajmy, że 5 września br. hodowcy trzody z powiatu piotrkowskiego spotkali się z Komisarzem Europejskim ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi Januszem Wojciechowskim Komisarz przyznał wówczas, że wszyscy rolnicy którzy ponieśli straty w wyniku wystąpienia pandemii powinni być traktowani równo. Stwierdził też, że hodowcy świń w cyklu otwartym winni mieć możliwość ubiegania się o takie wsparcie. Do sprawy z pewnością powrócimy.

Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.


Źródło: NSZZ RI Solidarność Piotrków Trybunalski
Fot,: Wikipedia

Wielkopolska: nocny pożar maszyn rolniczych

0

Wczoraj (6 września br.), o godz. 2:53, Stanowisko Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Kole (woj. wielkopolskie), przyjęło zgłoszenie o pożarze maszyn rolniczych w miejscowości Dziwie w gminie Przedecz. Do akcji zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Kole, OSP Kłodawa, OSP Przedecz i OSP Chodów.

Na miejscu ustalono, że pożarem objęte były dwa kombajny zbożowe. Kierowca jednego z nich, jeszcze przed przybyciem strażaków, próbował gasić pożar przy pomocy podręcznego sprzętu gaśniczego. Jednak dopiero gdy do akcji przystąpili strażacy pożar został ugaszony. Spaleniu uległy dwa kombajny zbożowe. Akcja trwała 2 godziny i 33 minuty. Uczestniczyło w niej 20 strażaków. 
Na obecnym etapie policja ustala przyczyny zdarzenia. Trwa też szacowanie strat.

Źródło i foto: KP PSP w Kole

[Rynek jaj] W których klasach odnotowano wzrosty?

0

Drożeją jaja z chowu klatkowego

W ostatnim tygodniu sierpnia na rynku krajowym niektóre klasy jaj zanotowały wzrost cenowy. To pierwszy tydzień od wielu tygodni kiedy nie odnotowano żadnych spadków w cenach za skup jaj z chowu klatkowego. Cena za 100 szt. jaj klasy M w 35 tygodniu wynosiła 29,92 zł/netto. Jeszcze 2 tygodnie temu cena ta kształtowała się na poziomie 29,23 zł/netto. Jaja klasy XL, L  i S także zarejestrowały wzrost cenowy kolejno: 0,3% ,0,8% i 1,7%.



źródło: ZSRIR
źródło: ZSRIR

Z danych pozyskanych przez resort rolnictwa wynika, iż w dalszym stopniu ceny w skupie jaj ściółkowych zachowują się rozbieżnie. Jaja klasy L w rozpatrywanym tygodniu potaniały o 0,82  zł, natomiast  jaja klasy M podrożały o 0,44 zł.

źródło: ZSRIR
TOWAR8/30/20208/23/2020zm. ceny %8/16/2020
Chów ściółkowy L43,3444,16-1,942,15
Chów ściółkowy M39,8539,441,040,77

Wolny wybieg nie zarejestrował żadnego spadku cenowego w rozpatrywanym okresie. Jaja klasy L odnotowały 2,4% spadek cenowy tj. 1,24 zł taniej niż tydzień wcześniej. Jaja klasy M podrożały kolejny raz, tym razem o 1,05 złr i za 100 szt. jaj można było dostać 45,05 zł/netto.

TOWAR8/30/20208/23/2020zm. ceny %8/16/2020
Chów wolnowybiegowy L50,7752,01-2,450,48
Chów wolnowybiegowy M45,0544,002,443,73

Ceny w chowie ekologicznym utrzymują cenę na tym samym poziomie w zeszły tygodniu tj 83,29 zł/netto..

TOWAR8/30/20208/23/2020zm. ceny %8/16/2020
Chów ekologiczny M83,2983,320,079,60

Ceny skupu jaj do przetwórstwa niestety kontynuuje zeszłotygodniowy spadek. Ich wartość spadła o  kolejne 1,3%. Cena za tonę wynosiła  3 009,85 zł/netto, o około 21 zł mniej niż w ubiegłym tygodniu.

źródło: ZSRIR

Maria Chmal
źródło:gov.pl

Produkcja żywca w Polsce. Ile kg wieprzowiny i wołowiny produkują polskie gospodarstwa?

0

Główny Urząd Statystyczny przekazał informację o rzeczywistych wartościach produkcji podstawowych produktów zwierzęcych w 2019 roku. Z urzędowego raportu wynika, że produkcja żywca rzeźnego utrzymała się na poziomie zbliżonym do 2018 roku, produkcja mleka wzrosła o 2,3 proc., a jaj kurzych wzrosła o 2,1 proc.

Produkcja zwierzęca – podsumowanie GUS


W roku 2019 produkcja żywca rzeźnego ogółem wyniosła 7107,3 tys. ton i spadła o 0,1 proc w stosunku do 2018 r.
Natomiast produkcja mleka wyniosła 14089,9 mln litrów, tj. o 2,3%  więcej niż w 2018 r.
Produkcja jaj kurzych wyniosła 12056,5 mln sztuk, tj. wzrost o 2,1%  w porównaniu do poprzedniego roku.
Dodajmy, że produkcja żywca rzeźnego ogółem (w przeliczeniu na 1 ha użytków rolnych ogółem) wyniosła 483,8 kg. Natomiast mleka 959 litrów wobec odpowiednio 483,8 kg oraz 939 litrów w 2018 r.

Wzrosła wydajność krów i niosek

W 2019 r. przeciętna roczna wydajność mleka od 1 krowy wyniosła 5803 litrów i w stosunku do 2018 r. wzrosła o 1,0% (o 56 litrów).
Nieśność kur wzrosła w skali roku o 1,4 % i wynosiła 220 sztuk od jednej nioski, a wydajność wełny od 1 owcy pozostała na takim samym poziomie jak w poprzednim roku i wynosiła 3,3 kg.

Spadek produkcji żywca rzeźnego

W 2019 r. ogółem wyprodukowano 7107,3 tys. ton żywca rzeźnego, czyli o 4,2 tys. ton (tj. o 0,1%) mniej niż w 2018 r. W przeliczeniu na wagę mięsa (tzw. waga bita ciepła), produkcja ogółem wyniosła 5480,7 tys. ton i była niższa od uzyskanej w poprzednim roku o 7,7 tys. ton, tj. o 0,1%.
W gospodarstwach indywidualnych wyprodukowano w 2019 r. 6298,2 tys. ton żywca, tj. o 328,1 tys. ton (o 5,5% więcej) niż w 2018 r. Dodajmy, że produkcja żywca z tych gospodarstw stanowiła 88,6% produkcji krajowej.

Więcej drobiu mniej żywca

W porównaniu z rokiem 2018, w 2019 r. w ogólnej produkcji żywca rzeźnego o 2,1 p. proc. wzrósł udział żywca drobiowego o 2,1 p. proc. O 1,9 p. proc. zmalał natomiast udział żywca wieprzowego. Zmalał też udział żywca  wołowego, łącznie  z cielęcym o 0,1 p. proc. i końskiego o 0,1 p. proc. Natomiast udział pozostałych gatunków żywca rzeźnego, tj. baraniego, króliczego i koziego kształtował się na poziomie sprzed roku.

Wyprodukowano więcej mleka

W 2019 r. krajowa produkcja mleka krowiego wyniosła 14089,9 mln litrów i była wyższa od uzyskanej w 2018 r. o 322,1 mln litrów, tj. o 2,3%. Odnotowano również zwiększenie wydajności mleka od jednej krowy o 1,0% z 5747 litrów w 2018 r. do 5803 litrów w 2019 r. Zaobserwowano także zwiększenie wydajności mleka od jednej krowy mlecznej o 2,3%, tj. z 6258 litrów w 2018 r. do 6402 litrów w 2019 r.

Pogłowie bydła mlecznego


Średnioroczny stan krów zwiększył się o 32,5 tys. sztuk (tj. o 1,4%), a krów mlecznych o 0,9 tys. i pozostał na zbliżonym poziomie w porównaniu do  poprzedniego roku.
W ubiegłym roku w gospodarstwach indywidualnych wyprodukowano 13172,0 mln litrów mleka (tj. o 2,5% więcej niż przed rokiem), co stanowiło 93,5% krajowej produkcji.
Natomiast produkcja mleka w przeliczeniu na 1 ha użytków rolnych wyniosła 959 litrów, tj. o 2,1% więcej niż w 2018 r.

Wzrost produkcji jaj

Według badań GUS produkcja jaj kurzych w 2019 r. (konsumpcyjnych i wylęgowych łącznie) wyniosła 12056,5 mln sztuk i była wyższa od uzyskanej w 2018 r. o 242,2 mln sztuk (tj. o 2,1%).
Przy czym produkcja jaj kurzych wylęgowych zwiększyła się o 90,1 mln sztuk (tj. o 5,4%) do poziomu 1765,9 mln sztuk. Natomiast produkcja jaj kurzych konsumpcyjnych zwiększyła się o 152,1 mln sztuk (tj. o 1,5%) w stosunku  do  poprzedniego  roku  i  w  2019  r.  wynosiła  10290,6 mln sztuk.
Ponadto, wydajność jaj od 1 kury nioski (ogółem łącznie konsumpcyjnych i wylęgowych) zwiększyła się o 1,4%, tj. z 217 jaj w  2018 r. do 220 jaj w 2019 r. 
Natomiast gospodarstwa indywidualne wyprodukowały w 2019 r. 7989,8 mln sztuk jaj kurzych (tj. o 11,0% mniej niż w roku poprzednim), co stanowiło 66,3% całej produkcji krajowej.
W 2019 r. produkcja jaj w przeliczeniu na 1 ha użytków rolnych wyniosła 821 sztuki, czyli o 2,0% więcej niż w 2018 r.

Spadek produkcji wełny

Jak podaje GUS produkcja wełny owczej niepranej w 2019 r. wyniosła 891 tony i w porównaniu z 2018 r. zmniejszyła się o 11,7 tony, tj. o 1,3%.
Natomiast roczna wydajność wełny od 1 owcy pozostała na takim samym poziomie jak w 2018 r. i wynosiła  3,3 kg. Średnioroczny stan pogłowia owiec spadł o 0,5 tys. sztuk, tj. o 0,2%.
W gospodarstwach indywidualnych wyprodukowano w 2019 r. 867 ton wełny (o 0,3% więcej niż w roku poprzednim), co stanowiło 97,4% całej produkcji krajowej.
W 2019 r. produkcja wełny w przeliczeniu na 100 ha użytków rolnych wyniosła 6,1 kg, tj. o 1,3% mniej niż w roku poprzednim.
Są to oczywiście dane dotyczące roku przed kryzysem związanym z pandemią koronawirusa. Miejmy zatem nadzieję, że w tym roku producenci szybko odrobią straty i przyszłoroczne porównania nie będą dla rolnictwa aż tak niekorzystne jak mogłyby być.

Źródło: GUS