Roboty w rolnictwie wyręczają ludzi. W winnicach zmniejszają nakład pracy o 70%

Danko Biesiada
spot_imgspot_img
Danko Tiesto
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Roboty w rolnictwie przestają być jedynie wizją przyszłości i stają się codziennością, wspierając producentów w najbardziej pracochłonnych zadaniach. Chiński sektor rolniczy wykonał kolejny krok w stronę automatyzacji – w komercyjnych winnicach w regionie Turpan (północno-zachodnie Chiny) wdrożono czworonożne maszyny na kołach, nieformalnie nazywane psami-robotami. Ich zadaniem jest transport owoców podczas zbiorów.

Wdrożone maszyny to model Lynx M20S wyprodukowany przez firmę DEEP Robotics. Urządzenia nie zastępują ludzkich rąk przy samym ścinaniu owoców, lecz przejmują najcięższą fizycznie pracę: transport zebranych koszy z wąskich rzędów winorośli do centralnych punktów zbiorczych. Dodatkowo wykorzystywane są do przesuwania rur nawadniających oraz zbierania danych terenowych.

Jak roboty w rolnictwie radzą sobie w ekstremalnych warunkach?

Konstrukcja maszyn została przystosowana do wyzwań, z jakimi borykają się plantatorzy w regionie Turpan:

  • Udźwig: do 35 kg ładunku.
  • Tolerancja temperatur: od -30°C do +50°C (podczas sierpniowych zbiorów temperatura gleby regularnie przekracza tam 50°C).
  • Kompaktowe gabaryty: możliwość sprawnego poruszania się w międzyrzędziach o szerokości zaledwie 50 cm bez konieczności zawracania.

Dzięki przejęciu zadań transportowych czas potrzebny na dostarczenie świeżo zebranych owoców do punktów pakowania i przetwórstwa uległ znacznemu skróceniu. W upalnym klimacie zapobiega to szybkiemu wysychaniu i utracie jakości winogron, co bezpośrednio przekłada się na wyższy plon handlowy. Według szacunków nakład pracy ręcznej związanej z noszeniem ciężarów spadł o ponad 70%.

Automatyzacja upraw specjalistycznych

Podczas gdy mechanizacja upraw zbożowych w Chinach stoi na bardzo wysokim poziomie, pracochłonne uprawy specjalistyczne – takie jak winogrona stołowe czy warzywa – przez lata opierały się na pracy ręcznej. Niedobór pracowników sezonowych, wynikający z migracji młodych ludzi ze wsi do miast oraz starzenia się lokalnych społeczności, wymusza jednak szybkie zmiany.

DEEP Robotics, obok firm takich jak Unitree, komercjalizuje roboty nożne, które pierwotnie projektowano do inspekcji przemysłowych. Wykorzystanie ich w ogrodnictwie pokazuje, że roboty w rolnictwie wychodzą z fazy testów laboratoryjnych i stają się realnym narzędziem w gospodarstwach rolniczych.

Źródło: Global Agriculture

spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk

Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie w zakresie ekonomiki rolnictwa zdobywał na uczelniach w Olsztynie i Lublinie, a kompetencje analityczne poszerzał w Wyższej Szkole Menedżerskiej na kierunku doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej.

Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej (WGT S.A.), współpracując z ekspertami z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, dostarczający kluczowe dane i notowania dla sektora agro. Swoją wiedzą dzieli się także jako ekspert w mediach – jego komentarze rynkowe pojawiają się cyklicznie w programie Agrobiznes w TVP i na wielu Portalach Rolniczych. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy zawodowej przeprowadził również liczne szkolenia z zakresu rynków rolnych dla rolników i przedsiębiorców w całym kraju.

Na łamach Agro Profil specjalizuje się w szczegółowej analizie rynków rolnych – w tym cen zbóż, nasion rzepaku oraz rynku paliw. W swoich publikacjach łączy wiedzę finansową z wieloletnim doświadczeniem w monitorowaniu i interpretacji dynamicznych zmian na giełdach krajowych i światowych.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników