środa, 17 lipca, 2024
spot_img

Narasta konflikt między polskimi i ukraińskimi rolnikami – Wiceminister Ukrainy obwinia Polskę za łamanie zasad handlu

spot_img

Narasta konflikt między polskimi i ukraińskimi rolnikami. Według wiceministra gospodarki Ukrainy, Tarasa Kachki, dotacje przyznane przez Polskę rolnikom w odpowiedzi na gwałtowny wzrost eksportu zboża z Ukrainy są niezgodne z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO), informuje agencja Reuters. Wypowiedź ta spotkała się już z reakcją ministra Roberta Telusa. 

kolej_zboże_Ukraina

10 miliardów złotych dla polskich rolników to za dużo?

Na konferencji Międzynarodowej Rady Zbożowej w Londynie, Taras Kachka, wiceminister gospodarki Ukrainy, oświadczył, że dopłaty przyznane polskim rolnikom z powodu wzrostu eksportu zboża z Ukrainy są sprzeczne z regulacjami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Rząd Polski zatwierdził pomoc w wysokości 10 miliardów złotych dla rolników, aby zapewnić im konkurencyjność w obliczu napływu ukraińskiego zboża do Polski i innych krajów regionu. Kachka zauważył, że te subwencje przekraczają znacząco ramy ustalone przez WTO i mogą wprowadzić zakłócenia w handlu światowym.

 Tarasa Kachka powiedział także, że nie widzą żadnych negatywnych skutków dla krajowych rynków w tych państwach i aktywnie współpracują z Unią Europejską w celu zapewnienia płynnego funkcjonowania wszystkich szlaków handlowych. Wyraził również przekonanie, że zakłócenia handlowe spowodowane wojną doprowadziły do nieuzasadnionych twierdzeń, spekulacji i niesprawiedliwych praktyk, podczas gdy handel jest rzeczywistym czynnikiem stabilizującym rynki.

Reakcja Ministerstwa Rolnictwa

Ministerstwo Rolnictwa odniosło się do wypowiedzi ukraińskiego wiceministra na Twitterze. Według ministerstwa, opinia ministra Kachki jest nieuzasadniona. Resort rolnictwa przypomina, że w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) wsparcie dla rolników w Polsce jest wliczane do limitu dla całej Unii Europejskiej.

Ministerstwo podaje, że unijny limit na wsparcie zakłócające handel wynosi rocznie prawie 72,4 miliarda euro, a w ubiegłym roku wykorzystanie wyniosło około 5,3 miliarda euro. Zgodnie z tymi danymi, 10 miliardów złotych wsparcia „w żadnym wypadku nie przekracza zasad WTO”. Resort zauważa również, że planowane wsparcie składa się z różnych mechanizmów, z których każdy ma różny wpływ na handel.

Przy tym MRIRW podkreśliło, że poszczególne kraje, w tym Ukraina, mają prawo zadawać pytania dotyczące powodów zwiększenia pomocy i wyrażać swoje opinie podczas posiedzeń Komitetu Rolnego WTO, ale nie powinny oskarżać UE o złamanie zobowiązań.

Konflikt nie zostanie szybko złagodzony

Polska, będąc jednym z najsilniejszych zwolenników wsparcia dla Ukrainy po rosyjskiej agresji, boryka się z napięciami wewnętrznymi związanych z kwestią zbożową. Nasz kraj, razem z czterema innymi krajami regionu, stała się alternatywnym szlakiem tranzytu ukraińskiego zboża. Niestety spowodowało to obniżenie cen na rodzimym rynku rolnym. 

Unia Europejska podjęła 2 maja decyzję, zgodnie z którą pięć krajów otrzymało zezwolenie na zakazanie sprzedaży ukraińskiej pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika na swoim terytorium, przy jednoczesnym umożliwieniu dalszego tranzytu tych produktów. Zakaz trwać wiecznie nie będzie. Komisja Europejska planuje zniesienie tych ograniczeń do połowy września, zakładając, że w międzyczasie nastąpi poprawa sytuacji w eksporcie zboża z Ukrainy i jego tranzycie. A na to się, raczej nie zanosi. Jak można się domyślać, ten konflikt szybko nie zostanie złagodzony.

źródło: reuters.com; tvn24

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x