poniedziałek, 18 maja, 2026
spot_img

Masło po 88 groszy wywołało burzę! „Społem” składa skargę do UOKIK!

Advertisement
LOTERIA STIHL
KOSA STIHL
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Agresywne promocje na masło w największych sieciach handlowych wywołały oburzenie w branży. Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” złożył zawiadomienie do UOKiK, ostrzegając przed destabilizacją polskiego handlu i presją cenową na producentów mleka.

Masło jako „żywa tarcza” w walce o klienta. Realia rynkowe a dumping

Z danych monitoringu cenowego wyłania się obraz bezwzględnej walki o klienta między Biedronką a Lidlem. Promocje, w których cena kostki masła (200 g) spada do poziomu 1,99 zł, 0,99 zł, a nawet skrajnych 88 groszy, stały się codziennością.

Dla przeciętnego konsumenta to powód do zadowolenia, ale dla ekspertów rynku rolno-spożywczego to klasyczny przykład strategii loss leader. Masło – produkt strategiczny dla przetwórstwa mleczarskiego – zostało sprowadzone do roli taniego magnesu, który ma jedynie przyciągnąć uwagę i wygenerować ruch w dyskontach.

Jak brutalna jest to gra, pokazują dane z innych sieci. W tym samym czasie w sklepach Aldi czy Netto cena masła pozostała na stabilnym, rynkowym poziomie 4,99 zł za kostkę. Ta gigantyczna, kilkukrotna różnica w cenie dowodzi, że stawki poniżej złotówki nie mają żadnego uzasadnienia w kosztach produkcji, surowca czy sytuacji na giełdach towarowych.

Ceny masła: SPOŁEM składa skargę do UOKIK

Związek „Społem”, reprezentujący polskie spółdzielnie handlowe, nie ma złudzeń – tak agresywne obniżki uniemożliwiają mniejszym podmiotom podjęcie równorzędnej walki. W zawiadomieniu skierowanym do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) organizacja wprost wskazuje na ryzyko monopolizacji rynku.

Kluczowe zarzuty wobec polityki cenowej gigantów:

  • Stosowanie cen dumpingowych: Podejrzenie sprzedaży produktu poniżej realnych kosztów zakupu i produkcji.
  • Naruszenie zasad uczciwej konkurencji: Mniejsze sklepy tradycyjne nie mają możliwości wynegocjowania takich warunków u dostawców ani budżetów na dotowanie stratnych akcji marketingowych.
  • Długofalowa degradacja rynku: Eliminowanie lokalnych placówek handlowych, co w przyszłości uzależni konsumentów i dostawców wyłącznie od decyzji dwóch największych sieci.

Druga strona medalu: Co promocje w dyskontach oznaczają dla producentów mleka?

Choć spór formalnie dotyczy handlu, największe koszty tej wojny mogą ostatecznie ponieść rolnicy utrzymujący bydło mleczne. W agrobiznesie nic nie dzieje się w próżni.

Choć sieci handlowe często deklarują, że gigantyczne upusty finansują z własnej marży, długofalowa presja na obniżanie cen na półce nieuchronnie uderza w zakłady przetwórcze. Mleczarnie, zmuszane do podpisywania skrajnie niekorzystnych kontraktów, aby utrzymać się w wielkich sieciach, prędzej czy później będą musiały szukać oszczędności. Najprostszym sposobem jest obniżenie cenników skupu surowca od dostawców.

W obliczu wciąż wysokich kosztów pasz, energii oraz rygorystycznych wymogów Zielonego Ładu, kolejny spadek cen skupu mleka mógłby doprowadzić wiele polskich gospodarstw rodzinnych na skraj bankructwa.

Czego branża oczekuje od decyzji UOKiK?

Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców oczekuje od urzędu antymonopolowego natychmiastowego prześwietlenia umów i faktur. UOKiK ma zbadać relację między cenami detalicznymi a rzeczywistymi kosztami zakupu masła przez dyskonty.

Jeśli urząd wykaże, że wielkie sieci stosują nieuczciwe praktyki handlowe lub wykorzystują swoją przewagę kontraktową do niszczenia polskiego handlu i pośredniego uderzania w sektor przetwórczy, gigantom mogą grozić wielomilionowe kary.

Wojna cenowa na rynku masła to jaskrawy przykład tego, jak mechanizmy marketingu wielkopowierzchniowego mogą destabilizować strategiczne sektory polskiego rolnictwa i handlu. Masło za 88 groszy to krótkowzroczna korzyść dla portfela konsumenta, która w dłuższej perspektywie może słono kosztować całą gospodarkę.

spot_imgspot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

Filmy
0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x